amelie2
18.10.10, 07:51
W latach 80-tych polskie CHZ wysyłały wielu polskich pracowników do RFN. Największą przeszkodą w wyjeździe było uzyskanie zezwolenia na pracę, mimo że było jej pod dostatkiem. Tłumaczyłem posłowi do Budestagu jak wielki popełniają błąd sprowadzając bez ograniczeń muzułmanów z Kosowa lub Bośni oraz rzesze Turków, blokując przyjazdy pracowitych Polaków, którzy wzbogacają RFN swoją pracą. Ale on stwierdził, że nie mogą pomagać "komunistom", a muzułmanie się zintegrują. Miałem duże doświadczenie z pracy w krajach arabskich i próbowałem go przekonać, że integracja wschodnich muzułmanów z europejczykami jest niemożliwa. Bezskutecznie.
Polacy, jeśli decydowali się pozostać w RFN (mówiło się "uciec") - robili wszystko, aby być bardziej niemieccy od Niemców. Ci którzy wracali większość zarobionych marek wydawali w RFN na towary, których nie było w Polsce. Natomiast Turcy od początku byli obcą naroślą na społeczeństwie niemieckim. Wykorzystują teraz to państwo skutecznie i bez skrupułów. JEST TO "KARA BOSKA" ZA WSZYSTKIE NIEMIECKIE GRZECHY.