Dodaj do ulubionych

Nowa diagnoza stare recepty

08.02.10, 12:36
Najbardziej mi się podobają artykuły, które w kilku, nawet
kilkunastu zdaniach potrafią dokładnie postawic diagnozę i znaleźć
terapię. Panie Jacku, jest pan Dr House'm polskiej publicystyki.
( A Gadomski tępym znachorem - mimo nominalnego dyplomu medyka)
Obserwuj wątek
    • wikonwi Nowa diagnoza stare recepty 09.02.10, 19:53
      Pan Jacek jak zawsze doradca maruda. Pana publicystyka jest naszpikowana zawsze doradzaniem jak i kto powinien dana rzecz zrobić, a każda propozycja jest marudnie krytykowana.
      • lateksowy_dzin Ależ ekonomia również, panie Jacku 09.02.10, 20:25
        tyle, że reprezentowana przez innych niż czczeni przez Gadomskiego ekonomistów.
        Dziś bardzo twarde argumenty ekonomiczne przedstawiają Krugman, Stiglitz i inni.
        Przecież pan z nimi rozmawiał! Kapitał społeczny, czynniki miękkie - owszem. Ale
        przede wszystkim prawdziwe zmiany w gospodarce, idące w zupełnie innym kierunku
        niż proponowane przez Gadomskiego.
    • wan4 Re: Nowa diagnoza stare recepty 09.02.10, 20:07
      Najbardziej mi się podobają artykuły, które w kilku, nawet
      kilkunastu zdaniach potrafią dokładnie postawic diagnozę i znaleźć
      terapię


      Zakpiłeś z Pana Jacka nawet o tym nie wiedząc... :))
      • rwakulszowa Re: Nowa diagnoza stare recepty 09.02.10, 23:12
        Niestety Wan4 zakpiłeś z własnego braku logicznego myślenia, bo
        zabierasz głos w sprawach o których nie masz pojęcia, natomiast pan
        JŻ. dzieki czytaniu mądrych ksiązek i rozmowom z najwybitniejszymi
        autorytetami wie znacznie więcej od pana WG. ( chociaz to Gadomski
        jest ekonomistą). Ale być może, jak pisze Lem, nikt nic nie czyta,
        jak czyta to nie rozumie, a jak rozumie to zapomina i to jest
        właśnie tragedia Gadomskiego.
        • wan4 Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 06:59
          chłopie, to ty nie rozumiesz nawet tego, co sam napisałes...
    • wan4 Re: Nowa diagnoza stare recepty 09.02.10, 20:18
      rezygnując z podziału, musimy wybierać między oligopolem dyktującym odbiorcom
      warunki (zwłaszcza ceny) a rynkiem mocno kontrolowanym i regulowanym przez
      państwo, czego Gadomski nie lubi. Domaga się słabszej regulacji, która wzmocni
      oligopol


      to prawda, Panie Jacku, ale znając publicystykę Gadomskiego nie sądzę, aby
      uważał inaczej... Oligopole są równie szkodliwe jak monopole. Nie mniej jednak
      rynek energetyczny można zderegulować z korzyścią dla konsumenta a nie
      oligopoli. Wystarczy np. zdjąć gorset przepisów krępujacy właścicieli małych
      elektrowni wiatrowych czy wodnych... Może to ma na myśli Gadomski a nie
      spuszczenie ze smyczy oligopoli energetycznych. Zbyt łatwo Pan sobie tak
      dopowiada, czego autor nie powiedział, by ustawić go sobie jak chłopca do bicia.
      Intelektualne lenistwo albo nadużycie.
    • wasylzly Gdy nie wiesz co robic 09.02.10, 20:25
      zobacz jak to robia sasiedzi.
      Niemcy jak nie wiedza co robic, to inwestuja w nastepne pokolenia - w sprawdzony system kszatlcenia, w centra badawcze, w kulture i infrastukture. Buduja sobie domki, uliczki, proste krawezniczki. Inwestuja w integracje zasiedzialych imigrantow, ktorzy wychowani w demokratycznym porzadku prawnym - integruja sie z Niemcami. W Niemczech widac niekonczaca sie ciaglosc nimieckosci, kazde pokolenie pracuje nie tylko dla siebie, ale rowniez zeby cos po sobie zostawic przyszlym pokoleniom, jeszcze cos piekniejszego, jeszcze cos doskonalszego technicznie.

      W tym co pisze nie ma zauroczenia Niemcami, to sa fakty ktore z dnia na dzien buduje ten NAROD z dnia na dzien, mimo tragicznej historii, mimo win przodkow, reparacji wojennych mimo kryzysow gospodarczych i swiatowych zawieruch. Jak jest recepta na sukces tego narodu zdemolowanego po 2 wojnie swiatowej ? Pewna ciaglosc pokoleniowa tradycji, znakoimity poziom wyksztalcenia, opieka socjalna panstwa, zaufanie do wladzy. Jestesmy z Niemcami w Unii, trzeba sie z nimi zblizyc, popatrywac rozwiazania administracjyne, szkolic urzednikow panstwoych /mlodych /, zaciesnic wymiane kulturalna i naukowa. Niemcy nam moga pomoc, bo czuja sie do tego zobowiazani. Jeszcze sie czuja, choc z kazdym kaczynskim -coraz mniej.
      Byc moze kiedys i my bedziemy narodem sukcesow, jak oni.

      pozdrawiam
      • zylam1 Re: Gdy nie wiesz co robic 10.02.10, 10:31
        Wolę gdy ludzie budują społeczeństwa a nie narody, natomiast nie wiem
        zupełnie gdzie zauważyłeś postępującą integrację imigrantów w
        Niemczech? Ja widzę tylko podziały. Niemcy to zamknięte homofobiczne
        społeczeństwo a ulice wyłączając autostrady (:)) mają takie jak w
        Polsce.
    • ciemny_lud Nowa diagnoza stare recepty 09.02.10, 21:05
      Brawo Jacek Żakowski!
    • mcov2 Ku socjalizmowi XXI wieku! 09.02.10, 21:23
      Ku socjalizmowi XXI wieku! Za Chavezem! Dla ludzi!

      Ach ten lewicowy belkot, az zeby bola...
      • vibhisana Ku socjalizmowi XXI wieku? czemu nie? 10.02.10, 08:50
        Lepszy jest prawicowy bełkot, który oferuje szanse tylko dla
        wybranych(członków rodziny ew. współwyznawców). Polska dzisiaj, to
        kraj półfeudalny, gdzie czlowiek zastanawia sie jak związać koniec z
        końcem i od czyjego kaprysu to zależy. K..wa, wszystko drogie jak
        150! Pieniądze marne! Perspektywy rozwoju zwłaszcza dla młodych, to
        jeden wielki znak zapytania. 2 miliony młodych Polaków wyjechało, a
        ten dureń Tusk się cieszy, bo bezrobocie mamy niskie, tylko 13%.
        Niech tylko 1 milion wróci i się zarejstruje uczciwie w UP, to
        będzie 20%. Jednym słowem zaje..isty konstans(czyli beznadzieja)
        conajmniej od 2000 roku.
    • haen1950 Re: Nowa diagnoza stare recepty 09.02.10, 21:31
      Tytuł jak ulał do sytuacji pana Jacka. Znalazł już robotę w TVP i
      diabli wzięli nową ustawę medialną.

      Jak ja uwielbiam tych pseudokomuchów od cudzej szczęśliwości w
      gębie, własnej na koncie bankowym.
    • mirkomz Ostatnie zdanie to cytat 09.02.10, 23:59
      Ostatnie zdanie to cytat z któregoś Zjazdu PZPR.
    • jan_dreptak Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 02:44
      Tak jest Panie Jacku, podnieśmy podatki do 183% albo i 2569% i
      inwestujmy w kapitał ludzki, becikowe, górnicy, KRUS, wiecznych
      bezrobotnych, żuli i meneli, co tam uczciwie ppracujący podatnicy,
      pochylmy się z głęboko trosko - jak mówił towarzysz Grudzień - nad
      wszystkimi nieudacznikami i leserami a gospodarka nam ruszy jak
      rakieta
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Nie czeka nas świetlana przyszłość jeżeli nie ... 10.02.10, 04:16
      ZERWIEMY konkordatu !!!
      Tylko w krajach gdzie ateizm ORGANICZNY dominuje społeczeństwo
      jest
      ZDROWE i BOGATE !!!
      Nigdy nie będzie NORMALNIE w kraju, który SPONSORUJE religię !!!

      Proszę zapoznać się z odpowiednimi badaniami na ten temat !!!
    • pozytywka-1 Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 06:23
      Panie Żakowski jesteś wielkim człowiekiem że odważył się Pan
      pisać szczerą prawdę taką jaka jest naprawdę a nie taka jaką widzą
      to bosowie z PO. Uważam że cenny kapitał społeczny taki jak więzi
      międzyludzkie, kapitał intelektualny - wszystko to uległo
      niszczeniu. Powstała arogancja i zwiść zasiana w mózgach 80%
      Polaków.
      • wan4 Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 06:57
        pozytywka-1 napisała:
        > to bosowie z PO. Uważam że cenny kapitał społeczny taki jak więzi
        > międzyludzkie, kapitał intelektualny - wszystko to uległo
        > niszczeniu. Powstała arogancja i zwiść zasiana w mózgach 80%
        > Polaków.


        wrócą do wladzy cioty stanu z PiS i Ci odbudują kapitał społeczny, więzi
        międzyludzkie i kapitał intelektualny...
      • psie.pole Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 12:52
        20 lat temu to co było? Miłość wzajemna w kolejkach po chleb?
        Było cwaniactwo i złodziejstwo (ach te opowieści przy stole jak to się udało coś
        "załatwić"), a nie więzi społeczne.
    • krwawy_krolik Racja z rynkiem energii 10.02.10, 07:59
      Urynkowienie energii przy tak malej liczbie dostawcow doprowadzi do utworzenia sie karteli windujacych ceny.
    • imagistyk Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 08:36
      Pan Gadomski przez skromność zapewne nie podaje, że jest laureatem nagrody prezesa NBP Leszka Balcerowicza za szerzenie wiedzy skonomicznej. Oczywiście jest absolutnie niezależnym dziennikarzem. Szczególnie od rzeczywistości.
      Recepty neoliberałów nie sprawdziły się w dłuższym okresie czasu w jakimkolwiek kraju. W Chile skompromitowały się właśnie fundusze emerytalne.
      Szkoda papieru, na którym ci utopiści opisują swoje fantazje.
      • psie.pole Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 12:41
        > Recepty neoliberałów nie sprawdziły się w dłuższym okresie czasu w jakimkolwiek
        > kraju. W Chile skompromitowały się właśnie fundusze emerytalne.
        > Szkoda papieru, na którym ci utopiści opisują swoje fantazje.

        ---
        To spójrz na wzrost PKB Polski w ciągu ostatnich 20 lat. Po lewicowych pomysłach
        odgórnego regulowania gospodarki, w 1989 roku Polska była bankrutem, który
        przestał spłacać swoje długi.

        Dzięki reformom Balcerowicza mieliśmy najwyższy wzrost gospodarczy w całej
        Europie Środkowej i prawie dogoniliśmy, dawniej znacznie bogatsze, Węgry i
        Czechy. Bez wątpienia nasi potomkowie będą stawiali Balcerowiczowi pomniki. Jest
        wiele jeszcze do zrobienia, o czym sam Balcerowicz ciągle mówi, ale bądźcie
        uczciwi - dzięki Niemu przestaliśmy być pariasem Europy.
        • vibhisana Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 14:32
          "Jest wiele jeszcze do zrobienia, o czym sam Balcerowicz ciągle
          mówi, ale bądźcie uczciwi - dzięki Niemu przestaliśmy być pariasem
          Europy." Czyżby? Mimo całej modernizacji, która się odbyła od 1989
          trudno jest rozstrzygnąć czy to co mamy, to jest ta "ziemia
          obiecana" kapitalizmu. Wciąż jeśli chodzi o tzw. PPP jesteśmy na
          końcu(Rumunii i Bułgarii nie uwzględniam, bo weszły do EU po
          nas).Moim zdaniem sa powody do poważnego niepokoju w skali
          makroekonomicznej: poteżny dług ~140 mld EURO(czymże był w
          porównaniu dług Gierka?), bezrobocie wciąż wysokie 13%(a moze 20% z
          tymi z Wysp?), upadanie kolejnych gałęzi przemysłu, brak polskich
          firm o światwym zasięgu będących motorem postępu krajowej gospodarki
          (dowodem brak głodu na wykwalifikowanych młodych ludzi w kraju).
          Jednym słowem(jak mawia mój kolega menager) ch...jnia!
          • psie.pole Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 14:58
            poteżny dług ~140 mld EURO(czymże był w
            porównaniu dług Gierka?),

            --
            ten dług jest niczym w porównaniu do długu Gierka, jeśli mamy możliwość go
            spłacać. Wytłumaczyć to jak dziecku? Proszę. Pan X zarabia 100 i ma raty do
            spłacenia w wysokości po 20, Pan Y z kolei zarabia 20 i spłaca po 10. Który ma
            potężniejszy dług? Już nie będę dodawał, że Pan X jest wiarygodny, wykształcony
            i ma przyszłość, a Pan Y nie pracuje tylko markuje pracę i opowiada cały czas o
            socjalizmie.

            brak polskich firm o światwym zasięgu będących motorem postępu krajowej
            gospodarki (dowodem brak głodu na wykwalifikowanych młodych ludzi w kraju).

            A 20 lat temu takie firmy były? Może masz na myśli FSO, FSM albo Ursus? :)
            Jakoś inne demoludy też takich firm nie mają. Wiadomo dlaczego.
            • vibhisana Re: Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 15:57
              Kończę tą przepychankę, b oto bez sensu. Ty wiesz swoje, Ja swoje.
              Najprawdopodniej jesteś za młody, żeby móc porównywać. Ja nie
              daltego dam Ci jeszcze jeden przykład. Wchodziłem w samodzielne
              życie bez pieniędzy i mieszkania w 1989 roku(miałem już swoje 26
              lat). Gdyby nie praca w Niemczech, to do dzisiaj byłbym bezdomny.
              Moja Córka ma dzisiaj 21 lat i jej perspektywy są chyba nawet gorsze
              od moich. Szanse na własne mieszkanie mizerne. Praca i mieszkanie to
              podstawa nowoczesnego społeczeństwa, a w Polsce jest dupa w obu tych
              dziedzinach. Za komuny w tym względzie szanse były lepsze niz
              dzisiaj. Gdzie tu poprawa?
    • tzo5 Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 08:38
      Obaj autorzy mają dużo racji. Ale ażeby zaplanować i zrealizować to o
      czym pisze na końcu autor, trzeba zacząć od podniesienia poziomu
      wykształcenia, żeby nie było mowy o uczelniach wstydu, zeby nasze
      najlepsze uczelnie nie wlokły się w ogonie światowych nieudaczników.
      Myślę, że specjalisci więdzą jak to robić. Ludzie wykształceni lepiej
      się rozumieją, współdziałają, (także konkurują), a nie wzajemnie się
      zwalczają - co wydaje się jest głównym zajęciem naszych
      aktualnych "elit".
    • vibhisana Nowa diagnoza stare recepty-niestety 10.02.10, 08:41
      Dziękuję Panie Jacku za głos w sprawie reform zapowiadanych przez
      Tuska i komentowanych przez Pana Gadomskiego. Podpisuję się obiema
      rękami pod pańską diagnozą. 20 lat wolnego rynku nie poprawiło
      stosunków społecznych w Polsce, tylko je pogorszyło. Jestem
      pracownikiem duzej firmy, niemal korporacji, i często(prawie
      codziennie) odczuwam, ze dla pracodawcy jestem pionkiem w grze i nic
      ponadto. Wielu w Polsce chce powrotu czasu Panów,od których zależy
      nie tylko dobrobyt, ale i nawet życie. Daliśmy się oszukać
      neoliberałom. Oni dzisiaj mają prawie wszystko i chcą nas
      zastraszyć. Myślę, ze czas w Posce na nową lewicę - młodą, odważną,
      prospołeczną. Ona może powstrzymać pochód obozu Donalda i Lecha po
      tzw. wszystko w tym kraju.
      • psie.pole Re: Nowa diagnoza stare recepty-niestety 10.02.10, 12:50
        Jestem pracownikiem duzej firmy, niemal korporacji, i często(prawie
        codziennie) odczuwam, ze dla pracodawcy jestem pionkiem w grze i nic
        ponadto.

        ---
        Nikt Cię do pracy w konkretnym miejscu nie zmusza. Przed 1989 r. pionkiem nie byłeś?

        Wielu w Polsce chce powrotu czasu Panów,od których zależy
        nie tylko dobrobyt, ale i nawet życie. Daliśmy się oszukać
        neoliberałom.

        Dzięki tym neoliberałom nie musisz spędzać pół życia w kolejkach z wymyślonymi
        przez lewaków kartkami na cukier.

        Myślę, ze czas w Posce na nową lewicę - młodą, odważną,
        prospołeczną.

        Młodzi to oni są, ale ich prospołeczność wyraża się głównie z pokazywaniu sobie
        wzajemnie na macbookach zdjęć z wycieczek do Indii i gadaniu o stypendiach i
        grantach za naszą kasę.
    • grisza14 Lubie Zakowskiego jak broni Slepaka 10.02.10, 09:43
      i w tym kontekscie bardzo mi sie red.Zakowski podoba.Proponowalbym
      jednemu panu i drugiemu panu obliczenie ile kosztowal nasz kraj stan
      wojenny Slepaka? w PIENIADZU? Z uwzglednieniem wydatkow
      bezposrednich, w tym premii dla zupactwa, koszty materialowe i
      cofniecie gospodarcze o dekade.I wtedy wystawic Slepakowi rachunek z
      zalaczeniem bilansu ofiar.
      Precedensy stawiania niewinnych staruszkow przed sadami sa; vide
      casus Demianiuk.
    • bolek_i_jego_worek Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 11:58
      "..państwo zaś będzie realizowało długofalowy interes publiczny, a nie żądania
      grup interesów, które wciąż dominują w polityce i mediach."
      Oczywiście GW to nie dotyczy.
    • bolekzaja Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 13:27
      ależ ten Jacuś jest mądry , obcuje pewnie z mądrymi w pisu i samoobrony , skąd
      temu syneczkowie wykształconemu w czasach władzy ludowej takie wielkie myśli
      PRZYCHODZĄ - ale napisał tych głupot , ale napisał
    • ryszard34-dwa Nowa diagnoza stare recepty 10.02.10, 16:12
      Ciekawe przemyślenia i poważny program który powinien prze-
      czytać każdy działacz "państwowy" a jak najszybciej nasze uko-
      chane wschodzące słoneczko to zn. Tusk i kolesie bez afer.
    • sebas.4 Nowa diagnoza stare recepty 25.02.10, 14:54
      Całkowicie zgadzam się z ostatnim akapitem artykułu p. Żakowskiego.
      Obecnie dla dalszego rozwoju Polski kluczowy jest kapitał społeczny.
      Problem w tym że dla wielu ludzi termin ten jest nic nie znaczącym
      frazesem, niektórzy wręcz pytają: "co to takiego" i "po co to komu".
      No i przez ostatnie 25 lat po "onym" bezlitośnie "jechano". Jak
      pamiętam, wielu dziennikarzy wychwalało rynek, konkurencję,
      zaradność, w szkołach domagano się aby dzieci uczyły się przede
      wszystkim tego, jak poradzić sobie w życiu samodzielnie, podczas gdy
      w szkołach na zachodzie uczono współpracy. Ilu ludzi zostało w
      wyniku tego wyrzuconych na śmietnik, chyba nikt dokładnie nie wie.
      Były czasy że bezkarnie można było ludzi okraść z oszczędności
      całego życia, przez długie lata zamiast uczciwości premiowane było
      kombinatorstwo. Kapitał społeczny został w Polsce wyrwany z
      korzeniami bo nigdzie nie liczyło się społeczeństwo ale rynek i
      gospodarka. Ważne było aby się wzbogacić, mniej ważne jak i czyim
      kosztem. Jeśli teraz płacze się nad niskim kapitałem społecznym to
      należy zadać sobie pytanie, jak do tego doszło i czy aby dziś nadal
      kapitału tego się nie niszczy. Osobiście myślę że degradacja
      postępuje nadal. Ludzie w dalszym ciągu nie czują się gospodarzami
      we własnym kraju, w szkołach nadal największy nacisk kładzie się na
      sukces indywidualny, w wielu zakładach pracy ludzie w dalszym ciągu
      mają poczucie beznadziei i bezsensu tego co robią (np. w budżetówce
      jakość wymusza się kontrolami a styl zarządzania jest życzeniowy). W
      takich warunkach nie ma mowy o budowaniu kapitału społecznego. To
      nie jest rzecz, którą można zadekretować czy wymusić kontrolą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka