Dodaj do ulubionych

Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pisze...

20.02.10, 18:17
jeszcze jeden chodzący po wodzie
Obserwuj wątek
    • maskonuras Re: Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pis 20.02.10, 18:50
      W gruncie rzeczy to jest optymistyczna wiadomość, bo jednak jak już ktoś musi zapaść w śpiączkę, to lepiej, żeby nic nie czuł i nie był śiwadomy, niż żeby cierpiał całymi latami.
      • mondokane Re: Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pis 20.02.10, 19:40
        To, ze ten czlowiek jest przytomny to nie ulega watpliwosci. Problem tylko z
        metoda wspomaganej komunikacji, ktora wykorzystywano do kontaktowania sie z nim.

        Jak chcecie cos rzetelnego dowiedziec sie o tym przypadku, to sprawdzcie tu
        www.newscientist.com/article/dn18209-steven-laureys-how-i-know-coma-man-is-conscious.html



    • city-zen Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pisze... 20.02.10, 19:21
      Wydaje mi się, że najlepiej byłoby skanować reakcje mózgu pacjenta (np.z
      pomocą MRI?) na pojedyncze słowa i mając już zebrany cały „słownik“ jego
      pobudzań mózgowych sprawdzić jak reaguje na konkretne pytania. Myśli nie można
      byłoby w ten sposób odczytać ale być może udałoby się nawiązać z nim kontakt
      quasi werbalny?
      • qmick Re: Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pis 21.02.10, 00:06
        Jak najbardziej.. powiem nawet, ze wystarczylo by (nie opracowujac slownika)
        zbadac fale mozgowe na 2 proste komunikaty: "tak", "nie" a potem seria pytan
        sobie badac danego spiacego...
      • papa_s Za pomocą MRI? 21.02.10, 01:45
        Z tego co widziałem to przyrząd do MRI rżnie mózg na kawałki i nic więcej. Nie pokazuje jak pracuje mózg. Przyrząd do MRI to duży magnes otoczony komórkami, ikono-graficznie mówiąc. Komputerek przelicza sobie odpowiedź z komórek, które nadały sygnał, na obrazki.

        Reakcje pacjenta analizuje się za pomocą czułego encefalografu za ciężkie pieniądze. Przy głosie sprawa jest znacznie utrudniona bo to nie jest nasz podstawowy zmysł. Ze światłem jest dużo lepiej. Tylko analizowanie tych wysokoczęstotliwościowych gryzmołków nie da powtarzalnego efektu bo dla każdego człowieka są inne:(
        • wyksztalciuch.jeden Re: Za pomocą MRI? 21.02.10, 11:45
          City-zen miał zapewne na myśli funkcjonalne badanie MR, w którym dokładnie widać
          nie tylko które obszary mózgu są pobudzane, ale też w jak dużym stopniu
          (oczywiście w odniesieniu do linii bazowej). Badanie MR to ogromna dziedzina,
          czasem aż trudno wszystko ogarnąć - badanie podstawowe, dyfuzja, perfuzja,
          spektroskopia, traktografia, badania funkcjonalne, a nawet obrazowanie dynamiki
          serca. Sprowadzenie tego do magnesu, klatki Faradaya, cewek i komputera jest
          wysoce krzywdzące!
          • papa_s Magnetyczny rezonans jądrowy to 22.02.10, 19:15
            zjawisko występujące dla pierwiastków z jądrami, które mają nieparzystą liczbę nukleonów. W mózgu jest jeden taki pierwiastek. Nazywa się wodór bo mózg składa się głownie z wody. Rezonans występuje gdy spin jądra ustawiony jest na baczność poprzez silne pole magnetyczne oraz zakłócony falą elektromagnetyczną. Jądra odpowiadają z powrotem falą elektromagnetyczną. Potem odpowiedź przerabia się na obrazek. Dlatego nazywa się to MRI (Magnetic Resonance Imaging). Przy pomocy MRI nie można zobrazować pracy mózgu bo często mamy kłopoty z obrazowaniem struktury mózgu. MRI to jest badanie wody w mózgu.
            • wyksztalciuch.jeden Re: Magnetyczny rezonans jądrowy to 22.02.10, 21:43
              No i dość zgrabnie objaśniłeś zasadę podstawowego badania MR. Spektroskopia MR
              także opiera na ogół na jądrach wodoru, choć może być także fluorowa czy
              fosforowa. Pokazuje przesunięcie fazowe poszczególnych metabolitów mózgu, dzięki
              czemu łatwiej można określić charakter zmiany. Natomiast badanie funkcjonalne
              obrazuje dynamikę zmian zachodzących w mózgu. To chyba najprężniej rozwijająca
              się gałąź badań MR. Tu jest prosto napisany, szerszy artykuł, ale po angielsku:
              en.wikipedia.org/wiki/Functional_magnetic_resonance_imaging
              PS. Trafiłeś na specjalistę...
              • papa_s Tylko na ile to jest powtarzalne? 23.02.10, 00:12
                Na razie za dużo czynników zewnętrznych może wpływać na zbudowanie filmiku o pracy mózgu. Trzeba filtrować, filtrować i jeszcze raz filtrować. Przypomina to badanie wysokoczęstotliwościowych zapisów EEG.

                Między pomysłem teoretycznym a zbudowanym system z sukcesem jest daleka droga. Sukces definiuje się jako chęć korzystania przez użytkownika z systemu co sprowadza się do łatwego naciągnięcia użytkownika na ulepszoną wersję systemu. Ulepszona nie musi być ważne aby użytkownik uważał, że jest ulepszona;)
                • wyksztalciuch.jeden Re: Tylko na ile to jest powtarzalne? 23.02.10, 00:48
                  Badania nad funkcjonalnym rezonansem trwają od kilkunastu lat. Ja zrobiłem
                  dopiero kilka, raczej jako zabawę niż pracę badawczą i rzeczywiście, największym
                  problemem jest odizolowanie pacjenta od bodźców zewnętrznych (poza badanymi).
                  Trzeba zrobić pustą mapę, którą uzyskuje się przy maksymalnym wyciszeniu
                  badanego, a następnie nakłada się na to mapy z poszczególnymi bodźcami. Prac na
                  ten temat powstają tysiące, ale sensownych - na razie - niewiele.
                  • papa_s Największy problem jest pewnie z urządzeniem 23.02.10, 01:31
                    W Polsce średniej klasy;) urządzeń do MRI jest jak na lekarstwo. To co dopiero mówić o tym cudzie techniki do badania funkcjonalnego.

                    Problem odizolowania można by było rozwiązać stosując hiperkontrast. Dawał by bardzo wyraźną odpowiedź w rezonansie. Nie potrzebne by było aż takie odizolowanie badanego bo silnie zróżnicowane stało by się widmo przy bodźcach i braku bodźców. Tylko czy po badaniu wątroba badanego by wytrzymała albo nie stał by się psychicznie chory...
                    • wyksztalciuch.jeden Re: Największy problem jest pewnie z urządzeniem 23.02.10, 08:58
                      Ech, nie jest aż tak źle, ja pracuję na dwóch, i to w jednej miejscowości. Oba
                      są wysokiej klasy urządzeniami. Oczywiście nie są to potwory typu 7 Tesli, bo to
                      raczej eksperyment, a 3T jest chyba tylko w Gliwicach na razie. Ale klasa
                      sprzętu jest światowa.
                      Acha, i nie jest potrzebny specjalny aparat, tylko odpowiednia wersja
                      oprogramowania. Niestety dostępna tylko w najdroższych modelach.
    • cezar85 Utrzymanie rosliny kosztuje wiec sie wycofuja 20.02.10, 20:11
      bo policzyli ile razy rocznie rodziny zgadzaja sie na wylaczenie
      respiratora.Dwa lata odmow i polowa szpitali zamienia sie w "ogrody"
      • czary_mary_kij_ci_w_wary Re: Utrzymanie rosliny kosztuje wiec sie wycofuja 21.02.10, 03:14
        cezar85 napisał:

        > bo policzyli ile razy rocznie rodziny zgadzaja sie na wylaczenie
        > respiratora.Dwa lata odmow i polowa szpitali zamienia sie w "ogrody"

        Jak zawsze chodzi o kasę, a nie opłaca się utrzymywać pacjenta w śpiączce,
        najłatwiej i najtaniej jest wyciągnąć wtyczkę, nie ważna moralność, nie ważna
        przysięga Hipokratesa, mamona rządzi.
        Szkoda tylko, że w tym wypadku ludzi traktuje się podrzędnie, i lekarze decydują
        za Boga, będzie żyć, czy odłączamy i idziemy na piwo?
        • hubi110 Re: Utrzymanie rosliny kosztuje wiec sie wycofuja 21.02.10, 12:44
          Ale to nie Bóg decyduje.To cżłowiek go sztucznie podtrzymuje przy
          życiu bo to CZŁOWIEK wymyślił te maszyny podtrzymujące życie.Bóg
          zdecydował już..
        • kzet69 Re: Utrzymanie rosliny kosztuje wiec sie wycofuja 21.02.10, 15:56
          czary_mary_kij_ci_w_wary napisał:
          > Jak zawsze chodzi o kasę, a nie opłaca się utrzymywać pacjenta w
          śpiączce,
          > najłatwiej i najtaniej jest wyciągnąć wtyczkę, nie ważna
          moralność, nie ważna
          > przysięga Hipokratesa, mamona rządzi.
          > Szkoda tylko, że w tym wypadku ludzi traktuje się podrzędnie, i
          lekarze decyduj
          > ą
          > za Boga, będzie żyć, czy odłączamy i idziemy na piwo?


          jesteś: CHAM, PROSTAK, NIEDOUK I kawał SQRWYSYNA
          chciałbym cie spotkac by walnac cię w ryj...
          od 15 lat pracuje z takimi pacjentami i twoja opinia do
          rzeczywistości ma się jak noc do dnia, gó... wiesz a dużo szczekasz
          chamie
        • ml2403 Re: Utrzymanie rosliny kosztuje wiec sie wycofuja 21.02.10, 16:54
          Coś ci się pomieszało. Odłączenie nie jest czynem boskim, ale
          ludzkim. Chyba żeby założyć, że ręka wyłączająca jest sterowana
          bosko, ale to już wyższa filozofia. O ile wiesz, lekarz jak każdy
          zatrudniony kiedyś kończy pracę i może pójść na piwo. Odłączanie czy
          podłączanie nie ma tu nic do rzeczy.
    • wet3 Uczestniczyl w wypadku samochodowwym ... 20.02.10, 23:22
      A ja zawsze myslalem, ze wypadek powoduje sie, albo tez jest sie
      ofiara wypadku.
    • czary_mary_kij_ci_w_wary Re: Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pis 21.02.10, 03:11
      abhaod napisał:

      > jeszcze jeden chodzący po wodzie

      Za to ty jesteś jeszcze jednym tonącym we własnym goownie.
      • abhaod Re: Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pis 21.02.10, 10:21
        ooo nareszcie jakiś chrześcijanin się odezwał
    • czary_mary_kij_ci_w_wary [...] 21.02.10, 03:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • czary_mary_kij_ci_w_wary [...] 21.02.10, 03:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jarekhuzarski Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pisze... 21.02.10, 06:34
      Zastanawiam się czy ta nagła volta lekarzy nie jest związana z kwestią
      pobierania narządów.Pamiętajmy że dla wielu lekarzy to dochodowy biznes,jakaż
      rewolucja by nastąpiła w chwili gdyby ta metoda kontaktu z będącymi w stanie
      śpiączki okazała się skuteczna.
      Całe gadanie o eutanazji poszło by do lamusa.Niestety chciwość ludzka jest
      straszna a środowisko medyczne coraz mniej od niej wolna!!!!
      • ml2403 Re: Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pis 21.02.10, 16:49
        Nie wiadomo co z tobą zrobić, bo takie dyrdymały wskazują, że nawet narządy nie nadają się do przeszczepu. Zostaje tylko zapisanie się do PiS, tam takich potrzebują, a może już należysz?
    • mus-zek0 Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pisze... 21.02.10, 07:29
      O odłączeniu od respiratora powinna decydować najbliższa rodzina,i najwyższy
      czas zacząć wprowadzać prawo do eutanazji.
      • absurdello Proponuję zacząć od ciebie, niech najbliższa rodzi 21.02.10, 11:37
        na wyciągnie ci kabelek ... od Internetu ! To będzie taka
        Intertanazja dla dobra ludzkości i najbliższych (twoich).
        • mus-zek0 Re: Proponuję zacząć od ciebie, niech najbliższa 21.02.10, 11:45
          Zapomniałeś dodać:amen.
    • amanasunta Dlaczego ,,warzywo''dostaje znieczulenie przy ... 21.02.10, 12:53
      pobieraniu organów?
      Lekarstwo i inna ,,służba drowia'' czują kasiorkę do zrobienia
      na ,,śpiączkowcach'' i tyle.
      To znieczulenie to ,,resztka przyzwoitości'' białych morderców.
      • kzet69 Re: Dlaczego ,,warzywo''dostaje znieczulenie przy 21.02.10, 16:04
        jeszcze jeden kretyn!!!! skad taki wysyp idiotów na forum, i to
        jeszcze że wiekszośc tych debili to elektorat PiS-u prawda
        amanagowno?
    • obcy444 Lekarze myśleli, że wybudzony ze śpiączki pisze... 22.02.10, 14:54
      Koszmar! Zabijac te warzywa - z litosci elemenarnej. Tylko czarna
      swolocz nalezy skazywac na cwiercwiecze izolacji we wlasnym umysle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka