Dodaj do ulubionych

"gustloff" i głupia mściwość

04.02.10, 02:33
Okrucieństwo wojen, a II światowa bynajmniej nie jest tu absolutną
"rekordzistką" w porównaniu z późniejszymi rzeziami i masakrami, których
świadkami byliśmy/jesteśmy współcześnie, każe się pochylić z pokorą i zadumą
nad niewinnymi i wręcz przypadkowymi ofiarami, niemającymi nic wspólnego,
żadnego wpływu, na decyzje możnych tego świata, którzy jednym skinieniem palca
decydowali o losie (życiu!) milionów.
W Polsce "wyrośliśmy" (przynajmniej w swojej masie jako naród) na
jednostronnej, zdeformowanej wersji II wojny światowej, spreparowanej na
doraźne i strategiczne potrzeby władzy "ludowej". W tej wersji jest
czarno-biało. Niemcy byli "be", a my (i oczywiście nasz "wielki brat")
byliśmy: prawi, uczciwi, rycerscy, mieliśmy racje moralne i historyczne,
reszta świata nas nie rozumiała, nie doceniała, itd, itp.
Dzisiaj można już mówić o innych, czysto ludzkich aspektach tej okrutnej
wojny, która nie oszczędziła przecież także "zwykłych" Niemców, ich miast,
zabytków. Zdawało by się, że w takim katolickim kraju, jak Polska, gdzie już
45 lat temu światła grupa biskupów wystąpiła ze słynnym apelem "przebaczamy i
prosimy o przebaczenie", postawa chrześcijańskiego współczucia dla cywilnych
ofiar powinna być naturalnym odruchem Polaka-katolika.
Nic z tego. Nie potrafią z siebie wykrzesać tego uczucia ci "prawdziwi"
chrześcijanie z PIS-u. Co więcej, w swojej małości próbują żałośnie zbić
kapitał polityczny na tej gigantycznej tragedii.
Mali głupi ludzie. Ale chyba nie cyniczni - do uprawiania cynizmu trzeba
jednak pewnego intelektu...
Obserwuj wątek
    • martin.slenderlink Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 03:17
      "Nie potrafią z siebie wykrzesać tego uczucia ci "prawdziwi"
      chrześcijanie z PIS-u."

      Bo to są narodowi chadecy. Wolą pić z Cameronem za dozgonną
      przyjaźń niż z Merkel za pokój na własnym podwórku.
      • flyhalf Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 07:55
        > Bo to są narodowi chadecy. Wolą pić z Cameronem za dozgonną
        > przyjaźń niż z Merkel za pokój na własnym podwórku.

        może za to zachowali resztki rozumu...
        wskaż inny pomnik stawiany gestapowcom:

        cytat z tekstu:

        'To prawda, że na "Gustloffie" uciekali żołnierze, w tym załogi U-Bootów,
        gestapowcy, urzędnicy NSDAP i ich rodziny.'

        być może problem jest w tekście na płycie, który
        jest po prostu kłamliwy...
        • szarak_44 Nie mam nic przeciwko, ale... 04.02.10, 09:53

          Nie mam nic przeciw ofiarom Gustloffa, ale czy to na pewno jest
          właściwa droga ? Polska leży w takim miejscy, że zawsze po naszych
          ziemiach, niekoniecznie w naszej sprawie, przetaczały się różne
          zawieruchy.

          Jest jakiś określony, rozsądny poziom "nasycenia" ziemi pomnikami.
          Może zadbajmy najpierw o pamięć własnych przodków ? Głupio by było,
          gdyby była np. tablica ofiar Gustloffa, a nie było Rotmistrza
          Pileckiego...


          ---
          Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
          Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
          Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
          Jesteśmy Słowianie !

    • mata2006 "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 06:31
      Sprawa jest bardzo głęboka i daleko wykracza poza swary partyjne, różnice w
      zakonie redemptorystów, tablicę itd. Dotyczy CYWILIZACJI EUROPEJSKIEJ W OGÓLE.
      Niemcy poparli w ZDECYDOWANEJ WIĘKSZOŚCI Hitlera, który miał straszliwy plan.
      Te niewinne matki i ich równie niewinne dzieci realizowali bądź mieli w
      przyszłości realizować ów plan.
      Ja nie ufam nawet opozycji niemieckiej, która chciała zgładzić Hitlera. Bo ona
      pojawiła się dopiero wtedy, gdy Hitler zaczął przegrywać.
      Mściwość nie była głupia tylko była częścią wojny, która wywołał Hitler. On
      zresztą wcale nie współczuł ofiarom niemieckim.
      • w.i.l Stauffenberg, wykonawca zamachu, był wczesniej 04.02.10, 11:34
        zapalonym zwolennikiem III Rzeszy.
        • flyhalf Re: Stauffenberg, wykonawca zamachu, był wczesnie 04.02.10, 13:06
          > zapalonym zwolennikiem III Rzeszy

          no i co z tego?
          • vratislavian Re: Stauffenberg, wykonawca zamachu, był wczesnie 06.02.10, 20:52
            Poza tym, że Polaków widział jako użyteczny motłoch do bicia pejczem i pracy w
            niewolniczych warunkach, a jako warunek pokoju z Aliantami widział okupację
            niemiecką Polski, granicę z 1914 roku to nic.
      • dontworry Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 12:16
        Socjologia się kłania. Zło bywa podstępne. Ty też poparłbyś Hitlera gdybyś wtedy
        był na ich miejscu.
        pzdr
        • flyhalf Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 12:53
          > Socjologia się kłania.

          pseudonauka, usprawiedliwiająca wszystko w zależności
          od złożonego zamówienia...

          wiadomo że tzw. ciemny lud kupi wszystko głównie
          dlatego, że nie dysponuje informacją. Ale elity
          to co innego, np. taki Heidegger... Toż to 200% głupek
    • olszymow "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 06:50
      o tych dzieciach powinni byli myśleć hitlerowcy i popierający ich
      niemcy, którzy najechali Polskę.Polacy powinni myśleć o polskich
      dzieciach w obozach koncentracyjnych i komorach gazowych zabijanych
      z pełną świadomością. Ruski okręt walnął w uzbrojony statek.Skąd
      miał wiedzieć, że tam są dzieci. JEST RÓŻNICA?
      • koperczak5 Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 07:08

        Niemcy w ogromnej większości poparli Hitlera, bo obiecał im
        Grossdeutschland. Ale zapomnieliśmy, że Polacy w 1938 roku
        wołali "Wodzu, prowadź nas na Kowno" i cieszyli się, gdy polskie
        wojsko zajmowało Zaolzie. Na głupotę i zaślepienie nie ma rady.
        Niemcy z Gustloffa uciekali przed krasnoarmiejcami, którzy mogli
        pomścić hitlerowskie okrucieństwa popełnione na Wschodzie.
        • janptak Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 13:52
          Zaolzie zostalo nam wczesniej odebrane przez Czechow, ktorzy napadli na Polske walczaca z Sowietami na wschodzie. Troche to zmienia obraz nieprawdaz?
    • matkakrolow Strzelanie bez naboi 04.02.10, 07:06
      Szanowny panie Marku!
      Obejrzałem opublikowane zdjęcie tablicy.Tam jest napisane:
      Pamięci ofiar zatopienia statków....
      Jak sam pan przyznaje(i takie są fakty) na tychże statkach byli również
      niemieccy zbrodniarze wojenni.
      Logicznie,opierając się na faktach,biorąc pod uwagę aspekt historyczny,a co
      najważniejsze odczucia Polaków,tablica powinna mieć napis:
      Pamięci CYWILNYCH ofiar zatopienia statków.....
      Inteligentnie,bez kontrowersji,humanistycznie....
      Właściwie na tym powinienem skończyć,ale "muszę" dalej stukać w klawiaturę :)
      Cały pana artykuł i argumentacja jest słaba.
      Pisze pan o powodach ,czemu posłowie PiS-u są przeciwni tej tablicy(Jaworski i
      Kozak twierdzą, że tablica "zaciera różnice między ofiarą i katem", że
      większość cywilnych ofiar to ludzie, którzy zajęli wcześniej mieszkania
      wypędzonych przez hitlerowców gdynian i przejęli ich dobytek),ale zamiast
      kontrargumentu używa pan starego,komunistycznego chwytu.
      Ci ludzie(według pana) są nikim,trzeci "garnitur",muszą się czymś wykazać.
      A ja się pytam pana -dla kogo są nikim?
      Czy dla tych co ich wybrali do polskiego parlamentu w demokratycznych wyborach?
      Nie sądzę.
      Ktoś musi siedzieć w trzecim,czwartym,...ostatnim rzędzie.Czy to znaczy,ze
      powinni siedzieć jak przysłowiowa mysz pod miotłą?
      Najgorsze jest to ,ze stosuje pan chwyt z czasów komunizmu.
      Proszę sobie sprawdzić co pisano o Miloszu,po przyznaniu mu nagrody Nobla,co
      pisano o pisarzach opozycyjnych,co pisano o aktorach,którzy "nagle" przeszli
      do opozycji.
      Wczoraj duma i chwała Polski,dziś "trzeci nic nie znaczący garnitur".
      Wstyd panie Marku!Zamiast argumentów,faktów, używa pan prymitywnych inwektyw z
      czarnej epoki!
      Co to znaczy cytuje - "to niestety posłowie do polskiego parlamentu".Weszli
      tam,bo wybory zostały sfałszowane,wyborcy zmuszeni byli na nich głosować,a
      może sami posłowie zostali zapisani silą na partyjne listy?.
      Mam pytanie do pana,jako dziennikarza,który ma wiedzę i dostęp do ludzi i
      instytucji-czy Niemcy ufundowali jakieś tablice,pomnik,obelisk ku czci
      zamordowanych przez NICH Polaków.Wątpię....

      Moze Erika Steinbach zna odpowiedz na to pytanie.
      Pozdrawia ..........niejaki Wojtek

      • mr020202 Re: Strzelanie bez naboi 04.02.10, 14:06
        Bardzo dobre!!!
    • oliwia.anna.majewska Zdarzyło się swgo czasu, że na kilku barkach 04.02.10, 07:16
      pchanych przez pchacz rzeczny, tuż przed zamknięciem się pętli wokół
      Leningradu, ewakuoano grupę dzieci. Niestety zauażayła ten konwój
      załoga uboota. Uboot się wynurzył i marynarze widząc bezbronne
      dzieci stłoczone na barkach, rozstrzelali je z karabinów maszynowych
      i broni osobistej. Tylko kilkoro starszych przeżyło, skacząc do wody
      i dopływając do brzegu.

      Kacapski dowódca uboota idział przed sobą statek, o którym mógł mić
      100% pewności, że sa na nim żołnierze, esesmani i funkcjonariusze
      NSDAP. Miał pełne prawo storpedować ten statek.

      Wszelkie tablice czczące "ofiary" oych statków, to w istocie
      zamazywanie wszelkiej odpowiedzialności. Ot, nie było w II wś ani
      dopbrych ani złych, wszyscy umoczeni tak samo. Niemcy jako ofiary,
      Polacy jako sprawcy - oto historia a la cyngle z GW.
      • hieronim_kowalski czy Polak może współczuć niemieckim ofiarom wojny? 04.02.10, 11:45
        Po pierwsze zdecyduj się wreszcie jakiego nicka używać. Po drugie
        jak zwykle w twoich wypowiedziach nienawiść przesłania ci rozum. Czy
        naganny czyn jednej strony może usprawiedliwiać naganne czyny
        drugiej strony? Gdyby tak było, to każdy poszkodowany przez bandytę
        powinien mieć prawo zamordowania bandyty i jego rodziny. Po trzecie
        nikt nie zastanawia się nad tym, czy dowódca łodzi podwodnej miał
        prawo zatopić niemiecki statek. Problem postawiony przez członków
        Pis to czy Polak może współczuć niemieckim ofiarom wojny. PIS
        odpowiada, że nie bo Niemcy in gremio wywołali wojnę i mordowali
        ludzi i wszyscy Niemcy są odpowiedzialni za wszystkie nieszczęścia,
        które spotkały inne narody. To droga do nikąd...
        • oliwia.anna.majewska Nie ma czegoś takiego jak "niemieckie ofiary wojn" 04.02.10, 12:24
          Niemcy twardo popierali Hitlera do ostatnich dni wojny, do ostatnich
          godzin zachowywali się tak:
          www.scrapbookpages.com/Gardelegen/Massacre.html
          • hieronim_kowalski Re: Nie ma czegoś takiego jak - Zgrozą powiało... 04.02.10, 13:14
            Czyli jesteś jednym z tych, którzy gdyby tylko dać im okazję bez
            żadnych skrupułów strzelaliby by do bezbronnych kobiet i dzieci
            tylko dlatego, że są Niemcami, Rosjanami czy Ukraińcami. Zgroza....
            • maaac Re: Nie ma czegoś takiego jak - Zgrozą powiało... 04.02.10, 14:20
              Powtórzę po raz kolejny - ta sprawa udowodniła ilu jeszcze w polskim
              społeczeństwie ukrywa się ludzi o faszystowskim sposobie myślenia -
              np - stosujących odpowiedzialność zbiorową.
    • flyhalf Po pierwsze napis na tablicy jest nieprawdziwy 04.02.10, 07:52
      Co widać na zdjęciu:

      Pamięci ofiar zatopienia statków
      ^^^^^^^

      Gustloff to był zgodnie z konwencją okręŧ, taki sam
      jak dajmy na to pancernik Bismarck; to że zaokrętowano
      na nim osoby cywilne było zbrodnią ale popełnioną przez
      konkretne (co do nazwiska) osoby z tzw. 3Rzeszy

      po drugie, skoro sam pismak z Trybuny zauważa
      że pełno na nim było nazistów (obok ww. cywilów),
      to stawianie im
      pomników ("pamięci ofiar") jest lekką przesadą...
      Chyba nawet w Niemczech
      nie stawia się pomników gestapowcom...

      po trzecie: sugerowanie że na G. były tłumy kaszubów
      to kolejne kłamstwo. Ewakuacja dotyczyła głównie Niemców,
      Kaszubi zostali, po co mieliby stąd uciekać?

      Np. z całej rodziny po stronie mojego ojca, który był stąd
      nikt nie uciekał, bo niby po co? Uciekli Niemcy a oni
      wtedy wrócili do swojego domu, z którego ich wyrzucili w 39...
      • w.i.l Na statki ewakuacyjne nie wpuszczano byle 04.02.10, 11:42
        kogo.
        Warta przepuszczała przede wszystkim cennych fachowców UbootWaffe,
        żołnierzy, funkcjonariuszy SS, SA i hitlerowskiej administacji.
        A Kaszubów?
        A po co Hitlerowi Kaszubi w Lubece?
        • flyhalf Re: Na statki ewakuacyjne nie wpuszczano byle 04.02.10, 13:03
          > Warta przepuszczała przede wszystkim cennych fachowców UbootWaffe,
          > żołnierzy, funkcjonariuszy SS, SA i hitlerowskiej administacji.

          to akurat jest nieprawdą, ekwakuacja objęła 2mln ludzi..

          > A Kaszubów?
          > A po co Hitlerowi Kaszubi w Lubece?

          też nie do końca; Foerster b. chętnie dawał Niemiecką
          grupę narodowościową; w zasadzie każdy dostał co chciał
          ale jak nie chciał to nie dostał (czytaj niżej)

          wielu wzięło po to żeby ich nie wywalili z domu itp...
          nie potępiam ich
          ale akurat mój dziadek nie wziął
          wypierniczyli ich z chałupy, ale za to mojego starego
          nie wzieli w 43 do Wehrmahtu, nie skończył pod
          Stalingradem ani nie musiał się okrętować na Gustloffa
    • antonjuliajan "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 08:07
      Tytul artykulu jest rzeczywiscie nietrafny. Takie uczucie jak
      msciwosc z dzisiejszego punktu widzenia odczuwa w stosunku do
      Niemcow chyba (mam nadzieje) niewielu Polakow. Moze tych
      bezposrednich swiadkow wojny. Nie sadze, aby motywem dzialania
      poslow z PIS-u bylo wlasnie owo uczucie. Argumenty, ze sa oni z
      ostatniego rzedu polskiej polityki tez malo wnikliwe, raczej
      sloganowe.
      Moim zdaniem jest to problem psychologiczny, niestety dosyc
      rozpowszechniony w mentalnosci polskiej, wynikajacy z przeszlosci
      komunistycznej tego kraju gdzie, jak juz ktos napisal, bylo
      rozroznienie na Niemcow- zbrodniarzy i Polakow-ofiary. Taki obraz
      pokutuje do dnia dzisiejszego, skutecznie podtrzymywany przez rozne
      opcje polityczne.
      Tragedia "Gustloffa" byla tragedia pojedynczego czlowieka, jego
      przegrana wobec dzialan historii, na ktorej przebieg ma sie tylko
      ograniczony wplyw i w takiej kategorii nalezy to tylko rozpatrywac.
      Tablica upamietniajaca to (czy kazde inne podobne wydarzenie,
      obojetnie po jakiej stronie mialo miejsce)uswiadamia tragedie wojny,
      przede wszystkim tragedie pojedynczych ludzi. I wlasnie one
      sa/powinny byc skuteczna przestroga przed wojna, jako forma
      rozwiazywania konfliktow. Europa, mam nadzieje, wyciagnela z tego
      wnioski.
      • oliwia.anna.majewska Że tak zapytam. 04.02.10, 08:17
        antonjuliajan napisała:

        bylo
        > rozroznienie na Niemcow- zbrodniarzy i Polakow-ofiary. Taki obraz
        > pokutuje do dnia dzisiejszego, skutecznie podtrzymywany przez
        rozne opcje polityczne.

        Co jest niewłasciwego w tym obrazie? To Niemcy wywołali wojnę,
        napadli na Polskę, wymordowali miliony Polaków i polskich Żydów,
        zniszczyli miasta i wsie; stolicę zrównali z ziemią.


        > Tragedia "Gustloffa" byla tragedia pojedynczego czlowieka, jego
        > przegrana wobec dzialan historii, na ktorej przebieg ma sie tylko
        > ograniczony wplyw i w takiej kategorii nalezy to tylko rozpatrywac.


        Problem w tym że to ci "pojedynczy" głosowali na Hitlera i go
        popierali do końca. walczyli za niego do ostatniej chwili wojny,
        mordowali w obozach i innych miejscaach aż do końca kwietnia. takie
        z nich niewiniątka. Poczytaj sobie o tragedii w Gardelegen.
        • w.i.l Chyba wkrótce Niemcy wystapią o odszkodowanie za 04.02.10, 11:46
          koszt materiałów wybuchowych zuzytych w czasie II Wojny na terenach
          polskich.
          GW szykuje już pod to żądanie własciwy teren.
          Temu słuzy równianie katów i ofiar.
          • flyhalf Re: Chyba wkrótce Niemcy wystapią o odszkodowani 04.02.10, 12:57
            > koszt materiałów wybuchowych zuzytych w czasie II Wojny na terenach
            > polskich.
            > GW szykuje już pod to żądanie własciwy teren.
            > Temu słuzy równianie katów i ofiar.

            są podstawy, większość bagażu tych co odpłynęli została
            w Gottenhaffen...
            a znając Niemiecką dokładność, która np. wydała stosowny
            akt prawny wprawdzie _po_ nocy długich noży ale jednak
            wydała
        • hieronim_kowalski Re: Że tak zapytam. 04.02.10, 13:17
          Ja też ciebie pytam czy naprawdę nie rozumiesz, że stawiając w ten
          sposób sprawę stajesz się takim samym zwyrodnialcem, jak ci których
          tak nienawidzisz?
          • janptak Re: Że tak zapytam. 04.02.10, 13:59
            hieronim_kowalski napisał:

            > Ja też ciebie pytam czy naprawdę nie rozumiesz, że stawiając w ten
            > sposób sprawę stajesz się takim samym zwyrodnialcem, jak ci których
            > tak nienawidzisz?

            Niezle ci mozg wyprali w tej GW.
            Dzis mowia o rownosci ofiar, jutro zarzadaja odszkodowan i zwrotu Ost Prussen, a tacy jak ty to popra. Bo w koncu to nie niemcy napadli czy zaczeli wojne, to HITLEROWCY i NAZISCI!
            A za to ze zginely tam jakies dzieci, odpowiedzialni sa sami niemcy. Gdyby na froncie wschodnim przestrzegali zasad i konwencji, nie doprowadziliby do takiego zwyrodnienia. Slyszales o tym jak masowo niemcy mordowali ludzi na wschodzie? Wiesz w jakich warunkach zyli w obozach jency sowieccy? Ja nie wspolczuje mordowanym i gwalconym niemcom i niemkom. Sami sie o to prosili. Ja wspolczuje polskim ofiarom bo jestem Polakiem.
            • hieronim_kowalski Re: Że tak zapytam.Nie wiem, czy ci współczuć czy 04.02.10, 17:46
              Nie wiem, czy takim jak ty współczuć czy potępiać... Dla ciebie
              świat, ludzie, historia - wszystko jest czarno-białe zupełnie jak u
              Kaczyńskiego. To rodzaj kalectwa intelektualnego a w dodatku
              trudnego do wyleczenia
      • mada.kinhcim Wyobrazmy sobie, ze podobna tablica zostaje 04.02.10, 08:23
        wmurowana w Auschwitz-Birkenau, Treblince, Majdanku, Bełżcu, Sobiborze czy
        Chełmnie. Oczywiście z koniecznymi wynikajacymi z historycznego kontekstu
        zmianami. Ku pamieci ofiar zdobywania obozu (w domysle chodzi o rodziny i
        cywilna obsluge obozu oraz straznikow). Przeciez na pewno byly tam zony niemcow,
        ktorym wcale nie podobalo sie mordowanie zydow i byli w tym sensie niewinni.
        Byla tez zapewne cywilna obsluga, bezposrednio nie majaca nicwspolnegoz mordem.
        No smialo Panie Mareczku, czekam na komentarz.
        • maaac Re: Wyobrazmy sobie, ze podobna tablica zostaje 04.02.10, 09:03
          Wychodzisz z założenie, że poniewasz jakaś grupa Niemców dokonywała
          mordów upamiętnienie śmierci jakiś innych Niemców, nawet zawinionej
          przez ich braci jest kompletnie nie na miejscu?

          Jednak Gdański to nie obóz koncentracyjny, a osoby zaokrętowane na
          Gustloffa to nie obsługa tych obozów.
          • flyhalf Re: Wyobrazmy sobie, ze podobna tablica zostaje 04.02.10, 09:18
            >osoby zaokrętowane na
            >Gustloffa to nie obsługa tych obozów.

            jesteś pewien?
            • maaac Re: Wyobrazmy sobie, ze podobna tablica zostaje 04.02.10, 10:07
              A ty jesteś? Całe 9 tyś osób z kobietami i dziećmi to byli sami
              mordercy lub ich najbliższe rodziny?
              • flyhalf Re: Wyobrazmy sobie, ze podobna tablica zostaje 04.02.10, 10:56
                > A ty jesteś?

                umiesz się komunikować z otoczeniem?

                sformułuj poprawnie to co chcesz powiedzieć to ci odpowiem
                • maaac Re: Wyobrazmy sobie, ze podobna tablica zostaje 04.02.10, 12:05
                  flyhalf napisał:

                  > > A ty jesteś?
                  >
                  > umiesz się komunikować z otoczeniem?
                  >
                  > sformułuj poprawnie to co chcesz powiedzieć to ci odpowiem
                  Widze, że rżnięcie głupa weszło ci w krew. Już inaczej nie potrafisz
                  się komunikowac.
      • maaac Re: "gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 08:42
        antonjuliajan napisała:

        > Tytul artykulu jest rzeczywiscie nietrafny. Takie uczucie jak
        > msciwosc z dzisiejszego punktu widzenia odczuwa w stosunku do
        > Niemcow chyba (mam nadzieje) niewielu Polakow. Moze tych
        > bezposrednich swiadkow wojny. Nie sadze, aby motywem dzialania
        > poslow z PIS-u bylo wlasnie owo uczucie.

        Poczytaj sobie posty pod wątkami związanymi z tym tematem. Zobaczysz
        ile wśród nich jest osób ziejących nienawiścią do wszystkiego
        cokolwiek z Niemcami ma wspólnego. Stosują dokłądnie tą samą
        odpowiedzialność zbiorową co faszyści. I to bynajmniej nie jest mowa
        o odpowiedzialności moralnej ale takiej, która w pełni uspraiedliwia
        zabicie takiej osoby.

        A można było o całej sprawie rozmawiać znacznie poważniej.

        1. Czy zmienia taka tablica stosunek kat-ofiara? Jednym z
        podstawowych kłamstw opowieści o wojnach jest traktowanie ich w
        tonacji "czarno-białej". Stawia się z jednej strony katów z drugiej
        strony ofiary. Pomiedzy nimi ostra granica. Niestety to wcale tak
        nie jest. Ofiary potrafiły się stawać katami (Ile osób czytało "Oko
        za oko"?). Czasam katami w imieniu "ofiar" zostawały osoby
        kompletnie nie mające nic wspólnego z tymi ofiarami - ilu żołnierzy
        ZSRR gwałcących i mordujacych "Niemców" (w ten s[posób - bo wśród
        ich ofiar byli i polskojęzyczni mieszkańcy terenów III Rzeszy)
        naprawdę miało rodziny na terenach objętych okupacją? Inna sprawa,
        czy fakt, że ktoś mi zabił matkę usprawiedlia moją chęć zabicia jemu
        matki? Ok, ale co ona mi zawiniła?

        2. Z tego co czytałem, zgodnie z prawem Gustloff mógł byc zatopiony.
        Takie jest prawo i już. Miał uzbrojenie i był okretem marynarki
        wojennej III Rzeszy. To wystarcza. To, że tym uzbrojeniem to mógł
        najwyżej "ciut" zniechęcić najbardziej bezczelne samoloty, a w
        rzeczywistości był to zaadaptowany na potrzeby armii statek
        pasażerski to inne sprawa. Dura lex sed lex. Można było. Czyż jednak
        w takim momencie nie jest barbarzyństwem zaokrętowanie na taki
        statek ludności cywilnej w tym kobie i dzieci? Ot wystarczyło taką
        wzmiankę jakoś zamieścić na tej tablicy - i już wiadomo KTO naprawdę
        był winny nieszczęściu i śmierci tych ludzi. Dalej zachowaliśmy by
        upamiętnienie ofiar zachowując jednak prawdę historyczną

        3. Jak słusznie ktoś zauważył, mozna było podkreślić że tak się
        upamiętnia CYWILNE ofiary. Tez było by znacznie lepiej.

        Czyli zamiast podbijania nastrojów nienawiści polsko niemieckiej z
        czego PiS słynie (jak się nie zna na gospodarce czy prawie to trzeba
        pisac o tym na czym się zna).
      • ubiquitousghost88 Narody wywołujące wojny należy usuwać... 04.02.10, 17:41
        antonjuliajan napisała:


        > Tablica upamietniajaca uswiadamia tragedie wojny,
        > przede wszystkim tragedie pojedynczych ludzi. I wlasnie one
        > sa/powinny byc skuteczna przestroga przed wojna, jako forma
        > rozwiazywania konfliktow.

        ...i to by było jedyną skuteczną przestrogą, a to po II wojnie jakoś aliantom nie wyszło - tacy z nich byli i alianci...
      • vratislavian Re: "gustloff" i głupia mściwość 06.02.10, 20:54
        "Tragedia "Gustloffa" byla tragedia pojedynczego czlowieka, jego
        przegrana wobec dzialan historii, na ktorej przebieg ma sie tylko
        ograniczony wplyw i w takiej kategorii nalezy to tylko rozpatrywac.'
        Ah aż się wzruszyłem nad tymi biednymi Gestapowcami na Gustloffie, którzy mieli
        ograniczony wpływ na historię...
    • flyhalf Roland Freisler 04.02.10, 08:17
      pl.wikipedia.org/wiki/Roland_Freisler
      Trafiony odłamkiem, zginął podczas nalotu lotniczego na dziedzińcu Trybunału
      Ludowego w Berlinie 3 lutego 1945

      w czasie nalotu zginęło także kilku innych pracowników
      Trybunału Ludowego, w tym woźny i sprzątaczka...

      A teraz postawmy im tablicę pn. `pamięci ofiar'...


      Może lepiej się naprawdę przyjrzeć kto tym Gustloffem płynął
      oprócz kobiet i dzieci??

      Hę...
      • szokez PIS to frajerstwo, i polityczne buce... 04.02.10, 08:52
        fotoforum.gazeta.pl/photo/0/sh/ed/fwtw/eLZQVVCynuzPfCVLcX.jpg
      • maaac Re: Roland Freisler 04.02.10, 09:08
        > Może lepiej się naprawdę przyjrzeć kto tym Gustloffem płynął
        > oprócz kobiet i dzieci??

        Przy jakim stosunku "dzieci i kobiet" do "hitlerowców" uważasz
        zabicie ich wszystkich za moralnie uzasadnione?
        • flyhalf Re: Roland Freisler 04.02.10, 09:17
          > Przy jakim stosunku "dzieci i kobiet" do "hitlerowców" uważasz
          > zabicie ich wszystkich za moralnie uzasadnione?

          czyli wg ciebie dzieciom Goebbelsa należy się pomnik?
          bo tam tzw. stosunek = 6/0 = \infty

          wstyd, że nikt o tym wcześniej nie pomyślał
          • maaac Re: Roland Freisler 04.02.10, 10:11
            Czy zamiast prostej odpowiedzi na pytanie musisz coraz bardziej
            mnożyć kłamstwa? Ja cos takiego powiedziałem? To ty ciągle
            sugerujesz, że hitlerowcom nalezy stawiac pomniki.

            Poza tym co to znaczy "nalezy się pomnik"? Czy rozróżniasz
            upamietnienie czyjejś niezawinionej przez niego śmierci od pomnika
            jako znaku chwały dla tej osoby?

            Ale jak już poruszyłeś ten temat to TAK - dzieci Goebbelsa TEŻ były
            ofiarami nazizmu i głupoty ich ojca. I w ten sposób je należy
            traktować. Tyle, że nikt nie będzie dla 6 osób stawiał tablice gdy
            gdzie indziej ginęły tysiące.
        • flyhalf Re: Roland Freisler 04.02.10, 09:24
          > Przy jakim stosunku "dzieci i kobiet" do "hitlerowców" uważasz
          > zabicie ich wszystkich za moralnie uzasadnione?

          pamięci cywilnych/niewinnych ofiar
          zatopienia okretów ble, ble ble...

          byłoby mniej kontrowersyjne i jednocześnie bliższe
          temu co zaszło (że to nie był statek bynajmniej)
          • maaac Re: Roland Freisler 04.02.10, 10:12
            Ble ble ble - gratuluje ci empatii do czyjejś śmierci skoro ją
            traktujesz jako "ble ble ble"
            • flyhalf Re: Roland Freisler 04.02.10, 10:56

              > Ble ble ble - gratuluje ci empatii do czyjejś śmierci skoro ją
              > traktujesz jako "ble ble ble"

              nie zrozumiałeś, ale to nie moja wina...
              • maaac Re: Roland Freisler 04.02.10, 12:05
                Zrozumiałem i to TWOJA wina, że w ten sposób piszesz.
          • w.i.l Żadne honorowanie Niemców okupujacych tereny 04.02.10, 11:50
            Polski nie powinno mieć miejsca.
            Bez róznicy czy cywilnych czy wojskowych.
            • maaac Re: Żadne honorowanie Niemców okupujacych tereny 04.02.10, 12:07
              1. Nie okupujących. Tam zginęli mieszkańcy Prus Wschodnich.
              2. Nie honorowanie, a upamietnienie - "drobna różnica".
    • cymbalontko 1000 tablic na kościołach 04.02.10, 09:11

      WARMIĘ I MAZURY opuściła ludność niemiecka.
      Apeluję do zwolenników tablicy na gdyńskim kościele, aby zajęli się
      montowaniem nowych tablic.
      Ludność niemiecka doznała krzywdy gdyż uciekła,bądź opuściła swoje
      domostwa. Trzeba przeprosić i błagać o przebaczenie.
      TO TRZEMA OPISAĆ NA TABLICACH I UMIEŚCIĆ NA ZABRANYCH KOŚCIOŁACH.

      DO DZIEŁA PANOWIE - NIEMCY CZEKAJĄ !!!!!!
      • albacor Re: 1000 tablic na kościołach 04.02.10, 09:54
        A tak nawiasem mówiąc mile zaskoczyło mnie , że redemptoryści, za którymi
        ciągnie sie widmo Rydza, stanęli na wysokości zadania i wmurowali tablicę.
        Wydaje się, że wszelkimi sposobami trzeba zakopać żale i uprzedzenia. Europa
        jest inna, ludzie są inni, przyszlość czeka. Co mam da rogrzebywanie ran i
        dzielenie historycznego włosa na czworo. Oczywiscie można to robić w imię tzw.
        hidstorycznej prawdy ale częściej robią to polityczne hieny mieniące się na
        dodatek "prawdziwymi Polakami". Broń mnie Boże od tych "prawdziwków".
        • w.i.l Funcjonariusze koscioła katolickiego 04.02.10, 11:54
          pozwalaja wmurowywać w kościoły różne tablice.
          Pod warunkiem, że za to odpowiednio zapłacisz proboszczowi.
          • flyhalf Re: Funcjonariusze koscioła katolickiego 04.02.10, 12:44
            > pozwalaja wmurowywać w kościoły różne tablice.
            > Pod warunkiem, że za to odpowiednio zapłacisz proboszczowi.

            to akurat jest zapewne prawda...

            klecha najpierw wziął pieniądze, potem ustalił co będzie
            na tablicy a myślenie to mu wybili w seminarium...
        • janptak Re: 1000 tablic na kościołach 04.02.10, 14:06
          albacor napisał:

          > A tak nawiasem mówiąc mile zaskoczyło mnie , że redemptoryści, za którymi
          > ciągnie sie widmo Rydza, stanęli na wysokości zadania i wmurowali tablicę.
          > Wydaje się, że wszelkimi sposobami trzeba zakopać żale i uprzedzenia. Europa
          > jest inna, ludzie są inni, przyszlość czeka. Co mam da rogrzebywanie ran i
          > dzielenie historycznego włosa na czworo. Oczywiscie można to robić w imię tzw.
          > hidstorycznej prawdy ale częściej robią to polityczne hieny mieniące się na
          > dodatek "prawdziwymi Polakami". Broń mnie Boże od tych "prawdziwków".

          A nie przyszlo ci do glowy, ze w ramach nie dzielenia wlosa i nie podgrzewania atmosfery, NIE WYPADA stawiac takiej tablicy w POLSCE, W POLSKIM (tu juz sa watpliwosci) KOSCIELE?
          Takie tablice moga sobie wieszac niemcy, moga nawet lepsze wieszac, np: "Dzielnym zolnierzom bohaterskich Sztafet Szturmowych, poleglym w czasie walk z hordami podludzi ze wschodu".
          Dlaczego to MY mamy pamietac wszystkich bydlakow ktorym zachcialo sie zrobic wycieczki po naszym kraju i mordowac naszych rodakow?? Dlaczego to my mamy im wybaczac i stawiac tablice???
    • grzes1966 "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 10:16
      Czy Pan Marek Górlikowski to szuja, która za odpowiednio opłacona napisze
      wszystko czy tylko idiota. któremu mylą się pojęcia kata i ofiary?
      Grzegorz Kulesza
      • albacor Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 10:34
        Panie Kulesza,
        Szują może być tylko ten, kto robi tak, jak posłowie wymnienieni w artykule,
        nawołujący do waśni. W pańskich (z małej specjalnie)słowach brak tylko sugestii,
        że pieniądze są żydowskie a red. Górlikowski czyimś sługusem. Stary a ......
        • sedaluk Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:14
          O te tablice to w Niemczech nikt nie prosil.
          Wystarczy zeby na takich masowych grobach, jak w Malborku, nie
          budowac hoteli.

          • b52h Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:21
            nikt nie buduje, zobacz jak to wygląda


            www.danzig.diplo.de/Vertretung/danzig/pl/Marienburg__Czarnowo09__seite__pl.html
            Niemcy są praktyczni, pieniądze wydają z sensem
            nie to co głupie polaczki, czczący morderców
            • sedaluk Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:38
              I chwala im za to. Ale to tez byl troche taki szczesliwy przypadek.
              W Niemczech przyznaje sie otwarcie , ze "Gustlow" z punktu prawa
              wojennego mog byc zaatakowany. Wprawdzie z tym uzbrojeniem nie przesadzajmy ,ale
              pomalowany byl ochronnie. Dorabianie legendy o
              zalogach U-Boot-tow tez mozna sobie podarowac-wszystko kwestia
              interpretacji.Dla jednych kadet z szkoly-dla innych potencjalny wilk
              morski. W kazdym razie Rosjanie tez dumni nie byli.
              No, ale Anglicy z RAF-u siekli juz w tym czasie do rwerzystow.
              • janptak Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 14:11
                > pomalowany byl ochronnie. Dorabianie legendy o
                > zalogach U-Boot-tow tez mozna sobie podarowac-wszystko kwestia
                > interpretacji.Dla jednych kadet z szkoly-dla innych potencjalny wilk
                > morski. W kazdym razie Rosjanie tez dumni nie byli.
                > No, ale Anglicy z RAF-u siekli juz w tym czasie do rwerzystow.

                Niejaki dr. Goebbels bylby z ciebie dumny. Widac ze propaganda dziala swietnie. Teraz juz zli Anglicy strzelaja do rowerzystow, w przecienstwie do Dzielnych Rycerzy z Luftwaffe, ktorzy dla ochrony polskich uchodzcow na drogach we Wrzesniu 39 ladowali zamiast bomb poduszeczki puchowe do stukasow. Zapewne ci sami Rycerze, ktorzy na plonacy Zamek Krolewski w Warszawie, jakze wazny strategiczny cel, wyrzucali beczki z woda, bo ci ferfluchte polacken nie potrafili nawet swojego zamku zagasic......
        • grzes1966 Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:52
          Istotnie nawet mi na myśl nie przyszło mieszać do tej historii jakieś wątki
          żydowskie a panu jednak tak. Ciekawe dla czego?
      • w.i.l Obstawiam, że raczej szuja. 04.02.10, 11:55
    • ajakzupa Od Goebbelsa do "GW" 04.02.10, 10:58
      Do "GW".

      Gratuluję tekstu. Wśród haniebnie i ohydnie zatopionych byli wszakże i, jak
      domniemywam, żołnierze, esesmani i policjanci, którzy wsławili się zdobyciem
      Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku; byli także i ci, którzy najpewniej
      chwalebnie wybili wielu bliskich i znajomych redaktorów "GW".

      Tym większe moje uznanie, bo esesmani, gestapowcy zasłużyli sobie na tablicę
      pamiątkową.

      Z poważaniem, minister Goebbels. Ps. Nie omieszkam osobiście poinformować Hitlera.
      • flyhalf Re: Od Goebbelsa do "GW" 04.02.10, 11:14
        > Gratuluję tekstu. Wśród haniebnie i ohydnie zatopionych byli wszakże i, jak
        > domniemywam, żołnierze, esesmani i policjanci, którzy wsławili się zdobyciem
        > Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku; byli także i ci, którzy najpewniej
        > chwalebnie wybili wielu bliskich i znajomych redaktorów "GW".

        sojusz brunatnych i czerwonych zawiązany w 1939
        widocznie wraca... ot pokłócili się w 1941, ale czas goi rany

        bo czy się różni Stefan Szechter od Iwana Demianiuka?
        • ajakzupa Re: Od Goebbelsa do "GW" 04.02.10, 12:18
          Interesuje mnie postawa redaktorów "GW". Na pewno każdy z nich ma rodzinę, która
          ucierpiała od nazistów. Jeśli chcą, aby naziści mieli tablice pamiątkowe, cóż,
          tylko pogratulować.

          "bo czy się różni Stefan Szechter od Iwana Demianiuka?" - jednak się różni.
    • ryszard34-dwa "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:03
      To są szczekające pieski PiS-u i co można się po takich spodzi-
      ewadz.Nie uszanują nawet pamięci o tej tragedii.Wstyd mi za
      takich Polaków i nie-ale posłów.
      • w.i.l Tragedia to była dla Hitlera. 04.02.10, 12:00
        Dla Polaków to było zatopienie przez Rosjan wrogiej jednostki wraz z
        wrogą siłą żywą, której nie udało sie juz skierowac do obrony
        Berlina.
        Wydarzenie na wojnie wyjątkowo korzystne.
    • b52h Sam Wilhelm Gustloff był niewinną ofiarą żydowskie 04.02.10, 11:17
      go mordercy; Zatem nieumieszczenie stosownej
      tablicy byłoby zwykłą podłością, że
      zastosuję retorykę red. Adama Szechtera
    • kapitan.kirk Dla ścisłości... 04.02.10, 11:26
      k-sl napisał:

      > II światowa bynajmniej nie jest tu absolutną
      > "rekordzistką" w porównaniu z późniejszymi rzeziami i masakrami, których
      > świadkami byliśmy/jesteśmy współcześnie,

      Na szczęście tak nie jest - II wś pozostaje absolutną rekordzistką jeśli chodzi
      o liczbę ofiar i skalę zniszczeń. Późniejsze konflikty nie sięgały jej już do
      pięt, mogąc "poszczycić" się zniszczeniami i rzeziami liczonymi co najwyżej w
      pojedynczych procentach w porównaniu z drugowojennymi. To samo dotyczy
      większości konfliktów wcześniejszych, może z wyjątkiem Powstania Tajpingów i
      towarzyszącej mu serii powstań w całych Chinach, na skutek których zginęło
      łącznie pond 25 mln ludzi; jednak w znacznie dłuższym czasie niż II wś i na
      terenie ograniczonym do części Chin.
      Pzdr
    • w.i.l Upamiętnianie i honorowanie funkcjonariuszy 04.02.10, 11:32
      administracji okupacyjnej III Rzeszy na ziemiach polskich to
      haniebna zdrada.
      A to właśnie ma miejsce w Gdyni.
      Bo taki był ludzki ładunek Gustloffa - funkcjonariusze administracji
      okupacyjnej III Rzeszy na ziemiach polskich plus marynarze
      UbootWaffe.
      Teraz tych morderców stawia się na piedestał jako "ofiary".
      Kolej na ufundowanie przed GW pomnika Rudolfa Hoessa - komendanta
      obozu Auschwitz, z wyroku sądu publicznie powieszonego za swe
      zbrodnie.
      GW to gazeta programowo antypolska, stawiająca sobie za zadanie
      zniszczenie polskiej świadomosci narodowej.
    • indris "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:45
      Niestety, być może wcale nie mściwość i - po trzykroć niestety - może wcale
      nie taka głupia.
      Poseł Jaworski( rocznik 1970 ) nie ma żadnych powodów do zemsty na ludziach,
      którzy zginęli 25 lat przed jego przyjściem na świat. Ma natomiast dużo
      powodów, żeby starać się o popularność.
      Ze strony państwa niemieckiego spotkała Polaków, zwłaszcza na Pomorzu Gdańskim
      ogromna ilość krzywd i zbrodni, moja rodzina pochodzi z Gdańska, więc coś o
      tym wiem. Na wspomnieniach tych krzywd można zbijać tzw. kapitał polityczny,
      jest o obrzydliwe, ale może odnieść częściowy sukces.

      Teraz bardziej wiadomo, co to jest PiS i dlaczego trzeba się bronić przed jego
      powrotem do władzy.
      • sedaluk Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 11:55
        Indris-jezeli Twoja rodzina pochodzi z Gdanska, to musisz naprawde
        wiedziec cos wiecej.To co robili nazisci to byl kinderspiel w porownaniu z
        rokiem 45.Tego nawet nie mozna rezem wymieniac.
        Szczegolnie o tragedi Gdanska w 1945 to mozna by sie zadumac.
        No ale zaraz jak mantra- kazy, ale to kazdy, sam sobie winny.
        Polska logika zbija z nog.
        • vratislavian Re: "Gustloff" i głupia mściwość 06.02.10, 21:01
          "j.To co robili nazisci to byl kinderspiel w porownaniu z
          > rokiem 45."
          Wstrzykiwanie dzieciom trucizny, polowanie na ciężarne matki, komory gazowe,
          klasyfikowanie całych narodów jako istoty gorsze od psów i przeznaczanie do
          eksterminacji to był "kinderspiel" ?
      • w.i.l To nie posłowie z PiS powiesili tę tablicę 04.02.10, 12:06
        by potem zbijać na niej kapitał polityczny.
        Zrobił to kto inny i dał im okazję.
        I ten jest winien tej sprawy a nie tych dwóch mało interesujących
        panów.
        Obrzydliwe jest, że wydajesz się nie rozumieć, że problem nie
        dotyczy PiSu.
      • przyjacielameryki Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 12:40
        indris napisał:

        > Niestety, być może wcale nie mściwość i - po trzykroć niestety - może wcale
        > nie taka głupia.
        > Poseł Jaworski( rocznik 1970 ) nie ma żadnych powodów do zemsty na ludziach,
        > którzy zginęli 25 lat przed jego przyjściem na świat. Ma natomiast dużo
        > powodów, żeby starać się o popularność.
        > Ze strony państwa niemieckiego spotkała Polaków, zwłaszcza na Pomorzu Gdańskim
        > ogromna ilość krzywd i zbrodni, moja rodzina pochodzi z Gdańska, więc coś o
        > tym wiem. Na wspomnieniach tych krzywd można zbijać tzw. kapitał polityczny,
        > jest o obrzydliwe, ale może odnieść częściowy sukces.
        >
        > Teraz bardziej wiadomo, co to jest PiS i dlaczego trzeba się bronić przed jego
        > powrotem do władzy.

        Jednak umiejętność wybaczania i przebaczania świadczy o klasie ludzi, tym
        bardziej jeżeli Ci ludzie uważają się za chrześcijan. Po tylu latach nawet tym
        hitlerowcom z Gustloffa należy się jakaś pamięć bo jednak byli ludżmi. Brytyjscy
        lotnicy z czasów II w.ś. potrafili spotkać się ze swoimi odpowiednikami z
        Luftwaffe i przebaczyć sobie. To jednak jest dużo, więcej niż tkwienie w
        zatwardziałej bezmyślnej nienawiści!!!!!!

        • flyhalf Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 12:46
          > Brytyjsc
          > y
          > lotnicy z czasów II w.ś. potrafili spotkać się ze swoimi odpowiednikami z
          > Luftwaffe i przebaczyć sobie.

          "drobna" różnica:

          1. spotykali się z żołnierzami a nie wartownikami ze Sztutowa,
          przykładowo, albo funkcjonariuszami Gestapo z Gotenhaffen
          2. Anglia nigdy nie była okupowana przez 3Rzeszę...
          • przyjacielameryki Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 13:10
            flyhalf napisał:

            > > Brytyjsc
            > > y
            > > lotnicy z czasów II w.ś. potrafili spotkać się ze swoimi odpowiednikami z
            > > Luftwaffe i przebaczyć sobie.

            Ok, jednak mówimy również o wybaczaniu a to odnosi się w szczególności do osób
            które mocno nagrzeszyły a nie do tych których kochamy . Gdzie się podziały nauki
            Jana Pawła II, jednak żyjemy w kraju chrześcijańskim?????
            >
            > "drobna" różnica:
            >
            > 1. spotykali się z żołnierzami a nie wartownikami ze Sztutowa,
            > przykładowo, albo funkcjonariuszami Gestapo z Gotenhaffen
            > 2. Anglia nigdy nie była okupowana przez 3Rzeszę...
            • flyhalf Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 13:36
              > Ok, jednak mówimy również o wybaczaniu a to odnosi się w szczególności do osób
              > które mocno nagrzeszyły a nie do tych których kochamy . Gdzie się podziały nauk
              > i
              > Jana Pawła II, jednak żyjemy w kraju chrześcijańskim?????

              stawianie pomników a wybaczanie to dwie różne sprawy:

              1. tablica z uwagi na treść inskrypcji jest hmm... niemądra
              oczywiście ponieważ już wisi, to niech wisi, ale
              przecież nie oznacza to bana na dyskusję w/s

              2. krytyczne uwagi co do pkt.1 nie mają nic wspólnego
              z nadstawianiem policzka zalecanym przez J. Chystusa...

              3. GazetaWyborcza zwana także Trybuną Ludu jątrzy bo chce
              dowalić PiSowi... i to jest w tej sprawie
              najbardziej obrzydliwe mając na względzie 9 tys ofiar
              w tym wielu cywilów...


              • maaac Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 14:04
                > stawianie pomników a wybaczanie to dwie różne sprawy:
                Stawianie pomników "ku czci", a upamiętnienie czyjejś śmierci to
                dwie różne sprawy.

                > 1. tablica z uwagi na treść inskrypcji jest hmm... niemądra
                > oczywiście ponieważ już wisi, to niech wisi, ale
                > przecież nie oznacza to bana na dyskusję w/s
                Oczywiście, że można by sprawę doprecyzować. Tyle, że czas po temu
                już był. Teraz to już tylko bicie piany pod publiczkę. W dodatku
                bynajmniej nie o dyskusję nad treścią zapisu na tablicy posłom PiSu
                chodziło ale o całkowite usnięcie tej tablicy.

                > 2. krytyczne uwagi co do pkt.1 nie mają nic wspólnego
                > z nadstawianiem policzka zalecanym przez J. Chystusa...
                Ale mają co do wrzasków na forum, że nie wolno jakimkolwiek Niemcom,
                czy byli zbrodniarzami, czy tylko ludnościa cywilną stawiania
                tablicy upamiętniajacej ich tragiczną śmierć. Jakoś
                wielu "chrześcijan" z naszego kochanego kraju zapomina na czym wiara
                polega.

                > 3. GazetaWyborcza zwana także Trybuną Ludu jątrzy bo chce
                > dowalić PiSowi... i to jest w tej sprawie
                Gazeta Wyborcza poruszyła tę temat jako reakcja na wypowiedź Posłów
                PiS zwanego PZPRem. PZPRowcy z PiS nie chwalili by się swoja ślepą
                antyniemieckościa, Gazeta by nie miała o czym pisać.

                > to jest w tej sprawie najbardziej obrzydliwe mając na względzie 9
                > tys ofiar w tym wielu cywilów
                No właśnie. Zwłaszcza Twoje wypowiedzi, które nagle dopiero teraz
                odkryły ich istnienie, a o których mówi tablica. To własnie w
                obronie pamięc ich tragedii stanęła Gazeta, którą to pamięć chcieli
                zanegować PZPRowcy z PiS.
              • maaac PS 04.02.10, 14:18
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7524305,PiS_odcina_sie_od_swoich_poslow__ktorzy_zadaja_zdjecia.html

                Zobacz nawet ich rodzima partia PiS - PZPR-bis, się od tych posłów
                odcięła. Chyba jednak to GW ma rację, że przęgieli, nieprawdaż?
                • flyhalf Re: PS 04.02.10, 14:50
                  idiota nie umiejący dyskutować
                  tylko potrafiący obrażać i jego opinie mnie nie
                  interesują ...

                  > Zobacz nawet ich rodzima partia PiS - PZPR-bis,
                  • maaac Re: PS 04.02.10, 15:03
                    flyhalf napisał:

                    > idiota nie umiejący dyskutować
                    > tylko potrafiący obrażać i jego opinie mnie nie
                    > interesują ...
                    >
                    > > Zobacz nawet ich rodzima partia PiS - PZPR-bis,

                    Kali flyhalf poczuł się urażony, bo Kalemu flyhaltowi wolno nazywać
                    Gazetę Wyborcza nową Trybuną Ludu, ale jak sam zobaczył PiS nazwany
                    nowym PZPRem to jego delikatne serce tego nie wytrzymało.
            • vratislavian Re: "Gustloff" i głupia mściwość 06.02.10, 21:02
              Przykro mi. Żyjemy w kraju wielowyznaniowym. Ja jestem ateistą-słowa Jana Pawła
              II i biskupów o Niemcach, którzy chcieli mój naród zamordować są dla mnie obojętne.
        • janptak Re: "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 14:16
          przyjacielameryki napisał:

          > Jednak umiejętność wybaczania i przebaczania świadczy o klasie ludzi, tym
          > bardziej jeżeli Ci ludzie uważają się za chrześcijan. Po tylu latach nawet tym
          > hitlerowcom z Gustloffa należy się jakaś pamięć bo jednak byli ludżmi. Brytyjsc
          > y
          > lotnicy z czasów II w.ś. potrafili spotkać się ze swoimi odpowiednikami z
          > Luftwaffe i przebaczyć sobie. To jednak jest dużo, więcej niż tkwienie w
          > zatwardziałej bezmyślnej nienawiści!!!!!!

          O jakim przebaczaniu piszesz? Nikt nie nawoluje do krucjaty czy marszu na Berlin. Wspolczesnym Niemcom nie trzeba przebaczac, bo nie ma za co.
          Mowa jest o swiadomym zafalszowywaniu historii takimi tablicami. Mowa jest o niestosownosci umieszczania czegos takiego na Polskiej Ziemi.
          Co do spotkan i przebaczenia weteranow. Zauwaz wazna roznice, wojna na zachodzie od wojny na wschodzie roznila sie zasadniczo. Na wschodzie nie przestrzegano regul i konwencji. Stosowano zasade spalonej ziemi, mordowano jencow tysiacami, zaglodzono miliony.
          Anglicy nie mieli okupacji.
      • vratislavian Re: "Gustloff" i głupia mściwość 06.02.10, 20:57
        "Poseł Jaworski( rocznik 1970 ) nie ma żadnych powodów do zemsty na ludziach,
        którzy zginęli 25 lat przed jego przyjściem na świat"
        Każdy Polak, obojętnie kiedy się urodził ma brawo bronic prawdy o tych którzy
        chieli Polaków wymordować uważając ich za istoty gorsze od zwierząt.
    • flyhalf Cynglom Szechtera rozum odbiera -- wstrętne 04.02.10, 12:42
      żeby dowalić posłom z PiSa nie dają nawet
      spokoju topielcom z Gustloffa...
    • ubiquitousghost88 Czyżby? 04.02.10, 12:45

      Jak Hamas przykrywa się dziećmi to źle, a jak hitlerowiec to OK?
      Na Rosjan zwalić winę szwabskich tchórzy za śmierć własnych dzieci?
    • mr020202 "Gustloff" i głupia mściwość 04.02.10, 13:35
      A oto skład tej radosnej długoterminowej wycieczki, do Polski,
      któremu wystawiamy pamiątkową tablice w Gdyńskim kościółku.
      Sami wspaniali obywatele III Rzeszy, którzy z pewnością przez te 6
      lat, przeprowadzali polskie staruszki przez ulice i rozdawali
      polskim dzieciom cukierki, aż żal było się z nimi rozstawać.

      W swój ostatni rejs wyruszył 30 stycznia 1945. Statek wyruszył w ten
      rejs pod eskortą torpedowca Löwe. Na pokładzie Gustloffa znalazło
      się 173 członków załogi, 918 oficerów i marynarzy z II dywizji
      szkoleniowej łodzi podwodnej, którzy mieli obsadzić bądź uzupełnić
      załogi 70 U-bootów, 400 dziewcząt pomocniczego korpusu Kriegsmarine,
      które były wojskowymi telefonistkami, telegrafistkami,
      maszynistkami, kreślarkami i pielęgniarkami. 162 rannych żołnierzy
      Wehrmachtu oraz 4424 uciekinierów, wśród których byli
      funkcjonariusze organizacji Todta, junkrzy, policjanci, gestapowcy,
      działacze NSDAP i ich rodziny. Łącznie, wg najnowszych ocen, na
      okręcie znalazło się co najmniej 10 tys. osób, co potwierdzają
      depesza nadana z Gustloffa i książka Günter Grassa, Pełzanie rakiem.

    • janptak "Gustloff" i głupia mściwość - 04.02.10, 13:49
      Miejsce takiej tablicy jest w Niemczech. Mieszanie do tego partii z jakich sie wywodza poslowie jest bezsensowne. Fakt, ze uplynelo ponad 60 lat tez nie zmienia tego, ze ofiarami byli w czlonkowie narodu nam wrogiego. Dodam jeszcze, ze byle kto nie dostawal sie na poklad statku ewakuacyjnego. Taka tablica jest obraza pamieci polskich ofiar, a fakt ze pan posel z PO usuwa pomnik polskiego zolnierza ze swojej dzialki a popiera stawianie tablic bandytom niemieckim i ich rodzinom jest bardzo znamienny. PO wchodzi w d... bez wazeliny niemcom. Dla stolkow zrobilibyscie wszystko. Pewnie nawet minetke nowej Fuchrerin 4 Rzeszy, niejakiej Merkel.
      • flyhalf Re: "Gustloff" i głupia mściwość - 04.02.10, 13:57
        > Pewnie nawet minetke nowej Fuchrerin 4 Rzeszy, nieja
        > kiej Merkel.

        może nie aż tak ostro ale generalnie zgoda...
    • danuta49 Pisiaki mają rację!Gustloff przewoził wojsko,a 04.02.10, 14:17
      nie tylko uchodźców,był uzbrojony i w konwoju pod
      eskortą.Gloryfikowanie ofiar jego zatopienia to to samo co
      gloryfikowanie poległych w walce z aliantami hitlerowców!!!
    • indris A Radio Maryja kontynuuje szczucie 04.02.10, 14:19
      Dzisiaj o 13.50 w audycji "aktualności dnia" eks-posłanka LPR Gertruda Szumska
      wygłosiła protest przeciw umieszczeniu w gdyńskim kościele oo. redemptorystów
      tablicy upamiętniającej ofiary zatopienia w styczniu 1945 roku 3 statków, co
      pochłonęło 20 000 ofiar.
      Eksposłanka poinformowała, że zwróciła się do arcybiskupa gdańskiego o
      "interwencję".
      Tę kampanię Radio Maryja zaczęło wczoraj, przez rozmowę z posłem Andrzejem
      Jaworskim, który napisał do prowincjała redemptorystów w Warszawie apel o
      usunięcie tablicy.
      Komentowanie pseudopatriotycznego bełkotu można sobie darować.
      Ciekawsze jest, czy prowincjał redemptorystów ustąpi o.Rydzykowi.
    • powrozowy Pomnik dal zalogi obozu Stuthoff 04.02.10, 15:36
      Postawic pomnik "ofiarom" na Biskupiej Gorce. Szalejaca dzis polska
      glupota pewnie i do tego doprowadzi, co ?
      Tam powieszono zaloge obozu w Sztuthofie, Bierut nie skorzystal z
      prawa laski wobec zadnego z nich i 11 Bogu ducha winnych esesmannow
      zaszmajtalo 4 lipca 1946 o 17.00 nogami w powietrzu .
      Chyba juz czas by PO oddalo honory tym nieinnym ofiarom sadowego
      mordu ???? Tusk, co ty na to?
      • ubiquitousghost88 Uszczypnął się i stwierdził, że żyje... 04.02.10, 17:31
        powrozowy napisał:

        > Postawic pomnik "ofiarom" na Biskupiej Gorce. Szalejaca dzis polska
        > glupota pewnie i do tego doprowadzi, co ?
        > Tam powieszono zaloge obozu w Sztuthofie, Bierut nie skorzystal z
        > prawa laski wobec zadnego z nich i 11 Bogu ducha winnych esesmannow
        > zaszmajtalo 4 lipca 1946 o 17.00 nogami w powietrzu .
        > Chyba juz czas by PO oddalo honory tym nieinnym ofiarom sadowego
        > mordu ???? Tusk, co ty na to?
    • vratislavian Re: "gustloff" i głupia mściwość 06.02.10, 20:50
      "Dzisiaj można już mówić o innych, czysto ludzkich aspektach tej okrutnej
      wojny, która nie oszczędziła przecież także "zwykłych" Niemców, ich miast,"
      Ah, tych zwykłych Niemców głosujących na głoszącego zagładę Polaków Hitlera i
      tworzących ochoczo Selbstschutz w Polsce mordujący Polaków.
      Biedni zwykli Niemcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka