tibnor
23.11.10, 12:40
Bajki o głebokim wzruszeniu spowodowanym wylaniem Jakubiak...
Rok 2010 spowodował wypuszczenie na rynek pracy całych watah "wiernych" PC i PiS... Przedwczesne rozpuszczenie zaplecza Lecha Kaczyńskiego (wszak planowali poszukiwania pracy dopiero po sezonie urlopowym...). Teraz samorządy poszły w diabły... Rokowania na przyszły rok jak najgorsze.
Wygra ten, który w miarę wcześnie przytuli się do partii mającej szanse w przyszłorocznych wyborach. Z piętnem "PiS" ciężko będzie znaleźć pracę na normalnym rynku.
Ot i cała tajemnica skoków z szalupy do szalupy.