Bankrut Europy się zbroi

21.05.10, 07:17
Hehe, mafia działa w najlepsze, najpierw banki im pożyczają, potem oni to
wydadzą u kolegów bankierów z przemysłu zbrojeniowego, a następnie ciemny lud
to będzie spłacał przez 50 lat.
    • tentatore Grek rodzi się zmęczony,a żyje by odpoczywać. 21.05.10, 07:36
      • miroo tak samo jak włoch, albańczyk i arab.. 21.05.10, 08:32

        • wzgrt77 chlają i kradną... 21.05.10, 09:47
          Tak dokładnie! I jeszcze cała banda słowiańska nierobów którzy tylko
          chlają i kradną... ech gdyby nie germańska cywilizacja pewnie do tej
          pory mieszkaliby w szałasach!
          • miroo a podobno gdzie nie pójdziesz za granicą 21.05.10, 10:14
            to mówią, że polacy to pracusie...

            wzgrt77 napisał:
            > Tak dokładnie! I jeszcze cała banda słowiańska nierobów którzy
            tylko
            > chlają i kradną... ech gdyby nie germańska cywilizacja pewnie do
            tej
            > pory mieszkaliby w szałasach!
            • wzgrt77 Bzdury, katolicka propaganda... 21.05.10, 10:46
              Bzdury, katolicka propaganda... przyjeżdżają do Niemiec i Anglii
              żerować na naszych podatkach. Zasiłki, urlopy, tylko się mnożą i
              kradną... i jeszcze nam wszystkie kaczki wyżarli w parkach!
              • miroo Kto kłamie? Jaka jest prawda? 21.05.10, 15:19
                Czy polacy są tacy dobrzy, pracowici i super?
                Czy polacy są leniami, pijakami i złodziejami jak chcą inni?
                Kto kłamie, kto się myli a kto prawdę mówi?

                Patrząc na Polskę, czyli kraj biedny raczej to drugie - bo przecież
                gdyby byli tacy dobrzy i zaradni polacy mieliby piękny i bogaty
                kraj...
                wzgrt77 napisał:

                > Bzdury, katolicka propaganda... przyjeżdżają do Niemiec i Anglii
                > żerować na naszych podatkach. Zasiłki, urlopy, tylko się mnożą i
                > kradną... i jeszcze nam wszystkie kaczki wyżarli w parkach!
      • eu_ropejczyk Re: Grek rodzi się zmęczony,a żyje by odpoczywać. 22.05.10, 01:41
        Ale jest trzezwy, i nie zyga w miejscach publicznych
    • morozov_pavlik Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 07:37
      "kryzys kryzysem, ale armia musi być gotowa"

      Błyskawiczna wojna z Turcją rozwiąże problem bezrobocia w Grecji.
      A konkretnie zredukuje liczbę bezrobotnych.
      • eu_ropejczyk Re: Bankrut Europy się zbroi 22.05.10, 01:43
        Bedac uzbrojonym w 15 sztuk F16 i jedna baterie patriot, ja bym tam
        patrzyl na na Rosje bardzo ostroznie.
    • jerzy.zywiecki Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 07:38
      Polska od lat robi podobnie.Na wały przeciwpowodziowe pieniędzy nie
      ma ,ale na zakup samolotów i cholernie drogie szkolenie
      pilotów,wojenki w Iraku i Afganistanie znależć się musiały.
      • meryphillia Re: Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 08:03
        jerzy.zywiecki napisał:

        > Polska od lat robi podobnie.Na wały przeciwpowodziowe pieniędzy nie
        > ma ,ale na zakup samolotów i cholernie drogie szkolenie
        > pilotów,wojenki w Iraku i Afganistanie znależć się musiały.

        No a jak!
        Przecież wiadomo, że jak najedzie nas Białoruś czy nawet i Kongo, to do obrony
        zamiast samolotów i wyszkolonych żołnierzy wystarczy dzielny lud katolicki,
        który ziemią z wałów przeciwpowodziowych zasypie przeciwnika łopatami...
        • zdzisiek66 Re: Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 10:44
          A tak dzięki światłej polityce naszych przywódców mamy armię wyszkoloną i
          doświadczoną. Niech no tylko na Pustyni Błędowskiej zaatakują jacyś partyzanci,
          to Wojsko Polskie upora się z nimi bez żadnego problemu.
      • miroo Ciekawe porównanie... 21.05.10, 08:26
        Zamiast wałów - bezpieczeństwo. Ty wolisz wały i brak kasy na
        uzbrojenie...
        A może zamiast kościołów wały co? wolisz kościoły czy wały?

        jerzy.zywiecki napisał:
        > Polska od lat robi podobnie.Na wały przeciwpowodziowe pieniędzy
        nie
        > ma ,ale na zakup samolotów i cholernie drogie szkolenie
        > pilotów,wojenki w Iraku i Afganistanie znależć się musiały.
        • gruby_dolar Re: Ciekawe porównanie... 21.05.10, 09:37
          po pierwsze wiele kościołów to zabytki architektury i należy je chronić. Podobnie jak na zabytkowe synagogi etc. Po drugie owszem dotacje na budowę nowych kościół to bzdura, ale i tak ta bzdura, która bardziej się przyda rodakom niż wojna w Kongo/Afganistanie/Iraku. Po trzecie tych dotacji nie ma aż tak wiele by rwać szaty. Więc jak zaciskać pasa od wydatków największych, najmniej potrzebnych czyli Kongo/Afganistan/Irak. Potem można dojść do świątyń i nie będę miał nic przeciwko. Następnie można dojść do opodatkowania kleru i ich majątków, a są to niewąskie posiadłości. W szczególności ziemia.
          • miroo gruby dolarze... 21.05.10, 09:56
            gruby_dolar napisał:

            > po pierwsze wiele kościołów to zabytki architektury i należy je
            chronić. Podobn
            > ie jak na zabytkowe synagogi etc.
            Zgoda.
            > Po drugie owszem dotacje na budowę nowych koś
            > ciół to bzdura, ale i tak ta bzdura, która bardziej się przyda
            rodakom niż wojn
            > a w Kongo/Afganistanie/Iraku.
            Nie zgoda - nowe kościoły na nic się nie przydają - to tylko bicie
            piany o mitach sprzed tysięcy lat (jeśli uważasz, że kościoły są
            przydane - napisz dlaczego)...bardziej przydatne są nowe wały a
            wojny daleko są przydatne dlatego, żeby ich nie mieć blisko...
            lepiej jest walczyć daleko zanim wróg zbliży się do nas...

            > Po trzecie tych dotacji nie ma aż tak wiele by rw
            > ać szaty.
            wystarczy na kilka porządnych wałów przeciwpowodziowych... będzie
            mniej problemów z wodą za to kościół potem trzeba wiele lat
            utrzymywać...

            > Więc jak zaciskać pasa od wydatków największych, najmniej
            potrzebnych
            > czyli Kongo/Afganistan/Irak.
            Co Ty z tym Kongo? Ile tam jest polaków wiesz? W Iraku też
            niewielu...

            > Potem można dojść do świątyń i nie będę miał nic
            > przeciwko. Następnie można dojść do opodatkowania kleru i ich
            majątków, a są to
            > niewąskie posiadłości. W szczególności ziemia.
            Dlaczego taka kolejność? Może odwrotnie - najpierw od kleru aby
            budować wały przeciwpowodziowe co?
            • zdzisiek66 Re: gruby dolarze... 21.05.10, 10:48
              > wojny daleko są przydatne dlatego, żeby ich nie mieć blisko...
              > lepiej jest walczyć daleko zanim wróg zbliży się do nas...


              To dlaczego napadliśmy na Afganistan? Napadnijmy lepiej na Nową Zelandię, jest
              znacznie dalej :)

              • mali_kali miroo zaleca wojne na Polinezji 21.05.10, 10:51
                Racja Zdzisiek! Posluchajmy miroo i napadnijmy na Tahiti albo Wyspe
                Wielkanocna. Wtedy woja na pewno bedzie tak daleko od nas. I kazdy
                polski zolnierz, ktory zginie, to umrze tak daleko od nas.
                Najwazniejsze PR i propaganda, to wtedy ludzie sie nie do wiedza o
                tragediach powodowanych wojnami.
              • meryphillia Re: gruby dolarze... 21.05.10, 12:01
                zdzisiek66 napisał:

                > To dlaczego napadliśmy na Afganistan? Napadnijmy lepiej na Nową Zelandię, jest
                > znacznie dalej :)
                >

                "My"?
                Ja na nikogo nie napadałem. Wydaje mi się, że żaden z Polaków też nie napadł na
                Afganistan. Radzę się doedukować, kto w 2001 zaczął tę wojnę...
                • zdzisiek66 Re: gruby dolarze... 21.05.10, 14:12
                  Nasz najdroższy sojusznik USA rozpoczął tę wojnę, to dobrze pamiętam. Nie
                  pamiętam, czy jakaś polska jednostka uczestniczyła w pierwszej fazie operacji
                  wyzwolenia Afganistanu spod wpływów muzułmańskich fanatyków (tych niedobrych
                  fanatyków, co nie lubią USA).
                  Jeśli nie, to ściśle biorąc nie jesteśmy napastnikiem, a tylko okupantem. I to
                  każdy z nas, bo jako obywatele ponosimy pełną odpowiedzialność za to, co robi
                  nasza armia.
              • miroo zdzisiek66 i kali próbują być zabawni... 21.05.10, 14:45

    • orgelmusik Grecy bimbajta się!!! 21.05.10, 08:06
      A swoją drogą, oto ona, europejska hipokryzja: zablokujemy pomoc,
      jeżeli nie kupicie tych fregat... :/
      • miroo Gdzie tu hipokryzja goopi prawicowcu?? 21.05.10, 08:29
        1) Grecy kilka lat temu zamówili towar,
        2) towar ten jest już produkowany (czasem na ukończeniu),
        3) co zrobi francja i niemcy z wyprodukowanym towarem? W doope se
        wsadzi? Koszty zostały poniesione... ktoś dla kogo to produkowali
        musi ponieść ten koszt...
        4) jeśli grecja zrezygnuje - należą się wysokie kary,
        5) jeśli grecja zrezygnuje francja i niemcy same będą musiały
        ponieść koszt tego sprzętu - może odliczą to od pomocy dla grecji co?
        6) co ty myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? Jest ich
        ograniczona ilość i krążą wśród ludzi...

        orgelmusik napisał:
        > A swoją drogą, oto ona, europejska hipokryzja: zablokujemy pomoc,
        > jeżeli nie kupicie tych fregat... :/
        • gruby_dolar Re: Gdzie tu hipokryzja goopi prawicowcu?? 21.05.10, 09:40
          > 6) co ty myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? Jest ich
          > ograniczona ilość i krążą wśród ludzi...

          hahahahahaha taaa...tzn. ludziom się tak wydaje i na tym ten trik polega. Od dawna pieniądz nie jest odpowiednikiem niczego. Są to tylko cyferki w bankach ewentualnie papierki w naszych portfelach. Oczywiście wszystkim zależy byśmy myśleli o tym w ten sposób, ale pieniądz i jego wartość już dawno wymknęły się spod kontroli.
        • mali_kali Re: Gdzie tu hipokryzja goopi prawicowcu?? 21.05.10, 09:52
          Twoje braki umyslowe to skandal. A konkretnie:
          "5) jeśli grecja zrezygnuje francja i niemcy same będą musiały
          ponieść koszt tego sprzętu - może odliczą to od pomocy dla grecji co?
          "

          Niby dlaczego rzad Francji lub rzad Niemiec powinien poniesc koszty
          tego sprzetu. To ryzyko firm zbrojeniowych. Jak Tobie klient nie
          zaplaci, to tez panstwo powinno Ci zwrocic pieniadze???

          "6) co ty myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? Jest ich
          ograniczona ilość i krążą wśród ludzi... "

          Pieniedzy jest ilosc nieograniczona. Bank udzielajac kredytu tworzy
          pieniadze z niczego. Poprzez zapis ksiegowy. Jak myslisz skad sie
          biora miliardy pomocy dla Grecji, czy tez calej strefy euro, albo dla
          bankrutujacych bankow? Wlasnie stad. Poprzez zapis ksiegowy pieniadze
          sa tworzone zgodnie z zapotrzebowaniem politykow. Jezeli mi nie
          wierzysz, to zapoznaj sie z ustawa "Prawo bankowe". Dostepna
          powszechnie na sieci.
          • miroo mali_kali przykład bezdennej goopoty... 21.05.10, 10:02
            mali_kali napisał:

            > Twoje braki umyslowe to skandal. A konkretnie:
            Poniżej wyjaśnienie twoich braków...

            > "5) jeśli grecja zrezygnuje francja i niemcy same będą musiały
            > ponieść koszt tego sprzętu - może odliczą to od pomocy dla grecji
            co?
            > "
            > Niby dlaczego rzad Francji lub rzad Niemiec powinien poniesc
            koszty
            > tego sprzetu. To ryzyko firm zbrojeniowych. Jak Tobie klient nie
            > zaplaci, to tez panstwo powinno Ci zwrocic pieniadze???
            Każdy rząd martwi się o firmy zbrojeniowe i niezbrojeniowe, które
            pracują na ich terenie... martwi się o pracowników, o technikę i
            ogólnie o te przedsiębiorstwa aby dobrze im się wiodło bo firmy
            pracujące w ich kraju są przyczynkiem ich bogactwa...
            Ty tego nie rozumiesz.. nie wiesz skąd się bierze bogactwo...

            > "6) co ty myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? Jest ich
            > ograniczona ilość i krążą wśród ludzi... "
            >
            > Pieniedzy jest ilosc nieograniczona. Bank udzielajac kredytu
            tworzy
            > pieniadze z niczego. Poprzez zapis ksiegowy.
            Jesteś tak głupi, że żadna ustawa nie jest w stanie tego
            przewidzieć... pieniądze które pożyczasz są tymi samymi, które ktoś
            inny złożył w postaci lokaty...

            > Jak myslisz skad sie
            > biora miliardy pomocy dla Grecji, czy tez calej strefy euro, albo
            dla
            > bankrutujacych bankow? Wlasnie stad. Poprzez zapis ksiegowy
            pieniadze
            > sa tworzone zgodnie z zapotrzebowaniem politykow. Jezeli mi nie
            > wierzysz, to zapoznaj sie z ustawa "Prawo bankowe". Dostepna
            > powszechnie na sieci.
            Pieniądze na ich pomoc biorąc się z dodrukowania pieniędzy oraz z
            obligacji emitowanych dla tych, którzy mają pieniędzy za dużo i chcą
            zainwestować... a wszystko to kosztuje...
            Weź się puknij w czoło z twoimi chorymi wymysłami...
            • mali_kali Re: mali_kali przykład bezdennej goopoty... 21.05.10, 10:16
              Przeciez to klamstwo, co piszesz.

              > Jesteś tak głupi, że żadna ustawa nie jest w stanie tego
              > przewidzieć... pieniądze które pożyczasz są tymi samymi, które ktoś
              > inny złożył w postaci lokaty...

              Czytales ustawe "Prawo bankowe" oraz rozporzadzenie wykonawcze
              prezesa NBP? Udzielanie kredytow nie ma nic wspolnego z depozytami.
              Jezel czytales, to dlaczego teraz klamiesz? Jestes glupkiem, czy
              propagandzista?

              > Każdy rząd martwi się o firmy zbrojeniowe i niezbrojeniowe, które
              > pracują na ich terenie... martwi się o pracowników, o technikę i
              > ogólnie o te przedsiębiorstwa aby dobrze im się wiodło bo firmy
              > pracujące w ich kraju są przyczynkiem ich bogactwa...
              > Ty tego nie rozumiesz.. nie wiesz skąd się bierze bogactwo...

              A co panstwo, to wlasciciel niewolnikow? Ma sie martwic o firmy
              pracujace w ich kraju, bo jest ich wlascicielem?

              Francja i Niemcy nie maja ZADNEGO obowiazku zaplacenia tym firmom
              zbrojeniowym. Jezeli pomoga firmom zbrojeniowym, to niechaj pomagaja
              tez producentom lateksowych ubranek erotycznych. I wszystkiego
              innego. I najlepiej powrocmy do ideii Komunistycznej Partii Zwiazku
              Socjalistycznych Republik Sowieckich. Widac, ze sa Ci bardzo bliskie.
              Ewentualnie NSDAP, ktora tez byla za nacjonalizacja gospodarki. Co
              wolisz? Bolszewizm, czy faszyzm?
              • miroo Re: mali_kali _ Ty jesteś wariat 21.05.10, 10:23
                mali_kali napisał:

                > Przeciez to klamstwo, co piszesz.
                Wytknij mi to gdzie skłamałem...

                > > Jesteś tak głupi, że żadna ustawa nie jest w stanie tego
                > > przewidzieć... pieniądze które pożyczasz są tymi samymi, które
                ktoś
                > > inny złożył w postaci lokaty...
                >
                > Czytales ustawe "Prawo bankowe" oraz rozporzadzenie wykonawcze
                > prezesa NBP? Udzielanie kredytow nie ma nic wspolnego z
                depozytami.
                To skąd banki biorą pieniądze na pożyczanie? Z powietrza?
                > Jezel czytales, to dlaczego teraz klamiesz? Jestes glupkiem, czy
                > propagandzista?
                Nie kłamię, nie jestem głupkiem ani propagandzistą - to Ty jesteś
                jednym z nich...

                > > Każdy rząd martwi się o firmy zbrojeniowe i niezbrojeniowe,
                które
                > > pracują na ich terenie... martwi się o pracowników, o technikę i
                > > ogólnie o te przedsiębiorstwa aby dobrze im się wiodło bo firmy
                > > pracujące w ich kraju są przyczynkiem ich bogactwa...
                > > Ty tego nie rozumiesz.. nie wiesz skąd się bierze bogactwo...
                >
                > A co panstwo, to wlasciciel niewolnikow? Ma sie martwic o firmy
                > pracujace w ich kraju, bo jest ich wlascicielem?
                Widzisz jaki głupi jesteś... Każdy normalny kraj wspiera w ten
                czy inny sposób swoje firmy na swoim terytorium mimo tego, że nie
                jest ich właścicielem a Ty takie bzdury piszesz...
                Jak firmy płacące u ciebie podatki mają dobrze, to budżet państwa
                także ma dobrze... prostego faktu nie rozumiesz...


                > Francja i Niemcy nie maja ZADNEGO obowiazku zaplacenia tym firmom
                > zbrojeniowym.
                Ale to zrobią, bo sprzęt jest tak drogi, że firmy te upadną jeśli
                grecja nie zapłaci i ludzie pójdą na bruk...

                > Jezeli pomoga firmom zbrojeniowym, to niechaj pomagaja
                > tez producentom lateksowych ubranek erotycznych.
                Też mi porównanie. Na twoim poziomie...

                > I wszystkiego
                > innego.
                Nie - tylko dla wielkich i ważnych transakcji będzie bezpośrednia
                pomoc...


                > I najlepiej powrocmy do ideii Komunistycznej Partii Zwiazku
                > Socjalistycznych Republik Sowieckich. Widac, ze sa Ci bardzo
                bliskie.
                > Ewentualnie NSDAP, ktora tez byla za nacjonalizacja gospodarki. Co
                > wolisz? Bolszewizm, czy faszyzm?
                Nikt nie wraca do ZSRR i czegokolwiek innego - z drugiej strony
                czystego wolnego rynku na świecie już też nie ma - nawet USA
                wspierają w różny sposób swoje zakłady... Zakarbuj sobie
                ćwierćinteligencie, że jest coś pośredniego między wolnym rynkiem a
                komunizmem...
                • mali_kali Re: miroo Ty jesteś wariat 21.05.10, 10:36
                  Sklamales piszac, ze ilosc pieniedzy jest ograniczona.

                  >To skąd banki biorą pieniądze na pożyczanie? Z powietrza?

                  Dokladnie tak. To sie nazywa pieniadz fiducjarny. Nie ma zadnego
                  oparcia w niczym. Depozyty sa do niczego potrzebne. Ilosc
                  wykreowanego pieniadza jest ograniczana tylko i wylacznie normami
                  administracyjnymi wydawanymi przez prezeswo bankow centralnych. W
                  zaleznosci od ich decyzji pojawia sie wiecej lub mniej pieniedzy.
                  Pieniadze sie biora z decyzji adminstracyjnych. Acha, nie zapomniej,
                  ze jezeli nie zaakceptujesz tych pieniedzy, to przyjdzie policja i
                  wsadzi Cie do wiezienia.

                  > Jak firmy płacące u ciebie podatki mają dobrze, to budżet państwa
                  > także ma dobrze... prostego faktu nie rozumiesz...

                  A skad budzet bierze pieniadze na ta pomoc? Prostego faktu nie
                  rozumiesz. To mechanizm, aby bogatsi stawali sie bardziej bogaci.
                  Tysiace malych firm i obywateli sklada sie na pomoc dla bogatych
                  wlascicieli bankow i korporacji.

                  > Ale to zrobią, bo sprzęt jest tak drogi, że firmy te upadną jeśli
                  > grecja nie zapłaci i ludzie pójdą na bruk..

                  Firmy te nie upadna. Poczytaj sobie jak maja wielkie kapitaly. Straty
                  na poziomie kilku miliardow sa w stanie pokryc bez mrugniecia okiem.
                  Normalne ryzyko biznesowe. Jak Twoj sasiad zamknie pralnie obok, to
                  pojdziesz dac mu pieniadze, zeby praczki nie poszly na bruk? Kogo
                  wolisz wesprzec kolosow zbrojeniowki, czy tez "szarego" czlowieka?

                  > Nie - tylko dla wielkich i ważnych transakcji będzie bezpośrednia
                  > pomoc...

                  No wlasnie... Chcesz pomagac tylko wielkim i bogatym.

                  > czystego wolnego rynku na świecie już też nie ma - nawet USA
                  > wspierają w różny sposób swoje zakłady...

                  I to dobrze? Dobrze, ze mamy kryzys? Dobrze, ze rosna roznice
                  pomiedzy najbogatszymi, a reszta spoleczenstwa? Lepiej wrocic do
                  wolnego rynku, dzieki ktoremu i praczka i bogaty handlarz bronia sa
                  traktowani rowno.
                  • miroo mali_kali przestań pieprzyć... 21.05.10, 15:02
                    mali_kali napisał:

                    > Sklamales piszac, ze ilosc pieniedzy jest ograniczona.
                    >
                    > >To skąd banki biorą pieniądze na pożyczanie? Z powietrza?
                    >
                    > Dokladnie tak. To sie nazywa pieniadz fiducjarny. Nie ma zadnego
                    > oparcia w niczym. Depozyty sa do niczego potrzebne. Ilosc
                    > wykreowanego pieniadza jest ograniczana tylko i wylacznie normami
                    > administracyjnymi wydawanymi przez prezeswo bankow centralnych. W
                    > zaleznosci od ich decyzji pojawia sie wiecej lub mniej pieniedzy.
                    > Pieniadze sie biora z decyzji adminstracyjnych. Acha, nie
                    zapomniej,
                    > ze jezeli nie zaakceptujesz tych pieniedzy, to przyjdzie policja i
                    > wsadzi Cie do wiezienia.
                    A prezesie banków centralnych wydają swoje decyzje
                    administracyjne w oparciu o ilość depozytów i innych środków, które
                    pokrywają pieniądz pożyczony... stąd np bank nie może pożyczyć
                    więcej pieniędzy niż X (gdzie X to kwota depozytów). Schowaj się
                    cieniasie ze swoimi trudnymi słowkami których sam nie rozumiesz a
                    ich używasz...


                    > > Jak firmy płacące u ciebie podatki mają dobrze, to budżet
                    państwa
                    > > także ma dobrze... prostego faktu nie rozumiesz...
                    >
                    > A skad budzet bierze pieniadze na ta pomoc? Prostego faktu nie
                    > rozumiesz. To mechanizm, aby bogatsi stawali sie bardziej bogaci.
                    > Tysiace malych firm i obywateli sklada sie na pomoc dla bogatych
                    > wlascicieli bankow i korporacji.
                    Jasne jasne... nie mogąc zaprzeczyć temu, że każde państwo ma się
                    martwić o firmy w nim istniejące puszczasz farbe o tym jak to mali
                    są wykorzystywani przez wielkich... dobry populistyczny argument na
                    wszystko...

                    > > Ale to zrobią, bo sprzęt jest tak drogi, że firmy te upadną
                    jeśli
                    > > grecja nie zapłaci i ludzie pójdą na bruk..
                    >
                    > Firmy te nie upadna. Poczytaj sobie jak maja wielkie kapitaly.
                    Straty
                    > na poziomie kilku miliardow sa w stanie pokryc bez mrugniecia
                    okiem.
                    To może ty pokryjesz jakieś straty co? Etiopczyk twierdzi, że
                    polacy mogliby wreszcie zrezygnować z drugiego samochodu w rodzinie
                    i przyjąć na siebie jakieś straty bo oni umierają z głodu... więc
                    przyjmij straty - mędrzec z ciebie taki, że zaraz będziesz mówił kto
                    ma straty ponosić... nie zapominaj, że to grecy sobie ułatwili
                    życie kredytami i to oni muszą odpowiedzieć za to a nie inni
                    ..

                    > Normalne ryzyko biznesowe. Jak Twoj sasiad zamknie pralnie obok,
                    to
                    > pojdziesz dac mu pieniadze, zeby praczki nie poszly na bruk? Kogo
                    > wolisz wesprzec kolosow zbrojeniowki, czy tez "szarego" czlowieka?
                    Jakiego szarego człowieka niby w grecji wspierasz? To w Grecji
                    tylko bezbronni i biedni dostają pieniądze? Grecy ponoszą ryzyko
                    wziętych kredytów - nie zrzucaj tego ryzyka na innych..

                    > > Nie - tylko dla wielkich i ważnych transakcji będzie
                    bezpośrednia
                    > > pomoc...
                    > No wlasnie... Chcesz pomagac tylko wielkim i bogatym.
                    Dobry populistyczny w typie LPR, Samoobrony i PiS argument nie
                    jest zły co?

                    > > czystego wolnego rynku na świecie już też nie ma - nawet USA
                    > > wspierają w różny sposób swoje zakłady...
                    >
                    > I to dobrze? Dobrze, ze mamy kryzys? Dobrze, ze rosna roznice
                    > pomiedzy najbogatszymi, a reszta spoleczenstwa? Lepiej wrocic do
                    > wolnego rynku, dzieki ktoremu i praczka i bogaty handlarz bronia
                    sa
                    > traktowani rowno.
                    To źle że mamy kryzys.. a najgorszej mają Ci, co się najbardziej
                    zadłużyli...
                    a w wolnym rynku nikt nie jest równy tym bardziej debilu... kto Ci
                    do głowy takie bzdury nakładł, że jak będzie wolny rynek to "wszyscy
                    będą mieli równe prawa". To wtedy słabszy i biedniejszy miał mniej
                    praw... dlatego nie ma wolnego rynku bo szerokie masy społeczne go
                    nie chcą bo wtedy właśnie dużo bogatych kosztem biednych się
                    tworzy...
                    Zaiste inteligent z ciebie..
                    • mali_kali Re: mali_kali przestań pieprzyć... 21.05.10, 16:17
                      Normalnie bzdura na kolkach:
                      > A prezesie banków centralnych wydają swoje decyzje
                      > administracyjne w oparciu o ilość depozytów i innych środków, które
                      > pokrywają pieniądz pożyczony... stąd np bank nie może pożyczyć
                      > więcej pieniędzy niż X (gdzie X to kwota depozytów). Schowaj się
                      > cieniasie ze swoimi trudnymi słowkami których sam nie rozumiesz a
                      > ich używasz...

                      Ilosc depozytow nie ma nic wspolnego z mozliwosciami pozyczkowymi
                      banku. Myslisz dlaczego pomimo wpompowania miliardow $ wcale nie
                      ruszyla akcja kredytowa? Bankierzy to nie idioci, w przeciwienstwie
                      do Ciebie, i przestrzegaja prawa.

                      Prezesi bankow centralnych wydaja decyzje w oparciu o polecenia i
                      zamowienia najwiekszych bankow.

                      > Jasne jasne... nie mogąc zaprzeczyć temu, że każde państwo ma
                      się
                      > martwić o firmy w nim istniejące puszczasz farbe o tym jak to mali
                      > są wykorzystywani przez wielkich... dobry populistyczny argument na
                      > wszystko...


                      Co Ty piszesz? Oczywistym jest, ze panstwo to nie wlasciciel
                      niewolnikow i nie ma sie martwic o zadna firme. Pisze tylko jak Twoj
                      postulat jest realizowany. Chcesz pomagac i interweniowac tylko w
                      duze transakcje. No to wlasnie tak sie dzieje. Podatki placa malutcy,
                      a duzi otrzymuja ulgi podatkowe. Nieprawda? Sprobuj temu zaprzeczyc.

                      > [u]To może ty pokryjesz jakieś straty co?

                      Ja??? Moze Ty?! Ja wlasnie chce, zeby nikt nie pokrywal ich strat. To
                      po co mnie wzywasz do pokrywania ich strat?

                      > nie zapominaj, że to grecy sobie ułatwili
                      > życie kredytami i to oni muszą odpowiedzieć za to a nie inni
                      ..

                      Ty chyba zycia nie znasz. To wcale nie Grecy. Tylko greccy bankierzy
                      i generalowie. Zwykly Grek nie podejmuje decyzji o zaciaganiu dlugow.
                      Tak samo jak zwykly Polak. Wiec dlaczego to teraz szary obywatel ma
                      splacac te dlugi???

                      > > > Nie - tylko dla wielkich i ważnych transakcji będzie
                      > bezpośrednia
                      > > > pomoc...
                      > > No wlasnie... Chcesz pomagac tylko wielkim i bogatym.
                      > Dobry populistyczny w typie LPR, Samoobrony i PiS argument nie
                      > jest zły co?


                      Czemu mieszasz LPR, Samoobrone i PiS. Bo jestes ich przeciwnikiem i
                      potrzebujesz mnie zaszufladkowac. W nosie mam PiS i przystawki.

                      Lepiej staw czolo temu, ze chcesz tylko pomagac i interweniowac, w
                      przypakdu duzych korporacji i grubych brzuchow ich wlascicieli.
                      Oczywiscie kosztem reszty populacji. To wlasnie Twoja prawdziwa
                      twarz.

                      > a w wolnym rynku nikt nie jest równy tym bardziej debilu... kto Ci
                      > do głowy takie bzdury nakładł, że jak będzie wolny rynek to
                      "wszyscy
                      > będą mieli równe prawa". To wtedy słabszy i biedniejszy miał mniej
                      > praw...

                      Kto Tobie powkladal bzdury, ze tak nie jest. Wolny rynek oznacza
                      uczestnictwo dobrowolne. Na tym polega wolnosc. Bede mogl
                      gospodarowac moim pieniedzmi tak jak mi sie zechce. A nie tak jak
                      nakazuja dyrektywy. Slabszy i biedniejszy bedzie mial mniej praw?
                      Mniej praw do czego?

                      I jeszcze jedno pytanie dlaczego tak bardzo Ci zalezy, na odbieraniu
                      wolnosci zwyklym ludziom, zeby dobrze sie zylo bankierom i
                      biurokracji?
                  • darr.darek miroo wyzywa od prawaków, a DOBRZe prawi 21.05.10, 16:22
                    miroo uwierzył w bzdurę, że wielkim problemem byłoby nieodbieranie przez Greków
                    (niezbyt drogiego) sprzętu wojskowego. Chętni się zawsze znaleźliby, a umowy i
                    tak przewidywały kary za odstąpienie od kupna zamówionego towaru.

                    Jednak miroo pisze prawdę o pieniądzu a Ty wierzysz w jeszcze większą bzdurę
                    tego "kreowania" pieniądza z powietrza.

                    Dodruk pieniądza papierowego jest jedynym "kreowaniem" i jego ilość w obiegu
                    wyznaczana jest przez obiektywne czynniki, jak bogactwo (lub malizna) bieżącego
                    obrotu towarowego i szybkość obiegu pieniądza. O ile bogactwo (wartość obrotu)
                    może się powolutku powiększać stale, to szybkość obrotu zależy od wielu
                    czynników. M.in. płatności elektroniczne zmniejszają zapotrzebowanie na ilość
                    pieniądza papierowego i zmniejszają wartość dodruku. Nadmierny dodruk pieniądza
                    papierowego wywołuje inflację i m.in. w tym celu ten dodruk jest. Oprócz
                    głównego celu dodruku - ściągania właśnie tzw. podatku inflacyjnego.

                    Powiększanie dodruku ponad miarę zwiększa deprecjację pieniądza, tym samym
                    zwiększa inflację, powiększa się szybkość obrotu pieniądzem (ludzie uciekają od
                    gorącego pieniądza) co jeszcze bardziej zwiększa deprecjację waluty i inflację i
                    ... tak wyglądała wysoka inflacja w Republice Weimarskiej, we Francji, w Rosji,
                    w PRL, w Zimbabwe itd.itd..

                    Wiara, że wielki księgowy "dopisze cyferki" lub wielki informatyk "dopisze" i
                    ... już, to wiara naiwniaków nie rozumiejących systemu. Księgowy niczego nie
                    może dopisać. Proponuję podstawy księgowości i rachunkowości przyswoić.

                    Dodruk dolara USD w całej historii USA to było 700mld USD do roku 2002 i pewnie
                    ciągle poniżej 1000mld USD do dziś. W III RP przez 20 lat mamy podobny a nawet
                    relatywnie (do gospodarki) większy dodruk złotego. Do dziś ponad 80mld PLN
                    wydrukowano.

                    Dla porównania, tylko w jednym roku w USA wytwarza się usługi i produkcję na
                    poziomie ok. 14000 mld USD a w RP ok. 1300mld PLN.
                    Niewiele jakikolwiek kraj obłowiłby się na wzmożonym dodruku, a stracić można
                    wiele, tzn. wiarygodność na dziesiątki lat.

                    mali_kali napisał:
                    > To sie nazywa pieniadz fiducjarny. Nie ma zadnego
                    > oparcia w niczym. Depozyty sa do niczego potrzebne. Ilosc
                    > wykreowanego pieniadza jest ograniczana tylko i wylacznie normami
                    > administracyjnymi wydawanymi przez prezeswo bankow centralnych. W
                    > zaleznosci od ich decyzji pojawia sie wiecej lub mniej pieniedzy.
                    > Pieniadze sie biora z decyzji adminstracyjnych.Acha,nie zapomniej
                    > ze jezeli nie zaakceptujesz tych pieniedzy, to przyjdzie policja
                    > wsadzi Cie do wiezienia.

                    Bajkopisarstwo :)
                    Wymiar sprawiedliwości do biznesmena:
                    - bierzesz mi tu natychmiast te pieniądze albo do więzienia.
                    Dobre :)
                    Już widzę ten wybór:
                    - nie, nigdy, nie wezmę pieniędzy, wolę do więzienia.




                    • mali_kali Re: miroo wyzywa od prawaków, a DOBRZe prawi 21.05.10, 16:40
                      O czym piszesz?
                      >Wiara, że wielki księgowy "dopisze cyferki" lub wielki informatyk
                      >"dopisze" i
                      >... już, to wiara naiwniaków nie rozumiejących systemu. Księgowy
                      >niczego nie
                      >może dopisać. Proponuję podstawy księgowości i rachunkowości
                      >przyswoić.

                      Dokladnie tak druk pieniadza nic nie zalatwi. Jezeli chcesz wiedziec,
                      to akurat w rachunkowosci bankowej jestem ekspertem i zarabiam tym na
                      zycie. Ksiegowy udziela kredytu w banku poprzez zapis: WN Naleznosc
                      (kredytowa) MA Rachunek klienta. Do czego bank potrzebuje depozytow?

                      Inflacja to zlo. A powstaje nie tylko poprzez druk "fizycznych"
                      papierowych pieniedzy. Ale takze poprzez zapisy ksiegowe. Bo te
                      zapisy ksiegowe sa prawnym srodkiem platniczym.

                      Ilosc udzielanych kredytow jest ograniczana poprzez decyzje
                      administracyjne banku centralnego, ktory wyznacza:
                      1. Zasady rachunkowosci i sprawozdawczosci.
                      2. Limity kapitalowe. (od razu tlumacze - kapitaly nie maja nic
                      wspolnego z depozytami)

                      Najlepszym przykladem jest USA, o ktorym sam napisales. Dodrukowal
                      tylko 1000 mld i tylko raz? To dlaczego inflacja od 1913 roku jest
                      tam taka wysoka? I to na dodatek przed tym rzekomym drukiem w 2002
                      roku? Mowimy o ciaglym zmniejszaniu wartosci nabywczej. Takze przed
                      2002.

                      Naprawde, jak mozna pisac tak naiwne rzeczy...?
                      • darr.darek Re: miroo wyzywa od prawaków, a DOBRZe prawi 21.05.10, 17:16
                        mali_kali napisał:
                        >Dokladnie tak druk pieniadza nic nie zalatwi. Jezeli chcesz
                        >wiedziec, to akurat w rachunkowosci bankowej jestem ekspertem i
                        >zarabiam tym na zycie.

                        Nie jesteś ekspertem w dziedzinie księgowości i rachunkowości. Być może w
                        jakiejś dziedzinie obrotu papierami wart., ale nie w dziedzinie księgowości i
                        rachunkowości.
                        Dlaczego ? Bo piszesz jak osoba, która się na tym nie zna.

                        >Ksiegowy udziela kredytu w banku poprzez
                        >zapis: WN Naleznosc (kredytowa) MA Rachunek klienta.Do czego bank
                        >potrzebuje depozytow?

                        W miarę poprawnie, jeśli chodzi o CHWILOWY opis.
                        Za chwilę, z chwilą FAKTYCZNEJ wypłaty (udzielenia) kredytu, z r-ku klienta jest
                        on przelewany/wypłacany na konto celowe (celu udzielenia kredytu - np. na konto
                        salonu aut) lub za chwilę sam klient wypłaca pożyczoną kwotę w kasie banku. Bo w
                        tym celu ten kredyt był udzielony, aby go pobrać z banku.
                        Powstaje zapis: wypłata kredytu klienta po Wn, a po Ma zmniejszenie wartości
                        kasy lub r-ku bieżącego (zespół '1'). Bez wolnych środków pieniężnych banku,
                        operacja niemożliwa do wykonania.

                        Oczywiście, aby bank mógł znowu komuś następnemu wypłacić następny udzielony
                        kredyt musi dostać nowe depozyty. Oszczędzający przelewa/wpłaca kasę, zakłada
                        lokatę np. długoterminową na 10.000. Bank zwiększa stan środków pieniężn.
                        (zespół '1') o 10.000 po WN i zwiększa po MA swoje zobowiązania wobec klienta o
                        10.000.
                        I znów ma na wypłatę następnego kredytu do 10.000. Faktycznie, ma na wypłatę
                        kredytu tylko 9.900, bo bank wg wymogów banku centr. musiał obligatoryjnie np.
                        1% od lokaty długoterminowej zamrozić gotówki w skarbcu.
                        Czyli nie kilka razy tyle wypłaca kredytów z lokaty, jak chcieliby wierzący w
                        bzdurę "kreowania z powietrza", lecz zawsze MNIEJ udziela kredytów niż przyjął
                        depozytów.

                        > Ale takze poprzez zapisy ksiegowe. Bo te zapisy ksiegowe sa
                        > prawnym srodkiem platniczym.

                        Księgowym nie jesteś. Rachunkowością się nie zajmujesz. To ustaliłem.
                        Nie rozumiesz sytemu, co świadczy, że specem od systemów informatycznych też z
                        całą pewnością nie jesteś.

                        Idź do budki z piwem lub na targ (dla ułatwienia analizy) i po dokonanej
                        konsumpcji podaj knajpiarzowi lub przekupce karteczkę z "zapisem księgowym"
                        informując ich o karach za nieprzyjęcie takiej zapłaty.
                        Potem, zaraz po tym jak policja zgarnie cię do wyjaśnień za niezapłacony r-k,
                        zamów z komendy sztuczną szczękę (knajpiarze i przekupki są często nerwowi).


                        • mali_kali Re: miroo wyzywa od prawaków, a DOBRZe prawi 21.05.10, 17:56
                          Popelniles wiele bladow logicznych.

                          > Za chwilę, z chwilą FAKTYCZNEJ wypłaty (udzielenia) kredytu, z r-ku
                          > klienta jest
                          > on przelewany/wypłacany na konto celowe (celu udzielenia kredytu -
                          np. na konto
                          > salonu aut) lub za chwilę sam klient wypłaca pożyczoną kwotę w
                          kasie banku. Bo
                          > w
                          > tym celu ten kredyt był udzielony, aby go pobrać z banku.
                          > Powstaje zapis: wypłata kredytu klienta po Wn, a po Ma zmniejszenie
                          wartości
                          > kasy lub r-ku bieżącego (zespół '1'). Bez wolnych środków
                          pieniężnych banku,
                          > operacja niemożliwa do wykonania.

                          Oczywiscie, ze mozliwa do wykonania. Bo po pierwsze:
                          1. Dealer posiada konto w moim banku i nie potrzebuje nikogo. Robie
                          WN Rachunek kredytobiorcy MA Rachunek Dealer samochodowy.
                          Potrzebowalem jakiejkolwiek gotowki? Nie! Wieco po co klamiesz?

                          2. Dealer posiada konto w innym banku, to pisze: WN Rachunek
                          kredytobiorcy MA Rozliczenia miedzybankowe (zespol 5).

                          3. Problem zrobi sie dopiero jak inny bank zacznie sie domagac
                          uregulowania rozliczen miedzybankowych. Wtedy pojawia sie kryzys i
                          nie ma strachu. Bank centralny wplaca depozyty i zamykam rozliczenia
                          miedzybankowe. WN Rozliczenia miedzybankowe MA Depozyty banku
                          centralnego (konto 1100).

                          Jak wyglada to po stronie banku centralnego? WN Naleznosc od banku
                          XYZ oraz MA Zobowiazanie wobec banku XYZ.

                          Na szczescie wiekszosc czasu banki nie zadaja regulowania kont
                          zespolu 5 przy wzajemnych rozliczeniach. Jezeli juz zazadaja (ale nie
                          wszystkie naraz jak w trakcie kryzysu), to zrobisz sobie jakas szybka
                          operacje na rynku pienieznym i zamkniesz zobowiazania wobec banku A
                          biorac pieniadze od banku B. Nie potrzeba w zadnym momencie depozytow
                          od nikogo. Fajnie jest je miec, bo wtedy masz wiecej wolnosci, ale
                          nie sa niezbedne.

                          > Księgowym nie jesteś. Rachunkowością się nie zajmujesz. To
                          ustaliłem.
                          > Nie rozumiesz sytemu, co świadczy, że specem od systemów
                          informatycznych też z
                          > całą pewnością nie jesteś.

                          Hahahaha! No bardziej pomylic sie nie mogles. Projektowanie systemow
                          informatycznych dla bankow. Zarowno od strony transakcyjnej, jak i
                          ksiegowej. Lacznie z implementacja oraz parametryzacja. MSR 39, 32 i
                          MSSF 7 znam na pamiec.

                          > Idź do budki z piwem lub na targ (dla ułatwienia analizy) i po
                          dokonanej
                          > konsumpcji podaj knajpiarzowi lub przekupce karteczkę z "zapisem
                          księgowym"
                          > informując ich o karach za nieprzyjęcie takiej zapłaty.

                          Oni nie akceptuja pieniadza elektronicznego i sa poza zasiegiem
                          systemu. Na szczescie jak pojde tylko do marketu, to przyjma zapis
                          ksiegowy w postaci przelewu z karty. Pieniadze na moim koncie, nawet
                          nie zmaterializowane, sa platnym srodkiem platniczym w Polsce. Jezeli
                          taki dealer samochodow nie bedzie chcial przyjac pieniedzy z mojego
                          konta (czyli zapisu ksiegowego), to zostanie zmuszony do tego poprzez
                          interwencje machiny biurokratycznej rzadu RP.
                          • darr.darek Re: miroo wyzywa od prawaków, a DOBRZe prawi 21.05.10, 18:23
                            Całość twoich wypocin UDOWADNIA własnie tezę, z którą się nie zgadzałeś, że
                            kredyty są wypłacane z lokat.
                            Całość tego co napisałeś poniżej !

                            A dalej tylko wskażę ci dlaczego dajesz naiwną analizę. Dlatego, bo uzywasz
                            nierealnych przykładów. Takich dokładnie jak filmik dla dzieci ze stron NBP o
                            geometrycznym przyroście lokat i kredytów.
                            Zainspirował cię ten filmik. Ale on jest dla dzieci.

                            mali_kali napisał:
                            >Oczywiscie, ze mozliwa do wykonania. Bo po pierwsze:
                            >1. Dealer posiada konto w moim banku i nie potrzebuje nikogo.
                            >Robie WN Rachunek kredytobiorcy MA Rachunek Dealer samochodowy.
                            >Potrzebowalem jakiejkolwiek gotowki? Nie! Wieco po co klamiesz?

                            Bredzisz pisząc, że kłamię i to w kontekście głupiego przykładu.
                            Dlaczego głupiego ?
                            Bo po pierwsze, ja widzę w mieście pewnie z 20 banków i jest 5% szansy, że
                            sprzedawca ma ten sam bank co kupujący.

                            Nie masz zdolności analitycznych. Bo ... po drugie, dokonujesz idiotycznego
                            uproszczenia, że z obrotu pieniężnego podmioty gospodarcze robią od razu lokatę
                            długoterminową (bo tylko taka może utrzymać kredyt długoletni udzielony
                            kredytobiorcy).
                            Z obrotu finansowego tylko jedna na kilka tysięcy złotówek (dolarów itd.) jest
                            FAKTYCZNIE przeznaczana na kredyt długoterminowy.
                            Firmy robią to jeszcze rzadziej niż zwykłe osoby fizyczne.

                            Czyli szansa, że diler samochodów zostawi zapłatę za auto na r-ku równie długo
                            jak kredytobiorca będzie spłacał swój kredyt w tym banku jest jak jeden do ...
                            powiedzmy 100.000.

                            > 2. Dealer posiada konto w innym banku, to pisze: WN Rachunek
                            > kredytobiorcy MA Rozliczenia miedzybankowe (zespol 5).

                            I wkrótce to jest rozliczane do zera. Najczęściej w ciągu 24 godzin.

                            > 3. Problem zrobi sie dopiero jak inny bank zacznie sie domagac
                            > uregulowania rozliczen miedzybankowych. Wtedy pojawia sie kryzys

                            Żenada barku wiedzy.

                            > nie ma strachu. Bank centralny wplaca depozyty i zamykam
                            > rozliczenia

                            a świstak zawija te sreberka.

                            Nie rozumiesz sytemu. Wróć do pierwszych zdań wyżej i staraj się je zrozumieć.
                            Kłócisz się z czymś o czym później sam piszesz - o równości strony Wn i Ma o
                            tym, że kredytu (po stronie Wn - aktywów) bank nie można udzielić, jeśli nie
                            został zasilony kapitałami/lokatami (po stronie Ma - kapitałów własnych i
                            zobowiązań).



                            • mali_kali Re: miroo wyzywa od prawaków, a DOBRZe prawi 21.05.10, 20:31
                              > Bo po pierwsze, ja widzę w mieście pewnie z 20 banków i jest 5%
                              szansy, że
                              > sprzedawca ma ten sam bank co kupujący.

                              20 bankow to bylo jeszcze wczoraj. Dzisiaj kolejne banki sa
                              eliminowane. Poza tym ja nie doradzam bankom spoldzielczym, lecz
                              bankom z TOP10. Sa bardzo duze szanse, ze i dealer i Ty macie konto
                              dokladnie w tym samym PKO BP.

                              > uproszczenia, że z obrotu pieniężnego podmioty gospodarcze robią
                              od razu lokatę
                              > długoterminową (bo tylko taka może utrzymać kredyt długoletni
                              udzielony
                              > kredytobiorcy).

                              Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Przeciez to bzdura do kwadratu.
                              Wcale nie musi byc dokladnego dopasowania terminow kredytow i lokat.
                              Wystarczy przyklad, ze kredyty od 10 do 30 lat sa norma. Lokaty
                              koncza sie na 5 letnich. Nie widzialem jeszcze dluzszych lokat. Nie
                              ma wiec zadnej podstawy do twierdzenia, ze tylko lokata
                              dlugoterminowa moze utrzymac kredyt dlugoterminowy.

                              > Z obrotu finansowego tylko jedna na kilka tysięcy złotówek
                              (dolarów itd.) jest
                              > FAKTYCZNIE przeznaczana na kredyt długoterminowy.

                              Zdefiniuje obrot finansowy. Poslugujesz sie slownictwem, ktore nie
                              wystepuje powszechnie. Co nie znaczy, ze sie mylisz. Tylko nie
                              wiadomo co masz na mysli.

                              > I wkrótce to jest rozliczane do zera. Najczęściej w ciągu 24
                              godzin.

                              Dokladnie tak. Ale nigdy gotowka. Nie ma rozliczenia fizycznego. Ty
                              pisales, ze wazne jest tylko drukowanie pieniadza papierowego.
                              Rozliczenie nastepuje poprzez wzajemna kompensacje zobowiazan w KIR
                              lub poprzez overnighty na rynku bankowym. Overnighty, ktore sa
                              rolowane w nieskonczonosc. Nie ma zatem potrzeby zadnego transportu
                              papieru.

                              > Żenada barku wiedzy.

                              Dosyc goloslownie to uzywasz. Niczym nie popierasz. Jak wszyscy
                              naraz zarzadali od Lehman Brothers uregulowania zobowiazan
                              miedzybankowych, to nastapil kryzys.

                              > a świstak zawija te sreberka.

                              Znaczy sie co? Operacje repo i reverse repo nie istnieja? Bank
                              centralny poprzez takie operacje moze dostarczac mi lokat w
                              nieskonczonosc. Zalezy tylko od ich dobrej woli.

                              > tym, że kredytu (po stronie Wn - aktywów) bank nie można udzielić,
                              jeśli nie
                              > został zasilony kapitałami/lokatami (po stronie Ma - kapitałów
                              własnych i
                              > zobowiązań).

                              Kapitalami zgoda. Potrzebuje kapitalow, zeby udzielic kredytow.
                              Lokat nie zgoda. Lokaty nie sa do niczego potrzebne. Wystarczy miec
                              zaufanie na rynku miedzybankowym. Do tego wystarcza urzednicy.
                              Depozyty nie sa potrzebne.

                              PS. Byc moze mowimy o tym samym, tylko nie umiemy sie porozumiec.
                              Prosilbym, zebys odpowiadal bardziej merytorycznie zamiast
                              twierdzic: bzdura i koniec.
                      • miroo a nie pisałem, że kali jest goopi? 21.05.10, 17:26

                        • mali_kali a nie pisałem, że miroo jest goopi? 21.05.10, 18:05
                          No wlasnie!
                        • orgelmusik Zato MIROO jest najmooooonnndżejszy! 21.05.10, 19:06
                          Zato MIROO jest najmooooonnndżżejszy! Ta "mondrość" prze MIROOwi we wszystkie dziury i pachnie za kilometr.
                      • darr.darek no, niech będzie o tym USA 21.05.10, 17:28
                        mali_kali napisał:
                        > Najlepszym przykladem jest USA, o ktorym sam napisales. Dodrukowal
                        > tylko 1000 mld i tylko raz?

                        Jakie raz ? Oj, poszerzam Ci wiedzę za friko.
                        Drukują już całe wieki. Ok. jeden wiek licząc tylko czas przechodzenia na
                        pieniądz papierowy i odchodzenia od złotych monet. A wcześniej też drukowali,
                        jako banknoty mające bezwzględne pokrycie w złocie (posiadacz dolara mógł
                        przyjść i kazać wymienić banknot na złoto).

                        >To dlaczego inflacja od 1913 roku jest tam taka wysoka?

                        Bo tyle drukują.
                        Dziwiąc się, że taka wysoka inflacja zdradzasz, że niewiele wiesz o walutach
                        światowych. Marka niemiecka już kilka razy zbankrutowała w tym czasie, to samo
                        frank, rubel, złoty itd..
                        Funt bryt. nie zbankrutował, ale Anglicy wydrukowali relatywnie jeszcze więcej,
                        bo 80 lat temu 1GBP = 5USD a dziś tylko 1.5 USD.

                        > Naprawde, jak mozna pisac tak naiwne rzeczy...?

                        Ja tu za friko lekcję daję, a niewdzięczny uczeń jeszcze na koniec ... ech.
                        Głupi jakiś uczeń


                        • mali_kali Re: no, niech będzie o tym USA 21.05.10, 18:01
                          > Jakie raz ? Oj, poszerzam Ci wiedzę za friko.

                          Ty tak napisales. Ja twierdze, ze drukowali pieniadze od nawet
                          wczesniej niz 100 lat. Nawet przy pelnej wymienialnosci na zloto
                          banki robily proste triki i emitowaly noty na 1000 kg zlota majac w
                          skarbcu 100 kg.

                          > >To dlaczego inflacja od 1913 roku jest tam taka wysoka?
                          >
                          > Bo tyle drukują.

                          To bylo pytanie retoryczne. Skoro Ty tez to wiesz, to dlaczego
                          bronisz tego systemu?

                          > Dziwiąc się, że taka wysoka inflacja zdradzasz, że niewiele wiesz o
                          walutach
                          > światowych. Marka niemiecka już kilka razy zbankrutowała w tym
                          czasie, to samo
                          > frank, rubel, złoty itd..

                          Nie dziwie sie. Ja wskazuje na luki w Twoim rozumowaniu. W tym co
                          napisales wczesniej. Bo teraz to rzeczywscie piszesz prawde i z
                          sensem. Nie to samo co wczesniej.
                          • darr.darek Re: no, niech będzie o tym USA 21.05.10, 18:31
                            mali_kali napisał:
                            > > > To dlaczego inflacja od 1913 roku jest tam taka wysoka?
                            > > Bo tyle drukują.
                            >To bylo pytanie retoryczne. Skoro Ty tez to wiesz, to dlaczego
                            >bronisz tego systemu?

                            Niczego nie bronię. Ja co najwyżej mogę tylko powiedzieć, że inny system już nie
                            jest możliwy i mogę wskazać, że RACJONALIZM sprawił, że własnie nawet
                            pro-lewicowe władze (w niemal wszystkich bogatszych krajach) odeszły własnie od
                            ... wysokiej inflacji lat 1970-1980, gdy brednie Keynesa o dobroczynnym wpływie
                            inflacji na gospodarkę święciły triumfy.
                            3% inflacji rocznej po 100. latach daje 19-krotną deprecjację waluty. Jednak to
                            i tak nieporównywalnie lepiej niż dopuszczanie do 10% rocznie, jak to
                            pro-lewicowe urzędasy ćwiczyły 40 lat temu.

                            >Ja wskazuje na luki w Twoim rozumowaniu.

                            W moim rozumowaniu nie wskazałeś jeszcze ani jednaj luki.


                            • mali_kali Re: no, niech będzie o tym USA 21.05.10, 20:59
                              To moze Ci oswiece. A moze juz to wiesz. Inflacja liczona wedlug
                              metodologii uzywanej przez Regana i Busha seniora wynosila od
                              poczatku XXI wieku okolo 10% rocznie. Bill Clinton zmienil
                              metodologie liczenia infalcji i dlatego wydaje sie, ze wynosi 3%.
                              • mali_kali Re: no, niech będzie o tym USA 21.05.10, 21:29
                                A tu masz jeszcze dowod, ze na wykupienie Europy z kryzysu Federal
                                Reserve wydrukowalo 520 mld$. Oto link do strony Banku Swiatowego:

                                www.bis.org/publ/work291.pdf?noframes=1
                                Niewiarygodne, a jednak prawdziwe.
                    • miroo darr.darku - pytania: 21.05.10, 17:31
                      darr.darek napisał:

                      > miroo uwierzył w bzdurę, że wielkim problemem byłoby nieodbieranie przez Greków
                      A nie byłoby wielkim problemem?
                      > (niezbyt drogiego) sprzętu wojskowego.
                      Niezbyt drogi? To o o ten artykuł i krzyk w ogóle?
                      > Chętni się zawsze znaleźliby, a umowy i
                      > tak przewidywały kary za odstąpienie od kupna zamówionego towaru.
                      Chętni się nie znajdą z następujących powodów:
                      1) ten sprzęt był produkowany pod konkretne zamówienie, sprzedać go gdzie
                      indziej to tylko za cenę spuszczenia mocno z ceny...
                      2) nie wszędzie się tak nowoczesną technikę sprzedaje - jest po prostu zakaz
                      transferu technologii niektórych...
                      3) kto kupuje "okazyjnie" takie sprzęty?

                      No właśnie otóż to - chyba lepiej aby już odebrali częściowo przedpłacony
                      towar niż żeby musieli zapłacić kary umowne za nieodebranie stanowiące sumę
                      20-30% jego wartości i nic nie mieli z tego...
                      • darr.darek Re: darr.darku - pytania: 21.05.10, 17:53
                        miroo napisał:
                        > Niezbyt drogi? To o o ten artykuł i krzyk w ogóle?

                        Bo jest niezbyt drogi. Okręt podwodny mały i konwencjonalny, na ropę. Nawet
                        Grecy mieli pół roku temu uwagi do niemieckiego producenta, że niestabilny.
                        A chętnych na tańszy sprzęt właśnie wielu na Świecie jest.

                        >ten sprzęt był produkowany pod konkretne zamówienie, sprzedać go
                        >gdzie indziej to tylko za cenę spuszczenia mocno z ceny...

                        Domy są często budowane jeszcze bardziej pod zamówienie, a gdy wchodzi komornik
                        to znajduje chętnych do licytacji i nie płacze, że nie sprzeda, bo płytki różowe
                        i ciemna boazeria w przedpokoju.

                        > 3) kto kupuje "okazyjnie" takie sprzęty?

                        Ci co chcą walczyć z wrogiem.
                        Przywiązują się do tego nieporównywalnie mniej niż do zamówienia na budowę swego
                        domu. Bo to zwykle duzi i starzy chłopcy i wiedzą, że ten czołg za dwa dni może
                        być tylko płonącym wrakiem na polu bitwy, a okręt może już nie wróci z pierwszej
                        misji wojennej.

                        >No właśnie otóż to - chyba lepiej aby już odebrali częściowo
                        >przedpłacony towar niż żeby musieli zapłacić kary umowne za
                        >nieodebranie stanowiące sumę 20-30% jego wartości i nic nie
                        >mieli z tego...

                        Nie lepiej.
                        To pewnie grecki minister obrony uważa, że tak byłoby lepiej, bo jego zadaniem
                        jest nieprzegrać ewentualnej wojny z Turcją.

                        Komornik czy jakiś inny syndyk masy upadłościowej po Grecji może mieć i powinien
                        mieć zupełnie inne zdanie na ten temat.
                        Identycznie jak zadłużony po uszy może prosić, aby przynajmniej nie zabierać mu
                        jego nowo zamówionego różowego auta, bo i tak już 30% stracił na wartości po
                        wyjeździe z fabryki. Komornik jest nieubłagany, sprzedaje pierwszemu chętnemu
                        "różowe cacko" za pół ceny a niespłaconą różnicę dolicza do długu
                        zbankrutowanego dłużnika.



            • zdzisiek66 Re: mali_kali przykład bezdennej goopoty... 21.05.10, 10:55
              > Jesteś tak głupi, że żadna ustawa nie jest w stanie tego
              > przewidzieć... pieniądze które pożyczasz są tymi samymi, które ktoś
              > inny złożył w postaci lokaty...


              Nieźle się uśmiałem :)))))
              Rewolucyjna teoria bankowości by miroo. Zgłoś się po nobla z ekonomii.
              Jeszcze od głupków ludzi wyzywasz.
        • orgelmusik Re: Gdzie tu hipokryzja goopi prawicowcu?? 21.05.10, 15:31
          Goopi prawicowcu? Hehe :)
          Zawsze myślałem, że jestem lewicowcem, ale Pan Oszołom próbuje mnie
          przekonać, że jest inaczej :)

          Hipokryzja zawsze pozostanie hipokryzją, czy pochodzi ona od UE,
          czy od Rosji, czy od PiS, czy PO, czy SLD.


          Szantaż Greków blokadą pomocy jest pierwszorzędną hipokryzją.
          Wspieraniem własnych firm prywatnych, które owe fregaty, czołgi i
          inne paralotnie wytwarzają. Co to ma wspólnego z "dyscypliną
          fiskalną", z "redukcją kosztów", z "wolnym rynkiem"? Wiesz może? Bo
          ja nie.
          Jak dla mnie jest to absolutnie komiczny, a przez to absurdalny
          przykład stosowania podwójnych standardów. Podobny temu, gdy
          Polska kupowała samoloty produkcji amerykańskiej (F 16), a nie
          francuskiej, przez co musiała zmierzyć się ze świętym oburzeniem
          połowy "uczciwej i zasadniczej" Europy.

          Grecy zasłużyli na swój kryzys i najchętniej pozostawiłbym ich samym
          sobie, ale te frazesy od Merkel i Sarko po prostu strasznie mi
          śmierdzą. To jest arcynieuczciwe wywieranie wpływów na kraj
          znajdujący się w ciężkim kryzysie, a przeto niemogący działać
          autonomicznie i podejmować decyzje podyktowany własnym interesem
          narodowym. Jeszcze rozumiem, gdyby to państwowe firmy produkowały
          uzbrojenie, albo gdyby wcześniejsze umowy dotyczyły nie firm, tylko
          powiedzmy wojsk niemieckich i francuskich na odkupienie sprzętu,
          którego obecnie zaniechano. Ale chodzi o PRYWATNE firmy!

          A Ty, kolego MIROO, jeżeli nie wiesz, kto to "pożyteczny
          idiota", to spójrz w lustro, a się dowiesz.

          miroo napisał:

          > 1) Grecy kilka lat temu zamówili towar,
          > 2) towar ten jest już produkowany (czasem na ukończeniu),
          > 3) co zrobi francja i niemcy z wyprodukowanym towarem? W doope se
          > wsadzi? Koszty zostały poniesione... ktoś dla kogo to produkowali
          > musi ponieść ten koszt...
          > 4) jeśli grecja zrezygnuje - należą się wysokie kary,
          > 5) jeśli grecja zrezygnuje francja i niemcy same będą musiały
          > ponieść koszt tego sprzętu - może odliczą to od pomocy dla grecji
          co?
          > 6) co ty myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? Jest ich
          > ograniczona ilość i krążą wśród ludzi...
          >
          > orgelmusik napisał:
          > > A swoją drogą, oto ona, europejska hipokryzja: zablokujemy pomoc,
          > > jeżeli nie kupicie tych fregat... :/
    • jazzman1979 Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 08:09
      Czyli kraje europy zrzuciły się, żeby Grecja mogła wykupić obligacje z
      francuskich i niemieckich banków oraz kupić francuską i niemiecką broń ?

      • miroo jazzman1979 kolejny "ekspert"... 21.05.10, 08:24
        Umowę o zakupie uzbrojenia podpisuje się na 3-4 lata przed dostawą
        towaru... czołg, samolot produkuje się 20-30 miesięcy, fregatę
        jeszcze dłużej...
        Za rezygnację z zakupu częściowo wytworzonego produktu płaci się
        wysokie kary debilu...

        Pacta sund servanda - umów się dotrzymuje!!!

        jazzman1979 napisał:
        > Czyli kraje europy zrzuciły się, żeby Grecja mogła wykupić
        obligacje z
        > francuskich i niemieckich banków oraz kupić francuską i niemiecką
        broń ?
        • pawel.nn Umów się dotrzymuje??? 21.05.10, 08:52
          Po piewrsze zawsze mozna renegocjować zakupy broni, mozna zawsze ją
          nieużytą odsprzedać i zminimalizować straty, a jeśli chodzi o "Pacta
          sund servanda - umów się dotrzymuje!!!" to powiedz to Grekom którzy
          mają zagwarantowane płace, 13 i 14 pensje itd. - umów sie
          podobno dotrzymuje - jest to oczywiście naciagany argument ale tak
          samo jak Twój.
          • miroo Przecież renegocjoowali!! 21.05.10, 09:33
            A broń taka jak samoloty, czołgi i okręty to nie samochody, które
            można odsprzedać... są robione "pod konkretnego klienta"...
            Weź zacznij myśleć...
            • darr.darek miroo, nie mieszaj TRZECH osobnych spraw 21.05.10, 16:50
              miroo napisał:
              > A broń taka jak samoloty, czołgi i okręty to nie samochody, które
              > można odsprzedać... są robione "pod konkretnego klienta"...

              miroo, zacznij właśnie myśleć.
              Samoloty, czołgi to standardowy towar zbrojeniowy. Dla danego klienta dokonuje
              się pewnych dodatkowych montaży lub demontaży osprzętu. Ale to, ekipa monterów
              jest w stanie w ciągu jednego dnia domontować lub wymontować dla potrzeb innego
              klienta. Nieodebrany sprzęt przez jednego to tylko kwestia naliczenia umownej
              kary i odsprzedanie innemu. To nie kiełbasa, nie psuje się po tygodniu w magazynie.
              Kompletne bzdury piszesz o 20-30 miesiącach na produkcję czołgu czy samolotu.
              Nawet okręty wojenne potrafiły być budowane w kilka dni w czasie II wojny świat..
              Pisząc bzdury pomniejszasz wagę swoich poprawnych wypowiedzi np. o pieniądzu.


              Zupełnie osobnym tematem jest też odpowiedzialność Grecji za swoje długi.
              Normalni ludzie w krajach liberalnego kapitalizmu powiedzieliby:
              - trudno, zadłużyli się ponad miarę muszą zbankrutować, a stracą na tym ci
              inwestorzy i banki, którzy im nierozważnie pożyczali.

              Tak było, gdy PRL w 1980 przestał spłacać odsetki i nie chciał się
              podporządkować międzynarodowemu syndykowi. Za to, że socjalistyczny-bolszewicki
              PRL nie chciał się podporządkować międzynarodowemu syndykowi były sankcje wobec PRL.

              A międzynarodowa komisja powinna tylko doglądać, ile realnie Grecja jest w
              stanie zwrócić pokrzywdzonym. Jeśli mądrzy ustaliliby, że tylko połowę - to tyle
              Grecja musiałaby spłacać. Później doglądano by tylko, czy aby pokrzywdzeni
              inwestorzy i banki dostają tyle sum na ile Greków stać.

              To podstawy liberalnego spojrzenia. Wygrało socjalistyczne spojrzenie:
              - Nieważne, że Grecja wybrała sobie beztroską rolę konika polnego przejadającego
              wszystko co dostał przez całe lato. Musimy dotować darmozjada jeszcze przez zimę
              i lato i następną zimę itd., aby właściciele oszczędności nie domyślili się, że
              całość socjalistycznego kołchozu w większości to utopiona kasa nie do spłacenia.

              Niestety, gdy socjalistyczne matoły polityczne nie słuchają ludzi takich jak
              Korwin-Mikke, to mają pogrążanie się na własne życzenie.





        • jazzman1979 miroo kolejny z dysmózgowiem 21.05.10, 09:07
          1) nie odniosłeś się do pytania
          2) zawarłeś kiedykolwiek jakąś umowę ?
          • miroo Rjazzman1979 myślisz? 21.05.10, 10:05
            jazzman1979 napisał:

            > 1) nie odniosłeś się do pytania
            A pytałeś o coś czy stwierdzałeś?
            Moja odpowiedź była dokładnie na temat... z cytatem twojej
            wypowiedzi...
            > 2) zawarłeś kiedykolwiek jakąś umowę ?
            Tak - ale nigdy nie kupowałem setki czołgów ani kilkudziesięciu
            samolotów za kilka miliardów euro... takie umowy podpisywane przy
            udziale i wsparciu rządów państw rządzą się innymi prawami
            niż "umowy zawierane na potrzeby dnia codziennego" jakich zawieramy
            codziennie kilka... Ty nie zdajesz sobie sprawy z tego co takie
            umowy znaczą..
            • mali_kali Re: miroo kim Ty jestes? 21.05.10, 10:48
              Pieknie. Wprowadzaj takie zroznicowanie. "Wielkie umowy to co
              innego.". Kiedys juz to bylo. Przywileje zarezerwowane dla waskiej
              grupy bogatych ludzi. Nazywa sie arystokracja. Zwykli ludzie musza
              przestrzegac jednych praw, a arystokracja ma inne prawa.

              > takie umowy podpisywane przy
              > udziale i wsparciu rządów państw rządzą się innymi prawami
              > niż "umowy zawierane na potrzeby dnia codziennego" jakich zawieramy
              > codziennie kilka...
              • miroo mali_kali dla Ciebie każdy jest mędrcem... 21.05.10, 14:48
                mali_kali napisał:

                > Pieknie. Wprowadzaj takie zroznicowanie. "Wielkie umowy to co
                > innego.". Kiedys juz to bylo. Przywileje zarezerwowane dla waskiej
                > grupy bogatych ludzi. Nazywa sie arystokracja. Zwykli ludzie musza
                > przestrzegac jednych praw, a arystokracja ma inne prawa.
                >
                > > takie umowy podpisywane przy
                > > udziale i wsparciu rządów państw rządzą się innymi prawami
                > > niż "umowy zawierane na potrzeby dnia codziennego" jakich
                zawieramy
                > > codziennie kilka...
        • mali_kali Re: miroo kolejny "ekspert"... 21.05.10, 10:03
          To jest panstwo. Rzady nie maja obowiazku dotrzymywac zadnych umow.
          Rzady dekretuja prawo, a nastepnie egzekwuja od obywateli. Koniec i
          kropka. Grecy mogli swobodnie odstapic od realizacji tych umow. Dzieki
          posiadania monopolu na przemoc maja wszelkie prawo odmowic realizacji
          zaciagnietych zobowiazan.

          Wysokie kary? A kto by je wyegzekwowal? Ty i jaka armia? Nie masz
          pojecia o polityce, a sie wypowiadasz.
          • miroo mali_kali upadł na łeb... 21.05.10, 10:09
            mali_kali napisał:
            > To jest panstwo.
            Państwo nie jest omnipotentne... zwłaszcza w stosunkach
            międzynarodowych...

            > Rzady nie maja obowiazku dotrzymywac zadnych umow.
            Zwariowałeś? Każdy kto to czyta uznał ciebie za idiotę..

            > Rzady dekretuja prawo, a nastepnie egzekwuja od obywateli. Koniec
            i
            > kropka.
            Widać, że nic nie wiesz o prawie...

            > Grecy mogli swobodnie odstapic od realizacji tych umow. Dzieki
            > posiadania monopolu na przemoc maja wszelkie prawo odmowic
            realizacji
            > zaciagnietych zobowiazan.
            Nie mogą nawet wobec swoich obywateli...
            Ale niech to zrobią - Europa przeżyje, natomiast Grecja upadnie
            gospodarczo bez pomocy Europy...


            > Wysokie kary? A kto by je wyegzekwowal? Ty i jaka armia? Nie masz
            > pojecia o polityce, a sie wypowiadasz.
            Człowieku - a jakie ty masz pojęcie o czymkolwiek??? Dobrze, że
            nie masz wpływu na politykę większego niż prawo do głosowania na
            swoje PiS...
            • mali_kali Re: mali_kali upadł na łeb... 21.05.10, 10:22
              Chyba Ciebie uzna za idiote... Rzad grecki odstapil od zobowiazan
              wobec swoich obywateli. Ciecia budzetowe to niby co?

              > Rzady nie maja obowiazku dotrzymywac zadnych umow.
              Zwariowałeś? Każdy kto to czyta uznał ciebie za idiotę..

              Chyba Ciebie uzna za idiote... Kazdy widzi, jak co roku wychodza
              ustawy zmieniajace ustawy. Byla umowa dotyczaca emerytur? Rzad
              przyjal okreslone zobowiazania? I co? I nic. W kazdej chwili przyjmie
              inna ustawe i koniec zobowiazan. Jaki obowiazek dotrzymywania umow???
              Tak samo jest w Grecji, i w Niemczech, i we Francji.

              > Grecja upadnie gospodarczo bez pomocy Europy..

              Grecja wlasnie odetchnie bez manipulantow i inteligentow, ktorym
              zalezy tylko na dojeniu spoleczenstwa. Ktorzy wiedza co jest dobre
              dla wszystkich obywateli. Pozdrowienia dla Twojego fuehrera.
              • miroo mali_kali szkoda dla ciebie czasu.. 21.05.10, 10:26
                Twój poziom idiotycznej abstrakcji jest już tak wysoki, że nie warto
                się odnosić do tego co piszesz...

                mali_kali napisał:
                • mali_kali miroo bez argumentow 21.05.10, 10:38
                  Bo nie posiadasz zadnych argumentow. Masz mozg wyprany przez
                  propagande. Chcesz popierac bogaczy kosztem zwyklych ludzi.
                  • miroo mali_kali - argumenty z kosmosu i debilizm.. 21.05.10, 15:35
                    mali_kali napisał:
                    > Bo nie posiadasz zadnych argumentow. Masz mozg wyprany przez
                    > propagande. Chcesz popierac bogaczy kosztem zwyklych ludzi.
    • dracek7 A może dlatego: 21.05.10, 08:10
      www.altair.com.pl/start-4506
    • teyoo Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 08:13
      "Niemcy, którzy od miesięcy łają Greków za życie ponad stan i fałszowanie statystyk finansowych, zbrojeń nie krytykują. Według "Der Spiegla" nie chodzi tylko o to, że zarabiają na dostawach sprzętu wojskowego (Niemcy to największy eksporter broni w Europie)"

      Haha.. przecież na ratowanie Grecji idzie kasa m.in. z niemieckich podatków. To z czego ci Niemcy tak się cieszą? Że dają Grekom kasę, którą następnie dostają z powrotem za swoje stateczki? Zajebisty interes, jako że wątpię, by Grecja zdołała kiedyś oddać te wszystkie "pożyczki"..
      No i wesołe, że jeden z krajów UE (Grecja) jest we wrogich stosunkach z krajem aspirującym do tejże Unii (Turcja). Ciekawa sytuacja. Czy jak Turcja wejdzie o UE, to pogryzie się z Grecją? Ach ci Grecy.. ;)

      A swoją drogą, w czasie kryzysu budżecik armii powinno się ciąć w pierwszej kolejności, bo ta instytucja przejada dużą kasę, a nie ma z nich pożytku. Wojny nie ma, więc można sobie chwilowo darować to potrząsanie szabelką, no nie, Grecy?
      • mali_kali Re: Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 10:56
        Ci Niemcy sie ciesza, bo ratuja nie zwyklych Grekow, lecz:
        1. Banki niemieckie, ktore pozyczyly pieniadze rzadowi greckiemu.
        2. Niemiecki przemysl zbrojeniowy, ktory stracilby zamowienia.

        Ciesza sie, bo rzad grecki obiecal, ze koniec koncow, to nie
        podatnicy niemieccy zaplaca za ratowanie ich bankow oraz przemyslu.
        Rzad Grecji obiecal, ze za te ratowanie sciagnie wiecej pieniedzy ze
        swoich obywateli.

        Ponadto Grecja nie jest we wrogich stosunkach z Turcja. To tylko taki
        PR, zeby wzbudzac strach i nienawisc w zwyklych Grekach. Wtedy lepiej
        sie trzyma spoleczenstwo w ryzach.
        • miroo mali_kali to bóg prawie... 21.05.10, 15:03
          Wszystkie tajemnice świata zna...

          mali_kali napisał:

          > Ci Niemcy sie ciesza, bo ratuja nie zwyklych Grekow, lecz:
          > 1. Banki niemieckie, ktore pozyczyly pieniadze rzadowi greckiemu.
          > 2. Niemiecki przemysl zbrojeniowy, ktory stracilby zamowienia.
          >
          > Ciesza sie, bo rzad grecki obiecal, ze koniec koncow, to nie
          > podatnicy niemieccy zaplaca za ratowanie ich bankow oraz
          przemyslu.
          > Rzad Grecji obiecal, ze za te ratowanie sciagnie wiecej pieniedzy
          ze
          > swoich obywateli.
          >
          > Ponadto Grecja nie jest we wrogich stosunkach z Turcja. To tylko
          taki
          > PR, zeby wzbudzac strach i nienawisc w zwyklych Grekach. Wtedy
          lepiej
          > sie trzyma spoleczenstwo w ryzach.
        • eu_ropejczyk Re: Bankrut Europy się zbroi 22.05.10, 02:04
          Niestety z Turcja to nie jest taki strach dla ludzi, juz wielokrotnie bylo o
          wlos od wojny, i tak jak praktyka pokazal, ani NATO ani UE nie sa w stanie
          zagwarantowac niczego, tylko wlasne F16, czolgi etc.
      • eu_ropejczyk Re: Bankrut Europy się zbroi 22.05.10, 01:59
        Kolego Ty najwyrazniej sobie niezdajesz jaka jest sytuacja miedzy Grecja a
        Turcja. Tutaj co dizennie dochodzi to starc mysliwcow na wyspami greckimi
        (okolo 10 -20 dzinnie). Sa one w pelni uzbrojone, i raz, dwa razy do roku
        dochodzi do smiertenlych incydentow. Koszta tego procederu sa
        niewyobrazalne. Niestety, Turcja rosci sobie pretensce terytorialne i NIE
        mainnego wyjsca jak zbrojenia, bo w przeciwnym wypadku bedziemy miec
        przypadek typu Cypr w 1974 roku. Jak mowi stare przyslowie, "Bog pomaga
        tylko tym co sobie sami pomagaja". Zadne NATO, czy UE nie maja ochoty
        zagwarantowac Greckich granic, niestety oni robia kase, a Grecy dlugi.
    • miroo Ten artykuł to szczyt braku kompetencji... 21.05.10, 08:16
      www.altair.com.pl/start-4503
      Chociażby pod tym linkiem znajdzie autor informacje o tym, że grecy
      będą cięli wydatki na zbrojenia...

      Ponadto:
      Jak można zignorować fakt, że umowy o kupno uzbrojenia są umowami
      wieloletnimi?!?! Przecież grecy nie mogą się od tak sobie wycofać z
      większości zakupów!!! Gdy się z czegoś rezygnuje w uzbrojeniu już
      zamówionym to się płaci kary! Właśnie na to aby płacić kary grecję
      teraz nie stać!!!

      Co do OP Papanikolis to autor również nie zapoznał się z jego
      historią - przecież właśnie tego okrętu grecy nie chcą odebrać!!
      www.altair.com.pl/start-4506
      Tu kolejny artykuł na ten temat...

      Panie Wieliński - niech już Pan więcej na temat spraw wojskowych i
      uzbrojenia się nie wypowiada!!!
      • mali_kali Popierasz klike bankow i zbrojeniowki? 21.05.10, 10:26
        Jak mozna zignorowac fakt, ze umowy o prace sa umowami wieloletnimi?! O
        wiele dluzszymi niz umowy na produkcje uzbrojenia. Najpierw rzad grecki
        zmienia umowy o prace, a umowy na uzbrojenie dotrzymuje...? Skandal.
        Wazniejsza jest umowa z obywatelami, niz z obcymi rzadami.
        • miroo Dobre... "klika banków i zbrojeniówki"... 21.05.10, 10:31
          A żydzi? Zapomniałeś o żydach, cyklistach, komuchach, PO, SLD i
          wszystkich tych "innych" złych co rządzą światem i wszystko
          narzucają innym...

          mali_kali napisał:
          > Jak mozna zignorowac fakt, ze umowy o prace sa umowami
          wieloletnimi?! O
          > wiele dluzszymi niz umowy na produkcje uzbrojenia. Najpierw rzad
          grecki
          > zmienia umowy o prace, a umowy na uzbrojenie dotrzymuje...?
          Skandal.
          > Wazniejsza jest umowa z obywatelami, niz z obcymi rzadami.
      • eu_ropejczyk Re: Ten artykuł to szczyt braku kompetencji... 22.05.10, 02:02
        Niestety artykul jest tendencyjny i najwyrazniej nie pokazuje prawdy.
        Niewatpliwie nie wynika to z braku kompetencji autora, ale z innych mniej
        cennych cech tega autora.
    • zygmunttata manipulacja gazety 21.05.10, 08:22
      czy tez moze po prostu kiepskie dziennikarstwo?
      To chyba oczywiste, ze musza przyjac sprzet ktory zamowili 10 lat temu.
      Jesli go nie przyjma to kase i tak beda musieli zaplacic, bo firmy wezma
      ich do sadu.
      • miroo Moim zdaniem goopota dziennikarzyny... 21.05.10, 08:31
        niestety w Polsce w mediach i prasie "popularnej" nie znajdziesz
        osoby, która się na ten temat naprawdę zna i orientuje...
        Jak nie potrafią wnioskować i się nie znają niech lepiej tylko
        przekazują informacje a nie interpretują..

        zygmunttata napisała:
        > czy tez moze po prostu kiepskie dziennikarstwo?
        > To chyba oczywiste, ze musza przyjac sprzet ktory zamowili 10 lat
        temu.
        > Jesli go nie przyjma to kase i tak beda musieli zaplacic, bo firmy
        wezma
        > ich do sadu.
      • mali_kali Re: manipulacja zygmunttata 21.05.10, 10:40
        A dlaczego maja zaplacic zbrojeniowce, a odebrac obywatelom? Nie
        zawierali z nimi umow o prace? Dlaczego to sluszne obciac im pensje, a
        te pieniadze dac zbrojeniowce?
    • znawca Boją się Turków? 21.05.10, 08:23
      Jak się boją Turków, to niech wezmą z nich przykład i się wezmą do
      pracy, a nie tylko strajkują się zadłużają. Poza tym Turcji pod
      względem siły militarnej i tak nie przeskoczą. Pod względem siły
      ekonomicznej tym bardziej.

      Powinni wystawić ten okręt na allegro!
    • tornson A to jest rzeczywiście debilizm 21.05.10, 08:53
      Mieć rozwinięty przemysł stoczniowy i zamawiać okręty zagranicą, to zwykła durnota.
      • miroo tornson złota rączka... 21.05.10, 09:35
        do budowy okrętów wojennych trzeba mieć know how inne niż do budowy
        masowców, kontenerowców i jachtów...

        tornson napisał:
        > Mieć rozwinięty przemysł stoczniowy i zamawiać okręty zagranicą,
        to zwykła durn
        > ota.
        • tornson Re: tornson złota rączka... 21.05.10, 11:45
          miroo napisał:

          > do budowy okrętów wojennych trzeba mieć know how inne niż do budowy
          > masowców, kontenerowców i jachtów...
          Tak samo jak do budowy czołgów i wozów bojowych jest inne know-how niż do budowy
          samochodów, co jednak nie zmienia faktu że rozwinięty przemysł motoryzacyjny
          jest jak najbardziej przydatny. Analogicznie jest z przemysłem stoczniowym.
          • kapitan.kirk Re: tornson złota rączka... 21.05.10, 12:10
            Może nie tyle nawet motoryzacyjny sensu stricto, co raczej produkujący
            np. maszyny budowlane - koparki, spychacze, dźwigi samobieżne etc. To jest
            najbliższe technologicznie; zresztą tak właśnie najczęściej wygląda "cywilny"
            asortyment dodatkowy fabryk czołgów... Zaś co do Greków, to istotnie nie mają
            oni zbyt imponujących tradycji budowy większych okrętów wojennych; w każdym
            razie późniejszych niż z czasów Aleksandra Wielkiego (co prawda i tak te
            tradycje mają większe niż Polska ;-)
            Pzdr
          • miroo Re: tornson ale o co Tobie chodzi? 21.05.10, 14:52
            Różnie można oceniać przydatność przemysłu samochodowego vs
            zbrojeniowego... zwłaszcza że zależy to od sytuacji...

            Ale Twoja odpowiedź nic nie wnosi do Twojej tezy, że mogli sami
            budować okręty wojenne zamiast kupować je za granicą... nie mogli bo
            trzeba mieć know how... tak samo z czołgami - może taniej być (mając
            nawet rozbudowany przemysł samochodowy) kupić go za granicą niż
            wydawać mnóstwo pieniędzy na projektowanie swojego i ryzykować, że
            się nie uda... może warto wtedy skorzystać z know how posiadanego
            przez innych co?

            Jak sądzisz?

            tornson napisał:
            > miroo napisał:
            > > do budowy okrętów wojennych trzeba mieć know how inne niż do
            budowy
            > > masowców, kontenerowców i jachtów...
            > Tak samo jak do budowy czołgów i wozów bojowych jest inne know-how
            niż do budow
            > y
            > samochodów, co jednak nie zmienia faktu że rozwinięty przemysł
            motoryzacyjny
            > jest jak najbardziej przydatny. Analogicznie jest z przemysłem
            stoczniowym.
    • fc_pl Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 08:59
      Największym eksporterem broni w Europie jest Rosja, autorowi się
      Europa z UE myli.
    • maciejkozlowski Grecja to bedzie wielki problem !! Co za buta !? 21.05.10, 09:23
      Żyją ponad stan sukinsyny nadęte pychą i szantażują Europę. Co za chamska
      buta, albo buta chamów greckich !! Mnie to oburza.
      • eu_ropejczyk Re: Grecja to bedzie wielki problem !! Co za buta 22.05.10, 01:48
        Jak wytrzezwiejesz to pewno, spojrzysz na inne nacje trzezwym okiem. Skad
        tyle nienawisci i braku kultury u ciebie? Czy ty wiesz ze kiedy Polska w
        1989 robila renegocjajce dlugow (czyli oglosial bankructwo, a jak na razie
        Grecja jeszcze nie) to dlugi Polski do owczesnej Grecji zostaly PODAROWANE
        poprzez Grecje.
    • halev Re: Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 09:33
      Zakupy pierwszej potrzeby. No żesz k...
    • mali_kali To nie Grecja kupuje, lecz Niemcy i Francuzi 21.05.10, 09:46
      Wystarczy przeczytac dwa fragmenty: "jeśli wycofają się z zakupu
      niemieckich U-Bootów i francuskich fregat, to zablokują pomoc" oraz
      "nie chodzi tylko o to, że zarabiają na dostawach sprzętu
      wojskowego"... SCHIZOFRENIA?!

      Niemcy i Francuzi pozyczaja Grekom pieniadze na zaplate za niemieckie
      i
      francuskie towary. Kto tu kogo ratuje??? Takiej obludy nie
      spodziewalbym sie od najgorszego wroga.
      • miroo mali_kali ekonomista... 21.05.10, 10:12
        mali_kali napisał:

        > Wystarczy przeczytac dwa fragmenty: "jeśli wycofają się z zakupu
        > niemieckich U-Bootów i francuskich fregat, to zablokują pomoc"
        oraz
        > "nie chodzi tylko o to, że zarabiają na dostawach sprzętu
        > wojskowego"... SCHIZOFRENIA?!
        Sprzęt wojskowy sprzedaje się po to aby zarabiać... masz coś
        przeciwko?


        > Niemcy i Francuzi pozyczaja Grekom pieniadze na zaplate za
        niemieckie
        > i
        > francuskie towary. Kto tu kogo ratuje??? Takiej obludy nie
        > spodziewalbym sie od najgorszego wroga.
        Niemcy i Francuzi pożyczają grekom pieniądze aby mogli zapłacić
        swoje zobowiązania - wśród nich również zobowiązania pod postacią
        dokończenie zakupu uzbrojenia - jak im nie pożyczą również na to to
        Grecja upadnie...
        niech się grecy cieszą, że ktoś im pomaga...
        bo jak przestaną regulować zobowiązania mogą wszystko stracić...
        • mali_kali Re: miroo polityk 21.05.10, 10:45
          Mam cos przeciwko ZMUSZANIU do zakupu sprzetu wojskowego. Mam cos
          przeciwko oznajmianiu nastepnie, ze oni tak z dobrej woli pomagaja.

          > Sprzęt wojskowy sprzedaje się po to aby zarabiać... masz coś
          > przeciwko?

          > niech się grecy cieszą, że ktoś im pomaga...
          > bo jak przestaną regulować zobowiązania mogą wszystko stracić...

          A niby co konkretnie moga stracic? Jezeli oglosza bankructwo, to co?
          Niemcy wejda z Bundeswehra i beda zbierac pieniadze bezposrednio od
          Grekow? Nic im nie mozesz zrobic, poza odebraniem suwerennosci, a
          dobrze wiesz, ze na to nikt sie nie zdecyduje.
          • miroo mali_kali ty naprawdę jesteś mózgu pozbawiony... 21.05.10, 15:08
            mali_kali napisał:
            > Mam cos przeciwko ZMUSZANIU do zakupu sprzetu wojskowego. Mam cos
            > przeciwko oznajmianiu nastepnie, ze oni tak z dobrej woli pomagaja.
            Nikt grekom nie każe się zbroić!!! Jedyne co mają teraz zrobić to
            ponieść konsekwencje swoich wcześniejszych działań.

            > > Sprzęt wojskowy sprzedaje się po to aby zarabiać... masz coś
            > > przeciwko?
            > > niech się grecy cieszą, że ktoś im pomaga...
            > > bo jak przestaną regulować zobowiązania mogą wszystko stracić...
            >
            > A niby co konkretnie moga stracic? Jezeli oglosza bankructwo, to
            co?
            > Niemcy wejda z Bundeswehra i beda zbierac pieniadze bezposrednio
            od
            > Grekow? Nic im nie mozesz zrobic, poza odebraniem suwerennosci, a
            > dobrze wiesz, ze na to nikt sie nie zdecyduje.
            Nikt ich nie napadnie... po prostu stracą subwencje z unii,
            stracą dostęp do unijnego rynku, będą musieli wrócić do swojej
            waluty, ogłoszą niewypłacalność i nikt im nie pozyczy pieniędzy,
            nikt nie przyjedzie do nich na wakacje, bo nie będą mogli kupować
            towarów nie mając pieniędzy, wpadną w zamieszanie, wpadną w dolinę
            finansową, ci co mają oszczędności stracą je przez inflacje i w
            ogóle cofną się z życiem do poziomu albanii...
            grecy tego
            nie chcą dlatego proszą o pomoc... pomoc nigdy nie może być
            bezwarunkowa bo zostanie przejedzona i zmarnowana...
            • mali_kali ale wciaz mam go wiecej niz miroo 21.05.10, 15:49
              To niech poniosa konsekwencje przede wszystkim placac pensje i nie
              pomagajac greckim bankom. Dopiero pozniej niech zaczna ponosic
              konsekwencje zakupow zbrojeniowych. Na tym przykladzie widac, gdzie
              Twoje priorytety. Zaplacic zbrojeniowce, a zwyklym ludziom to nie.

              > Nikt ich nie napadnie... po prostu stracą subwencje z unii,
              > stracą dostęp do unijnego rynku, będą musieli wrócić do swojej
              > waluty, ogłoszą niewypłacalność i nikt im nie pozyczy pieniędzy,
              > nikt nie przyjedzie do nich na wakacje, bo nie będą mogli kupować
              > towarów nie mając pieniędzy, wpadną w zamieszanie, wpadną w dolinę
              > finansową, ci co mają oszczędności stracą je przez inflacje i w
              > ogóle cofną się z życiem do poziomu albanii...

              Straca subwencje... UUUU! Jakie grozne. I zacznie im sie zyc lepiej,
              bo subwencje przejada klasa polityczna, a nie zwykli ludzie. Ludzie
              pracujacy poza biurokracja na pewno bardzo sie boja utraty subwencji.
              Oj juz ich widze jak placza i placza. Hahahahahaha!

              Straca dostep do unijnego rynku? A niby jak? Dlaczego? To unia wiecej
              straci zamykajac sie na Grecje. Poza tym na UE nie konczy sie swiat.

              Nikt im nie pozyczy pieniedzy? I bardzo dobrze. Wreszcie bedzie mozna
              normalnie zyc, a nie z ciaglym drukowaniem pieniedzy przez banki.
              Bardzo chcialbym, zeby Polsce juz nikt nie pozyczal pieniedzy.

              Nikt do nich nie przyjedzie na wakacje? A co? Greckie wyspy nie beda
              juz piekne? Akropol nie bedzie juz mial zadnej wartosci zabytkowej?
              Nie badz smieszny. Nikt im tego nie odbierze (poza Bundeswehra).

              Oszczednosci to teraz traca przez koszmarna inflacje. Jak wprowadza
              drachme, to beda mogli decydowac swobodnie co robic z waluta. Euro
              nie chroni przed inflacja.

              Wpadna w zamieszanie? A teraz to gdzie sa? Wlasnie dzieki UE maja
              zamieszanie.

              Nie beda mogli kupowac towarow nie majac pieniedzy? Nie badz
              smieszny. W normalnej gospodarce towary kupuje sie za towary, a nie
              za obietnice. Pieniadz to tylko posrednik. Wiec beda mieli za co
              kupowac towary. Na pewno od jutra nie poloza sie wszyscy do gory
              brzuchem.

              Juz czytalem Twoja dyskusje o mysliwcach i widac tam bylo jak sie na
              tym znasz. Jezeli tak samo jak na lotnictwie znasz sie na prawie i
              polityce, to nie pisz takich smiesznych, egzaltowanych tytulow. Miroo
              specjalista od wszystkiego. Prowokant i troll.
              • miroo kali i jego rozum... "pieniądz niepotrzebny"... 21.05.10, 17:41
                mali_kali napisał:
                > Straca subwencje... UUUU! Jakie grozne. I zacznie im sie zyc lepiej,
                > bo subwencje przejada klasa polityczna, a nie zwykli ludzie.
                Jasne... zacznie im się lepiej powodzić - będą mieli więcej czasu na
                bezrobociu... tak jak my mieliśmy przed wejściem do UE...

                > Ludzie
                > pracujacy poza biurokracja na pewno bardzo sie boja utraty subwencji.
                > Oj juz ich widze jak placza i placza. Hahahahahaha!
                Hahahaha.... ale goopi jesteś...
                > Straca dostep do unijnego rynku? A niby jak? Dlaczego? To unia wiecej
                > straci zamykajac sie na Grecje. Poza tym na UE nie konczy sie swiat.
                No co Ty powiesz!! Unia więcej straci zamykając się na Grecję... to nie
                wymaga komentarza... zwłaszcza, że Grecja to ma takie produkty, że nigdzie
                indziej nie kupisz...

                > Nikt im nie pozyczy pieniedzy? I bardzo dobrze. Wreszcie bedzie mozna
                > normalnie zyc, a nie z ciaglym drukowaniem pieniedzy przez banki.
                > Bardzo chcialbym, zeby Polsce juz nikt nie pozyczal pieniedzy.
                To także nie wymaga komentarza... pisząc takie bzdury zwalniasz mnie z
                obowiązku dowodzenia jaki głupi jesteś...


                > Oszczednosci to teraz traca przez koszmarna inflacje. Jak wprowadza
                > drachme, to beda mogli decydowac swobodnie co robic z waluta. Euro
                > nie chroni przed inflacja.
                Powinieneś doradzać grekom... na pewno by Ciebie posłuchali... rzucili w
                pieruny tę Unię co im nic nie daje i mieli lepiej...

                > Wpadna w zamieszanie? A teraz to gdzie sa? Wlasnie dzieki UE maja
                > zamieszanie.
                Aaaa.. to dzięki UE mają zamieszanie... gdyby nie ue nie mieliby bogactwa
                więc nic by nie tracili.... słusznie..

                > Nie beda mogli kupowac towarow nie majac pieniedzy? Nie badz
                > smieszny. W normalnej gospodarce towary kupuje sie za towary, a nie
                > za obietnice.
                Ach - proponujesz barter - jak w feudaliźmie - jak w średniowieczu... tak -
                wg takich jak ty to najlepszy sposób na handel... marchewka np za oliwki :)

                > Pieniadz to tylko posrednik. Wiec beda mieli za co
                > kupowac towary. Na pewno od jutra nie poloza sie wszyscy do gory
                > brzuchem.
                Tak... pieniądz jest niepotrzebny... kali - skończyłeś podstawówkę tylko
                prawda?

                > Juz czytalem Twoja dyskusje o mysliwcach i widac tam bylo jak sie na
                > tym znasz. Jezeli tak samo jak na lotnictwie znasz sie na prawie i
                > polityce, to nie pisz takich smiesznych, egzaltowanych tytulow. Miroo
                > specjalista od wszystkiego. Prowokant i troll.
                Śledzisz mnie widzę... pozazdrościłeś wiedzy widzę...
                • darr.darek "pieniądz niepotrzebny". Niepotrz.do rozpieprzania 22.05.10, 17:11
                  miroo napisał:
                  > > Nikt im nie pozyczy pieniedzy? I bardzo dobrze. Wreszcie bedzie
                  > > mozna normalnie zyc,a nie z ciaglym drukowaniem pieniedzy przez
                  > > banki.
                  > > Bardzo chcialbym, zeby Polsce juz nikt nie pozyczal pieniedzy.
                  >To także nie wymaga komentarza... pisząc takie bzdury

                  Ale to nie są bzdury. W Europie, USA rządzi ideologia demokracji lewicowej. Ta
                  ideologia sama z siebie nie przerwie zadłużania państw. Musiałoby to zrobić
                  "coś" z zewnątrz.

                  Pięknie byłoby widzieć, że banki i inwestorzy prywatni mówią zgodnym głosem
                  rządom Grecji, Polski, całej EU i USA:
                  - nie pożyczymy wam już pieniędzy, bo to nasza kasa i my się martwimy o swoją kasę.
                  Tak, to jest kasa tych oszczędzających, nie z żadnych dodruków, nie z
                  "kreowania" zapisów. Większość lokat od multi-milionerów, ale również od takich
                  "szaraków" jak moja rodzina.

                  Tyle, że ci inwestorzy nie zareagują odmową kupna obligacji rządów i szykują
                  sobie los podobny jak żydowscy pożyczkodawcy zabijani np. przez króla Francji,
                  gdy nadchodził czas spłaty pozyczek. Lub jak Templariusze, usmażeni na stosie,
                  gdy król nie miał z czego zwrócić im długu.
                  Gdy wszystko tąpnie i ja stracę lokaty, to inni też będą radzić, że mogłem nie
                  oszczędzać i jechać na długach jak 90% pozostałych Europejczyków.


                  > > Pieniadz to tylko posrednik. Wiec beda mieli za co
                  > > kupowac towary.Na pewno od jutra nie poloza sie wszyscy do gory
                  > > brzuchem.
                  >Tak... pieniądz jest niepotrzebny... kali - skończyłeś podstawówkę

                  Tak, na pewno nie jest potrzebny pieniądz jako pożyczki dla rządu.

                  W Grecji bez "gwarancji EU" sporo musiałoby się zmienić.
                  Co by się zmieniło ?
                  Nagle rząd grecki nie mógłby już pożyczyć od nikogo - wszyscy pożyczkobiorcy by
                  uciekli a rozważanie, że zostaliby ryzykanci gotowi dać lichwiarką pożyczkę na
                  30% nie ma sensu, bo w większej skali Grecja nie jest w stanie spłacać kredytów
                  na 3% odsetek a co dopiero od ryzykantów-lichwiarzy na 30%.
                  Gdyby nie mogli pożyczyć od nikogo, to też nie mogliby spłacać dotychczasowych
                  pożyczek. TAK ! Bo w państwach lewicowej d***kracji nowe pożyczki (czyli nowe
                  obligacje paroletnie rządu) idą GŁÓWNIE na spłatę starszych długów plus
                  dodatkowo na powiększenie łącznego długu i na dalsze rozpieprzanie.

                  Podporządkowanie jakiemuś międzynarodowemu syndykowi, który każe spłacać tyle i
                  tyle miesięcznie pod groźbą sankcji i embarga handlowego.
                  Brak kasy dla armii urzedasów. Owszem, w budżecie wyłącznie z podatków coś tam
                  byłoby na urzędników, ale to mobłoby być np. tylko 1/3 tego co poprzednio.

                  Pieniądz w biznesie do handlu, w tym do handlu międzynarodowego ZAWSZE się
                  znajdzie. Nie trzeba wracać do barteru.
                  Ktoś, kto zna ekonomię wie, że obawa o brak pieniądza w obiegu to brednia.
                  Choćby mieli nagle ustalić, że walutą obiegową będzie złoty polski, to tylko
                  decyzja "techniczna" (jeszcze dostaliby 0.5mld PLN kredytu od NBP za
                  rozsławienie polskiej waluty).


      • eu_ropejczyk Re: To nie Grecja kupuje, lecz Niemcy i Francuzi 22.05.10, 02:07
        Niestety tak jest od wielu wielu lat. Niestey podobnie jest w Polsce ale
        jeszcze nie wyszlo to na jaw. Pomysl, dlaczego wojska polskie pojechaly do
        Iraqu mordowac ludnosc cywilna??? za wolnosc nasza i wasza?? no chyba nie.
        Po prostu realizowaly "weksle" ktore podpisaly.
    • aquarius1973 "i kto za to placi? pan placi, pani placi..." 21.05.10, 10:09

      i tak to wyglada... :

      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1626
    • towarzyszlepper 750 Mld gwarancji?= "madry" pismak! 21.05.10, 10:16
      No Boze ty moj....Jak ty dostales ta prace drogi pismaku?
      • bokertov1947 Re: 750 Mld gwarancji?= "madry" pismak! 21.05.10, 10:22
        Co sie dziwisz? Jak sie ma odpowiednie wyksztalcenie ( 30 Akademii 1-
        Majowych i Podziemny Kurs na WUML'u) - to wsjo w parjatke!
      • tornson Re: 750 Mld gwarancji?= "madry" pismak! 21.05.10, 11:47
        towarzyszlepper napisała:

        > No Boze ty moj....Jak ty dostales ta prace drogi pismaku?
        Wystarczy być poprawnym ideologicznie, reszta to sprawa drugorzędna.
    • grogreg Re: Bankrut Europy się zbroi 21.05.10, 12:03
      Po pierwsze ten sprzęt był zamówiony już dawno temu....z tym okrętem podwodnym
      to już kabaret trwa z 10 lat... po drugie Turcja teraz jest kraje
      przewidywalnym, ale jak długo? No i ma budżet obronny dwa razy większy niż grecki.

      Do 1939 też wielu twierdziło, że Polski nie stać na zakupy nowoczesnego
      uzbrojenie. To oni decydowali.
      • miroo grogreg mądrze piszesz... 21.05.10, 15:10
        grogreg napisał:

        > Po pierwsze ten sprzęt był zamówiony już dawno temu....z tym
        okrętem podwodnym
        > to już kabaret trwa z 10 lat... po drugie Turcja teraz jest kraje
        > przewidywalnym, ale jak długo? No i ma budżet obronny dwa razy
        większy niż grec
        > ki.
        >
        > Do 1939 też wielu twierdziło, że Polski nie stać na zakupy
        nowoczesnego
        > uzbrojenie. To oni decydowali.
    • spotnik Grecja kupuje broń za 2 mld euro 21.05.10, 12:09
      Heh - to bardzo proste - zaraz wytłumaczę... otóż Grecy raczej muszą odkupić zamówioną broń, ponieważ... jak jej nie kupią to tę nie wykorzystaną broń trzeba będzie jakoś zużyć... Niemcy mają już pewne doświadczenie w inwazji na Bałkany (Francja i faszystowskie Włochy w zasadzie kolaborowały)... a poza tym U-boty i fregaty mogą przypadkiem z dużym dyskontem zakupić Turki :D
      A to, że Grecy zadłużą się na zakup borni od państw u których się zadłużają to już tylko drobny szczegół ;D

      ----------------------------------------------------
      Nowoczesny, darmowy program do analizy inwestycji.
      Pobierz i sprawdź na www.InveStudio.com
    • kermit.dolomit Grecja kupuje broń za 2 mld euro 21.05.10, 12:14
      Niemcy dostarczaja duzo broni do Grecji i do Turcji zarabiaja na
      jednych i drugich
      • miroo Tak samo jak USA i Rosja... 21.05.10, 15:13
        I każdy inny kto im sprzedaje... w dodatku amerykanie sprzedają
        Turcji broń za pieniądze swoich podatników (program FMS i FMF)...

        kermit.dolomit napisał:
        > Niemcy dostarczaja duzo broni do Grecji i do Turcji zarabiaja na
        > jednych i drugich
    • ulanzalasem Grecja kupuje broń za 2 mld euro 21.05.10, 12:20
      tajlerdarden napisał:
      > Hehe, mafia działa w najlepsze, najpierw banki im pożyczają, potem oni to wydadzą u kolegów bankierów z przemysłu zbrojeniowego, a następnie ciemny lud to będzie spłacał przez 50 lat.


      Na tym polega demokracja = dymanie głupiego ludu ;) A przy okazji Z.E.R.O. odPOwiedzialności za własne działania. Politycy muszą w ramach "demokracji" odpowiadać majątkiem i życiem(np. za zdradę) za swoje decyzje dotyczy to szczególnie (na przykładzie Polski) wszystkich ministrów oraz (p)osłów i senatorów
      • miroo rządy hołoty proponujesz? 21.05.10, 15:17
        Np rządy zdzicha co stoi pod sklepem? A może rządy wieśka co ma
        melinę w piwnicy?
        W Polsce żaden polityk już by nie żył - np taki Buzek dzisiaj szef
        parlamentu UE byłby już martwy za rządzenie w latach 1997-2001...
        Wałęsę też po 1995 roku by ubili...
        Miller - spalony na stosie?
        A Bartoszewski zakatowany bardziej niż niemcy i sowieci go katowali?
        Kaczyński też orłem nie był - wybrany by ponownie nie został więc
        ciach?
        To może Wasserman - polityk, prawnik - sprawa jego wanny kosztowała
        podatników 50 tys PLN i nie przyznano mu racji - zabić gada... (za
        późno).
        itp itd...

        ulanzalasem napisała:

        > tajlerdarden napisał:
        > > Hehe, mafia działa w najlepsze, najpierw banki im pożyczają,
        potem oni to
        > wydadzą u kolegów bankierów z przemysłu zbrojeniowego, a
        następnie ciemny lud
        > to będzie spłacał przez 50 lat.
        >

        >
        > Na tym polega demokracja = dymanie głupiego ludu ;) A przy
        okazji Z.E.R.O. o
        > dPOwiedzialności za własne działania. Politycy muszą w
        ramach "demokracji" odpo
        > wiadać majątkiem i życiem(np. za zdradę) za swoje decyzje dotyczy
        to szczególni
        > e (na przykładzie Polski) wszystkich ministrów oraz (p)osłów i
        senatorów
    • singollo Jaki Edel 214? 21.05.10, 12:24
      Nie ma czegoś takiego, jak klasa Edel 214. Grecy kupują od Niemiec okręty
      podowodne U-Boot-Klasse 214, które staną się grecką klasą Papanikolis (tak jak
      okręty tej samej klasy sprzedane do Korei Pd stały się klasą Son Won-il)

      • miroo singollo - i to jest dobry post... 21.05.10, 15:11
        singollo napisał:

        > Nie ma czegoś takiego, jak klasa Edel 214. Grecy kupują od Niemiec
        okręty
        > podowodne U-Boot-Klasse 214, które staną się grecką klasą
        Papanikolis (tak jak
        > okręty tej samej klasy sprzedane do Korei Pd stały się klasą Son
        Won-il)
        >
    • renard_astucieux Grecja kupuje broń za 2 mld euro 21.05.10, 13:24
      Dobrze byłoby zapytać, kto wpuścił tych nadymających się wieśniaków do
      strefy euro?
      • mali_kali Re: Grecja kupuje broń za 2 mld euro 21.05.10, 14:44
        Francja ich wpuscila. Niemcy sie opierali, a pozniej ulegli, po tym jak
        musieli wpuscic Belgie, ktora jest w jeszcze gorszej sytuacji niz
        Grecja.
      • eu_ropejczyk Re: Grecja kupuje broń za 2 mld euro 22.05.10, 01:39
        W kazdym badz razie nie zrobili tego Polacy, bo Polakow do UE wposcili
        tez Grecy glosujac w parlamencie za ich przyjeciem do UE. Oczywiscie
        zdecydowana wiekszosc Polakow jest bardzo godnym i kulturalnym narodem
        i nie ma nic wspolnego ta taba.
    • 1stanczyk "a następnie ciemny lud to będzie spłacał przez 50 21.05.10, 19:12
      "a następnie ciemny lud to będzie spłacał przez 50 lat."

      Zapomniałeś napisać, ze ten "ciemny lud" na tą okoliczność, że są tacy a nie
      inni, co kilka lat ich wybiera.

      Z tego, że nie ma innych propozycji wyborczych wynika, że nieomal nie maja szans
      powodzenia.

      To jest tak jak w naszym kraju: gdybym chciał dość do władzy tylko na bazie
      programu wyborczego opartego na wyważonej, korzystnej dla nas jako kraju,
      "handlowej polityki" pomiędzy wschodem a zachodem, polityki wypranej z fobii, z
      religijnego-historycznego wstecznictwa, z antykomunistycznego taniego ale
      kosztownego doktrynerstwa nie mam najmniejszych szans.

      Nie, bo ludzie wola debilnie strajkować kiedy chodzi o ich przywileje i zachować
      własne kosztowne poglądy i fobie winiąc o wszystko tak zwana władzę.

      Ci sami, ciemny lud z jednej strony narzeka a z drugiej popiera to co go
      urządza: i dlatego zresztą nazywa się ciemny.

      Albo suwerenność, duma narodowa i ciężka praca albo smycz tego kto jest
      silniejszy i bogatszy: chęć korzystania z jednego, bez akceptowania drugiej
      "strony medalu", jest świadectwem dojrzałości półgłówka.


      Re: Bankrut Europy się zbroi
      • ubiquitousghost88 A kto ich zmuszał do wymyślenia demokracji? 21.05.10, 21:42
        1stanczyk napisał:

        > "a następnie ciemny lud to będzie spłacał przez 50 lat."
        >
        > Zapomniałeś napisać, ze ten "ciemny lud" na tą okoliczność, że są tacy a nie
        > inni, co kilka lat ich wybiera.
        >

        > Ci sami, ciemny lud z jednej strony narzeka a z drugiej popiera to co go
        > urządza: i dlatego zresztą nazywa się ciemny.
        >
        > Albo suwerenność, duma narodowa i ciężka praca albo smycz tego kto jest
        > silniejszy i bogatszy: chęć korzystania z jednego, bez akceptowania drugiej
        > "strony medalu", jest świadectwem dojrzałości półgłówka.
        >
        >
        > Re: Bankrut Europy się zbroi


        ...Jedno jest pewne: ktoś tu zarobi, a ktoś inny straci.
Pełna wersja