Dodaj do ulubionych

Pożar w górnictwie

04.09.10, 01:35
Holding Państwowy...związkowcy zapomnieli chyba, jakie były początki górnictwa
na tych ziemiach. Praca górnika zawsze była ciężka i zawsze ginęli pod ziemią
ludzie. Tak w dzikim kapitalizmie jak i socjalizmie. Różnica była taka, że w
socjalizmie nie było węgla a w kapitalizmie był i był tani.

Tylko cena może uratować górnictwo i kopalnie. Co komu po drogim węglu?
Zamkniemy granice? Kto zmusi PGE czy Tauron do kupna drogiego węgla? Kupią w
RPA. Mieszkańcy domków przejdą na pellet z drewna.

Brać przykład z Czechów czy Bogdanki i prywatyzować...inaczej Ruda Sląska
podzieli los Wałbrzycha
Tylko prywatyzacja
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 02:40
      A moze tak dla gornikow wrocic wszystkie przywileje ktore byly za PRL-u?

      Wroc Leninie bo gornik ginie?
      • dominik.olsztyn No!!! To teraz Donek pokaże! 04.09.10, 11:18
        Czy jest typem od rządzenia czy tylko od cieszenia pyska w TVN . Nie zdziwiłbym
        się gdyby rząd przystał na postulaty "S"-manów. Wszak prywatne monopole to to,
        co neoliberałowie ukochali najbardziej. Także w Polsce, tak jak to było z TPSA i
        ma być niedługo z PKP IC.
      • taroh_1 Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 12:19
        Nic nie trzeba przywracać, bo ta banda żadnych przywilejów z czasów PRL nie straciła. Chciałbym,
        by przyjęli do wiadomości, że mnikt nie ma ochoty pracować na te święte krowy. Ręce precz od
        budżetu !
    • snowbird1 Glupota w górnictwie 04.09.10, 02:45
      My, panowie gornicy, chcemy kopalni a psim
      obowiazkiem reszty chamstwa (czyli calej Polski)
      jest do nas doplacac. Koniec kropka.
    • hetmanwiechu to sa leniwe darmozjady, przy tych cenach wegla 04.09.10, 03:33
      ceny wegal na swiatowych gieldach sa wysokie, a te leniuchy kasy chca.
      Sprywatyzowac to gownictwo, nierentone koplanie oddac w rece pracownikow za
      darmow skoro lubia tak kopac pod ziemia. Niech te pasozyty nie kradna wiecej
      pieniedzy z naszych podatkow.
    • martagawryluk Pożar w górnictwie 04.09.10, 06:24
      W ogóle nie mogę pojąć DLACZEGO górnicy tych rentownych kopalń chcą dopłacać
      do tych nierentownych, nie bojąc się,że to może doprowadzić do upadku tych i
      tych. Ja osobiście będąc spółką która przynosi zyski nie chciałabym mieć
      "garba" który generuje straty.
      • bespowrotnie Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:15
        Zrozum oni chcą podwyżki z tej kasy, która będzie z oszczędności po likwidacji.
        Zakłamani są. Dobrze wiedzą, ze jak teraz tego nie wywalczą, to kasa pójdzie
        albo na inwestycje (czyli nie do nich), albo jako dywidenda do kasy państwowej.
        Halembę już spisali na stratę, tylko krzyczą bo tak wygodniej i łatwiej z hasłem
        "Likwidacja".

        martagawryluk napisała:

        > W ogóle nie mogę pojąć DLACZEGO górnicy tych rentownych kopalń chcą dopłacać
        > do tych nierentownych, nie bojąc się,że to może doprowadzić do upadku tych i
        > tych. Ja osobiście będąc spółką która przynosi zyski nie chciałabym mieć
        > "garba" który generuje straty.
      • domektomek Przeczytajcie jak wytwarzają energię Szwedzi 04.09.10, 12:01
        Anatomia szwedzkiego cudu. Jak zamienić śmieci w energię
        Artur Włodarski 2010-08-24, ostatnia aktualizacja 2010-08-30 17:28:14.0

        Ten dziewięciomilionowy naród to współczesny król Midas - czego się nie dotknie, zamienia w
        energię. Gdyby to samo robiły światowe mocarstwa, ropa byłaby niewiele droższa od wody. My zaś
        moglibyśmy zaoszczędzić krocie. Choćby na rosyjskim gazie

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        Okazało się, że nie znam Szwedów. Czym może jeździć radca ambasady tego kraju? Nowym
        lśniącym volvo? Nie. Przybył na spotkanie saabem pamiętającym początki ABB-y. A kiedy z niego
        wysiadł, nastąpiła mała katastrofa: rozpięła się torba i wiatr porwał dziesiątki kartek ilustrujących
        szwedzki cud energetyczny. Ech, gdyby te ich rozwiązania rozprzestrzeniały się tak łatwo jak kartki,
        na których są zapisane ...

        - Czy wie pan dokąd by doleciały, gdybyśmy ich nie złapali? - spytałem, idąc zadyszany z naręczem
        kartek.

        - Na to wasze wielkie składowisko, Łubna? - Gunnar Haglund usiłował wepchnąć kartki do torby. -
        Bardzo ją lubię - mruknął. - Ma już ćwierć wieku.

        Dopiero po chwili pojąłem, że mówi o torbie. Zaraz, czy mam choć jedną tak starą rzecz? Nie. Ale
        widząc, jak czule pan radca gładzi swą sfatygowaną torbę, czułem, że pierwszy element
        energetycznej układanki wskoczył na swoje miejsce. I choć w trakcie naszej rozmowy wskoczyły
        też pozostałe, całość mocno mnie zaskoczyła. I nieco przeraziła.

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        Artur Włodarski: Chcesz szybko zdiagnozować społeczeństwo? Spójrz, co robi ze śmieciami. Jeśli to
        prawda, stanowimy przeciwieństwa.

        Gunnar Haglund: Szwedzi i Polacy? Powiedziałbym raczej, że jesteśmy na innym etapie rozwoju.

        Czyżby? My wyrzucamy 95 proc. odpadów. Wy tyle odzyskujecie i przetwarzacie, a składujecie
        marne 3 proc. To nie inny etap, to inna epoka.

        - Nie zawsze byliśmy tacy porządni. Pamiętam jeziora tak zatrute, że nie dało się w nich kąpać. A to
        w centrum Sztokholmu dosłownie przypominało ściek. Dziś można pić z niego wodę.

        Co was tak odmieniło?

        - Strach. Gdy 1973 r. wybuchł kryzys naftowy, poczuliśmy, że stąpamy po kruchym lodzie. Nasz
        transport, ciepłownictwo i w ogóle cały szwedzki dobrobyt bazowały na importowanym oleju
        opałowym. Nie mamy ani węgla, ani gazu, ani ropy. A ta zdrożała kilkakrotnie. W pół roku. Co dalej?
        W panice zaczęliśmy sprowadzać węgiel z Polski. Ale wasz kraj nie był wtedy pewnym źródłem. A
        my zrozumieliśmy, że najważniejsze to być samowystarczalnym. I już prawie jesteśmy.

        Prawie, bo niedawno zabrakło wam śmieci.

        - Padliśmy ofiarą własnej gospodarności i musieliśmy kupować torf na Białorusi. A i tak co roku
        sprowadzamy śmieci z Norwegii.

        Właśnie, wróćmy do kryzysu paliwowego. ABBA nagrała wtedy utwór "SOS", a rząd?

        - Wprowadził reglamentację benzyny, ropy i ciepłej wody. Strach zajrzał nam w oczy. Koniunktura
        prysnęła. Dekoniunktura okazała się głęboka i bolesna. Przypomnieliśmy sobie, że jako kraj rolniczy
        opalaliśmy drewnem. Zaczęliśmy korzystać z odpadów leśnych...

        Przecież mieliście już elektrownie atomowe.

        - Cztery, ale baliśmy się ich. Jak bardzo, pokazało referendum w 1980 r., po awarii reaktora pod
        Harrisburgiem w USA. Głosowano nad trzema opcjami - wszystkie na nie. Pierwsza - zamknąć
        elektrownie od razu, druga - do 2010 r. - i trzecia - przed 2030 r. Nikt nie śmiał poprzeć energetyki
        atomowej. Wygrała opcja druga.

        Skoro tak się przejęliście Harrisburgiem, to po Czarnobylu...

        - Szwecja dostała największy opad po ZSRR. Było groźnie. Renifery Lapończyków jadły porosty
        nasycone substancjami radioaktywnymi, przy okazji wprowadzając je do łańcucha pokarmowego.
        Od tamtej pory nie zbudowaliśmy żadnego reaktora. Dwa musieliśmy wyłączyć - Duńczycy się
        przestraszyli. Czas jednak leczy rany, bo rok temu rząd przystał na zastąpienie starych reaktorów
        nowymi. Dziś mamy ich 10. Dają nam blisko połowę prądu.


        Naszą, w Żarnowcu, ekolodzy storpedowali, nim w ogóle ruszyła.

        - Wasi ekolodzy dopiero co włamali się do elektrowni Forsmark pod Sztokholmem, by nie dopuścić
        do rozbudowy reaktorów.

        No tak, udali się nam. A jak wam się udało wybrnąć z paliwowej zapaści?

        - Przede wszystkim zmieniliśmy prawo. System podatkowy i dotacje. Rozszerzyliśmy definicję paliwa.
        Zobowiązaliśmy gminy, by sięgały do alternatywnych źródeł energii. A na koniec zaostrzyliśmy normy
        środowiskowe.

        Minęło 30 lat i...?

        - PKB wzrosło o ponad 80 proc., zużycie energii nie drgnęło, a emisja CO2 spadła o 9 proc.
        Dlaczego? Bo nauczyliśmy się przekuwać kłopoty w korzyści.

        Jesteście mistrzami miksu energetycznego, czyli?

        - Czerpania energii z różnych źródeł. Także tych całkiem gdzie indziej niewykorzystywanych, między
        innymi różnych odpadów i ścieków. Prawie połowa ciepła, którym się ogrzewamy, ma takie właśnie
        pochodzenie.

        Jak wygląda cud energetyczny od kuchni? Obok Łubna, zacznijmy więc od śmieci.

        - Odkryliśmy, że z dwóch ton odpadów komunalnych można wycisnąć tyle energii, ile z tony węgla.
        Spalając rocznie 4,5 mln ton śmieci, mamy z tego 13,6 TWh energii. Wystarczy, by oświetlić 250
        tys. i ogrzać 810 tys. domów. 30 procent Göteborga, 60 procent Malmö i cały południowy
        Sztokholm właśnie tak są ogrzewane. Ten ostatni ma największą spalarnię w Europie.

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        Owszem, śmierdzi. W bunkrze, gdzie 200 śmieciarek dziennie wypluwa swoją zawartość, musi
        śmierdzieć. Ale poza nim już nie, choć cała EC Högdalen (własność miasta i fińskiego koncernu
        Fortum) pochłania 700 tys. ton śmieci rocznie, czyli 10 razy tyle, ile jedyna polska spalarnia na
        warszawskim Targówku. Wchodzę do kabiny operatora suwnicy, której wielkie stalowe łapska
        mieszają i podają do kotła 10-tonowe kęsy śmieci. Fotel jest pusty - wszystkim steruje komputer.
        Ludzi widzę dopiero przy piecu wielkości kamienicy. Zerkam przez hartowany wizjer do środka - tak
        musi wyglądać piekło. Wystarczy jednak wyjść za drzwi, by pomyśleć, że to sen. Cisza i spokój
        dookoła przeczą temu, co zostało za ścianą. Sielanka, a do tego stołówka z tarasem. Jem lunch i
        idę. Za bramą jest park narodowy i osiedla. Do centrum Sztokholmu - Zielonej Stolicy Europy 2010 -
        20 minut autem. Tylko Polska jakby dalej niż te 1,5 godziny lotu.

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        - Szkoda, że nie był pan w Linköping. Tam spalarnia - cała szklana - przypomina centrum sztuki
        nowoczesnej.

        Że niby nic do ukrycia? U nas te szyby musiałyby być pancerne.

        - Szwedom spalarnie spowszedniały, mamy ich 31. Pierwsze, owszem, kopciły. A dziś? Nie ma
        czystszych spalin. Lepiej dla zdrowia trzy miesiące trzymać głowę w jej kominie niż zjeść jednego
        łososia z Bałtyku. Łącznie emitują tyle dioksyn, ile 60 paczek papierosów. Rocznie. Jest normą, że
        po uruchomieniu spalarni emisja pyłów w okolicy maleje.

        Skoro są tak czyste, to pewnie i kosmicznie drogie.

        - A skąd, dają zysk aż miło. Policzmy: dwie tony odpadów to jakby jedna tona węgla. Za tonę węgla
        trzeba dać ponad 300 zł. Ale zamiast tego można przyjąć dwie tony śmieci i jeszcze dostać za to
        minimum 200 zł. Różnica? 500 zł. Odpady to jedyne paliwo, które ma ujemną cenę. Nie ma nic
        tańszego. W dodatku największe spalarnie to de facto elektrociepłownie - sprzedają prąd i ciepło,
        które na pewno nie będą tanieć.

        Ale domowe śmieci to kiepskie paliwo, bo mokre. By chciały się palić, trzeba jak w Japonii wstępnie
        je podsuszać, a to kosztuje Skąd ten uśmiech?

        - Bo z kłopotu uczyniliśmy korzyść. Mokre śmieci + ogień = dużo pary, a ta spalaniu nie sprzyja.
        Chyba, że się parę skropli. Mamy wtedy o 30 proc. więcej ciepła - gwałtowny skok energii, który
        uczyni
    • disoprivan Pożar w górnictwie 04.09.10, 07:36
      nigdy nie bylem na slasku, nie moge sobie przypomniec abym kiedykolwiek mial w
      rece wegiel, ale wystarczajaco dlugo mieszkalem w polsce aby wiedziec, ze
      gornicy strajkuja bo nie maja wyboru- albo kopalnia albo bruk. za dziesiatki
      jesli nie setki milionow unijnych pieniedzy utworzono osrodki (a moze nawet
      "centra") "restrukturyzacji", "doksztalcania", "przeksztalcania", kazde z
      zarzadem (ktory bedzie zarzadzal jeszcze lata po tym, kiedy ostatnia kopalnia
      zniknie z powierzchni ziemi) gdzie kazdy gornik moze sie dowiedziec jak wazne
      jest wziac swoj los w swoje rece i gdzie kazdy gornik moze sie zapisac na
      (bezplatny) kurs maszynopisania, manicure, ksiegowosci, obslugi komputera lub
      zarzadzania firma. wystarczajaco dlugo tez mieszkalem w polsce aby wiedziec,
      ze wszystkie postulaty gornikow beda spelnione bo rzad, ktory nie jest w
      stanie przegonic spod palacu prezydenckiego paru emerytow, na widok paru
      tysiecy walacych kaskami w asfalt zrobi w majty kupe ze strachu.
      • mentatd_at_gmail Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 15:29
        No to jak nie wiesz o co chodzi to się może nie odzywaj.

        Nikt górników nie chce zwalniać, chcą zlikwidować nierentowne kopalnie i
        przenieść górników do tych rentownych.
    • adamp_314 Przypadek Bogdanki 04.09.10, 07:42
      gandharwa napisał: "Brać przykład z Czechów czy Bogdanki i prywatyzować". W
      przypadku Bogdanki to akurat nie prywatyzacja zadecydowała. Po prostu Bogdanka
      politycznie się nie liczy, nie ma szans na fedrowanie w ministerstwie finansów
      więc fedruje w ziemi i przynosi zyski. Przynosiła zyski też przed prywatyzacją i
      warto podkreślić, że Bogdanka wychodzi na swoje mimo tego, że ma bodajże
      najtrudniejsze geologicznie złożę w Polsce!
    • mariuszet Pożar w górnictwie 04.09.10, 08:04
      Panowie górnicy chcą by było jak za Gierka-wysokie pensje, medale, bez względu na wyniki
      ekonomiczne. Szukają jeleni którzy ciągle do nich będą dopłacać. Jak to taki dochodowy interes niech
      przejmą kopalnie na własność.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Tylko prywatyzacja uzdrowi tę sytuację !!!!!!!!!!! 04.09.10, 08:20
      b/k
    • polski_zapatero Czy osoby we władzach wiedzą co to jest ekonomia ? 04.09.10, 08:22
      b/k
    • freeskawiniak Pożar w górnictwie 04.09.10, 08:40
      Panie Premierze Pawlak tylko że finał tych mądrości pana jest taki że górnik
      odchodzi a polityk zostaje czyż to nieprawda ?????????
      • hanishl Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 11:15
        freeskawiniak napisał:

        > Panie Premierze Pawlak tylko że finał tych mądrości pana jest taki że górnik
        > odchodzi a polityk zostaje czyż to nieprawda ?????????

        A podatnik płaci !!
    • larsek Popieram zostawic w spokoju i nie dotowac!!! 04.09.10, 08:49
      Sluszny postulat!
    • cookies9 Pożar w górnictwie 04.09.10, 08:55
      A co będzie ,jak nie będzie dotacji,tylko same spółki wezmą nasiebie ciężar utrzymania kopalń?
      Myśleć, panowie.

      "Spółkom węglowym pozostaje ubieganie się o 400 mln zł dotacji z budżetu. To ostatni taki rok, bo
      od 2011 r. Unia Europejska chce drastycznie ograniczyć taką możliwość."


      Więcej... wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8335517,Pozar_w_gornictwie.html#ixzz0yXcYjQ00
    • incipit Nie dla dopłacania do mafii związkowej w górnictwi 04.09.10, 08:58
      Nie dla dopłacania do mafii związkowej w górnictwie. Nie zgadzam sie na płacenie z moich podatków na
      darmozjadów w górnictwie.
    • elgregorius Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 04.09.10, 08:58
      Górnicy wiele razy byli oszukiwani. Pamiętam jak po reformach Buzka - słowa ówczesnego
      wojewody, a wcześniejszego związkowca Solidarności , górnika Marka Kempskiego "górnictwo to
      upadła branża" - udowadniano, że zwolnienia były konieczne, a już kilka lat później w górnictwie
      brakowało rąk do pracy. Dziś znowu twierdzi się, że górnicy to pasożyty, ponieważ węgiel ze
      wschodu jest tańszy.
      Prawda jest taka, że węgiel jest i jeszcze długo będzie naszym paliwem strategicznym, ponieważ w
      Polsce przeważają elektrownie węglowe. Dlatego wobec możliwości zmian koniunktury górnictwo
      musi istnieć.
      Ale łatwo jest wyśmiewać "kopidołów" zarabiających na dole zwykle 2000 zł. i nie mających swojej
      partii tak jak rolnicy.
      • zbig1113 Re: Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 04.09.10, 09:31
        Człowieku, nikomu tutaj nie chodzi o likwidację branży. Chodzi jedynie o to, aby rachunek ekonomiczny
        obowiązywał również w kopalniach i aby te nie wyciągały łap po publiczne pieniądze.
        • mada.kinhcim A co rzadowy program ma wspolnego z ekonomia 04.09.10, 10:04
          Gdyby ktokolwiek kierowal sie rachunkiem ekonomicznym, to dokonalby pronog popytu na energie, kosztu jej wytworzenia z wegla i innych dostepnych w Polsce surowcow i jesli to koniczne dotowalby biznes w latach dekoniunktury. Zaden kraj nie pozwala sobie na uzaleznienie sie od zewnetrznych dostawcow energii, poza Polska kotra kroczy prosta droga w tym kierunku, argumentujac, ze dzis kopalnie sa nierentowne. Nim Niemcy zamkneli swoje kopalnie zbudowali elektrownie atomowe, nim zamkna atomowe, zaczeli inwestowac w elektrownie wiatrowa. My zamkniemy "nierentowne" koplanie i poczekamy, az nasi przyjaciele ze wschodu i zachodu zaczna sprzedawac nam energie po przez siebie wymyslonych cenach. A Wy wszyscy za tym glosujecie szczekajac na gornikow, a potem bedziecie plakac ze rachunki wysokie. Tak samo wszyscyc klaskali za sprzedaza TPSA i dzis polecznie do Niemiec przez tanie telefonowanie kosztuje 35gr./minute, z Niemic do Polski 8 groszy. To samo bedzie z energia, jak zamkna wam te nierentowne koplanie. Sami sobie zakladacie petle na szyje, razem z pismakami z GW
          • bogda35 Re: A co rzadowy program ma wspolnego z ekonomia 04.09.10, 10:08
            mada.kinhcim napisała:

            > Gdyby ktokolwiek kierowal sie rachunkiem ekonomicznym, to dokonalby pronog popy
            > tu na energie, kosztu jej wytworzenia z wegla i innych dostepnych w Polsce suro
            > wcow i jesli to koniczne dotowalby biznes w latach dekoniunktury. Zaden kraj ni
            > e pozwala sobie na uzaleznienie sie od zewnetrznych dostawcow energii, poza Pol
            > ska kotra kroczy prosta droga w tym kierunku, argumentujac, ze dzis kopalnie sa
            > nierentowne. Nim Niemcy zamkneli swoje kopalnie zbudowali elektrownie atomowe,
            > nim zamkna atomowe, zaczeli inwestowac w elektrownie wiatrowa. My zamkniemy "n
            > ierentowne" koplanie i poczekamy, az nasi przyjaciele ze wschodu i zachodu zacz
            > na sprzedawac nam energie po przez siebie wymyslonych cenach. A Wy wszyscy za t
            > ym glosujecie szczekajac na gornikow, a potem bedziecie plakac ze rachunki wyso
            > kie. Tak samo wszyscyc klaskali za sprzedaza TPSA i dzis polecznie do Niemiec p
            > rzez tanie telefonowanie kosztuje 35gr./minute, z Niemic do Polski 8 groszy. To
            > samo bedzie z energia, jak zamkna wam te nierentowne koplanie. Sami sobie zakl
            > adacie petle na szyje, razem z pismakami z GW
            co do tego mają pismacy z GW ?
          • marian_porucha Re: A co rzadowy program ma wspolnego z ekonomia 04.09.10, 11:43
            mada.kinhcim napisała:


            > (...) Tak samo wszyscyc klaskali za sprzedaza TPSA i dzis polecznie do Niemiec p
            > rzez tanie telefonowanie kosztuje 35gr./minute, z Niemic do Polski 8 groszy. To
            > samo bedzie z energia, jak zamkna wam te nierentowne koplanie. Sami sobie zakl
            > adacie petle na szyje, razem z pismakami z GW

            A pamiętasz ile takie połączenie kosztowało przed sprzedażą tepsy?
            Prawie
            cztery razy tyle.
        • elgregorius Re: Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 04.09.10, 10:47
          I tu się się z tobą zgadzam.
      • q-ku górnicy CHCĄ być "oszukiwani" 04.09.10, 11:38
        prawda ich nie interesuje - bo oznacza zwolnienie ich z pracy
      • lekkosc Re: Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 04.09.10, 11:44
        a znasz jakiegoś górnika? bo mogę Ci powiedzieć, że jest to o wiele więcej niż 2
        tys. Taką kwotę na Bogdance otrzymuje początkujący mechanik, który zjeżdża z
        górnikami na dół.
        • elgregorius Re: Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 04.09.10, 19:28
          Mam brata górnika - mierzy poziom metanu, zarabia 2000 zł. Na Śląsku.
      • dsx2401 Re: Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 05.09.10, 01:46
        Koluniu............. bzdury opowiadasz to nie oni są oszukiwany tylko górnicy nas szntażuja i oszukują
        ciągnąc z naszych podatkow czyli budżetu ile się da!!!!! Ja nie mam nic przeciwko
        górnikom ..........ależ prosze bardzo, założyc spółkę pracowniczą, wydzierżawić od Skarbu Państwa
        Nasz Majątek/Skarbu państwa to nasz!/i na ogólnych zasadach tak jak wszyscy .......płacić podatki i
        wszystkie skladki tak jak wszyscy ......i.i.i.i.i.i.i.i fedrować ile się daaaaaaaaaaaaaa!!!!!! Ustalcie sobie
        pensje nawet po 10 tys zł, założcie choćby 50 związkow zawodowych, zatrunijcie 50 liderów
        związkowych nawet z pensją po 20 tys zl / wystarczy 500 członkow związku i nie idziesz w gumiaki/
        płaccie im pensje ze swojej kieszeni ........heheheheh zobaczymy czy bedziecie tacy hojni i
        szczodrzy bo z kasy Państwa to nie sztuka!!! Ustalcie cenę węgala na poziomie 20 krotnej niz cena
        węgla amerykankiego w polskim porcie/ aktulanie to cena nizsza 7 -krotnie niż cena polskiego
        węgla z waszych kopalni/ i........... szczęść Wam Boże jak ktoś Wam to kupi.......Broń Boże nasz
        elektorwnie! Bo dlaczego my mamy płacić za wasze fanaberie z naszej kieszeni! Kto Wam broni
        wziąc sprawy w swoej ręce i nie czuć się ..OSZUKIWANYMI!!!!!!! Porste, piekne i konkretne , nie
        bedziecie musieli narzekać ze nie macie swojej partii......... brac z czyjejś kieszeni to bardzo rposta
        sprawa!
        • dsx2401 Re: Strajki efektem zaniedbań kolejnych rządów 05.09.10, 01:56
          przeczytaj sobie jak poradzili sobie szwedzi nie mając ani węgla ani ropy......... to nie ma tak że muś
          byc węgiel i gornik....................
          Przeczytajcie jak wytwarzają energię Szwedzi
          Autor: domektomek 04.09.10, 12:01 Dodaj do ulubionych Skasujcie
          Odpowiedz cytując Odpowiedz Anatomia szwedzkiego cudu. Jak zamienić śmieci w energię
          Artur Włodarski 2010-08-24, ostatnia aktualizacja 2010-08-30 17:28:14.0

          Ten dziewięciomilionowy naród to współczesny król Midas - czego się nie dotknie, zamienia w
          energię. Gdyby to samo robiły światowe mocarstwa, ropa byłaby niewiele droższa od wody. My zaś
          moglibyśmy zaoszczędzić krocie. Choćby na rosyjskim gazie

          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

          Okazało się, że nie znam Szwedów. Czym może jeździć radca ambasady tego kraju? Nowym
          lśniącym volvo? Nie. Przybył na spotkanie saabem pamiętającym początki ABB-y. A kiedy z niego
          wysiadł, nastąpiła mała katastrofa: rozpięła się torba i wiatr porwał dziesiątki kartek ilustrujących
          szwedzki cud energetyczny. Ech, gdyby te ich rozwiązania rozprzestrzeniały się tak łatwo jak kartki,
          na których są zapisane ...

          - Czy wie pan dokąd by doleciały, gdybyśmy ich nie złapali? - spytałem, idąc zadyszany z naręczem
          kartek.

          - Na to wasze wielkie składowisko, Łubna? - Gunnar Haglund usiłował wepchnąć kartki do torby. -
          Bardzo ją lubię - mruknął. - Ma już ćwierć wieku.

          Dopiero po chwili pojąłem, że mówi o torbie. Zaraz, czy mam choć jedną tak starą rzecz? Nie. Ale
          widząc, jak czule pan radca gładzi swą sfatygowaną torbę, czułem, że pierwszy element
          energetycznej układanki wskoczył na swoje miejsce. I choć w trakcie naszej rozmowy wskoczyły
          też pozostałe, całość mocno mnie zaskoczyła. I nieco przeraziła.

          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

          Artur Włodarski: Chcesz szybko zdiagnozować społeczeństwo? Spójrz, co robi ze śmieciami. Jeśli to
          prawda, stanowimy przeciwieństwa.

          Gunnar Haglund: Szwedzi i Polacy? Powiedziałbym raczej, że jesteśmy na innym etapie rozwoju.

          Czyżby? My wyrzucamy 95 proc. odpadów. Wy tyle odzyskujecie i przetwarzacie, a składujecie
          marne 3 proc. To nie inny etap, to inna epoka.

          - Nie zawsze byliśmy tacy porządni. Pamiętam jeziora tak zatrute, że nie dało się w nich kąpać. A to
          w centrum Sztokholmu dosłownie przypominało ściek. Dziś można pić z niego wodę.

          Co was tak odmieniło?

          - Strach. Gdy 1973 r. wybuchł kryzys naftowy, poczuliśmy, że stąpamy po kruchym lodzie. Nasz
          transport, ciepłownictwo i w ogóle cały szwedzki dobrobyt bazowały na importowanym oleju
          opałowym. Nie mamy ani węgla, ani gazu, ani ropy. A ta zdrożała kilkakrotnie. W pół roku. Co dalej?
          W panice zaczęliśmy sprowadzać węgiel z Polski. Ale wasz kraj nie był wtedy pewnym źródłem. A
          my zrozumieliśmy, że najważniejsze to być samowystarczalnym. I już prawie jesteśmy.

          Prawie, bo niedawno zabrakło wam śmieci.

          - Padliśmy ofiarą własnej gospodarności i musieliśmy kupować torf na Białorusi. A i tak co roku
          sprowadzamy śmieci z Norwegii.

          Właśnie, wróćmy do kryzysu paliwowego. ABBA nagrała wtedy utwór "SOS", a rząd?

          - Wprowadził reglamentację benzyny, ropy i ciepłej wody. Strach zajrzał nam w oczy. Koniunktura
          prysnęła. Dekoniunktura okazała się głęboka i bolesna. Przypomnieliśmy sobie, że jako kraj rolniczy
          opalaliśmy drewnem. Zaczęliśmy korzystać z odpadów leśnych...

          Przecież mieliście już elektrownie atomowe.

          - Cztery, ale baliśmy się ich. Jak bardzo, pokazało referendum w 1980 r., po awarii reaktora pod
          Harrisburgiem w USA. Głosowano nad trzema opcjami - wszystkie na nie. Pierwsza - zamknąć
          elektrownie od razu, druga - do 2010 r. - i trzecia - przed 2030 r. Nikt nie śmiał poprzeć energetyki
          atomowej. Wygrała opcja druga.

          Skoro tak się przejęliście Harrisburgiem, to po Czarnobylu...

          - Szwecja dostała największy opad po ZSRR. Było groźnie. Renifery Lapończyków jadły porosty
          nasycone substancjami radioaktywnymi, przy okazji wprowadzając je do łańcucha pokarmowego.
          Od tamtej pory nie zbudowaliśmy żadnego reaktora. Dwa musieliśmy wyłączyć - Duńczycy się
          przestraszyli. Czas jednak leczy rany, bo rok temu rząd przystał na zastąpienie starych reaktorów
          nowymi. Dziś mamy ich 10. Dają nam blisko połowę prądu.


          Naszą, w Żarnowcu, ekolodzy storpedowali, nim w ogóle ruszyła.

          - Wasi ekolodzy dopiero co włamali się do elektrowni Forsmark pod Sztokholmem, by nie dopuścić
          do rozbudowy reaktorów.

          No tak, udali się nam. A jak wam się udało wybrnąć z paliwowej zapaści?

          - Przede wszystkim zmieniliśmy prawo. System podatkowy i dotacje. Rozszerzyliśmy definicję paliwa.
          Zobowiązaliśmy gminy, by sięgały do alternatywnych źródeł energii. A na koniec zaostrzyliśmy normy
          środowiskowe.

          Minęło 30 lat i...?

          - PKB wzrosło o ponad 80 proc., zużycie energii nie drgnęło, a emisja CO2 spadła o 9 proc.
          Dlaczego? Bo nauczyliśmy się przekuwać kłopoty w korzyści.

          Jesteście mistrzami miksu energetycznego, czyli?

          - Czerpania energii z różnych źródeł. Także tych całkiem gdzie indziej niewykorzystywanych, między
          innymi różnych odpadów i ścieków. Prawie połowa ciepła, którym się ogrzewamy, ma takie właśnie
          pochodzenie.

          Jak wygląda cud energetyczny od kuchni? Obok Łubna, zacznijmy więc od śmieci.

          - Odkryliśmy, że z dwóch ton odpadów komunalnych można wycisnąć tyle energii, ile z tony węgla.
          Spalając rocznie 4,5 mln ton śmieci, mamy z tego 13,6 TWh energii. Wystarczy, by oświetlić 250
          tys. i ogrzać 810 tys. domów. 30 procent Göteborga, 60 procent Malmö i cały południowy
          Sztokholm właśnie tak są ogrzewane. Ten ostatni ma największą spalarnię w Europie.

          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

          Owszem, śmierdzi. W bunkrze, gdzie 200 śmieciarek dziennie wypluwa swoją zawartość, musi
          śmierdzieć. Ale poza nim już nie, choć cała EC Högdalen (własność miasta i fińskiego koncernu
          Fortum) pochłania 700 tys. ton śmieci rocznie, czyli 10 razy tyle, ile jedyna polska spalarnia na
          warszawskim Targówku. Wchodzę do kabiny operatora suwnicy, której wielkie stalowe łapska
          mieszają i podają do kotła 10-tonowe kęsy śmieci. Fotel jest pusty - wszystkim steruje komputer.
          Ludzi widzę dopiero przy piecu wielkości kamienicy. Zerkam przez hartowany wizjer do środka - tak
          musi wyglądać piekło. Wystarczy jednak wyjść za drzwi, by pomyśleć, że to sen. Cisza i spokój
          dookoła przeczą temu, co zostało za ścianą. Sielanka, a do tego stołówka z tarasem. Jem lunch i
          idę. Za bramą jest park narodowy i osiedla. Do centrum Sztokholmu - Zielonej Stolicy Europy 2010 -

          20 minut autem. Tylko Polska jakby dalej niż te 1,5 godziny lotu.

          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

          - Szkoda, że nie był pan w Linköping. Tam spalarnia - cała szklana - przypomina centrum sztuki
          nowoczesnej.

          Że niby nic do ukrycia? U nas te szyby musiałyby być pancerne.

          - Szwedom spalarnie spowszedniały, mamy ich 31. Pierwsze, owszem, kopciły. A dziś? Nie ma
          czystszych spalin. Lepiej dla zdrowia trzy miesiące trzymać głowę w jej kominie niż zjeść jednego
          łososia z Bałtyku. Łącznie emitują tyle dioksyn, ile 60 paczek papierosów. Rocznie. Jest normą, że
          po uruchomieniu spalarni emisja pyłów w okolicy maleje.

          Skoro są tak czyste, to pewnie i kosmicznie drogie.

          - A skąd, dają zysk aż miło. Policzmy: dwie tony odpadów to jakby jedna tona węgla. Za tonę węgla
          trzeba dać ponad 300 zł. Ale zamiast tego można przyjąć dwie tony śmieci i jeszcze dostać za to
          minimum 200 zł. Różnica? 500 zł. Odpady to jedyne paliwo, które ma ujemną cenę. Nie ma nic
          tańszego. W dodatku największe spalarnie to de facto elektrociepłownie - sprzedają prąd i ciepło,
          które na pewno nie będą tanieć.

          Ale domowe śmieci to kiepskie paliwo, bo mokre. B
    • awitold Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:00
      Ech, ci prości górnicy wogóle nie rozumieją potrzeb niemieckiej gospodarki. Po zniszczeniu polskiego
      przemysłu stoczniowego i hutnictwa od razu hop - za zachodnią granicą PKB do 3%, stocznie przejęły
      wszystkie dotychczasowe nasze kontrakty. A przecież tyle jest jeszcze w Polsce do zniszczenia, tym
      bardziej, że Berlin pozwolił już nam przecież wyjeżdżać na roboty przymusowe. Drodzy górnicy, wykażcie
      choć trochę współczucia, przecież niemiecki bezrobotny te swoje 1000 euro zasiłku socjalnego musi dostać,
      a skąd to wszystko brać?
      • koloratura1 I dzięki Bogu! 04.09.10, 10:02
        awitold napisała:

        >Po
        > zniszczeniu polskiego
        > przemysłu stoczniowego i hutnictwa od razu hop - za zachodnią granicą PKB do 3%
        > , stocznie przejęły
        > wszystkie dotychczasowe nasze kontrakty.

        Które?
        Te, do których dopłacaliśmy?
        Bo tylko takie były...
      • dsx2401 Re: Pożar w górnictwie 05.09.10, 02:29
        ech..... święta prawda! Nie ma sprawy jak chcesz to kupuj ten nasz węgile 7-krotnie droższy od
        amerykanskiego w naszym porcie............ płać związkowcom , ale z wlasnej kasy ich pensje ,
        emerytury dla gornikoe itd , bo niemcy jakos swoim nie chcą tak placić tylko my durni polacy
        dajemy sie nabijac w butelke........ chłopom plac emerytury , daj im gwarantowane ceny nich
        chleb z polsiego zboza kosztuję 5 zł dlaczego nie....ale obok niech będą towary innych wytworcow
        mamy wolnośc , a Ty jak chcesz to płać kto ci broni ale dlaczego to ma iśc z moje kasy........ mam
        doplacac do statkow bo oni tak chcę........ podpsiali umowy na produkcje statkow pozniej kosztow
        i jelenia szukają , heheheh
        • 1zorro-bis Polskie "swiete krowy"..... 05.09.10, 07:30
          zapomnieli ze komunizm sie skonczyl. Czego zreszta sami chcieli....
    • buk-humor-dziczyzna nie będę dopłacał do kretów-won do heimatu ! 04.09.10, 09:02
      nie będę dopłacał do kretów-won do heimatu !
    • buk-humor-dziczyzna może zaprosimy Margaret Thacher-Ona zrobi porządek 04.09.10, 09:03
      może zaprosimy Margaret Thacher-Ona zrobi porządek
      • vpisdoo Re: może zaprosimy Margaret Thacher-Ona zrobi por 04.09.10, 09:14
        jestem górnikiem brałem udział w referendum oczywiscie byłem przeciwny strajkowi tak jak wielu
        moich kolegów jestem pewien ze referendum jest sfałszowane
        kartki do głosowania leżały tak sobie
        związkom chodzi o stołeczki-mają być likwidowane etaty a nie ma ani jednego górnika dołowego na
        etecie--etaty to administracja i dozór
        i własnie o dozór chodzi jest ich mnóstwo nawet i 20 na oddział,wielu z uprawnieniami
        emerytalnymi ale nikt nie pójdzie bo emerytura około 3000 a zarobek 6000jak przyjmowałem sie na
        kopalnie to na ponad 100 ludzi było 10 osób dozoru dziś jest nas około 60 i jest 24-DWADZIESCIA
        CZTERY osoby dozoru CHORE!!!
        • bbastek13 Re: może zaprosimy Margaret Thacher-Ona zrobi por 04.09.10, 09:50
          vpisdoo napisał:

          > jestem górnikiem brałem udział w referendum oczywiscie byłem przeciwny strajko
          > wi tak jak wielu

          moze wezcie sprawy w swoje rece i rozgoncie tą związkową bandę, póki jest jeszcze co ratować...
          tez uwazam ze praca gornika jest ciezka, ale GÓRNIKA - a nie wąsatej maciory ze związku, o której
          kasę tak naprawdę w tych strajkach chodzi
          • vpisdoo Re: może zaprosimy Margaret Thacher-Ona zrobi por 04.09.10, 12:03
            nie ma mocnych !!
            ręka ręke myje!!
            komuna żyje i ma się DOBRZE!!
        • koloratura1 Komuna wróciła czy u Was była zawsze? 04.09.10, 10:07
          vpisdoo napisał:

          > jestem górnikiem brałem udział w referendum oczywiscie byłem przeciwny strajko
          > wi tak jak wielu
          > moich kolegów jestem pewien ze referendum jest sfałszowane
          > kartki do głosowania leżały tak sobie
          > związkom chodzi o stołeczki (...)

          To na "związkowców" nie ma mocnych? Przecież oni są wybierani.
          To nie możecie wywalić drani na zbity pysk?
          • vpisdoo Re: Komuna wróciła czy u Was była zawsze? 04.09.10, 10:49
            hahaha to jest ta sama banda od lat
            nic nie rusza!!
            związki won za brame!!!
            • koloratura1 Re: Komuna wróciła czy u Was była zawsze? 04.09.10, 11:46
              vpisdoo napisał:

              > hahaha to jest ta sama banda od lat
              > nic nie rusza!!
              > związki won za brame!!!

              Jestem za!
              Zatem - przyszłość przed autentycznymi górnikami...

              Skoro udało się z komuną... Wprawdzie po wielu latach, ale ze "związkowcami" powinno pójść łatwiej i szybciej.
      • hera9 Re: może zaprosimy Margaret Thacher-Ona zrobi por 04.09.10, 11:07
        dokladnie tak,zresztą ta pani przydalaby sie tez w wielu innych
        dziedzinach.Dziwnych obroncow krzyza,pogonilaby na 100 wiatrow.
    • kwicolek Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:06
      gandharwa napisał:
      > Brać przykład z Czechów czy Bogdanki i prywatyzować...inaczej Ruda Sląska
      > podzieli los Wałbrzycha

      No przecież Wałbrzych chyba był prywatyzowany?No i faktycznie wszystko jest w
      prywatnych rękach.Co prawda,wywożą węgiel nie w wagonach,ale w workach,ale
      wszystko odbywa się prywatnie.
    • awitold Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:08
      Ech, ci prości górnicy w ogóle nie rozumieją potrzeb niemieckiej gospodarki. Po zlikwidowaniu polskiego
      przemysłu stoczniowego i hutnictwa kontrakty przejęły firmy i stocznie za zachodnią granicą i proszę - od
      razu tamtejsze PKB hop - na 3% w górę. A przecież tyle jest jeszcze w Polsce do zniszczenia, tym bardziej,
      że Berlin zezwolił nam już wyjeżdżać na roboty przymusowe! Drodzy górnicy, okażcie choć trochę
      współczucia, przecież niemiecki bezrobotny te swoje 1000 euro zasiłku socjalnego co miesiąc musi dostać,
      a skąd to wszystko brać?
    • bespowrotnie Związkowa paranoja.... 04.09.10, 09:09
      Nie chcą likwidacji, a jednocześnie chcą podwyżki.
      Zakłamani są nawet wewnętrznie bo pewnie chcą podwyżki za te 250mil.
      oszczędności które będą jeżeli zlikwidują stratną Halembę.
      Sprywatyzować !!! Byle tylko tak, żeby miasta mogły się w miarę rozwijać z tak
      dużymi zakładami i nie były ich zakładnikami.
      A jak już likwidować do z dokładnym pomysłem co dalej. To ogromne zakłady w
      środku miast, teren który jest przemysłowy od dziesiątek lat. Taką dzielnicę
      Halembę po likwidacji Elektrowni i Kopalni trze bało by zaplanować od Nowa!!!. A
      nie czekać co tam przypadek przyniesie, i który biznesmen zlituje się nad
      skrawkiem terenu przemysłowego. To pomysł miasta powinien przyciągać pomysły innych.
    • scher1 Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:11
      Kiedy wreszcie zamkną tego bankruta ...KWK"Wujek"? ...zdewastowali funadmenty Katowic,
      miasto zapada się....a poza tym, tam ryli i ryją nadal same gorole i wulce.
    • d.kos Halo!! 04.09.10, 09:11
      Panowie górnicy, komuna się już skończyła 20 lat temu. Zakład nie przynosi
      zysków? Zamknąć i koniec!!! Brać tańszy węgiel z Chin!!! Ja NIE mam zamiaru
      już was nierobów finansować. Jak by mój zakład pracy nie przynosił zysków i go
      zamknęli to nawet by mi przez myśl nie przeszło żeby strajkować. Banda i już!
      • tadeusz542 Walczyliście o demokrację i gospodarkę rynkową 04.09.10, 09:19
        Panowie Górnicy walczyliście o demokrację i gospodarkę rynkową.
        O co wam teraz chodzi ,wszak macie to czegoście chcieli, z pretensjami walcie do Płatka
        Guzik mnie obchodzi jak ciężko pracujecie bo i mnie nie jest lekko więc z jakiej racji mam do was dopłacać?
        Teraz firmy które tracą zamówienia i zyski zwalniają załogę i u was nie może być inaczej.
        Przegniecie ze strajkami to Ukraina tylko czeka żeby nam sprzedać swój tani węgiel.
      • vpisdoo Re: Halo!! 04.09.10, 09:28
        górnoictwo sobie poradzi jesli bedzie dobrze zarządzane
        jest taka struktura
        KOMPANIA CENTRALA--DUŻŻŻO STOŁECZKÓW
        CENTRUM WYDOBYWCZE WSCHOD
        ZACHOD
        PÓLNOC
        POŁUDNIE MASA STOŁECZKÓW
        DYREKCJA KOPALNI A W NIEJ MASA STOŁECZKÓW
        JAK ŁACZYLI KOPALNIE TO PRZECHODZIŁY CAŁE ADMINISTRACJE
        WSZYSTKIE MOŻLIWE POMIESZCZENIA SĄ POPRZERABIANE NA BIURA
        NO I ZWIĄZKI NA MOJEJ KOPALNI JEST ICH 11
        JAK ŁACZYŁY SIE KOPALNIE TO NIE ŁACZYŁY SIE ZWIĄZKI

        CZYLI NP 3 SOLIDARNOSCI ITP

        A NA DOLE PRAKTYCZNIE NIE MA KTO ROBIĆ PRACUJE SIE NA GRANICY BEZPIECZENSTWA
        TO CO MA WEDŁUG PRZEPISÓW ROBIĆ PIECIU ROBI DWÓCH
        W DODATKOWE DNI PRACY-SWIATECZNE DOCHODZI DO TAKICH ABSURDÓW NA ZMIANIE JEST
        JEDEN ELEKTRYK DWÓCH SZTYGARÓW I JEDEN NADSZTYGAR--CZYLI 3 NA JEDNEGO ROBOLA
        CHORE
        • koloratura1 Zostaw badziewie! 04.09.10, 10:16
          vpisdoo napisał:

          > górnoictwo sobie poradzi jesli bedzie dobrze zarządzane
          > jest taka struktura
          > KOMPANIA CENTRALA--DUŻŻŻO STOŁECZKÓW (itd...)

          Facet, Ty wiej z kopalni, ale biegusiem!
          Szkoda Ciebie; z Twoich postów wynika, że jesteś inteligentny, niestary, więc na pewno sobie gdzieś indziej poradzisz.
    • dyktator_bolandy Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:19
      zamknąć kopalnie, a oni niech tam sobie strajkują do ushanej śmierci :)
    • roman_j Pożar w górnictwie 04.09.10, 09:35
      Kopalnie trzeba sprywatyzować. I to jak najszybciej. I niech sobie górnicy
      strajkują. To będzie wtedy ból głowy nowego właściciela, a nie nas wszystkich...
      • bogda35 Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 10:06
        przecież mają na podwyzki 6o milionów na 6 tys.górników.Może rachunek
        ekonomiczny zaczna do policzenia kosztów utrzymania związkowej bandy działaczy ?
        Przepedza ta hałastre a wynajmą ekonomistów z prawdziwego zdarzenia - którzy im
        uczciwie przedstawią jak wygląda sytuacja.Jesli jest tak że tańszy jest węgiel z
        importu - wczesniej czy pózniej będa musieli paść - albo obniżyc koszty.Teraz
        robią to kosztem życia górnika - i zwiazki których zadzaniem jest pilnowac BHP -
        milczą.Tak było przeciez w Halembie? Górnicy - otwórzcie oczy i nie dajcie sie
        robic w konia ! opony,śruby,i zadyma nic nie rozwiąże .
        • koloratura1 Re: Pożar w górnictwie 04.09.10, 10:39
          bogda35 napisał:

          > opony,śruby,i zadyma nic nie rozwiąże

          Chyba że tymi śrubami obsypią darmozjadów-"związkowców" i wywloką ich ma oponach w niebyt w trakcie jakiejś większej zadymy pod kopalnią jedna czy drugą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka