Dodaj do ulubionych

Holenderska trawka tylko dla Holendrów?

17.07.10, 10:42
Procentowa ilość przestępstw , przemocy, chorób ,uzależnień, strat społ.itd. związanych z używaniem trawy a alkoholu nokautująco ośmiesza wartość finezyjnych , zawiłych i zakłamanych definicji pojęcia "narkotyk" i motywacji u podstaw tzw. legalizmu.
/ Przestępczości związanej z samym obrotem zielem nie liczmy , bo ta jest produkowna właśnie z w/w "legalizmu", dając pracę suchopierdnym , bchaterskim policjantom i machinie karno-penitencjarnej , wywlekania nieszkodliwego plantatora w świetle kamer.Groźnych bandytów się nie łapie i nie wywyleka , bo są groźni/.
Obserwuj wątek
    • antenka_beretowa Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 10:43
      bochaterskim
      • lmblmb Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 12:29
        antenka_beretowa napisał:

        > bochaterskim

        lepiej wyglądało poprzednio ;)

        (Powinno być "bohaterskim". Czas na reformę języka polskiego)
    • antenka_beretowa Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 10:45
      uuuups ...psiakrew jednak bohater :-D
      • duniaraskolnikow Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 11:02
        ja bym sobie chętnie zapaliła albo zainhalowała, jak u Czechów.
        • lmblmb Polacy czy Francuzi nie dorośli 17.07.10, 12:30
          duniaraskolnikow napisała:

          > ja bym sobie chętnie zapaliła albo zainhalowała, jak u Czechów.

          Niestety w Polsce zaraz banda małolatów się na to rzuci, bo Polak ma miękkie
          serce i kupi takiemu, co "zapomniał" dowodu.
        • 2-pswiecki A nie lepiej pójść na spacer? 17.07.10, 22:18
          Porozmawiać z ludźmi? Wiem, że to brzmi strasznie, ale może jakieś
          pranie zrobić?
    • heofon Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 11:03
      Zgadzam się. "Szkodliwość społeczna" trawy to urban myth i ple ple polityczne.
      • lmblmb Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 12:31
        heofon napisała:

        > Zgadzam się. "Szkodliwość społeczna" trawy to urban myth

        Brak szkodliwości trawy to też mit, ale po prostu nie opłaca się z nią tak
        walczyć. Nikt nie wsadza za picie w parku.
        • heofon Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 15:35
          Powiedziałam "szkodliwość społeczna" nie "fizyczna" ;-)

          A za picie w parku mandacik można niezły zaliczyć.
          • lmblmb Re: Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 18.07.10, 11:11
            heofon napisała:

            > Powiedziałam "szkodliwość społeczna" nie "fizyczna" ;-)
            >
            > A za picie w parku mandacik można niezły zaliczyć.

            Tylko. A za trawę to zaraz jest wielki skandal.

            Wprawdzie nie palę od lat, ale zastanawiam się czasami jak komicznie wyglądałby
            mój proces np. za palenie skręta w parku, ponieważ nie potrafię sobie wyobrazić
            innej linii obrony niż "jestem normalnym człowiekiem, mam rodzinę, nie
            nadużywam, Wysokiemu Sądowi nic do tego, co palę".

            Policja rzeczywiście zamiast ścigać dostawców, straszy odbiorców. Pół biedy
            gdyby tylko skupiła się na niepełnoletnich.
    • bezportek Pierwszy objaw - samooklamywanie 17.07.10, 19:14
      Kazde, bez wyjatku kazde uzaleznienie zaczyna sie od wmawiania
      samemu sobie, ze to drobiazg i nie ma sie czym przejmowac. Potem
      pojawia sie potrzeba udowadniania innym, ze chwiejny chod, metne
      slepia i belkotliwa mowa nie wynikaja z zatrucia organizmu, tylko z
      osobistych upodoban. Czy kto chla jak kwach, czy kopci tyton,
      maryche, czy wsadza sobie igle w zyle albo peczek ziela w zadek -
      mechanizm jest ten sam. Najpierw zludzenia, potem agresja, rozpad
      osobowosci i zdychanie pod plotem. Jedyna odmiana, to wypadek na
      haju, AIDS, lub noz ruskiego dilera.
      Nie bylo jeszcze w historii cpuna, ktory by nie plotl o rzekomych
      korzysciach zabijania sie haszyszem/samogonem/heroina, ten rodzaj
      schorzenia tak ma. Mnie tam zwisa, ze lewactwo samo sie usuwa z puli
      genetycznej, ale, jak wlasnie Holendrzy odkryli, gdy narkoli nie
      trzymac za pysk, syf, brud i chamstwo sie szerzy.
      Normalni ludzie nie powinni byc narazeni na przymusowe towarzystwo
      nienormalnych, i tyle.
      W ramach tolerancji, gotow jestem z moich podatkow placic na
      maryche, kompot i crack dla meneli, byle nie wylazili poza
      ogrodzenie. Na bramie damy napis "trawa czyni wolnym".
      • 2-pswiecki Zgadzam się w pełni. 17.07.10, 22:13
        Dialog koleżanki antenki-beretkowej powyżej jest ilustracją jak
        trawka poprawia koncentrację, sprzyja zdrowiu i rozwija wolne,
        twórcze myślenie.
        • kretu23 Regularnie bakam 17.07.10, 22:25
          w Maastricht. W easy Going. rekreacyjnie, socjalnie raz na jakiś czas. Belgowie,
          a szczególnie francuskojezyczni to masakra. Często śpią po krzadylach naspawani,
          brudzą awanturują się i są głośni.
      • lucjuszfere Re: Pierwszy objaw - samooklamywanie 17.07.10, 23:12
        bezportek napisał:

        > W ramach tolerancji, gotow jestem z moich podatkow placic na
        > maryche, kompot i crack dla meneli, byle nie wylazili poza
        > ogrodzenie. Na bramie damy napis "trawa czyni wolnym".

        a od kiedy ty placisz podatki bezrobotny mencie bez prawa do zasilku??? od czasu
        jak sprzedales ostatni kawalek siatki ogrodzeniowej ze zbankrutowanego pegieeru
        w skupie zlomu utrzymuje cie twoja kobita trudniaca sie najstarszym zawodem
        swiata na pobliskim parkingu dla albanskich tirowcow wozacych odpady
        radioaktywne na bialorus.
    • martin993 Holenderska trawka tylko dla Holendrów? 17.07.10, 23:04
      Zawsze można poprosić przygodnie poznanego Holendra, żeby nam kupił. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka