everettdasherbreed 05.04.10, 19:31 No cóż, pomyłki zdarzają się. Nicziewo! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nick_do_pyskowania No cóż, pomyłki zdarzają się 05.04.10, 19:48 Jak zauwazyl tatus everettdasherbreeda po zobaczeniu, ze przed chwila spolkowal z everettdasherbreedem. Odpowiedz Link Zgłoś
dizzygamer Re: No cóż, pomyłki zdarzają się 05.04.10, 23:06 Amerykański śmigłowiec morduje cywili (17min.) film. Oglądajcie zanim znów zablokuja! www.vida.tv/video/Collateral_Murder_Iraq_2007 Odpowiedz Link Zgłoś
dizzygamer 17 min. film z akcji. Ogladajcie zanim zablokują! 05.04.10, 23:09 Amerykański śmigłowiec morduje cywili (17min.) film. Oglądajcie zanim znów zablokuja! www.vida.tv/video/Collateral_Murder_Iraq_2007 Odpowiedz Link Zgłoś
mahdi.bonhomme Re: No cóż, pomyłki zdarzają się 07.04.10, 22:00 @ dizzygamer. Na afgańskim SAFARI strzela się do zwierzyny, która nie ma kłów i pazurów co nie jest zgodne z kodeksem myśliwskim "cywilizowanych krajów". Kłusownicy używają celowników laserowych, strzelają z helikopterów i samolotów bezzałogowych. Nawet słoń by się obraził na kłusownika, który obrzuca go bombami i pali napalmem. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 20:01 kiedyś było May Lai,teraz dziennikarze - nihil novi... "WOJNA MUSI TRWAĆ ZAWSZE" Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:04 zapomniałeś wspomnieć o Dreźnie i w ogóle o zabitych cywilach niemieckich.... Odpowiedz Link Zgłoś
nuba3 Śmierć pismakom gazecianym 05.04.10, 20:11 Berlin tez niepotrzebnie Rosjanie zniszczyli. Powinni grzecznie poprosic Niemcow o opuszczenie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Porówanie godne debila, właściwsze jest raczej 06.04.10, 13:44 przyrównanie do zniszczenie przez niemieckich faszystów Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:46 Drezna bym do tego nie mieszał. Tak walczyły ze sobą Państwa i wszyscy ich obywatele (zarówno żołnierze jak i wspierający ich cywile, poza tym to Niemcy zaczęli bombardowania obiektów cywilnych, a kto sieje wiatr ten zbiera burze). Tutaj natomiast Amerykanie przynoszą Irakijczykom demokracje, tylko że z demokracja zrzucana z pokładu Apache'a może się Irakijczykom nie spodobać. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:26 jeżeli już argumentować tak chwiejnymi moralnie ocenami, to wartoby zwrócić uwagę na fakt, że Niemcy, ktre były państwem totalitarnym i dyktaturą, nie używali podczas nalotów broni masowego rażenia w postaci bomb zapalających, fosforu etc. jak robił to RAF (Drezno, Hamburg, Kolonia, etc.) nie zważając na żadne konwencje, które GB jako domniemane państwo demokracji i prawa podpisało. Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:39 I tu się mylisz, Niemcy również posiadali i stosowali bomby zapalające (zdecydowana większość z nich zawierała fosfor), a że po roku 1941 nie posiadali możliwości militarnych do przeprowadzania masowych nalotów to już zupełnie inna historia. Co do konwencji Genewskiej to nie obejmowała ona przed 1939 regulacji dotyczących wojny powietrznej. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 10:04 micor napisał: > I tu się mylisz, Niemcy również posiadali i stosowali bomby zapalające > (zdecydowana większość z nich zawierała fosfor), a że po roku 1941 nie posiadal > i > możliwości militarnych do przeprowadzania masowych nalotów to już zupełnie inna > historia. Co do konwencji Genewskiej to nie obejmowała ona przed 1939 regulacji > dotyczących wojny powietrznej. Chodziło mi raczej o rozpętywanie tzw. "burz ogniowych". Nie był to patent niemiecki, tylko brytyjski. Ludność cywilna zawsze jest chroniona konwencjami haskimi (od kiedy istneją)i oczywiście można je interpretować w różny sposób, ale sam planowany atak na obiekty cywilne jest naruszeniem tych konwencji. Jeżeli przyjmujemy za fakt czyjąś wyższość moralną w tej wojnie (i w innych, jak chośby tej, którą komentuje ten wątek) to stronę "dobrych" obowiązują moim zdaniem tr inne standarty niż brabarzyńskich najeźdźców, nieprawdaż? pozdrawiam i dziękuje za jedyną kulturalną odpowiedź na mój post. Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 15:06 Zjawisko burzy ogniowej to nie było żadna tajna broń Angoli mająca posłać do piekła niemieckie dzieci i kobiety, a raczej efekt skali bombardowań, który pojawił się niejako przy okazji. Cała nasza dyskusja kręci się wokół problemu: czy w imię moralnych celów można posługiwać się niemoralnymi środkami? Moim zdaniem tak, ale pod warunkiem że są skuteczne. Gdyby Amerykanie nie zrzucili bomb atomowych na japońskie miasta walczyliby z 60 milionami cywilnych kamikaze (po doświadczeniach z Okinawy wiedzieli że to jak najbardziej realne) Czy RAF odniósł sukces - można dyskutować, ale czy Amerykanie odniosą sukces w Iraku strzelając do wszystkich z helikopterów. Na pewno nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 07.04.10, 09:46 Z tego co wiem o Hamburgu, Dreźnie etc. ze źródeł niemieckich i brytyjskich nie działo się tylko "przy okazji" - było planowane - jako strategia/taktyka. Oczywiście takie bombardowanie HH miało sens strategiczny, ale Drezna? Stoi to pod dużym znakiem zapytania. Co do Hiroshimy i Nagasaki to z grubsza się zgadzam, ale nie zapominajmy, że chodziło także o czystą demonstrację siły skierowaną przeciwko ZSRR. Amerykanie od drugiej wojny zachowują się na świecie jak pijane dzieci we mgle, bawiące się bronią atomową... Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 07.04.10, 12:09 Nie znam źródeł które mówiły by o zaplanowanej akcji wywołania burzy ogniowej w przypadku Hamburga (czyli w momencie gdy wystąpiła ona po raz pierwszy). Jeżeli takowe posiadasz to chętnie je poznam. Co do dalszych przypadków to oczywiście musiano brać ją pod uwagę planując ataki ale trudno w tym przypadku mówić o jakimś "planowaniu". Jeżeli szukasz przykładów "bestialstwa" Angoli to mogę Ci podpowiedzieć inne zdarzenie. W marcu 1943 roku przeprowadzono tzw. Dam Raid gdzie celem ataków były zapory wodne w okolicach zagłębia Ruhry. Tutaj od razu zakładano że zniszczenie zapór spowoduje zalanie i dosłowne utopienie pobliskich osiedli. Operacja nie przyniosła spodziewanych rezultatów ale i tak zginęło blisko 1300 osób. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 07.04.10, 15:23 "Burza ogniowa" jest fenomenem znanym od wielu setleci, ale docelowo wywoływana była od samego początku sposób przez Anglików podczas ataków na miasta niemieckie, a nie przy okazji i nie poraz pierwszy w Hamburgu tylko w Lubece (Palomwa Niedziela 1942 roku). Dowodem na to są nie tylko źródła (sprawców i ofiar) ale między innymi stosowanie kombinacji bomb zapalających z konwencjonalnym bombardowaniem. Wówią o tym stosy literatury encyklopedycznej z wikipedią włącznie (opieram się gł na źródłach niemieckich i angielskich, bo tymi językami operuję, podczas kiedy kwestie polskich źródeł raczej pomijam - są wtórne). Literatury jest ogromna ilość... Osobiście proponuję Arthura Harissa (gł.dowodzącego nalotami RAF)"Bomber Offensive", ale także książki Fredricka Taylora,etc. Nie poszukuję explicite dowodów win aliantów podczas IIWS. Chodzi mi raczej o demitologizację historii tego okresu i wyciągniącie z niej wniosów nieskażonych ideologicznie i podobne podejście do obecnych konfliktów. pozdrawiam i dziękuję za wzmiankę o tzw. "Dam Raid" Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 07.04.10, 18:34 OK. Zaczniemy od konkretów. Nalot na Lubekę w marcu 1942 roku przeprowadziło 230 samolotów które zrzuciły 400 ton bom (2/3 z nich to bomby zapalające). Wywołały one pożary śródmieścia oraz spowodowały praktycznie jego całkowite zniszczenie i 320 ofiar. Ale w żadnym momencie nie była to burza ogniowa. Najbliżej tego zjawiska było podczas nalotu na Wuppertal 29 maja 1943 ( w Wikipedii nie wiedzieć czemu widnieje data 10 maja 1943), i tu faktycznie możemy się spierać czy Wuppertal jak chcą niektórzy (3.000 ofiar) czy dopiero Hamburg (40.000). Po to aby w Hamburgu powstała burza ogniowa złożyło się wiele przyczyn: kilka tygodni bez deszczu, duże zapasy węgla które mieszkańcy masowo gromadzili w piwnicach domów, oraz fakt ze straż pożarna była w całości zaangażowana w sąsiednich dzielnicach gdzie gasiła pożary wywołane przez wcześniejszy nalot. Sam Albert Speer wspomina w swej książce że z takim kataklizmem Niemcy spotkały się po raz pierwszy (a chyba wiedział o czym mówi) i że spełniło się to co Hitler planował w Londynie (wiec chciał, tylko nie zdołał). W Wikipedii podany jest także przykład bombardowania Stalingradu, ale znowu szukając po źródłach m.in. A. Beevor "Stalingrad" nie znalazłem żadnej wzmianki o takim zjawisku. To że Brytyjczycy pracowali nad sposobem który by pozwolił na zmaksymalizowanie zniszczeń w trakcie bombardowań to oczywiście zgoda, z tym że sama burza ogniowa była niejako "extra bonusem" za ich starania. Nie poruszam się tak swobodnie po językach ale posiłkuję się konkretną literaturą: Harris, Speer, Middlebrook, Beevor i in. Jeszcze raz pozdrawiam i zapraszam do dyskusji mailowej. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 07.04.10, 19:02 Oczywiście: do wywołania tak wielkich pożarów muszą istnieć także odpowiednie warunki meteo. Moim zdaniem nieadekwatne jest czego chciał Hitler(wybacz), ale co kto na końcu robił. 100.000 ton bomb zrzucili niemcy. 1,3 miliony ton USA i GB podczas całej wojny światowej. Oczywiście, że do brutalizacji wojny powietrznej przyczyniła się głównie IIIRzesza (bombardując od samego początku centra miast, Warszawy, Belgradu...), ale istnieje też dosyć szeroko rozpowszechnione zdanie o tym, jak efektywne były naloty USA wymierzone w obiekty przemysłowe i te ważne militarnie, w przeciwieństwie do nieefektywnych wojskowo i morderczych nalotów RAFu, na niemieckie miasta, do których specjalnie rozwinięto technologię bomb zapalających "ćwierćfuntówek" wymierzonych w nikogo innego jak ludność. To wszystko okrzyknięto na dodatek oficjalnie tzw. "moral bombing" (które na dodatek, zamiast "nakłonić" Niemców do sprzeciwu, jeszcze bardziej cementowało ich solidarność.) W niedługim czasie ukaże się w Polsce książka niemieckiego historyka Joerga Friedricha "Der Brand" - bardzo wnikliwie opisująca wydarzenia tamtego okresu. Przykro mi, ale mam tak dużo roboty i tak mało czasu, że na bardziej rozszerzoną dyskusję nie będzie mnie w najbliższym czasie stać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 07.04.10, 21:04 "Pożoga" Joerga Friedricha po polsku to dla mnie duża niespodzianka. Ciekawe kto to wydaje, bo jak już się ukaże to szykuje się lepsza awantura. Teraz kojarzę: sformułowanie "moral bombing" to przecież wynalazek Friedricha. Z całych szacunkiem ale uwaga że "Pożoga" bardzo wnikliwie opisuje wydarzenia tamtego okresu jest zdecydowanie naciągana. Facet pisze o Niemcach dla Niemców ku pokrzepieniu serc, za co nie jest zbyt szanowany poza granicami. Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 08.04.10, 11:43 warto czytać różne źródła i samemu docierać do prawdy, która rzadko jest jednoznaczna... "moral bombing" to nie wynalazek Friedricha, tylko dyrektywy "Bomber Command". Zobacz też: Area Bombing Directive, a tam dla A. Harrisa(cyt.) między innymi:"You are accordingly authorised to use your forces without restriction..." i "It has been decided that the primary objective of your operations should be focused on the morale of the enemy civil population and in particular the industrial workers". PLANOWO niszczono obiekty cywilne, w tym zabytkowe centra średniowiecznych, renesansowych miast, mimo, że wojna właściwie była już rozstrzygnięta. według powojennych standartów tego typu bombardowania są bezsprzecznie interpretowane jako zbrodnia wojenna, ale już wtedy 1942 roku obydwa państwa (IIIRzesdza i GB) obowiązywał 25 artykuł Konwencji Haskiej. Awantura może będzie w Polsce (bo gdzie indziej będzie raczej dyskusja, ktra właściwie już trwa od kiedy ukazał się oryginał);-). Zawsze tak jest kiedy odczarowuje się historię, czy ukazuje jej cenzurowane do tej pory fasety. "Pożogą2 wydaje wydawnictwo "Sprawy Polityczne" Odpowiedz Link Zgłoś
ingo43 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 22:41 feurig59, bądź tak miły i nie graj g.łupa !! Odpowiedz proszę na podstawowe pytanie: Jaka konwencja pozwalała Twoim hitlerowskim przodkom, na rozpoczęcie wojny i "cywilizowane" - zgodne z konwencjami, jak piszesz - mordowanie ludności Europy ? Słyszałeś - gł.upolku - kiedyś taki wyraz jak "Coventryzacja" [sehe Bitte "Coventry" in Brockhaus] ??? Czym rózni się śmierć dziecka zabitego - humanitarnie - bombami Luftwaffe, od dziecka zabitego pożarem Drezna ?? Nie musisz odpowiadać; wystarczy że się wstydzisz swojej g.łupoty [Dummkopf] Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 09:55 Inwektywy zastępują Ci argumentację. Szkoda, że na forach tak wielu ludzi Twojego pokroju jak się z kimś nie zgadza, to zaczyna szczekać i używać inwektyw. Nędzny to zabieg wskazujący na brak podstawowy wychowania (Kinderstube) :) Miałem na myśli rozniecanie przez RAF tzw. "burz ogniowych" - jako masowego środka rażenia, który jako cywilizowanemu państwu właściwie nie przystawał, chyba, że uznamy, jak czyni to w międzyczasie niejeden historyk GB za państwo nie do końca cywilizowane, a II wojnę światową nie za walkkę "dobrych" ze "złymi", a poprostu za wojnę kolonialną toczoną przez wszystkie strony w sposób totalny. Odpowiedz Link Zgłoś
ingo43 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 19:18 feurig59, Przypominasz - swą argumentacją - tchórzliwego chuligana, który na boisku szkolnym napada słabszych. Kiedy juz ci słabsi, zebrawszy się razem, spuścili Ci wpi.erd.ol, to z wrzaskiem pędzisz na skargę, że oni nakopali Ci w tyłek. A tego - kopania - jak wiadomo zabrania regulamin szkolny. Trzeba było - Mein Lieber Herr - nie napadać, nie mordować, nie gwałcić, nie palić, nie rabować, nie być Kulturtraegerem (?? - fajne, nie ?). W skrócie: nie BYĆ być ka.nal.ią ! W Twojej telewizji pokazują teraz dokumentację pożarów Hamburga, Drezna i innych. To były tragedie. Nie byłoby ich, gdyby Twoi szanowni przodkowie ze swoim fuehrerem, NIE zaczęli wojny. Twoje porównanie: Niemcy - mimo, że totalitarne, postępowały zgodnie z konwencjami; zaś Alianci przeciwieństwie do grzecznych Niemców palili miasta, stosując - zabronione konwencjami sposoby, jest właśnie wrzaskiem chuligana któremu skopano ty.łek. Chuligana, który po latach wypomina, jakimi to świn.iami byli przez niego napadnięci. Jesteś żałosny. Obrażasz swoimi porównaniami pamięć milionów, którzy stracili życie przez zbrodnicze postępowanie Uebermenschów; Twoich przodków. Lepiej czasami milczeć [Anstaendig sein] Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 22:31 Kogo Tobie przypominam, małe tu ma znaczenie, wierz mi. Szczególnie, że nie masz najdrobniejszego pojęcia do kogo się zwracasz.:) Ideologia i uprzedzenia nie zastąpią rozumu. Choć nawet te warto czasami zmieniać.:) "Anstand"? Naucz się najpierw, szanować czyjeś inne od Twojego stanowisko, to będziemy mogli kontynuować ROZMOWę, a nie bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 02:59 Natomiast Niemcy w OBU wojnach światowych z premedytacją zwalczali brytyjską CYWILNĄ flotę handlową i nazywali to "Handelskrieg". Logicznym odwetem było niszczenie niemieckiego przemysłu, zwłaszcza robotniczych dzielnic mieszkalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 09:28 feurig59 napisał: > jeżeli już argumentować tak chwiejnymi moralnie ocenami, to wartoby > zwrócić uwagę na fakt, że Niemcy, ktre były państwem totalitarnym i > dyktaturą, nie używali podczas nalotów broni masowego rażenia w > postaci bomb zapalających, fosforu etc. ... Może za dużo chemikalii przeznaczyli na produkcję Cyklonu B. Zapewne jego użycie było zgodne z humanitarnymi konwencjami. Co do nie używania bomb masowego rażenia, to robili to nie z powodu żadnych konwencji. Robili to tylko dlatego, że wiedzieli, że w odwecie nawet mały nalot z silną trucizną byłby w stanie pół Berlina (jak nie więcej) im wytruć. Więc tam gdzie było ryzyko wzajemnej całkowitej zagłady po prostu odpuścili. W przypadku komór gazowych takie ryzyko odwetu było znikome więc mogli sobie pofolgować "humanitarnym" instynktom. Masz jeszcze jakieś wątpliwości folksdojczu? Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 09:56 zawsze mam wątpliwości, kiedy ktoś na mnie wrzeszczy jak kapo.:) Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 10:00 a hitler miał wielkie długie zęby i porywał dzieci z ulicy do wora Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel końcówka nagrania 05.04.10, 21:30 Na końcu pokazują jak amerykanie ostrzeliwują z rakiet budynek do któego rzekomo weszli terroryści. Poszła jedna rakieta w momencie kiedy przechodził obok niewinny człowiek. Widac jak wybuch odrzuca gojak kukiełkę. Dyspozytor nawet nie zareagował. Do tego kazał puścić kolejną rakietę aby upewnieć się że wszystkich zabito. W międzyczasie wokół budynku zaczęli gromadzić się kobiety i dzieci i mężczyżni żeby pomóc rannym. To nie przeszkadzało dyspozytorowi kazać wystrzelic następnej rakiety. US soldiers to jakies pieprzone zwierzęta. Wypuszczone na ruję z arsenałem do mordowania cywili. Dlaczego polaków ciąga się po sądach i robi narodową aferę. A oni umywają rączki przy 100% dowodach winy? To jest międzynarodowy skandal Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: końcówka nagrania 05.04.10, 22:15 "Dyspozytor" nie widział tego, co pilot. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: końcówka nagrania 06.04.10, 03:00 Terroryści mają się bać. I o to chodzi. W miejscu, skąd strzelano do Żołnierzy Koalicji, będą wykonywane kratery. Odpowiedz Link Zgłoś
sid_6.8 Re: końcówka nagrania 06.04.10, 07:52 Zobaczymy co powiesz zigzaur jak z twojego kibucu zrobią krater. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: końcówka nagrania 06.04.10, 09:24 zigzaur napisał: > Nie mieszkam w kibucu, hehe! z twojego zachowania i komentarzy właśnie taki wniosek się nasuwa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sal11 Dokładnie. Tylko, to nie zwierzęta, a przeszkoleni 06.04.10, 09:05 ...przeszkoleni fachowcy od zabijania. Mają być pewni siebie i podejmować szybko decyzje w kierunku ochrony sprzętu, własnej dupy i kolegów - i robią to. Mam wrażenie, że szkolenie w US Army zatrzymało się na poziomie z Vietnamu. Inna sprawa, że Irak to dość nowy rodzaj wojny - cywila ciężko odróżnić od wroga. USA rozpoczeli ją bez żadnego powodu, teraz powinni dźwigać cały ciężar odpowiedzialności za takie wydarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: końcówka nagrania 06.04.10, 10:45 gelbigel napisał: > Na końcu pokazują jak amerykanie ostrzeliwują z rakiet budynek do któego rzekom > o weszli terroryści. Poszła jedna rakieta w momencie kiedy przechodził obok nie > winny człowiek. Widac jak wybuch odrzuca gojak kukiełkę. Dyspozytor nawet nie z > areagował. Do tego kazał puścić kolejną rakietę aby upewnieć się że wszystkich > zabito. W międzyczasie wokół budynku zaczęli gromadzić się kobiety i dzieci i m > ężczyżni żeby pomóc rannym. To nie przeszkadzało dyspozytorowi kazać wystrzelic > następnej rakiety. > > US soldiers to jakies pieprzone zwierzęta. Wypuszczone na ruję z arsenałem do m > ordowania cywili. Dlaczego polaków ciąga się po sądach i robi narodową aferę. A > oni umywają rączki przy 100% dowodach winy? To jest międzynarodowy skandal stany zjednoczone, który przypisały sobie rolę światowego policjanta, są w istocie najbardziej agresywnym państwem w dziejach Odpowiedz Link Zgłoś
edo46 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 10:26 a wogóle to Drezno (14 luty 45)to kara za Warszawę Odpowiedz Link Zgłoś
the_qwert Prewencyjne morderstwo 05.04.10, 21:38 Wojna to wojna, różne rzeczy się dzieją, ale to co na tym filmie pokazane to przegięcie. Żołnierze w stylu "trigger happy morans", czyli "dajcie mi do kogoś postrzelać". Siedzieli sobie bezpiecznie w helikopterze z ogromną przewagą ogniową, nikt do nich w tym momencie nie strzelał, ale cowboyie muszą pokazać swoją wyższość i zamordować bezimiennych. Ciekawe czy takimi samymi kozakami by byli, jak by zobaczył oczy tego, kogo zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday2 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:12 Co do wychylającego się zza rogu mężczyzny - jak się przyjżeć chwilę, to widać że w ręku ma aparat z teleobiektywem nie RPG. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:41 mayday2 napisał: > Co do wychylającego się zza rogu mężczyzny - jak się przyjżeć chwilę, to widać > że w ręku ma aparat z teleobiektywem nie RPG. Zwłaszcza w warunkach walki i zagrożeni ażycia jest czas się przyglądać. A może nagrać film, wysłać i obejrzeć kilka razy na YouTube lub WikiLeaks. Trzy lata po zdarzeniu każdy jest mądry i wie najlepiej, co trzeba było zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday2 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:13 Zważywszy na fakt, że załoga śmigłowca miała ok. 180 stopni przelotu nad miejscem zdarzenia żeby się przyjżeć, to tak, był czas się przyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
tosas Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:19 Na wojnie się strzela, a nie robi stopklatki. Zresztą z tyłu za reporterami widać mężczyzn z bronią. Bardziej kontrowersyjna jest sytuacja z busem, mogli dać serię ostrzegawczą. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday2 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:24 tosas napisał: > Na wojnie się strzela, a nie robi stopklatki. Zresztą z tyłu za reporterami > widać mężczyzn z bronią. Bardziej kontrowersyjna jest sytuacja z busem, mogli > dać serię ostrzegawczą. Ale to nie jest wojna, mimo tego co rząd USA stara się przedstawić. To jest okupacja i ruch oporu, jakkolwiek byśmy się nie zgadzali z ich zasadami i sposobem działania. A co do robienia stopklatek - gdyby było jakiekolwiek zagrożenie dla helikoptera - racja, strzelać bez pytania. Ale tutaj to była eliminacja podejrzanych osobników - oskarżyciel sędzia i kat w jednym. A seria ostrzegawcza dla vana nie była potrzebna - zanim strzelniczy nacisnął spust, oni już zawracali. Odpowiedz Link Zgłoś
tosas Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:38 mayday2 napisał: > Ale to nie jest wojna, Tutaj można się spierać i na pewno tego nie rozstrzygniemy, ani my ani nawet wszyscy czytelnicy GW razem wzięci. To jest ponad nami. > A co do robienia stopklatek - gdyby było jakiekolwiek zagrożenie dla helikopter > a > - racja, strzelać bez pytania. Ale tutaj to była eliminacja podejrzanych > osobników - oskarżyciel sędzia i kat w jednym. Takie mieli zadanie, strzelać do wszystkich uzbrojonych. Przecież nie polecieli na wycieczkę krajoznawczą. Opisali sytuację, tak jak ja widzieli dostali pozwolenie na strzelanie, wykonali zadanie. Armia to machina, jak się tryby kręcą to mielą przypadkowo zahaczone osoby. Tak już jest i nikt na dzień dzisiejszy tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday2 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:52 Zastosuje prawo Goodwina, i pogratuluje Ci usprawiedliwiania wehrmachtu w Warszawie w 41. Tak. To był sarkazm. Po to podpisano konwencję genewską, żeby takie rzeczy jak na filmie się nie działy. Odpowiedz Link Zgłoś
magicslough Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 01:35 SS tez bylo armia i tez eliminowalo przypadkowe osoby zgadzasz sie z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 23:15 > To jest okupacja i ruch oporu, jakkolwiek byśmy się nie zgadzali z ich zasadami i sposobem działania. Ruchem oporu to oni będą jak zaczną zabijać amerykańskich żołnierzy, a nie wysadzać ludzi na targowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday2 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 23:27 Bo oczywiście ofiary przedstawione na filmie były odpowiedzialne za zamachy bombowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 23:35 A co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 09:37 kireta21 napisał: > A co ma piernik do wiatraka? Wśród składników piernika jest między innymi mąka. W dawnych czasach gdy wynaleziono recepturę pierników sporo młynów było napędzane wiatrem innymi słowy były wiatrakami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 03:04 Strzelać do Żołnierzy Koalicji swołocz się nie ośmiela, bo wie, że za chwilę będzie kraterek. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 03:02 tosas napisał: > Na wojnie się strzela, a nie robi stopklatki. Zresztą z tyłu za reporterami > widać mężczyzn z bronią. Bardziej kontrowersyjna jest sytuacja z busem, mogli > dać serię ostrzegawczą. Strzały ostrzegawcze to daje policja. Na wojnie nie strzela się ostrzegawczo. Terroryści chcą wojny, to będą ją mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:25 tomcat21 napisał: > mayday2 napisał: > > > Co do wychylającego się zza rogu mężczyzny - jak się przyjżeć chwilę, to widać że w ręku ma aparat z teleobiektywem nie RPG. > > Zwłaszcza w warunkach walki i zagrożeni ażycia jest czas się przyglądać. A może nagrać film, wysłać i obejrzeć kilka razy na YouTube lub WikiLeaks. > > Trzy lata po zdarzeniu każdy jest mądry i wie najlepiej, co trzeba było zrobić. Masz wiele racji. Jeśli jednak Jankesi mają czas rozmawiać ze swoim dowództwem i czekać na zezwolenie (otwarcia ognia), to sądzę, że mają też czas, żeby zobaczyć, do czego zamierzają strzelać. Ale przecież w każdym wojsku, w amerykańskim też, są -oprócz żołnierzy- bandyci. I pech, jak ktoś na nich trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
mayday2 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:29 > Masz wiele racji. Jeśli jednak Jankesi mają czas rozmawiać ze swoim > dowództwem i czekać na zezwolenie (otwarcia ognia), to sądzę, że > mają też czas, żeby zobaczyć, do czego zamierzają strzelać. Ale > przecież w każdym wojsku, w amerykańskim też, są -oprócz żołnierzy- > bandyci. I pech, jak ktoś na nich trafi. Dlatego takie straszne jest tuszowanie tej sprawy przez dowództwo. Daje to przyzwolenie następnym aby robić dokładnie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 22:22 ko_menta_tors napisała: > Masz wiele racji. Jeśli jednak Jankesi mają czas rozmawiać ze swoim > dowództwem i czekać na zezwolenie (otwarcia ognia), to sądzę, że > mają też czas, żeby zobaczyć, do czego zamierzają strzelać. Ale > przecież w każdym wojsku, w amerykańskim też, są -oprócz żołnierzy- > bandyci. I pech, jak ktoś na nich trafi. ************** Skoro nie rozumiesz angielskiego o czym i jak rozmawiają, obejrzyj sobie wersje polska tego filmu jest już w necie. Wtedy będziesz inaczej podchodził do rzeczy, do barbarzyńskich w dodatku z premedytacja wyczynów. --------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 11:09 Bo Ty myślisz że oni będą przypatrywali się przy każdym RPG czy to aparat może, dla mnie to bliższe wyrzutni niż aparatowi (jakie żołnierze w Iraku mają szanse że to nie wyrzutnia tylko aparat z ogromnym obiektywem ) ?? Na nagraniu widać że mogli uznać to za RPG. Koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
aardvaark Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 15:18 To był granatnik. Podobnie jak ewidentne było to, że część tych osób miała AK47. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:12 Smutne to oczywiście, ale...Wyobraźcie sobie: zawodowy dziennikarz. Po nazwisku sądząc, wygląd ma taki sam, jak tubylcy. Amerykańców zna (ich metody działania). Jest na terenie objętym działaniami wojennymi. I idzie sobie wesoło, filmując ludzi uzbrojonych w poważną broń - to co, nie zdaje sobie sprawy, że zaraz mogą zacząć strzelać do tych ludzi i że samymi odłamkami może oberwać? Czy agencja Reuters nie przesadza trochę z narażaniem swoich ludzi na rzeczywiste niebezpieczeństwo po to tylko, żeby widzom, siedzącym bezpiecznie tłustymi tyłkami na fotelach przed TV w USA, dostarczyć nieco wrażeń? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:47 agulha napisała: Czy agencja > Reuters nie przesadza trochę z narażaniem swoich ludzi na rzeczywiste > niebezpieczeństwo po to tylko, żeby widzom, siedzącym bezpiecznie tłustymi > tyłkami na fotelach przed TV w USA, dostarczyć nieco wrażeń? ***************************** Owszem, można też przyjąć, że Reuters szafuje życiem swych ludzi w imię pieniędzy. Sęk w tym, że gdyby nie ci dzielni ludzie, to bylibyśmy skazani na jednostronne i do cna zakłamane komunikaty Pentagonu czy innych rządowych agencji. Odpowiedz Link Zgłoś
warturek Niech wiec talibowie zadbają, o swój wizerunek 05.04.10, 22:20 dla własego interesu. Czuby mordują, ze społecznym poparciem każdego obcego który sie nawinie, a ludzie z zachodu mają z narażeniem życia bronić ich praw, które nie są zdefiniowane przez nich i czego tak na prawdę nie cenią bo nie są zdolni pojmować rzeczy które ich przerastają. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Niech wiec talibowie zadbają, o swój wizerune 06.04.10, 10:43 warturek napisał: > dla własego interesu. ***************************** A co do tego mają talibowie? Odpowiedz Link Zgłoś
warturek Re: Niech wiec talibowie zadbają, o swój wizerune 07.04.10, 07:49 Talib to piekne słowo precyzujące stany umysłów zapelnione retoryką antyzachodnią. Czy jeszcze czegoś nie zrozumiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
warturek To ujawnienie nagrania robi złą robotę 05.04.10, 22:02 To jest wojna. Zrozumieli swój błąd na pewno też ostrzeliwujący. Żolnierz co prawda sklamał że widzi wyrzutnię pociskow RPG i był tępy jeśli chodzi o wyciaganie wniosków lecz na wojnie nie ma możliwości natychmiastowego wykluczania błędów. Ostrzeliwanie swoich pozycji w wyniku błędu logistycznego jest nagminne na wojnie i nie do wykluczenia, co reporterzy powinni bardziej brać pod uwagę. Powiem więcej, jest jakiś dziwny trend włażenia w klopoty ludzi ignorujących zagrożenia. To są niebezpieczne dzielnice, zdobywanie szczytów po odlamującym się lodzie, czy indywidualne, glupio odważne włażenie w strefę konfliktu lecz dający niekwestionowane medialne wyróżnienie wpośród szarości zalewającego nas komformizmu. Ujawnienie tego filmu wywoła jednak dziś zły klimat dla wycofania wojsk i stworzenia stabilizacji w imię dobra nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To ujawnienie nagrania robi złą robotę 06.04.10, 10:45 warturek napisał: > To jest wojna. Zrozumieli swój błąd na pewno też ostrzeliwujący. ************************** I dlatego nagranie zostało utajnione? Jesteś naiwny jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
warturek Re: To ujawnienie nagrania robi złą robotę 07.04.10, 07:54 maruda.r napisał: > warturek napisał: > > To jest wojna. Zrozumieli swój błąd na pewno też ostrzeliwujący. > > I dlatego nagranie zostało utajnione? > Jesteś naiwny jak dziecko. > Wiec co? Zrobili to z premedytacją? Oświeć nas łaskawco. Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Coz, taka jest wojna niesymetryczna 05.04.10, 20:16 Przynajmnien w przypadku Amerykanow sa to wyjatki, aczkolwiek wstydliwe, dlatego czesto ukrywane. W przypadku takich krajow jak Chiny (w Tybecie), Rosja (w Dagestanie i Czeczenii, czy gdziekolwiek poza ZSRR w WW II) czy hitlerowskie Niemcy, to byly zasady! Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar To są kosztowne wyjątki 05.04.10, 20:59 Amerykanie od dawna najpierw strzelają, potem pytają. Tracą w ten sposób mniej żołnierzy, przynajmniej na początku, ale potem przegrywają wojny Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: To są kosztowne wyjątki 05.04.10, 21:33 jwojnar napisał: > Amerykanie od dawna najpierw strzelają, potem pytają. Tracą w ten sposób mniej > żołnierzy, przynajmniej na początku, ale potem przegrywają wojny W przypadku takiej wojny niestety tak jest. Nawet w II WS tak bylo ze jak sie kogos widzialo z bronia a nie w mundurze, to sie najpierw strzelao a potem pytalo kto to byl. Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 10:04 > W przypadku takiej wojny niestety tak jest. Nawet w II WS tak bylo > ze jak sie kogos widzialo z bronia a nie w mundurze, to sie najpierw > strzelao a potem pytalo kto to byl. to ma sens, pod warunkiem że ta broń Ci zagraża ale Ci ludzie z kałachami nie byli groźni dla Apacha Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 11:18 Rozumiesz zasady wojny ? Mieli broń, nie mieli mundurów wojsk koalicji ani nadajników, byli wrogrami którzy mieli zamiar wykorzystać broń przeciwko ich piechocie. Myślisz że po co są rakiety ? Rakietom też nie zagraża kałach czy RPG. Jeez myślenie na poziomie piaskownicy i nic poza swoją zabawką nie widzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 11:42 carmamir napisał: > Rozumiesz zasady wojny ? > > Mieli broń, nie mieli mundurów wojsk koalicji ani nadajników, byli wrogrami > którzy mieli zamiar wykorzystać broń przeciwko ich piechocie. > > Myślisz że po co są rakiety ? Rakietom też nie zagraża kałach czy RPG. > > Jeez myślenie na poziomie piaskownicy i nic poza swoją zabawką nie widzisz. to Twoje myślenie jest na poziomie piaskownicy, a nawet na poziomie robaka w niej pełzającego skoro ograniczasz się do prostych reakcji widzę broń - strzelam do jej posiadacza widzę że ma coś w ręku - strzelam bez względu na to czy to kałach, RPG czy może aparat fotograficzny być może ja jestem na poziomie piaskownicy, ale Ty na poziomie owada Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 13:46 eh, To jest Twoje dziecinne zdanie, Irak to nie Twoja piaskownica i kałasznikovy nie strzelają piaskiem tylko ostrą amunicją. Więc jak mówiłem sio do piaskownice bo nie będe tupał nogą. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 11:27 Piszesz nowe reguły prowadzenia wojny? Czy naprawdę żołnierze widząc niezidentyfikowanych osobników z kałachami w łapach mają poczekać aż ktoś zostanie zastrzelony, zanim sam do nich zaczną strzelać? Nawet afgańskie pastuchy nauczyły się, że kałachy należy zostawiać w domu, bo idąc sobie po górach z Avtomatem można dostać bez ostrzeżenia rakietą lub serią z działka. Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 11:40 > Piszesz nowe reguły prowadzenia wojny? Pisze o tym że skoro przeciwnik Ci nie zagraża to masz czas się zastanowić czy naprawdę jest przeciwnikiem czy może jednak nie w sytuacji II wojny sw. takiej możliwości nie było i strzelało się bez pytania a te debile ze śmigłowca chciały sobie postrzelać, nawet do osób niosących pomoc rannym w dodatku kłamały że widzą RPG Odpowiedz Link Zgłoś
mr.hyde Re: To są kosztowne wyjątki 06.04.10, 12:50 Ale jajcasz z ciebie. A jak zobaczysz gościa z bombą, to pewnie się zastanawiasz czy aby nie wiezie jej do naprawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
esgalen Re: Coz, taka jest wojna niesymetryczna 05.04.10, 23:13 > Przynajmnien w przypadku Amerykanow sa to wyjatki, aczkolwiek > wstydliwe, dlatego czesto ukrywane. Cały problem polega nie na tym, że błędy się zdarzają, zwłaszcza na wojnie, ale na tym że jest to ukrywane. Jeżeli jest ukrywane, to skąd wiadomo że to są wyjątki? Jeżeli jest ukrywane, to jak opinia publiczna może prawidłowo oceniać swoje poparcie dla wojny? Przypomnijmy, że USA to kraj demokratyczny i od opinii publicznej powinna zależeć polityka państwa. Jeżeli jest ukrywane, to czy kogokolwiek interesuje aby minimalizować popełnianie takich błędów? Bo po co, skoro zawsze można wszystko ukryć, no nie? Ukrywanie takich informacji tworzy patologie, dlatego cały świat powinien potępiać takie postępowanie, niezależnie od tego czy sprawa dotyczy USA, Rosji czy Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
moritani Ciekaw iż do tej pory, 05.04.10, 20:17 nie ma opinii naszych specjalistów, iz to nakręcili ludzi Putina, ci samy którzy wysadzili moskiewskie metro. Pewnie jeszcze nie wytrzeźwieli, Święta. To robota starego KGB, aby skompromitować amerykańską armie, walczącą o wolność Czeczenii i innych „zagrabionych „ krajów przez Rosje. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Czyżbyś rozróżniał "subtelności" pomiędzy 05.04.10, 20:40 określeniem "zagrabiona" i "podbita"? Ciekawym, jakież to? I jakie to ma znaczenie dla podbitego / zagrabionego kraju? Szczegóły choćby tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Czeczenia Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: Ciekaw iż do tej pory, 05.04.10, 20:41 gdzie drwa rąbią... nie ma różnicy czy to usa, rosjanie, palestyńczycy czy izraelczycy. O robotę ex-kgb się nie martw, to naoliwiona maszyna, robi swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
obronakonieczna moritani, może wizyta u lekarza 05.04.10, 23:09 psychiatrii, albo wracaj na Kaukaz Odpowiedz Link Zgłoś
miszung Amerykanie to niebezpieczni bandyci 05.04.10, 20:21 maja przewage techniczna sa bezwgledni i pewni siebie, aby walczyc z nimi trzeba byc bardzo wyrafiniowowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: Amerykanie to niebezpieczni bandyci 05.04.10, 20:45 miszung napisał: > maja przewage techniczna sa bezwgledni i pewni siebie, aby walczyc z nimi > trzeba byc bardzo wyrafiniowowanym. Długo myslałeś nad tą wiekopomną myślą? Spodziewasz się Nobla literackiego, pokojowego czy może Pulitzera? Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: Amerykanie to niebezpieczni bandyci 06.04.10, 10:56 tomcat21 napisał: > miszung napisał: > > > maja przewage techniczna sa bezwgledni i pewni siebie, aby walczyc z nimi > > trzeba byc bardzo wyrafiniowowanym. > > Długo myslałeś nad tą wiekopomną myślą? > Spodziewasz się Nobla literackiego, pokojowego czy może Pulitzera? to, ze ty myslisz, jak ślimak albo wcale, nie oznacza jeszcze, że inni też tak mają Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Wspomagani przez polskich bandytow. 05.04.10, 20:53 Nasi tez troche ludzi wymordowali w Iraku i Afganistanie. Jak to sie ma do moralnosci katolickiej nie wiem, ale ksiedza wzieli ze soba, zeby ich poblogoslawil przed zabijaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Wspomagani przez polskich bandytow. 05.04.10, 20:59 Za dużo użyłeś słów, których znaczenia nie rozumiesz. Doczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir ciekawe jak byś spiewal 06.04.10, 11:21 gdyby wysadzili w powietrze polski okręt marynarki wojennej, kilka wieżowców, kilka naszych ambasad i porywali Polaków i odcinali im głowy. Nie my tą wojnę wywołaliśmy ale to my ją zakończymy. Innego wyjścia nie mamy, chyba że pańśtwa poddadzą się głosom ciot które chcą być ruchane przez wujka Abdullaha gdy będą zmieniać nazwę Warszawy na Wallah. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 20:26 łeee, myślałem że działko Apache jest celniejsze, a oni mają rozrzut po kilka metrów... Rozumiem "pomyłkę" i ostrzelanie dziennikarzy - mają broń(ak47), zasady mieli takie że do uzbrojonych strzlają, trudno. Ale atak na busa to już zwykła zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 11:22 Kaliber i szybkość robi swoje, zwróć uwagę ile wystrzelali amunicji na pozbycie się grupki terrorystów (ok. 30-40 sztuk, co przy tak dużym rozrzucie jest niezłym wynikiem). Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:36 Zawód dziennikarza wojennego niestety obarczony jest i takim ryzykiem. Zbłąkana kula, terroryści rządni okupu, friendly fire... Czemu walili do busa? Usuwanie resztek ciał też jest groźne dla USA? Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 00:10 > Czemu walili do busa? Usuwanie resztek ciał też jest groźne dla USA? Nie o ciała chodzi, a o broń, którą można by użyć kiedy indziej i dokumenty, które można by użyć do namierzenia innych. Poza tym, gdyby broni przy ciałach nie znaleziono (bo by ją wyzbierano) oznaczałoby to, że błędnie zidentyfikowano cel, albo że celowo otwarto ogień do cywili. Swoją drogą, trzeba mieć chwilowe zaćmienie umysłu by przyjechać na pobojowisko, zanim yankee albo policja iracka zjawią się tam wyzbierać broń i dokumenty. Właśnie dlatego, że można zostać uznanym za "padlinożercę" (od ang. "scavenger") i też zastrzelonym. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Wstrząsający tekst. Autor! 05.04.10, 20:37 Autor! Autor! Autor? "... widać, jak (...) kilka towarzyszących im osób jest zastrzelonych we wschodnim ..." "... widać, jak (...) kilka towarzyszących im osób zastrzelono we wschodnim ..." !!! "... zarejestrowany w kokpicie [czego?] atak ..." "... zarejestrowany w kabinie atak ..." "... kierowca Saeed Chmagh ..." "... kierowca Said Chmagh ..." Cały dramat odbył się zapewne nie w Bagdadzie, a w Baghdadzie ... --- A miałem uważać i nie włazić w bagno "gazeta.pl"... Odpowiedz Link Zgłoś
sliczny70 Re: Wstrząsający tekst. Autor! 05.04.10, 22:47 Przykro mi, ale zadna z twoich uwag nie jest sensowna...Chyba wladasz lepiej serbskim!!! I przestan marudzic. W tekscie, chodzi o masakre niewinnych ludzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: Wstrząsający tekst. Autor! 06.04.10, 11:24 niewinnie posiadających karabiny ;) Skoncz pitolic, to jest WOJNA, tylko to powstrzymuje ekstremistów od organizowania większych akcji na terenie naszych krajów (UE) Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui komputerowe żołnierzyki 05.04.10, 20:42 przecież to jak w komputerze - daleko majaczą jakieś ludziki, żaden problem pociągnąć za spust. tylko piechociarze są jeszcze trochę narażeni na to, ze jak odstrzelą matkę z dzieckiem, to będzie im się to śniło po nocach - w odruchu człowieczeństwa. reszta to już kwalifikowani psychopaci. to nie pierwszy przypadek. podczas drugiej wojny w iraku żołnierze usa są bezpośrednio odpowiedzialni za śmierć od 50 do 100 dziennikarzy (różne szacunki). bezpośrednio - to znaczy strzelali do nich z zamiarem zabicia. słynny jest przypadek ostrzelania przez czołgi hotelu dziennikarskiego, jako "świetny dowcip" wymyślony przez amerykańskich dowódców. "aby dziennikarze też poczuli wojnę". no to ostrzelali ich z armat. amerykanom już nic nie pomoże. ich trzeba leczyć albo od razu odstrzelić, bo to już nie są ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: komputerowe żołnierzyki 05.04.10, 20:48 aarvedui napisał: > przecież to jak w komputerze - daleko majaczą jakieś ludziki, żaden problem > pociągnąć za spust. To leć za nich i pociągnij. > tylko piechociarze są jeszcze trochę narażeni na to, ze jak odstrzelą matkę z > dzieckiem, to będzie im się to śniło po nocach - w odruchu człowieczeństwa. > > reszta to już kwalifikowani psychopaci. Mierzysz swoją miarą? > > to nie pierwszy przypadek. podczas drugiej wojny w iraku żołnierze usa są > bezpośrednio odpowiedzialni za śmierć od 50 do 100 dziennikarzy (różne szacunki > ). > bezpośrednio - to znaczy strzelali do nich z zamiarem zabicia. A terroryści z Al-Kaidy to honorowo walczą i do kobiet, dziueci i dziennikarzy nie strzelają? > słynny jest przypadek ostrzelania przez czołgi hotelu dziennikarskiego, jako > "świetny dowcip" wymyślony przez amerykańskich dowódców. > "aby dziennikarze też poczuli wojnę". no to ostrzelali ich z armat. Oczywiście, bo wojna z Sadamem czy Al-Kaidą to w ogóle świetny dowcip. > amerykanom już nic nie pomoże. ich trzeba leczyć albo od razu odstrzelić, bo to > już nie są ludzie. No, humanizm, tolerancja i postępowość pełną gębą. Liczysz na pokojowego Nobla czy dowód wdzięczności od Al-Kaidy? Odpowiedz Link Zgłoś
dla_keri Re: komputerowe żołnierzyki 05.04.10, 21:16 tomkat21 a co ty taki podniecony amerykanami jesteś? jak cię tak wojna zachwyca to jedź do Afagnistanu, wpakują ci przez pomyłkę kulke, ciekawe co wtedy powiesz? jakoś - poza tym - nie przypominam sobie żeby al-Kaida miała swoje bazy w Iraku, w końcu Saddama wsadzili na stołek sami amerykanie, po drugie amerykańskim chłopcom tak fajnie się strzela z tego helikoptera, fajna zabawa pozabijać ludzi, prawda? no bomba! tylko gdyby im rzeczywiście ktoś odpalił w helikopter to by było wtedy głupio, tak trochę jak Somalii... nikt nie twierdzi, że wojna jest pełna szlachetności, ale walenie z rechotaniem do ludzi, jest skrajnie prymitywne i dlatego teza o debiliźmie u amerykanów jest zdecydowanie uzasadniona, zwłaszcza w tym przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: komputerowe żołnierzyki 06.04.10, 11:26 A co robili Polacy z niemcami i innymi swoimi wrogami w czasie wojny ? Amerykanie zostali zaatakowani na swojej ziemi, trudno im się dziwić że chcą walczyć z wrogiem, Odpowiedz Link Zgłoś
dirtymartini Re: komputerowe żołnierzyki 06.04.10, 15:43 Jakoś nie przypominam sobie, żeby to Irakijczycy pilotowali 11 września niesławne samoloty. Byli to Saudyjczycy. Według Twojego rozumowania USA powinny w odwecie najechać raczej na Arabię Saudyjską, a nie Irak. Ciekawe, dlaczego tego nie zrobili. Pomyśl, zanim coś napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: komputerowe żołnierzyki 06.04.10, 21:17 Czy ja muszę Ci wszystko wykładać jak świni w oborze ? Jak nie rozumiesz tego co napisałem to przykro ;( Dla jasności dla amerykanów poza paliwem Irak jest blisko centrum "osi zła" Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: komputerowe żołnierzyki 06.04.10, 11:05 aarvedui napisał: > przecież to jak w komputerze - daleko majaczą jakieś ludziki, żaden problem > pociągnąć za spust. > tylko piechociarze są jeszcze trochę narażeni na to, ze jak odstrzelą matkę z > dzieckiem, to będzie im się to śniło po nocach - w odruchu człowieczeństwa. > > reszta to już kwalifikowani psychopaci. > > to nie pierwszy przypadek. podczas drugiej wojny w iraku żołnierze usa są > bezpośrednio odpowiedzialni za śmierć od 50 do 100 dziennikarzy (różne szacunki > ). > bezpośrednio - to znaczy strzelali do nich z zamiarem zabicia. > > słynny jest przypadek ostrzelania przez czołgi hotelu dziennikarskiego, jako > "świetny dowcip" wymyślony przez amerykańskich dowódców. > "aby dziennikarze też poczuli wojnę". no to ostrzelali ich z armat. > > amerykanom już nic nie pomoże. ich trzeba leczyć albo od razu odstrzelić, bo to > już nie są ludzie. sama prawda, najlepszy przykład z przegłosowaną reformą ubezpieczeń zdrowotnych, w ciągu dziesięciu lat pójdzie na to mniej pieniędzy, niz za 1 rok ich zbrodniczej akcji w Iraku, ale podnosi sie sporo głosów, że to jest bardzo złe przeznaczanie takich srodków na opiekę zdrowotna, jak 10 razy wieksza kasa idzie na zabijanie to nie ma sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
micor Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 20:42 I właśnie w ten sposób Ameryka przegrywa wojnę na Bliskim Wschodzie. To co było dobre na sowieckie czołgi jest zupełnie złe w starciu z miejska partyzantką. W ten sposób przegrali w Wietnamie i są na najlepszej drodze do powtórzenia tego wyczynu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 20:51 micor napisał: > I właśnie w ten sposób Ameryka przegrywa wojnę na Bliskim Wschodzie. To co było > dobre na sowieckie czołgi jest zupełnie złe w starciu z miejska partyzantką. W > ten sposób przegrali w Wietnamie i są na najlepszej drodze do powtórzenia tego > wyczynu. Uczyłeś się historii na wieczorowych kursach marksizmu-leninizmu? USA nigdy nie przegrało militarnie w Wietnamie. Vietcong omal nie padł w pewnym momencie. Upadek Wietnamu południowego zaczął się w momencie podpisania układu pokojowego z komunistami z Północy i wycofania wojsk amerykańskich z Wietnamu Południowego. Wietnam Północny nigdy nie miał najmniejszych szans wygrania konfrontacji militarnej z USA. O upadku Wietnamu południoweo i wpadnięciu milionów ludzi w ręce komunistów z Północy zadecydowali politycy, media i tzw. "opinia publiczna". Odpowiedz Link Zgłoś
micor Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:00 Przeczytaj uważnie to co przed chwilą sam napisałeś, a znajdziesz odpowiedź. USA przegrały wojnę w Wietnamie u siebie w kraju. Nie było jeszcze wtedy YouTube ale była wolna prasa i to ona doprowadziła do spadku poparcia Amerykanów dla wojny i tym samym do wycofania się wojska. Na moich wieczorowych kursach uczyli że takiego materiału jak ten nie da się raczej wykorzystać do filmów werbunkowych dla nowych G.I.Joe. Odpowiedz Link Zgłoś
fidziaczek Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 10:08 > USA nigdy nie przegrało militarnie w Wietnamie Niemcy też nie przegrali II św. militarnie, to tylko przez to że hitler samobójstwo popełnił Odpowiedz Link Zgłoś
plorq a skad to wiesz? 05.04.10, 22:30 niech zgadne grales w call of duty 4 i juz jestes ekspertem kto z czego strzela w iraku? pewnie oprocz ac130 zadna inna maszyna powietrzna nie moze strzelac w cele naziemne? Odpowiedz Link Zgłoś
fly8171 Re: a skad to wiesz? 05.04.10, 22:45 Krąży dookoła. AH64 zazwyczaj stoją w miejscu jak strzelają. Pooglądaj trochę filmów z Iraku. Polecam też Technikę Wojskową, Raport oraz Miltech. Fajne pisma. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 Re: a skad to wiesz? 05.04.10, 23:31 Wydaje mi się, że to jednak był AH-64. - Strzelanie z działka trzęsie kamerą. - "Ty strzelaj, ja będę rozmawiał", kiedy drugi pilot (strzelec) nie usłyszał czegoś. W AC-130 operatorzy uzbrojenia nie zajmują się komunikacją. - W pewnym momencie strzelec komunikuje, że nie może śledzić celu, bo ma zły kąt. Zapewne maszyna w czasie okrążania celu za bardzo się do niego odwróciła tyłem (AC-130 latają po stałej trasie i w dość sporej odległości wokół celu, więc taka sytuacja nie zachodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
fly8171 Re: a skad to wiesz? 06.04.10, 00:49 Strzelcy i operatorzy kamer się komunikują. To oni zgłaszaja co widza. Nie pilot. Poza tym, strzelec nie siedzi przy działku. Decyzję i guzik ma operator kamery. Odpowiedz Link Zgłoś
jpy1 Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 21:02 Bezmyślna banda skurwysynów. „siempre con nosotros” Odpowiedz Link Zgłoś
jedrol73 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:07 No cóż, pomyłki zdarzają się. Nicziewo! Obrzydliwe bydle z ciebie, popaprancu. Klip na youtube obejrzalem do momentu czolgu przejezdajacego po trupie (o ile ten czlowiek juz nie zyl), widok ostrzeliwanego vana to makabra. Strzelanie do ludzi usilujacych pomoc rannym stawia Stany w jednym szeregu z hitlerowcami. Rechot amerykanskich zwierzat podczas strzelania to temat na osobny artykul. Calkowite zezwierzecenie. Tylko najgorsze bydleta nie zaslugujace na miano ludzi moga sie nabijac z widoku mordowanych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 11:31 Glupi jestes to i nie rozumiesz zasad na wojnie. Zobaczyles filmik i juz podjarany jacy to barbarzyncy. Wez wroc do swoich kolorowanek jak nie wiesz jaki swiat jest. PS Van musial byc ostrzelany, myslisz ze co media by zrobily gdyby okazalo sie ze bron zniknela w cudowny sposob ? Druga sprawa jesli to byli cywile to powinni wiedziec ze po takim wydarzeniu na miejsce przyjzdza armia US i do tego momentu nikt nie moze tam przebywac czy tym bardziej brac broni. Odpowiedz Link Zgłoś
dirtymartini Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 15:59 Niech zgadnę - jesteś jednym z naszych wspaniałych żołnierzy, co to na parę zmian do Iraku po grubą kasę pojechali i żałują, że więcej nie mogą, bo kredyt trzeba spłacić. Wojnę obserwowałeś pewnie z perspektywy siedzenia na d.upie w bazie. A tez byś sobie chciał z działka 30 mm do ludzi, sorry "brudasów" postrzelać. Bo przecież walenie do nieuzbrojonych, zbierających rannych jest jak najbardziej w zgodzie z zasadami wojny - tow. Stalin, Pol Pot, Saddam na pewno by się z Tobą zgodzili. Pomyśleć, że ktoś się zastanawiał, czy by tym zaprzańcom Virtuti Militari nie dawać. Gruba kasa idzie na te zagraniczne wojaże, a tym czasem w kraju po niedofinansowanych jednostkach wiatr hula. Odpowiedz Link Zgłoś
asmod3an Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 21:19 collateral damage.. no cush.. taka praca i jednych i drugich. Przeciez tak samo ostrzelali innych dziennikarzy, ktorzy schowali sie z kamerą w ruinach budynku oi zostali wzieci za snajperow. Jaki pilot bedzie ryzykowal że się pomylił i kamera na ramieniu okaże się Stinger'em? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Problem nie jest w zabicieu dziennikarzy. To wojna 05.04.10, 21:20 Problem jest w tej wojnie, tak ochoczo popieranej przez Polakow 7 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
ztomek Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 21:21 Amerykańscy żołnierze to maksymalni tchórze, po prostu tchórze. Najłatwiej jest strzelać do nierozpoznanych celów, tak na wszelki wypadek. Za takie coś powinno być dożywocie, ale oczywiście nie w pier.. useju, bo tak tchórzliwe żołnierzyki są traktowani jako bohaterowie. Gdyby tam nie było żołnierzy polskich to chyba bym kibicował talibom. Wstyd wielki wstyd pseudo żołnierze z USA. Odpowiedz Link Zgłoś
tosas Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:30 ztomek napisał: > Gdyby tam nie było żołnierzy polskich to chyba bym kibicował talibom. A są? :) Dorośniesz, zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ztomek Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 23:01 Ten film jest z 2007 roku dzieciaku, wtedy byli tam też Polacy. Do szkoły matołku. Odpowiedz Link Zgłoś
tosas Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 13:40 > Ten film jest z 2007 roku dzieciaku, wtedy byli tam też Polacy. Coś z gramatyką nie za bardzo. Teraz już ich nie ma a ty dalej nie kibicujesz talibom, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 21:36 ztomek napisał: > Amerykańscy żołnierze to maksymalni tchórze, po prostu tchórze. > Najłatwiej jest strzelać do nierozpoznanych celów, tak na wszelki wypadek. > Za takie coś powinno być dożywocie, ale oczywiście nie w pier.. useju, bo tak > tchórzliwe żołnierzyki są traktowani jako bohaterowie. > Gdyby tam nie było żołnierzy polskich to chyba bym kibicował talibom. > > Wstyd wielki wstyd pseudo żołnierze z USA. wiąkszość idących w służbę mundurową to raczej hmmm - dziwni ludzie... od początku konfliktu w Iraku, więcej powracających żołnierzy amerykańskich popełniło samobójstwa niż zgninąło z rąk przeciwnika... mówi to o tym czego się musieli naoglądać i w czym sami brali udział... Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 22:06 ztomek napisał: > Amerykańscy żołnierze to maksymalni tchórze, po prostu tchórze. Tjak Polacy twojego pokroju to skonczeni idioci. Amerykanie chyba ze strachu wzieli na siebie caly ciezar militarnych operacji w Iraku i Afganistanie. Znasz "odwazniakow" z innych krajow co zechcieli by wraz z Amerykanami patrolowac ulice irackich miast? Tylko po co ja zadaje to pytanie, skonczonemu... Odpowiedz Link Zgłoś
ztomek Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 05.04.10, 23:08 mr.knox napisał: > > Znasz "odwazniakow" z innych krajow co zechcieli by wraz > z Amerykanami patrolowac ulice irackich miast? Brawo, po prostu brawo, załamka na maksa ! Patrolowanie ulicy ze śmigłowca, wielka mi odwaga. Strzelanie do dzieci i cywilów - to jest norma, w końcu lepiej zabić jak najwięcej ludzi, wtedy jest jakaś szansa, że spośród zabitych cywilów i dzieci znajdzie się jakiś terrorysta. Wyprali ci mózg, hmm trzeba go najpierw mieć :q Pewnie trzymasz w szafce flagę amerykańską i się do niej modlisz w stroju Rambo. Do szkoły baranie !! Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 11:35 WROC DO PIASKOWNICY. Zanim zacznies pisac fanfarony obejrzyj ogr. wideo i pozniej szafuj inwektywami. Oczywiscie najlatwiej krytykowac, ciekawe gdzie bylibysmy teraz gdyby US nie bronilo UE przeda atakami ? (zamieszanie, odciecie od kasy, globalna wojna z terroryzmem skutkuje tym ze jest mniej atakow w UE i US). No chyba ze jak wysadzaja pociag lub autobusy w ktorych moze zginac Twoj bliski to nie problem :) prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
carmamir Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 11:33 Zrozum prostaku ! Zanim wydasz opinie obejrzyj nagranie i zrozum co mowia i co sie stalo a nie bazuj na co jest napisane. Wojsko postapilo slusznie, byli tam uzbrojeni terrorysci a to ze bylo 2 cywili z kamera z ogromnym obiektywem coz ;) Po kij gosciu sie wychylal i pokazywal tylko obiektyw ? To WYGLADALO jak RPG to prawda, w takiej sytuacji to nie wina zolnierzy, takie sa prawa wojny. Konie kropka. Wracaj na pole. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa 07.04.10, 09:55 Byli jacyś uzbrojeni? Jakiś czas temu Amerykanie z powietrza rozpierdo.. wesele, bo tamtejszym obyczajem weselnicy zaczęli strzelać na wiwat. Posiadanie broni w Iraku i Afganistanie jest niestety powszechne - z dawnych dostaw amerykańskich, zrabowanej, przedwojennej. Nie każdy jej posiadacz jest terrorystą. To trochę tak jak z zapomnianym już byłym wicemarszałkiem Kernem, wyjaśniajacycm iż wprawdzie nosi przy sobie narzędzie gwałtu, ale nie jest gwałcicielem. Gdyby Amerykanie zabili kazdego Irakijczyka mającego jakąś strzelbę, ludność o połowę by zmniejszyła się. Swoją drogą iluś Amerykanów ma broń, od pistoletów po ciężkie karabiny maszynowe. Mimo że wojny ani partyzantki tam nie ma, co jakiś czas ktoś dostaje małpiego rozumu i morduje hurtowo np. uczniów w szkole. Taki delikwent w sam raz pasuje do US Marines w Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Jak będą spier-dalać z Iraku, Sajgon był niczym.. 05.04.10, 21:27 Polacy są tam, aby swymi ciałami osłaniać uciekinierów, do których "proamerykańska" nowa iracka armia strzelać będzie jak do kaczek, ot tak zupełnie dupochronnie, aby w ten sposób odzyskać zaufanie narodu irackiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jak będą spier-dalać z Iraku, Sajgon był nicz 06.04.10, 03:16 Najpierw wygoni się dzikich z Gruzji. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Dzicy już raz tam dostali po picz-ce... 06.04.10, 11:07 zigzaur napisał: > Najpierw wygoni się dzikich z Gruzji. > Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząsaj... 05.04.10, 21:29 Trzeba wymyslec wojne, na ktorej, beda ginely tylko wlasciwi ludzie.Niestety, obecny swiat jest inaczej wymyslony, racje maja ci ktorzy wojne przezywaja. Odpowiedz Link Zgłoś
aqwertz Re: Śmierć dziennikarzy Reutersa: wyciekł wstrząs 06.04.10, 11:14 25cz napisał: > Trzeba wymyslec wojne, na ktorej, beda ginely tylko wlasciwi > ludzie.Niestety, obecny swiat jest inaczej wymyslony, racje maja ci > ktorzy wojne przezywaja. Mam nadzieję, że ktoś najedzie w końcu USA i wreszcie będą ginąć właściwi ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel końcówka nagrania... 05.04.10, 21:31 Na końcu pokazują jak amerykanie ostrzeliwują z rakiet budynek do któego rzekomo weszli terroryści. Poszła jedna rakieta w momencie kiedy przechodził obok niewinny człowiek. Widac jak wybuch odrzuca gojak kukiełkę. Dyspozytor nawet nie zareagował. Do tego kazał puścić kolejną rakietę aby upewnieć się że wszystkich zabito. W międzyczasie wokół budynku zaczęli gromadzić się kobiety i dzieci i mężczyżni żeby pomóc rannym. To nie przeszkadzało dyspozytorowi kazać wystrzelic następnej rakiety. US soldiers to jakies pieprzone zwierzęta. Wypuszczone na ruję z arsenałem do mordowania cywili. Dlaczego polaków ciąga się po sądach i robi narodową aferę. A oni umywają rączki przy 100% dowodach winy? To jest międzynarodowy skandal Odpowiedz Link Zgłoś
plorg To tylko wierzchołek góry lodowej 05.04.10, 21:32 Brak słów. Ta wojna to setki takich morderstw! Tak samo jak i w Afganistanie. Takie skromne wycieki uzmysławiają ogrom amerykańskiej zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry Kamere sie nosi na ramieniu nie na plecach 05.04.10, 21:32 To raz, i dwa, grupa byla uzbrojona Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel czemu amerykanie zabili Saddama? 05.04.10, 21:41 Jak go mieli to trzeba było wsadzić do celi i wystawić na publiczny pokaz w kraju wolności i swobód obywatelskich. Moze by zwróciło im się za banzynę. Nie jeden redneck byłby zachwycony aby obejrzeć Saddama. Sami zabijaja kurę znosząca złote jajka i zaprzedaja sie chińczykom, komuchom i mordercom. Więc czego się po nich spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś