ml2403 08.05.10, 20:35 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rughia E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:38 Panie Klich jeśli jesteś pan lojalny wobec Rosji to co z pana za polski polityk!Czy Polacy nie mają prawa tego wiedzieć?Z pańskiej kieszeni przeprowadzone jest śledztwo i wszystkie sprawy związane z tą katastrofą?Przez kogo był pan wybierany?Kto płaci panu pensje?JA!I chcę to do cholery wiedzieć tak samo pewnie jak inni,politycy mają mnie reprezentować i jakby nie było są finansowani za moje pieniądze,które zabiera mi państwo w ramach podatku,zatem skoro jest demokracja chcę takie rzeczy wiedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
biperek Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 20:41 Czy ty na pewno wiesz kim jest E.Klich? Witki opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
rughia Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 20:46 Taaa pisze w tekście...Odpowiedzialność ponoszą politycy,może nie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
anne.novak Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:12 Politykiem ( konkretnie ministrem Obrony Narodowej) jest Bogdan Klich a nie Edmund Klich (urzędnik komisji do spraw badania katastrof lotniczych). Ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
bugatti Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 23:09 rughia napisała: > Taaa pisze w tekście...Odpowiedzialność ponoszą politycy,może nie rozumiesz... Nie "pisze w tekście", a: jest napisane. Za moje podatki chodziłaś/-łeś do szkoły! Którzy politycy, uściślij, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka24 cos ci sie pomylilo 08.05.10, 20:44 on nie jest politykiem, mylisz osoby Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: cos ci sie pomylilo 09.05.10, 09:09 E.Klich nie jest politykiem, jest urzędnikiem, w dodatku mało kompetentnym jak na zajmowane stanowisko. To taka wolska metoda - wiem, ale nie powiem, dodatkowo pan E.Klich nie wie, a mówi, wyciągając niczym nie uzasadnione wnioski ze swoich "przemyśleń". Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 20:47 p.Klich to urzędnik a nie polityk.wszystkich obowiazuja przepisy. nie bądź taki ciekawy-to pierwszy stopień do piekła. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 20:57 rughia napisała: > Panie Klich jeśli jesteś pan lojalny wobec Rosji to co z pana za polski polityk > !Czy Polacy nie mają prawa tego wiedzieć?Z pańskiej kieszeni przeprowadzone jes > t śledztwo i wszystkie sprawy związane z tą katastrofą?Przez kogo był pan wybie > rany?Kto płaci panu pensje?JA! Hahaha: nie jestes takim wielkim "ja" jak myslisz. JA tez tu jestem i popieram teze,ze przyczyn nie mozna na chybcika ustalic tylko dlatego,ze kilku pisoszolomom to pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:43 Re:blue911 napisal:Jak okaze sie kim byl ten co spowodowal katastrofe, PiS-oszolomy zaczna zalowac ze bylo im tak spieszno. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Za mało dajesz, a za dużo chcesz. Demokracja,... 08.05.10, 20:57 rughia napisała: > Panie Klich jeśli jesteś pan lojalny wobec Rosji to co z pana za polski polityk > !Czy Polacy nie mają prawa tego wiedzieć?Z pańskiej kieszeni przeprowadzone jes > t śledztwo i wszystkie sprawy związane z tą katastrofą?Przez kogo był pan wybie > rany?Kto płaci panu pensje?JA!I chcę to do cholery wiedzieć tak samo pewnie jak > inni,politycy mają mnie reprezentować i jakby nie było są finansowani za moje > pieniądze,które zabiera mi państwo w ramach podatku,zatem skoro jest demokracja > chcę takie rzeczy wiedzieć! ...za to co ty dajesz, daje ci prawo pieklić się na forum GW. I to wsio! Odpowiedz Link Zgłoś
jaibrat Re: do rughia 08.05.10, 21:21 Nie wygłupiaj się kolego. Wszyscy wiedzą jak było ale im to nie wystarcza. Muszą usłyszeć! Tobie też coś dolega,że musisz? Odpowiedz Link Zgłoś
bendek666 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:39 debilchen... Odpowiedz Link Zgłoś
jotka24 glos mowil 08.05.10, 20:39 tu wielki wodz malej armii. ladowac jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludek67.2 Re: glos mowil 08.05.10, 21:37 jotka24 napisał: > tu wielki wodz malej armii. ladowac jak najszybciej Jotka24 wie,bo jest telepatką.Trochę sobie ulżyła,gdy mogła puścić bąka. Odpowiedz Link Zgłoś
farscapefan Re: glos mowil 08.05.10, 22:39 A żebyś wiedziała. Piloci naprawdę mieli rozkaz lądować za wszelką cenę bez względu na wszystko. I wiadomo, kto ten rozkaz wydał... Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Piloci nie mają żadnych rozkazów, to kapitan 09.05.10, 00:19 załogi samolotu jest najważniejszy na pokładzie i to on wydaje polecenia. Wbij to sobie do tej małej mózgownicy! Polecam: www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/05052010/1713195 www.tvn24.pl/10273,1,kropka_nad_i.html Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Piloci nie mają żadnych rozkazów, to kapitan 09.05.10, 04:55 Problemem jest tylko to, że każdy pilot musi kiedyś wylądować... a od decyzji jaką wyda - już później na ziemi - jego przełożony mogła zależeć jego przyszłość w armii. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Piloci nie mają żadnych rozkazów, to kapitan 09.05.10, 09:43 > załogi samolotu jest najważniejszy na pokładzie i to on wydaje > polecenia. Wbij to sobie do tej małej mózgownicy! A od kogo zależy czy kapitan ma szanse na awans czy może przeniosą go na jakieś "mniej fajne" stanowisko ? Odpowiedz Link Zgłoś
tetratec E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:39 "Muszę być lojalny wobec Rosjan" Bez komentarza. Ruscy nam coraz otwarciej pokazują jak jesteśmy wypojednywani w tyłek bez mydła Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 00:25 No i orderu od Bronka nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 00:36 tetratec napisał: > "Muszę być lojalny wobec Rosjan" > Bez komentarza. Ruscy nam coraz otwarciej pokazują jak jesteśmy wypojednywani > w tyłek bez mydła Ech, gdyby głupota mogła latać... linie lotnicze by zbankrutowały. Odpowiedz Link Zgłoś
m4t E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:39 Głos tej piątej osoby jest tajemnicą państwową... pewnie ten głos mówił: "spróbuj mi tylko nie wylądować, a zostaniesz Pan tym razem szeregowym" - ale to tylko spekulacje - ale czego się spodziewać jak się nie chce mówić wszystkiego To taka sama bzdura jak ta, że na pokładzie nie było urządzeń kryptograficznych: no bo i po co - zawsze można połączyć się z prezydentem lub dowódcami wojsk na ich zwykłe komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:46 Wszyscy rżną głupa, że wizyta nie miała wpływu na katastrofę. Oczywiście,że nie miała wpływu na przechył samolotu itp., ale MOGŁA mieć wpływ na podjęcie głupiej, desperackiej decyzji pilota o lądowaniu, właśnie pod presją czasu i spodziewanych wymówek lub zarzutów. Jego poprzednik właśnie już to przerobił i on mógł mieć to w podświadomości czy świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
avgas80 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 23:33 Druga część wywodu niestety może być prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Do "legrange" 09.05.10, 00:32 Bym ci coś powiedział, ale za złamanie regulaminu skasują mi posta. Ale takich co wypisują bzdury o desperackiej decyzji pilota o lądowaniu, mam tak serdecznie dość, że nawet nie masz pojecia. Tak więc, weź sobie słownik wulgaryzmów i przeczytaj sobie wszystkie, bo wszystkie odnoszą się do ciebie pajacu, ze specjalną dedykacją ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
dzabson E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:50 Według E. Klicha o tym, kiedy dowiemy się, kim jest ta osoba, zależy od strony rosyjskiej. - Na pewno dowiemy się po zakończeniu badań, wtedy będę te zwolniony z tej tajemnicy - powiedział. - To może trwać nawet rok - dodał....albo i pińset lat Odpowiedz Link Zgłoś
farawala Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 22:46 Rosjanie się boją wyjawić tego piątego głosu, bo prawdziwi Polacy nie uwierzą! I będą posądzać Rosjan o przekłamania, a co za tym idzie .....konflikt! Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 00:23 Co by nie mówić, gorzej tego śledztwa chyba nie dało by się poprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 09:41 > Co by nie mówić, gorzej tego śledztwa chyba nie dało by się > poprowadzić. Dlaczego uważasz ze śledztwo jest prowadzone źle ? Jakies konkretne zarzuty ? Co zrobiono nie tak albo czego zaniechano co może utrudnić wyjaśnienie przyczyn katastrofy ? Odpowiedz Link Zgłoś
tetratec Wypojednanie bez mydła 08.05.10, 20:50 "Ujawnia się tylko tę część, która jest potwierdzeniem dowodowym analizy." Tak, a tej która jest zaprzeczeniem dowodowym analizy się nie ujawnia, bardzo słusznie Odpowiedz Link Zgłoś
blad64 Lojalny wobec rosjan??. 08.05.10, 20:51 Co to znaczy że Minister Obrony Narodowej musi być lojalny wobec Rosjan?? kogo tam wtedy Rosjanie ukrywali? Zobacz Czas Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Lojalny wobec rosjan??. 08.05.10, 21:06 jak nie wiesz kto jest ministrem obrony to nie zabieraj głosu Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Lojalny wobec rosjan??. 08.05.10, 21:06 Jakim trzeba być idiotą, żeby nie odróżniać urzędnika Edmunda Klicha od ministra Bogdana Klicha ? Odpowiedz Link Zgłoś
anne.novak Re: Lojalny wobec rosjan??. 08.05.10, 21:09 Że też niektórzy komentujący nie potrafią prostego tekstu przeczytać ze zrozumieniem:/ W artykule cytowane są wypowiedzi Edmunda Klicha a nie Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha. Widać pisdzielstwo i rusofobia rzuca się niektórym i na mózg i na oczy (ZDJĘCIE!!!). Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Jaki minister ? Prok. Klich !!! 09.05.10, 01:01 Jaki minister ? Prok. Klich !!! ani minister, ani prokurator ... stado debili nie potrafiących przeczytac ze zrozumieniem kilkunastu linijek tekstu... Odpowiedz Link Zgłoś
user_delete Wolni ludzie w wolnych wyborach 08.05.10, 20:51 głosują na Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
tetratec Re: Wolni ludzie w wolnych wyborach 08.05.10, 20:54 Nie, bo o to właśnie chodzi ruskim. Żeby zacietrzewiony Jaro zrobił jakąś awanturę i sprowokował ich do większego świństwa. Przepraszam, do bratniej pomocy narodowi polskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Już oni wam wybiorą takiego, że wilk będzie syty.. 08.05.10, 21:00 tetratec napisał: > Nie, bo o to właśnie chodzi ruskim. Żeby zacietrzewiony Jaro zrobił jakąś > awanturę i sprowokował ich do większego świństwa. Przepraszam, do bratniej > pomocy narodowi polskiemu. ...i Merkel cała... Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Re: Już oni wam wybiorą takiego, że wilk będzie s 09.05.10, 09:41 Genetyczny patriota = genetyczny ksenofob i dureń. Odpowiedz Link Zgłoś
rozpredatorez Re: Wolni ludzie w wolnych wyborach 09.05.10, 00:09 user_delete napisał: > głosują na Jarosława Kaczyńskiego. Taa tylko te sondaże jakieś oderwane od rzeczywistości: www.fakt.pl/sondaz-wyborczy,kategoria,118.html?gclid=CICq59PGw6ECFUgz3wodRS0m_w Odpowiedz Link Zgłoś
stefan99999 Re: Wolni ludzie w wolnych wyborach 09.05.10, 00:14 Wolni od: - rozumu - logicznego myślenia - zdolności przewidywania - samodzielności user_delete napisał: > głosują na Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
lenajaw Re: Wolni ludzie w wolnych wyborach 09.05.10, 11:44 wolą kaczkę na talerzu niż w sejmie Odpowiedz Link Zgłoś
leon_de_gazownia E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:51 Pan Klich: "Za chwilę jednak dodał: - Myślę, że to jednak nie miało wpływu na katastrofę, dlatego, że glos ten pojawia się długo przed kłopotami samolotu." Jakimi klopotami samolotu - to byly jakies? Przeciez jedynie sluszna wersja, potwierdzona przez prowadzone profesjonalnie przez bratnia prokurature sledztwo glosi, ze nie bylo zadnych klopotow, byl tylko pilot-kamikadze. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 00:38 Tak, miał taki jeden mały kłopocik: rozbił się. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:51 I ci ludzie zarzucali Kaczyńskiemu, że mówił, że coś wie, ale nie powie. Można tylko zacytować słowa piosenki z książki Znaczy Kapitan: "Panie, niech pan przestanie, to przecież skandal jest podobne zachowanie." Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:09 Naprawdę??? Czy to urzędnik Edmund Klich zarzucał coś Kaczyńskiemu? Kup sobie młotek i puknij się w czerep Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:20 I tak zrobię, jeśli jutro zostaną przedstawione dowody na to, o której godzinie rozbił się ten Ty-154. Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 09:44 Urzędnik E. Klich nie mógł zarzucać nic Kaczyńskiemu, ponieważ tenże urzędnik jest pisiarskim sympatykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 09:46 Swoją drogą urzędnik Klich przejął sposób mówienia tego pana z kotem. "Wiem, ale nie powiem", to stały punkt pisiarskiego repertuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
farawala Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 22:52 Współczuję rodzinom pilotów! Zdajecie sobie sprawę, co one przeżywają! Ponoć w miejscowości, gdzie mieszkał pierwszy pilot na jego blogu są wypisywane ohydne "wyzwiska" I chociażby, w ich imieniu, jak najszybciej trzeba pokazać winnych, albo wyjaśnić całą sprawę i ją ogłosić! Ja, jestem, całkowicie pewna, że to nie wina pilotów! Odpowiedz Link Zgłoś
rock73 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 01:45 Ten blog w miejscowości rodzinnej pilota był już wcześniej, czy postawili go po katastrofie? Nie wiedziałem, że piloci wojskowi mają swoje blogi, ciekawe co tam w nich piszą. farawala napisała: > Ja, jestem, całkowicie pewna, że to nie > wina pilotów! No to gratuluję, sprawa jest rozwiązana. Odpowiedz Link Zgłoś
konigin Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 09:49 Te wyzwiska to od owych genetycznych patriotów, prawdziwych Polaków i miłujących katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
inz.a.spoleczny Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 20:54 Coraz bardziej zagadkowe to jest: 1. "Głos piątej osoby pojawił się nawet kilkanaście minut przed katastrofą. Nie miał on wpływu na zdarzenia w kabinie - powiedział w TVN24 - płk. Edmund Klich" 2. "Wiedziałem od początku, co to za osoba - powiedział E. Klich. Naciskany przez dziennikarkę nie chciał zdradzić jej personaliów. - Proszę o następne pytanie - odpowiedział. - To jest ujawnianie informacji, która może wiązać się z przyczyną katastrofy. " Z tych dwóch zdań płk. Klicha wynika, że kilkanaście minut przed katastrofą weszła do kabiny pilotów osoba która coś powiedziała, ale to nie miało wpływu na pilotów, tym niemniej sam fakt jej właśnie obecności jest związany z przyczyną katastrofy. Trudno jest to zrozumieć. Płk. Klich tak zwiększa napięcie i dawkuje nowe informacje, które zamiast zmniejszyć, zwiększają niejasności, jak autor kryminałów. P.S. Kilkanaście minut przed katastrofą bracia Kaczyńscy po raz ostatni rozmawiali ze sobą przez telefon satelitarny. Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 21:03 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7759276,_Lech_Kaczynski_dzwonil_do_brata_tuz_przed_katastrofa_.html Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 21:04 inz.a.społeczny czyli jednym słowem polski urzędnik mataczy i zaprzecza wypowiedzi prezydenta Rosji. Rosja chce udostępnić wyniki śledztwa w Polsce zaczynają się opory. Ktora strona w Polsce blokuje by nie wyszła cała prawda na jaw? ------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
inz.a.spoleczny Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 21:19 nie-tak napisała: > inz.a.społeczny czyli jednym słowem polski urzędnik mataczy i zaprzecza > wypowiedzi prezydenta Rosji. > Rosja chce udostępnić wyniki śledztwa w Polsce zaczynają się opory. > Ktora strona w Polsce blokuje by nie wyszła cała prawda na jaw? > Nie jest dla mnie jasne kto blokuje. Dzisiaj Miedwiediew mówił o pełnym upublicznieniu wniosków z wyników śledztwa . To nie to samo co zebrany materiał dowodowy, do którego poznania mamy pełne prawo jako obywatele państwa którego obywatele są ofiarami i które organizowało tę wyprawę. Ja bym udostępnił całość. Może to być szokujące, szczególnie końcówka, ale trudno. To nie była wycieczka osób prywatnych, tylko służbowy wyjazd urzędników państwowych finansowany przez podatników. Po katastrofie Iła-62 w Lesie Kabackim w 1987 (jutro minie dokładnie 23 rocznica tej tragedii) udostępniono całość wypowiedzi w kabinie, w tym ostatnie słowa pilota. Teraz powinno być tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 21:29 Wiesz udostępnienie, nieudostępnienie to jest sprawa dyskusyjna. Pomyśl, polskie społeczeństwo nie dorosło jeszcze do tego poziomu by można było z czystym sumieniem i z lekkością ogłosić w całości wyniki śledztwa. Przecież oszołomów w Polsce jest jeszcze co nie miara i co dziwne to są młodzi ludzie. Pomyśl o konsekwencjach jak i aktach zemsty na rodzinach. Nawet w najwspanialszej demokracji i praworządności eksperci by się zastanawiali by nieuszminkowana prawdę ogłosić publiczności. Sama wypowiedz Prezydenta Rosji daje już dużo do zrozumienia. -------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 21:32 co ty babo bredzisz, zielonego pojecia nie masz o lotnictwie a juz wiesz co spowodowalo katastrofe i kto i jak bedzie mataczyl? :) lecz sie puki nie bedzie za pozno :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 09.05.10, 04:02 jedno pytanko: co to znaczy "puki"? Czy to po wolskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 radze ci Niemko nie wtracaj sie do polskich 08.05.10, 21:38 spraw. Polski rzad zrobi to, co uzna za sluszne. I bez wzgledu na to co zostanie opublikowane teorie spiskowe beda jeszcze wieki krazyly po polsce i swiecie. Oszolomow nigdzie nie brakuje, w Niemczech tez. Tylko media i internet sa lepiej kontrolowane. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: radze ci Niemko nie wtracaj sie do polskich 08.05.10, 22:13 Daj spokoj,szkoda pradu, oni sobie wbili do glowy pierwszego dnia, ze winny jest Kaczynski bo zawsze jest winny Kaczynski. To jest po prostu odruch: stalo sie cos - winny Kaczynski. Oni i po smierci mu spokoju nie dadzą... Odpowiedz Link Zgłoś
agakom3 Re: radze ci Niemko nie wtracaj sie do polskich 08.05.10, 22:18 calcinus napisał: >> Kaczynski bo zawsze jest winny Kaczynski. To jest po prostu odruch: stalo sie > cos - winny Kaczynski. Oni i po smierci mu spokoju nie dadzą... przy całym szacunku odwróć może na chwilę tę tezę... Może to raczej On po smierci spokoju nam nie da... jak żył to nas dzielił, po śmierci też dzieli. to smutne ale prawdziwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
farawala Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 23:01 zgadzam się całkowicie z Tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
polish-clusterfuck Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 09.05.10, 09:20 Katastrofa w lesie kabackim byla w 1977 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
najnowsze Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 22:54 Dzięki, to już się połapałam. Edmund Klich wiedział od początku, kto to jest, bo widocznie Jarosław napomknął, że kiedy ostatni raz rozmawiał przez telefon z bratem (kilkanaście minut przed katastrofą, czyli wtedy kiedy piąty głos nagrał się na czarną skrzynkę) to mu brat powiedział, że właśnie jest w kabinie pilotów. Czyli piąty głos, to najprawdopodobniej Lech Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan99999 Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 09.05.10, 00:20 No właśnie. A czemu jaśnie oświecony, jedynie słuszny, najlepszy w dziejach Polski premier, wielbiciel kotów, nie został jeszcze w tej sprawie przesłuchany? Przecież jest to ostatnia osoba (wśród zyjących), która rozmawiała z prezydentem. inz.a.spoleczny napisał: > P.S. Kilkanaście minut przed katastrofą bracia Kaczyńscy po raz > ostatni rozmawiali ze sobą przez telefon satelitarny. Odpowiedz Link Zgłoś
totus.tytus dlaczego nie przesłuchano J.K.? 09.05.10, 10:08 może dano mu czas na przygotowanie zeznań? WŁAŚCIWYCH zeznań. Prawnicy pracują w pocie czoła. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 20:55 ml2403 napisał: > Czy ten głos przypadkiem nie brzmiał tak. "Nic mnie nie obchodzi to, że Rosjani > e odradzają lądowanie, macie lądować i już", a ktokolwiek to powiedział to dysp > onent mógł być tylko jeden. To byl Osama Bin Laden stawiajacy warunki. Nie spelnili ich i detonowal ladunek po czym sie....ulotnil! Odpowiedz Link Zgłoś
magdacan Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:06 A ja mysle, ze to byl Putin z kalasznikowem, sterroryzowal pilotow zmuszajac ich do ladowania we mgle a potem sie katapultowal. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 20:56 Równie dobrze mogła to być stewardesa, która przyszła sobie pogadać z pilotami. I być może dlatego nie chcą ujawniać tekstów rozmów. Sprawa nie musi być polityczna... Odpowiedz Link Zgłoś
magdacan Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:04 O tak, na pewno byla to stweardesa, ktora przyszla sobie pogadac z pilotami kilkanascie minut przed ladowaniem i dlatego trzeba trzymac to w wielkiej tajemnicy bo moglo to miec wplyw na katastrofe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
polish-clusterfuck Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 09:35 Stewardessa przychodzaca sobie pogadac do kabiny pilotow kilka minut przed ladowaniem. Wez kij i sie po glupim lbie bij. Odpowiedz Link Zgłoś
magdacan E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:56 A dlaczego Rosjanie decyduja kiedy my Polacy mamy sie dowiedziec o tym kto jest odpowiedzialny za smierc 96 obywateli polskich? A za rok to bedzie juz po wyborach, emocje opadna, oskarza pilota i sprawa rozejdzie sie po kosciach. I o to chodzi, prawda panie Klich? Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 00:43 Dlatego, że najwyraźniej od 10 kwietnia do dziś, czyli przez cały miesiąc, nie dotarło do Ciebie najwyraźniej, że to Rosjanie prowadzą śledztwo. Smoleńsk nie leży w Polsce, polskie piekiełko tam nie sięga. 71 lat temu też nie sięgało. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Sądzę, że liczy się jego pierwsza odpowiedź, z 08.05.10, 20:58 której bardzo nieprzekonująco się wycofał, stwierdziwszy, że posunął się za daleko. Bo w drugiej odpowiedzi powiedział, że "sądzi". Przczyny katastrofy to nie jest przecież kwestia czyichkolwiek "sądów". Poza tym bardzo nieprzekonująco brzmiało jego argumentowanie, że ta osoba była w kokpicie kilkanaście minut przed katastrofą. Ważne jest, kto ją tam wysłał i z jakim poleceniem. Czy mógł to być ktoś inny niż L. Kaczyński? Musimy się tego dowiedzieć. Jestem przekonana, że Rosjanie powiedzą nam to jeszcze przed I turą wyborów. Nie są związani żadną umową o milczeniu ani z E. Klichem, ani z polskimi prokuratorami. Są nam winni prawdę i tylko prawdę o tym, kto to był, kiedy i po co polazł do kokpitu, wbrew prawu (?), i kto go tam posłał? Czekamy na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 20:59 Cytat: Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że konkluzje ze śledztwa w sprawie katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech Kaczyński, powinny być przedstawione jak najszerszej opinii publicznej. Źródło. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7857332,Miedwiediew_za_upublicznieniem_konkluzji_ze_sledztwa.html************** Polski urzędnik dementuje wypowiedz rosyjskiego prezydenta, No to kto ma tu najwięcej do powiedzenia polski urzędnik albo prezydent Rosji?. ---------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Konkluzje śledztwa, a nie wspomnienia z wizyty! 08.05.10, 21:05 nie-tak napisała: > Cytat: > Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że konkluzje ze śledztwa w > sprawie katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech > Kaczyński, powinny być przedstawione jak najszerszej opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
avgas80 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 02:01 Polski urzędnik. Odpowiedz Link Zgłoś
demareht umiecie czytać pieprzone lewaki! 08.05.10, 21:05 i tak będziecie dalej powtarzać z tępym bolkiem że samolot podchodzil do lądowania 4 razy bo prezydent wszedł do kabiny i wydał rozkaz pilotom Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok pieprzone lewaki! - to chyba do członków pis! 09.05.10, 23:18 samolot wykonał 4 kręgi nad lotniskiem, a następnie zszedł do lądowania, mimo tego, że wieża to pilotom odradzała. Do kokpitu nie wszedł p. prezydent. Do kokpitu został wysłany posłaniec, nazwijmy go posłańcem śmierci - tak patetycznie! Odpowiedz Link Zgłoś
inz.a.spoleczny Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 21:10 user_delete napisał: > Kolejne PełOwskie bydle, coś insynuuje... zapluta menda... Bydle, menda - to jest styl zwolenników tej partii uginających się pod krzyżami, w czasie żałoby... Ja nic nie insynuję, tylko podaję potwierdzone fakty o tym co się działo klikanaście minut przed katastrofą. Mogło mieć jedno z drugim związek (tzn. telefon z wejściem nieznanej osoby), mogło nie mieć. To raczej wy insynujecie że katastrofa jest przez Tuska i Ruskich - np. w programach kierowanej przez PiS telewizji publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Chyba jestes psychicznie chory 08.05.10, 21:28 od kilku dni wiadomo, ze ta osoba byl szef protokolu dyplomatycznego MSZ. Wczesniej podano, ze siedzial w pierwszym salonie z prezydentem. Wiadomo tez o co pytal: o spoznienie. Plk. Klich nie nalezy do zwolennikow obecnego rzadu, o czym rowniez wszystkim wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
inz.a.spoleczny Re: Chyba jestes psychicznie chory 08.05.10, 21:37 Czytałem o tym kto to mógł być. Wydaje mi się że mogło być tak: Lech Kaczyński zadzwonił do brata, Jarosław zapytał kiedy wylądujecie, a Lech poprosił szefa protokołu żeby się dowiedział w kabinie od pilotów. P.S. Raczej nie jestem psychicznie chory, ale ty jesteś osobą psychicznie niezrównoważoną. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 no i potwiedzasz to co wyzej napisalam 08.05.10, 21:44 znowu snujesz przypuszczenia o czym bracia rozmawiali. Prezydent mial zegarek i wiedzial kiedy sie zaczynaja uroczystosci. Dobrze wiedzial, ze odlecieli pozniej anizeli planowano. Odpowiedz Link Zgłoś
inz.a.spoleczny Re: no i potwiedzasz to co wyzej napisalam 08.05.10, 21:51 mara571 napisała: > Prezydent mial zegarek i wiedzial kiedy sie zaczynaja uroczystosci. > Dobrze wiedzial, ze odlecieli pozniej anizeli planowano. Ale skąd miał wiedzieć kiedy wylądują, o co go pytał brat? Odpowiedz Link Zgłoś
agakom3 Re: no i potwiedzasz to co wyzej napisalam 08.05.10, 21:56 dobre! skoro od samego początku wiedzieli że są spóźnieni (wszak wylecieli z opóźnieniem - to co już ustalono w publikatorach) - na 100%, na 150% a nawet na 300% nie popędzali nikogo... przecież to się nie trzyma kupy! albo właśnie jej się trzyma... Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Re: Chyba jestes psychicznie chory 08.05.10, 22:44 Bylo tak, Abel zadzwonil do Kain'a i powiedzial mu ze warunki sa ciezkie, mgla, syfne lotnisko, niedobre jedzenie, i na dodatek malpki sie skonczyly, i "gdzie tu kurwa w lesie prowiant znalesc?". Kain chwile pomysla i powiedzial "masz ladowac". Abel wyslal swojego slugusa do kabiny pilotow aby wypadac teren i przekazac radosne informacje ze mimo mgly ladowanie odbedzie sie. Co w tym czasie robil Tusk z Putinem? Nic, bo nic nie musieli. Kain zabil Abla, wszyscy o tym wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok marusiu, a skąd to jest wiadomo i kto to powiedzia 09.05.10, 23:15 ł? Dziennikarze to wymyślili! Pan pułkownik Klich powiedział jedynie, że natychmiast rozpoznał głos tej osoby........... I nie chciałby mówić, kim ta osoba była, ponieważ ma to wpływ na katastrofę, jakkolwiek miało to miejsce kilkanaście minut przez kolizją. Interesującym byłoby skorelować to wszystko z pewną rozmową wykonaną z pokładu samolotu przy pomocy telefonu satelitarnego. Marusiu zacznij korzystać z szarych pokoików, znaczy komóreczek........ Odpowiedz Link Zgłoś
farawala Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 22:54 Nie przejmuj się, bojówki pisowskie potrafią tylko wyzywać, zamiast merytorycznie prowadzić dyskusje! Czego się po nich spodziewałeś????????? Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: Czuję się jak czytelnik kryminału 08.05.10, 22:59 farawala napisała: > Nie przejmuj się, bojówki pisowskie potrafią tylko wyzywać, zamiast merytoryczn > ie prowadzić dyskusje! Czego się po nich spodziewałeś????????? ************** Najlepiej nie dawać się bezmózgowcom prowokować, niech ujadają ile się da i ile jest możliwe, wystawiają tylko opinie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
zegareek Edmund Klich = PIS !!!!!! 08.05.10, 23:24 Edmund Klich jest PISOWSKIM urzędnikiem - nie dociera to do was? nie PO, tylko PIS jest jego partią Odpowiedz Link Zgłoś
annastasia Re: Edmund Klich.To bardzo uczciwy człowiek! 14.05.10, 07:44 PŁK EDMUND KLICH NIE BOI SIĘ POWIEDZIEĆ PRAWDY! WYSTARCZY TEGO CO JUŻ POWIEDZIAŁ! JEGO RACJE POTWIERDZAJĄ OSTATNIE USTALENIA ŚLEDCZYCH!NA POHYBEL KŁAMCOM! Płk .Edmund Klich PrzewodniczącyKomisji Badania Wypadków Lotniczych, stwierdził, że katastrofa samolotu prezydenckiego jest wynikiem błędówsystemowych, braku zaleceń po poprzednich katastrofach m.inn. samolotu Casa,Bryza ... i inn.]lekceważenia obowiązków, niewłaściwych zaleceń lub nie wdrożenia tych zaleceń do wykonania, tego, że szkolenia zgrywające załóg wdrożone po poprzednich katastrofach były szczątkowe, dla odfajkowania w dziennikach bo trwały zbyt krótko [tygodniowe] gdzy w innych krajach np. w Wielkiej Brytanii podobne trwały rok! ujawnił, że były wywierane naciski, mające na celu zatuszować błędy wysokich dowódców polskich wojsk lotniczych. Osoby odpowiedzialne za złe zorganizowanie lotu prezydenta RP do Smoleńska chcą całą winę zrzucić na załogę samolotu. - Pilot jest bramkarzem błędów innych ludzi - uważa płk. Edmund Klich. - Szukam odpowiedzi na pytanie, dlaczego w krytycznym momencie lotu piloci popełnili tragiczne w skutkach błędy? Odpowiedzi kryją się w decyzjach dowódców. W przygotowaniu lotu, w procedurach i w systemie szkolenia załóg. Za te elementy odpowiadają ludzie, którzy żyją i zajmują wysokie stanowiska w wojsku. Starają się oni ukryć swoją winę i zrzucić ją na nieżyjących już pilotów.Nie wolno dopuścić, by dowódca samolotu i drugi pilot byli kolegami z tego samego rocznika promocji. Są oni wówczas wyszkoleni bardzo podobnie przez tych samych instruktorów, jest więc duże ryzyko, że w krytycznym momencie popełnią taki sam błąd. Dowódcą załogi, czyli kapitanem samolotu, powinien być pilot o wyraźnie większym doświadczeniu niż drugi pilot. Jeżeli w kokpicie jest dwóch równorzędnych pilotów, to w sytuacji ekstremalnej może zaistnieć psychologiczny problem, który z nich faktycznie dowodzi. Takie "spięcie", brak decyzji lub dwie różne decyzje, skutkują kilkusekundowym zawahaniem, brakiem właściwej reakcji pilota, a w krytycznym momencie te właśnie sekundy decydują o życiu lub śmierci.Płk.Edmund Klich wielokrotnie zwracał uwagę na te właśnie zasady. Wskazywał, że ich naruszenie wielokrotnie doprowadziło już do katastrof lotniczych. W tym przypadku dowódca i pilot to koledzy z ławy szkolnej!Kpt. Arkadiusz Protasiuk, dowódca załogi ostatniego lotu rządowego Tu-154M, urodził się 13 listopada 1974 r, a Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie ukończył w 1997 r. Zaraz po promocji rozpoczął służbę w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego.Mjr Robert Grzywna, drugi pilot w tej załodze, urodził się 8 lutego 1974 r., a Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie ukończył również w 1997 r. Także zaraz po promocji rozpoczął służbę w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego.Dlaczego dwaj równorzędni piloci zostali wyznaczeni do pilotowania rządowego samolotu lecącego do Smoleńska? Przyczyny katastrofy leżą w Warszawie. One powstały w momencie, gdy planowano całe przedsięwzięcie. Kpt.Arkadiusz Protasiuk spędził za sterami samolotów 3528 godzin. Mjr Robert Grzywna wylatał 1939 godzin.W cywilnych liniach lotniczych kapitanem zostaje pilot po wylataniu 5 - 6 tys. godzin, czyli po 5 - 6 latach pracy. Doświadczeni piloci PLL LOT mają naloty po 16 - 18 tys. godzin. Piloci rządowego tupolewa w ciągu 13 lat służby spędzili w powietrzu znacznie mniej czasu. Czy rzeczywiście byli wystarczająco dobrze wyszkoleni i doświadczeni? Czy mieli wystarczające przygotowanie do lotów w trudnych warunkach atmosferycznych? nie mieli! bo dowódca samolotu kpt. Arkadiusz Protasiuk miał uprawnienia do widoczności najmniej 1500 m a warunki i widoczność w czasie lądowania w tym dniu były dużo gorsze ! Odpowiedzi na większość pytań zna już Edmund Klich. Czy będzie mu wolno ujawnić całą prawdę o przyczynach katastrofy? Czy dowódcy i członkowie rządu RP, którym podlegaja pozwolą na to aby ujawnił prawdę ?! Już teraz wyrażnie widać, że nikt nie da rady zwalić winy całkowicie na pilotów...a aby to umożliwić niektórzy z dowództwa wojsk lotniczych usiłują wmówić wszystkim, że samolot lądował !!! A jeżeli lądował powiedzą, to nie miał do tego prawa bo miał uprawnienia do minimalnej widoczności 1500 m ! a była dużo gorsza! dalej będą udowadniać, że widocznie ktoś naciskał na lądowanie... a taka wersja odpowiada wszystkim rządzącym i dowództwu lotnictwa bo jak wyjdzie co innego to mogą posiedzieć ........! a było chyba tak, że pilot nie lądował tylko zamierzał zejść na najniższą bezpieczną wysokość aby się przekonać czy będziie widział oświetlenie pasa i sam pas! A jak nie to odejdzie na inne lotnisko! A do tego miał prawo ! I wiele załóg tak postępuje! ale lampy nie świeciły,leciał z innej strony niż kilka dni temu z premierem Tuskiem i tutaj radiolatarnie były żle ustawione, a droga podejścia trudna ze względu na głęboki kilkadziesiąt m wąwóz, rosnące drzewa, wieża podała mu niewłaściiwe dane a więc błędne były wskazania wysokościomierzy, zgodnie z polskimi zaleceniami i procedurami na to lotnisko, bezużyteczny TAWS i gotowe...tylko w ten sposób można wytłumaczyć dlaczego do końca byli spokojni i przekonani, że lecą dużo wyżej i dlatego obsługa wieży zorientoewawszy się co narobiła wiała co sił w las aż ich musieli łapać a teraz podobno zaginęli ?.jestem ciężko chory, każdy dzień życia to dla mnie nagroda, niczego się nie boję i nie zostawię tego tak dopóki wszystko nie zostanie wyjaśnione! I musowo ktoś posiedzi ! Odpowiedz Link Zgłoś
littoral E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 21:10 Co Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ robił w kokpicie choćby i kilkanaście minut przed lądowaniem ? Jeśli miał pytanie dotyczące terminu przylotu, mógł poprosić o jego zadanie stewardessę. Chętnie by zapytała pilotów i odpowiedziała. Ale poszedł do kokpitu sam. Nie musiał mówić: lądujcie za wszelką cenę, czy coś w tym rodzaju. Wystarczyło, że spytał, czy wszystko OK i czy trzeba się liczyć z opóźnieniem. Kapitan samolotu miał w pamięci lot do Tbilisi, gdy był drugim pilotem. Miał go w pamięci także dyrektor Kazana. Także późniejszą aferę wokół wydarzeń z Gruzji. Dlatego tym razem wszystko mogło się odbyć w bardziej dyplomatycznych rękawiczkach. Dyrektor Kazana zapytał uprzejmie o termin lądowania, a piloci zrozumieli swoje. I postanowili lądować za wszelką cenę. Dramatyczne jest to, że podtrzymywana jest otoczka tajemniczości, a przyczyny tego stanu rzeczy mogą być takie nawet, jakich się nie domyślamy. Za tajemnicami stoją ludzie i tylko ludzie. Ludzie, którzy podlegają różnym emocjom. Może też naciskom. Życie społeczeństw to także taki lot wielkim samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:22 littoral pomysł gdyby było indyczej PiS z Kaczyńskim by już wrzeszczeli i dyli w ofensywie. A tu jest sytuacja odwrotna, w białych rękawiczkach próbują narodowi wmówić wszelkie teorie spiskowe by oczyścić się z hańby. Wiec ta pozycja PiS jak i ich popleczników wskazuje na to ze podczas tej katastrofy prezydent nie był bez winy. Tusk trzyma się z daleka (i słusznie) daje społeczeństwu możliwość samemu ocenić te katastrofę. Sadze ze wyniki śledztwa będą ogłoszone jeszcze przed wyborami w odpowiednim momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:30 A ty paranoiczko dalej uparcie twierdzisz, ze Kaczynski wszedl do kokpitu, wyrwal pilotom wolant i rozbil samolot? :) Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie lubie jej, ale nie jest tym razem paranoiczką 09.05.10, 01:55 a do kabiny nie wszedł L.K. Do kabiny wszedł ktoś zupełnie inny! I nie było to żaden szef protokołu! Był to carduelis! Czy Pis jest gotów na to, aby dowiedzieć sie całej prawdy o swojej partyjnej wierchuszce???? NIGDY, NEVER, NIEMALS! JAMAIS! Więc nadal trudnijcie się budowaniem teorii spiskowych i pomawianem innych o zbrodnie, której dopuścili się wasi szefowie. W tej katastrofie zginęły 94 niewinne osoby, w tym żona pewnego małego człowieka. A powodem tej katastrofy była małość i kabotyństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok calcinus....................... 09.05.10, 23:23 po co te nerwy. koleżanka nie-tak prawi w 99% duby smalone. Problemem dla Ciebie i Tobie podobnych jest ten 1%, kiedy dub smalonych absolutnie nie prawi. Pan prezydent Kaczynski nie pojawił sie w kokpicie. Przecież to jest śmieszne, aby prezydent miałby być chłopcem na posyłki! Od przesyłania poleceń do kogo trzeba miał swoich ludzi. I właśnie głos takiego człowieka został nagrany i nie był to p. Kazan! Odpowiedz Link Zgłoś
littoral Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:43 nie-tak: nie wiem, czy "wyniki śledztwa zostaną ogłoszone jeszcze przed wyborami w odpowiednim momencie" - bo mamy tu do czynienia ze splotem naprawdę wielu wątków. Niemniej Twoje rozumowanie idzie tropem podobnym do mojego. Przy czym mogły się nałożyć dwie sprawy: "sugestia" ze strony delegacji prezydenckiej dotycząca lądowania i ewentualna obecność rosyjskiego IŁ-76 w pobliżu. W wielu wypowiedziach eksperci podkreślają, że na katastrofy lotnicze składa się nierzadko wiele przyczyn. I jeszcze jedna uwaga: dyrektor Kazana, wchodząc do kabiny pilotów, mógł mieć na myśli nie to, by lądować za wszelką cenę - ryzykowałby i własnym życiem, ale tylko to, żeby starać się wylądować na czas. To mogło być zrozumiane przez załogę: trzeba stanąć na głowie, by wylądować, bo tu naprawdę czas się liczy. Niestety' "na głowie" stanął za chwilę samolot. Tak czy inaczej ujawnienie faktu wizyty dyrektora Kazany w kokpicie kilkanaście minut przed lądowaniem jest znaczące. Nie jest tu istotne stwierdzenie płk. Klicha, że głos piątej osoby nie miał wpływu na katastrofę. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:58 littoral napisała: > I jeszcze jedna uwaga: dyrektor Kazana, wchodząc do kabiny pilotów, mógł mieć n > a > myśli nie to, by lądować za wszelką cenę - ryzykowałby i własnym życiem, ale > tylko to, żeby starać się wylądować na czas. To mogło być zrozumiane przez > załogę: trzeba stanąć na głowie, by wylądować, bo tu naprawdę czas się liczy. > Niestety' "na głowie" stanął za chwilę samolot. > > Tak czy inaczej ujawnienie faktu wizyty dyrektora Kazany w kokpicie kilkanaście > minut przed lądowaniem jest znaczące. Nie jest tu istotne stwierdzenie płk. > Klicha, że głos piątej osoby nie miał wpływu na katastrofę. ************ Jestem tego samego zdania ze syndrom gruziński i jego konsekwencje przyczyniły się bezpośrednio w dużym stopniu do katastrofy. Gdy wezniemy pod uwagę jak obrzydliwie media i niektórzy dziennikarze atakowali wtedy pilota który odmówił prezydentowi lądowania w Tbilisi, to się nie dziwmy ze tym razem piloci chcieli wylądować bez względu na warunki. Ten psychiczny ciężar ciążył na pilocie. -------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 22:10 Wlacz w koncu logiczne myslenie: po pierwsze na statku powietrznym decydujacy glos ma kapitan i on podejmuje decyzje o tym czy bedzie ladowal czy nie, MON nie zatrudnia kamikaze tylko ludzi, ktorzy maja swoje rodziny i nie maja ochoty sie rozbijac. Po drugie pilot ktory swego czasu zdecydowal, ze w Gruzji ladowac nie bedzie, zostal przez Ministra ON odznaczony i nic mu sie nie stalo. Ergo, kazdy kolejny pilot w podobnej sytuacji postapilby identycznie. Po trzecie zastanawia mnie skad wiecie jakie slowa padly w kokpicie feralnego samolotu, macie jakies zdolnosci paranormalne czy pijecie wodke z Tuskiem? Media podaly, ze kots byl w kabinie na 15 minut przed ladowaniem, wiecz katastrofie winny jest Kaczynski :) Ludzie, wysiadam przy takiej logice :) Nawet nie wiadomo czy to byla w ogole proba ladowania a nie przelot nad pasem aby zdecydowac, czy jest mozliwosc ladowania. Naprawde, to nie Kaczynski decyduje o tym czy bedzie proba podejscia do ladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
littoral Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 22:37 Skoro dyskutujemy, to ciąg dalszy: - MON nie zatrudnia samobójców i nikt przytomny nie implikuje takich cech osobowości pilotowi, który prowadził prezydencki samolot. Ale kapitan, jak każdy człowiek, ma swoje odczucia i może pod ich wpływem podejmować ryzyko, wcześniej oceniając, czy nie jest zbyt wielkie. Być może pilot ocenił, że może je podjąć. - Pilot samolotu prezydenckiego do Gruzji za odmowę lądowania w Tbilisi bez przygotowania został odznaczony, ale wiadomo, w jakiej się to odbyło atmosferze - sporu politycznego. Pilot musiał być tego świadom. Gdyby szefem MON był wówczas przedstawiciel innej partii, nie byłoby żadnego odznaczenia. - Co powiedziała piąta osoba w kokpicie, wiemy na tyle, na ile media mają dobre informacje. Trzeba założyć, że ma dobre, bo to był wyraźny "przeciek", więc coś jednak wiemy. Nikt nie musiał "pić wódki z Tuskiem". - W tej polemice nie ma słowa o winie prezydenta Kaczyńskiego. O winie bezpośredniej. Ale jest mowa o prawdopodobnej atmosferze, w której prezydent nie musiał wykreować osobiście. Choć oczywiście nie wiadomo, czy dyrektor Kazana poszedł do kokpitu z własnej inicjatywy, czy też zapytany przez ludzi prezydenta, a może i samego prezydenta. Tak więc nie trzeba "wysiadać przy takiej logice". - Nie wiemy, czy to było lądowanie, czy próba lądowania. Ale to w tym momencie nieistotne. Istotne, że kilkanaście minut przed lądowaniem w kokpicie, wbrew przepisom, pojawiła się piąta osoba. Piąta osoba powinna siedzieć na fotelu, powoli zapinać pasy i czekać na lądowanie, nie zawracając głowy pilotom w delikatnym momencie, jakim zawsze jest lądowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 22:50 Jesli ktos wszedl do kokpiru pytajac np. "Panowie, czy wyladujemy bez opoznienia?" no to nie probuj mi prosze wmowic, ze pilot wojskowy pod wplywem "atmosfery" podjal probe podejscia do ladowania wiedzac, ze skonczy sie tragicznie. Zrozum, gdyby pilot wiedzial ze nie da rady wyladowac to by nie ladowal! Zas wracajac do tej mitycznej "atmosfery" to sorry, ale pilot wojskowy doskonale zdaje sobie sprawe, ze w swojej pracy moze zetknac sie z nienajlepsza atmosfera, w koncu jest pilotem WOJSKOWYM. Poza tym nie chce mi sie pisac i spekulowac bo NIC NIE WIEMY. Odpowiedz Link Zgłoś
littoral Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 23:03 Możemy zakończyć tę wymianę myśli w sposób następujący: dedukujemy na podstawie szczątkowych informacji, więc można próbować obalać i bronić każdej tezy - z podobnym skutkiem. W istocie można i nie sięgać po pióro. Robimy to, bo nasze uwagi składają się na pewna całość, jak w mrowisku. Niemniej nie przykładałbym potocznych opinii na temat zachowania osób do ludzi w tej konkretnej sytuacji. Ta bowiem była pod wieloma względami bardzo szczególna. Więc mniej ważne, że samolotem kierował pilot wojskowy. Ważne, że wiózł na pokładzie zwierzchnika sił zbrojnych i delegację naszpikowaną jak nigdy ważnymi osobami. Nawet największego twardziela taka sytuacja nie pozostawia obojętnym. I jeszcze w tle to nieszczęsne Tbilisi. Pozostaję przy poglądzie, że piąta osoba nie miała prawa wejść do kokpitu. Nawet, gdyby miała powiedzieć pilotom: chłopcy, nie lądujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 On jest winien 08.05.10, 23:30 > Nawet największego twardziela taka sytuacja nie pozostawia obojętnym. > I jeszcze w tle to nieszczęsne Tbilisi. Pozostaję przy poglądzie, > że piąta osoba nie miała prawa wejść do kokpitu. On nie musiał wcale wchodzić. Miał tak silną aurę, że jego negatywna energia skumulowała się i zakłóciła działanie przyrządów pokładowych. Piloci stracili orientację. To musiało się zakończyć katastrofą. On jest winien i sprawa jest już przesądzona. Komisje nic nowego tu nie wniosą. Odpowiedz Link Zgłoś
bmarq Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 01:01 Nie zgodzę się, że fakt czy za sterami siedział pilot cywilny czy wojskowy nie ma znaczenia. Żaden cywilny pilot nie podjąłby próby lądowania w takich warunkach - bo piloci cywilni są szkoleni w ten sposób, że ich priorytetem jest bezpieczeństwo. Natomiast pi;oci wojskowi są nastwaieni na wykonanie zadania. Jest to kolosalna różnica. W liniach lotniczych pilot, który złamałby procedury bezpieczeństwa, nawet gdyby szczęśliwie wylądował, wyleciałby z pracy z wilczym biletem, pilot wojskowy dostałby medal. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nie oczekuj od absolwentki niemieckiej Realschule 08.05.10, 22:47 umiejetnosci logicznego myslenia. A tak naprawde to juz wiadomo, ze szef protokolu MSZ w kabinie byl. To nie byl czlowiek, ktory mogl pilotom wydac jakiekolwiek polecenia, mogl pytac o cos i z pewnoscia zrobil to bardzo grzecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zegareek to było lądowanie 08.05.10, 23:31 napisałeś "Nawet nie wiadomo czy to byla w ogole proba ladowania a nie przelot nad pasem aby zdecydowac, czy jest mozliwosc ladowania." Samolot miał wysunięte podwozie - więc to BYŁO lądowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 23:34 littoral napisała: > Tak czy inaczej ujawnienie faktu wizyty dyrektora Kazany w kokpicie kilkanaście > minut przed lądowaniem jest znaczące. Nie jest tu istotne stwierdzenie płk. > Klicha, że głos piątej osoby nie miał wpływu na katastrofę. littoral szczególnie przy takich wypowiedziach intelektualistów jak Jacek Maziarski z Polski. Ton robi muzykę i jaki wypływ na pilota to miało, znamy przecież tego skutki. www.kppis.pl/opinie,292.html Zobacz główny tytuł blogu. Odpowiedz Link Zgłoś
representation1 nie-tak już oceniała 08.05.10, 21:58 > Wiec ta pozycja PiS jak i ich popleczników wskazuje na to > ze podczas tej katastrofy prezydent nie był bez winy. Coś mi się wydaje, że rok minie, komisja swój werdykt wyda, a Ty dalej winę na Kaczorów i PiS składać będziesz. > Tusk trzyma się z daleka (i słusznie) daje społeczeństwu > możliwość samemu ocenić te katastrofę. To może weź z niego przykład. > Sadze ze wyniki śledztwa będą ogłoszone jeszcze przed > wyborami w odpowiednim momencie. Już ja wiem o jakich wynikach myślisz. Odpowiedz Link Zgłoś
avgas80 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 02:13 nie-tak napisała: > littoral pomysł gdyby było indyczej PiS z Kaczyńskim by już wrzeszczeli i dyli > w ofensywie. A tu jest sytuacja odwrotna, w białych rękawiczkach próbują > narodowi wmówić wszelkie teorie spiskowe by oczyścić się z hańby. Wiec ta > pozycja PiS jak i ich popleczników wskazuje na to ze podczas tej katastrofy > prezydent nie był bez winy. > Tusk trzyma się z daleka (i słusznie) daje społeczeństwu możliwość samemu oceni > ć > te katastrofę. Sadze ze wyniki śledztwa będą ogłoszone jeszcze przed wyborami w > odpowiednim momencie. >Pospieszalski? Nie będą. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 04:06 to nie Kazana był w kokpicie.... Odpowiedz Link Zgłoś
peterjk Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 09.05.10, 09:54 Tego mozna byc pewnym! Premier Tusk w odpowiednim czasie udostepni wyniki badan, na pewno stanie sie to przed koncem kampanii. Odpowiedz Link Zgłoś
user_delete Re: E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo 08.05.10, 21:48 littoral napisała: > Co Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ robił w kokpicie choćby i kilkanaście > minut przed lądowaniem ? Jeśli miał pytanie dotyczące terminu przylotu, mógł p > oprosić o jego zadanie stewardessę. Chętnie by zapytała pilotów i odpowiedziała > . Ale poszedł do kokpitu sam. > > Nie musiał mówić: lądujcie za wszelką cenę, czy coś w tym rodzaju. Wystarczyło, > że spytał, czy wszystko OK i czy trzeba się liczyć z opóźnieniem. Kapitan samo > lotu miał w pamięci lot do Tbilisi, gdy był drugim pilotem. Miał go w pamięci t > akże dyrektor Kazana. Także późniejszą aferę wokół wydarzeń z Gruzji. > > Dlatego tym razem wszystko mogło się odbyć w bardziej dyplomatycznych rękawiczk > ach. Dyrektor Kazana zapytał uprzejmie o termin lądowania, a piloci zrozumieli > swoje. I postanowili lądować za wszelką cenę. > > Dramatyczne jest to, że podtrzymywana jest otoczka tajemniczości, a przyczyny t > ego stanu rzeczy mogą być takie nawet, jakich się nie domyślamy. Za tajemnicami > stoją ludzie i tylko ludzie. Ludzie, którzy podlegają różnym emocjom. Może też > naciskom. Życie społeczeństw to także taki lot wielkim samolotem. Insynuacje kolejnego PełOwskiego bydlęcia, Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Pytanie natury technicznej, dlaczego w XXI wieku, 08.05.10, 21:14 gdy byle kieszonkowa MP3 zapewnia prawie idealną jakość dźwięku (rozdzielczość minimum 16 bitów i 48 kHz częstotliwości próbkowania), jakość nagrania rejestratora CVR, którego nagrania są używane do celów prawnych i jako dowód w sprawie, JEST TAK DZIADOWSKA ? i to w samolocie rządowym, który powinien być wyposażony w najlepsze z najlepszych urządzeń ? Przy dzisiejszych kosztach elektroniki, to tam mogło by być założonych i 10 rejestratorów (z pancernymi obudowami odpornymi na większość czynników stresowych) nagrywających równolegle, z dodatkowymi filtrami antyszumowymi eliminującymi tło z rozmów pilotów i rozmowy pilotów z tła (by było słychać dźwięki silników i konstrukcji). A tu się mówi, że w XXI wieku nie można zrobić wyraźnego nagrania dźwięków z kabiny pilotów. Druga sprawa, to piloci powinni zostawiać na ziemi próbki swoich głosów (takie dane biometryczne) wypowiadających typowe teksty spotykane przy pilotowaniu (w wersji bez hałasu silników i w wersji z hałasem, typowym dla danego typu samolotu) oraz nagranie długie samego hałasu w kabinie (dla różnych obrotów silników), co by ułatwiło nawet automatyczną identyfikację głosu i filtrację szumu otoczenia z sygnału użytecznego. Trzecia sprawa to dla każdego pilota powinien istnieć zapis jego sposobu prowadzenia samolotu (każdy ma inny styl prowadzenia co można wyłapać sieciami neuronowymi) co pozwoliło by z zapisu ruchów potwierdzić, że to dana osoba prowadziła w danej chwili samolot a nie, że ktoś ją zastąpił. Czwarta sprawa, to też nie rozumiem dlaczego, obok słownego podawania np. ciśnienia do ustawiania wysokościomierzy, wartość ta nie jest nadawana cyfrowo drogą radiową i wyświetlana na dodatkowym wyświetlaczu, tak, że piloci tylko sprawdzają poprawność wartości a nie zajmują się zastanawianiem co powiedział dyspozytor, jaki miał akcent, jakich jednostek użył oraz które cyfry są od czego. Obniży się wtedy problem ilości nieporozumień na tle liczbowym W końcu mamy XXI wiek a łączność ma jakoś dziadowską jak z początków dziejów radia a wielkości niezbędne do lotu czy lądowania są nadawane o mało co sygnałami dymnymi. Ja rozumiem, że tradycja to piękna sprawa ale korzystajmy też ze zdobyczy techniki, szczególnie, że koszty elementów elektronicznych są obecnie groszowe i można nawet zrobić poczwórne zrównoleglenie różnych układów wspomagających bez przewracania budżetu. Podobnie kontrola wykonania poleceń z list kontrolnych powinna być sprawdzana komputerem, sprawdzającym czy czegoś nie pominięto i czy wszystkie przełączniki i nastawy są na danym etapie lotu wykonane. WYSTARCZY TYLKO CHCIEĆ ! Odpowiedz Link Zgłoś
tetratec Re: Pytanie natury technicznej, dlaczego w XXI wi 08.05.10, 21:26 Czego oczekujesz, jeśli czarne skrzynki ani żadne stacje radarowe w okolicy, jakieś rejestratory z lotniska, polskie służby obsługujące lot itp nie zarejestrowały nawet dokładnej godziny katastrofy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Re: Pytanie natury technicznej, dlaczego w XXI wi 09.05.10, 00:53 Taki z ciebie cwany inżynier, a podstawową rzecz wyciąłeś niemalże w założeniach: tam nie może być żadnych filtrów - odgłosy tła potrafią być ekstremalnie ważne (praca silników, dźwięki alarmów, brzęczenie wibratora kolumny wolantu, ew. krzyki z korytarza). A ty chciałbyś to sobie ot tak odfiltrować filtrem pasmowym... Kabina samolotu to nie sala koncertowa, gdzie możesz sobie wszystkie pogłosy i echa wytłumić i zamontować czułe mikrofony dookólne i kierunkowe dla poszczególnych sekcji symfonicznych. Jakość mp3 jest może i w teorii dobra, ale spróbuj nagrać sobie wykład na studiach taką super-duper empetrójką. Jakość jest doprawdy żałosna, pełna stuków długopisów, bełkotu kiedy wykładowca odwraca się plecami, trzasków z tła itp. Za to całą tę kaszanę masz zapisaną w 48khz na 16 bitach.... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszelwood E. Klich: Głos piątej osoby pojawił się długo p... 08.05.10, 21:27 Dorn w swojej książce mówi o PiS, że jest to stado pawianów: "Uznałem, że potężna część napięć to rodzaj szantażu emocjonalnego. W stadzie pawianów jest jeden samiec alfa i choć pawiany są orientacji heteroseksualnej, od czasu do czasu ten główny gwałci te niżej stojące w hierarchii. Chodzi o dominację i władzę, a nie o seks. Te słabsze same od czasu do czasu nadstawiają się, żeby samiec alfa je spożytkował. To daje im bezpieczeństwo, że nie będzie ich lał. Ja się nie nadstawiałem, stąd pretensje pana Kaczyńskiego". Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja polityku 08.05.10, 21:30 Czy pan edmund i reszta zatrudnionych przy katastrofie politykow nie potrafi zamknać ryja i pracowac w ciszy do momentu az bedzie mial do powiedzenia coś konkretnego? Mam na myśli, do momentu, kiedy będą mieli do przekazania konkretny, zamknięty raport z dochodzenia? Kolokwialnie rzecz ujmując: STFU and go back to your dirty work u mfcuker. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja pol 08.05.10, 21:32 ezaryk napisał: > Czy pan edmund i reszta zatrudnionych przy katastrofie politykow Edmund Klich nie jest politykiem tylko urzędnikiem, i obowiązują go przepisy o dochowaniu tajemnicy śledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Re: plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja pol 08.05.10, 21:37 Pan edmund może i był kiedyś urzędnikiem, ale zapisał się do polityki przy okazji swoich wystąpień w telewizji w ostatnich dniach. Przepisy ma bardzo głęboko, swoje uwagi zwykł zgłaszać publicznie, bo akurat ma taką możliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
nie-tak Re: plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja pol 08.05.10, 21:41 cezaryk napisał: > Pan edmund może i był kiedyś urzędnikiem, ale zapisał się do polityki przy > okazji swoich wystąpień w telewizji w ostatnich dniach. Przepisy ma bardzo > głęboko, swoje uwagi zwykł zgłaszać publicznie, bo akurat ma taką możliwość. ************** A właśnie jako członek komisji nie powinien tego robić, powinien czekać z swoimi wypowiedziami do zakończenia śledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja pol 08.05.10, 22:15 A czym bys sie wtedy żywiła? Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Re: plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja pol 08.05.10, 23:13 Jako polityk ma niezwykle głeboko to, co powinien zrobić jako państwowy urzędnik. Przykre ale prawdziwe. W dodatku trudno byłoby wywalic go w sensownie krotkim czsie z zajmowanej synekury. Odpowiedz Link Zgłoś
avgas80 Re: plotki, pogloski, strzepki.. zawrzyj ryja pol 09.05.10, 00:53 cezaryk napisał: > Pan edmund może i był kiedyś urzędnikiem, ale zapisał się do polityki przy > okazji swoich wystąpień w telewizji w ostatnich dniach. Przepisy ma bardzo > głęboko, swoje uwagi zwykł zgłaszać publicznie, bo akurat ma taką możliwość. Gdybyś badał jedną katastrofę i był przekonany ,że jest ona ostatnia a po dwóch latach miał do zbadania identyczną tylko jeszcze tragiczniejszą to co byś wtedy zrobił? Odpowiedz Link Zgłoś
harleyquin no to wszytsko jasne:) 08.05.10, 21:32 no comments :DDDD no i co pisdy?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 I to ma byc specjalista? 08.05.10, 21:36 I to ma byc specjalista? Wydaje mi sie ze niedlugo ukaze sie to nazwisko w "Rzeczpospolitej" zdobyte przez swojego donosiciela. Odpowiedz Link Zgłoś