IP: 149.31.14.* 20.11.02, 23:53
Moze ten film i sprawia ponure wrazenie agitki zrobionej na
Moslilmie - ale tylko dla tych, co nie znaja calej historji
dookola tego. Wiec, nie zwazajac na zdolnosci gwiazdorow i
rezysera, trzeba brac pod uwage kilka faktow:
1. Film zrobiono na podstawie rzeczywistych wydarzen, kazdy z
bohaterow filma ma swojego odpowiednika w zyciu.
2. Wlasnie dlatego - wydarzenie bez precedensu w filmach o
lodziach podwodnych, scenariusz pisano biorac rozwazajac uwagi
tych marynarzy co przezyli ten przypadek (terz maja po 50-60
lat), kilka raz gotowy juz scenariusz naprawiano po konsultacji
z tymi ludzmi.
3. A co do propagandy - to Holliwood od lat jest nie mniej
(chyba bardziej) sprawnym propagandzista od calego politbiura
KPZR ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Misia Wcale że nie:) IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.11.02, 00:44
      Prawdę mówiąc trudno mi się zgodzić z twierdzeniem,że "K-19" to
      pean na cześć radzieckich żołnierzy. Ja tu widzę więcej ironii -
      tu wskaźnik nie działa, tam w kącie leży pijany żołnierzyk, tu
      coś kapie, tam coś dynda...moim zdaniem daleko tu do
      idealizującej wizji całości.
      Owszem-patos męczący,zwłaszcza w końcówce,ale nadal w moim
      odczuciu to bardzo ironiczne spojrzenie. "Radzieccy
      bohaterowie" - no tak, ale trudno przypuszczać, żeby na tym
      okrecie panowały inne nastroje. Dla nas to brzmi
      smiesznie,patetycznie i niewiarygodnie,ale wystarczy sobie
      poczytać czy pooglądać coś o radzieckiej propagandzie itd., a
      wtedy w dialogach filmowych nic nas tak bardzo nie zdziwi. Że
      nie mieli skafandrów, chroniących przed promieniowaniem? No
      halo, czy kogoś to dziwi? Jeśli tak, to sorry, ale chyba nie zna
      Rosjan. Hi hi.
    • Gość: roni tak Amerykanie wyobrażali sobi Rosjan IP: *.akademiki.lublin.pl / 10.4.1.* 13.12.02, 22:13
    • Gość: waldiq To jest PRAWDZIWA historia i dlatego IP: *.sycow.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 17:22
      ten film poruszył mnie bardzo mocno. Kiedy marynarze poszli
      naprawiać reaktor siedziałem jak na szpilkach. To, że czasem
      film jest trochę za bardzo Made in USA to szczegół. Wystarczy
      że wyobrazicie sobie siebie na miejscu tych marynarzy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka