01.01.11, 18:40
To nie tak,Szanowna Pani.
Przeciez media tylko pisza, w wiekszosci bzdurt.I nawet bzdurna informacje staraja sie sklasyfikowa, jako uderzenie w przeciwnika politycznego.Niszczyc, siac nienawisc.To wasze zadanie.Ludzie nie oczekuja odkryc na miare Leonardo da Vinci.Ludzie chca przezyc to co maja zaplanowane.I chodzi o cos jeszcze innego.Ludzie korzystaja z wynalazkow, maja gdzies ich tworcow.Z tego powodu o ktorym pisze wyzej.Wiec dopowiem prawde.Gdy wdrozono wieksze podatki, piszecie ze to dobre dla ludzi.Gdy opozycji sie to nie podoba, piszecie ze to oszolomy.Wiec z nowoczesnoscia podobnie.Stary kawal z broda.
Obserwuj wątek
    • antobojar Skoro nasza sliczna Margit sie ciut nudzi czekajac 01.01.11, 21:16
      na WIELKIE odkrycie, moglaby zbadac i opisac ile z dawnych przepisow babci wraca do lask w medycynie.. (kwasne mleko lepsze i skuteczniejsze niz potwornie drogie Danonki, woda z miodem i cytryna lepsza niz syropy, szczegolnie dla dzieci, po zlodziejskivh cenach.. i wiele innych rzeczy w roznych dziedzinach zycia..
    • sysmech Nauka jest fascynująca 01.01.11, 21:24
      Ja też zaczynam poranne buszowanie po Internecie od informaci nt. N+T (B+R), ale nie w nadziei na coś rewelacyjnego... Już to, co się tam dzieje mnie fascynuje a poziom czołówki badań światowych wydaje mi sie o lata świetlne odległy od poziomu - najogólniej mówiąc -rozwoju społecznego (z jego nierównością, zakłamaniem, nieuczciwością, egoizmem itd.itp). Zastanawiam sie nawet, czy jedyną możliwością zasypania tej wciąż narastającej luki w rozwoju nie jest aby zetknięcie z obcą wyższą cywilizacją. Ale za bardziej prawdopodobne uważam ponowny (obiecany) powrot Chrystusa na Ziemię...
      Bogu dzięki, stopniowe zapominam to, czegom sie napatrzył obserwując przez ćwierć wieku z bliska polską naukę i technikę (w PRL). Choć za Gierka miała już stworzone warunki o zblizonych wskaźnikach do krajów zachodnich (nasycenia kadr B+R do ogółu zatrudnionych, stosunku pracowników badawczych do pomocniczych, kadr uczelni do kadr resortowych itp). Niemoc (innowacyjna) tej sfery była równie wielka, jak zawiść buzująca w tym środowisku. I jak żądanie uznania ich wyjątkowości ("Bo my, naukowcy, musimy miec...")
      Nie wierzę, aby sie to szybko zmieniło...

    • mamula66 Jaka lipa? 02.01.11, 00:03
      "Ledwo praca zdążyła wyschnąć na papierze, a już mikrobiolodzy z całego świata przypuścili na nią atak. "

      Na tym polega nauka, Pani Redaktor. Naukowcy z calego swiata rzucaja sie na kazde nowe odkrycie, i odkrycie se staje rzeczywiscie odkryciem, jek zdecyduja ze nie jest oszustwem albo pomylka.
      • s.dole.melipone Re: Jaka lipa? 04.01.11, 11:22
        No lipa, bo autorom zarzucono szkolne, podstawowe, kompromitujące błędy. Krytyka naukowa to rzecz normalna i niezbędna, ale totalna miazga to właśnie lipa. :)
        Inna sprawa, że swój udział mają dziennikarze, przesadnie krzyczą o "rewolucji", "przewrocie w nauce" itp.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Szkoda, że na teologów tak się nie rzucają !!!!!!! 02.01.11, 08:40
      b/k
      • marac Re: Szkoda, że na teologów tak się nie rzucają !! 03.01.11, 21:33
        prawdziwy_dobrze_poinformowany napisał:

        > Szkoda, że na teologów tak się nie rzucają !!

        Na teologów nikt się nie rzuca, bo teologia to nie nauka.
    • simon.01 Re: Ale lipa? 02.01.11, 13:24
      Aleś Ty biedny! A ci dziennikarze jacy bezczelni - tylko by walili w przeciwników politycznych i każdą bzdurę obracali wokół tego smętnego wodewilu, jakim jest polska polityka. Niedobrzy!

      I napisała sobie Pani o odkryciu (bądź nieodkryciu) bakterii arsenowych. Jako żywo - znaleźć nawet w tym politykę, to już mogą tylko te sępy dziennikarskie. A nie prawdziwy-moher, który na artykuł reaguje tak:

      "I nawet bzdurna informacje staraja sie sklasyfikowa, jako uderzenie w przeciwnika politycznego.Niszczyc, siac nienawisc.To wasze zadanie."

      Zadziwiające, jak wielu ludzi pozbawionych jest poczucia własnej śmieszności w sytuacjach ewidentnych. Może stąd tylu błaznów w programach typu mam talent.
      A Tobie, biedaku, zostało w ramach protestu ustalić, jak się ma arsen do Kaczyńskiego, a słone jezioro do Tuska.
      To jak widać Twoje, jakże ambitnie sobie postawione, zadanie:)
    • jurber1 Ale lipa? 02.01.11, 13:34
      Pani Redaktor ! Kopernika tez z początku niewielu rozumiało ... Głowa do góry - róbmy swoje !
    • jottsp Ale lipa? 03.01.11, 09:30
      czytajac - zwlaszcza teksty naukowe - nelezy tez je oceniac poslugujac sie wlasnym umyslem i wiedza - stad zale ze "NASA wprowdzila naukowcow w blad" sa dziwne skoro pare tygodni temu w Gazecie scinano wszelkie sceptyczne komentarze dotyczace tego doniesienia w tym punktujace slabosc dowodow molekularnych majacych podeprzec tezy autorow. Nie doszlo, bowiem, do zadnego przeklamania - autorzy przedstawili wyniki i postawili tezy - stad dziwi zal tych co wowczas "uwierzyli" a dzis przestali wierzyc - powinni miec pretensje do siebie za uprawianie wiary zamiast nauki.
    • rozliczenie11 Bakterie NASA? Ale lipa? 03.01.11, 18:00
      Jak tam Auschwitrz komando z różnych mediów i polityki !
    • makaron1234 Bakterie NASA? Ale lipa? 03.01.11, 18:09
      Proponuje Pani redaktor Margit Kossobudzkiej, mikrobiologowi z Gazety Wyborczej, aby raz w tygodniu organizowala w swojej redakcji "Journal Club". Wowczas moze zrozumie na czym polega roznica pomiedzy publikowaniem artykulow naukowych w magazynach typu "Science", "Nature" czy "JBC" a publikowaniem artykulow "naukawych" w gazetach typu "Gazeta Wyborcza". Zakladam, ze Pani redaktor - mikrobiolog Margit Kossobudzka, wie co oznacza haslo "Journal Club".
    • bmxrider Mają powody by to szykanować 03.01.11, 21:01
      KK + Kartele Bankowe są w ścisłej współpracy w utrzymywaniu ludzi w ogłupieniu. Jak Ernst Krebs zidentyfikował i wyodrębnił witaminę B17 to też się na niego korporacje rzuciły prawie go zlinczowali ... Nie zdziwi mnie jeśli Pani Felisa zostanie niedługo odnaleziona nieżywa w laboratorium zatruta arszenikiem...
    • nicprostszego Tylko czemu zajęła publikacja tego 04.01.11, 22:19
      sprostowania trzy tygodnie? Burza się w mediach światowych przetoczyła na początku grudnia, kropkę nad i postawiło m.in. Nature w połowie tego miesiąca, a pani redaktor (ponoć szukająca naukowych bomb medialnych każdego poranka) pisze o tym teraz? Budzik trzeba sobie sprawić...
    • jednolicieczarnykamuflaz Science czy fiction? 06.01.11, 22:01
      czytam te komentarze i 99% piszących jest tak kur*a niestamowicie inteligentnych i swiatowych oraz mega zorientowanych ze powinni pootwierac wlasne portale naukowe . kur*a krew mnie zalewa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka