Dodaj do ulubionych

Mącenie w emeryturach

23.04.10, 07:27
Niech Pan Pawlak, który żyje z podatków podatników, a reprezentuje szarą strefę, czyli rolnictwo, które podatków nie płaci, nie zabiera głosu w sprawach podatników! Niech najpierw spowoduje, że rolnicy zaczną płacić składki zdrowotne, zamiast żerować na składkach podatników, a potem niech zlikwiduje KRUS. A od naszych pieniędzy - wara! Jak chce reform - niech także zlikwiduje przywileje emerytalne, bo w końcu ilu tzw. "młodych ludzi" musi zapracować na emeryturę górnika, czy sędziego???? Nie mówiąc o swojej... Nieszczęściem demokracji jest to, że każdy ma prawo głosu - czy wie, na co głosuje, czy nie. Nie wspominając o stanowieniu prawa pod presją pałek i kamieni przed Sejmem. A Konstytucja dalej nie jest stosowana w odniesieniu do par. 32. I to jest państwo prawa?
Obserwuj wątek
    • obdarty Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 07:53
      Jednakowe prawo emerytalne dla wszystkich Polaków! Dlaczego
      przywileje emerytalne rolników, mundurowych, górników są tak
      wielkie? Dlaczego o nich nic dziennikarz nie napisał?
      • tomalamas Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 08:33
        Ciekawi mnie wyliczenie "[...]to po 40 latach pracy zgromadzone składki wystarczyłyby na wypłatę 265 zł brutto emerytury!"

        Jeśli założymy, że średnia życia mężczyzn to 75 lat, będą otrzymywali emeryturę przez lat 10, skoro płacili przez 40 lat 100 zł, powinni dostawać 400 zł przez 10 lat. Pomijam inflację, bo gromadzone środki mogą być przecież przechowywane na rachunkach oprocentowanych. Skąd więc wiliczenie 265 zł? Prosiłbym dziennikarzy o podawanie informacji, które mają jakieś podstawy i które można sprawdzić zamiast lakonicznych: A powiedział że będzie 100 a B że 200, bo to nie dziennikarstwo tylko bezrefleksyjne drukowanie.
        • ii-yama Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 08:43
          bo od tych 400zł trzeba odliczyć jeszcze podatek.
          • tomalamas Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 08:49
            Niekoniecznie. Jesli składka byłaby opodatkowana (a Pawlak zapowiedział 120 zł, czyli wnioskuję, że jest to 100 zł netto) to opodatkowanie świadczeń z tej składki byłoby głupotą.
            • mariusz2010 Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 09:23
              Jakie mącenie. Dawno powinno się to zrobić. W 1990r.
              Bylibyśmy dziś w dużo lepszej sytuacji nie tylko gospodarczej.
              Przede wszystkim mielibyśmy jeden z najniższych wskaźników bezrobocia!!!
              Obecnie dla większości emerytura i tak jest dziadowska. Składki powinny zapewniać świadczenia podstawowe, niezbędne, a system powinien umożliwiać indywidualne oszczędzanie. Tyle się o tym oszczędzaniu mówi i teraz, ale obecnie niewielu ma takie możliwości, nie mogąc przebić się przez haracz zusowski i rezygnując w końcu z przedsiębiorczości. Obecnie masa ludzi nie płaci nic, przez wymuszone między innymi przez ten haracz bezrobocie. 90% czarnej strefy istnieje dla uniknięcia płacenia tego. Odwagi!!! Jeśli istnieje taka możliwość, przeprowadzić to natychmiast!!!!!!
              Może wreszcie wtedy da się tu pracować i żyć...
              Ci którzy dzięki pracy na wysoko płatnych stanowiskach mogą mieć wysokie emerytury, też nie stracą, bo istniałaby przecież możliwość dobrowolnego podwyższenia sobie składki, lub dodatkowego ubezpieczenia.
              Obecny system zakłada, że dzięki gorszym warunkom życia, spowodowanym przez niedożywienie i inne dolegliwości związane z płaceniem tak dużych pieniędzy, spora część ludności do emerytury po prostu nie dożyje. Czy to jest sprawiedliwe? A w praktyce tak to wygląda.
              • reklama-bolek Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 09:36
                No tak. Sensowne, potrzebne, ale nie przejdzie. Zostanie po staremu i Pawlak
                zdaje sobie z tego sprawę. Po prostu chwyt przedwyborczy.
                Atlantyk oddzielający Polskę od Kanady to pikuś. Niestety jest wiele większych i
                gorszych dzielących "oceanów".
                • ajmax Składka 0 zł, emerytura 0 zł, zwrot już wpłaconej. 23.04.10, 09:44
                  A chooy z tymi wpłaconymi, niech stracę, niech to będzie moja cena
                  za uwolnienie się od systemu.
                  • ajmax Jak Pawlak autostradę do USA budował. 23.04.10, 09:49
                    Modli się premier Pawlak do Boga:
                    - Panie Boże, tylu naszych wyjeżdża do Stanów, samoloty takie
                    drogie, zbuduj autostradę łączącą Polskę z USA.
                    - Czyś ty chłopie zdurniał? Autostradę przez Atlantyk? Proś o co
                    chcesz, wszystko mogę załatwić, tylko nie takie durne pomysły.
                    - To w takim razie Panie Boże spraw, żeby parlament uchwalił, żeby
                    nie było składki na ZUS, a ludzie uzyskali wolność ekonomiczną.
                    Pan Bóg pomyślał, podrapał się po brodzi i odezwał się do premiera:
                    - No już dobrze, dobrze. Ile pasów ma mieć ta autostrada?
                    • mariusz2010 Re: Jak Pawlak autostradę do USA budował. 23.04.10, 10:04
                      No...właśnie ;((((
                      • rydzyk_fizyk Nie ma to jak "liberalni" przedsiębiorcy 23.04.10, 11:26
                        To nieodpowiedzialne słowa, głupota - mówi Jeremi Mordasewicz, członek rady
                        nadzorczej ZUS. - Nikt nie robi referendów w sprawie wysokości podatków,
                        składek, opłat. Każdy powie, że mają być jak najmniejsze


                        Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z PKPP Lewiatan, członkini Rady
                        Gospodarczej przy premierze, uważa, że system kanadyjski nie ma u nas szans. Bo
                        rodacy nie umieją inwestować i nie mają nawyku odkładania pieniędzy na
                        przyszłość


                        Zapomnieli dodać, że dla nich główny problem to skasowanie dopływu środków do
                        OFE, na których zarobią bez żadnego ryzyka :>

                        I tak to wygląda "liberalizm" reprezentantów przesiębiorców.

                        PS. To, że pomysł spowoduje niewypłacalność ZUS to mały problem bo to i tak
                        kwestia czasu kiedy to nastąpi.
                        • big.ot b. dobry pomysł 23.04.10, 12:33
                          Wieszałem psy na Pawlaku, a tu okazuje się, że jest bardziej liberalny
                          niż Tusk. Mniej pieniędzy wpłaconych do ZUS=mniej pieniędzy
                          zmarnowanych.

                          Chyba już nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy, że za 20-30 lat będą
                          jakiekolwiek emerytury z ZUS. Ile można pożyczać? A długi ZUS, przy
                          rocznym zadłużeniu rzędu kilkudziesięciu miliardów złotych/rok będą
                          spłacać jeszcze przynajmniej dwa pokolenia
                          • xyz2000 W czym problem? Jest wicepremierem niech wprowadzi 23.04.10, 13:10
                            Po co referendum? I tak wszystcy wybiorą 'płacić mniej'.
                            Jest w wicepremierem, więc niech działa, a nie pieprzy jak Pawlak do
                            Kargula.
                            • maruda.r Dobry pomysł Pawlaka 23.04.10, 14:20

                              Jednolita składka to znacznie niższe koszty funkcjonowania ZUS-u. Również
                              obniżenie kosztów obsługi przedsiębiorstw wyliczających składki. Natomiast
                              niższa składka to zmniejszenie szarej strefy.

                              Jednolite emerytury to również niższe koszty funkcjonowania ZUS. Osoby
                              zarabiające więcej mogą wszak korzystać z prywatnych funduszy emerytalnych.

                              Ważna jest w tym wszystkim wysoka przewidywalność odnośnie obciążeń budżetowych
                              - wszelkie symulacje długoterminowe łatwiej robić, gdy parametry (składki i
                              emerytury) są stałe.

                              • arfeniks Re: Dobry pomysł Pawlaka 23.04.10, 23:36
                                Jak się panu wydaje,czy dla komputera stanowi różnicę czy podlicza
                                składki po 120,-zł czy po 1200 ?

                                Prosżę zapytać pana Pawlaka, co zamierza zrobić z milionami
                                emerytów,którzy zostaną bez środków do życia ?Ma pan rodziców?
                                Czy mają kapitał,który pozwoli im dożyć,jak przestaną otrzymywać
                                emeryturę ?Teraz brakuje środków na wypłatę emerytur i mimo,że
                                składki emerytalne są wyższe ,przyszłe emerytury będą niskie,to skąd
                                się nagle wezmą te pieniądze, jak wszyscy zaczną wpłacać jeszcze
                                mniej ?Prosżę zapytać pana premiera, skoro ma tak genialny pomysł.
                                • 1harvester Re: Dobry pomysł Pawlaka 24.04.10, 01:32
                                  A kto wytłumaczy moim dzieciom, że ja nie będę miał emerytury?? Nasze dzieci
                                  będą miały inną świadomość ekonomiczną i one mają brać na siebie ciężar naszych
                                  emerytur?? Sorry, ja chcę mieć wpływ na mój los. I powiem więcej, ta cała opieka
                                  państwa to fikcja. Każdy z nas jest dojony z kasy, a kiedy dzieją się rzeczy na
                                  kt nie mamy wpływu sprzedaje się nam bajki o tym, że żyjemy w kapitalizmie i
                                  musimy sobie radzić sami. To albo mam sobie radzić sam i dość tego oszustwa,
                                  albo niech będzie uczciwie. To nie tylko dotyczy emerytur, ale i pomocy
                                  bezrobotnym i opieki medycznej.
                                  Ręce mi opadają, dlaczego ja mam się oglądać do tyłu i martwić się o innych
                                  skoro nikt nie martwi się o mnie.
                                  Może to egoistyczne, ale taka jest rzeczywistość.
                                • maruda.r Re: Dobry pomysł Pawlaka 24.04.10, 12:24
                                  arfeniks napisała:

                                  > Jak się panu wydaje,czy dla komputera stanowi różnicę czy podlicza
                                  > składki po 120,-zł czy po 1200 ?

                                  ************************

                                  Mnie się nic nie zdaje: po prostu widzę, ile kosztuje liczenie składek.

              • mcgoo Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 09:37
                Mariusz - ja tez jestem za prostym i "czystym" układem społecznym
                dotyczącym emerytur i kosztów naszej pracy.
                Ale mam wątpliwości do tego co Ty piszesz - wskaźnik bezrobocia może
                byłby niski, ale mielibyśmy duży wskaźnik ludzi stary żyjących(lub
                wręcz umierających) poniżej pewnego pułapu.
                To nie jest takie proste gospodarka i społeczeństwo to nie jest
                jedynie wskaźnik bezrobocia.
                Powiedzmy, że zamiast na ZUS dostalibyśmy te 650 PLN do kieszeni - co
                to oznaczałoby w perspektywie
                1. obniżenie dzisiejszego wynagrodzenia (obniżenie zmierzałoby asymptotycznie do procentu składki na ZUS) i w granicy 5 lat realnie
                spadły by wynagrodzenia brutto
                2. zrezygnowalibyśmy z finansowania naszej emerytury co w kontekscie
                punktu numer 1 byłoby tragiczne bo ani zysku na brutto ani kontekstu
                emerytalnego byśmy nie utrzymali (same straty zero zysku)
                3. uważam że z uwagi na punkt 1 i 2 obiniżenie stopy bezrobocia
                zadziałałoby na krótką metę (sądze że starczyłoby rozpędu na 2-3
                lata)
                4. co zrobilibyśmy z tą rzeszą ludzi którzy obecnie utrzymują sie z
                emerytur na które pracujemy my dzisiaj (dzisiejszych emerytów
                finansują dzisiejsze składki)? wyślemy ich w kosmos? czy
                wyeliminujemy metodami Hitlerowsko/KGBowskimi ?

                nie potrafie dzisiaj odpowiedzieć na te pytania - czy Ty znasz na nie
                odpowiedzi ?

                • avocem Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 10:26
                  Mcgoo,

                  Tą rzeszę ludzi, o której piszesz można spokojnie utrzymać, sprzedając każdą z tych wypasionych nieruchomości ZUS.

                  Reszta to tylko Twoje dywagacje.
                  • kosmiczny_swir Co to za paranoja z nieruchomosciami ZUS? 23.04.10, 10:42
                    Co to za paranoja z nieruchomosciami ZUS? Nieruchomosci ZUS przy
                    nieruchomosciach OFE to maly pikus a jakos przeciwko biurowcom OFE i pensjom
                    przezesow nikt sie nie burzy, a OFE przeciez zarabiaja na naszych pieniadzach
                    nawt kiedy my tracimy. ZUS przy zlodziejstwoe OFE to maly pikus ale jak widaco
                    Polacy lubia kiedy gola ich OFE bo to tak ladnie nowoczesnie, liberalnie i po
                    amerykansku.

                    Dwa, zycie za wyprzedawany majatek nie jest "sustainable" czyli nie da sie tego
                    robic na dluzsza mete, bo kiedys te pieniadze z tych nieruchomosci sie skoncza
                    (slownikowe tlumaczenie slowa sustainable jako trwaly nie oddaje jego natury)
                    • 1harvester Re: Co to za paranoja z nieruchomosciami ZUS? 24.04.10, 01:35
                      Może i racja, ale w przypadku OFE masz wybór i to Ty ponosisz odpowiedzialność
                      za swoje decyzje
                • mariusz2010 Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 10:27
                  Od 1998r. prowadzę, zmuszony wtedy masowymi zwolnieniami, działalność na "własny
                  rachunek". Zacząłem nędznie, z dwiema puszkami farby. Pieniądze na koszty,
                  podatki, inwestycje, trzeba było zdobywać w biegu", wyrzekając się niemal
                  wszystkiego. Zawsze jednak największym hamulcem była ogromna, przymusowa nawet
                  przy braku dochodu, składka ZUS-owska, niekiedy wręcz uniemożliwiająca działalność.
                  Podczas kryzysów musiałem z jej powodu zawieszać działalność, próbując ratować
                  się pracą najemną. Niestety w większości firm nie chciano płacić "mojego" ZUSu.
                  Pozostała praca na czarno, bez żadnego ubezpieczenia.
                  Teraz mam 60 lat. Oferty pracy by się znalazły, gdybym już był emerytem. Bo nie
                  musiano by płacić za mnie tej horrendalnej składki.
                  Obecnie ZUS kojarzy mi się z najgorszym oprawcą. Po prostu znienawidziłem tą
                  instytucję. Jest jak kamień u szyi.
                  I jeszcze to wypłacanie lekką rączką "emerytur" dla młodych, uprzywilejowanych.
                  Wielu nie zechce zmian nie ze względów na finanse państwa. Po prostu dobrze w
                  tym systemie im się żyje, kosztem pozostałych.
                  • stek22 Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 13:32
                    Mądrze mówisz. Jak dla mnie ten pomysł Pawlaka to rewelka. Od kiedy to PPKP Lewiatan tak martwi się o los ZUS? Sam pomysł jest rewelacyjny.
                    Coś mi nie pasowało z tą troską Lewiatana. Oświeciłeś mnie. Wiesz jaka by powstała konkurencja na rynku.
                    A np. osoba która jest bezrobotna toby już znalazła taką kasę na opłacenie ZUS. I nie zostałaby na lodzie.
                    Ale znając polskie dziadostwo to pracodawcy o tę różnicę między starą a nową składką by poobniżali postawę wynagrodzenia nowo zatrudnianym. I to byłoby potrzebne gwarantowane minimalne wynagrodzenie. Ale wtedy dużo łatwiej byłoby założyć własną firmę i robić konkurencję. Nastąpiłoby kwik zarzynanych utuczonych świń.
              • mcgoo Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 09:45
                Mariusz - ja tez jestem za prostym i "czystym" układem społecznym
                dotyczącym emerytur i kosztów naszej pracy.
                Ale mam wątpliwości do tego co Ty piszesz - wskaźnik bezrobocia może
                byłby niski, ale mielibyśmy duży wskaźnik ludzi stary żyjących(lub
                wręcz umierających) poniżej pewnego pułapu.
                To nie jest takie proste gospodarka i społeczeństwo to nie jest
                jedynie wskaźnik bezrobocia.
                Powiedzmy, że zamiast na ZUS dostalibyśmy te 650 PLN do kieszeni - co
                to oznaczałoby w perspektywie
                1. obniżenie dzisiejszego wynagrodzenia (obniżenie zmierzałoby
                asymptotycznie do procentu składki na ZUS) i w granicy 5 lat realnie
                spadły by wynagrodzenia brutto
                2. zrezygnowalibyśmy z finansowania naszej emerytury co w kontekscie
                punktu numer 1 byłoby tragiczne bo ani zysku na brutto ani kontekstu
                emerytalnego byśmy nie utrzymali (same straty zero zysku)
                3. uważam że z uwagi na punkt 1 i 2 obiniżenie stopy bezrobocia
                zadziałałoby na krótką metę (sądze że starczyłoby rozpędu na 2-3
                lata)
                4. co zrobilibyśmy z tą rzeszą ludzi którzy obecnie utrzymują sie z
                emerytur na które pracujemy my dzisiaj (dzisiejszych emerytów
                finansują dzisiejsze składki)? wyślemy ich w kosmos? czy
                wyeliminujemy metodami Hitlerowsko/KGBowskimi ?

                nie potrafie dzisiaj odpowiedzieć na te pytania - czy Ty znasz na nie
                odpowiedzi ?

                Pomysł Pawlaka jest koślawy - przynajmniej w takiej formie jak
                przedstawiła go gazeta.pl.
                według mnie składka jest zbyt mała skoro dzisiaj od najniższej
                penisji jest 250 PLN składki to dlaczego nie płacić właśnie 250
                zamiast tego proponowanego 120(według mnie 120 świadczy o braku
                logiki pomysłodawcy) ? nie jestem pewien tych wyliczeń ze za 120 mamy
                1200 emerytury ? czy za 250 będziemy mieli liniowo czyli jakieś 2600?
                • mariusz2010 Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 10:37
                  W sumie na ZUS płaci się obowiązkowo ok 800zł, przy najniższych stawkach. Dla wielu jest to "przymusowe kupowanie mercedesa, przy braku możliwości zakupu benzyny do niego". Reforma jest niezbędna, może tylko lepiej obmyślana niż luźna propozycja Pawlaka. Dzisiaj ZUS daje jednym niezasłużone apanaże, innym dziadowskie renty, a jeszcze innych zabija.
                  • nkab Ale wy mieszacie 23.04.10, 11:00
                    Weźcie sobie deklaracje i zobaczcie,
                    że na emeryturę jest tyle i tyle
                    a na zdrowie tyle i tyle

                    Ani jedna ani druga instytucja nie spełnia powierzonych
                    im zadań z prostej przyczyny - jest obowiązkowa! a jednocześnie
                    gawarntująca każdemu!

                    Czytajcie ze zrozumieniem słowa człowieka z ZUSu:

                    "- To nieodpowiedzialne słowa, głupota - mówi Jeremi Mordasewicz,
                    członek rady nadzorczej ZUS. - Nikt nie robi referendów w sprawie
                    wysokości podatków, składek, opłat. Każdy powie, że mają być jak
                    najmniejsze."

                    On dokładnie mówi czy mamy demokrację czy totalitaryzm.

                    Andrzej.
                    • mcgoo Re: Ale wy mieszacie 19.05.10, 14:20
                      Zastanawia mnie slowo "każdy" w cytowanej wypowiedzi - według mnie
                      to twierdzenie jest fałszywe - w moim przekonaniu nie każdy powie,
                      że daniny na rzecz państwa powinny być jak najniższe, sedno leży w
                      pytaniu co za tę daninę mamy gwarantowane.

                      I tu się zapewne zaczyna to co Pan Jeremi próbuje przemycic między
                      wierszami - gdyby gwarancje państwowe opiewały na kwoty wyrażone w
                      wartościach odnoszących się do średnich zarobków w danym okresie
                      (naszek przyszłości emerytalnej), to ciężar realizacji tzw
                      kluczowych wskaźnikó wydajności (KPI) leżałby na Panu Jeremim (w
                      skrócie mówiąc Pan Jeremi obarczony byłby odpowiedzalnością za ich
                      realizację). Dlatego logika myślenia Pana Jeremiego zwodniczo ucieka
                      w płycizny (sądze że celowo) w taki sposób aby "ciemny lud to
                      kupił", a on miał święty spokój.

                      W tym sensie rewolucja jest konieczna - ale z pewnością nie w taki
                      sposób jak proponuje Pan Waldemar (on sie nie boi bo 5% za nim stoi )

                      co do "mieszania" jak to nazwałeś w obrocie pieniądzem nie ma
                      prostych rozwiązań - popatrz na banki one też mieszają - liczą sie
                      pomysły efektywne a nie proste (Lepper miewał proste:) od członka
                      rady nadzorczej albo od wicepremiera wymagam więcej niż od opalonego
                      Blejka Karingtona)
                • jupiter116 Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 10:54
                  > zamiast tego proponowanego 120(według mnie 120 świadczy o braku
                  > logiki pomysłodawcy)

                  Nie doceniasz Pawlaka - ok 120 zł w tej chwili płacą miesięcznie rolnicy, tak
                  więc Pawlak dba o swój elektorat, by broń boże nie musiał płacić więcej :)
                  • mimi1910 Re: Mącenie? jakie mącenie??? 23.04.10, 12:16
                    Ojej, niestety masz rację, jupiter116 :-/ A tak bytheway, masz
                    niesamowite motto!! ;-) tez chetnie sie takim podpisze ;-) no ale
                    tego nie zrobie, bo prawa autorskie itede ;-)
                    • jupiter116 Re: Mącenie? jakie mącenie??? 24.04.10, 09:37
                      Ależ zrób, zrób, kopyrajta nie wstawiałem :)
                      Będzie nas więcej, a jak to mówią - w kupie raźniej :DD
              • q-ku widzę że jednak Pawlak do kogoś dotarł z tym popul 23.04.10, 11:04
                izmem

                no to już nie dziwi że mamy jak mamy - Polacy są głupcami i głupich dokonują wyborów

                to i mają głupie życie potem
                • mecenas_misiura Re: widzę że jednak Pawlak do kogoś dotarł z tym 23.04.10, 13:44
                  Jasne, to powiedz, co jest lepsze: płacić 120/mc i mieć dziadowską emeryturę
                  (lub wcale) czy też płacić 500/mc i mieć dziadowską emeryturę (lub wcale)?
                  • q-ku lepiej płącić więcej i mieć więcej 24.04.10, 11:59
                    w przeciwieństwo do marudzących forumowiczów sprawdziłem mój list z ZUSu i list zony

                    ona zarabia mniej i ma mniejszą emeryturę naliczoną, ja więcej zarabiam i będę
                    miał większą
            • ajmax Waldek, załatw to, a zostaniesz prezydentem. 23.04.10, 10:49
              Tylko załatw to teraz, dopóki jesteś w rządzie. Jak teraz tego nie
              załatwisz, to kiedy? To będzie znaczyć, że jeseś doopa. Wtedy na
              pewno nie zostaniesz prezydentem.
        • swist8 Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im potrzeba 23.04.10, 08:45
          więc jeśli więcej pieniędzy będzie zostawało w ich kieszeniach to popieram.

          I nie jestem za tym żeby Rolnikom podwyższać podatki tylko tym którzy płacą
          większe obniżyć do poziomu Rolników a docelowo (najlepiej za jednym zamachem)
          wprowadzić podatki minimalne: na wojsko, sądy i jakiegoś mądrego władcę.
          • ewa1-23 Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 09:03
            A jakież to podatki płacą rolnicy, że nie chcesz im podwyższać? Jeśli rolnik nie płaci podatku dochodowego, ani składki zdrowotnej, to co chcesz podwyższyć????
            • 444a Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 09:19
              Na wsi jest cudownie, na wsi jest wspaniale. Nigdy tam nie byłam, ale wiem, że
              jeżdżą tam najlepszymi brykami i śpią w pałacach.
              Za dnia głównie siedzą przed budką z piwem (zboże wtedy samo się sieje i rośnie,
              a krowy same się doją) wieczorami zaś ścigają się swoimi nowymi BMW.
              • von.g Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 09:29
                A co do ma do rzeczy? Jak malo zarabiaja to maly podatek zaplaca i tyle. Nie
                bardzo rozumiem jak sprawiedliwosc i rownosc spoleczna ma sie do faktu ,ze jesli
                harujesz i zarabiasz to placisz proporcjonalnie wiecej niz czlowiek ktory nic
                nie robi.
                • gruby_dolar Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 10:18
                  a jak ma sie sprawiedliwość społeczna do właścicieli firm, którzy czy zarobili czy nei muszą zapłacic ten sam dziadowski zus 800 PLN, który da i tak im niska emeryturę?
                  • silesia7 Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 11:19
                    gruby_dolar napisał:

                    > a jak ma sie sprawiedliwość społeczna do właścicieli firm, którzy czy zarobili
                    > czy nei muszą zapłacic ten sam dziadowski zus 800 PLN, który da i tak im niska
                    > emeryturę?

                    To walczcie o likwidacje przymusu zusowskiego, a nie przymuszajcie rolnikow do tego nieefektywnego systemu.
                • 444a Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 10:58
                  Po prostu spytaj rolnika jakie płaci podatki. ROLNIKA!

                  Aha i zauważ, że zupełnie inaczej prowadzi się gospodarstwo rolne niż sklep na
                  osiedlu. Tutaj nie ma miesięcznego rozliczenia a wręcz kilkuletnie. Pracuje się
                  24h i nie można zamknąć interesu z dnia na dzień.
              • dzon_dzon Równość i uczciwość 23.04.10, 09:36
                Podstawowy problem naszego systemu emerytalnego jest taki, że najzwyczajniej
                okrada zwykłych obywateli finansując przy tym klasę uprzywilejowaną. Niech każdy
                dostanie taką emeryturę na jaką zapracuje nie zależnie czy jest to rolnik,
                górnik, policjant czy szary obywatel.

                Co do pomysłu Pawlaka choć mi się podoba, bo nie chce ze swoich pieniędzy
                utrzymywać tego niewydolnego systemu to jest nierealny do wprowadzenia. Obecnie
                dopłacamy do ZUS 40mld zł z podatków, co będzie z aktualnymi emeryturami gdy
                Polacy będą płacić tylko 120zł składki? Jedyna możliwość to sięgnięcie do
                kieszeni podatnika to ja już wolę żeby mnie okradał ZUS a nie fiskus.
                • tokida Głupota i naiwność 23.04.10, 09:55
                  "Wolisz by Cię okradał ZUS niż US" - To piękne. Napisz jeszcze, że wolisz zejść
                  na raka niż stwardnienie rozsiane. A ja wolę nie być okradany prze nikogo.

                  Po prawdzie ten złodziejski system, ta koszmarna piramida sprawił, że miliony
                  ludzi zostało postawionych w roli niewolniczej siły, która musi spłacać
                  zobowiązania bandyckich politykó wobec starszych pokoleń. Trzeba natychmiast
                  znieść przymus ubezpieczeń spoełcznych - bo jest to okrutne kłamstwo wobec
                  młodych, ciężko pracujących ludzi mamionych wizją emerytury.

                  Nastepstwem zniesienia obowiązku, co oczywiste będzie upadek ZUS. Bardzo dobrze.
                  Morda Ty moja Mordasewicz tego ty by nie chciał. Też bym tego nie chciał
                  mordeczko gdybym kosił tyle szmalcu co Ty na tym jakże intratnym stołku.

                  Lepszy podatek celowy, wprowadzony na pokrywanie zaciągniętych wcześniej
                  zobowiązań emerytalnych niż powszechne oszustwo ubezpieczeniowe. Przynajmniej
                  ludzie będą wiedzieli, że muszą sami zadbać o swoją starość.

                  NA POHYBEL ZUSOWI KRUSOWI i TYM KTÓRZY GARDŁUJĄ BY TE POTWORNE INSTYTUCJE
                  UTRZYMYWAĆ PRZY ŻYCIU.

                  --------------------------------------------
                  Chcesz wykończyć ZUS? Zajrzyj:
                  www.tokida.blox.pl
                  • dzon_dzon Re: Głupota i naiwność 23.04.10, 12:57
                    > "Wolisz by Cię okradał ZUS niż US" - To piękne. Napisz jeszcze, że wolisz zejść
                    > na raka niż stwardnienie rozsiane. A ja wolę nie być okradany prze nikogo.

                    Woleć to ja bym wolał żeby mi dopłacało państwo za to, że żyje w tym kraju.
                    Niestety z dwojga złego wolę płacić mniejsze podatki i stałą stawkę na ZUS bo
                    osoby lepiej zarabiające na własnej DG musiałyby oddać w postaci podatków więcej
                    niż teraz. Tymczasem Pan Mietek dostałby po całych 5 latach pracy jakieś minimum
                    socjalne, które ze składek które odprowadził powinno być 5 razy mniejsze.

                    Dla mnie jedynym rozwiązaniem jest prosta zasada, tyle ile uzbierasz tyle
                    będziesz mieć na starość. Jeśli uzbieram 100.000zł to chcę mieć tą kwotę
                    powiększoną minimum o inflacje, podzieloną przez średnią ilość miesięcy na
                    emeryturze i wypłacaną do śmierci. A teraz jest tak, że kobiety żyją 10 lat
                    dłużej a emeryturę mają taką samą [to akurat mnie najmniej bulwersuje], rolnicy,
                    górnicy, policja i inne uprzywilejowane grupy zgarniają moje pieniądze, które
                    odprowadziłem do tego systemu :/

                    Niech każdy dostanie tyle ile zgromadził a będzie sprawiedliwie.
                • mariusz2010 Re: Równość i uczciwość 23.04.10, 11:23
                  Fiskus i tak dokrada swoje. Ściąga np. podatki od nieotrzymanych za pracę
                  pieniędzy, przy przymusie wystawienia faktury. To nie bagatela, być okradzionym
                  przez zleceniodawcę i jeszcze zapłacić od tego 22% VAT i 19% "dochodowego". I
                  gdy rozglądasz się za hakiem i porządnym sznurem, nadchodzi przymus kolejnej
                  "składki na ZUS". Milutko....
              • ponika Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 09:36
                Za to w mieście nikt nic poza byczeniem się na ławce przed blokiem nie robi.
                Praca jak praca, rolnik sieje, doi i gospodarzy, a miasto pracuje inaczej (od
                fryzjerów, urzędników, handlowców do górników). Nie znaczy, że łatwiej. Tylko
                czemu miasto za taką samą pracę musi jeszcze płacić w podatkach?
                • gruby_dolar Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 10:25
                  bo widzisz, bez fryzjera da się żyć a bez rolnika nie bardzo. Ja wiem że władza się sama wyżywi ale...to nieprawda. Poza tym rolnik nie pracuje sobie od-do, nie ma płatnych urlopów, chorobowego, wczasów pod gruszą i innych przywilejów jakie mają pracownicy w miastach. Rolnik raczej jest prywatnym przedsiębiorcą i jako prywatny przedsiębiorca ma lepiej niż ten miastowy. Jednak mimo tego że jestem miastowym przedsiębiorcą to nie jestem za tym by rolnik miał tak samo źle. By bez wazeliny był ru...w tyłek. Jestem za tym by miastowy przedsiębiorca miał identycznie jak ten wiejski. W końcu też nie ma urlopu płatnego, chorobowego, urlopu na rządanie, a jak zarobi 0 zł, to i tak musi zapłacić 800zł zusu. Jako w UK ZUS może być niższy przy o wiele wyższych zarobkach i wszystko jest ok. Rozumiem że teraz kryzys ale przed kryzysem jakoś się rządzili i brytyjscy emeryci nie szukali aptek z lekami po grosiku.
                • 444a Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 11:00
                  Pojedź na wieś, to zobaczysz czy pracuje się tak samo ciężko jak w mieście.
                  I zastanów się dlaczego każde nowe pokolenie w 90% jak tylko się da ucieka ze
                  wsi do miasta. Bo w mieście jest gorzej?
              • porshe Re: Z reguły ludzie najlepiej wiedzą czego im pot 23.04.10, 11:29

                > Na wsi jest cudownie, na wsi jest wspaniale. Nigdy tam nie byłam,
                ale wiem, że
                > jeżdżą tam najlepszymi brykami i śpią w pałacach.
                > Za dnia głównie siedzą przed budką z piwem (zboże wtedy samo się
                sieje i rośnie
                > ,
                > a krowy same się doją) wieczorami zaś ścigają się swoimi nowymi
                BMW.

                A żebyś się nie zdziwiła, bo być może nie wiesz, o czym piszesz.
                Oczywiście są gospodarstwa bardzo małe i biedne i trzeba tam
                wszystko robić samemu bo nie ma maszyn. Ale jest coraz większa ilość
                gospodarstw, w których prawie wszystko wykonują maszyny (dojenie
                krów, czyszczenie obór, karmienie zwierząt, sianie i zbieranie
                zboża). Poza tym jak ktoś nie ma zwierząt tylko rośliny i
                spichlerze, to co on robi całą zimę? Ciężko pracuje odkręcając
                kaloryfer, podczas gdy magazynowane zboże dzień po dniu zyskuje na
                wartości? Nie mówiąc już o dopłatach do wielkoobszarowych
                gospodarstw. Widziałem takich rolników. Zabijają się ich synalki w
                najnowszych toyotach czy audi, nie mówiąc już o tym, że kasy mają
                jak lodu i nie za bardzo się przemęczają osobiście (zatrudniają
                robotników na lewo bo i tak się bardziej opłaca niż samemu tyrać na
                polu). Oni RÓWNIEŻ nie płacą podatków, a co więcej, często jeszcze
                nawet odliczają sobie VAT od zakupionych towarów ;). Dzięki
                dofinansowaniu z unii ich zakupy wyglądają tak: 100% ceny traktora
                pokrywają z kredytu. 50% zwraca unia. 22% zwraca państwo. Rolnik
                więc płaci za daną maszynę całe...28% wartości tego, co inny,
                zwyczajny obywatel. I nie płaci podatków. Uważasz, że to jest
                sprawiedliwość? Trzeba bardzo powoli zmusić takich 'biednych
                rolników' do płacenia składek, bo się to robi absurdalne.

                Aha - ci, którzy mają większe pola naprawdę żyją prawie w pałacach
                (a przynajmniej w domach, na których zakup zwyczajny obywatel
                musiałby brać kredyt na 150 lat).
        • hanzal bardzo ciekawe pytanie 23.04.10, 08:47
          jak mu się policzyło te 265 zł?

          licząc to bez żadnych odestek , powinno wyjść ok 400 zł (nie 4000)
          tyle że te pieniądze mogą i powinny być przechowwywane choćby w postaci lokaty,
          więc uzyskanie w przeciągu 40 lat zwrotu z inwestycji na poziomie 200% nie jest
          czymś niesłychanym bo mówimy o 40 latach

          natomiast ciekaw jestem skąd ekspertowi wyszła kwota 265 zł


          w sumie pomysł ciekawy i przede wszystkim UCZCIWY
          choćby dlatego, że dzisiaj płaci się sporo więcej a emerytury jakoś wcale dużo
          wyższe nie wychodzą

          natomiast pomysł fatalny dla różnych ekspertów czy rad nadzorczych, bo można by
          drastycznie uprościć działanie takiej instytucji jak ZUS - więc większość tych
          ekspertów by nie była potrzebna
          • luni8 Re: bardzo ciekawe pytanie 23.04.10, 10:08
            > jak mu się policzyło te 265 zł?
            >
            > licząc to bez żadnych odestek , powinno wyjść ok 400 zł (nie 4000)

            zapominasz o kosztach obsługi. Przecież to nie jest darmowe.
            Co z tego ze skarpeta wychodzi taniej,
            • jamesonwhiskey Re: bardzo ciekawe pytanie 23.04.10, 10:18
              > zapominasz o kosztach obsługi. Przecież to nie jest darmowe.
              > Co z tego ze skarpeta wychodzi taniej,


              jakiej qurka obslugi ?
              czy przkazanie mojej skladki na indywidualne konto w banku jest warte zabierania
              polowy moich pieniedzy?

              a dla pani z artykulu, jakiejs niuni z tego calego lewiatana
              ktora to twierdzi ze polacy nie maja nawyku oszczedzania,
              jak mozna byc tak glupim kurwiszonem ?
              nie maja nawyku bo im ZUS wszytko zapierdziela to jak maja oszczedzac ?
              • luni8 Re: bardzo ciekawe pytanie 23.04.10, 14:14
                > jakiej qurka obslugi ?
                > czy przkazanie mojej skladki na indywidualne konto w banku jest warte zabierania
                > polowy moich pieniedzy?

                Dlatego napisałem że skarpeta lepsza.
                A wyliczenia są chyba oparte o koszt obecnego systemu.
        • 6an1 Proste wyliczenie 23.04.10, 09:48
          Żle to policzyłeś!
          Średnia długość życia mężczyzn w Polsce to 71 lat (tu są dane:
          pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_oczekiwanej_d%C5%82ugo%C5%9Bci_%C5%BCycia
          Czyli: 120 żł.x 12miesięcy x 40 lat= 120x12x40=57600. Teraz średnia
          długość życia emeryta to 6 lat, bo 71-65=6.
          Dzielimy teraz 57600 przez 72(6lat x 12miesięcy)= 800zł. Dlaczego
          piszesz, że pomijamy inflację? Pezcież Pawlak powiedział, że stawki
          będą się zmieniały w zależności od inlacji. Poza tym to wyliczenie
          zakłada 0% oprocentowania, czyli tak, jak byśmy trzymali w
          szufladzie. Ale przecież należałoby doliczyć ok. 5% oprocentowania
          rocznie, podobnie jak w banku (ktos przecież naszymi pieniędzmi
          obraca!). Wtedy sądzę, że emerytura powinna wyjśc ok. 1500. Teraz
          nie chce mi się liczyć, ale może potem to zrobię. Trzeba po każdym
          roku doliczać 5% - oczywiście kwota będzie się stopniowo zwiększać.
          • igor.pawlowicz Re: Proste wyliczenie (nie takie proste) 23.04.10, 10:11
            No nie za bardzo możemy doliczyć te 5%. Nie jest tak, że tymi
            pieniędzmi ktoś obraca, bo składka trafia do FUS, który natychmiast
            przekazuje wszystkie środki obecnym emeryto. Więc
            założenie "pracowania pieniędzy" nie ma wiele wspólnego z
            rzeczywistością. Tak by było gdyby wszystko odciąć grubą kreską i
            jakby zaczynać od nowa. Ale wtedy już zupełnie nie wiem z czego
            płacić obcne emerytury.
            • dellik Re: Proste wyliczenie (nie takie proste) 23.04.10, 10:38
              Zrobiłem małą kalkulację:

              składka: 100 PLN / miesiąc
              inflacja: 3%
              oprocentowanie: 6% rocznie
              okres: 40 lat

              Wynik: po 40 latach regularnych comiesięcznych wpłat przyszły emeryt uzbiera: 301.163,20 PLN

              Zakładając, że pożyje jeszcze 20 lat, miesięcznie powinien mieć do wydania: 1254,85 PLN

              Koszty obsługi praktycznie zerowe, a nawet jeżeli liczyć 10% wartości składek, to i tak całkiem przyzwoita kwota do wydania pozostaje.
              • dellik Re: Proste wyliczenie (nie takie proste) 23.04.10, 10:52
                Te 1254 PLN to z perspektywy dzisiejszej wartości waluty. Biorąc pod uwagę tą
                inflację (3%) po 40 latach kwota ta będzie warta ok 396 PLN. Chyba trochę mało,
                żeby przeżyć...
              • radon13 Re: Proste wyliczenie (nie takie proste) 23.04.10, 11:24
                A jaka będzie wartośc nabywcza tych 1200 zł za 40 lat ? Zakladając
                tylko wzrost płac na poziomie inflacji co jets optymistyczne ? 3,26
                razy niższa czyli nie starczy na czynsz w małym mieście .
        • hapet Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 09:50
          tomalamas napisał:

          > Ciekawi mnie wyliczenie "[...]to po 40 latach pracy zgromadzone składki wystarc
          > zyłyby na wypłatę 265 zł brutto emerytury!"
          >
          > Jeśli założymy, że średnia życia mężczyzn to 75 lat, będą otrzymywali emeryturę
          > przez lat 10, skoro płacili przez 40 lat 100 zł, powinni dostawać 400 zł przez
          > 10 lat. Pomijam inflację, bo gromadzone środki mogą być przecież przechowywane
          > na rachunkach oprocentowanych. Skąd więc wiliczenie 265 zł? Prosiłbym dziennik
          > arzy o podawanie informacji, które mają jakieś podstawy i które można sprawdzić
          > zamiast lakonicznych: A powiedział że będzie 100 a B że 200, bo to nie dzienni
          > karstwo tylko bezrefleksyjne drukowanie.

          Twoje wyliczenia są trafne, ale zapomniałeś, o "kosztach obsługi systemu" czyli
          utrzymywaniu tysięcy pracowników, setek budynków, dziesiątków dyrektorów,
          członków zarządu i rady nadzorczej, oraz prezesie. Tym sposobem z 400 zł zostaje
          265 zł, co szybko policzył znający się chyba na kosztach ZUS pan Jeremi
          Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS :))
          Co prawda, do obsługi tak prostego systemu wystarczyło by nie więcej niż 120
          osób, ale co wtedy z rzeszą wykwalifikowanych pracowników i samym panem
          Mordasiewiczem ???
        • stasi1 wszyst 23.04.10, 10:05
          ko to ładnie ale jest jeden problem
          Co z kobietami? Dzisiaj one krócej pracują a dłużej żyja od
          mężczyzn o 10lat. Więc ich emerytura była by w takim przypadku 2razy
          mniejsza.
          mI problem z rencistami, jaką oni by mieli emerytury? Skoro
          powiedzmy w wieku 35 lat juz nie może pracować?
          Ale oczywiście system trzeba(obecny) zmienić
          • jamesonwhiskey Re: wszyst 23.04.10, 10:22
            > Co z kobietami? Dzisiaj one krócej pracują a dłużej żyja od
            > mężczyzn o 10lat. Więc ich emerytura była by w takim przypadku 2razy
            > mniejsza.

            no to niech pracuja dluzej i sobie zarobia
            • burza4 Re: wszyst 23.04.10, 14:21
              jamesonwhiskey napisał:

              > > Co z kobietami? Dzisiaj one krócej pracują a dłużej żyja od
              > > mężczyzn o 10lat. Więc ich emerytura była by w takim przypadku 2razy
              > > mniejsza.
              >
              > no to niech pracuja dluzej i sobie zarobia

              Sprawdź w kalkulatorze - przy identycznej pensji i identycznym stażu pracy
              emerytura kobiety i tak jest kilkaset zł niższa niż mężczyzny.

              a co do rolników - to "biedne" gospodarstwo średniego rozmiaru daje ok. 6
              tysięcy miesięcznego przychodu za samo mleko. Nawet jeśli koszty uzyskania są
              50% to i tak daje to sporo więcej niż ma przeciętna polska rodzina. Daj panie
              boże taki przychod miastowym.
        • twojkuzynzewsi Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 12:56
          > Jeśli założymy, że średnia życia mężczyzn to 75 lat, będą otrzymywali emeryturę
          > przez lat 10, skoro płacili przez 40 lat 100 zł, powinni dostawać 400 zł przez
          > 10 lat.

          Pamiętaj, że poza odkładaniem na emeryturę, z Twoich składek spłacany jest
          jeszcze dług pokoleń - wypłacasz emerytury obecnym emerytom.

          Rozwiązanie zaproponowane przez Pana Pawlaka to w istocie propozycja rezygnacji
          z uczestniczenia w państwowym systemie emerytalnym.

          Moim zdaniem, to bardzo dobry pomysł.
      • vwejhcg "liberalny" rząd wprowadzi tę reformę dwustopniowo 23.04.10, 08:38
        tj. w pierwszym etapie do roku 2075 zostanie zmniejszona wyplata maxymalnej emerytury do 600 zł/miesiecznie

        w etapie drugim po 2075 zostanie wprowadzony drugi element reformy, czyli obniżenie składki do 120 zł
        • roguas Re: "liberalny" rząd wprowadzi tę reformę dwustop 23.04.10, 09:40
          Nie nie nie.
          Pierwszy etap obnizenie skladki dla ludzi obecnie wchodzacych do
          systemu.
          Drugi etap bilansowanie wszystkiego.
      • q-ku Pawlak zwariował czy zawsze był taki gł... 23.04.10, 11:02
        każdy ma płacić ile chce na ZUS?

        to jest fundusz solidarności społecznej - płacimy nie na siebie ale na
        dzisiejszych emerytów, a na nas zapłacą nasze dzieci

        Dać chłopu władzę a za parę lat byśmy musieli wziąć dobytek w szmacie na kiju i
        iść żebrać

        nie do wiary - tyle lat w Sejmie i takie idiotyzmy??? I ten człowiek był
        premierem???
    • tom.gorecki "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 07:56
      " Bo rodacy nie umieją inwestować i nie mają nawyku odkładania pieniędzy na przyszłość."

      Jakby mieli z czego, to by oszczędzali.

      Następna rozgarnięta inaczej, której ukradzione społeczeństwu pieniądze fundują pensję rzędu 3 średnich krajowych. Pewnie jej się wydaje, że 1/3 pensji można spokojnie odłożyć.

      Jak widzę dalej pismaki i inni inteligentni na opak piszą o "zarobkach" bez informacji, czy netto, czy brutto.

      Ale co to za różnica, czy ktoś dostaje 15000 netto czy brutto - w naszych warunkach to ogromna suma i różnica jest bez znaczenia.

      Przy zarobkach rzędu 1000zł to, czy jest to kwota netto, czy brutto znaczenie ma. A ktoś drogie japiszony z warsiaffki (zaraz się rozszczekają: "trzeba było się uczyć", "trzeba w siebie inwestować") musi wam sprzątać domy, odśnieżać ulice, wozić was pijanych pociągiem... sprzedawać wódkę w hipermarkecie.
      • tomalamas Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 08:20
        Jejku, nie pluj tyle. To normalne, że część społeczeństwa musi sprzątać ulice i opróżniać kosze ze śmieciami a inni siedzą za biurkiem. Wybacz, ale gdyby było inaczej to byśmy utonęli w syfie bo kto by chciał sprzątać, gdyby jedynym kryterium wyboru pracy było "chciejstwo".
        • wal.do Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 08:36
          Próba utworzenia niskich składek jest bardzo opłacalna dla wszystkich "kolesi". Dzisiaj płacą gigantyczne składki i woleliby płacić mniej a zaoszczędzoną nadwyżkę zainwestować.

          To nie służy ludziom mało zarabiającym tylko tym, którzy emeryturę z ZUS będą mieli "na waciki", bo na starość żyć będą z dobrze prosperujących interesów lub odsetek z kont bankowych a ZUS/OFE mają w d...
          • tomalamas Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 08:47
            Nie płacą gigantycznych składek bo jest próg powyżej którego ZUS nie jest już odciągany, właśnie dlatego, że nie dostaliby takiej emerytury na jaką składki płacili. Dokładnie to składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe nie płaci się powyżej kwoty 30-krotności prognozowanego na dany rok przeciętnego wynagrodzenia. Więc to nie chęć "kolesi".
            • mariusz2010 Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 11:28
              Kurcze, poniżej pewnego progu, ZUS też nie powinien być "odciągany".
        • alejajaniemaco Zmieniam opinie o Pawlaku !!! 23.04.10, 08:48
          To co zaproponowal to chyba jedyna inteligentna rzecz ktora narod
          uslyszal z jego ust. Jesli to prawda to glosujcie na niego wyborach.
          Wiem ze co niektorzy chetnie by oddali polowe swoich zrobkow paniom
          w zusie. Prawda jest taka ze zus rowna i bedzie rownal w dol az w
          roku 2030-2040 gdy caly ten system finansowy swiata padnie na dobre
          powiedza ze sorry ale pieniedzy nie ma i kazdy dostanie bony na zupy
          i przydzial na prad.
          • bf109 Re: Zmieniam opinie o Pawlaku !!! 23.04.10, 08:59
            Łatwo jest opowiadać takie mądrości do kogoś kto nie jest jego elektoratem.
            Szkoda że nie jest taki odważny w stosunku do reformy Krusu.
            ------------------------------
            Fuck communism
            • zegrz Re: Zmieniam opinie o Pawlaku !!! 23.04.10, 10:12
              Ależ właśnie w ten sposób KRUS by zlikwidowano! I wszystkie inne przywileje, bo
              składka i emerytura byłaby dla WSZYSTKICH jednakowa.
          • metall Nie tak szybko. 23.04.10, 10:14
            Przypominam, że poseł Pawlak obecny system emerytalny uchwalał w sejmie.
            Nie wierzę mu tak jak całej bandzie czworga - POPiSSLDPSL.

            alejajaniemaco napisała:

            > To co zaproponowal to chyba jedyna inteligentna rzecz ktora narod
            > uslyszal z jego ust. Jesli to prawda to glosujcie na niego wyborach.

            Ja zagłosuję na JKM.
        • tom.gorecki Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 09:36
          > Jejku, nie pluj tyle. To normalne, że część społeczeństwa musi sprzątać ulice i
          > opróżniać kosze ze śmieciami a inni siedzą za biurkiem. Wybacz, ale gdyby było
          > inaczej to byśmy utonęli w syfie bo kto by chciał sprzątać, gdyby jedynym kryt
          > erium wyboru pracy było "chciejstwo".

          Niewiele zrozumiałeś z krótkie go tekstu bez trudnych słó. Wyjaśnię:

          Tak, to normalne, że ludzie sprzątają ulicę i normalne, że taka praca jest mało płatna. Tak jest na całym świecie.

          Nie zmiania to faktu, że ludzi zarabiających za mało, aby odłożyć cokolwiek jest zbyt wielu aby tak daleko idąca zmiana w składkach emerytalnych mogła zostać zrealizowana tak szybko w tych warunkach.

          Koniec lekcji.
          • reklama-bolek Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 09:52
            Ale m. innymi dlatego jest tak wielu ludzi mało zarabiających, lub bezrobotnych.
            Obecny haracz często czyni pracę bezsensowną, bo po jego wpłaceniu nie starcza
            na życie.
          • tomalamas Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 10:02
            Och dziękuję za tą pouczającą lekcję panie "wydaje mi się, że jestem inteligentny".

            Cóż, żeby w tekscie były trudne słowa, to najpierw trzeba je znać i rozumieć. To po pierwsze.
            Po drugie, żeby się wypowiadać, to trzeba miec jakieś podstawy na których buduje się swoje tezy, a ty jakie masz?

            Co oznacza "zarabiających za mało"? Ilu ich jest i ile zarabiają? Podawaj fakty a nie zasłyszane w sklepie na osiedlu formułki.

            To nie jest takie proste, że zarabiający 1500 zł nic nie może odłozyć a zarabiajacy 2000 zł może odłozyć 500 zł. To tak nie działa. Jak juz zaczniesz zarabiać to się przekonasz. Oczywiście, może być łatwiej, ale... Jak zarabiasz więcej to dziecko poślesz do "lepszej" szkoły, dasz mu na kurs języka, itd... To tez inwestycja.

            Wreszcie skup się troche na psychologii i terminie zwanym odroczeniem przyjemności, który w Polsce będącej krajem na dorobku dotyczy w wyjatkowym stopniu.

            Więc jeszcze raz, bo sam nie rozumiesz co czytasz, a co gorsza równiez tego co piszesz:
            - Zmiana dotknie głównie tych tzw. przez ciebie yapiszonów bo to oni dostaną mniejszą składkę i mniejszą emeryturę, Pawlak mówi o modelu z minimalną i równą emeryturą dającą co najwyżej mozliwość przeżycia. Resztę muszą sobie wszyscy zapewnić sami.
            - Dla mniej zarabiających nie ma to znaczenia - i tak dostaną minimalną, mozliwe że mniejszą niż obecnie a składka drastycznie im sie nie zmieni.

            Zatem to nie koniec lekcji, musisz się jeszcze wiele nauczyć...
            • tom.gorecki Re: "Politycy nie potrafią rozumować" 23.04.10, 13:54
              Swoją głupotę udowodniłeś wielokrotnie:

              - twierdząc, że nie zarabiam
              - że nie oszczędzam
              - że gdziekolwiek wybiegłem poza ironię na temat ludzi, którzy nie wiedzą dlaczego w Polsce "tak mało" ludzi oszczędza

              Reszty twoich dywagacji nie wyśmieję - w końcu każdy kiedyś chodził do szkoły i myślał, że wszystko wie - nie ty pierwszy i nie ostatni do nich należysz.
    • wtes2 Drobna uwaga. 23.04.10, 08:02
      Nie podpowiadaj nikomi że ma drugiemu podwyższyć podatki. Jeżeli rolnik
      zostanie obciążony podatkime ty za to zapłacisz bo żywność zdrożeje.
      Ja mieszczuch ci to mówię. Pomyśl, sprzedajesz kubek wody za 1zł i
      dobrze, ale nie rewelacyjnie na tym wychodzisz (bo masz konkurencję) i
      nagle każą ci oddać 50 groszy jako podatek (nie gadaj mi że podatek to
      tylko 18% na przykład, to tylko model). Podnosisz cenę o 50 gr (wszyscy
      to zrobią), no może o 40 gr i albo sprzedasz mniej, albo klient kupi u
      ciebie wodę ale u drugiego nie kupi soku za 1 zł, bo mu zabraknie.
      • lukashh80 Re: Drobna uwaga. 23.04.10, 09:04
        Nie będziemy płacić więcej bo kupimy sobie lepszą i tańszą żywność z zagranicy.
        • wtes2 Re: Drobna uwaga. 23.04.10, 09:35
          Dobre, ale kto nas obroni przed rolnikami z kosami ?
          • mecenas_misiura Re: Drobna uwaga. 23.04.10, 13:51
            KBK AK?
      • simon_r Re: Drobna uwaga. 23.04.10, 09:24
        Idąc Twoim tokiem rozumowania to wszystkim należało by obniżyć podatki do takich
        jakie płacą rolnicy :P
        Jestem ZA... wiesz jaka Polska była by konkurencyjna w Świecie??
        • wtes2 Re: Drobna uwaga. 23.04.10, 09:39
          A wiesz co jest ciekawe w tym szystkim ? Że jak powiesz zlikwidujmy
          podatki (składki, myto, cło, szarwark) to traktowany jesteś ja kretyn.
          (Podatki są potrzebne bo nie wszystko można zrobić bez przymusu).
          Ale jak występują ktoś kto gada: podnieśmy podatki najbogatszym,
          bankom, rolnikom i Bóg wie komu jeszcze to opisywany jest jako człowiek
          "wrażliwy społecznie". Ale to jest ten sam debilizm.
      • luni8 Re: Drobna uwaga. 23.04.10, 14:20
        > Ja mieszczuch ci to mówię. Pomyśl, sprzedajesz kubek wody za 1zł i
        > dobrze, ale nie rewelacyjnie na tym wychodzisz (bo masz konkurencję) i
        > nagle każą ci oddać 50 groszy jako podatek (nie gadaj mi że podatek to
        > tylko 18% na przykład, to tylko model). Podnosisz cenę o 50 gr (wszyscy
        > to zrobią), no może o 40 gr

        zależy jak to będzie zrobione.
        jak zrobią tak że tylko podwyższą rolnikom podatki to masz racje.
        Jeśli zrobią tak by kasa na końcu sie zgadzała ( czyli uśrednią podatki) to ty zapłacisz co prawda więcej ale będziesz miał też więcej do wydania.
        • wtes2 Rozwiń : uśrednią podatki 23.04.10, 15:04
    • majselbaum jakby zwolnić połowę tych grubych babsztyli 23.04.10, 08:14
      w zusie, to od razu by deficyt w zusie spadł. dla mnie to jest najbardziej złodziejska instytucja w kraju. nie płacę i unikam płacenia jak mogę bo wiem, że to dziura bez dna. bez porządnej reformy i ucięcia wszystkiego w jednym momencie taki system nie ma szans przetrwania.
    • slavik222 ,,Ekonomiści" czy krętacze? 23.04.10, 08:30
      Panie, chroń mnie przed naszymi,przyuczonymi na tajnych
      kompletach ,,ekonomistami".
      Gdzie oni byli, kiedy Panstwo rozkradało nasze składki
      ubezpieczeniowe?
      • ipta Re: ,,Ekonomiści" czy krętacze? 23.04.10, 08:39
        A szczególnie prywatyzacja po Polsku ,temu damy temu nie a w Kasie ZUS-u pustki.No teraz to zacznie się znowu manipulowanie bo głupi Naród wszystko kupi jak nie ma co do garnka włożyć
      • mcgoo Re: ,,Ekonomiści" czy krętacze? 23.04.10, 09:49
        święta racja :) gdzie oni byli jak zysk z prywatyzacji zamiast
        finansować system emerytalny trafiał w prywatne portfele ? :) d
    • maryshaa Re: Mącenie w emeryturach 23.04.10, 08:34
      A mi by odpowiadało, żebym mogła na złodziejski ZUS odkładać minimalną składkę a
      resztę na własną rękę inwestować w swoją starość. Teraz miesiąc w miesiąc
      odkładam kilka stówek i na starość dosatne z tego i tak g***no.
      Obecny system emerytalny to jakaś pomyłka.
    • hal_gravity Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:38
      To ja proponuje zrobic ref czy wogole ma istniec system pt. ZUS .
      Niech kazdy zarabia max kaski a to cy dostanie emeryture to jego problem...
      • dabooboo Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 09:09
        Dobrze powiedziane. Bo niby po co płacić za usługę, z której nie chciało by się
        korzystać. Ja już wolę sam sobie odkładać na emeryturę bez niczyjej
        złodziejskiej i przymusowej pomocy. W artykule była mowa o 120 złotych przez 40
        lat. Mnożąc to wszystko wychodzi 1440 rocznie więc po 40 latach - 57 600 PLN.
        Całkiem niezły kapitał, który można o wiele sensowniej zainwestować niż w ZUS.

        Mam znajomego z Chin, który nie mógł się nadziwić, że tyle dopłacamy do różnego
        rodzaju podmiotów; kopalni, Zusów, nierentownych przedsiębiorstw, etc.
        Powiedział, że on, tak jak reszta Chińczyków sam oszczędza na emeryturę, bo
        chiński odpowiednik ZUSU (pewnikiem już w rękach prywatnych) jest DOBROWOLNY, a
        nie przymusowy. I zobaczmy jakim tempem rozwijają się Chiny, a jakim PL.
      • mariusz2010 Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 12:13
        Można by się dobrowolnie "opodatkować" na ubezpieczenie. Wg. możliwości...
    • needmoney Aby nie ruszać "świętych krów" ... 23.04.10, 08:38
      Politycy wymyślą dowolną głupotę aby tylko nie ruszać świętych krów tzn. mundurowych, ubeków, rolników, górników itd. i oczywiście kolesie z ofe muszą się pożywić ;-)
      A reszta frajerów nich na nich płaci i czeka do 67 roku życia na głodową emeryturę ...
    • hal_gravity Wybory na horyzoncie 23.04.10, 08:38
      Tak pozatym :D

      Więc jasnym jest skąd nagle takie olśnienie .
    • 1tadeusz1 Głupi nie głupi 23.04.10, 08:39
      ale pomysł jest dobry. Dlaczego ? Zlikwidować to tatałajstwo raz na zawsze a
      nie szukać frajerskich synekur dla rodzin i kolesi wyciągniętych z kapelusza.
      Przedsiębiorców nie stać na te ok. 900 zeta/m-c a tych sQrwysynów stać na
      wszelkie szkolenia ( najczęściej wyjazdy do drogich polskich i zagranicznych
      kurortów, zakupu ( zawsze chybionego ) programów komp., budowy nowych siedzib
      ( skąd mają na to kasę ) , samochodów służbowych. A co w zamian. Głodowe renty
      i emerytury. Przy dzisiejszej składce tych ok. 900 zeta i tak emerytura nie
      będzie wyższa niż jakieś 1200-1300 .
      • peidos zgadza sie 23.04.10, 08:49
        ja nie chce zadnej emerytury, tylko niech nikt nie kaze mi placic skladki ubezp.
        spol., sam sobie zainwestuje te kase. generalnie popieram Pawlaka jesli
        ekonomicznie da rade to zrobic.
        • pogromca_kretynow Re: zgadza sie, czyzby 23.04.10, 09:00
          peidos napisał:

          > ja nie chce zadnej emerytury, tylko niech nikt nie kaze mi placic
          skladki ubezp
          > .
          > spol., sam sobie zainwestuje te kase. generalnie popieram Pawlaka
          jesli
          > ekonomicznie da rade to zrobic.


          A Twoi rodzice tez nie chca emerytury? Powiedz im ze maja teraz jesc
          trawe bo Ty nie bedziesz placil skladek ZUS.
          • metall auto-pogromca??? 23.04.10, 10:27
            Gromisz sam siebie?
            • tomalamas Re: auto-pogromca??? 23.04.10, 10:48
              Niestety, na razie ma rację. Polski system emerytalny jest repartycyjny, wobec czego wypłacane emerytury pochodzą z obecnych składek. Obcięcie składek nie wejdzie więc w grę przez następne kilkanaście lat, a może dłużej bo OFE nie obejmują całej emerytury.

              • metall Re: auto-pogromca??? 23.04.10, 11:39
                tomalamas napisał:

                > Niestety, na razie ma rację. Polski system emerytalny jest repartycyjny, wobec
                > czego wypłacane emerytury pochodzą z obecnych składek.

                Dotąd faktycznie ma rację i zgadzam się z użytym tu słowem NIESTETY.


                > Obcięcie składek nie wej
                > dzie więc w grę przez następne kilkanaście lat, a może dłużej bo OFE nie obejmu
                > ją całej emerytury.

                Nikt przecież nie proponuje przejścia na inny system z dnia na dzień.
                • mariusz2010 Re: auto-pogromca??? 23.04.10, 17:12
                  Niestety, czyli nadal do dupy będzie...((((
    • protoplex Hehe 23.04.10, 08:39
      Rozumiem, że pan Mordasewicz występuje tutaj jako "niezależny ekspert". ;)
    • gruby_dolar Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:40
      ale to jest cholernie prosta zasada. Obniżenie podatków ma pozytywny wpływ na gospodarkę. Tutaj każdy dostaje +700PLN do pensji. Zatem więcej osób stać na mieszkanie, nowy sprzęt RTV/AGD, samochody, wycieczki etc. Gospodarka dostaje kopa, większe obroty przedsiębiorców = większy wpływ do budżetu z podatków. ZUS to złodziejska instytucja nie dająca tak naprawdę nic i prędzej czy później rozpadnie się jak domek z kart. Ku.rwa policzcie ludzie! Po 30 latach pracy macie 300 tysięcy złotych (do skarpety). Średnio wg. ZUS emeryt żyje 10 lat +/- a to nam daje w okoliach 2,5 tysiąca co misięac wyciąganych ze skarpety. ZUS minimalny to okolice 800 złotych i to ma mi zapewnić co 700 złotych emerytury????? A gdzie pozostałe moje pieniądze idą? Do Skarpety odkładając miałbym więcej. W banku miałbym jeszcze więcej! Dżizes...robieni jesteśmy bez wazeliny a jeszcze są tacy, którzy uważają że ZUS jest ok. NIech się każdy z kalkulatorem usiadzie, policzy najbiedniejszą lokatę w banku i podzieli.
      • ewa1-23 Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 08:58
        Hej, hej,nie galopuj tak! Policzyłeś, że każdy będzie miał jakieś tam pieniądze. A górników do tego doliczyłeś? A sędziów? A służby mundurowe? No, to policz sobie, ile ci zabierze taki sędzia, który NIE płaci składek emerytalnych... A coś,o czym kiedyś czytałam, a nazwano to jakąś dyslokacją emerytur - chodziło o to, że ten, kto miał wyższe składki, dostanie niższą emeryturę, a ten, kto miał niższe składki dostanie wyższą? Czyli ci, co więcej wpłacili do ZUS są zwyczajnie okradani? Poza tym,w państwie prawa wwszyscy są traktowani równo. Więc nie toleruje się szarej strefy, jaką jest rolnictwo, które na dodatek dostaje dotacje... A dlaczego inne branże nie dostają dotacji, tylko taka, która nie wykazuje przychodów i nie płaci podatku dochodowego? To jest przekręt stulecia!!! I jeszcze UE zamyka rynki na tanią żywność, żeby unijni rolnicy żyli dostatnio, a konsumenci płacili horrendale ceny. Limity mleczne, limity na zboże (jak jest za dużo, to trzeba spalać "ekologicznie" - to jest granda!), przejęcie naszych cukrowni przez zachodni kapitał (jakie są ceny cukru?) i szlaban na tanią żywność ze świata. We wszystkich dziedzinach działają mechanizmy przeciwko obywatelom płacącym podatki - nie miej złudzeń.
      • 444a Re: Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na ni 23.04.10, 09:09
        Obniżenie podatków ma pozytywny wpływ na g
        > ospodarkę. Tutaj każdy dostaje +700PLN do pensji. Zatem więcej osób stać na mie
        > szkanie, nowy sprzęt RTV/AGD, samochody, wycieczki etc.

        Tiaa... dopisz jeszcze prom kosmiczny.

        Te 700 zł owszem dużo ludziom da, ale pójdą na bieżące wydatki, bo większość
        Polaków nie ma oszczędności, nie stać ich.

        Swoją drogą rzucenie na rynek dużej sumy pięniedzy spowoduje inflację.

        A emerytury jakieś niestety muszą być. To nie XIX wiek, brak emerytur u wielu
        osób powoduje większe problemy społeczne niż przymus odkładania na nie.
      • mikrobyznesmen Ale ile ludzi =naprawdę= odłoży na emeryture? 23.04.10, 11:00
        gruby_dolar napisał:

        > Tutaj każdy dostaje +700PLN do pensji. Zatem więcej osób stać na
        > mieszkanie, nowy sprzęt RTV/AGD, samochody, wycieczki etc.

        Czyli każdy dostanie + 700 / m-c i będzie je wydawać prawdopodobnie w takiej kolejności:
        - spłata (ewentualnych) długów
        - zakupy
        - zakupy
        - zakupy
        - ...
        - jeszcze jakieś zakupy
        - o, zostało coś jeszcze? to odłożę na emeryturę...

        Ile z tych 700 zł trafi na 20-40 lat na te konta oprocentowane na (przyjmijmy) 5% ?
    • bombadilwlocie nie rozumiem-ekspert czy członek rady nadzorczej? 23.04.10, 08:42
      Bo to dwie różne sprawy. W ZUS-ie nie ma ekspertów, są same pasożyty,
      które budują sobie pałace za moje ciężko wypracowane pieniądze (zmuszony
      jestem oddawać im kilkadzesiąt tysięcy złotych rocznego haraczu, a
      emerytów traktują z pogardą. Ta instytucja nadaje się jedynie do zaorania
      i posadzenia rzepaku. I myślę, że przedstawianie Mordasewicza (członka
      rady nadzorczej tego monstrum) jako "przerażonego eksperta" jest szczytem
      nierzetelności.
    • w126.11 Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:43
      Coś wicepremier Pawlak nie zająknął się o zwrocie części wpłat z przeszłości
      ponad obecne 120 zł. Czyżby był takim finansowym magikiem jak ten mówiący w
      ciemnej ulicy "Kup pan cegłę."?

      W sumie jednak powyższe nie ma znaczenia, bo chodzi tutaj tylko o obronę
      obecnego systemu KRUS metodą rżnięcia głupa.
    • henyk Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:44
      "To głupota...". Pewnie, że głupota. Lepiej płacić 800 zł. składek na ZUS
      (działalność gospodarcza) i otrzymywać także 1200 zł. emerytury. Co z niższej
      składki ma ZUS, ja się zapytowywam?. Nie lepiej podnosić składki w
      nieskończoność a otrzymywać tą samą emeryturę?.
    • thomza Świetny pomysł 23.04.10, 08:50
      a więc w Polsce nie "przejdzie". Słusznie powyżej napisano, że przełożenie
      wynosi ok. 4: 1, a więc aby mieć emeryturę w wysokości 1200 należałoby płacić
      co miesiąc 300 zł składki oraz zrównoważyć wiek przejścia na emeryturę kobiet
      i mężczyzn na 65 lat. Jestem zdecydowanie ZA.
    • psubrat2000 Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:50
      Świetny pomysł, brawo!
      "Ekonomiści" bronią swoich lewych zarobków.
      Powodzenia!
    • psubrat2000 Świetny pomysł, brawo! 23.04.10, 08:51
      "Ekonomiści" bronią swoich lewych zarobków.
      Powodzenia!
    • slawek391 Troszke sie myli (troszkę ) 23.04.10, 08:53
      Kanada obowiazek pracy do 65 lat(dla kobiet też), skladka tez jest
      procentowa i te 120 zł to byloby dla minimalnego wynagrodzenia.
      Fakt u nich 10 % u nas 19% , średnia emerytura u nich 500 $ czyli
      tak około 1/4 przecietnej u nas hmm ? ale znacznie wyżej. Ale
      najważniejsze w tym jest to że system ten się już wali bo
      kanadyjczycy nie chcą umierać i chcą żyć dłużej po emeryturze.
      • luni8 Re: Troszke sie myli (troszkę ) 23.04.10, 14:23
        > najważniejsze w tym jest to że system ten się już wali bo
        > kanadyjczycy nie chcą umierać i chcą żyć dłużej po emeryturze.

        A nasz jest jak wiadomo książkowym przykładem sysstemu efektywnego.
    • rof1 Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:54
      Pomysł dobry (Balcerowicz "2") - jeśli budżet wytrzyma obciążenie
      aktualne i przyszłe... tylko szkoda, że przed WYBORAMI...

      po wyborach podwyżka a nie zniżka... chciałbym się tu mylić...
    • adamgagarin Mącenie w emeryturach. Pawlak ma pomysł na niżs... 23.04.10, 08:56
      Gdzie giną pieniądze ze składek.Każdy pracuje po 45 lat a na emeryturze żyje
      może z pięć lat.Nadwyżka składki nie wykorzystanej przez ubezpieczonego trafia
      do kogo?.Pieniądze wypływają tylko nie tam gdzie powinny płynąć.Za czasów
      komunizmu też państwo dokładało do wszystkiego, tylko z kąt oni to brali,
      teraz też do wszystkiego dokładają, widać nic się w tym sektorze nie zmieniło
      od komunizmu.Gospodyni domowa potrafi tak wyliczyć aby jej nie zabrakło do
      końca miesiąca,a minister nie potrafi, czy nie chce.
    • kontaktagora Ja jestem za wolę płacić na fundusze inwestycyjne 23.04.10, 08:57
      Bardziej się opłaca niż utrzymywanie tych skurwysynów z ZUSu. Kasa ma
      pracować! I tak ZUS padnie tyle, że będzie nas to kosztowało więcej za 10-20
      lat. Kasa też przepadnie zwłaszcza, że zmniejsza procent przekazywany na 2.
      filar. PO złodzieje a nie liberalna partia.
    • pogromca_kretynow .....za 2 miesiace wybory prezydenckie..... 23.04.10, 08:57
      A Pan Waldek staruje. 120 zl skladki i 1200 emerytury. Trzeba byc
      kompletnym durniem, aby w to uwierzyc.
      Jedynym sposobem na uzdrowienie sytuacji w ZUS i wyzsze emerytury
      jest likwidacja przywilejow emerytalnych, zrownanie wieku
      emerytalnego dla kobiet i mezczyzn oraz podwyzszenie wieku
      emerytalnego do 68-70 lat.
      • fanfaroni Re: .....za 2 miesiace wybory prezydenckie..... 23.04.10, 09:26
        No bo on myślał o modelu KRUSowskim czyli płaci się grosze a dostaje
        kokosy w odniesieniu do wpłaconej kwoty ... oczywiście kosztem
        reszty społeczeństwa która płaci m. innymi podatek dochodowy i
        wysoki ZUS. No ale jeśli całość społeczeństwa będzie w czymś na
        kształt KRUSu to kto za to zapłaci? Pawlak i PSL?
      • bad_moherfvcker Re: .....za 2 miesiace wybory prezydenckie..... 23.04.10, 09:52
        Zgadzam się co do likwidacji przywilejów i podniesienia wieku emerytalnego. Bez tego system padnie.
        Z drugiej strony nie kłóci się to z ideą, aby każdy płacił składkę minimalną i miał zagwarantowaną minimalną emeryturę, a co ponad, to już jego sprawa.
        Nie byłby to jeszcze pełem liberalizm, ale oceniam to za max. co można przeforsować w społeczeństwie typu "należy mi się".
    • szalona.manuela Re: Mącenie w emeryturach 23.04.10, 08:58
      Jeżeli rolnicy będą mieli podwyższone płace, to czemu nie, powinni
      wtedy płacić ZUS. Póki co za ciężką pracę dostają grosze. Póki co, to
      Ty pewnie żerujesz na nich, kupując mąkę, cukier, jajka, warzywa i
      owoce, o dobrym mięsie nie wspominając w przystępnych cenach, w skład
      tej ceny wliczona jest już marża. Jakbyś zaczęła kupowować szynkę za
      100zł za kg, jajka po 2-3 zł od sztuki to byłby płacz prawda?
      Wielkich przedsiębiorców, których stać na prowadzenie olbrzymich
      majątków i gospodarstw jest niewielu, pieniądze jakie mają na pewno
      nie pochodzą ani z dotacji ani z dorobku na ziemi, bo zwyczajny
      człowiek na ziemi się nie dorobi.

      A z jakiej paki rolnicy mają być dokarmiaczami społeczeństwa?
      • simon_r Re: Mącenie w emeryturach 23.04.10, 09:28
        Bredzisz szalona manuelo!!!
        Jakimi znowu dokarmiaczami???... rolnictwo powinno być biznesem jak każdy inny.
        Tak jest np. w Nowej Zelandii.. tam nie ma dopłat a okazuje się, że NZ jest
        największym eksporterem wołowiny i jakoś się opłaca.
      • bad_moherfvcker Re: Mącenie w emeryturach 23.04.10, 09:55
        Najbardziej mnie dziwi to durne założenie, że "musi się opłacać". W takim razie powinniśmy dopłacać każdemu przedsiębiorcy, który wyprodukuje rocznie dwa samochody, ale mu się nie opłaca, bo wielkie koncerny zrobią to taniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka