h-mol 03.12.10, 01:26 Senator powinien natychmiast, powtarzam natychmiast złożyć mandat senatorski, ale to z kolei będzie skutkować wyborami uzupełniającymi co sporo kosztuje. Myślę jednak, ze w takim przypadku koszta nie grają roli! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
getalife Senator dresiarz 03.12.10, 06:36 Zabrakło w tłumaczeniach senatora jeszcze standardowego "te wypowiedzi są wyjęte z kontekstu". Odpowiedz Link Zgłoś
dwerka Senator dresiarz 03.12.10, 07:26 Podobno w Wyborczej też się strasznie przeklina - to wiem z jakiegoś wcześniejszego komentarza pana redaktora. Nie bronię senatora, bo to nie moje klimaty, ale czy w tym komentarzu nie ma jakiejś obłudy? A gdyby tak nagrać rozmowy w stołówce na Czerskiej albo na papierosku, to czy nie byłoby z tego jakiejś afery? Medialnej oczywiście. Może jednak warto przyjrzeć się samemu pomysłowi nagrywania z ukrytej kamery lub mikrofonu. Ja wiem, że w ten sposób ujawnia się wiele spraw, które inaczej pod dywan mogłyby zostać zamiecione i zgadzam się, że osoby, które biorą się za rządzenie z racji tej decyzji tracą część prywatności. Niemniej pozostaje we mnie jakiś niepokój - ujawnianie publicznie tego, co prywatne to broń niebezpieczna i obosieczna. Czy pan redaktor lubiłby takie działania w odniesieniu do siebie? No chyba że trafiło na anioła. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Re: Senator dresiarz 03.12.10, 07:37 Zgadam się, wiele osób dzisiaj przeklina i nie tam leży istota problemu. Rzecz w tym że ten prymitywny i niemoralny człowiek jest jak rozumiem nominowaną awangardą etyki w PO...??? Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Re: Senator dresiarz 03.12.10, 08:06 Co publiczne ,co prywatne ? Doprawdy myślenie godne ostatniego prymitywa. Prywatnie to sobie senator moze rozmawiać o dupie maryni. Jeżeli senator angażuje w realizacje swoich prywatnych interesów autorytet państwa, stanowiska w państwie, jeżeli usiłuje wpływać na sposób funkcjonowania państwa to to już nie jest prywatne. Polacy cały czas mają problem z rozgraniczeniem tego co jest prywatne , a co publiczne lub państwowe. Cały czas dominuje, że państwowe to można kraść bo albo straci państwo, albo jak państwowe to również moje. Ludwiczuk jest jaskrawym przykładem niedostatków demokracji i powinien natychmiast wylecieć z życia publicznego. Nawet nie za kur... chu...., które są jego jedynymi argumentami, ale za to że nie rozumie co to jest demokracja, państwo, parlament. Odpowiedz Link Zgłoś
dwerka Re: Senator dresiarz 03.12.10, 18:01 Zgadzam się, że rozgraniczenie prywatnego i publicznego w odniesieniu do polityków, czy w ogóle do polityki to sprawa mniej jednoznaczna. Bardziej mnie zastanawia to oburzenie z powodu języka, które trąci obłudą i nadal mam wątpliwości, co do nagrywania, podsłuchiwania itp. Ale żeby od razu stwierdzać, że to "myślenie godne ostatniego prymitywa"?! Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Dresiarze z POPISu 03.12.10, 07:31 Kiedyś Begerowa nagrała pewnego PISiarza, jakoś podobnie to wyglądało. Nie chodzi tu tylko o język, chociaż od senatora możnaby było więcej wymagać, ale bardziej nie podoba mi się to kombinatorstwo obecne we wszystkich polskich partiach politycznych. Najgorsze jest to, że chyba nikomu to nie przeszkadza, nawet jak zostanie ujawnione. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Senator dresiarz 03.12.10, 08:12 My, ci ktorzy sa oburzeni na "senatora" zastanowmy sie nad soba. Czy staramy sie zachowywac kulturalnie, czy wymagamy od siebie samych szaunku dla innych i siebie. Przestrzegamy standardow czy "lizemy" sie knajackim znajomym i "rzucamy siesem"? Ci wszyscy dziennikarze, dawni i nowi - jakiego jezyka uzywacie panie i panowie? Czy mentalnie jestescie dresiarzami? sadze, ze wiekszosc z was jest pod kreska. Gdy przyjezdzam do Polski to szokuje mnie jezyk ulicy. Kazdy zachowuje sie jak tzw. "element", bez wzgledu na wyglad i wyksztalcenie. Polska schamiala i spauperyzowala sie na amen, jak to sie kolokwialnie mowi. Dzieci klna jak wiezniowie. Kto do tego dopuscil? Ci nowo-ludowi politycy, dziennikarze, rozne idole i vipy. Nie dorosli do stanowisk. Jak zatrudniacie dziennikarzy - zwracajcie uwage na ich jezyk, jak mowia, jak akcentuja (bron Boze jak dziwolag Prosiecki w TVN24) - czy to naprawde "inteligencja" czy tylko jej wariant? Przewartosciujmy siebie samych a potem potepiajmy innych. A jezyk Kaczynskich - czy profesor Staniszkis slusznie nazywa Jaroslawa strategiem i inteligentem - jak on mowi po plosku -zasluguje na miano inteligenta? Odpowiedz Link Zgłoś
zwf Re: Senator dresiarz 03.12.10, 09:16 Gdy przyjezdzam do Polski to szokuje mnie jezyk ulicy. Kazdy zachowuje sie jak tzw. "element", bez wzgledu na wyglad i wyksztalcenie. Nie każdy, nie każdy... Gdy przyjeżdżam do Londynu to unikam pubów, nawet w biały dzień, bo tam każdy każdemu goły tyłek pokazuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
glendanzig Senator dresiarz 03.12.10, 08:39 Senator III RP klnie jak szewc, no ale w końcu naród go wybrał. Spójrzmy na celebrytów: Lis, Durczok - też swoje wpadki mieli. Zainteresowanych odsyłam również do języka Adama Michnika, jakim się na co dzień posługuje (choćby z rozmowy z Rywinem), Szmatławiec Urbana - w szczycie popularności najpoczytniejszym pismem RP. Takich mamy przywódców, takie elity. Nie bardzo rozumiem po co Redaktor Sroczyński ordynarnego senatora zestawia natychmiast z głupawym księdzem. Tzn oczywiście domyslam się dlaczego, i mówiąc szczerze to tez jest obrzydliwe. Chyba lepiej użyć prostej "k....wy". Odpowiedz Link Zgłoś
zwf Senator dresiarz 03.12.10, 09:22 Czy ktoś ma jeszce wątpliwości co do poziomu intelektualnego (i wyznawanych wartości; klasyk: Kasa, misiu, kasa) większości naszych pollityków? Kobiet to również dotyczy; przykład: publiczna (niemalże) wypowiedź pani minister z PSL do partyjnego kolegi. Nie będe cytował, zeby sie do nich nie upodabniać:) Odpowiedz Link Zgłoś
mer-llink Dresiarz - to norma w Dolnosląskiej PO? 03.12.10, 10:10 Cóz sie dzieje w dolnosląskiej PO? Ano ogólny upadek. Kultury też... Pamietają Panstwo dialogi z "afery hazardowej"? Przeciez to w wiekszości były (są) chłopaki-swojaki z Dolnosląskiej PO i z jej najbliższych kregów. I przeciez takie samo słownictwo, jak w przypadku p. Ludwiczaka, Senatora Najjasniejszej RP. Wniosek: takie standardy (nie tylko słownikowe) byc może obowiązują w całej Dolnośląskiej PO.... P.S> Swoją droga: dla Autora ukłony - dobrze napisany tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Dresiarz - to norma w Dolnosląskiej PO? 03.12.10, 11:33 mer-llink napisał: > Wniosek: takie standardy (nie tylko słownikowe) byc może obowiązują w całej > Dolnośląskiej PO.... Prawidłowy wniosek naiwna istoto jest taki, że te standardy obowiązują w całej polityce, niezależnie od partii - wystarczy posłuchać radia, czy tv. Bardzo duża część posłów/senatorów udzielając wywiadów przed kamerami ma poważne problemy ze skleceniem kilku sensownych - i poprawnych gramatycznie - zdań w ojczystym języku. Widać, że na co dzień korzystają z mowy potocznej, która z poprawnością (i przyzwoitością) niewiele ma wspólnego... Odpowiedz Link Zgłoś
robokopo Ludzie, wyście tutaj poszaleli! 03.12.10, 10:48 Czy wy jesteście aż tak naiwni, że wierzycie, że politycy są tacy ugrzecznieni naprawdę? Przecież to jest wystudiowane do bólu! Mnie jego zachowanie w sferze werbalnej aż tak nie szokuje, bo po prostu wiem, że ludzie tacy są. Wszyscy - bez wyjątku. Jedyne, co może zasługiwać na nieobłudną naganę, jest chęć podkopania pod kimś dołków w nieuczciwy sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Senat chyba jest zbednym cialem 03.12.10, 11:24 Kolejna wpadka kolejnego senatora. Moze sie zastanowic na poczatek - po co w Polsce senat? Moralizatorzy z górnej pólki prywatnie przebieraja sie w sukienki i wciagaja koke w towarzystwie dziwek, albo proponuja lapówki za poparcie. Senat chyba jest zbednym cialem, nie udalo mi sie znalezc w Wikipedii odpowiedzi na proste pytanie: czym on sie zajmuje. Nagrywanie takich typów jest potrzebne, oni oraz inni "politycy" beda uwazac co mówia ze ztrachu przed kamera i mikrofonem, i moze to im wejdzie w nawyk. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Senator dresiarz 03.12.10, 11:49 "Wrzucone do internetu nagranie trwa pół godziny i jeży włos na głowie. Rzecz nie tylko w przekleństwach. Również w agresywnej intonacji, prymitywnej argumentacji i żulowskim akcencie. Tak mówią dresiarze, gangsterzy i senator Platformy Obywatelskiej Roman Ludwiczuk." _______________ Pan redaktor jest zdaje się pełnoletni i powinien już zdawać sobie sprawę z tego, że do polityki jednak nie garną się (zazwyczaj) prawdziwe elity, tylko przeważnie farbujący się na nie parweniusze. A nawet gdyby się te prawdziwe elity garnęły, to nie jest ich znowu w naszym kraju aż tak wiele, żeby zapełnić tyle miejsc w partiach, czy nawet w parlamencie. Wystarczy spojrzeć, kto zasiada w naszym Sejmie, Senacie i posłuchać ich, żeby zorientować się, że takich "dresiarzy" jest tam dużo więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek to milo, że jest w GW jakis kulturalny redaktor 03.12.10, 21:21 ... na pewno nie klnie w prywatnych rozmowach. Panie redaktorze, może ten "dresiarz" miał w młodości niewłaściwe wzorce, nie do końca to więc tylko jego wina??? A może mówi tak, jak mistrzowie słowa i przeprasza szczerze jak i oni??? POza tym, to nie jedyny PeOwiec, co tak nawija ... Odpowiedz Link Zgłoś