16.09.10, 08:26
Jak podaje radio ZET, zniknął krzyż spod pałacu prezydenckiego - nareszcie.
Obserwuj wątek
    • maaac Re: Krzyż 16.09.10, 08:30
      Trójka potwierdziła.

      No to WOJNA :P.
      • bokertov1947 Re: Krzyż 16.09.10, 11:30
        maaac napisał:

        > Trójka potwierdziła.
        >
        > No to WOJNA :P.


        To kiedy powszechna mobilizacja!
        Bo choroba stoje i stoje przed tym waszym konsulatem, bo - jak donosza "zafcy" na watku "Wiadomosci" o masowym szturmie w Israelu, po polskie paszporty - i boje sie, ze sie na ta wojne nie zalapie!
        Pozdrowko!
        • alexis_corner Re: Krzyż 16.09.10, 12:21
          bokertov1947 napisał:
          i bo je sie, ze sie na ta wojne nie zalapie!


          Ty bękartow, ty nie bądź taki wielki wojskowy ura-bura.
          Ty już lepiej przestań stać w tej kolejce i ty sie zajmij lepiej tymi małymi bezczelnymi chuliganami co rzucają kamieniami w twoja waleczną armię.
          My tu sobie sami poradzimy. Politruków nam nie trzeba. :-D
          www.youtube.com/watch?v=cCJVaMzXB4E
          - wredna alexis
    • remik.bz Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 09:00
      mus-zek0 napisał:

      > Jak podaje radio ZET, zniknął krzyż spod pałacu prezydenckiego - nareszcie.

      No cóż "forma" tej akcji pozostawia wiele do zyczenia.
      Ciekaw jestem szczegółów nocnej "walki z krzyżem"
      Tak czy inaczej Komorowski a dokladnie Tusk ( bo Komorowski to tylko "zyrandol") będzie miał dodatkowe punkty ujemne za ukradkowe i konspiracyjne działania w sprawie ważnego dla katolików symbolu.
      Ale poczekajmy na wyjaśnienia. Może zrobiono to jednak w sposób godny , nie uwłaczający katolikom (znając Tuska - nie wierzę w to).
      • remik.bz Troche juz wiadomo 16.09.10, 09:14
        "Interia" podaje, iz ok. godz. 8.00 z Pałacu Prezydenckiego wyszlo kilka osób, zdemontowali krzyz i zaniesli w kierunku Palacu.
        Muszę przyznać ,że jestem pod wrazeniem PeO -wskiego "szacunku" dla ofiar katastrofy, szcunku dla katolikow, dla krzyża jako symbolu.
        Pewnie dokladnie w ten sam sposób będą teraz usuwane barierki.
        • maaac Re: Troche juz wiadomo 16.09.10, 10:01
          remik.bz napisał:

          > "Interia" podaje, iz ok. godz. 8.00 z Pałacu Prezydenckiego wyszlo kilka osób,
          > zdemontowali krzyz i zaniesli w kierunku Palacu.
          Jest coś w tym niegodnego?

          > Muszę przyznać ,że jestem pod wrazeniem PeO -wskiego "szacunku" dla ofiar katas
          > trofy, szcunku dla katolikow, dla krzyża jako symbolu.
          A ja jestem pełen podziwu dla zakłamania "obrońców".

          > Pewnie dokladnie w ten sam sposób będą teraz usuwane barierki.
          A co barierki też świętość?
      • ws21 Co? 16.09.10, 09:15
        Oczywiście Twoim zdaniem godną formą byłoby zdobywanie tego terenu przez policję, przy użyciu armatek wodnych, broni gładkolufowej, koniecznie z kilkudziesięcioma ofiarami starć.
      • maaac Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 09:58
        > No cóż "forma" tej akcji pozostawia wiele do zyczenia.
        Jedyna możliwa ze względu na działalność "pseudo katolików" spod krzyża. Inne godniejsze blokowali.

        > Ciekaw jestem szczegółów nocnej "walki z krzyżem"
        :) tu jesteśmy zgodni.

        > Tak czy inaczej Komorowski a dokladnie Tusk ( bo Komorowski to tylko "zyrandol"
        > ) będzie miał dodatkowe punkty ujemne za ukradkowe i konspiracyjne działania w
        > sprawie ważnego dla katolików symbolu.
        Ważnym dla Katolików symbolem nie jest materialny krzyż, czyli dwa kawałki drewna. Kto sądzi inaczej jest bałwochwalcą. Zastosowali tą a nie iną metodę ze względu na budzace grozę prawdziwych katolików zachowanie pseudo katolików pod krzyżem.

        > Ale poczekajmy na wyjaśnienia. Może zrobiono to jednak w sposób godny , nie uwł
        > aczający katolikom (znając Tuska - nie wierzę w to).
        Znając pseudo katolików i tak uznają to za niegodny sposób mimo że znając Komorowskiego jako lekkiego klerykała na pewno chciał by to zachować.

        PS. Komorowski jest "zyrandolem" dokładnie tak samo jak Kaczyński (nieznajomość konstytucji się kałnia) w sprawie polskiej polityki wewnętrznej i zagranicznej. Nie jest jednak w sprawie tego co sie dzieje na terenie jego Pałacu.
      • mus-zek0 Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 11:19
        remik.bz napisał:


        >
        > No cóż "forma" tej akcji pozostawia wiele do zyczenia.
        > Ciekaw jestem szczegółów nocnej "walki z krzyżem"
        > Tak czy inaczej Komorowski a dokladnie Tusk ( bo Komorowski to tylko "zyrandol"
        > ) będzie miał dodatkowe punkty ujemne za ukradkowe i konspiracyjne działania w
        > sprawie ważnego dla katolików symbolu.
        > Ale poczekajmy na wyjaśnienia. Może zrobiono to jednak w sposób godny , nie uwł
        > aczający katolikom (znając Tuska - nie wierzę w to).
        Jeżeli o mnie chodzi, to mogliby zaczepić linę i przeciągnąć go na wysypisko śmieci.
        • remik.bz Opinia "nowoczesnego Europejczyka" 16.09.10, 11:29
          mus-zek0 napisał:
          Jeżeli o mnie chodzi, to mogliby zaczepić linę i przeciągnąć go na wysypisko śm
          > ieci.

          OK masz prawo tak uważać, chociaż to oznacza całkowity brak kultury osobistej i szacunku dla innych postaw.
          No cóż, swoją "kulturalną" wypowiedzią tylko potwierdzasz ,że opisywany tu nie raz przeze mnie wizerunek "nowoczesnego Europejczyka" jest prawdziwy.
          • mus-zek0 Re: Opinia "nowoczesnego Europejczyka" 16.09.10, 11:35
            remik.bz napisał:


            > OK masz prawo tak uważać, chociaż to oznacza całkowity brak kultury osobistej i
            > szacunku dla innych postaw.
            > No cóż, swoją "kulturalną" wypowiedzią tylko potwierdzasz ,że opisywany tu nie
            > raz przeze mnie wizerunek "nowoczesnego Europejczyka" jest prawdziwy.
            Zwróć uwagę na to, jak wypowiadają się prawdziwi katolicy, porównując - moje to wersal.
        • bokertov1947 Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 11:34
          Ale nie myslicie chyba, ze to jakie wywrotowe (prawie bym powiedzial - antysocjalistyczne (sorry!) antypatriotyczno-katolickie sily) go ukradli?!
          Bo wtedy bylaby to nobilitacja Polakow, jako najlepszych zlodziei swiata i okolicy!
          Pozdrowko!
          • alexis_corner Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 12:31
            bokertov1947 napisał:
            Bo wtedy bylaby to nobilitacja Polakow, jako najlepszych zlodziei swiata i okolicy!



            spadaj bękarcie47 na wioche do swojego ki(bla)bucu.

            - wredna alexis
            • bokertov1947 Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 13:00
              No nie alexis - to teraz nie wiem, co mam zrobic!? Tak bardzo chcialem wyrwac sie z tej wiochy do wielkiego swiata (wies Warsiafka) - by odwdzieczyc sie Polakom za to, ze kiedys zaproponowali mi (propozycja nie do odrzucenia) wyjechac do Sjamu.
              A ty mi tego zabraniasz! Chyba nie przezyje!
              Pozdrawiam - pelen nadziei!
              • alexis_corner Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 13:17
                Niezłym myszuge musiałeś być, żeby do syjamu pojechać! :-D
                Napisałam ci co masz zrobić.
                Czytać nie umiesz?

                - wredna alexis
                • bokertov1947 Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 13:45
                  alexis_corner napisała:

                  > Niezłym myszuge musiałeś być, żeby do syjamu pojechać! :-D
                  > Napisałam ci co masz zrobić.
                  > Czytać nie umiesz?


                  Widze, ze mlody ty i nie bardzo oblatany w historii twego nadwislanskiego kraiku.
                  Przeczytaj oryginal przemowienia waszego wielkiego Wieslawa o Sjonistach - to moze zrozumiesz, co oznaczala gomulkowska odzywka o Sjamie!

                  Pozdrawljaju!
                  • alexis_corner Re: Krzyż- po cichu, ukradkiem 16.09.10, 13:58
                    Jestem lepiej "oblatana" w historii mojego kraju niż ty w historii swojego syjonistycznego zadupia, prymitywny kibucowy politruku.
                    Na drugi raz nie pisz nic o Sjamie, myszuge, tylko o Syjonie, albo naucz się co te dwa słowa znaczą po polsku :-D

                    - wredna alexis
      • walter622 Paranoja 16.09.10, 12:14
        remik.bz napisał:
        > No cóż "forma" tej akcji pozostawia wiele do zyczenia.

        Całkowicie nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Jeżeli by spalili to mógłbyś się miotać.
        Zwróć uwagę , że wyłącznie właściciel terenu decyduje o tym co na nim się znajduje
        a co nie. Zbyt długo zwlekano z tą, całkowicie słuszną decyzją - kilku fanatyków
        "walki o krzyż" z pewnością jest teraz trochę rozczarowanych, ale znając pomysłowość
        prezia szybko im znajdzie inne zajęcie.
        "Forma" nie odpowiada? To trzeba było o tym myśleć 3 sierpnia, a nie użalać się teraz,
        że w czasie tego sprzątania nie było orkiestry dętej.
        • alexis_corner Re: Paranoja 16.09.10, 12:27
          remikowi i obrońcom chodzi o to, że osoby, które zabrały/ukradły krzyż nie uczyniły tego na klęczkach!
          www.youtube.com/watch?v=cCJVaMzXB4E
          - wredna (śmierdząca przykościelnie) alexis
          • remik.bz Re: Paranoja 16.09.10, 14:38
            alexis_corner napisała:

            > remikowi i obrońcom chodzi o to, że osoby, które zabrały/ukradły krzyż nie uczy
            > niły tego na klęczkach!

            Szanowna Alexis !
            Jesli chcesz wiedzieć "o co chodzi remikowi", to dobrze by bylo o to wprost remika zapytac.
            A tak to po prostu z nieznanych przyczyn przypisujesz mi intencje nieprawdziwe czyli kłamiesz .
            • alexis_corner Re: Paranoja 16.09.10, 20:20
              Wielce Szanowny remikubz,
              trzeba było wyartykułować swoje oczekiwania wobec zachowań osób "kradnących" kżyża mjastu,
              zamiast skazywać forumowiczów na błędne 9okazuje się) domysły...
              Więc jak? Co miało zrobić tych czterech borowików, żeby zaspokoić twe oczekiwania.
              Śmiało! Nie krępuj się! :-D
              www.bijamnieniemcy.pl/
              - wredna alexis
        • remik.bz Nie dostrzegasz powagi sytuacji 16.09.10, 14:23
          walter622 napisał:
          kilku fanatyk
          > ów
          > "walki o krzyż" z pewnością jest teraz trochę rozczarowanych

          Problem w tym,że nie chodzi o zadną walke o krzyz (jak skutecznie usiłuja wmówić media).
          Chodzi o godne upamiętnienie ofiar katastrofy oraz o uszanowanie uczuc wielu milionów Polaków odczuwających wielki smutek z powodu tej tragedii.
          Rozczarowanych (nie krzyżem) tylko banalizowaniem problemu uczczenia ofiar katastrofy nie jest "kilku fanatyków" tylko wiele milionów ludzi- obywateli Polski.
          Ja rozumiem ,ze prywatnie Tusk, Komorowski może nas miec w nosie, może wręcz nienawidzieć PiS-u , Kaczorów, nas -ludzi popierajacych wartości tradycyjne . Ale przecież w teorii każdy z nich jest premierem , prezydentem wszystkich Polakow.
          Kpiny , drwiny z naszych uczuć , emocji - to po prostu zachowanie niegodne przedstawicieli RP.
          Dokladnie tak to odbieramy w Krakowie w rozmowach w pracy, przy piwku, w przerwie jakiegoś "piwnicznego" koncertu.
          Ja doskonale wiem, ze Komorowski nie jest moim prezydentem , ze jest prezydentem jedynie PO (i cieszę się ztego- dla mnie taki prezydent to wstyd). Ale jest wielu infantylnych, którym sie wydaje ,ze "tak nie powinno byc".
          Lekceważenie ofiar katastrofy, ich rodzin , ludzi, dla których była to olbrzymia tragedia jest po prostu niegodziwoscią i prostactwem.
          Jeszcze raz powtarzam : nie chodzi o krzyz- krzyż to tylko zasłona dla rządu , prezydenta.

          Zwróć uwagę , że wyłącznie właściciel terenu decyduje o tym co na nim się znajd
          > uje
          > a co nie

          Rozumiem ,że tego konkretnego własciciela nie powinni obchodzić obywatele, których ( w teorii) reprezentuje?
          Olewać taką tragedię to może statystyczny Jan Kowalski , ale nie prezydent, premier (niby wszystkich Polakow).
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 16.09.10, 14:46
            Nie chodzi o żadne godne upamiętnienie ofiar katastrofy, jak starają się nam wmówić pisowscy propagandyści, tylko o szerzenmie spolecznego konfliktu. Ofiary katastrofy będa uczczone pomnikiem na Powązkach, prezydent Kaczyński został nawet niesłusznie uczczony pogrzebem na Wawelu. Spełnianie wszelkich niepoważnych żądań ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z tradycyjnymi wartościami oraz patriotyzmem doprowadzi do kompletnego bezchołowia. To e ci ludzi być może nie wybrali Komorowskiego na prezydenta nie oznacza, że mają oni go nie szanować i zakłócać powagę państwa polskiego.
            Lekceważenie ofiar katastrofy przez tzw. obrońców krzyża poprzez kompletne deprecjonowanie powstającego na Powązkach pomnika jest haniebne i pokazuje jednoznacznie, że ci tzw. obrońcy krzyża zupełnie nie szanują zmarlych. Jeszcze raz powtarzam-nie chodzi o krzyż, chodzi o rozróbę tak potrzebną obrońcom krzyża i ich politycznym protektorom, którzy nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem i wartościami.

            Tragfedia nie jest olewana. Przestań wreszcie beczelnie kłamać i robić z siebie durnia. Lepiej idź na Wawel uczcić pamięć Lecha Kaczyńskiego b o jego brat kompletnie go olewa i przy jego grobie się nie pokazuje.
            • remik.bz Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 16.09.10, 14:50
              obraza.uczuc.religijnych napisał:
              To e ci ludzi być może nie wybra
              > li Komorowskiego na prezydenta nie oznacza, że mają oni go nie szanować i zakłó
              > cać powagę państwa polskiego.

              Od kiedy istnieje obowiazek szanowania prezydenta? Od ostatnich wyborów?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 16.09.10, 15:03
                Da ciebie ten obowiązek istnieje od czasu gdy domagałeś się szacunku dla Kaczyńskiego.
                Przestaniesz wreszcie kłamać że ktoś olewa pamięć ofiar? Czy znów wrócisz tu za trzy dni i będziesz błaznował?
                • remik.bz Wrócę za trzy dni, obiecuję 16.09.10, 15:18
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Da ciebie ten obowiązek istnieje od czasu gdy domagałeś się szacunku dla Kaczyń
                  > skiego.

                  Dzieki za publiczne wytłumaczenie mojej ironicznej wypowiedzi.


                  > Przestaniesz wreszcie kłamać że ktoś olewa pamięć ofiar?

                  Dla mnie unikanie przez Komorowskiego/Tuska rozmów z ludźmi domagającymi sie pomnika (bez wzgledu na ew. rezultaty tych rozmów) to klasyczny przykład olewania.

                  Czy znów wrócisz tu za
                  > trzy dni i będziesz błaznował?

                  Rzeczywiście nie bedzie mnie trzy dni. Wyjeżdżam w moje ukochane Gorce z przyjaciómi wykorzystujac ostatni ciepły weekend.
                  Zamiast dyskusji na forum bede miał gorczańskie scieżki ,hale ze strymi kolibkami pasterskimi, Kamienicy dzikiej szum, ogniska z gitarami , piosenkami , i zimnym piwem ze strumienia.

                  Ale oczywiście wrócę (o ile Opatrzność nie zadecyduje inaczej) i dalej bedę na tym forum wypowiadał swoje prywatne opinie , bez wzgledu na to jak je bedziesz oceniał.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Wrócę za trzy dni, obiecuję 16.09.10, 19:39
                    Nie jest olewaniem ofiar brak reakcji na żądanie wszystkich grupek którego czegoś się domagają.
              • viking2 Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 17.09.10, 05:03
                remik.bz napisał:
                > Od kiedy istnieje obowiazek szanowania prezydenta? Od ostatnich wyborów?

                Remik, najczesciej piszesz w duchu poszanowania prawa i obowiazujacych norm spolecznych, unikajac bluzgania i inwektyw pod adresem adwersarzy. W odpowiedzi na Twoje pytanie, ten "obowiazek szanowania prezydenta" jest wlasciwie nie tyle nakazany, ile implikowany:

                Cytujac za Kodeksem Karnym, Ustawa z dnia 6 czerwca 1997, Art. 135:
                "1. Kto dopuszcza sie czynnej napasci na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolnosci od 3 miesiecy do lat 5.
                2. Kto publicznie zniewaza Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolnosci do lat 3."

                Odwracajac ten przepis, jesli zatem nie wolno Ci zniewazac prezydenta, to masz do wyboru tylko albo traktowac go obojetnie, albo go szanowac. Poniewaz istnieje wybor (obojetnie lub z szacunkiem), to istotnie nie masz obowiazku szanowania prezydenta, ale nie mozesz go nie-szanowac (czyli okazywac mu brak szacunku, w sensie uwlaczac - bo to zaczyna byc niebezpiecznie blisko zniewazania).
                Tu pojawia sie jednak pewien kruczek prawny, albo moze "sliski temat": jesli wyjawisz swoja wzgledem niego obojetnosc publicznie i ktos zapyta "dlaczego?", to przezorniej bedzie wstrzymac sie ze szczegolowymi wyjasnieniami. Przyjmuje argument, ze to "nie Twoj prezydent" - ale wyjawienie szczegolow, ktore z natury rzeczy musza byc niepochlebne, prowadzi Cie w prostej linii do "publicznego zniewazania". Oczywiscie, ze taka interpretacja bylaby, nazwijmy to, tendencyjna - ale kto zagwarantuje, ze "czynniki", ktore maja za zadanie scigac obraze urzedu Prezydenta RP, nie postapia tendencyjnie?

                Pomijam juz tu sam fakt, ze spoleczna grupa, z ktorej wywodza sie tzw. "obroncy krzyza", dosc czesto wyraza sie i o premierze i o prezydencie w sposob krytyczny. Ta krytyka czesto jest niewywazona i sprowadza sie do epitetow ("zbrodnia", "sluzalcy Putina", "zabojcy", "zamieszani w zamach" itp). Niezaleznie od tego, ze uwazam to za merytoryczny nonsens, jest tylko sprawa czasu zanim ktos zostanie postawiony w stan oskarzenia. Wczesniej czy pozniej, zaistnieja okolicznosci, w ktorych bedzie trzeba (i mozna) urzadzic jakas pokazowa sprawe.
                • remik.bz Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 20.09.10, 09:08
                  viking2 napisał:

                  > remik.bz napisał:
                  > > Od kiedy istnieje obowiazek szanowania prezydenta? Od ostatnich wyborów?
                  >
                  > Remik, najczesciej piszesz w duchu poszanowania prawa i obowiazujacych norm spo
                  > lecznych, unikajac bluzgania i inwektyw pod adresem adwersarzy. W odpowiedzi na
                  > Twoje pytanie, ten "obowiazek szanowania prezydenta" jest wlasciwie nie tyle n
                  > akazany, ile implikowany:

                  Alez ja doskonale wiem o tym.
                  Moje pytanie ("od ostatnich wyborów?" ) bylo po prostu ironiczne.
                  Wiele osób na tym forum , w mediach , osób publicznych (będących np teraz u władzy) nie raz wyrażało się o Lechu Kaczyńskim w sposób nazwijmy to : "bez szacunku" (delikatnie określam).
                  A teraz nagle im się odmienilo, bo mamy inną osobe na tym urzędzie.
                  Nie mam zamiaru źle wypowiadac się o obecnym prezydencie nie dlatego ,ze Pana Komorowskiego szanuje, tylko dlatego , że nie chce umniejszać roli Urzedu Prezydenta.
                  Komorowski przeminie. Szkody wyrządzone Urzędowi trudno będzie naprawić .
                  Co nie zmienia faktu ,ze traktuje Komorowskiego jako mojego prezydenta jedynie z mocy prawa. Ot taki bardzo przykry obowiązek z mojej strony
                  A prywatnie nie uważam go za mojego prezydenta- taki "wyrok" wydała na mnie po prostu demokracja.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 20.09.10, 09:25
                    Kaczyńskiego traktowano tak jak ty traktujesz Komorowskiego. To traktowanie bylo widać szczególnie po jego śmierci, gdy Polacy palili znicze i składali kwiaty. Po prostu Polacy zaakceptowali ten nieszczęsny przypadek z 2005 roku, kiedy manipulacją i pijarem L. Kaczyński wygrał wybory prezydenckie więc L. Kaczyński był z mocy prawa i demokracji prezydentem. Polacy nie umniejszali wagi urządu prezydenta, tylko w kwietniu bieżącego roku dali wyraz że ten urząd dużo dla nich znaczy. Niestety, propagandyści od razu zaczęli manipulowac sugerując, że oddawanie czci prezydentowi oznacza akceptację wszystkich działań osoby, która zasiadała na tym stolcu. A tak nie było.
          • walter622 Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 16.09.10, 15:18
            remik.bz napisał:
            > Problem w tym,że nie chodzi o zadną walke o krzyz

            Masz całkowitą słuszność w tym stwierdzeniu lecz niestety, obawiam się, że to Ty nie dostrzegasz powagi sytuacji.
            Cała ta zadyma z krzyżem w tle zaczęła się po klęsce wyborczej prezia, który uświadomił sobie, że wyprawa na Wawel w gruncie rzeczy jemu niczego nie dała w zakresie politycznych kalkulacji. Równocześnie ta klęska zachwiała jego pozycją wśród pisuarów i jedynym sposobem ratowania swojego politycznego bytu było fundowanie przez niego kolejnej politycznej zadymy, wyłącznie żerującej na ludzkich emocjach.

            Ludzie w różny sposób przezywają tę tragedię, lecz zawłaszczanie jej przez jedną opcję
            dla doraźnych celów politycznych jest najzwyczajniejszym draństwem i niegodziwością. Również zwykłym draństwem i niegodziwością jest dzielenie społeczeństwa
            i urządzanie tego typu happeningów. Podobnie jak nachalne wkręcanie w tę zadymę autorytetu KK.

            > Rozumiem ,że tego konkretnego własciciela nie powinni obchodzić obywatele,

            Konkretny właściciel w całej tej sprawie przejawił wyjątkową wyrozumiałość wobec kilku fanatyków. To, że tak długo w tym miejscu tolerował ich ekscesy o tym świadczy najdobitniej .
            Lecz nie się martw - prezio znajdzie kolejny temacik do toczenia następnej, równie żałosnej
            i groteskowej batalii - to jest jego jedyna szansa na polityczne przetrwanie.
          • maaac Re: Nie dostrzegasz powagi sytuacji 17.09.10, 10:03
            > Problem w tym,że nie chodzi o zadną walke o krzyz (jak skutecznie usiłuja wmówić media).
            Ależ tak. Krzyż to tylko pretekst. Zachowanie tzw. "obrońców krzyża" obraża katolików, chrześcijan poprzez wykorzystywanie ich symbolu religijnego do walki politycznej.

            > Chodzi o godne upamiętnienie ofiar katastrofy oraz o uszanowanie uczuc wielu mi
            > lionów Polaków odczuwających wielki smutek z powodu tej tragedii.
            To też nieprawda. Nie chodzi o "upamiętnienie". To się dokonało nawet w stosunku do niektórych osób w sposób godniejszy niż te osoby kiedykolwiek na to zasłużyły - pochówek Kaczyńskiego Lecha na Wawelu.
            Chodzi tylko o czysto polityczne "postawienie na swoim". Dowodem tego jest "olewanie" przez Jarosława grobu jego brata - rzecz skandaliczna dla katolika, na rzecz hucpy odbywającej się pod Pałacem.

            > Rozczarowanych (nie krzyżem) tylko banalizowaniem problemu uczczenia ofiar kata
            > strofy nie jest "kilku fanatyków" tylko wiele milionów ludzi- obywateli Polski
            To kłamstwo. Nikt tego problemu nie banalizuje. tylko garstce osób wydaje się, że mają prawo rządać wszystkiego co tylko sobie wydumają. Dziś pomnik, jutro św. Lech patronem Polski? Gdzie jest granica tego szaleństwa?

            > Ja rozumiem ,ze prywatnie Tusk, Komorowski może nas miec w nosie, może wręcz ni
            > enawidzieć PiS-u , Kaczorów, nas -ludzi popierajacych wartości tradycyjne.
            Ja nienawidzę osóby, które tak tragiczną sprawę jak śmierć tylu osób wykorzystują do gry politycznej. Nienawidzę osoby, które wykorzystują religię do polityki. Nienawidzę osoby które naśmiewają się po cichu z wartości, a głośno kreują się na ich obrońców.

            > Ale przecież w teorii każdy z nich jest premierem , prezydentem wszystkich Polakow.
            Ładnie powiedziane, ale nie nalezy poddawać się dyktatowi garstki osób. No i nalezy przypomnieć jak osoba kalająca Wawel swoim ciałem lekceważyła tą zasadę.


    • e-mc2 I sołtys III RP Коморовl 16.09.10, 11:20
    • e-mc2 I sołtys III RP Коморовl 16.09.10, 11:27
      I sołtys III RP Коморовски działa jak NKWD
    • przyjacielameryki Re: Krzyż 16.09.10, 12:27
      Bardzo dobra decyzja! Przechodzę tam często i już nie mogłem patrzeć na tych nienormalnych ludzi! Brawo!!
    • remik.bz Data nieprzypadkowa 16.09.10, 14:47
      Tak sobie mysle,ze obraz (rozpowszechniony przez media) ludzi modlących sie pod krzyżem przed Pałacem Prezydenckim 17 września nie ucieszyłby zwolenników "ocieplenia" stosunków polsko-rozyjskich (szczególnie tych z Moskwy)
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Data nieprzypadkowa 16.09.10, 15:05
        Najbardziej Moskwę cieszy inauguracja 17.09 kampanii samorządowej przez parię Moskwy w Polsce, czyli PiS. To już jutro start kampanii tej antypolskiej partii.
        • e-mc2 Re: Data nieprzypadkowa 16.09.10, 20:03
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Najbardziej Moskwę cieszy inauguracja 17.09 kampanii samorządowej przez parię M
          > oskwy w Polsce, czyli PiS. To już jutro start kampanii tej antypolskiej partii.

          Śmieciu, przestań szczekać!
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Data nieprzypadkowa 20.09.10, 09:26
            Remiku, czyz nie oburza cię kultura tego peowca??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka