Dodaj do ulubionych

"The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska

29.01.10, 18:59
Swietnie
Obserwuj wątek
    • tw_wielgus Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:04
      Trudno o lepszą laurkę, to kwaśne jabłko do zjedzenia dla pisowskich
      malkontentów.
      • mirmat1 euroPOklepywanie 29.01.10, 19:46
        tw_wielgus napisał:

        > Trudno o lepszą laurkę, to kwaśne jabłko do zjedzenia dla pisowskich
        > malkontentów.
        M: laurki przychodza od wszystkich, ktorzy jak Rycho moze uskubnac cos z
        pograzajacej sie w deficycie i bezrobociu Polski. POklappal Tuska Putin bo Tusk
        wykonal co mu kazalii firma Gas-Trading ma odsprzedać Gazpromowi i PGNiG swoje 4
        % akcji EuRoPol Gazu. A to znaczy, ze zanim KłamTusek objal urzad w rekach Polakow
        bylo 52% rury a teraz bedzie 50% - 50% ze wskazaniem na Kacapow.
        Economist bedzie chwali Tuska bo zlikwidowal konkurencje dla stoczni brytyjskich.
        Zazielenilo sie w Polsce tylko dlatego, ze Tusk policzyl Polski PKB w
        zlotowkach, ktore w porownaniu do ubieglego roku spadly na pysk a PKB innych
        krajow w "euro" no i wyszla ku radosze gawiedzi zielona wyspa wsrod czerwieni.
        Dzięki temu, że nie udało się rządowi wcisnąć nam za wcześnie euro, jakoś
        przetrzymaliśmy dotychczasowy kryzys. Dzięki temu tez, że również nie udało mu
        się załatwić paru innych geszeftów, bo w porę wykryło je CBA zanim Tusk
        przeksztalcil ja na firme ochroniarska mafii.

        Recesja zatopila na szczescie kretynska ideje Tuska wejscia do strefy ERM2 czyli
        podlaczenia "zlotowki" do "euro"-Titanica. Konsekwencja przegranej Tuska w tej
        sprawie byla korekta w wymianie walut, ktora uratowala Polski eksport i wiele
        miejsc pracy. Z krajow sasiedzkich utopionych w "euro" jak Slowacja czy
        stojacych w poczekalni do europrzekretu jak kraje Baltyckie naplynely do Polski
        rzesze zadnych tanszych towarow turystow. Polscy turysci, zamiast wydawac kase w
        Hiszpanii czy we Wloszech zasilili Polskie osrodki turystyczne.
        Porazki Tuska staly sie wiec sukcesem Polski. Ale juz slyszymy, ze rezym
        organizuje ponownie wielka propagandowa hucpwe na temat wejscia do "euro" bo
        poparcie dla takiego przekretu zmalalo do minimum.
        • lexus_400 Furmanki po autostradach Pomrocznej? 29.01.10, 20:11
          Po jakich znowu autostradach?
          • teaforme Re: Furmanki po autostradach Pomrocznej? 29.01.10, 20:37
            lexus_400 napisała:

            > Po jakich znowu autostradach?

            W tym artykule nic nie mowia o pomrocznej? chyba wyslales post pod
            zly adress. Dzisiaj pisano tez o betonce i nowej maszynie latajacej
            w pomrocznej moskovi, pewnie tam powinien twoj post ukazac sie. A
            swoja droga ta cala betonka to rzeczywiscie trodno nazwac autostrada.
      • koloratura1 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 30.01.10, 06:17
        tw_wielgus napisał:

        > Trudno o lepszą laurkę, to kwaśne jabłko do zjedzenia dla pisowskich
        > malkontentów.

        Nie "martw" się o pisiaków; już się różni inteligentni inaczej rozwrzeszczeli po swojemu (patrz niżej).
    • teaforme "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:06
      Ten artykul prawdopodobnie uzywal october 2009 estimation, w ktorym
      zakladano wzrost Polskiego GDP o 1,2%....od wczoraj wiemy, ze bylo
      to 1.7% w calym 2009. Piszacy nie spojrzal tez do oficjalnych
      statystyk EU Eurostatu..... a w nim to nie 56%, a 58.2% sredniej 27
      panswt EU stanowi nasze GDP.
      • kralik111 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:10
        teaforme napisał:

        > Ten artykul prawdopodobnie uzywal october 2009 estimation, w ktorym
        > zakladano wzrost Polskiego GDP o 1,2%....od wczoraj wiemy, ze bylo
        > to 1.7% w calym 2009. Piszacy nie spojrzal tez do oficjalnych
        > statystyk EU Eurostatu..... a w nim to nie 56%, a 58.2% sredniej 27
        > panswt EU stanowi nasze GDP.


        Eee, co ty, ten artykul z pewnoscia uzywal october 2005 -2006
        estimation...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd

        Lepiej sie teraz czujesz PiSowcu...?

        BUA HA H A H AH A H AH A H AH A H A H AH AH AH AH H AHAH
        • fletcher_live Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:19
          ciekawe gdzie robią takich niedorozwojów jak ty kralik. zrozumiałeś w ogóle
          cokolwiek z komenta, na który odpowiadałeś? sądząc po treści, jakichś bredniach
          (typowych dla maniakalnych zwolenników jedynej prawidłowej myśli, tj. zieg tusk)
          o pisowcach, to chyba nie za bardzo.

          swoją drogą nie rozumiem dlaczego ludzie opuszczają ten mlekiem i miodem płynący
          kraj. skąd bierze się ta biedota, ludzie nie mający co do garnka włożyć,
          wykształceni 20 latkowie zmuszeni do wyjazdu na wyspy i dymania na zmywaku, 30
          latkowie bez pracy, 40 latkowie w nie lepszej sytuacji, z masą kredytów i
          brakiem środków na ich spłatę. dziury w drogach są takie, że na całym świecie
          nie da się znaleźć czegoś co byłoby chociaż w połowie w tak tragicznym stanie
          jak nasze drogi. zabawne, bo ten stereotyp polski przytoczony przez the
          economist jako już niby niebyły, jest tak powszechny, że nie da się go nie zauważyć.
          • comrade Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:32
            > swoją drogą nie rozumiem dlaczego ludzie opuszczają ten mlekiem i miodem płynąc
            > y
            > kraj.

            Masz odpowiedź w artykule a rżniesz kretyna. Poziom rozwoju to ok 56% średniej
            UE. W takiej Wielkiej Brytanii jest to ok 105%, więc prawie dwa razy więcej.
            Dopóki Polska nie osiągnie tak z 85-90% średniej UE dopóty emigracja (zwł. nisko
            wykwalifikowanych) będzie się po prostu opłacać. Dystans maleje ok 1% rocznie
            (ten gwałtowny skok w 2009 jest raczej wyjątkowy i jednorazowy), więc przelicz
            sobie. Jeszcze jakieś 30 lat zanim emigracja przestanie być atrakcyjna - o ile
            średnie tempo wzrostu w PL (długoterminowo) utrzyma się na podobnym poziomie co
            dotychczas.
            • katolik_polski1 Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 19:43
              Poznego Gierka .
              Jakie to olbrzymie huty budujemy ,jaki piekny Polonez
              chwalily szwedzkie gazety.
              Co z tego wyszlo wszyscy wiedza .
              W ogole bylismy dziesiata potega gospodarcza swiata :)
              Co z tego wyszlo wszyscy wiedza .
              Aby Polska rosla w sile a ludziom zylo sie dostatnio :)))))
              • comrade Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:00
                A co masz do tego co napisałem? Odwołuję się do twardych danych zamiast sloganów.

                20 lat temu polska miała PKB/głowę na poziomie 30% niemieckiego. Dziś jest to
                55%. Rośnie ok 1% co rok. Za 30-40 lat o ile tempo się utrzyma - różnice w
                standardzie życia będą już niezauważalne. Jeśli wprowadzone zostaną sensowne
                reformy - może nawet szybciej. Kraje UE znacznie bardziej zbiedniały na obecnym
                kryzysie niż Polska a poza tym ich bomba demograficzna wybuchnie znacznie szybciej.

                Problem z Polakami jest taki że malkontencą, mało kto rozumie że zmiany
                gospodarcze odbywają się powoli, trwają dziesięciolecia. Ważne natomiast jest
                czy w stosunku do najbogatszych panstw swiata - nadganiamy czy tracimy dystans.
                Odpowiedź jest - zdecydowanie nadganiamy. Ale Polak wie lepiej...
                • katolik_polski1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:12
                  Sorry !
                  Nie odpowiadalem na twoj post ,ale wlaczylem sie do
                  ogolnej dyskusji.
                  Ale mozemy nawiazac dyskurs .
                  Ja np.nie wiem jak sie ma poziom PKB do poziomu zycia .
                  Jesli Niemiec zarabia 2 tys.Euro netto ,z czego na mieszkanie
                  musi wydac 600 Euro ,chleb kosztuje 2,4 ,gaz i prad 200
                  to na piekne zycie wiele mu nie zostaje .
                  • comrade Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:32
                    PKB na glowe, nawet skorygowany o siłę nabywczą, nie jest całkiem pozbawiony
                    wad, ale można powiedzieć że od pewnego poziomu praktycznie jest tożsamy z
                    poziomem życia i zarobkami w danym kraju. To w sumie proste: żeby zarabiać
                    więcej, w kraju musi się więcej wytwarzać. Kraje o najwyższym PKB (>30k$ na
                    glowe) mają też największe zarobki i są celem migracji ludzi z krajów o niższych
                    PKB/głowę. W drugą stronę przepływ jest marginalny.
                    • katolik_polski1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:57
                      Jest jeszcze inny wskaznik .
                      Wskaznik Rozwoju Spolecznego HDI.
                      Ten plasuje nas na 30 miejscu na swiecie .
                      Tak wiec do czolowki swiatowej duzo nam brakuje :)
                  • ciuciumorales Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 21:00
                    Akurat zyje w Niemczech i nie wiem skad wziales no chleb za 2,4 euro. I
                    inne dane. Ja pracuje sam na 4 osobowa rodzine i nie mam problemow
                    finansowych pomimo, ze w tych Niemczech jest tak zle. I tez za
                    mieszkanie place 600 euro ale za to mam 80 m kw. w centrum Berlina a
                    powiedz mi ile musialbym zaplacic w pieknej Warszawie? Nie ma
                    porownania niestety. Generalnie nie ma co porownywac poziomu zycia, nie
                    mowiac o kulturze osobistej przecietnego Niemca.
                    • katolik_polski1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 21:21
                      Nie chce byc zlosliwy ,ale skoro placisz 600 euro
                      za mieszkanie w centrum Berlina ,to twoje dzieci
                      juz lepiej umieja po turecku jak po polsku .
                      Chleb rzeczywiscie kosztuje 2,40.
                      Ponizej sa juz tylko wyroby chlebopodobne .
                • w28 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:43
                  I nie tylko dane statystyczne ale widok z okna to potwierdza. Ten kraj się
                  zmienia. Zmienia się Świdwin, Kołobrzeg, Ostrzeszów. Znam popegeerowskie wioski,
                  które wychodzą z beznadziei początku lat 90-tych (między innymi dzięki wsparciu
                  funduszy unijnych). Jeśli ktoś się spodziewa rewolucji to się rozczaruje. Trwała
                  i trwa ewolucja. To widać. Jeśli jakaś banda zdewociałych oszołomów nie zacznie
                  tu budować swojego skansenu to jest szansa na cud nad Wisłą jakiego od pokoleń
                  tu nie widziano.
                  • ww-77 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:59
                    w28 napisał:

                    > I nie tylko dane statystyczne ale widok z okna to potwierdza. Ten
                    kraj się
                    > zmienia. Zmienia się Świdwin, Kołobrzeg, Ostrzeszów. Znam
                    popegeerowskie wioski
                    > ,
                    > które wychodzą z beznadziei początku lat 90-tych (między innymi
                    dzięki wsparci
                    > u
                    > funduszy unijnych).

                    Znam trochę te tereny. Rzeczywiście się poprawia. Zwłaszcza odkąd
                    Zachód otworzył granice i połowa mieszkańców wyjechała do Reichu lub
                    na Wyspy. Są rodziny, gdzie ojciec i matka wyjeżdżają co kilka
                    miesięcy na zmianę, tak żeby dzieci nie zapomniały żadnego z
                    rodziców. Rzeczywiście cud nad Wisłą.

                    A jeżeli chodzi o widoki z okna, to gdy ktoś obserwował np. na
                    centrum Warszawy w latach 1950-70, to dopiero miał dowód, że słuszną
                    linię ma nasza partia.
              • acer0 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:17
                katolik_polski1 napisał:

                > Poznego Gierka .
                > Jakie to olbrzymie huty budujemy ,jaki piekny Polonez
                > chwalily szwedzkie gazety.
                > Co z tego wyszlo wszyscy wiedza .
                > W ogole bylismy dziesiata potega gospodarcza swiata :)
                > Co z tego wyszlo wszyscy wiedza .
                > Aby Polska rosla w sile a ludziom zylo sie dostatnio :)))))
                --------------------------------------------------------------
                Synku za Gierka żyło się się dostatnio, Rodziny nie przymierały głodem i nie
                były zadłużone. Niemcy odwiedzający Polskę chwalili nasze drogi,że są równe. Nie
                było autostrad bo nie było na tamten czas nas stać na budowy. A co się stało po
                solidarności? Stocznie rozpierdo lone, Hutu polikwidowanie, w Elblągu fabryka
                silników okrętowych zlikwidowana jedna z najlepszych na świecie. Rozejżyjcie się
                wokół siebie popytajcie starszych i dziadków. Do czasów solidarności
                odbudowywaliśmy kraj ze zniszczeń wojennych, które to spowodowali dzisiejsi
                przyjaciele Tuska. A od solidarności zaczęło się burzenie tego co tamte
                pokolenia powojenne odbudowało i wybudowało. Nie życzę wam młode pokolenie
                byście i wy przeżywać musieli podobnego losu co pokolenie wojenne i powojenne.
                Przed każdą klęskę Polski młodzi wyjeżdzali z Polski za zarobkiem i dobrobytem.
                Przed pierwszą wojną tak było przed drugą wojną tak było i dzisiaj jest to samo.
                I takim to sposobem staniemy się narodem dziadków zniedołężniałych do obrony
                ojczyzny, bo młodzi dzięki wpływowi politycznie zachodu na rząd polski.
                • fagay Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:27
                  Nie wiem ile masz lat i ile pamietasz z tamtych czasow.
                  Nie zamienilbym dobrobytu z czasow Gierka na biede w czasach Tuska.
                  Przestan oglupiac ludzi nie pamietajacych albo nie znajacych tamtych
                  czasow.
                  I nie mow ze nie bylo ludzi glodnych i nieubranych bo to nieprawda -
                  robilem badania socjologiczne na prowincji i widzialem Polske
                  tamtych czasow.
                  Zasluga Gierka jest to ze swoja tepota doprowadzil do kompromitacji
                  realnego socjalizmu co spowodowalo rozpad systemu.
                  • panbramkarz Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:56
                    fagay napisał:

                    > Nie wiem ile masz lat i ile pamietasz z tamtych czasow.
                    > Nie zamienilbym dobrobytu z czasow Gierka na biede w czasach
                    Tuska.
                    > Przestan oglupiac ludzi nie pamietajacych albo nie znajacych
                    tamtych
                    > czasow.
                    > I nie mow ze nie bylo ludzi glodnych i nieubranych bo to
                    nieprawda -
                    > robilem badania socjologiczne na prowincji i widzialem Polske
                    > tamtych czasow.
                    > Zasluga Gierka jest to ze swoja tepota doprowadzil do
                    kompromitacji
                    > realnego socjalizmu co spowodowalo rozpad systemu.

                    Nie wiem jak ty te badania robiles ale czytajac to co piszesz to
                    albo myslec nie umiesz albo nie wiesz co piszesz ganisz gierka a sam
                    napisales ...." Nie zamienilbym dobrobytu z czasow Gierka na biede
                    w czasach Tuska."
                    Znaczy lepiej ci bylo za gierka
                    • teaforme Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 21:07

                      > napisales ...." Nie zamienilbym dobrobytu z czasow Gierka na
                      biede
                      > w czasach Tuska

                      To dlaczego nie wracasz do swojej pomrocznej moskowi?
                      Tam dopiero bedziesz mial dylemat zadajac sobie pytamie "Nie
                      zamienilbys dobrobytu z czasow Brezniewa ma super biede
                      Putina?....Bylo nie bylo, toc to moskale twierdzili, ze byli
                      najwieksza i najsilniejsza gospodarka swiata.
                    • fagay Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 23:31
                      masz racje chcialem napisac " nie zamienilbym biedy w czasach Tuska
                      na dobrobyt w czasach Gierka". I cala mysl diabli wzieli
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 21:21
                    A ja żyłem za Gierka i pamiętam co innego. Weź pod uwagę że minęło 30 parę lat
                    od czasów Gierka.
                    Cofnij się np. z roku 1979 do roku do końca lat czterdziestych. Weź jakieś
                    stare zdjęcia z albumu rodzinnego. Weź prasę z tamtych lat. Weź rocznik
                    statystyczny i porównaj co zrobiono w ciągu trzydzieści lat parę za czasów
                    komuny, a co zrobiono teraz. Weź pod uwagę że znaczna część dochodów szła na
                    zbrojenia, że byliśmy pod butem sowieckim. Weź pod uwagę strumień pieniędzy z
                    Uni jaki do nas dociera.
                    Ile w Polsce powstało nowych elektrowni,fabryk, co pobudowano, a ile
                    zniszczono? Przecież ten kraj stoi w miejscu. Zużycie prądu na głowę mieszkańca
                    mamy po reformach Balcerowicza 30% mniej niż za Jaruzelskiego. W tej chwili mamy
                    dwa razy mniejsze niż w krajach zachodu. A ten wskaźnik bardzo dobrze
                    odzwierciedla ile mamy przemysłu w Polsce i jak bardzo od nich odstajemy.
                    I to wcale nie jest prawdą że na Zachodzie zostały tylko nowoczesne gałęzie
                    przemysłu. Z Niemiec przywozi się dachówki, z Francji słoiki, z Zachodu
                    przywozi się blachę na dachy, z Czech drut.

                    • 1410_tenrok ani myślący, ani szary.................. 30.01.10, 00:32
                      co ty gadasz za banialuki pitongu! Zużycie energii elektrycznej? A pomyślałes o
                      oszczednościach? A pomyślałes o zmianie technologii wytwarzania? We łbie siedzie
                      ci pewnie nadal tonokilometr?

                      A gdzie, przepraszam za Gierka był dobrobyt? Kpisz????? Za Gierka chodziłem do
                      szkoły oraz studiowałem! I na twoje nieszczescie pamietam te czasy! I nigdy bym
                      nie zamienił biedy z demokracji na wyjące rozkoszą lata gierkowszczyzny.
                      Jeżeli chciałeś coś mieś - musiałes ukraść lub sobie załatwić, co było w
                      zasadzie jednym i tym samym. Jeżeli chciałes mieś mieszkanie, a nie należałeś do
                      pieszczochów komuny (mundurowych, górników etc) to musiałeś jechać na saksy! to
                      czasy, kiedy profesorowie i doktorzy wyższych uczelni jeździli zbierać truskawki
                      do Szwecji............
                      Piwo od 13.00, a samochodó to sobie można było kupic za dolce (o ile sie je
                      miało). nie będę mówił o cukrze na kartki, cenach komercyjnych na mieso i innych
                      takich tam rozkoszach czasów doborbytu okresu towarzysz edzia ge...............

                      NIE WCISKAJCIE KITU!
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: ani myślący, ani szary.................. 30.01.10, 03:08
                        Kartki były za Jaruzela.
                        A po za tym myślenie nie boli. Porównujesz rzeczy nieporównywalne, bo czasy
                        dzisiejsze z czasami Gierka. A przecież minęło trzydzieści lat. Swiat poszedł do
                        przodu. Przecież też w czasach Gierka nie chciał by żyć w latach pięćdziesiątych.
                        • 1410_tenrok faciu, pierwsze kartki/bony na cukier 30.01.10, 12:32
                          wprowadzono za Gierka!!!!!
                          Nie wiesz, nie nudź!

                          Gierek brał pożyczki i budował i budował. W 1980 roku było 5.000 rozgrzebanych
                          inwestycji. Niektóre ruiny stoją do dzisiejszego dnia!!!!
                          Nie będę przypominał paranoi ciągnących sie dziesiątkami lat projektów
                          prowadzonych na 1/100 gwizdka! Potworne marntrawstwo. Aż wreszcie banka mydlana
                          pekła! I siem zrobił kryzs. Za kryzys nie odpowiada Solidarność! Ten ruch były
                          efektem debilizmu gospodarki tego kretyna!!!!!!

                        • 1410_tenrok koleś, pierwsze kartki/bony na cukier 30.01.10, 12:37
                          wprowadzono za Gierka!!!!!
                          Nie wiesz, nie nudź!

                          Gierek brał pożyczki i budował i budował. W 1980 roku było 5.000 rozgrzebanych
                          inwestycji. Niektóre ruiny stoją do dzisiejszego dnia!!!!
                          Nie będę przypominał paranoi ciągnących sie dziesiątkami lat projektów
                          prowadzonych na 1/100 gwizdka! Potworne marntrawstwo. Aż wreszcie banka mydlana
                          pekła! I siem zrobił kryzs. Za kryzys nie odpowiada Solidarność! Ten ruch były
                          efektem debilizmu gospodarki tego kretyna!!!!!!

                        • 1410_tenrok misiaczku, pierwsze kartki/bony na cukier 30.01.10, 12:41
                          wprowadzono za Gierka!!!!!
                          Nie wiesz, nie nudź!

                          Gierek brał pożyczki i budował i budował. W 1980 roku było 5.000 rozgrzebanych
                          inwestycji. Niektóre ruiny stoją do dzisiejszego dnia!!!!
                          Nie będę przypominał paranoi ciągnących sie dziesiątkami lat projektów
                          prowadzonych na 1/100 gwizdka! Potworne marntrawstwo. Aż wreszcie banka mydlana
                          pekła! I siem zrobił kryzs. Za kryzys nie odpowiada Solidarność! Ten ruch były
                          efektem debilizmu gospodarki tego kretyna!!!!!!

                • w28 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:55

                  Synku za Gierka żyło się się dostatnio,

                  Nie potwierdzam tych informacji. Za wczesnego Gierka było jakoś w miarę, a i na
                  pochody ludność tłumnie i z entuzjazmem, ale im głębiej w lata 70-te tym coś
                  marniej temu Gierkowi szło. Bida wcale nie za solidarności się zaczęła ale za
                  Gierka właśnie. To co szanowny pan raczy pisać to propagandowe brednie w stylu
                  Leppera. Na szczęście widziałem przeżyłem i pamiętam. Więc mnie pan nie wmówisz
                  tego w co może młodszy by uwierzył.
                  • teaforme Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 20:59
                    w28 napisał:

                    >
                    > Synku za Gierka żyło się się dostatnio,
                    >
                    > Nie potwierdzam tych informacji. Za wczesnego Gierka było jakoś w
                    miarę, a i na
                    > pochody ludność tłumnie i z entuzjazmem, ale im głębiej w lata 70-
                    te tym coś
                    > marniej temu Gierkowi szło. Bida wcale nie za solidarności się
                    zaczęła ale za
                    > Gierka właśnie. To co szanowny pan raczy pisać to propagandowe
                    brednie w stylu
                    > Leppera. Na szczęście widziałem przeżyłem i pamiętam. Więc mnie
                    pan nie wmówisz
                    > tego w co może młodszy by uwierzył.

                    Popieram, tak bylo!
                  • panbramkarz Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 21:14
                    Wlasnie za wczesnego gierka bylo swietnie bo zaciagal kredyty.....
                    potem nadszedl czas splaty i sie ryplo a co donek teraz robi?
                    wyglada mi to na powturke z historii.
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " 29.01.10, 21:27
                      Weź pod uwagę że minięlo trzydzieści lat. Popatrz co zrobiono za czasów
                      komuny w ciągu trzydziestu lat. A nie porównujesz rzeczy nieporównywalne.
                      Przez trzydzieści lat komuna pobudowała ten kraj na nowo.
                      • honorny Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " 29.01.10, 22:14
                        Porównaj sobie dane statystyczne Hiszpanii i Polski. Sprzed II WŚ, w latach
                        70-tych i teraz. To tyle w temacie odbudowywania kraju przez komunę. Przestań
                        pisać bzdury. Tak się składa, że wychowałem się w tym gierkowym "dobrobycie"...
                        • koloratura1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " 30.01.10, 07:04
                          honorny napisał:

                          > Tak się składa, że wychowałem się w tym gierkowym "dobrobycie"...

                          A ja wtedy chowałam dziecko (r.ur. 1976) i pamiętam uganianie się całej rodziny
                          za: pieluchami (jeszcze nie było "przydziałów"), ubrankami (ostatecznie kupowane
                          za horrendalne ceny u "prywaciarzy"), odżywkami (Pewex - za dolary/bony;
                          oczywiście - z czarnego rynku, a więc po cenach: 20 dolarów = moja uniwersytecka
                          pensja), owocami - cytryny, pomarańcze...
                          A jak "rzucili" banany, to cała rodzina i kupa znajomych z dumą przynosili mi po
                          kilogramie (bo po tylko tyle "dawali" i - dzięki Bogu!), "wystanych" w
                          kilometrowych kolejkach. Musiałam być wdzięczna, a miałam nagle +/- 20 kg
                          bananów, z którymi kompletnie nie wiedziałam, co zrobić (jak toto przechować; po
                          zamrożeniu i rozmrożeniu były niejadalne, na przetwory się nie nadawały, a
                          przynajmniej ja wiedzy w tym kierunku nie posiadałam)...
                          O tak, tak; to były czasy, obfitujące w cały szereg jeszcze innych "zakupowych
                          atrakcji"...
                    • pe1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 22:28
                      panbramkarz napisał:

                      > Wlasnie za wczesnego gierka bylo swietnie bo zaciagal kredyty.....
                      > potem nadszedl czas splaty i sie ryplo a co donek teraz robi?
                      > wyglada mi to na powturke z historii.

                      Dokładnie przeciwnie. Zaciąganie kredytów bez opamiętania i pompowanie pieniędzy
                      w rynek to są pomysły socjalisty Kłamczyńskiego. Tusk maksymalnie broni się
                      przed zaciąganiem długów i tnie wydatki, wdraża programy oszczędnościowe.
                      • katolik_polski1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 29.01.10, 22:46
                        O ile sie nie myle ,byles zawsze sympatykiem Lewicy .
                        Skad taka zmiana ???
                        Jakie masz dane o programach oszczednosciowych PO ?
                        Podaj liczby !
                        • pe1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 30.01.10, 01:07
                          Nieprawda. Zawsze byłem zwolennikiem liberalizmu w gospodarce w przeciwieństwie
                          do rozbuchanego socjalu, który serwują populiści tacy Kaczyńscy.

                          cytat za Wikipedią (hasło "lewica")

                          Podstawowe założenia lewicy:

                          * promowanie idei równości i sprawiedliwości społecznej (socjalizm),

                          {trzeba wszelakoż przyznać, że również wielu teoretyków prawicy (jak Michael
                          Novak, czy Milton Friedman) opowiada się za równością (tzw. "równość osobista"),
                          a popierane przez prawicę chrześcijaństwo głosi "równość w godności ludzkiej",
                          "równość wobec Boga", zaś "sztandarowo" prawicowy Kościół Katolicki też głosi, w
                          swoim Katechizmie, ideę "sprawiedliwości społecznej"}

                          * ochrona jednostki przez państwo,
                          * dobro ogółu ponad interesem jednostki,
                          * rozbudowane przywileje socjalne,
                          * idea państwa opiekuńczego,
                          * państwowy system edukacji i opieki zdrowotnej,
                          * interwencjonizm,
                          * duża progresja podatkowa,
                          * rozdział instytucji religijnych od państwa,
                          * liberalizm w kwestiach światopoglądowych,
                          * eliminacja dyskryminacji jakichkolwiek grup społecznych,
                          * postęp (przebudowa istniejącej struktury społecznej).


                          które z powyższych założeń NIE SĄ wyznawane przez PiS? Ja widzę tylko jedną:
                          "liberalizm w kwestiach światopoglądowych". A reszta. Przecież to są prawie
                          dokładnie punkty programowe PISSu.



                          a teraz z drugiej strony (również za Wikipedią, hasło "prawica")

                          Za podstawowe cechy prawicy uznaje się:

                          * konserwatywny światopogląd (przywiązanie do tradycji i autorytetów),
                          * przywiązanie do własności prywatnej; często liberalizm gospodarczy,
                          * przywiązanie do wartości wolności i samostanowienia obywateli,
                          * dla „nowej” prawicy postulaty minimalizacji ingerencji państwa w różne
                          dziedziny życia; dla prawicy „starej” szczególny szacunek dla autorytetu państwa
                          i prawa („państwo powinno być proste, twarde i skuteczne”),
                          * sprzeciw wobec zmian rewolucyjnych,
                          * sprzeciw wobec interwencjonizmu państwowego,
                          * sprzeciw wobec rozbudowanej polityki socjalnej państwa,
                          * prywatna służba zdrowia i edukacja,
                          * postulaty uproszczenia systemu administracji państwowej, systemu
                          podatkowego, prawa,
                          * sprzeciw wobec prób sztucznej regulacji rynku.
                          * postulat wprowadzenia armii zawodowej


                          które z powyższych wyznaje PiS? Ja widzę tylko jeden (konserwatywny światopogląd).

                • caius1 Re: Przypomina mi to "propagande sukcesu " :) 30.01.10, 02:57
                  Ta... Pamiętam jak było za Gierka: najpierw fajnie bo Zachód pożyczał (z czego
                  lwią część trzeba było oddać zresztą za bezcen CCCP; jakby kto nie rozumiał
                  skrótu to oznaczał Cep Cepa Cepem Pogania) potem kartki na cukier i staie w
                  kolejkach. Do tego pieśni masowe o ziemi naszej, sojusz z CCCP, sycyjalizm,
                  czerwone hasła z białymi literami, słowem bród, smród, chamstwo i szarzyzna jak
                  w każdych znajdujących się pod ciężkim i zasyfiałym sowieckim butem demoludach.
                  I jeszcze kazano nam wyrażać wdzięczność, że w tak pięknym i stabilnym kraju
                  żyjemy. Nie, dziękuję, nie tęsknię.

                  A młodzi zawsze będą wyjeżdżać tam gdzie mają lepsze perspektywy i ani puste
                  gadki o obowiązku i patriotyźnie ani sekretarz PiSu) ani ksiądz proboszcz nic na
                  to nie poradzą. Tak było i będzie a jeżeli nie wyjeżdżali za PRLu to tylko
                  dlatego że władza ludowa paszportów nie dawała.

                  NiePiS
                  • myslacyszaryczlowiek1 Młodzi idioci 30.01.10, 03:19
                    Za młodzi jesteście i nie wiecie jak było w latach pięćdziesiątych, czy pod
                    koniec lat czterdziestych.
                    Porównujecie Hiszpanię z Polską. To porównaj jeden z drugim zniszczenia
                    wojenne w obu krajach. Trzeba być naprawdę idiotą, aby takie porównania stawiać.
                    Czego was uczą w tych szkołach?
                    • koloratura1 Re: Młodzi idioci 30.01.10, 07:24
                      myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                      > Za młodzi jesteście i nie wiecie jak było w latach pięćdziesiątych, czy pod
                      > koniec lat czterdziestych.

                      Ty wiesz? Z autopsji?
                      To musisz być sporo starszy ode mnie, a ludzie. przecież, aż tyle nie żyją!
                      A jeśli nawet, to "na g...o papu mówią" i za komputerem nie przesiadują.

                      A - w kwestii formalnej:

                      Przed wojną to był analfabetyzm i gruźlica wzdłuż i w szerz, o!...

                      A sięgając jeszcze dalej - to w XVII - XVIII wieku wśród dam popularne były złote kowadełka i srebrne młoteczki, które służyły do utrupiania weszek, wyciąganych spod peruk...

                      A jeszcze bardziej wstecz (dużo bardziej, fakt...), tośmy - na terenach obecnej RP - pomieszkiwali na drzewach, następnie w jaskiniach...
                    • 1410_tenrok ani myślący, ani szary 30.01.10, 12:40
                      a ile wojna w hiszpanii trwała? 4 lata (1936-1939)! Kraj był kompletnie
                      zrujnowany!!! A czego ciebie w szkole uczyli? Wiem, wiem: historii brygady
                      Dąbrowszczaków i działlności pewnego alkoholika, beznadziejnego dowódcy,
                      niejakiego walterka, co siem kólom nie głaniał.
                • koloratura1 Komuno, wróć i przebacz! :) 30.01.10, 06:28
                  acer0 napisał:

                  > Synku za Gierka żyło się się dostatnio, Rodziny nie przymierały głodem i nie
                  > były zadłużone.

                  To o co [i po co] żeśmy się bili
                  I Lechu skakał przez płot?!

                  (Kabaret Olgi Lipińskiej)
          • kralik111 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:39
            fletcher_live napisał:

            > ciekawe gdzie robią takich niedorozwojów jak ty kralik. zrozumiałeś w ogóle
            > cokolwiek z komenta, na który odpowiadałeś? sądząc po treści, jakichś bredniach
            > (typowych dla maniakalnych zwolenników jedynej prawidłowej myśli, tj. zieg tusk
            > )
            > o pisowcach, to chyba nie za bardzo.
            >
            > swoją drogą nie rozumiem dlaczego ludzie opuszczają ten mlekiem i miodem płynąc
            > y
            > kraj. skąd bierze się ta biedota, ludzie nie mający co do garnka włożyć,
            > wykształceni 20 latkowie zmuszeni do wyjazdu na wyspy i dymania na zmywaku, 30
            > latkowie bez pracy, 40 latkowie w nie lepszej sytuacji, z masą kredytów i
            > brakiem środków na ich spłatę. dziury w drogach są takie, że na całym świecie
            > nie da się znaleźć czegoś co byłoby chociaż w połowie w tak tragicznym stanie
            > jak nasze drogi. zabawne, bo ten stereotyp polski przytoczony przez the
            > economist jako już niby niebyły, jest tak powszechny, że nie da się go nie zauw
            > ażyć.

            Jak wiedze teksty typu "Ten artykul prawdopodobnie uzywal october 2009
            estimation", to wiem, ze mam do czynienia z czlowiekiem ulomnym, a gdy jeszcze
            widze innego idiote, ktory widzi w czyms takim prawde ujawniona, zaprzecza
            istnienie wielkich inwestycji drogowych podajac przyklad dziur na drogach swojej
            wioski, snuje, jakies wizje zadluzonego spoleczenstwa (sukcesem Polski jest
            wlasnie niskie zadluzenie spoleczenstwa), to wiem, ze nie mam do czynienia z
            niedorozwojem, tylko z totalnym imbecylem...;DDDDDDDDDDD
            • uniwr Twardziel :) 29.01.10, 19:49
              Chłopie, już z twojego pierwszego postu było wiadomo że nic nie zrozumiałeś z
              tego na który próbujesz odpowiadać. Naprawdę nie musisz tego nadal udowadniać :)
              • fagay Re: Twardziel :) 29.01.10, 20:38
                Masz racje - nie jestem w stanie zrozumiec twego belkotu.
                Slyszales o czyms co sie nazywa sarkazmemm ? - polecam slownik
                jezykow obcych
                • koloratura1 Re: Twardziel :) 30.01.10, 07:40
                  fagay napisał:

                  > Slyszales o czyms co sie nazywa sarkazmemm ?

                  Wielu forumowiczów, niestety, nie wyczuwa ironii, sarkazmu i bierze wszystko dosłownie.
                  A ponieważ ja często się tymi środkami stylistycznymi posługuję i zdarzało mi się "obrywać za niewinność", od pewnego czasu używam (może nadmiernie) znaczka :) .
                  Co i innym polecam.
          • shirokaba Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 21:03
            Przyjedź do Irlandii zobaczysz dużo większe dziury w drogach, zobaczysz wzrost
            bezrobocia o 100%, zobaczysz emerytów, którzy dostają grosze, zobaczysz wzrost
            podatków aby wspomóc banki, zobaczysz biedny kraj, który bezpowrotnie stracił
            kilkadziesią tysięcy miejsc pracy a rząd poza " ratowaniem" banków nie robi nic.
            Polska rządzona przez D. Tuska pokazywana jako przykład jak wychodzić z recesji
            i to najbardziej boli, prawda?
            • krystin9 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 21:42
              shirokaba napisała:

              > Przyjedź do Irlandii zobaczysz dużo większe dziury w drogach,
              zobaczysz wzrost
              > bezrobocia o 100%, zobaczysz emerytów, którzy dostają grosze,
              zobaczysz wzrost
              > podatków aby wspomóc banki, zobaczysz biedny kraj, który
              bezpowrotnie stracił
              > kilkadziesią tysięcy miejsc pracy a rząd poza " ratowaniem" banków
              nie robi nic
              > Polska rządzona przez D. Tuska pokazywana jako przykład jak
              wychodzić z recesji
              > i to najbardziej boli, prawda?
              PRZECIEŻ U NAS KRYZYSU JESZCZE NIE BYŁO. A KOLEJNE RZĄDY ŁATAJĄ
              DZIURY W BUDŻECIE PIENIĘDZMI POZYSKANYMI ZE SPRZEDAŻY TEGO, CO
              WYBUDOWAŁA KOMUNA I GIEREK. A kryzys zacznie się wtedy, gdy nie
              będzie już co sprzedawać.
              Z ARTYKUŁU WYNIKA, ŻE JESZCZE 2 LATA TEMU JEŹDZILIŚMY FURMANKAMI (??)
          • 141288bs Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 21:22
            ..."nie rozumiem dlaczego ludzie opuszczaja ten mlekiem i miodem
            plynacy kraj"
            - To proste;przejechali sie na 10-ciu Tuskowych obietnicach.
        • crichton1 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:30
          Zrozumiałeś w ogóle post, z którego się tak śmiejesz? Skąd pomysł, że jego autor
          popiera PiS?
          • kralik111 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:43
            crichton1 napisał:

            > Zrozumiałeś w ogóle post, z którego się tak śmiejesz? Skąd pomysł, że jego auto
            > r
            > popiera PiS?

            Nazwanie kogos PiSiakiem nie znaczy, ze ktos popiera PiS, ale, ze prezentuje
            soba PiSia mentalnosc, a skonilo mnie do tego jedno zdanie: "Ten artykul
            prawdopodobnie uzywal october 2009 estimation".
            Jak sam widzisz, kolega wysuwa domysl i uznaje go za fakt - tak rozumuje
            PiSiaki...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

            Mam nadzieje, ze cie to nie urazilo ;DDD
    • el_konarro "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:08
      "(...) W tym samym ujęciu skorygowanym na siłę nabywczą pieniądza,
      dzięki niższym cenom Polska jest dziewiątą największą gospodarką UE.
      (...)"

      A nie szóstą? W oryginalnym artykule jest "sixth-biggest economy"
      • szokez Szukam komentarza Kaczynskich, lub kogoś z ich... 29.01.10, 19:10
        otoczenia... I kicha!
        • pierot9 i to cię pociesza? w liczbie siła? stadko baranków 29.01.10, 19:20
          piejących z zachwytu nad bredniami jakiegoś czasopisma - przeczytaj wskaźniki
          ekonomiczne za czasów rządów PiS - szczena ci opadnie (zasłona z oczu może też)
          • kralik111 Re: i to cię pociesza? w liczbie siła? stadko bar 29.01.10, 19:48
            pierot9 napisał:

            > piejących z zachwytu nad bredniami jakiegoś czasopisma - przeczytaj wskaźniki
            > ekonomiczne za czasów rządów PiS - szczena ci opadnie (zasłona z oczu może też)

            BUAH A HA H A H AH A H A HA H A H AH A H A H AH A HA H A H

            Kiedy ty i tobie podobne PiSdzieta przestaniecie robic z siebie idiotow?

            :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • pierot9 biedaku... 29.01.10, 21:09
              kiedyś zapłaczesz nad swoją głupotą, jeśli ... dojrzejesz i zmądrzejesz

              idiotyczny śmiech, którym "krasisz" swe posty jedynie potwierdza twą umysłową
              tępotę, cóż...

              PS

              pozdrów żonkę, grzdylu
              • koloratura1 Re: biedaku... 30.01.10, 07:51
                pierot9 napisał:

                > idiotyczny śmiech, którym "krasisz" swe posty

                Ty niczego nie musisz "krasić"; wystarczy, że "rżniesz głupa" udając, iż nie zdajesz sobie sprawy z faktu, że PiS miał szczęście rządzić w dwóch ostatnich latach światowej koniunktury - mówiąc nawiasem - zmarnowawszy je kompletnie, podczas gdy Platformie przypadło ratować Polskę w kryzysie.
                I - jak widać - Tusk robi to nie najgorzej, a nawet lepiej niż inni...
        • langston Tu masz...WallStreetJournal:) 29.01.10, 19:27
          Znajdz tam Polske pod rzadami Donkey:)

          www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
          • zbychuk Re: Tu masz...WallStreetJournal:) 29.01.10, 21:56
            A przeczytales dalej? "The Polish government has continued to enhance its
            entrepreneurial environment, achieving one of the 15 highest score improvements
            in the 2010 Index."
            • langston Re: Tu masz...WallStreetJournal:) 29.01.10, 22:08
              super...zwracam honor....
              cieszy to szczegolnie ze z 2008 na 2009 zmiana byla 0.0%:)
              co jednoznacznie dowodzilo czy rzad cos robil czy nie:)
              • koloratura1 Re: Tu masz...WallStreetJournal:) 30.01.10, 07:54
                langston napisał:

                > super...zwracam honor....
                > cieszy to szczegolnie ze z 2008 na 2009 zmiana byla 0.0%:)
                > co jednoznacznie dowodzilo czy rzad cos robil czy nie:)

                A może było efektem zbytniej "bliskości" nieszczęsnych rządów PiSu...?
        • rrumorr Re: Szukam komentarza Kaczynskich, lub kogoś z ic 29.01.10, 20:03
          szokez napisał:

          >... I kicha!<
          Masz rację:


          Według wstępnych szacunków w ubiegłym roku wysokość produktu
          krajowego brutto na jednego mieszkańca w poszczególnych krajach Unii
          Europejskiej wahała się od 38 proc. do 276 proc. średniej unijnej.
          Dochód powyżej przeciętnego poziomu wyznaczonego dla 27 krajów
          Wspólnoty osiągnęło 13 państw. W gronie tym nie ma żadnego kraju
          przyjętego do UE od maja 2004 r.

          Najwyższy poziom PKB na mieszkańca osiągnęły: Luksemburg (276 proc.
          średniej), Irlandia (146 proc.) i Holandia (131 proc.). Do
          zamożniejszej części Wspólnoty należą także m.in. Austria (128
          proc.), Szwecja (126 proc.) i Dania (123 proc.). W tym gronie dochód
          na głowę najbliższy średniej osiągnęły Włochy (101 proc.), Hiszpania
          (107 proc.) i Francja (111 proc.).

          Najbogatsi w uboższej czternastce są Grecy (98 proc. średniego
          unijnego PKB per capita), Cypryjczycy (93 proc.) i Słoweńcy (89
          proc.). Stosunkowo zamożni są także Czesi (82 proc.), Maltańczycy
          (77 proc.) i Portugalczycy (75 proc.). POLACY ZAJELI TRZECIE MIEJSCE
          OD KOŃCA(54 proc.) przed Rumunami (41 proc.) i Bułgarami (38 proc.).

          T.Sz., Eurostat





          • koloratura1 Re: Szukam komentarza Kaczynskich, lub kogoś z ic 30.01.10, 08:04
            rrumorr napisał:

            > Według wstępnych szacunków w ubiegłym (podkreś. moje).roku

            Tzn. w 2008 - bo ten był rokiem "ubiegłym" dla roku 2009, w którym dokonywano pomiarów.
            Przecież rok obecny, 2010 trwa dopiero niespełna miesiąc i na pewno żadnych pomiarów jeszcze nie dokonano, a - tym bardziej - nie zdążono opublikować.

            > POLACY ZAJELI TRZECIE MIEJSCE
            > OD KOŃCA(54 proc.) przed Rumunami (41 proc.) i Bułgarami (38 proc.).

            I - nie dziwota: spadek po PiS, który rządził w latach: 2005 - 2007.
      • kralik111 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:11
        el_konarro napisała:

        > "(...) W tym samym ujęciu skorygowanym na siłę nabywczą pieniądza,
        > dzięki niższym cenom Polska jest dziewiątą największą gospodarką UE.
        > (...)"
        >
        > A nie szóstą? W oryginalnym artykule jest "sixth-biggest economy"

        Myslisz, ze autor tego artykulu zna jezyk angielski...?

        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • ciuciumorales Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 20:53
          Klawisz "D" ci zle dziala dzieciaku.
      • dyngos Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:13
        el_konarro napisała:

        > "(...) W tym samym ujęciu skorygowanym na siłę nabywczą pieniądza,
        > dzięki niższym cenom Polska jest dziewiątą największą gospodarką
        UE.
        > (...)"
        >
        > A nie szóstą? W oryginalnym artykule jest "sixth-biggest economy"


        No właśnie.

        Ja się jakoś doliczyć nie mogłem do ośmiu + Polska

        Niemcy, Francja, Wlk. Bryt, Włochy, Hiszpania... Szwecja,
        Holandia... i?
        • teaforme Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 20:48

          >
          >
          > No właśnie.
          >
          > Ja się jakoś doliczyć nie mogłem do ośmiu + Polska
          >
          > Niemcy, Francja, Wlk. Bryt, Włochy, Hiszpania... Szwecja,
          > Holandia... i?

          W GDP nominal w 2008 Belgia $507 miliardow byla 7, Polska 8 z $ 451
          miliardami. Dane za rok 2009 jeszcze nie znane
          • teaforme Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 20:50
            teaforme napisał:

            >
            > >
            > >
            > > Ja się jakoś doliczyć nie mogłem do ośmiu + Polska
            > >
            > > Niemcy, Francja, Wlk. Bryt, Włochy, Hiszpania... Szwecja,
            > > Holandia... i?
            >
            > W GDP nominal w 2008 Belgia $507 miliardow byla 7, Polska 8 z $
            451
            > miliardami. Dane za rok 2009 jeszcze nie znane

            Pomylilem sie powyzej Polska byla 9 a nie 8(szwecja)
      • teaforme Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 20:27
        el_konarro napisała:

        > "(...) W tym samym ujęciu skorygowanym na siłę nabywczą pieniądza,
        > dzięki niższym cenom Polska jest dziewiątą największą gospodarką
        UE.
        > (...)"
        >
        > A nie szóstą? W oryginalnym artykule jest "sixth-biggest economy"

        GDP(PKB) liczy sie na dwa sposoby Nominal i PPP. Polska jest 6
        gospodarka w GDP PPP (2009), i masz racje 8 lub 9 w GDP Nominal
        (2008). Liczenie PPP jest bardziej wiarygodne poniewaz bierze pod
        uwage koszty zyca stad coraz rzadziej podaje sie dane nominal.
        Uzywajac USD jako pieniadza nominal jest rowny z PPP, gdy panstwo
        uzywa silniejszego pieniadza jak Euro, to Nominal jest wiekszy od
        PPP. W krajach jak Polska o slabszym pieniadzu niz Euro i USD
        oczywiscie bedzie na odwrot i PPP jest wyzsze niz nominal. Polska
        jest sklasyfikowana na 18 pozycji na swiecie w nominal i 20 w PPP.
        Poniewaz tylko PPP podkresla sile nabywcza danego pieniadza i
        faktyczny koszt zycia, ten sposob naliczania PKB staje sie coraz
        bardziej popularny, a nominal traci. Holandja np ma wyzszy nominal
        od Polski, ale nizszy PPP. Polska bedac wieksza gospodarka od
        powiedzmy Holandji, nie jest od niej bogadsza...wrecz przeciwnie
        jestesmy ponad dwukrotnie biedniejsi. Polskie GDP PPP per capita(na
        glowe) to okolo $18,500 gdy holenderskie ( nie liczac Luxemburgu)
        najwyzsze( w 2009 wyprzedzili Irlandje) $ 40,000
    • kralik111 "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:08
      Dzisiaj zaloba w szeregach Prawa i Sprawiedliwosci - Polska ma sie
      dobrze...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
      • ciuciumorales Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 20:55
        Dla ciebie chlopcze Polska ma sie tak dobrze jak Tusk mowi. Brawo!
        Powiedz to tej ogromnej rzesze ludzi ledwo ciagnacych od tzw 1 do 1
        • koloratura1 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 30.01.10, 08:11
          ciuciumorales napisał:

          > Dla ciebie chlopcze Polska ma sie tak dobrze jak Tusk mowi

          Tusk? Tylko Tusk?

          A czytałeś Ty artykuł, który - ponoć - komentujesz?
          I zrozumiałeś co przeczytałeś?
    • zanetka-leta Euro w 2012 29.01.10, 19:10
      wprowadzienie Euro w 2012 bedzie olbrzymim ciosem dla Polakow
      • szokez zanetka-leta , wskaż swoje publikacje naukowe... 29.01.10, 19:12
        musisz być bardzo znanym ekonomistą. Rozwiń swoja genialną wypowiedz!
        • zanetka-leta Re: zanetka-leta , wskaż swoje publikacje naukowe 29.01.10, 19:21
          Nie znam sie na ekonomii, natomiast mieszkalam w Grecji, Niemczech i Irlandii
          przed i po przyjecu euro. Moje doswiadczenie zyciowe mowi mi ze euro wcale nie
          pomaga zwyklym gospodarstowm domowym a raczej je rujnuje.
          • sharn1 Re: zanetka-leta , wskaż swoje publikacje naukowe 29.01.10, 19:35
            zanetka-leta napisał:

            > Nie znam sie na ekonomii, natomiast mieszkalam w Grecji, Niemczech i Irlandii
            > przed i po przyjecu euro. Moje doswiadczenie zyciowe mowi mi ze euro wcale nie
            > pomaga zwyklym gospodarstowm domowym a raczej je rujnuje.



            Grecy kombinują jak wyjść ze strefy Euro, podobne głosy pojawiają się we Włoszech.
            Media trąbią jak to Słowacy się cieszą z Euro a ja osobiście mimo, że jeżdżę tam
            co pół roku nie spotkałem zadowolonego Słowaka z Euro, ba nawet po zakupy
            zaczęli przyjeżdżać do nas, bo produkty szybkozbywalne tak zdrożały (za to
            staniały samochody i elektronika, więc rząd wykazuje niemal zerową inflację).
      • boykotka Re: Euro w 2012 29.01.10, 19:16
        zanetka-leta napisał:

        > wprowadzienie Euro w 2012 bedzie olbrzymim ciosem dla Polakow

        zwłaszcza dla wszystkich nierobów :)
    • anwad Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dzieje 29.01.10, 19:14
      Kto im podsunął materiały do tego artykułu? Fragment o Kaczyńskim jakby prosto
      z "Wybiórczej": "Mr Kaczynski’s record is dire (his popularity rises only when
      he makes no public statements). His main role has been destructive, vetoing
      laws and blocking appointments. He is widely believed not to want a second
      term, but to have been pushed into it by his bossy twin brother, Jaroslaw, who
      leads the main opposition party, Law and Justice". Albo to, że w Polsce buduje
      się tyle dróg i autostrad... Zabawna ta gazetka - "The Economist":)
      • mracek Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:18
        Podsuń im inne materiały, skoro uważasz, że to takie łatwe.
      • polakslowian Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:18
        What's the problem? It's 100% true what it writes about Kaczynski!:)
        • anwad Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:22
          Dla Ciebie, stałego czytelnika "Wybiórczej" "GW"-prawda to może i prawda.
          • mracek Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:35
            anwad napisała:
            > Dla Ciebie, stałego czytelnika "Wybiórczej"

            Ty przecież też jesteś stałym czytelnikiem GW. Ciągle komentujesz artykuły, więc je czytasz.
            • anwad Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:38
              Żeby tłumaczyć takim jak Ty intencje autorów...;)
              • uniwr Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:52
                Co nie zmienia faktu że stałym czytelnikiem jesteś. Rozumiem że cię boli taka
                konstatacja, ale nie ma co kłócić się z faktami :)
                • anwad Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:59
                  Nie boli, nie boli, wiele czytam, dzięki temu mam lepszy ogląd tego, jak media
                  manipulują informacją.
                  • uniwr Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 20:40
                    No to tym bardziej nie ma się co obruszać na tytuł "stałego czytelnika" :)
                  • koloratura1 Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 30.01.10, 08:24
                    anwad napisała:

                    > wiele czytam,

                    Ale czy cokolwiek rozumiesz?
      • kireta21 Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:24
        Zabawna?

        "his popularity rises only when he makes no public statements" - prawda.

        "His main role has been destructive, vetoing laws and blocking appointments." - "główny hamulcowy", ring any bells? ;)

        "He is widely believed not to want a second term, but to have been pushed into it by his bossy twin brother, Jaroslaw" - nie wiem, nie wiem.

        "who leads the main opposition party, Law and Justice" - fakt, powinno być "owns"

        • anwad Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 19:47
          To Twoja - oparta na lekturze "Wybiórczej" - ocena polityczna. Masz do niej
          prawo. A w 2000 km autostrad do 2012 r. wierzysz?:)
          • 1410_tenrok a ty wierzyłes w trzy miliony mieszkan jarosława 30.01.10, 00:41
            i w inne jego banialuki????

            to nie nudz mondralo. Twoje tłumaczenia są takie mądre jak tłumaczenia redaktora
            Kąkola za czasów komuny.
      • comrade Re: Toż oni w ogóle nie wiedzą co się w Polsce dz 29.01.10, 20:39
        > Albo to, że w Polsce buduje
        > się tyle dróg i autostrad... Zabawna ta gazetka - "The Economist":)

        Bo buduje się.

        Zobacz tu:

        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=50728289&postcount=2963
      • koloratura1 Słusznie 30.01.10, 08:20
        anwad napisała, cytując oryginał artykułu:

        > "Mr Kaczynski’s record is dire (his popularity rises only
        > when
        > he makes no public statements). His main role has been destructive, vetoing
        > laws and blocking appointments. He is widely believed not to want a second
        > term, but to have been pushed into it by his bossy twin brother, Jaroslaw, who
        > leads the main opposition party, Law and Justice".

        Ależ to święte słowa, niezależnie od języka (polski czy angielski)!
    • pierot9 za co chwalą Tuska, toć nic nie zrobił i nie robi? 29.01.10, 19:17
      jajca, a malutcy POtakiwacze pieją z zachwytu - niezłą wam sieczkę zrobili w ..
      GWówkach, he, he,he
      • el_konarro Re: za co chwalą Tuska, toć nic nie zrobił i nie 29.01.10, 19:21
        pierot9 napisał:

        > jajca, a malutcy POtakiwacze pieją z zachwytu - niezłą wam sieczkę
        zrobili w ..
        > GWówkach, he, he,he

        Jeśli "The Economist" nie jest dla Ciebie autorytetem w kwestiach
        gospodarczych to, przepraszam, kto jest?
        • langston To zasluga naszej pracowitosci nie rzadzenia! 29.01.10, 19:25
          To zasluga nszej ciezkiej pracy! zasluga donkey-71

          www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
        • sharn1 Re: za co chwalą Tuska, toć nic nie zrobił i nie 29.01.10, 19:37
          el_konarro napisała:

          > pierot9 napisał:
          >
          > > jajca, a malutcy POtakiwacze pieją z zachwytu - niezłą wam sieczkę
          > zrobili w ..
          > > GWówkach, he, he,he
          >
          > Jeśli "The Economist" nie jest dla Ciebie autorytetem w kwestiach
          > gospodarczych to, przepraszam, kto jest?


          Tyle, że ta sama gazeta jeszcze pół roku temu krytykowała rząd Tuska za brak
          programu antykryzysowego i wtedy byli "be".
          • koloratura1 Re: za co chwalą Tuska, toć nic nie zrobił i nie 30.01.10, 08:38
            sharn1 napisał:

            > Tyle, że ta sama gazeta jeszcze pół roku temu krytykowała rząd Tuska za brak
            > programu antykryzysowego i wtedy byli "be".

            Widać się poprawili - co "ta sama gazeta" zauważa - i teraz są "cacy".

            Zresztą nie jest to opinia odosobniona.
        • koloratura1 Ja wiem! 30.01.10, 08:34
          el_konarro napisała:

          > Jeśli "The Economist" nie jest dla Ciebie [dla pierota9] autorytetem w kwestiach
          > gospodarczych to, przepraszam, kto jest?

          Niejaki Jarosław Kaczyński.
          I we wszystkim innym, zresztą, też.

          (Skąd to wiem? - Wnioski z różnorakich opinii tegoż pierota, wyrażanych na forum.)
      • lajosz3 Re: za co chwalą Tuska, toć nic nie zrobił i nie 29.01.10, 20:12
        Dokładnie.

        Tusk nigdy nic nie zrobił.
        Wychodzi tylko czasem do telewizora z głupawym uśmieszkiem, a jeszcze bardziej
        głupawa gawiedź cieszy się razem z nim.
        I z czego się tak cieszą ?
        Z tego niby wzrostu gospodarczego ?

        Przecież każdy człowiek, który ma inteligencję choć trochę większa niż kilogram
        gwoździ, wie doskonale, że to nie dzięki jakiemukolwiek politykowi (a Tuskowi w
        szczególności) jest w miarę stabilnie.
        Ta stabilizacja, to zasługa nas wszystkich, czyli tej tzw. szarej masy, która
        przez dziesiątki lat komuny nauczyła się nie wierzyć nikomu kto ma władzę
        większą niż sołtys.
        To właśnie przez tą odporność na wszelkie wrzaski o kryzysie i inne brednie,
        mamy w miarę stabilną gospodarkę.
        NA PEWNO NIE JEST TO, I NIGDY NIE BYŁO ZASŁUGĄ JAKIEGOKOLWIEK POLITYKA.
        Do tego dochodzi jeszcze fakt, że znakomita większość Polaków po prostu nie ma
        żadnych oszczędności, więc ich kryzys związany z bankami po prostu nie dotyczy.
        Żyją z dnia na dzień, kupują tyle samo i to samo co przed kryzysem, w czasie
        jego trwania, i po kryzysie też nie będzie inaczej.
        To te proste rzeczy powodują, że w Polsce jest gospodarczy konstans z delikatną
        tendencją wzrostową.
        • ciuciumorales Re: za co chwalą Tuska, toć nic nie zrobił i nie 29.01.10, 21:04
          I to jest 100% cukru w cukrze, jak mowil klasyk.
    • loppe A więc Radosław a nie Bronisław!!!!!! 29.01.10, 19:19
    • sharn1 Tak tak, przed Tuskiem jeździliśmy konno 29.01.10, 19:20
      Śmieszne to trochę.
      • loppe Re: Tak tak, przed Tuskiem jeździliśmy konno 29.01.10, 19:24
        To zdjęcie z furmanką to pewnie Economist 35 lat temu w podobnym
        tekście o genialnym Edziu Gierku użył
    • sharn1 Pismak mógłby wyjść na londyńską ulicę 29.01.10, 19:23
      i zapytać Polaków pracujących w pakistańskich sklepach "All for pound"
      dlaczego jeszcze nie wrócili do Polski.
      • sstepniewski Re: Pismak mógłby wyjść na londyńską ulicę 29.01.10, 19:29
        W kazdym kraju sa biedni i bogaci - dane statystyczne sa obiektywne - pewnie nalezysz do tych biedniejszych i relacjonujesz tu swoje doswiadczenia - to bardzo mile - ja mam inne, moge Ci kiedys opowiedziec, tyle ze nie jestem malkontentem i sam dbam o swoj los.
        • sharn1 Re: Pismak mógłby wyjść na londyńską ulicę 29.01.10, 19:31
          sstepniewski napisał:

          > W kazdym kraju sa biedni i bogaci - dane statystyczne sa obiektywne - pewnie na
          > lezysz do tych biedniejszych i relacjonujesz tu swoje doswiadczenia - to bardzo
          > mile - ja mam inne, moge Ci kiedys opowiedziec, tyle ze nie jestem malkontente
          > m i sam dbam o swoj los.


          Właśnie. Ty dbasz. Nie Tusio.
          • jj43 Re: Pismak mógłby wyjść na londyńską ulicę 29.01.10, 21:04
            dobrze piszesz: ja dbam o siebie. nie tusio. i ja wcale nie chce żeby tusio o
            mnie dbał. czasy dobrych pierwszych sekretarzy minęły. tylko w pis się
            potomkowie uchowali to i mentalność homo sovieticus wiecznie żywa: państwo ma
            dać mi prace, mam prawo do godnego życia i to tusio ma mi to zagwarantować.
            wszystkich trzeba trzymać krotko przy pysku. jak ktoś ma dużo kasy to musiał
            ukraść - do pierdla go a potem szukać paragrafu.
          • koloratura1 A noska Ci, aby, "Tusio" wytrzeć nie powinien? 30.01.10, 08:44
            sharn1 napisał:

            > Właśnie. Ty dbasz. Nie Tusio.

            Wystarczy, że "Tusio" nie przeszkadza, jak to mają w zwyczaju inni.
        • ww-77 Re: Pismak mógłby wyjść na londyńską ulicę 29.01.10, 19:46
          Dane statystyczne są nieubłagane. Dwa miliony ludzi wyjechało, bo za
          pensję sprzedawcy w pakistańskim sklepie w UK można przeżyć, a za
          pensję sprzedawcy w sklepie polskim - nie.
          • pe1 Re: Pismak mógłby wyjść na londyńską ulicę 30.01.10, 01:19
            Pokaż mi źródło tych danych nt pensji w pakistańskim sklepie, mądralo
    • langston To zasluga nszej ciezkiej pracy! zasluga donkey-71 29.01.10, 19:23
      To zasluga nszej Polakow ciezkiej pracy!
      "Zasluga" Donkey jest to ze jestesmy na 71miejscu na swiecie pod
      wzgledem wolnosci gospodarczej!!! Za Rumunia!!!

      www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
    • langston Donkey!! Wiecej wonosci gosp.!! jestesmy na 71miej 29.01.10, 19:26
      www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
    • polakslowian Tusk nam dal parowozow za zamiane na kobylke! 29.01.10, 19:28
      :)
    • langston WallStreetJournal...71Poland:)) 29.01.10, 19:28
      www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
      • tw_wielgus Re: WallStreetJournal...71Poland:)) 29.01.10, 19:44
        Dobry cytat, brawo z tym, że potwierdzający obserwację The
        Economist - wzrost o +2,9% ...;))))
      • kralik111 Re: WallStreetJournal...71Poland:)) 29.01.10, 19:47
        langston napisał:

        > www.heritage.org/Index/Ranking.aspx

        A na ktorym miejscu byla Polska w latach 2005 - 2007..? :DDDDDDDDDDD
        • langston Re: WallStreetJournal...71Poland:)) 29.01.10, 19:54
          PIS nie mowil ze "uwolni gospodarke":))) Mowil ze zlikwiduje WSI etc.
          PO pseudo-liberalna banda lokalnych kacykow zniewala gospodarke
          bardziej niz socjalstyczny PIS:))
    • yanfhowah "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:30
      po tej wiadomosci kaczynscy zapija sie na dobre,zwiekszy sie
      zapotrzebowanie na "malpki" i trzeba bedzie odwolac wiele spotkan
      z powodu zlego stanu zdrowia "najasnieszego p,Prezydenta
      PiS- forumowicze,zapewne nie beda w stanie "przelknac" tej
      wiadomosci,
      • langston Donkey!! Dlaczego niewolisz gospodarke!! WallStree 29.01.10, 19:35
        Donkey!! Dlaczego niewolisz gospodarke!!
        WallStreeJournal: Polska na 71miejsc za Rumunia, Czarnogora etc.
        www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
        • zbychuk Re: Donkey!! Dlaczego niewolisz gospodarke!! Wall 29.01.10, 22:04
          Jak klikniesz na "Poland" na tym zestawieniu, to mozesz przeczytac bardziej
          szczegolowe informacje (jesli znasz angielski oczywiscie!).
          Mi.in. The Polish government has continued to enhance its entrepreneurial
          environment, achieving one of the 15 highest score improvements in the 2010 Index.
      • koloratura1 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 30.01.10, 10:34
        yanfhowah napisał:

        > PiS- forumowicze,zapewne nie beda w stanie "przelknac" tej
        > wiadomosci,

        Przełykają znakomicie, bo i tak - wiedzą swoje.

        Już przecież Wielki Klasyk PiS-u powiedział, cyt.: "Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne."
    • bokassa "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:32
      No jasne jeszcze parę rzeczy zostało do sprzedania,pożądanym jest
      mieć rząd,który na wszystko się zgodzi i jeszcze podziękuje za
      klepanie po ramieniu.Ten rząd wczoraj zrezygnował z około 400mln
      dolarów długu rosyjskiego Gazpromu dla Polski za przesył gazu.
      • cillian1 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:43
        bokassa, słyszysz już pukanie do drzwi, to po twoje buty, ich jeszcze tusk nie
        sprzedał, znaczy sprzedał, ale musi je dostarczyć. Wyskakuj baranie z butów
        (pewnie stare i obtarte jak jarka) ale sztuka jest sztuka!

        Do tematu, chyba trzeba jakoś to ukrócić, bo oszołomy z pisiarni i od rydzyka
        przekonają oszołomów, że Tusk ma układ z.... całym świtem.
        :))))
        a oszołomy uwierzą nawet w to, jak już wierzą że inny kolo chodził po wodzie!
    • ww-77 "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:38
      >>"The Economist" wymienia tu reformę emerytalną...

      Jaką, kuźwa, reformę? Może ktoś z forumowego sztabu PO poda odnośnik
      do konkretnej ustawy?


      >>...modernizację dróg i kolei

      ROTFL :))))) Co poeta miał na myśli? Może wielki przekręt zwany
      autostradą Kraków-Katowice? Bo co do kolei, to starzy ludzie
      opowiadają, że takiego syfu, jak ostatnio, nie było od czasów
      późnego Gierka.


      >>...poskromienie biurokracji

      Czyżby w rankingach przyjazności systemu podatkowego Polska
      wyprzedziła wreszcie Burkinę Faso?


      >>...liberalizację rynku mieszkaniowego

      Chodzi o "Deweloperów na naszym" czy o dopłaty dla kredytobiorców,
      którzy poszli na fikcyjne bezrobocie?


      >>...zmiany przygotowywane w sposobie rozliczeń obywatela z
      urzędem podatkowym (możliwość rozliczeń online)


      W to wierzę. Z tym, że zmianami przygotowywanymi mogą
      się pochwalić WSZYSTKIE polskie rządy od 1989 r. Ba, myślę nawet, że
      wszystkie rządy na świecie, jakie kiedykolwiek istniały.
      • dzwonniczy Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:49
        > >>...modernizację dróg i kolei
        >
        > Bo co do kolei, to starzy ludzie
        > opowiadają, że takiego syfu, jak ostatnio, nie było od czasów
        > późnego Gierka.

        zapewne sukcesem rządu jest zapowiedź wejścia Deutsche Bahn na polski rynek
        • cillian1 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 20:12
          > zapewne sukcesem rządu jest zapowiedź wejścia Deutsche Bahn na polski rynek

          A żebyś k..a wiedział! Dlaczego Polakom za granicą włącza się myślenie (chwalą
          nas)? Bo mają konkurencję! Tutaj tylko głupki do okoła, jak Jarek i leszek!
          Dlaczego tylko wyjeżdżający Polacy dorabiają się kasy??? Dlaczego?????
          • langston Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek! 29.01.10, 20:20
            Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek!
            Po to by tylko miro, rych, grzecho mogli robic kase i nikogo innego
            do niej nie dopuszcza!!!

            Polska wg. WallStreetJournal pod rzadami tego "liberalnego" Donkey
            jest na 71miejscu na swiecie pod wzgledem wolnosci gospodarczej!

            • cillian1 Re: Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek! 29.01.10, 20:35
              > Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek!

              nie bądź śmieszny! PO to nie monopol ;)
              • langston Re: Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek! 29.01.10, 20:43
                Czlowieku zacznij myslec i widziec to co sie dzieje!
                Mowie o wielkim biznesie a nie sprzedazy skarpetek:)
                -ile bylo koncesji na poczatku "transformacji"? kilka
                -ile jest obecnie? ok. 200

                rzadza ciagle ci sami!
                Tylko nie miej nadziei ze ktos inny to odwroci!
                PIS to socjalisci, a zreszta gdyby ktos inny sie pojawil to
                zdmuchnie go jak gromnice nawet "prasa na Jamajce" nai emowi o
                prasie "angielskiej" "niemieckiej" "polskiej"
                • cillian1 Re: Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek! 29.01.10, 21:25
                  Napiszę krótko, ile było firm na początku, ile jest teraz???
                  > rzadza ciagle ci sami!

                  a z tym się zgodzę, ale to "MY" ich wybieramy, przydałby się jakiś sponsor,
                  który wyrzyga tym wszystkim, że obiecują to samo od 20 lat, oj, ale by się
                  działo :)))
            • adam.77 Re: Wlasnie PO niszczy konkurencje i wolny rynek! 30.01.10, 02:11
              No tak... ma też jeden z największych wzrostów w tej tabelce...

        • koloratura1 Gierek odszedł w r. 1980 30.01.10, 10:46
          dzwonniczy napisał:

          > > Bo co do kolei, to starzy ludzie
          > > opowiadają, że takiego syfu, jak ostatnio, nie było od czasów
          > > późnego Gierka.

          I Ty masz za złe Tuskowi, że z trzydziestoletnim syfem nie uporał się w dwa lata?
    • sharn1 Za to w korupcji jesteśmy tylko przed 29.01.10, 19:39
      Rumunią i Bułgarią.

      O deficycie też "zapomnieli" napisać.
      • princealbert bredzisz chłopie 29.01.10, 20:35
        Polska jest nie tylko przed Rumunia i Bulgaria ale tez Łotwą, Litwa, Słowacją a
        nawet Czechami:

        www.transparency.org/policy_research/surveys_indices/cpi/2009/cpi_2009_table
        • langston zgadza sie to zasluga Ziobry i Kaminskiego 29.01.10, 20:45
          za sie to zasluga Ziobry i Kaminskiego...
          za casow rzadow PIS wskazniki korupcji po raz peirwszy od 1989roku
          spadly rok do roku.
          Badzi obiektywny znajdziesz to na tej samiej stronie...
    • profanum_vulgus Super. "The Economist" wybrał nam już prezydenta. 29.01.10, 19:40
      Budżet zaoszczędzi na wyborach.
    • langston To publicystyka...suche fakty na WallStreetJournal 29.01.10, 19:41
      To publicystyka...suche fakty na WallStreetJournal:
      Polska pod rzadami Donkey na 71miejscu na swiecie...za Rumunia,
      Czarnogora etc.
      www.heritage.org/Index/Ranking.aspx
      • cichysadam Re: To publicystyka...suche fakty na WallStreetJo 29.01.10, 21:33
        Poland 63.2 +2.9

        Dość duży wzrost jak widzę ;)
        A czym może pochwalić się Jaruś?
    • langston Radek zamowil artykul w Anglii-gawiedz szczy PO no 29.01.10, 19:43
      Radek zamowil artykul w Anglii-gawiedz szczy PO nogach b juz wie na
      kogo glosowac:)

      Tak sie robi w konia motloch wychowany na GWnie:)
    • tetradrachma "The Economist" chwali (Polskę i) Sikorskiego 29.01.10, 19:44
      myśląc, jak Kurski: "ciemny lud to kupi". Ale jest miło, bo Tusk,
      któremu ufam, wyrasta na męża stanu. Sikorski byłby dla Zachodu wygodny
      bo, oddany, sprawdzony. No i ta żona. Ani chwili bym się (ze względu na
      nią) nie zastanawiał. Jednak, dla mnie, Sikorski to pajac. Będę
      głosował na Komorowskiego.
    • falco2009 Na zdjęciu jest Kaczyński z Kasztanką ... 29.01.10, 19:44
      Przecież wiadomo ,ze ma obsesje na punkcie Marszałka . W końcu to był
      wielki mąż stanu a ten jest tylko kurduplem . Dosłownie i w przenośni.
    • dzwonniczy "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tuska 29.01.10, 19:46
      ""The Economist" wymienia tu reformę emerytalną (choć uznaje, iż rząd powinien był w tej kwestii pójść dalej), modernizację dróg i kolei, poskromienie biurokracji, liberalizację rynku mieszkaniowego, zmiany przygotowywane w sposobie rozliczeń obywatela z urzędem podatkowym (możliwość rozliczeń online) i usprawnienie prac urzędów celnych."

      A tak konkretnie to o co chodzi????? "The Economist" chyba wie więcej o Polsce niż sami Polacy. Druga możliwość jest taka że cytuje brednie podsunięte przez jakiegoś platfusowego potakiwacza
      • langston Zona Radka wykazala sie znajomosciami 29.01.10, 19:52
        Zona Radka uznana (nagroda Pulitzera)amerykanska dziennikarka
        wykazala sie znajomosciami:))
      • ww-77 Re: "The Economist" chwali Polskę pod rządami Tus 29.01.10, 19:56
        Też mnie dziwi ten fragment, bo mówienie o sukcesach akurat w tych
        dziedzinach brzmi jak ironia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka