Dodaj do ulubionych

Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie mia...

25.10.10, 15:11
Ja natomiast nie wytrzymuję nawet 5 minut tere-fere z polskim lektorem, co za skansen audiowizualny.
Dlaczego go nie ma w kinie? Bo by chyba ściany pękły.
Obserwuj wątek
    • tojoo Kto zwymiotuje od 3D? 25.10.10, 15:32
      3D do dupy ?... Nie kupię !
      • pogromca_mrowek Jakie przyrodnicze? 01.11.10, 16:19
        Chyba że autor miał na myśli pornole - do tego stworzono 3D
    • greges58 Re: Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie m 25.10.10, 15:39
      Ja też...

      Ale Publika jest ( przeważnie ) " niepisata - nieczytata ".
      Filmy dla Analfabetów !
      Z lektorem ;)

      Pozdrawiam ^ ^
      G.
      • szwampuch58 Re: Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie m 25.10.10, 15:47
        wasza decyzja ...ale problem lezy w grubosci portfela waszego, nie w jakosci 3D
    • pj.pj Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie mia... 25.10.10, 16:27
      Potwierdzam pewne tezy tego wywiadu. Mam złożoną wadę wzroku, w skład której wchodzi m. in. nieprawidłowe przekazywanie obrazu stereoskopowego do mózgu - konieczne są pryzmatyczne szkła w okularach. W tych szkłach widzę dobrze i nawet jestem w stanie oglądać 3D, ale jest on "spłaszczony" - owszem, obraz nieco wystaje z ekranu, ale tych zachwycających efektów, o których mówią znajomi, nigdy nie zobaczę. Od niedawna wiem, że ludzi z podobnym problemem jest znacznie więcej niż myślałam - nam na pewno nie opłaci się inwestować w 3D, zwłaszcza domowe - im dalej od ekranu, tym szanse na zobaczenie choćby trochę z efektów rosną, ale na to ekran musi być kinowy, a miejsca daleko... A, jak mówi Honeycutt, wady wzroku to tylko kropla w morzu przeszkód.
      • daslicht Re: Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie m 25.10.10, 16:49
        Hej, ja też powinnam nosić pryzmy, ale noszę tylko zwykłe minusy (wolę soczewki) i obrazu 3D najzwyczajniej nie widzę. Dla mnie jest to tylko rozmazany dwuwymiarowy.
        • imsocool Re: Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie m 01.11.10, 10:33
          Jeśli widzicie wcale 3d to trochę szkoda. Jeśli spłaszczony... Hm... Na pocieszenie napiszę, że ludzie z prawidłowym widzeniem 3d też różnie będą odbierać taki obraz. Różnią się np. rozstawem oczu, a rozstaw kamer jest określony.
          Jeśli masz przykładowo szeroki rozstaw oczu, to normalnie jesteś przyzwyczajony do dużej różnicy między okiem prawym a lewym - w kinie dostajesz nieco mniejszą różnicę. Odbierasz to tak, jakby obiekty znajdowały się nieco dalej, albo właśnie jako obraz spłaszczony.
          Jeszcze jedno pocieszenie: Ładne widoczki z awatara (zupełnie beznadziejny film swoją drogą) mogły być równie dobrze w 2d, bo z dużej odległości 3d po prostu nie działa. Trzeba by mieć rozstaw oczu 3metry. :) W 3d to widać tylko obiekty znajdujące się blisko - czyli zdjęcia w dżungli rzeczywiście były widoczne jako 3d.
          Pocieszenie nr.3 Kręcąc film w 3d nie da się zrobić zooma, bo oczy ludzkie zooma nie mają. Obrazy kręcone z teleobiektywu, często bardzo ładne (np sylwetka na tle zachodzącego słońca), są zupełnie płaskie.
    • mapokl 20 proc. ludzi nie widzi efektu 3D 25.10.10, 17:40
      Procentu nie jestem pewien, ale wiele wad wzroku (wydaje mi się, że np. astygmatyzm, lub po prostu duża wada czy daltonizm) , uniemożliwia zobaczenia iluzji 3D. Inna grupa ludzi po prostu nie widzi iluzji 3d bo ich mózg trochę "inaczej" przetwarza obraz, choć zaburzeniem mózgu bym tego nie nazwał. Zaburzenie od razu sugeruje, że jest to coś negatywnego.

      Osoby takie (w tym ja) widzą obraz kompletnie płaski, choć z dużą głębią kolorów, albo z niewielkim wysunięciem obrazu. Osobiście widzę obraz 3D jedynie na samym środku ekranu(ale wygląda bardziej jak płaskorzeźba) a na brzegach jest normalny płaski obraz.


      Ps. O co chodzi z tym lektorem? Przecież do wersji 3D też można wstawić napisy (choć mogą one być trójwymiarowe)
      • imsocool Re: 20 proc. ludzi nie widzi efektu 3D 01.11.10, 14:07
        Daltonizm być może przeszkadza przy oglądaniu 3d w tej starej technologii z jednym okularem czerwonym a drugim zielonym. W technologi polaryzacyjnej na 100% nie ma żadnego znaczenia.
    • oloros Re: Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie m 01.11.10, 09:54
      od wielu lat nie ogladam telewizji
      myslalem ze jestem wyjatkiem - ale mylilem sie
      okazuje sie ze wielu ludzi w ogole nie oglada telewizji
      jak przypadkowo obejrzalem polska telewizje - to bez 3D po 1 minucie mialem nudnosci
      za to mam ogrom czasu na inne rzeczy
    • kiryloszomber Ja na 100% nie zwymiotuję :) 01.11.10, 09:56
      Mój ostatni telewizor w życiu był w technologii CRT, jeden z pierwszych dostępnych u nas modeli z płaskim ekranem. Kupiony jakoś w trakcie "przemianach ustrojowych", czyli dawno, dawno temu. Kosztował sporo, ale to były ostatnie w moim życiu pieniądze wydane na coś, co służyło odbiorowi sygnału TV i podziwianiu "dzieł" różnej maści producentów (spotów reklamowych głównie). Lata temu wylądował na śmietniku, bo oglądanie TV w 2D równie skutecznie wywołuje wymioty jak w 3D, oczywiście ze względu na "content", jak to się teraz ładnie pisze, a nie optyczne wygibasy.
      Nie sądzę też, żeby twórcy rzeczy, które uważam za warte oglądania (przy użyciu rzutnika w moim przypadku), bawili się w fajerwerki technologiczne w stylu 3D.

      Jestem zatem full RR ("rzyg-resistant" ;)
      • imsocool Re: Ja na 100% nie zwymiotuję :) 01.11.10, 10:19
        Ci twórcy oczywiście nie bawią się też filmem kolorowym tylko kręcą tradycyjnie w odcieniach szarości? A zainteresowało ich kino dźwiękowe?
        • kiryloszomber Re: Ja na 100% nie zwymiotuję :) 01.11.10, 12:33
          Różnie to bywa, ostatnio widziałem ciekawy współczesny film niemy (i bez koloru).
          Mówimy o różnicy polegającej na tym, że Mona Lisa jest arcydziełem w 2D, a odpustowy "hologram" z Jezuskiem w 3D nim nie jest. Pewnie zdarzy się coś dobrego w 3D, ale to będzie wyjątek potwierdzający regułę. Istnieje coś takiego jak teatr (albo rzeźba) - trójwymiar jak malowanie bez sztuczek technicznych. I z innej strony - kino: "Wstręt" np. arcydziełem jest, "Avatar" - nie. Oczywiście każdemu wolno lubić Jezuski i "Avatary", jego sprawa, ale tak czy inaczej sztuka to z pewnością nie postęp technologiczny. Syntezatory nie wyparły orkiestr symfonicznych... W skrócie.
          • imsocool Re: Ja na 100% nie zwymiotuję :) 01.11.10, 14:04
            Tylko nie ma się co zarzekać, bo może powstać arcydzieło wykorzystujące technikę 3D jako formę ekspresji.
            Akurat "Jezuski" mogą być w bardzo różnych stylach i gustach, więc się nie czepiaj akurat "Jezusków".
            Akurat Monaliza do bład Leonarda, namalował światłocień jak do uśmiechu, a usta jak do ponurej miny i wyszedł ciekawy efekt. ;)
            Syntezatory nie wyparły orkiestr, ale nie powiesz mi, że nie ma muzyki elektronicznej wysokich lotów.
            Jeszcze raz: nie ma się co zarzekać!

            PS: niestety 3d ma wiele ograniczeń wynikających z prostych praw fizyki, geometrii, optyki i fizjologii i nigdy nie będzie wystarczająco naturalne.
            • kiryloszomber Re: Ja na 100% nie zwymiotuję :) 01.11.10, 14:54
              Odpustowe Jezuski rzadko bywają Pietą Michała Anioła, przyznasz :)
              Poza tym wracając do podstawowego tematu - telewizory w ogóle moim zdaniem są dość... zbytecznym przedmiotem. Ale to moje zdanie.
              Efekciarskie 3D (na obecnym etapie i raczej długo jeszcze) nie zostanie wykorzystane do stworzenia czegoś wartego uwagi, co będzie czymś więcej niż niewysokich lotów rozrywką. To nie jest kolor czy dźwięk, który może być całą oddzielną warstwą dzieła. To tylko gadżet...
              • imsocool Re: Ja na 100% nie zwymiotuję :) 01.11.10, 15:16
                Przyszłość pokaże...
          • gem58 Re: Ja na 100% nie zwymiotuję :) 05.11.10, 14:11
            Przecież nikt z lobbystów 3DTV nie usiłuje nawet sugerowac że 3D powstało po to by nam prezentowac kolejne arcydzieła - bliżej tu do odpustowego kalibru rozrywki dla mas - miałki ale efektowny wizualnie film, mecz albo gra wideo - i kończą się planowane zastosowania 3D.

            Arcydzieła kinematografii charakteryzują sie raczej tym że nie trzeba ich oglądać na plazmowym ekranie w HD aby być pod wrażeniem - identycznie jest z 3D :)
    • imsocool Szybki montaż... 01.11.10, 10:16
      Akurat wolniejsze, płynne ujęcia są OK. Szybki montaż przerabiamy od lat 80tych.
    • ulanzalasem Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie mia... 01.11.10, 10:54
      Wszędzie gdzie się da koncerny promują technologię, której raczej nikt nie chce - ale jeśli Kowalski czy Smith zobaczmy milion razy tą samą reklamę, a w sklepie zobaczy 30 Tv z 3D na 40 dostępnych to pewnie się skusi ;)
    • errdos113 Zamienić "3D" na "kolor".. 01.11.10, 12:10
      - Czy kolor będzie kolejnym wielkim skokiem dla branży telewizyjnej?

      - (...)Branża filmowa pokazała nam, że ludzie są gotowi sowicie dopłacać za te przeżycia w kinie i teraz chcą odtworzyć je w domach. Discovery zawsze było innowacyjną firmą, jako pierwsi zainwestowaliśmy w telewizję wysokiej rozdzielczości, uruchamiając w USA kanał w tej technologii już 2002 r., więc kolor jest dla nas kolejną szansą.

      - Co będzie najlepiej sprzedawało się w kolorze?

      - To samo co w HD: programy przyrodnicze i historyczne, sport oraz filmy. W przypadku koloru dodałbym jeszcze gry. Nie uważamy jednak, że powinniśmy produkować w tym formacie wszystko.
      (...)Z badań przeprowadzonych w USA wynika, że ok. 20 proc. widzów będzie miało problemy z oglądaniem programów w kolorze. Powód najprostszy - wady wzroku. Mam siostrzeńca, który nie widzi na jedno oko, taki się urodził. On nie będzie mógł oglądać takiej telewizji. Tak samo jak część ludzi z zaburzeniami np. w pracy mózgu. Ale są też tacy, którzy po prostu źle to znoszą z tego samego powodu, dla którego nie mogą np. czytać książki podczas jazdy samochodem albo nie mogą patrzeć w okno podczas jazdy pociągiem. Im kolor może nie przynieść najlepszych przeżyć. Dlatego nie twierdziłbym, że wszystko będzie kiedyś w kolorze.

      - Czy produkcje w kolorze będą miały ostrzeżenia podobne do tych na paczkach papierosów?

      - To kwestia poszczególnych rynków. W niektórych krajach telewizory są sprzedawane z napisem ostrzegawczym. Gry również są znakowane. Gdy przeniosłem się z USA do Londynu, musiałem wymienić telewizor i kupiłem odbiornik kolorowy. Teraz wiem, że przeważnie wytrzymuję jakieś pół godziny telewizji kolorowej, choć są rzeczy, które oglądam dłużej, jak np. turnieje golfowe. Są niesamowite. Ale po jakimś czasie po prostu nie czuję się dobrze. Staję się zmęczony, nie chcę tego więcej oglądać i zdejmuję okulary. Zdarza się, że część programu oglądam w wersji kolorowej, a część - w czarno-białej. Dlatego nie powiem, że ludzie będą zasiadać przed ekranami całą rodziną, żeby obejrzeć wieczorne wiadomości. To byłaby przesada.

      Itd. itd.

      Czujecie bluesa?
      • dinki_red Re: Zamienić "3D" na "kolor".. 01.11.10, 13:12
        Wiem co masz na mysli ale nie zgodze sie z twoja teza ze 3 D to tak jak kiedys kolor. Uwazam ze do celow domowych sie nie przyjmie a byc moze po poczatkowym zachwycie po jakims czasie rowniez zniknie z kin.

        To prawda, ze czlowiek najpierw sceptycznie podchodzi do nowinek technicznych a kiedy powszednieja to sie przyzwyczaja. Jednakze wszystko zalezy od rodzaju tej nowinki technicznej.

        Mam swieze porownanie. Zamienilismy normaly telewizor na HD. Na poczatku przeklinalam mojego meza, ktory zainicjowal zakup, bo nowy obraz wydawal mi sie przejaskrawiony a kolory jakby nienaturalne. Teraz po roku przyzwyczailam sie.

        Natomiast do 3D nigdy sie nie przyzwyczaje. Co prawda glowa mnie nie boli, ale przez caly film mam odczucie dyskomfortu. Najgorzej jest przy scenach w ruchu. Moje oko (mozg ?) nie jest w stanie nalezycie przetworzyc takiej sceny. Mam wrazenie jakbym byla na karuzeli - "obrazki" przesuwaja sie za szybko i obraz staje sie zamazany
        • m_gol Powód problemów z 3D jest bardzo prosty 04.11.10, 15:58
          Powód problemów z 3D jest bardzo prosty - oczy mają dwa poziomy dostosowania się do prawdziwego obrazu 3D: jeden to punkt skupienia linii wzroku z obu oczu, a drugi to akomodacja, która ustawia się na odpowiednią odległość.

          W przypadku telewizji 3D tylko punkt skupienia jest zachowany - zatrzymuje się często przed albo za telewizorem. Natomiast akomodacja skupia się cały czas na powierzchni ekranu, co oducza oczy, że trzeba i tę wielkość regulować. Jest to szkodliwe zwłaszcza dla dzieci, które dopiero wykształcają sobie pewne odruchy patrzenia.

          Dlatego nie wierzę w telewizję 3D w obecnej postaci. Wolę porządne HD.
    • bamber0 To złudzenie, a nie 3D 01.11.10, 13:03
      Obraz nie jest trójwymiarowy; to sztuczka optyczna, złudzenie... Ja czekam na holografię...
    • andrze.r Zamiast 3D powinno być prawdziwe HD 01.11.10, 13:55
      Zamiast 3D powinno być prawdziwe HD nie liczne programy są puszczane w HD w Polsce może tylko taniec z gwazdami i programy na TVP HD
    • wietke #D w wersi stereoskopowej to porażka ,lepszy paten 01.11.10, 16:44
      patent ma Microsoft a raczej Johny Lee i to będzie przyszłość 3D bez okularów

      teraz 3D to niezdrowe męczenie mózgu
    • antyliberal22 Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie mia... 01.11.10, 17:38
      Chcesz 3D - jedz LSD>
    • mol_chemiczny "pion technologii" - a może pion techniczny? 01.11.10, 18:09
      "Pion technologii" - a może pion techniczny?
      "zrealizowany w technologii" - a może w technice?

      I tak dalej.
    • seahorse1 Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie mia... 03.11.10, 09:34
      A mnie się odezwały kłopoty z błędnikiem i na dokładkę zaburzenia mikrokrążenia mózgowego. Skusiłam się na AVATARa w wersji 3D i później przez kilka DNI (!) miałam potworne zawroty głowy i nudności. Od tej pory cyklicznie (mniej więcej co miesiąc-dwa) miewam podobne ataki, i to już bez stymulacji 3D. Jestem na lekach. W czasie tych ataków w ogóle nie mogę normalnie funkcjonowac (praca, studia, dom itp.) Gdybym żyła w Stanach, pewnie pozwałabym wytwórnię lub dystrybutora o milionowe odszkodowanie. A tak... w ramach L-4 lub urlopu (bo szkoda tych 20% pensji) obijam się o meble i rzygam sobie wesoło, przeklinając nowoczesne technologie.
      • mordimer997 Re: Kto zwymiotuje od 3D? 20 proc. ludzi będzie m 03.11.10, 23:18
        W Polsce też możesz spróbować pozwać dystrybutora, skoro masz takaie objawy. Oczywiście nie ma nigdy 100% gwarancji wygranej i nie będa to wielomilionowe odszkodowania, ale np. zwrot kosztów leczenia - czemu nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka