gusiaczek00
14.03.11, 17:35
Miał poczucie, że został odkryty za późno, że świat poznał się na jego literaturze, kiedy już nie miał ani siły, ani determinacji na to, by ją promować i cieszyć się rosnącą sławą. Większość swojego życia przeżył jako uchodźca, a później emigrant mieszkający w różnych częściach świata. – Wszystko przyszło za późno – mówił pod koniec swojego życia. Dziś uznawany jest za jednego z najbardziej znanych postmodernistycznych pisarzy polskich. Mowa o www.portalwww.eu/pl/artykuly/2011/3/11/buntownik-z-wielu-powodow/