antenka_beretowa
17.07.10, 10:42
Procentowa ilość przestępstw , przemocy, chorób ,uzależnień, strat społ.itd. związanych z używaniem trawy a alkoholu nokautująco ośmiesza wartość finezyjnych , zawiłych i zakłamanych definicji pojęcia "narkotyk" i motywacji u podstaw tzw. legalizmu.
/ Przestępczości związanej z samym obrotem zielem nie liczmy , bo ta jest produkowna właśnie z w/w "legalizmu", dając pracę suchopierdnym , bchaterskim policjantom i machinie karno-penitencjarnej , wywlekania nieszkodliwego plantatora w świetle kamer.Groźnych bandytów się nie łapie i nie wywyleka , bo są groźni/.