Dodaj do ulubionych

Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego

30.05.10, 22:43

"Jednak między tym co mówił Lech Kaczyński, a tym co mówi Jarosław Kaczyński
minęło pięć lat, które pokazało jak bardzo rzeczywistość potrafi rozmijać się
z deklaracjami."

********************************

Rzeczywistość jak rzeczywistość, ale Jarosław Kaczyński jest klasą sam dla
siebie w rozmijaniu się z deklaracjami.

Obserwuj wątek
    • ohayoo koniec wojny polsko-polskiej ... 30.05.10, 23:02
      deklaracje programowe PO i PiS w 2005, hasła zmian i reform, często radykalne
      - były bardzo zbliżone, w wielu punktach wspólne ...

      pytanie zatem jaka to wojna polsko-polska się toczyła, kto ją wykreował i komu
      była na rękę :) to ważne pytanie, ale jeszcze ważniejsze żeby zakończyć
      jałowy, wyniszczający konflikt, który odwraca uwagę od spraw istotnych. stąd
      deklaracja J.K. jest jak najbardziej słuszna i rozsądna.

      w znakomitej większości zwolennicy, wyborcy PiS i PO, to ludzie bardzo
      podobni, którzy chcą zmian i reform ...
    • korngold panie Wronski , troche wiary ! 30.05.10, 23:08
      przecież np. pan Tusk wielokrotnie łamał obietnice , a Pan zapewne dalej go
      popiera .
      trzeba dać ludziom szansę!
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
    • henryk-sikora Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego - bzdura!!! 30.05.10, 23:17
      Ja nie chce żadnego pokoju z Kaczyńskim. Należy wszelkimi
      sposobami zwlaczać go politycznie, aby nie doszedł już nigdy do
      władzy. Teraz byłoby jeszcze gorzej niż było. Nie wierze ani w jedno
      słowo Kaczyńskiego, on zrobi wszystko aby dojść do władzy!!!
      • jac.k Re: Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego - bzdura! 31.05.10, 00:15
        masz rację, jego trzeba wypalić życia publicznego, tak jak usuwa sie nowotwór.
        • zuza.pomponik Niech Gazeta Wyborcza skończy wreszcie wojować! 31.05.10, 02:14
          ... bo wygląda na to, że to właśnie Wyborczej ta wojna najbardziej
          służy....
          Całe szczęście, że coraz więcej ludzi się na GW poznaje. Widziałam
          dziś wieczorem w Piotrze i Pawle trzy wielkie stosy weekendowej
          Wyborczej nietknięte! A "Rzeczpospolitej" została tylko taka mała
          kupka ;)
          Chwila namysłu i kupiłam "Rz" :)
          • henryk-sikora odpowiedź dla "zuza.pomponik" 31.05.10, 08:09
            Ja się nie zastanawiam i nie kupuje "Rzeczpospolitej", boje się
            wirusa nienawiści i ksenofobii, który zalągł się w tym dzienniku od
            jakiegoś czasu:):). Jak zostanie zdezyfekowana, tak jak
            obecnie "Wprost" to znowu będę "Rzepe" kupował:).
          • jokanda102 wzruszyla mnie twoja historia :-) naprawde 31.05.10, 11:09



            zuza.pomponik napisała:

            > ... bo wygląda na to, że to właśnie Wyborczej ta wojna najbardziej
            > służy....
            > Całe szczęście, że coraz więcej ludzi się na GW poznaje. Widziałam
            > dziś wieczorem w Piotrze i Pawle trzy wielkie stosy weekendowej
            > Wyborczej nietknięte! A "Rzeczpospolitej" została tylko taka mała
            > kupka ;)
            > Chwila namysłu i kupiłam "Rz" :)
          • antropoid Re: Niech Gazeta Wyborcza skończy wreszcie wojowa 31.05.10, 11:59
            zuza.pomponik napisała:

            > ...Widziałam
            > dziś wieczorem w Piotrze i Pawle trzy wielkie stosy weekendowej
            > Wyborczej nietknięte! A "Rzeczpospolitej" została tylko taka mała
            > kupka ;)

            Pewnie sama ją wykupiłaś...
            • zuza.pomponik Re: Niech Gazeta Wyborcza skończy wreszcie wojowa 31.05.10, 12:44
              No, ale przecież to dobrze, że jest ktoś taki jak Wy, kto jeszcze
              kupuje Wyborczą! przecież trzeba też tym tutejszym dziennikarzom dać
              z czegoś żyć :)
              A czyż nie o pluralizm mediów walczył również Michnik?
              No więc ja się cieszę, że ten pluralizm istnieje, i korzystam z
              wolnego wyboru na którą gazetę chcę wydać kasę, a na którą - moim
              zdaniem - nie warto..;)
              pozdrawiam wszystkich ! :)
    • tadekok Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 30.05.10, 23:17
      tuba propagandowa -prawa i sprawiedliwości-

      o.dr tadeusz dyrektor rydzyk w rozmowie z
      red.beatą falkowsą "nasz dziennik" o
      rzadzie premiera -donalda tuska-

      rządzący to".wrogowie biologicznego i
      kulturowego przetrwania
      narodu"

      jak JAROSŁAW KACZYNSKI może rozmawiać z
      tym "wrogiem" narodu polskiego?

      --------------------


      tadekok
    • polak_k.prawy Kaczyński jak biskup na paradzie gejowskiej 30.05.10, 23:30
      Ci którzy wymyślili tę maskaradę zakładają że ludzie nie są zbyt
      inteligentni i w to uwierzą.

      Daniel Passent napisał świetny tekst na ten temat:

      "Co byśmy powiedzieli, gdyby nagle, z dnia na dzień, nawet po
      największej katastrofie, ni z tego ni z owego generał Jaruzelski
      zaczął wzywać do dekomunizacji, arcybiskup Michalik pojawił się na
      tęczowej paradzie i pochwalił małżeństwa gejowskie, albo Adam
      Michnik rzucił hasło „Bij Żyda!”
      [...]
      Przyznaję bez bicia: Nie wierzę w cudowną przemianę Jarosława
      Kaczyńskiego, uważam wręcz, że JK obraża inteligencję swoich
      słuchaczy. "

      passent.blog.polityka.pl/
    • cubasz przeciez jemu nikt nie wierzy 30.05.10, 23:45
      po co to gadanie? pic na wode, żal jęzor strzępić.
    • wiman1 Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 01:17
      Nie ma wojny Szanowny Panie Wroński. Kiedy PiS wygrał wybory to PO
      nic nie akceptowała; zazdrość Pana Tuska (wygrali koledzy - przecież
      razem walczyli o wolność- Kaczyńscy byli prawnikami uczciwie
      służącymi P.Wałęsie) doprowadziła do zakłamania, potem właśnie G.W.-
      a czy redaktorzy nie dają się zmanipulować (proszę wejść na
      www.remuszko.pl albo www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm)
      Poniżej przedstawiam inne przykłady (www.polskieradio.pl)
      Tagi: Marek Belka, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Narodowy Bank
      PolskiKomentarze do artykułu: 7

      zły 27.05.2010 21:37
      ...Hmmm. Belka? ,chyba już przerabialiśmy ten temat,jak to się
      zakończyło? wotum nieufności? a jak załatwił Polaków ? Miał być
      jakiś instytut medyczny i jakaś defraudacja w Rzeszowskim?
      ...A swoją drogą to co to za pośpiech ze strony buraczanej postawy?
      gdyby żył L.Kaczyńki takie szybkie działania poczytano by za
      zdrade,idiotyczne,kolesiowstwo,debilistyczne-a tak! Komuchowski
      swoje widzimisie na nie swoim folwaku króluje ,Co to ma być?
      + 27.05.2010 22:17 Marek Belka bedzie zlym szefem NBP, bo przez
      wzrost ceny zlotowki doprowadzi do zahamowania eksportu i spadku
      PKB.
      Owszem ViP-y beda z tego korzystac w trakcie wakacji we Francji czy
      Hiszpanii.

      joka 27.05.2010 22:26 To straszne , jak mozna tak działac ..
      karmieni papką TVn..opamietajcie sie, nie dość ,że Komorowski-
      kompletny idiota..tyle wpadek..to jeszcze powtórka z
      Belki..!!!!!!!!!!!!
      komorowski zachowuje sie jak cyborg( nie orazając cyborgów)
      ale z innego świata..hrabia..straszne..chyba geny pomeszane!

      Wiman 28.05.2010 04:11 Belka Ratował budżet: zmniejszając zniżki na
      przejazdy dla studentów; zabierając darmowe przejazdy dla opiekunów
      niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich, czyli "kopiąc leżącego";
      wprowadzając podatek od oszczędności (zarobione pieniądze już raz
      opodatkowane, opodatkował drugi raz), przesunął odliczenie VAT-u
      (przy płatnościach za prąd, telekomunikację, wodę) z terminu
      wystawienia Faktury na termin płatności -bałagan, a efekty żadne. I
      to ma być kompetentny profesor? A teraz dbający o nasze pieniądze?
      Chyba o nielegalne pieniądze hrabiów, baronów.
      Komorowski przedstawiając kandydaturę Belki daje wyraz swojej
      niekompetencji w sprawach Polaków, może działa na zlecenie obcych
      Państw. Belka ma niewyraźne zachowania na arenie międzynarodowej.
      Nie dajmy się sprzedać do końca.

      WILK 28.05.2010 05:35 Komoruski ten agent post sowieckich i
      PRLowskich sluzb zydowskiego pochodzenia spieszy sie zeby okrasc
      Polske wie ze nie zostanie prezydentem dlatego lamie konstytucje
      zeby postawic swojego na stanowisku naczelnego bankiera polskiego
      zeby wyprowadzic pieniadze polskie do kieszeni gudlajow
      Marek Belka Zyd- polonofob, dywersant, komuch, mason i członek
      tzw. "Komisji Trójstronnej"; członek rady nadzorczej BIG; dwukrotny
      minister finansów, wicepremier i premier "III RP"

      zły 28.05.2010 22:50 komurowski działa jak prawdziwy banderowiec
      nowego tysiąc -lecia

      Dariusz Pakowski 30.05.2010 01:49 Pan Belka to gość, który naraził
      ludzi w Polsce na podatek od oszczędności. Podatek ten byłby
      sprawiedliwy, gdyby płaciło się od zysków większych niż wskaźnik
      inflacji, w przeciwnym razie jest to grabież w imieniu prawa. Chyba
      ten Pan Belka nie ma pieniędzy na koncie w Polsce.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Wilk w owczej skórze-haczyński-duffy duck-... 31.05.10, 06:38
      czarodziej z krainy Oz-hitlerek-...
    • lechu733 Najdziwniejsza wojna 31.05.10, 07:23
      Gdy Palikot mówił o PISie: mordercy Blidy, Kaczyński to gej, drugi
      Kaczyński to kurdupel, alkoholik. GW zastanawiała się nad agresją
      Kaczyńskiego i o tym, gdzie stało ZOMO. Gdy Bartoszewski mówił o
      wyborcach PIS: bydło, a o Kaczyńskim coś o pedofili i nekrofili. GW
      zastanawiało się, że napewno Kaczyński jest agresywny, tylko udaje,
      że nie jest. Gdy Kutz mówi o Stalinie, mauzoleum lenina, o
      majstrowaniu przy rozporku Kaczyńskiego - no to GW wątpi w przemianę
      Kaczyńskiego i wspomina jego agresję i to, że powiedział gdzie stało
      ZOMO. To jest dziwna wojna. Tylko PIS jest winien i on może tylko
      skończyć wojne - inni nie muszą. I pewnie mimo pojednawczych słów w
      stylu Kaczyński to dureń. Dalej będzie siał nienawiść w
      przeciwieństwie do PO.
      • orlet Re: Najdziwniejsza wojna 31.05.10, 13:59

        Nie zastanawiałem się nad tym, ale coś w tym jest.
        • zuza.pomponik Re: Najdziwniejsza wojna 31.05.10, 23:08
          świetny komentarz, lechu733:)
          jak czytam takie rzeczy to zaczynam znów wierzyć w inteligencję
          Polaków.. bo niestety spora część wpisów na forach GW napawa
          jedynie... przerażeniem, że ludzie tak dali sobie wyprać mózg tej
          nikczemnej gazecie:(..
          wszystkim zfacebookowanym polecam: tiny.pl/ht1gr
    • prawieemeryt jak bardzo rzeczywistość potrafi rozmijać się z de 31.05.10, 07:42
      klaracjami. To nie rzeczywistość się rozmija. To Kaczyński, obojętne
      który, ma w naturze co innego myśleć, co innego mówić i jeszcze co
      innego robić. A dzisiaj to najlepiej widać: co snując się po Polsce
      mówi on sam a co równocześnie w tym samym czasie mówią i robią jego
      totumfaccy, współpracownicy i zwolennicy. Kto chce niech wierzy. Ja
      nie uwierzę mu nigdy.
    • donpedro1968 Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 07:55
      Właśnie, panie WROŃSKI. Minęło pięć lat, jak pan i pana koledzy
      biorą czynny udział w tej nawalance.Wszyscy,
      PIS,PO,RZECZPOSPOLITA,RYDZYK,KACZYŃSKI,GAZETA POLSKA I inni, mają
      coś na sumieniu, ale proszę nie zapominać o pańskiej gazecie, która
      wiodła prym w tej szarpaninie.
    • apodemik Koniec wojny z Kaczyńskim 31.05.10, 08:04
      A może pan redaktor wezwie do zakończenia wojny z Kaczyńskim? Rząd
      PO i Wyborcza znajdą sobie inne pole do popisu
    • jurek4491 Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 08:47
      Nie będzie żadnego końca wojny to ściema pod publikę przed wyborami, cynizm i
      wyrachowana gra.Watahy prawicowej ciemnoty skupione wokół
      Rydzyko-Pospieszalskich dostają wytyczne jak mają postępować co widać i
      słychać.To twardy ,prymitywny,prawicowo-kościółkowy żelazny elektorat PiSu
      który nie uznaje żadnych rozejmów bo tylko oni mają monopol na prawdę.
    • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Czego nie będzie, co będzie...? 31.05.10, 10:02
      Za dużo uwagi poświęca się tzw. przemianie J.K. Nikt mu do głowy nie zajrzy, ale przyjmijmy na jego korzyść, że to rzeczywiście prawda. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie ważne. Istotne jest coś innego...

      Wiemy już zatem, czego ma nie być - wojny, IV RP itp. Zgoda, ale to jeszcze nie powód, by zagłosować na J.K. - z innymi kandydatami przecież też tych wszystkich spraw nie będzie.

      A co będzie, jeśli J.K. wygra wybory? Tego się od sztabu J.K. nie dowiedzieliśmy jak na razie. Poza ogólnikami o polityce miłości 2.0. Więc pytania:
      - jak będzie wyglądać współpraca prezydenta J.K. z rządem?
      - jakie ustawy będą przezeń wetowane?
      - jaka będzie rola nowego prezydenta w polityce zagranicznej?
      - ...

      Pytania można mnożyć. Ale to takie kwestie powinny zajmować publicystów i polityków, bo to od takich rzeczy, a nie od wrażeń estetycznych, zależy przyszłość naszego kraju.
      • zuza.pomponik Re: Czego nie będzie, co będzie...? 31.05.10, 23:12
        zzzzzzzzzzzzzzz,no więc właśnie - może wpisy takich jak Ty przekonają
        GW, żeby wreszcie wzięła się porządnie do roboty (i ratowała resztki
        swojego honoru), zamiast tylko kompromitować się co dzień bardziej i
        bardziej swoimi artykułami przesyconymi wydumanymi i cynicznymi
        domniemaniami ?..
        Nigdy nie miałam o GW tak złego zdania jak teraz:(
    • niewysoka Jaki koniec wojny?! 31.05.10, 11:12
      Panie Redaktorze, przecież nie można być tak naiwnym! Nie można czytać mowy
      Kaczyńskiego w oderwaniu od kontekstu. Jeśli nie zwykłe zasady egzegezy
      tekstu, to podstawowe pytanie prawa rzymskiego - cui bono - powinno nas
      naprowadzić na właściwy trop.
      Celem wszystkich pojednawczych gestów Kaczyńskiego nie jest pozyskanie
      elektoratu PO, tylko obniżenie poziomu lęku przed PiS-em. Elektorat, który
      przestanie się bać Kaczyńskiego po prostu nie pójdzie do wyborów. A ci, którzy
      zdecydowani są na niego głosować, i tak pójdą i zagłosują, niezależnie od
      tego, co powie o IV RP czy wojnie polsko-polskiej. Korzyść PiS-u więc jest
      oczywista.
      Mnie osobiście te zagrania Kaczyńskiego wpędzają w nastrój beznadziejnej
      bezradności. Jak można wygrać z kimś, kto gra z tak mistrzowską perfidią?
      Gdzie trąbić: ludzie, nie wierzcie mu?!! Przecież każda prostolinijna myśl,
      każde domaganie się szczerości i prawdy jest wobec takiego poziomu manipulacji
      dziecinnym gaworzeniem. Wobec jednostek stosujących takie metody zwyczajni,
      normalni ludzie są zupełnie bezradni.
      Naprawdę, nic nie da wykrzykiwanie, że Kaczyński kłamie i naiwne dopytywanie
      się, czy aby na pewno się zmienił. Im łagodniejsze tony przybiera, tym
      głośniej trzeba bić na trwogę.
      • jkt2 Re: Jaki koniec wojny?! 31.05.10, 11:54
        Szanowna Pani
        Cui bono?
        Is fecit,cui prodest-ten komu przyniosło to korzyść, ergo Kaczyńskiemu.
        Bardziej swojsko ,jak mawiał Zagłoba
        "Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni"
        Pozdrawiam
      • zuza.pomponik Re: Jaki koniec wojny?! 31.05.10, 23:20
        niewysoka, świetna analiza:)
        nie uwzględniłaś jednak faktu, że w polityce wszyscy grają i nikt tak
        do końca nie jest szczery.
        A PO swoją "polityką miłości" po prostu trochę nieświadomie ukręciło
        sobie na siebie bicz w postaci "miłości" PiSu..;)))

        Ja nie robię sobie złudzeń, że ktoś gra tu naprawdę całkowicie
        szczerze.
        A kiedy czytam Palikota wywlekającego kwestie ubezpieczenia Pary
        Prezydenckiej (skąd miał te dane? przecież nie z internetu, tylko od
        swojego przyjaciela Bronka, który może jako p.o prezydenta pozaglądać
        to tu to tam..) to jedyne uczucie jakie rodzi się we mnie wobec
        kandydata Komorowskiego to OBRZYDZENIE.
        Trzeba więc pogodzić się z tym, ze wszyscy grają i obserwować który
        umie grać najlepiej.
        Przynajmniej jest nadzieje, że im inteligentniej kandydat gra tym
        inteligentniej będzie kiedyś grał również w kwestiach ważnych dla
        kraju, na arenie międzynarodowej itp.
        Mnie odmieniony Kaczyński odpowiada - choć traktuję go jako mniejsze
        zło, niestety Komorowski swoimi zachowaniami, wypowiedziami, swoją
        arogancją i ignorancją skutecznie do siebie zniechęcił. I to na
        długo, podejrzewam (choć nikogo nie skreślam, życie biegnie swoim
        rytmem i wszystko się może jeszcze pińcet razy zmienić ;)
    • jkt2 Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 11:19


      Szanowny Redaktorze
      Pan nie zauważył jakie nieszczęście zwalił na głowy swoich akolitów i
      wszelkiej maści propagandzistów ich własny wódz.
      Tyle jadowitego trudu po pójdzie na marne. Szczucie i obmowa jak para- pójdą
      w gwizdek . Straszenia Niemcami jest passe.
      Rosjanie przyjaciółmi-niech to szlag!!
      Jak pisać ? Jak pracować na wierszówkę?
      Prezes wpędził swoich wyznawców /J. Kaczyński to bardziej prorok niż polityk/
      w sytuację jak z dowcipu:
      Trzej Królowie spotykają pastuszków ci zamiast śpiewać hosanna,rozpaczliwie
      szlochają
      Co się stało pytają magowie
      Wszystko na nic odpowiada jeden z nich.
      Dziewczynka!!!
      Pozdrawiam
    • antropoid Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 11:57
      "- Musimy skończyć raz na zawsze z polsko-polską wojną. Ona nie przyniosła
      Polsce niczego dobrego, przyniosła bardzo wiele zła, bardzo wiele
      nieszczęście. Polsce jest potrzebny wzajemny szacunek uczestników życia
      publicznego. - To mówił Jarosław Kaczyński..."

      A kto ci kazał tę wojnę rozpętać obłudny nędzny pokurczu ?

      Zobaczymy co pokażesz po wyborach, bez względu na ich wynik...
    • hydrograf Działacze PiS-u to nie politycy... 31.05.10, 12:23
      Porzekadło mówi, że: "Polityk nie kłamie, tylko kiedy milczy". Działacze PiS-u
      nie są prawdziwymi politykami - oni kłamią nawet gdy milczą.
    • gucio60 Re: Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 12:45
      Trzeba chyba mieć kataraktę na oczach i wodę w mózgu aby w takie
      brednie wierzyć.
    • sromanes Koniec wojny Jarosława Kaczyńskiego 31.05.10, 14:16
      Nie tak dawno a długo było ważne (około 40÷50 lat) stwierdzenie "Kto z Mieciem wojuje ten od Miecia zginie". Cyba jakieś opamiętanie ale nie wiadomo kto będzie nowym Mieciem, pozdrawiam
    • wronskipacewicz pytania do Pawki W. : 31.05.10, 15:01
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
      • piotr7777 Re: w jaki sposób Jarkacz rozpętał tę wojnę 31.05.10, 17:52
        Proszę o konkretny dowód.
        Bez ogólników w rodzaju: "przecież wszyscy wiedzą" etc.
        Chodzi mi o wskazanie zachowania bądź słów Jarkacza, o których można
        z całą stanowczością powiedzieć, że rozpoczęły stan wojny i
        zakończyły stan pokoju.
        Proszę również o dowód, że druga strona była kiedykolwiek skora do
        zgody czy przynajmniej rozejmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka