fridaniski
11.01.11, 16:08
Pospieszalski nie powienien występować w telewizji publicznej nie dlatego, że ma takie czy inne poglądy, lecz dlatego, że przedstawia, jak sama autorka pisze, "zafałszowany, zmanipulowany obraz rzeczywistości". Takie standarty panują w prawie wszystkich znanych mi publicznych telewizjach europejskich. Natomiast to właśnie stacje prywatne, które na rynku sprzedają towar, który przyciąga im klientów, mogą zatrudniać Pospieszalskiego czy podobnych fałszerzy, vide amerykańska stacja Fox, która nie uchodzi przecież za wzorzec obiektywności
Po raz kolejny stwierdzam, że pani Kolenda-Zaleska nie rozumie rzeczywistości. Wcześniej broniła własnych nałogów, tak jakby to była sprawa publiczna.