Dodaj do ulubionych

Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual...

02.03.10, 12:44
Jestem głęboko NIE zaskoczony tym wyrokiem. Jedyny sposób, w jaki dało się
uzasadnić wyrok polskiego sądu brzmiał "bo to jest ohydne i oni uprawiają seks
analny". Każdy sędzia, który zdołałby wydać orzeczenie bazując na prawie, a
nie swoich prywatnych uprzedzeniach, musiał wydać wyrok na korzyść pana Kozaka.

Nawiasem mówiąc, nie mogę się doczekać, aż Trybunał w Strasburgu rozniesie w
puch ustawę "dezubekizacyjną", którą nasz TK ocenił jako konstytucyjną bazując
na wysoce prawniczym argumencie "no bo przecież to komuchy są".
Obserwuj wątek
    • funny5 Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:44
      Wladze Szczecina daly ciala
    • 3miastoorg normalnieje :) 02.03.10, 12:45
      i staje się bardziej logicznie. To cieszy.
      • epupecki Re: normalnieje :) 02.03.10, 13:09
        Tak, warto było głosowac za Unią!!!
        • comrade Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 14:51
          > Czy my rozmawiamy tutaj o neonazistach czy homosiach?

          Normalnemu człowiekowi homosie są całkowicie obojętni. Oni tylko wśród
          neonazistów wzbudzają jakieś emocje. Casus pana Heidera dobrze pokazuje ten
          mechanizm - wśród narodowców wielu jest takich którzy nienawidzą homosiów bo nie
          są w stanie zaakceptować własnych skłonności homo. Nienawiść do samych siebie
          (zupełnie irracjonalną, dodajmy) kierunkują na innych.

          Na czysto zdrowy rozsądek: jeśli 2 dorosłych ludzi żyje razem pod jednym dachem,
          żywi do siebie uczucia, spędza razem czas, słowem - tworzy związek - to jakie ma
          znaczenie ich płeć? Jedyna różnica między związkiem hetero a związkiem homo to
          technika odbywania zbliżeń seksualnych.

          Nigdy nikt nie potrafił mi racjonalnie wyjaśnić dlaczego techniki seksualne mają
          determinować różnice w stosowaniu prawa podczas gdy POZA tym aspektem cała
          reszta w związku homo (w warstwie uczuć, emocji, logistyki życia codziennego,
          itd. itp.) jest dokładnie tak jak w związku hetero.

          Do dziś nikt w naszym wspaniałym kraju nie ma racjonalnych argumentów przeciwko
          tak prostej konstatacji. Wysuwa się tylko argumenty irracjonalne: albo
          wywiedzione z religii, albo z własnych uprzedzeń.

          Ciekawostka: w zasadzie nie ma także czysto RACJONALNYCH argumentów przeciwko
          poligamii (czy to w konfiguracji 1 facet - wiele kobiet czy tez 1 kobieta -
          wielu facetów). Co najwyżej kwestia dostosowania prawa.

          Jest mi to TAK KOMPLETNIE OBOJĘTNE że ktoś musiałby pokazać naprawdę mocne
          argumenty gdzie i dokładnie na jakiej zasadzie legalizacja tego rodzaju związków
          bezpośrednio uderzyłaby w moją rodzinę, moją wolność, moje swobody obywatelskie
          czy w mój portfel bardziej niż czyni to obecna legalizacja związków hetero.
          • misshyde Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 15:46
            comrade napisał(a):

            > > Czy my rozmawiamy tutaj o neonazistach czy homosiach?
            >
            > Normalnemu człowiekowi homosie są całkowicie obojętni.

            Czy jest ci rowniez wszystko jedno, czy wychowuja dzieci?
            • comrade Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 15:57
              > > > Czy my rozmawiamy tutaj o neonazistach czy homosiach?
              > >
              > > Normalnemu człowiekowi homosie są całkowicie obojętni.
              >
              > Czy jest ci rowniez wszystko jedno, czy wychowuja dzieci?

              Nie mam pojęcia czy istnieje jakiś negatywny wpływ więc w tej kwestii jestem
              sceptykiem. Sprawę powinno się rzetelnie naukowo zbadać i podjęć decyzję na
              podstawie faktów a nie osądów.
          • trollskog Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 17:09
            Nie mam nic przeciwko temu, by pary homoseksualne mialy prawa takie jak reszta
            obywateli. No i maja, wiec chyba jest dobrze.
            Ale niby co powoduje, ze mialyby im sie nalezec jakies dodatkowe gratyfikacje
            finansowe od panstwa, ktore przecietnemu obywatelowi sie przeciez nie naleza?
            Ok, niech beda zwiazki partnerskie, niech partnerzy niezaleznie od orientacji
            maja prawo do odwiedzin w szpitalu itp. (chociaz tutaj powinien wystarczyc jakis
            akt woli danej osoby, ktora pozwala odwiedzac sie komus), ale czemu zwiazki
            homoseksualne mialby miec jakies przywileje mieszkaniowe, podatkowe i inne tego
            typu?
            • spokojny.zenek Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 17:14
              trollskog napisał:

              > Nie mam nic przeciwko temu, by pary homoseksualne mialy prawa takie jak reszta
              > obywateli. No i maja

              No chyba nie za bardzo.

              > Ale niby co powoduje, ze mialyby im sie nalezec jakies dodatkowe gratyfikacje
              > finansowe od panstwa

              Kto coś takiego proponuje?

              > ale czemu zwiazki
              > homoseksualne mialby miec jakies przywileje mieszkaniowe, podatkowe i inne tego
              > typu?

              A kto proponuje tu jakiekolwiek przywileje?


              • trollskog Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 17:25
                spokojny.zenek napisał:
                > trollskog napisał:
                > > Nie mam nic przeciwko temu, by pary homoseksualne mialy prawa takie jak r
                > eszta
                > > obywateli. No i maja
                >
                > No chyba nie za bardzo.

                Jakich praw nie ma osoba homoseksualna, ktore ma osoba heteroseksualna? Czy
                gdziekolwiek w prawie jest rozroznienie orientacji seksualnej?
                Jesli tak, to rzeczywiscie warto byloby to zmienic.

                > > Ale niby co powoduje, ze mialyby im sie nalezec jakies dodatkowe gratyfik
                > acje
                > > finansowe od panstwa
                >
                > Kto coś takiego proponuje?

                Otrzymanie mieszkania komunalnego po partnerze jest taka gratyfikacja. A moze na
                to mieszkanie czeka jakies malzenstwo, ktore po otrzymaniu mieszkania
                splodziloby nowego podatnika ? To sie panstwu oplaca, dawanie tego mieszkania
                partnerowi nie. Przynajmniej statystycznie. I tego sie panstwo trzyma.
                • spokojny.zenek Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 17:38
                  trollskog napisał:

                  > spokojny.zenek napisał:
                  > > trollskog napisał:
                  > > > Nie mam nic przeciwko temu, by pary homoseksualne mialy prawa takie
                  > jak r
                  > > eszta
                  > > > obywateli. No i maja
                  > >
                  > > No chyba nie za bardzo.
                  >
                  > Jakich praw nie ma osoba homoseksualna, ktore ma osoba heteroseksualna? Czy
                  > gdziekolwiek w prawie jest rozroznienie orientacji seksualnej?
                  > Jesli tak, to rzeczywiscie warto byloby to zmienic.

                  Cieszę się, że sie ze mna zgadzasz.

                  > Otrzymanie mieszkania komunalnego po partnerze jest taka gratyfikacja.

                  Jaką "taką"? Nieprzysługującą heteroseksualistą ale przysługującą
                  homoseksualistom? Naprawdę to chciałeś napisać?

                  > dawanie tego mieszkania

                  Jakie "dawanie"?

                  • trollskog Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 17:58
                    spokojny.zenek napisał:
                    > Jaką "taką"? Nieprzysługującą heteroseksualistą ale przysługującą
                    > homoseksualistom? Naprawdę to chciałeś napisać?

                    Chcialem napisac to co napisalem, ale Twoja interpretacja idzie za daleko. Nie
                    sadze, zeby jego orientacja miala znaczenie, czy komus cos przysluguje czy nie.
                    Wazne, czy byl w zwiazku malzenskim.
                    PS. Wiem o co Ci chodzi, ale mi wlasnie chodzi o to, zeby dyskutowac o tym
                    normalnie, bez uzywania nieprawdziwych stwierdzen.
                • comrade Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 17:48
                  > Otrzymanie mieszkania komunalnego po partnerze jest taka gratyfikacja. A moze n
                  > a
                  > to mieszkanie czeka jakies malzenstwo, ktore po otrzymaniu mieszkania
                  > splodziloby nowego podatnika ? To sie panstwu oplaca, dawanie tego mieszkania
                  > partnerowi nie. Przynajmniej statystycznie. I tego sie panstwo trzyma.

                  W tej sprawie idzie o to że gdyby ten facet był babą - to mieszkanie przeszłoby
                  na niego. Bo cała reszta się zgadzała. Nie dostał tego mieszkania tylko dlatego
                  że był facetem - mimo że żył w związku z najemcą mieszkania komunalnego. Gdyby
                  nasze prawo umozliwiało zawieranie związków homosiom a facet by zwiazku nie
                  zawarł to moglby miec pretensje tylko do siebie. W takiej sytuacji moze mieć
                  pretensje tylko do matki natury ze nie urodzil sie kobietą - co jest czystym
                  absurdem.

                  > Otrzymanie mieszkania komunalnego po partnerze jest taka gratyfikacja. A moze n
                  > a
                  > to mieszkanie czeka jakies malzenstwo, ktore po otrzymaniu mieszkania
                  > splodziloby nowego podatnika ? To sie panstwu oplaca, dawanie tego mieszkania
                  > partnerowi nie. Przynajmniej statystycznie. I tego sie panstwo trzyma.

                  1) Nawet jeśli panstwo ma na celu zachęcanie ludzi do płodzenia potomstwa (co
                  jes idiotyczne, o czym w pkt. 2), to dlaczego w ogóle dali mieszkanie komunalne
                  kawalerowi? Bezsens u podstaw.
                  2) Państwo w ogóle nie powinno interesować się ILOŚCIĄ podatników. Jest to
                  zupełnie idiotyczna doktryna - powinno się konstruować wszelkie systemy
                  emerytalne i podatkowe tak by były niezależne od demografii. Nie ma żadnego
                  sensu polityka 'zwiększmy liczbę Polaków dla samego zwiększenia liczby Polaków'.
                  Jeśli kraj jest atrakcyjny do życia i potrafi stworzyć niezłe warunki do
                  realizacji ludziom to liczba ludności będzie rosnąć bez żadnych dodatkowych
                  polityk 'pro-rodzinnych'.

                  Panstwo nie powinno zajmować sie z definicji mnożeniem obywateli (np. dlaczego
                  nie zdelegalizować kondomów i nie poszerzyć stref ubóstwa - to na pewno szybko
                  zwiększy przyrost naturalny) ale utrzymywaniem policji, armii, finansowaniem
                  niezawisłych sądów, egzekwowaniem prawa i trzymaniem porządku. Cała reszta to
                  domena wolnych ludzi.
                  • trollskog Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 18:10
                    comrade napisał(a):

                    > W tej sprawie idzie o to że gdyby ten facet był babą
                    > - to mieszkanie przeszłoby na niego.

                    Jesli tak, to rzeczywiscie niezbyt dobra sytuacja, to znaczy jesli na jego
                    miejscu baba dostalaby to mieszkanie, nawet gdyby nie byli malzenstwem.
                    Tylko nie idzmy dalej, ok?

                    Tylko nie jestem pewien, czy malzenstwo nie bylo tam wymagane. Byly sprzeczne
                    informacje w artykule z tego co pamietam.

                    > 1) Nawet jeśli panstwo ma na celu zachęcanie ludzi do płodzenia potomstwa (co
                    > jes idiotyczne, o czym w pkt. 2), to dlaczego w ogóle dali
                    > mieszkanie komunalne kawalerowi? Bezsens u podstaw.

                    Nie jest idiotyczne, chociaz o metodach tego zachecania i jego skali warto
                    podyskutowac. To szerszy temat.
                    Zgoda, bezsens u podstaw. Chyba, ze nie bylo innych chetnych.


                    > 2) Państwo w ogóle nie powinno interesować się ILOŚCIĄ podatników.

                    Powinno.

                    > powinno się konstruować wszelkie systemy
                    > emerytalne i podatkowe tak by były niezależne od demografii.

                    Zgoda.

                    > Nie ma żadnego sensu polityka 'zwiększmy liczbę Polaków dla samego zwiększenia
                    liczby Polaków'

                    Zgoda.

                    > Jeśli kraj jest atrakcyjny do życia i potrafi stworzyć niezłe warunki do
                    > realizacji ludziom to liczba ludności będzie rosnąć bez żadnych dodatkowych
                    > polityk 'pro-rodzinnych'.

                    Zgoda, chociaz... nie jestem pewien czy tak zupelnie mozna zrezygnowac z tej
                    polityki. Mam za malo informacji, zeby to stwierdzic. Ale zgadzam sie, ze to co
                    napisales na poczatku jest wazne.


                    > Panstwo nie powinno zajmować sie z definicji mnożeniem obywateli (np. dlaczego
                    nie zdelegalizować kondomów i nie poszerzyć stref ubóstwa - to na pewno szybko
                    zwiększy przyrost naturalny)

                    Tak jak napisalem, o skali i metodzie mozna dyskutowac, ale samo rozmnazanie
                    jest (jeszcze) dosc wazne dla gatunku i spolecznosci. Moze sie to zmieni w
                    przyszlosci.
                    • comrade Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 18:48
                      > > 2) Państwo w ogóle nie powinno interesować się ILOŚCIĄ podatników.
                      >
                      > Powinno.

                      Jeśli byłby normalny system emerytalny (niezależny od demografii) to ilość
                      obywateli nie ma żadnego znaczenia. Tylko dlatego że ZUS jest de facto piramidą
                      finansową sponsorowaną przez panstwo - potrzeba dopływu nowych ludzi do
                      dopłacania do systemu. Moim zdaniem panstwo powinno stwarzać warunki do dobrego
                      życia ludziom nie wnikając w to ile tych ludzi ma być. Nie podoba mi się w ogóle
                      sama idea że ktoś (urzędnik? minister? premier? prezydent?) zastanawia się i
                      PLANUJE że obywateli powinno być więcej albo... mniej. Nie jest to jego
                      kompetencją, takie zadania nie mieszczą się w moim pojmowaniu roli nowoczesnego
                      panstwa.
                      • trollskog Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 19:08
                        Nie sprowadzaj wszystkiego do systemu emerytalnego. To tylko jeden z elementow.
                        Sa inne powody.

                        Niemniej rozwoj liczebnosciowy spoleczenstwa powinien byc zrownowazony i
                        dostosowany do mozliwosci jakie daje panstwo. Nie me sensu mnozyc sie na sile.
                        Mysle, ze madra polityka prorodzinna, nieskazona populizmem, moglaby pozytywnie
                        wplynac na rozwoj kraju w dlugim terminie. W sumie, nie ma sie co dziwic, ze
                        uwazasz aktualna polityke prorodzinna za niepotrzebna, bo moze wlasnie taka jest.

                        Ale chyba zeszlismy z tematu...
                        • comrade Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 20:03
                          > Nie sprowadzaj wszystkiego do systemu emerytalnego. To tylko jeden z elementow.
                          > Sa inne powody.

                          Ciekawe jakie. Wiadomo że panstwa o wiekszej liczbie ludnosci - znaczą więcej na
                          arenie międzynarodowej, maja wiekszą gospodarkę, wiekszy potencjał militarny
                          itp. - ale w przypadku Polski to nie ma praktycznie żadnego znaczenia. 38 mln
                          czy 48 mln - różnica praktycznie żadna w skali geopolitycznej. Powód
                          'mocarstwowy' w ogóle nie istnieje, zresztą, ten powód też jest sam w sobie bez
                          znaczenia. Ty byś nie wolał żeby Polska miała 2 x mniej obywateli ale za to 2x
                          wieksze PKB na głowe (czyli 20 mln ludzi i poziom zycia na poziomie Niemiec)?

                          Gdyby magiczną różdżką można było wyczarować taką wersję panstwa polskiego to
                          biorę w ciemno :)

                          Co do offtopa - to dotyczyło troche tematu bo zawsze w dyskusjach nad
                          liberalizacja obyczajowosci i legalizacja zwiazkow homo pojawia sie argument o
                          robieniu dzieci - ze niby wynikaja z teog jakies szczegolne korzysci. Ja tych
                          korzysci nigdzie nie widze poza ratowaniem bezsensownej struktury jaka jest ZUS,
                          czyli leczenie skutków a nie przyczyn.
                    • uwaznyczytelnik Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 19:02
                      trollskog napisał:

                      > comrade napisał(a):
                      >
                      > > 1) Nawet jeśli panstwo ma na celu zachęcanie ludzi do płodzenia
                      potomstwa
                      > (co
                      > > jes idiotyczne, o czym w pkt. 2), to dlaczego w ogóle dali
                      > > mieszkanie komunalne kawalerowi? Bezsens u podstaw.
                      >
                      > Nie jest idiotyczne, chociaz o metodach tego zachecania i jego
                      skali warto
                      > podyskutowac. To szerszy temat.
                      > Zgoda, bezsens u podstaw. Chyba, ze nie bylo innych chetnych.

                      Nieźle, sugerujesz, że powinna istnieć w Polsce dyskryminacja ze
                      względu na stan małżeński: osoba stanu wolnego ( np. samotna matka z
                      dzieckiem - nie powinna dostać mieszkania - niech mieszka pod
                      mostem; mężczyzna który w prasowym ogłoszeniu poznał żonę z Witnamu -
                      ooo, tu mieszkanie od gminy jak najbardziej się należy ).

                      A mi się wydaje, że to czy ktoś ma wąsy albo nie, czy ktoś jest
                      kawalerem czy żonatym nie powinno mieć wpływu na jego traktowanie
                      przez władze publiczne - wszyscy w końcu jednako płacą podatki. Jest
                      zresztą mocna podstawa takiego myślenia w konstytucji, art.32 ust.2:

                      "Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym
                      lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."

                      > > Panstwo nie powinno zajmować sie z definicji mnożeniem obywateli
                      (np. dla
                      > czego
                      > nie zdelegalizować kondomów i nie poszerzyć stref ubóstwa - to na
                      pewno szybko
                      > zwiększy przyrost naturalny)
                      >
                      > Tak jak napisalem, o skali i metodzie mozna dyskutowac, ale samo
                      rozmnazanie
                      > jest (jeszcze) dosc wazne dla gatunku i spolecznosci. Moze sie to
                      zmieni w
                      > przyszlosci.

                      Zgoda. Rozmanażanie się ludzi to rzeczywiście palący problem - w
                      czasach grożącego naszej planecie przeludnienia i związanego z nim
                      katastrofalnego stanu środowiska - przynajmniej w niektórych
                      częściach świata.
                      • trollskog Re: Zmierzcie sie z tym 02.03.10, 19:22

                        bla bla bla

                        Wlasciwie na tym mialem skonczyc, ale jednak uscisle.
                        Oczywiscie, ze matka z dzieckiem powinna miec pierwszenstwo, chyba, ze dziecko
                        mialoby 20 lat :)
                        (Gdybym chcial uzyc Twojego typu argumentacji zapytalbym: Sugerujesz, ze matka z
                        20-letnim dzieckiem powinna miec jakies przywileje?)

                        Poza tym co ja sugeruje, gdzie ? Coz, jak lubisz polemizowac z wlasnymi
                        wyobrazeniami opinii innych osob to sobie polemizuj.

                        Jakie przeludnienie, jaki katastrofalny stan srodowiska?
        • xfish Re: normalnieje :) 02.03.10, 14:52
          Czyli jak dwoch kolegow zyje razem w mieszkaniu jednego, placa rachunki
          po polowie maja jedna lodowke to po smierci najemcy kolega moze przejac
          mieszkanie komunalne? Czy musi najpierw udowodnic ze jest pedalem?
          Czy 3 studentow mieszkajacych razem moze na tej samej zasadzie
          dochodzic praw do lokalu po smierci najemcy?
          Czy Chandler i Joey z Friends'ow mogliby starac sie o takie mieszkanie
          gdyby jeden z nich zmarl czy jednak bez anala nie maja szans?
          • musiszsiezalogowac2 jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 15:08
            na tym forum
            • spokojny.zenek Re: jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 15:15
              I z dość oczywista odpowiedzią.
              Niektórzy udają, ze nie zauważyli...
              • super-optymista Re: jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 15:42
                Znając polskie realia, statystyczny polak powie "było ślub wsiąść", na to padnie odpowiedz "ale u nas nie udziela się ślubów gejom", "a widzisz" usłyszy....
                • xfish Re: jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 15:53
                  a dlaczego dwoch pedalow ma miec wiecej praw niz dwoch kolegow
                  mieszkajacych razem? Robia wszystko podobnie jak para gejow: maja ten
                  sam adres, dziela rachunki na pol, dziela sie obowiazkami domowymi
                  jedyna roznica ze nie dziela sie tylkami. Czy przez to maja miec
                  mniejsze prawa?
                  • comrade Re: jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 16:07
                    > a dlaczego dwoch pedalow ma miec wiecej praw niz dwoch kolegow
                    > mieszkajacych razem? Robia wszystko podobnie jak para gejow: maja ten
                    > sam adres, dziela rachunki na pol, dziela sie obowiazkami domowymi
                    > jedyna roznica ze nie dziela sie tylkami. Czy przez to maja miec
                    > mniejsze prawa?

                    Bo w normalnym krajach pedałom umożliwia się legalne rejestrowanie związków w
                    urzędzie, co istotnie odróżnia ich od kumpli mieszkających razem. Tylko w Polsce
                    ludzie mają wyłącznie psychiczny problem z akceptacją legalizacji związków homo
                    na potrzeby cywilnoprawne (racjonalnych problemów nie ma żadnych) - i dlatego
                    toczy się ta cała jałowa pseudo-dyskusja.
                    • xfish Re: jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 16:20
                      ale sprawa nie dotyczy legalizacji zwiazkow homoseksualnych tylko dwoch
                      pedalow, ktorzy zyli razem (podobnie jak dwoch kolegow) bez
                      zalegalizowanego zwiazku (bo w Polsce nie sa uwazani za partnerow -
                      slusznie czy nie - nie wazne) a tarez jeden domaga sie mieszkania po
                      koledze
                      • comrade Re: jedyne logiczne pytanie 02.03.10, 16:40
                        > ale sprawa nie dotyczy legalizacji zwiazkow homoseksualnych tylko dwoch
                        > pedalow, ktorzy zyli razem (podobnie jak dwoch kolegow) bez
                        > zalegalizowanego zwiazku (bo w Polsce nie sa uwazani za partnerow -
                        > slusznie czy nie - nie wazne) a tarez jeden domaga sie mieszkania po
                        > koledze

                        Ja tylko wskazuję że sprawy w ogóle nie byłoby gdyby była OPCJA legalizacji
                        takich związków. Podkreślam - opcja. Chcą - legalizują, nie chcą - nie
                        legalizują, ale wtedy mogą mieć pretensje tylko do siebie. Na dzień dzisiejszy
                        do kogo ten koleś może mieć pretensje? Tylko do panstwa. I te pretensje są
                        słuszne bo gdyby był babą (jedyna różnica!) to w dokładnie tej samej sytuacji
                        mieszkanie by dostał. Czysty absurd.
          • 3miastoorg Re: normalnieje :) 02.03.10, 15:39
            widać, trzeba pójść o krok dalej i zalegalizować małżeństwa homoseksualne, by
            uniknąć nadużyć.
          • comrade Re: normalnieje :) 02.03.10, 15:47
            > Czyli jak dwoch kolegow zyje razem w mieszkaniu jednego, placa rachunki
            > po polowie maja jedna lodowke to po smierci najemcy kolega moze przejac
            > mieszkanie komunalne? Czy musi najpierw udowodnic ze jest pedalem?

            Oczywiście że musi udowodnić. Państwo powinno mu to umożliwić wprowadzając
            związki partnerskie, niosące identyczne konsekwencje w sferze cywilnoprawnej co
            małżenstwa. I po problemie.

            > Czy Chandler i Joey z Friends'ow mogliby starac sie o takie mieszkanie
            > gdyby jeden z nich zmarl czy jednak bez anala nie maja szans?

            Jak facet rejestruje związek z kobietą to też zastanawiasz się czy np. nabywa
            prawo do dziedziczenia tylko jeśli ją posunie?
            • xfish Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:03
              comrade napisał(a):
              > Jak facet rejestruje związek z kobietą to też zastanawiasz się czy
              np. nabywa
              > prawo do dziedziczenia tylko jeśli ją posunie?

              no widzisz osoba musi "pozostawac faktycznie we wspólnym pożyciu z
              najemcą" nie musza nic rejestrowac.
              • comrade Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:13
                > no widzisz osoba musi "pozostawac faktycznie we wspólnym pożyciu z
                > najemcą" nie musza nic rejestrowac.

                No to wyjaśnij mi dlaczego facet z tego artykułu w ogóle miał jakikolwiek
                problem i zaskarżał do Strasburga? Przecież pozostawał faktycznie we wspólnym
                pożyciu z najemcą. Jeśli sąd w analogicznych sprawach dot. kobiety-męzczyzny
                potrafi ustalić czy istniało "faktycznie wspólne pożycie z najemcą" to dlaczego
                nie potrafi ustalić tego w sprawach dot 2 facetów czy 2 kobiet? Back to the
                beginning - nie ma tu żadnej racjonalizacji.
                • xfish Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:26
                  comrade napisał(a):

                  > > no widzisz osoba musi "pozostawac faktycznie we wspólnym pożyciu
                  z
                  > > najemcą" nie musza nic rejestrowac.
                  >
                  > No to wyjaśnij mi dlaczego facet z tego artykułu w ogóle miał
                  jakikolwiek
                  > problem i zaskarżał do Strasburga? Przecież pozostawał faktycznie
                  we wspólnym
                  > pożyciu z najemcą. Jeśli sąd w analogicznych sprawach dot. kobiety-
                  męzczyzny

                  Dlatego ze wczesniej bylo w ustawie "osoba, która pozostawała
                  faktycznie we wspólnym pożyciu małżeńskim z najemcą", teraz byloby
                  pewnie latwiej udowodnic pozycie ale wtedy pozycia malzenskiego nie
                  bylo (z wiadomych wzgledow) wiec mieszkanie sie nie nalezalo.
                  • comrade Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:37
                    Więc cała sprawa rozbija się o słowo "małżenskim" które wtedy było w ustawie a
                    teraz już go nie ma?
                    • xfish Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:47
                      comrade napisał(a):

                      > Więc cała sprawa rozbija się o słowo "małżenskim" które wtedy było
                      w ustawie a
                      > teraz już go nie ma?

                      Sprawa drozbija sie o konkubinat na ktory powolywal sie zyjacy z
                      pedalow a wg polskiego prawa konkubinat moze byc tylko
                      heteroseksualny. Niedlugo to pewnie sie zmieni i 3 kolegow ze studiow
                      tez bedzie moglo zyc w konkubinacie lacznie z psem (jezeli podzieli
                      sie jedzeniem)
                      • pe1 Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:57
                        > a wg polskiego prawa konkubinat moze byc tylko
                        > heteroseksualny.

                        niestety, powtarzasz kłamstwo. sprawdź
                      • comrade Re: normalnieje :) 02.03.10, 17:07
                        > Sprawa drozbija sie o konkubinat na ktory powolywal sie zyjacy z
                        > pedalow a wg polskiego prawa konkubinat moze byc tylko
                        > heteroseksualny.

                        No właśnie - to jest irracjonalne. Nie musi być tylko heteroseksualny, bo poza
                        techniką seksualną związku homo nie różni nic od związku hetero.

                        > Niedlugo to pewnie sie zmieni i 3 kolegow ze studiow
                        > tez bedzie moglo zyc w konkubinacie lacznie z psem (jezeli podzieli
                        > sie jedzeniem)

                        Nie wiesz że pies nie ma zdolności do czynności prawnych nie może być stroną umowy?
                        • xfish Re: normalnieje :) 02.03.10, 17:22
                          comrade napisał(a):
                          > No właśnie - to jest irracjonalne. Nie musi być tylko
                          heteroseksualny, bo poza
                          > techniką seksualną związku homo nie różni nic od związku hetero.
                          Juz niedlugo to sie zmieni i para pedalow bedzie mogla byc
                          malzenstwem a pozniej aodptuje dzieci bo przeciez bedzie normalnym
                          malzenstwem

                          > Nie wiesz że pies nie ma zdolności do czynności prawnych nie może
                          być stroną um
                          > owy?
                          To na pewno tez da sie zmienic. Wazne zeby wlasciciel go kochal z
                          wzajemnoscia. Reszte sie pozmienia i z biegiem czas to tez bedzie
                          normalny zwiazek.
                          Malymi kroczkami osiagnie sie wszystko.
                          • comrade Re: normalnieje :) 02.03.10, 17:52
                            > Juz niedlugo to sie zmieni i para pedalow bedzie mogla byc
                            > malzenstwem a pozniej aodptuje dzieci bo przeciez bedzie normalnym
                            > malzenstwem

                            Decyzje (zwł. stanowienie prawa, które dotyczy WSZYSTKICH) należy podejmować w
                            oparciu o fakty, a nie osądy. Wystarczy trzymać się tej zasady - wówczas w
                            przyszlosci będzie można tez rozstrzygnąć adopcje dzieci przez pary homo - albo
                            na TAK albo na NIE.

                            > To na pewno tez da sie zmienic. Wazne zeby wlasciciel go kochal z
                            > wzajemnoscia. Reszte sie pozmienia i z biegiem czas to tez bedzie
                            > normalny zwiazek.
                            > Malymi kroczkami osiagnie sie wszystko.

                            Żadnymi małymi kroczkami pies nie stanie się człowiekiem a więc nie osiągnie
                            zdolności do zawierania umów. To są proste fakty dziwie sie ze ich nie rozumiesz.
                        • puzerjoczek Re: normalnieje :) 02.03.10, 18:12
                          >poza techniką seksualną związku homo nie różni nic od związku hetero.

                          nazywanie tego "techniką seksualną" jest nazbyt solenne
            • trollskog Re: normalnieje :) 02.03.10, 17:19
              comrade napisał(a):
              > Oczywiście że musi udowodnić. Państwo powinno mu to umożliwić wprowadzając
              > związki partnerskie, niosące identyczne konsekwencje w sferze
              cywilnoprawnej co
              > małżenstwa. I po problemie.

              Czemu identyczne? To chyba przesada. Powinien dac zwiazkom parterskim prawa
              proporcjonalne do zysku spolecznego, jakie mialoby z tego panstwo. Nie lubie
              kiedy pod jakims szczytnym haslem probuje sie ugrac wiecej niz sie rzeczywiscie
              nalezy.
              Troche sie nalezy, zgoda, ale przydalaba sie jednak odrobina powsciagliwosci w
              srodowiskach homoseksualnych aktywistow. Moze wtedy byloby latwiej zyskac
              akceptacje spoleczna?
        • krajmar Re: normalnieje :) 02.03.10, 16:30
          > Tak, warto było głosowac za Unią!!!

          a co ma Unia do Trybunału Praw Człowieka?
    • odchudzacz I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 12:46
      • janci0 Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 12:58
        Raczej zaczyna...
        • lichttrager Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 13:14
          Normalny świat kończy się dla 96% ludzi a zaczyna dla 4% querów.
          • metall Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 13:34
            lichttrager napisał:

            > Normalny świat kończy się dla 96% ludzi a zaczyna dla 4% querów.

            I pomyslec, ze to wszystko pod haslami demokracji, czyli rzadow
            wiekszosci. "Naprawe swiata trzeba zaczac od naprawy pojec" -
            niestety nie pamietam kto to powiedzial.
            • pawel949 Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 14:35
              > Ten wyrok to pogarda dla zdrowego rozasadku,
              Zdrowy rozsądek nakazuje, żeby decyzja o spadku leżała w gestii tego co spadek
              daje a nie widzimisię sądów. Jak koleś mieszkał z drugim w mieszkaniu i tworzyli
              wspólne gospodarstwo, to mają prawo jeden po drugim dziedziczyć.
              > moralnosci chrzescijanskiej
              A co ma do tego moralność chrześcijańska???? Pan Bóg dał nam wolną wolę i prawem
              każdego człowieka jest odrzucić Jego przykazania. Mogą sobie żyć jak chcą i
              przekazywać spadek jak uważają. Ich własność (nawet jeśli dotyczy to prawa
              najmu) i ich wola. Sprzeciwianie się temu jest POGARDĄ DLA WOLNOŚCI WYBORU.
              > prawa naturalnego oraz zwyklego ludzkiego poczucia normalnosci i
              > przyzwoitoscI.
              Poczucie normalności jest zachowane wtedy, kiedy państwo nie wpiernicza się w
              nie swoje sprawy. Jedynie powinno zabezpieczać prawa pokrzywdzonych. Jeślibym
              oddał w spadku mieszkanie sąsiadce z naprzeciwka krzywdząc tym żonę, która żyła
              ze mną wiele lat na wspólnym gospodarstwie, to owszem, państwo musi bronić jej
              interesów. Jesliby ten zmarły homoś miał syna który byłby wykluczony ze spadku
              na rzecz "partnera konkubenta", to państwo ma obowiązek stanąć w obronie
              dziecka. Ale nic nie wskazuje, żeby taka sytuacja miała miejsce. Żyli we dwóch,
              razem utrzymywali mieszkanie, więc drugiemu się należy prawo najmu. To jest
              logiczne.

              Przypomnę, że w zakonach, np u "skrytek", własność mieszkań które wnoszą
              zakonnice przechodzi na zakon po śmierci właścicielki. Prawo powinno być równe
              dla wszystkich, a nie dla wybranych.
              • spokojny.zenek jaki znowuź "spadek"??? 02.03.10, 14:39
                pawel949 napisał:

                > > Ten wyrok to pogarda dla zdrowego rozasadku,
                > Zdrowy rozsądek nakazuje, żeby decyzja o spadku leżała w gestii tego co spadek
                > daje

                Jaki "spadek". Przecież tu nie chodzi o żaden "spadek"?



            • pe1 Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 15:28
              metall napisał:

              > I pomyslec, ze to wszystko pod haslami demokracji, czyli rzadow
              > wiekszosci.

              Oto efekt dopuszczanie nieuków do Internetu.

              Demokracja to nie są "rządy większości", cymbale

              • gnago Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 15:51
                Rządy ludu to jest rządy większości. I żadne zaklinanie czy robienie kaku przez rozluźnione mięśnie "tego otworka" tego nie zmienią.

                To że demokrację oligarchiczną zwaną przedstawicielską zwą demokracją to jedynie część prawdy
                • pe1 Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 16:58
                  > Rządy ludu to jest rządy większości.

                  nieprawda.
              • metall Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 16:22
                pe1 napisał:

                > Demokracja to nie są "rządy większości", cymbale

                No teraz juz nie, to sa juz rzady mniejszosci.

                A dlaczego wybory wygrywa ten co zdobedzie najwiecej glosow?
                Dlaczego partie tworza w parlamentach koalicje, zeby miec wiekszosc?
                To nie jest demokracja?
                Jak Ty o "madrosci" definiujesz demokracje.
                • pe1 Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 16:55
                  > A dlaczego wybory wygrywa ten co zdobedzie najwiecej glosow?

                  akurat to nie jest prawda. przeanalizuj statystyki i zobaczysz

                  > Dlaczego partie tworza w parlamentach koalicje, zeby miec wiekszosc?

                  no właśnie, i z czego muszą zrezygnować z ramach tych koalicji?

                  rusz zwojami, to naprawdę nie boli
                  • metall Re: I tak oto konczy sie normalny swiat... 02.03.10, 17:18
                    Co to jest demokracja?
      • jacekk13 niestety 02.03.10, 13:23
        niestety
      • michalcolo twoj "normalny "swiat sie juz skonczyl 02.03.10, 13:52
        setki late temu ale jeszcze taki istnieje np. w Iranie czy afganmistanie to
        mozesz tam wypieprzac
        • darthmaciek historia kolem sie toczy, wiec i normalnosc wroci 02.03.10, 13:57
          nawet do zdegenerowanej Europy!
          • metall Obejdzie sie bez wojny? 02.03.10, 14:43
            Zdaje sie, ze w imie wolnosci slowa i dyskusji wycieli dyskusje
            junkra. :-)
            • darthmaciek junkier chyba oberwal rykoszetem...)) 02.03.10, 14:54
              bo on raczej nikomu nie wymyslal...))
    • onlyjkm Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:46
      nie ma zakazu dziedziczenia!!! niech sobie testamenty homosie piszą i po krzyku!
      • nh2501 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:49
        W testamencie można zapisać własność, którą zmarły ma prawo dysponować.
        Mieszkanie komunalne nie jest własnościowe, chodzi o administracyjne prawo do
        dalszego jego zajmowania, do czego miał prawo zmarły partner.
        • misshyde Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:55

          > Mieszkanie komunalne nie jest własnościowe, chodzi o administracyjne prawo do
          > dalszego jego zajmowania, do czego miał prawo zmarły partner.

          A na jakiej podstawie "mial prawo"?
          • janci0 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:57
            Na podstawie polskiego prawa lokatorskiego. Gdyby twoja konkubina miała
            przyznane mieszkanie komunalne, ty mógłbyś po jej śmierci to mieszkanie
            "przejąć". Im to prawo odebrali.
            • p_a_m Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 13:38
              W myśl polskiego prawa dwóch p... to nie konkubinat, więc o czym mówisz
              • comrade Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 14:57
                > W myśl polskiego prawa dwóch p... to nie konkubinat, więc o czym mówisz

                A w myśl zdrowego rozsądku dwie lesbijki żyjące pod jednym dachem i tworzące
                związek nie różni od konkubinatu NIC!! Więc o czym TY mówisz?

                Polskie prawo jest więc w tym aspekcie kretyńskie i niesprawiedliwe, co wskazał
                trybunał w Strasburgu. Nie rozumiem czym sie wszyscy podniecają. Zalegalizować
                zwiazki homo i po problemie, problem z tym jest wyłącznie psychiczny u
                niektorych ludzi bo racjonalnych argumentów nie wysuwa nikt żadnych.
                • onlyjkm Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:00
                  comrade napisał(a):

                  > > W myśl polskiego prawa dwóch p... to nie konkubinat, więc o czym mówisz
                  >
                  > A w myśl zdrowego rozsądku dwie lesbijki żyjące pod jednym dachem i tworzące
                  > związek nie różni od konkubinatu NIC!! Więc o czym TY mówisz?
                  >
                  > Polskie prawo jest więc w tym aspekcie kretyńskie i niesprawiedliwe, co wskazał
                  > trybunał w Strasburgu. Nie rozumiem czym sie wszyscy podniecają. Zalegalizować
                  > zwiazki homo i po problemie, problem z tym jest wyłącznie psychiczny u
                  > niektorych ludzi bo racjonalnych argumentów nie wysuwa nikt żadnych.

                  oj zdecydowanie nie jest to problem wyłącznie psychiczny!
                  małżeństwo i rodzina to mężczyzna + kobieta + dzieci; tak po prostu JEST.
                  homo-związek NIGDY czymś takim nie będzie i prawo państwowe nie może być na to
                  ślepe. jeżeli możliwe będą homo-związki, to dlaczego nie zalegalizować takich
                  np. związków:
                  a) 1 facet i kilka kobiet
                  b) kilku facetów i jedna kobieta,
                  c) kilku facetów (homo)
                  d) kilka kobiet (les)
                  e) kilku facetów i kilka kobiet!!!???

                  opór przed takimi związkami to też problem wyłącznie psychiczny?!
                  • comrade Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:56
                    > oj zdecydowanie nie jest to problem wyłącznie psychiczny!
                    > małżeństwo i rodzina to mężczyzna + kobieta + dzieci; tak po prostu JEST.

                    Ale jakie jest źródło tego przekonania inne niż prywatne subiektywne osądy?
                    Prawo cywilne w tym zawieranie związków to jest po prostu umowa, jak każda inna.
                    Ja stoję na stanowisku że prawo powinno być dla ludzi a nie na odwrót. Jeśli
                    legalizacja związków homo nie godzi w moje wolności i swobody obywatelskie, w
                    moją rodzinę ani w mój portfel bardziej niż legalizacja monogamicznych związków
                    heteroseksualnych - to dlaczego mam być przeciw? Nie ma racjonalnych powodów.

                    > homo-związek NIGDY czymś takim nie będzie i prawo państwowe nie może być na to
                    > ślepe.

                    Ale CZYM takim nie będzie? Jak zwał tak zwał. Nie musi nazywać się małżenstwem,
                    byleby miał takie same skutki cywilnoprawne. Jeśli mi nie szkodzi a innym pomoże
                    - to po co sie tym ekscytować?

                    > jeżeli możliwe będą homo-związki, to dlaczego nie zalegalizować takich
                    > np. związków:
                    > a) 1 facet i kilka kobiet
                    > b) kilku facetów i jedna kobieta,
                    > c) kilku facetów (homo)
                    > d) kilka kobiet (les)
                    > e) kilku facetów i kilka kobiet!!!???
                    >
                    > opór przed takimi związkami to też problem wyłącznie psychiczny?!

                    Tak. Istotnie nie widzę powodów by takie związki nie mogły być legalizowane.
                    Argument dokładnie ten sam - zero szkód dla mnie, a jeśli ktoś czuję taką
                    potrzebę - niech ma możliwość. Niech legalizuje i BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
                    Jesteśmy dorośli. BTW: tak jak pisałem w niektórych krajach poligamia jest
                    legalna i jakoś żyją. Nie sądzę by u nas było popularne - ze względów kulturowych.

                    Patrz: kwestie cywilnoprawne to tylko umowy między ludźmi, nic więcej. Możesz
                    uważać za grzech że facet ma 5 żon, albo że kobieta obcuje z kobietą, mozesz
                    myśleć że pójdą za to do piekła. OK - ale to są tylko twoje prywatne
                    przekonania, prawo nie powinno wychodzić z takich pozycji. Prawo powinno być
                    korzystne dla wszystkich i maksymalizować zakres wolności - a jedyną granicą
                    powinna być nienaruszalna wolność osób trzecich.

                    Pokusa ustanawiania prawa dla dobra innych z pozycji WYŁĄCZNIE emocjonalnych
                    jest zwykłym faszyzmem. Np. katolik mógłby w odruchu miłości do bliźniego żądać
                    delegelizacji sprzedaży środków antykoncepcyjnych oraz ustawowego zakazu
                    spożywania mięsa w piątek. Z jego punktu widzenia to jest przecież sama korzyść,
                    i ulepszanie świata bo mniej grzechu będzie i więcej ludzi pójdzie do nieba...

                    Ale czy takie coś to jest w ogóle pragmatyczny argument opierający się na
                    faktach i wiedzy czy tylko osobiste subiektywne osądy?
                    • misshyde Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 17:15

                      > Ale jakie jest źródło tego przekonania inne niż prywatne subiektywne osądy?

                      Takie, ze to pierwszy krok. Poczekaj, co bedzie dalej...

                      > Tak. Istotnie nie widzę powodów by takie związki nie mogły być legalizowane.

                      Wybacz ale zaraz sie porzygam...
                      • comrade Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 17:56
                        > Takie, ze to pierwszy krok. Poczekaj, co bedzie dalej...

                        No, co będzie dalej? Nie rozumiesz że jest jasno określona granica a jest nią
                        wolność osób trzecich?

                        > Wybacz ale zaraz sie porzygam...

                        Wybaczam.
              • waffelek Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 15:42
                > W myśl polskiego prawa dwóch p... to nie konkubinat, więc o czym
                mówisz

                Polskie prawo w ogóle nie definiuje pojęcia konkubinatu, więc raczej o
                czym TY mówisz?
                • p_a_m Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:14
                  O tym, że g... wiesz o polskim prawie
            • misshyde Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 13:53
              janci0 napisał:

              > Na podstawie polskiego prawa lokatorskiego. Gdyby twoja konkubina miała
              > przyznane mieszkanie komunalne, ty mógłbyś po jej śmierci to mieszkanie
              > "przejąć". Im to prawo odebrali.

              Jestem kobieta... A para homosexualna, to chyba nie konkubinat?
              • pe1 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 15:30
                owszem, tak.
                • misshyde Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 15:41
                  pe1 napisał:

                  > owszem, tak.

                  Nie jest.
                  www.kancelaria.home.pl/images/artykuly/konkubinat.html
                  "Konkubinat rozumiany jest jako trwałe pożycie dwojga osób płci odmiennej, które
                  nie zawarły związku małżeńskiego.[1] Trzeba zauważyć, iż wspólne pożycie par
                  homoseksualnych nie jest konkubinatem w świetle naszego prawa."
                  • pe1 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 17:01
                    to, że jakaś kancelaria sobie coś napisała, nie oznacza, że to jest prawda.
                    konkubinat jest definiowany w różnych przepisach polskiego prawa i ta definicja
                    jest różna. na potrzeby KC - owszem, jest, co stwierdził Trybunał.
                    • misshyde Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 17:16
                      pe1 napisał:

                      > to, że jakaś kancelaria sobie coś napisała, nie oznacza, że to jest prawda.
                      > konkubinat jest definiowany w różnych przepisach polskiego prawa i ta definicja
                      > jest różna. na potrzeby KC - owszem, jest, co stwierdził Trybunał.

                      To prosze zacytuj cos innego. Tylko nie Wikipedie, prosze...
            • onlyjkm Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 15:53
              janci0 napisał:

              > Na podstawie polskiego prawa lokatorskiego. Gdyby twoja konkubina miała
              > przyznane mieszkanie komunalne, ty mógłbyś po jej śmierci to mieszkanie
              > "przejąć". Im to prawo odebrali.


              nikt nikomu niczego nie ODEBRAŁ, najwyżej homo-związkom tego prawa NIE PRZYZNANO
        • onlyjkm Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 15:51
          > W testamencie można zapisać własność, którą zmarły ma prawo dysponować.
          > Mieszkanie komunalne nie jest własnościowe, chodzi o administracyjne prawo do
          > dalszego jego zajmowania, do czego miał prawo zmarły partner.

          ok, w pierwszej części zgoda, tylko rozwiązanie powinno polegać na tym, że nie
          powinno być czegoś takiego jak "mieszkanie komunalne" tylko własność albo najem
          i wtedy nie ma problemu
      • ssen a co ma testament do mieszkania komunalnego? 02.03.10, 12:49
      • wari Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:52
        Nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby osoby tej samej płci były traktowane
        inaczej niż osoby płci różnej żyjące w związkach. Trybunał stwiedził rzecz
        oczywistą, co może zaskakiwac tylko w kraju tak "dzikim" jak PL. Testamenty to
        se można wsadzić - ktoś żyje wspólnie przez dziesiątki lat, a potem każą mu
        płacić horrendalny podatek spadkowy jakby był obcą osobą.
        • gnago Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 15:54
          Racjonalnie to przy stu procentach par jednopłciowych naród skończyłby swe istnienie biologiczne w ciągu 100 lat a rozkład państwowości nastąpiłby po ok. 60 lat.

          Racjonalisto na odwyrtkę
          • comrade Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:04
            > Racjonalnie to przy stu procentach par jednopłciowych naród skończyłby swe istn
            > ienie biologiczne w ciągu 100 lat a rozkład państwowości nastąpiłby po ok. 60 l
            > at.
            >
            > Racjonalisto na odwyrtkę

            Dodajmy że przy zgaśnięciu słońca cała ludzkość wymarłaby w ciągu kilku dni,
            jakże ważki argument w sprawie regulacji prawnych w sferze obyczajowej. Hehe.
          • spokojny.zenek Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:10
            A ten homoseksualizm to zaraźliwy może, czy krzewi sie przez "propagandę"?
            • brutalny.magazynier Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:31
              spokojny.zenek napisał:

              > A ten homoseksualizm to zaraźliwy może, czy krzewi sie przez "propagandę"?

              a jak się krzewi zoofilia, albo pedofilia? człowiek rodzi się z takimi skłonnościami?
              • pe1 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 17:02
                tak.
    • dyngos Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:46
      O wolność waszą i naszą. Czemu polskie państwo musi tak męczyć ludzi?

      Ludzie se po to prawo i państwo organizują, by być w nim
      szczęśliwymi, a nie poto, żeby się gnębić.
      • zbyszko Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 13:26
        bo jesteśmy pod zaborami, to jest piaty rozbiór polski, dokonali go urzędnicy -
        dyktatura głupoty i chamstwa, której nie ma jak obalić


        dyngos napisał:

        > O wolność waszą i naszą. Czemu polskie państwo musi tak męczyć ludzi?
        >
        > Ludzie se po to prawo i państwo organizują, by być w nim
        > szczęśliwymi, a nie poto, żeby się gnębić.
    • zebrzec Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:46
      no to czekamy na wpisy homofobów i zakompleksionych maluczkich, zapraszamy..;)
    • tabucchi Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:47
      i bardzo dobrze się stało.
    • margot1976 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:48
      Ament.
      • albinnos Re: Zacofanstwo i dulczyzna polska ma po ryju 02.03.10, 12:57
        Powoli normalnieje ,kabotynstwo i katoland maja coraz mniej do
        powiedzenia.I na co sie teraz ta polska zapyzialosc zawezmie? Zydow-
        nie mozna ,odmmiennosci sexualne -nie mozna.Pozostaja tylko cyklisci.
    • u_la_la Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:50
      ludzie o jakim dziedziczeniu jest tu mowa?
      Mieszkanie komunalne to nie jest własność, nie podlega dziedziczeniu. Takie
      mieszkanie przyznaje się osobie, która spełnia określone warunki, np ma niskie
      dochody.
      • p.s.j Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:54
        to pytanie do redaktorów GW...
      • janci0 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 12:55
        Najwyraźniej mieli niskie dochody. Po śmierci jednego, dochody jeszcze były
        mniejsze. W takich przypadkach można stać się głównym najemcą mieszkania -
        wystarczy wykazać że było się żoną lub konkubiną głównego lokatora. Gość miał
        konkubenta i tu powstał "problem". Jednak okazuje się że w przypadku kiedy pomoc
        społeczna liczy przychody takiej pary, to nie ma problemów żeby sumować dochody.
        • irneriusz Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 13:10
          mieszkania komunalne to zlo.
          Po drugie europejskie sady sa dzikie. ostatnio bodajze ETS badal sprawe
          obywatelki wloch, ktora pojechala z ziolem do Grecji. Zostala zlapana wlepiono
          ja jakas tam kare plus dodatkowo zakaz wjazdu na teren Grecji (dozywotni). ETS
          stwierdzil, ze kara jest niefajna, bo ogranicza przeplyw osob. Argument z tych
          debilnych, bo chyba wszytskie kary w prawie karnym ograniczaja przeplyw osob,
          wiec...
          Chyba jednyna kara nie ograniczajaca przeplywu osob jest pozbawienie praw
          publicznych, tle ze w Polsce praktycznie nie jest ona orzekana.
          Wracajac do homosiow, przeciez sa testamenty, a mieszkania komunalne naleza sie
          najbiedniejszym, jesli pan gej wypelnial te kryterium to powinien je dostac.

          Jeszcze slowo dla tych co nazywaja Polske katolandem. nie cieszylbym sie za
          bardzo, bo UE nie jest normalna i powoduje ona raczej upadek Europy, a nie
          powrot na jej dominujaca pozycje na swiecie. Mowie oczywiscie tylko o kwestii
          gospodarczej, bo nie ma zadnego planu rozwoju, a Chiny uciekaja, ba cala Azja
          ucieka. No, ale wazniejsze jest babranie sie w eko i rolnictwo. Po co nam wzrost
          gospodarczy?
    • pies_fafik Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:53
      a teraz niech wszystkie homofoby kolektywnie zrzucą sie na
      odszkodowania... :]
      • darthmaciek zadnych odszkodowan! Olac ten wyrok! 02.03.10, 12:58
        Wlochy juz olewaja ten "trybunal" - i my tez powinnismy!
        • spokojny.zenek idż sie leczyć 02.03.10, 13:08
    • misshyde A nie moga... 02.03.10, 12:54
      ...sobie testamentu spisac??

      Poza tym, skad wiadomo, ze byli gejami-para? Moze to byli koledzy i jeden po
      smierci drugiego stwierdzil, ze chce jego mieszkanie?? Na tej podstawie ja
      mieszkajac u kolezanki moge zadac jej mieszkania, gdyby jej sie zmarlo?
      Poniewaz NIE MA w Polsce legalizacji zwiazkow, na jakiej podstawie durny
      Sztrazburg chce przyznac to mieszkanie koledze?

      • arbdahrba A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 12:59
        Gdyż da się udowodnić, że prowadzili wspólne gospodarstwo domowe.
        A czy i w ogóle się bzykali to nie sprawa dla Państwa.
        • sharn1 Re: A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 13:29
          arbdahrba napisał:

          > Gdyż da się udowodnić, że prowadzili wspólne gospodarstwo domowe.
          > A czy i w ogóle się bzykali to nie sprawa dla Państwa.


          A co to ma do rzeczy? Jesli na studiach mieszkalismy we trzech w
          dużym mieszkaniu znaczy się możemy od siebie dziedziczyć?
          • super_maupa Re: A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 15:02
            sharn1 napisał:

            > arbdahrba napisał:
            >
            > > Gdyż da się udowodnić, że prowadzili wspólne gospodarstwo domowe.
            > > A czy i w ogóle się bzykali to nie sprawa dla Państwa.
            >
            >
            > A co to ma do rzeczy? Jesli na studiach mieszkalismy we trzech w
            > dużym mieszkaniu znaczy się możemy od siebie dziedziczyć?

            Mieszkaliście na studiach w mieszkaniu komunalnym przyznanym jednemu z Was? :P
            Wątpię. Twój przykład ma się nijak do tego o czym mowa.
            • vigilansx Re: A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 15:41
              super_maupa napisała:

              > sharn1 napisał:
              >
              > > arbdahrba napisał:
              > >
              > > > Gdyż da się udowodnić, że prowadzili wspólne gospodarstwo
              domowe.
              > > > A czy i w ogóle się bzykali to nie sprawa dla Państwa.
              > >
              > >
              > > A co to ma do rzeczy? Jesli na studiach mieszkalismy we trzech w
              > > dużym mieszkaniu znaczy się możemy od siebie dziedziczyć?
              >
              > Mieszkaliście na studiach w mieszkaniu komunalnym przyznanym
              jednemu z Was? :P
              > Wątpię. Twój przykład ma się nijak do tego o czym mowa.
              ale ta baba, jak większość w tym kraju, nie opanowała umiejętności
              czytania ze zrozumieniem
            • nemo123 Re: A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 16:50
              nie masz podstawowych danych więc możesz równie dobrze przyjąć, że
              było to mieszkanie komunalne którego właścicielem był jeden ze
              studentów, który odziedziczył mieszkanie po babci...

              a teraz przeczytaj jeszcze raz ...
        • p_a_m Re: A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 13:30
          Przy twoim idiotycznym rozumowaniu kolega misshyde ma rację
          • misshyde Re: A na takiej podstawie, że żyli razem... 02.03.10, 13:54
            p_a_m napisał:

            > Przy twoim idiotycznym rozumowaniu kolega misshyde ma rację

            Kolezanka... ;)
    • wbad Pogonić.. 02.03.10, 12:54
      Jak to możliwe że kilkunastu gejów narzuca 40-sto milionowej Polsce
      swoje racje!!! I POZYWA JĄ DO STRASBURGA!!!
      Gonić gejów i z unię...
      • zjemwaswszystkich Re: Pogonić.. 02.03.10, 12:59
        Możliwe i właściwe. Jeżeli Tobie państwo polskie jakąś krzywdę wyrządzi, to też
        będziesz do Strassburga się dowoływał. I co? Mamy wtedy krzyczeć: Jakim prawem
        jeden wbad narzuca swoje racje i pozywa Polskę do Strassburga?

        Co oznacza, drogi homofobiczny analfabeto, zwrot: "Gonić gejów i z unię."?
        Wytłumaczysz?
        • ergo12 Re: Pogonić.. 02.03.10, 13:14
          Daj sobie spokój,ci analfabeci od rydzyka są głusi na jakąkolwiek
          argumentację!
      • ergo12 Re: Pogonić..polskę z Unii 02.03.10, 13:00
        Masz rację
      • pani_bozia Re: Pogonić.. 02.03.10, 13:21
        wbad napisał:

        > Jak to możliwe że kilkunastu gejów narzuca 40-sto milionowej Polsce
        > swoje racje!!! I POZYWA JĄ DO STRASBURGA!!!
        > Gonić gejów i z unię...


        jak to możliwe że kilkadziesiąt tysięcy grubo ciosanych sukienkowych kołków ze
        wsi ma w garści czterdziestomilionowe państwo i narzuca swoje racje wolnym
        ludziom zmuszając ich do niewolnictwa reprodukcyjnego (zakaz aborcji w XXI wieku
        w środku Europy) lub zakazujac zwiazków partnerskich i dyskryminując
        homoseksualistów?
        • sharn1 Re: Pogonić.. 02.03.10, 13:30
          Jak tobie cos może kazać jakiś ksiądz to oznacza że jestes debilem.
          • odchudzacz Re: Pogonić.. 02.03.10, 13:33
            sharn1 napisał:

            > Jak tobie cos może kazać jakiś ksiądz to oznacza że jestes
            debilem.

            Sluszna uwaga.
        • odchudzacz Re: Pogonić.. 02.03.10, 13:30
          pani_bozia napisała:

          > Jak jest mozliwy zakaz aborcji w XXI wiek u w środku Europy?

          Wlasnie. Dlaczego wciaz nie jest mozliwe zabijanie ludzi w XXI wiek
          u w środku Europy? Dlaczego wciaz istnieje ten glupi zakaz???
          • xioncpb Re: Pogonić.. 02.03.10, 15:25
            No i jak to możliwe, że skoro można dokonywać aborcji na płodach, to
            nie można dokonywać aborcji na niemotach-ateistach?
          • drugikraand Re: Pogonić.. 02.03.10, 17:43
            Czlowiekiem jest plod udanym po porodzie. Kobiety maja prawo do
            decyzji o sobie i katolom won od tego!!!
            Polska jak sie jej nie podoba Unia, moze byc "samodzielna" np. jak
            Bialorus i tyle!!!
    • arbdahrba Strasburg cywilizuje dziki kraj? 02.03.10, 12:55
      Może Pan Życiński się wypowie?
      Ostatnio często głos zabiera w dyskusjach na różne tematy...
      ]:)
    • an_konta Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:56
      sPOkojnie niedługo już będzie Wyścig POkoju i Tour de POlogne, a w tzw międzyczasie jeszcze Tour de FRANCE i Giro di Italia, w których miejsca dla pedałów nie zabraknie, więc o co come in???
    • ergo12 Niech wreszcie do obywateli katolandu 02.03.10, 12:57
      dotrze do świadomości fakt ze Polska weszła 4 lata temu do Europy, i
      nic tu nie pomogą zaklęcia czarnej mafii KK że się nic nie
      zmieniło,zmieniło się, i to wszystko,proszę obywateli katolandu!
      • darthmaciek Trybunal Strasburski nie jest organem UE! 02.03.10, 13:00
        nasze wejscie do UE nie ma wiec nic wspolnego z orzecznictwem
        tego "organu"...
        • maura4 Re: Trybunal Strasburski nie jest organem UE! 02.03.10, 13:50
          Oczywiście, że ma. Gdybyśmy nie przestrzegali praw człowieka i
          obywatela, to nie przyjeliby nas do Europy.
          • darthmaciek Polska przestrzega praw czlowieka 02.03.10, 14:02
            ale jednoczesnie probuje byc krajem normalnych ludzi, gdzie nie uznaje sie
            zwiazkow zboczencow tej samej plci i ipso facto nie uznaje sie zadnych
            konsekwencji prawnych rzeczonych zwiazkow. Narzucanie modelu spolecznego Polsce
            przez Trybunal Strasburski jest nie do przyjecia - i uwazam, ze Rzeczpospolita
            nie powinna uznawac tego wyroku - podobnie jak zreszta wielu innych.
          • xioncpb Re: Trybunal Strasburski nie jest organem UE! 02.03.10, 15:26
            To ciebie przyjęto, Azjato niedorobiony.

            My Europejczycy - chrześcijanie byliśmy tu od zawsze. A co najmniej
            od 966 r.
    • spokojny.zenek potworne bzdury piszesz 02.03.10, 12:57
      navaira napisał:

      > Jestem głęboko NIE zaskoczony tym wyrokiem. Jedyny sposób, w jaki dało się
      > uzasadnić wyrok polskiego sądu brzmiał "bo to jest ohydne i oni uprawiają seks
      > analny".

      Bzdury gadasz. Uzasadnienie było całkiem inne.

      > Każdy sędzia, który zdołałby wydać orzeczenie bazując na prawie, a
      > nie swoich prywatnych uprzedzeniach, musiał wydać wyrok na korzyść pana Kozaka.

      Bzdury gadasz potworne. Właśnie brzmienie polskiego prawa uniemożliwiało sądowi
      wydanie wyroku dlań korzystnego.
      Na szczęście zostało to zakwestionowane w Sztrasburgu.
      Żle kierujesz swoje pretensje - nie wina sądu, że poslka ustawa nie przewidywała
      możliwosci wstąpienia w stosunek najmu w takim przypadku.


    • madiba81 Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 12:58
      brawo:)
    • eryk2 Niech żyje Strasburg! 02.03.10, 13:00
      BRAWO!!!
    • figgin1 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 13:02
      Popieram jednego z przedmówców, na karę niech się zrzucają homofoby :). Tak,
      wiem kasa na to zeżre też moje podatki, ale i tak biję brawo temu wyrokowi, może
      Polska wreszcie przybliży się do normalności?
      • dublin24 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 14:23
        "Polska wreszcie przybliży się do normalności?"

        Jestem ateista , chce ograniczenia wplywu kosciola katolickiego w polsce i konca
        przekazywania olbrzymich sum publicznych pieniedzy dla tej instytucji .
        Jednoczesnie jestem przeciwny uznaniu zwiazkow homoseksualnych. Oficjalne
        uznanie chociazby i konkubinatu homoseksualistow otworzy im droge do dalszych
        zadan .
        Jezeli ty pare pedalow z adopotowanym dzieckiem uznajesz za normalnosc to
        nalezy uznac z podziwem potege mediow i ich sile prania mozgow albo obawiam sie
        ze cos jest z toba nie tak .
        • poszliwpisdu Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 14:32
          Jezeli ty twierdzisz ze jestes ateista i masz poglady zbiezne z pewnym Radyjem,
          to nalezy uznac potege tego medium i sile prania mozgu.
          Swoja droga nie wiedzialem, ze RM mozna odbierac na Tallaght...
          • dublin24 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 14:40
            "Jezeli ty twierdzisz ze jestes ateista i masz poglady zbiezne z pewnym Radyjem,"

            Nie zauwazasz ze stajesz sie takim samym fanatykiem jak ci od radyja tylko ze po
            drugiej strony barykady ?
            Nie interesuje mnie co dwoch facetow ze soba wyprawia , ale twierdzenie ze
            wszystko jest OK i powinni miec te same prawa co normalne pary to idiotyzm . Nie
            potrafisz odroznic tolerancji od glupoty ? Bo "elity" europy zachodniej juz tego
            nie potrafia .
            Chce kiedys wrocic do polski i tam wychowac dzieci , nie zamiencie mi kraju w
            bagno na modle zachodnio-europejska :(
            • spokojny.zenek Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 14:41
              dublin24 napisał:

              > Nie interesuje mnie co dwoch facetow ze soba wyprawia , ale twierdzenie ze
              > wszystko jest OK i powinni miec te same prawa co normalne pary

              DYskutejesz z własnymi fantomami, czy na jakis konkretny temat?


              > Chce kiedys wrocic do polski i tam wychowac dzieci

              Ktoś ci broni?
    • opinia-pollpressagency "Wyroki" ze Strasburga nie maja mocy prawnej 02.03.10, 13:02
      Z tymi "wyroczkami" to jak ze pseudo-slubami w Las Vegas,ktore sa
      wazne w trzech pokojach z kuchnia albo na kawalku ulicy. Tyle tam
      jest certyfikatow dla kazdego kto ma kuku na muniu lub jest
      bazgrolem@gW. Zaplaci sie @150.00 to dadza certyfikat, ze jest sie
      wspanialym, powabnym i ma sie wspaniale rosnace i peczniejace slupki
      w @gW. Podobnie jak w kanadyjskich sadach gdzie wyroczki mozna kupic
      od reki ale tylko poprzez farme prawnikow. BONAWENTURA.
    • punter Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 13:03
      Tylko czekać jak pedzie ze strassburga orzekną że Polska naruszyła prawa
      innych pedzi bo współżycie dwóch homosiów nie prowadzi - (nie)stety - do
      poczęcia przyszłego spadkobiercy obydwu tatusiów. A skoro u hetero można, to
      Polska zgodnie z zasadą równości powinna gwarantować pedałom niezbywalne,
      naturalne prawo do poczęcia.
      • gnago Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 16:13
        Jak poczną naturalnie, doniosą i urodzą naturalnie to zakrzyknę alleluja i zaakceptuję podobne związki damskie i męskie. Oczywiście po zbadaniu sprawy genetycznie czy aby oszustwa nie ma. Byłby to ewidentny cud a te pary obwołane byłyby co najmniej błogosławionymi jeśli nie świętymi KK
    • r.maszkowski oczywistości 02.03.10, 13:04
      Ile jeszcze oczywistości będzie nam musiał przypominać ETPC? Ciągle zbyt
      wiele złych przepisów i nawyków funkcjonuje, bo nikomu się nie chce ich
      zmienić albo pilnują ich silne grupy wpływu. Mam nadzieję, że niektóre
      przepisy uda się pozmieniać bez interwencji Trybunału.
      • aiszo Re: oczywistości 02.03.10, 13:29
        To nieważne, czy homo, czy hetero. Mieszkania komunalne rządzą się innymi prawami.
        Po śmierci mojej Mamy musiałam udowadniać wszelkim instytucjom, że tam mieszkam.
        Przeżyłam cztery niezależne komisje sprawdzające, czy naprawdę tam jestem. (A
        mieszkam tam od 1960 roku!!)
      • handlaz Re: oczywistości 02.03.10, 13:34
        O jakich oczywistościach piszesz, człowieku? Oczywistość to jest rodzina złożona
        z mężczyzny, kobiety i dzieci (no chyba że są bezpłodni, ale to przypadki
        losowe). ŻADNA para homoseksualna nie może mieć dzieci, bo jest to sprzeczne z
        OCZYWISTYM prawem natury. I tego żadna unia i jej konwencja nie zmieni. Smutne
        jest to, że wciąż powstają nowi ludzie, którzy przedkładają egoistycznie swój
        interes nad interes Narodu i Państwa. Przecież przez to upadła I Rzeczpospolita.
        I niech wszystkie mniejszości seksualne się w końcu obudzą i dowiedzą, że żyją w
        Polsce, a nie w żadnej federacji europejskiej. I że najważniejsza jest
        Konstytucja RP, a nie jakieś konwencje...
        • sharn1 Re: oczywistości 02.03.10, 13:42
          Z prawem natury owszem z prawem ludzkim nie do końca.

          Wystarczy dobry lobbing i wprowadzenie prawa, że gejom dziecko SIĘ
          NALEŻY.
          I bedą mogły dwa gejuchy trztymać w domu jakiegoś małego
          nieszczęśnika, którty np. stracił rodzinę w wypadku czy coś.
        • r.maszkowski Re: oczywistości 02.03.10, 14:42
          handlaz napisał:
          > O jakich oczywistościach piszesz, człowieku? Oczywistość to jest rodzina
          złożon
          > a
          > z mężczyzny, kobiety i dzieci (no chyba że są bezpłodni, ale to przypadki
          > losowe). ŻADNA para homoseksualna nie może mieć dzieci, bo jest to
          sprzeczne z
          > OCZYWISTYM prawem natury. I tego żadna unia i jej konwencja nie zmieni. Smutne

          No właśnie. Jest wielu takich, co są rzecznikami p[rasowymi praw natury, a
          nie wiedzą jak wygląda rzeczywistość. Otóż wiele par homoseksualnych ma
          dzieci.

          > I niech wszystkie mniejszości seksualne się w końcu obudzą i dowiedzą,
          że żyją
          > w
          > Polsce, a nie w żadnej federacji europejskiej. I że najważniejsza jest
          > Konstytucja RP, a nie jakieś konwencje...

          Bardzo często ETPC wskazuje na łamanie prawa właśnie przez ustawy albo
          działania, które naruszają konstytucję. W niektórych przypadkach
          przypominają się czasy komunistyczne, kiedy konstytucja była tylko listkiem
          figowym. Dzisiaj też tak bywa, ale to groźna patologia i dobrze, że istnieją
          organy, które nas bronią przed takim traktowaniem naszej konstytucji.
          Zwłaszcza, że zakusy są ogromne - zobacz choćby niedawne uchwały sejmu i
          senatu przeciwko konstytucji włoskiej, a w gruncie rzeczy też i polskiej.
          Warto zauważyć, że jednak te organy władzy nie odważyły się zmienić
          konstytucji tak, żeby ją dopasować do swoich antykonstytucyjnych uchwał, np.
          wpisać prawa Kościoła Katolickiego do umieszczania swoich oznak w każdej
          instytucji.
    • tupkal Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 13:04
      Pamiętam osobliwe orzeczenie tego Trybunału, który uznał, że
      przeisy prawa spadkowego, które dopuszczają na gruncie
      dziedziczenia testametowego nierówne traktowanie dzieci małżeński
      i pozamałżeńskich, za dyksryminujące (sic!). No właśnie w prawo
      spadkowe, a przede wszystkim w testament jest wpisane, jako
      wartość absolutna - nierówne traktowanie!!!!

      A w przedmiotowym orzeczeniu zadziwia argumentacja - poszanowanie
      życia rodzinnego? Bo rzeczywiście dyskryminacja wydaje się mieć w
      powyższy przypadku miejsce!
      • maura4 Re: Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksu 02.03.10, 14:07
        Absolutnie nie masz racji. Testament można podważyć i to nie tylko
        wtedy, kiedy spisujący był nie w pełni władz umysłowych. Co do
        nieślubnych dzieci, to im powinno należeć się wiecej. Nie dość, że
        facet spłodził je nieodpowiedzialnie, nie dość, że się nimi nie
        zajmował, że nie miały ojca, to jeszcze po jego śmierci mają być
        gorsze ?. A co one winne, że taki byle jaki tatuś dał im zycie ?.
    • 0ffka Strasburg: Brak dziedziczenia przez homoseksual... 02.03.10, 13:05
      Czy Polska będzie kiedyś normalnym krajem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka