Dodaj do ulubionych

Co z tego, że mój kot jest na Facebooku?

18.04.11, 23:01
Ten wywiad świadczy raczej o poczuciu własnej ważności MP i MO, niż o różnicach międzypokoleniowych. Swoją drogą ta dwójka słabo odrobiła lekcje - "dorosłym wstęp wzbroniony" - to niby kim są oni sami? - nie dociera do nich, ze to, co przedstawiają jako wielką różnicę pokoleniową jest zwykłą różnicą pokoleniową - ich własne postrzeganie młodzieży jako innej najlepiej świadczy o ich wapniactwie. Na drzewo.
Obserwuj wątek
    • kajaphoto Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 19.04.11, 23:11
      bardzo dobrze, że tworzą tego typu spotkania ludzie z SWPS. brawa za inicjatywę fachowców a nie ideologów.
      • santoallora Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 07:06
        "Dziewczyny są zupełnie inne niż były moje koleżanki. Znają swoją wartość, prawa, to są bardzo wyemancypowane kobiety. Potrafią uciszyć kolegów. Więcej wymagają od swoich facetów"

        D... mogą "wymagać". Nie będą miały żadnych "facetów", będą same. Niech im tylko
        trochę buźki i tyłki przywiędną.
        Te "wymagające" najmniej się znają nan tym co dobre.
        Znajdą sobie starych bogatych pierników i będą się modlić
        za jakimś młodym tęgim ... albo znajdą młodych durnych osiłków,
        ktorzy będą je naparzać po łbach i zdradzać na każdym rogu.

        Na razie im się wydaje, że świat do nich należy.
        A świat szybko się postara by przykroić ich megalomanię
        do własciwych rozmiarów.
    • rodzaj_konta Arytmetyka i warsztat 19.04.11, 23:36
      1.
      "rozmawiali z kilkoma tysiącami licealistów ze 150 szkół podczas bezpłatnych warsztatów psychologicznych...

      Odbyło się już 19 takich spotkań - w Warszawie, Sopocie, Katowicach, Poznaniu i we Wrocławiu - w ramach Strefy Młodzieży."

      Przyjmując, że to niskie parę tysięcy na jedno spotkanie wypada ponad 160 osób. Czyli wiec, a nie kozetka u psychologa.

      2.
      "M.P.: Zburzyliśmy ich porządek świata. A przecież to któreś z kolei zajęcia, znamy się i lubimy."

      "M.P.: Opowiadamy im o chłopaku, który miał pudła pełne pornoli, ręka bolała go od masturbacji, miał zespół cieśni nadgarstka,..."

      Tak nowoczesny psycholog bada co myślą badani. Nie chodzi mi oczywiście czy to dobrze czy źle, ale o wiarygodność "wyników badań" prowadzonych w ten sposób.

      Na wiecu do tezy prowadzącego zawsze da się zmontować poparcie.

      Tak więc jaka jest prywatnie młodzież cięgle nie wiemy. Musimy wiedzieć?
    • tow_rydzyk Polska Mlodziezy seminaria duchowne czekaja na Was 20.04.11, 01:13
      Absolwenci szkol srednich i wyzszych uczelni, bezrobotni:

      Pragniesz uciec przed realiami 21 wieku ?
      Dokucza Ci samotnosc?
      Jestes ciezarem dla rodziny?
      Nadal mieszkasz z rodzicami?
      Nie masz zlamanego grosza w kieszeni utrzymujesz sie z renty babci?
      Jestes osmieszany na Facebook'u i nie masz przyjaciol?
      Nikt nie zaprasza Cie na imprezy?
      Rzucila Cie podla dziewczyna?
      Przezywasz kryzys wiary w Swietego Mikolaja?
      Jestes zakompleksiony z powodow fizjonomiczno-anatomicznych?
      Zdechl Twoj ulubiony kot albo pies?
      Oblales egzamin albo w ogole nie radzisz sobie w szkole czy na uczelni?
      Przesladuja Cie mysli samobojcze i depresja?
      Wszyscy nazywaja cie nieudacznikiem?
      Masz zaburzenia na tle orientacji seksualnej?
      Marzysz o awansie spolecznym ?
      Chcialbys doswiadczyc milosci blizniego (kleryka) ?
      Nie potrafisz przystosowac sie do zycia w normalnym spoleczenstwie?
      Gardzisz ciezka pracy i masz klopoty ze znalezieniem prawdziwego godnego Twojej osoby zatrudnienia?
      Masz smykalke do interesow?
      Chetnie donosisz na tych, ktorzy odchodza od wiary badz zadaja zbyt wiele pytan?
      Marzy Ci sie kariera Ojca Dyrektora , Karola W. a moze nawet i “swietego”?
      Jestes zwolennikiem stadnego myslenia?
      Zabierasz glos w kwestiach, o ktorych nie masz zielonego pojecia ?
      Roscisz sobie prawo do wiedzy, ktorej nie posiadasz?
      Propagujesz teorie, ktorych nie jestes w stanie udowodnic?
      Posiadasz umiejetnosc maskowania swojego intelektualnego dylentanctwa uzywaniem sofizmow, solipsyzmow i oksymoronistycznej teologicznej nowomowy rodzaju: "teoria inteligentnego projektu" (intelligent design), "naukowy kreacjonizm", "religijna tolerancja", "transsubstancjacja" ....
      Masz zamilowanie do mitow z epoki brazu i wywodzacego sie z nich religijnego folkloru o ciezarnych dziewicach i zmatwychwstancach?
      Nie pogardzisz winem mszalnym (i nie tylko)?
      Potrafisz powstrzymac sie od smiechu powtarzac bezsensowne monologi z zastosowaniem zabawnej intonacji glosu i nie naturalnego wydluzania samoglosek przy jednoczesnym zachowaniu gramatycznej poprawnosci polszczyzny ?
      Chetnie kolaborujesz z tymi, ktorzy sa przy korycie.
      Marzysz o nie opodatkowanych dochodach?
      Twoim ulubionym kolorem jest kolor czarny?
      Religijny nekrofetyszyzm pobudza twoje zmysly i wyobraznie?
      Wierzysz, ze swiat stworzono 6000 lat temu w ciagu 6 dni?
      Uwazasz , ze tzw. "Dziesiecioro przykazan" to najwyzsze osiagniecie ludzkiej mysli humanistycznej i uniwersalnych wartosci moralnych gwarantujacych pokoj na swiecie i postep cywilizacyjny ludzkosci zwlaszcza w 21 wieku?
      Odczytujesz napis "Gott Mit Uns" na klamrach bylych SS-manow (i badz co badz naszych braci w Chrystusie) jako chrzescijanski symbol milosci do blizniego?
      Jestes przekonany, ze Komitet Noblowski powinien w koncu uznac tzw. "teologie" za prawdziwa dyscypline naukowa?
      Bedac przygnieciony jasnoscia i logika argumentow swiatlych i bardziej kompetentnych interlokutorow znajdujesz w sobie czelnosc aby z poczuciem moralno-intelektualnej wyzszosci i wszechwiedzy powiedziec im prosto w twarz, ze religijny nonsens, ktory uprawiasz to transcendentalna poetycka przenosnia zrozumiala tylko dla "wtajemniczonych"?
      Nazywasz ludzi, ktorzy publicznie udowadniaja i ujawniaja twoja ignorancje i ograniczenie umyslowe - "wojujacymi ateistami" lub "bezboznikami"
      Podkreslasz kulture i tolerancje tych ateistow, ktorzy wysluchujac religijnego belkotu trzymaja gebe w kubel i nie zadaja zadnych "niewlasciwych" pytan?
      Wierzysz, ze 2000 lat temu ludzkosc nauczyla sie odrozniac dobro od zla od prymitywnych niepismiennych pustynnych plemion koczowniczych z Bliskiego Wschodu zapominajac, ze w Indiach i w Chinach, tysiace lat przed Chrystusem rozkwitala cywilizacja z bogata sztuka, pismiennictwem i filozofia?
      (Ciekawe jak Chinczycy i Hindusi, ktorzy nie doznali blogoslawienstw nauk Chrystusowych potrafili przetrwac biologicznie i kulturowo bez zrozumienia podstawowych kategorii dobra i zla?)
      Lubisz sie przebierac w sukienki ukrywajace twoja otylosc?
      Pragniesz darmowego utrzymania/dachu nad glowa/zachodniego samochodu?
      Masz obsesje na punkcie narzadow rozrodczych kobiet?
      Pragniesz "wszechstronnej" 24/7 zenskiej poslugi domowej i nie ograniczonego i nie nadzorowanego dostepu do dzieci obojga plci?
      Lubisz uprawiac seks z parafiankami ( w tym nieletnimi) bez odpowiedzialnosci ? (w przypadku “ wpadki” pokrywamy koszta alimentacyjne i zalatwiamy ciche przeniesienia na inne placowki).
      Pragniesz awansu na wyzsze stanowiska w hierarchii koscielnej z mozliwoscia transferu za granice ( nawet do Watykanu)?
      Pragniesz bezkarnosci przed organami scigania/ prokuratura i calkowite pokrycie kosztow sadowych?
      Pragniesz nie ograniczonego dostepu do organow ( w tym rowniez wladzy )?
      Nie masz wyrzutow sumienia dajac naiwnym ludziom obietnice bez pokrycia?
      Chcialbys zrelizowac swoje dzieciece marzenie zostania pasterzem stada bezmyslnych i bezwolnych baranow i owieczek?
      Uwielbiasz manipulowac ludzmi chorymi, starszymi i tymi, ktorzy nie sa zdolni do krytycznego i samodzielnego myslenia (ale za to maja forse)?

      JEZELI WSZYSTKIE TWOJE ODPOWIEDZI NA POWYZSZE PYTANIA SA POZYTYWNE JESTES WYBRANCEM BOGA I IDEALNYM KANDYDATEM NA ZOSTANIE SEMINARZYSTA - SZERMIERZEM KROLOWEJ POLSKI MARYJI ZAWSZE DZIEWICY.
      NASZE AGENTURY W POLSCE CZEKAJA NA CIEBIE.
      GWARANTUJEMY DOZYWOTNIE 100% ZATRUDNIENIE I OPIEKE EMERYTALNA TUTAJ NA ZIEMI + UWAGA!!! WIECZNE ZBAWIENIE NA TAMTYM SWIECIE.
      NIE ZAPRZEPASC TEJ SZANSY. WEJDZ DOBROWOLNIE W OBJECIA CHRYSTUSA PANA NASZEGO - KROLA POLSKI.
      • dlugikrzys Re: Polska Mlodziezy seminaria duchowne czekaja n 20.04.11, 08:23
        Kto Cie skrzywdził aż tak mocno?... Że mózgu nie dał.
      • williamadama Re: Polska Mlodziezy seminaria duchowne czekaja n 20.04.11, 18:23
        Jak ty rydzyk napiszesz koma to nie ma chooja we wsi. Ten post o seminariach jest zajebeesty. Tak 3maj.
    • fedorczyk4 Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 01:21
      Bardzo ciekawy wywiad, kolejny dowód na to jak niewiele wiemy o współczesnej młodzieży, żebyśmy się nie wiem jak napinali i za jakie autorytety nie uważali. Oni się już dawno nam wymkneli:-) Świetna inicjatywa.
      • three-gun-max Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 10:21
        fedorczyk4 napisała:

        > Bardzo ciekawy wywiad, kolejny dowód na to jak niewiele wiemy o współczesnej mł
        > odzieży

        chyba ty
        • fedorczyk4 Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 10:37
          three-gun-max napisał:

          > fedorczyk4 napisała:
          >>
          > chyba ty

          Za to Ty jesteś na pewno specjalistą:-)
          Oczywiście, że niewiele wiem o współczesnej młodzieży. I z całą pokorą się do tego pzryznaję. Nie pracuję z nią, nie prowadzę badań. Moje dzieci nie zaliczają się już do "młodzieży' a do młodych dorosłych. Dla mnie ten wywiad był interesujący, bo trzepakowców jakoś rozumiałam Facebookowców znacznie mniej pomimo starań. Nie tylko gadżety się zmieniły. One zmieniły postrzeganie świata przez młodzież która została zupełnie inaczej wychowana niż ta z którą ja miałam do czynienia. Z moim własnym przychówkiem włącznie.
          Oczywiście, że konfllikt pokoleń istaniał od zawsze, ale to nie o nim jest mowa w wywiadzie i uważam, że jesteś w błędzie nie dostrzegając jak głębokie zmiany zaszły w ciągu tych 20 lat.
          • three-gun-max Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 14:42
            Oczywiście, że te typki "dostrzegają" zmiany. W końcu gdyby stwierdzili inaczej to ktoś mógłby pomyśleć, że można zwolnić 2 etaty :) Na ich miejscu też bym "dostrzegał" wszystko co by tylko przełożony chciał, byle zachować robotę.

            A dzieciaki się nie zmieniły. Wychowanie też niezbyt. Zmieniły się dekoracje.
            trzepak -> facebook
            modne ciuchy z pewexu -> modne ciuchy z galerii
            pogoń za deficytowym towarem -> pogoń za gotówką, za którą towar można kupić
            potrzeba akceptacji grupy -> bez zmian
            okazyjne dupodajstwo -> bez zmian + opis ze szczegółami w mediach
            • fedorczyk4 Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 15:06
              three-gun-max napisał:

              > Oczywiście, że te typki "dostrzegają" zmiany. W końcu gdyby stwierdzili inaczej
              > to ktoś mógłby pomyśleć, że można zwolnić 2 etaty :) Na ich miejscu też bym "d
              > ostrzegał" wszystko co by tylko przełożony chciał, byle zachować robotę.
              >
              > A dzieciaki się nie zmieniły. Wychowanie też niezbyt. Zmieniły się dekoracje.
              > trzepak -> facebook
              > modne ciuchy z pewexu -> modne ciuchy z galerii
              > pogoń za deficytowym towarem -> pogoń za gotówką, za którą towar można kupi
              > ć
              > potrzeba akceptacji grupy -> bez zmian
              > okazyjne dupodajstwo -> bez zmian + opis ze szczegółami w mediach

              A, już rozumiem, Ty wiesz bo wiesz, a psychologów, socjologów, psychiatrów,terapeutów należałoby pewnie zagonić do łopaty, bo tylko zjamują etaty. Płasko i jednowymiarowo widzisz świat, a o młodzieży masz jeszcze mniejsze pojęcie niż ja.
    • fedorczyk4 Re: Kiedy przyjmiemy ustawę zabraniającą promocji 20.04.11, 01:23
      głupoty!!!!
      Zwłaszcza niektórych którym wydaje się że są myślący, a tylko powielają archaiczne poglądy które "wyssali z mlekiem matki"
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kiedy przyjmiemy ustawę zabraniającą promocji 20.04.11, 02:34
        Tak jestem ciemnogrodzianinem, mam archaiczne poglądy i nie podoba mi się szerzenie homoseksualizmu, bo w światli i nowocześni doszli do wniosku że jest nas za dużo, a może mają inne skryte cele. Może chcą z nas zrobić bezwolnych ludzików, zniszczyć naszą kulturę, nasze obyczaje, naszą religię. Taką bezkulturową, bezwolną masą ludzką jest łatwo sterować. Co napisze gazeta to jest święte, nowoczesne, na topie, naukowe, a wiara i obyczaje ojców to ciemnogród, zaścianek, archaizm i takie nie europejskie, takie nasze polskie.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kiedy przyjmiemy ustawę zabraniającą promocji 20.04.11, 04:01
        Ci udowodniłem czarno na białym że są kultury, plemiona gdzie 100 procent mężczyzn ma związki homoseksualne. Co dowodzi, że owszem jest niewielki odsetek zatwardziałych homoseksualistów, którzy inaczej nie mogą jak z mężczyzną, ale cała reszta może zostać przerobiona na homoseksualistów. A młodzi ludzie są jak otwarta księga w której można zapisać różną kulturę , obyczaje, poglądy, zachowania. Można zapisać że kobieta powinna być posłuszna mężowi, że mąż może mieć cztery żony, i to kobiecie będzie się wydawać naturalne tak jak jest w kulturze arabskiej.

        fedorczyk4 napisała:

        > głupoty!!!!
        > Zwłaszcza niektórych którym wydaje się że są myślący, a tylko powielają archaic
        > zne poglądy które "wyssali z mlekiem matki"
        • myslacyszaryczlowiek1 Mój post musi bardzo niewygodny 24.04.11, 08:27
          skoro go usunięto.A podałem czarno na białym że są kultury, plemiona gdzie 100% mężczyzn uprawia homoseksualizm.
    • inkwizytorstarszy Co z tego, że jestem na Facebooku?... 20.04.11, 01:23
      Dorośli mający słaby kontakt młodymi ludzmi, ale posiadający nastoletnie dzieci, nie powinni "wchodzić" na Facebooka w trosce o swoje serca i psychikę.
      (niektórzy nie powinni nocą wchodzić do lasu, po co budzić upiory, niech sobie śpią...)
    • santoallora Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 07:00
      Tacy ludzie sami sobie zaprzeczają i w ogóle nie można im dogodzić. Gdy ktoś
      dystansuje się od młodzieży, zostaje "wapniakiem". Gdy myśli tak jak młodzi to jest
      "niedojrzały". Nic nie jest dobre. Do d... z takimi poradami.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl E tam jeden pogląd podzielają z Kościołem 20.04.11, 10:19
      Dziwi nas tylko jedno: o ile we wszystkich innych aspektach życia - moralność, seksualność, rozumienie grzechu - młodzi są totalnie zbuntowani przeciwko Kościołowi, w tym jednym - homoseksualizmu - mają to samo stanowisko co on.

      Noo, nie! Przecież jest jeszcze drugi pogląd, który podzielają z Kościołem: Kobieta manifestująca swoją seksualność tak swobodnie to szmata i się nie szanuje.

      To bardzo dziwne, że to pozornie liberalne pokolenie jest tak konserwatywne wobec kobiet. To jakieś kompletne zakłamanie, dwójmyślenie - kobieta ma być jednocześnie atrakcyjna, ale nie manifestować seksualności.

      Ja tu widzę większy problem niż w homofobii, bo kobiet jest w społeczeństwie 50%, a osób homoseksualnych 5%.
    • three-gun-max Czyli nic nowego 20.04.11, 10:23
      Nie ma tu nic nowego, czego nie usłyszałbym 10 albo 20 lat temu. Oprócz tego, że pejsbuk zastąpił trzepak. Gadżety się zmieniają ale ludzie nie.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl straszak 20.04.11, 10:25
      Jednak wielu z nich już jest od tej pornografii uzależnionych, i kiedy o tym mówimy, widzimy reakcję: „Yyyy, rzeczywiście, coś jest nie tak”.

      Dorośli mówią im, że to jest brudna erotyka itd., ale oni w ogóle tych haseł nie kumają.

      Opowiadamy im o chłopaku, który miał pudła pełne pornoli, ręka bolała go od masturbacji, miał zespół cieśni nadgarstka, albo o młodym Brytyjczyku, który z powodu masturbacji trafił na pogotowie z poparzeniem prącia. Identyfikują się z nimi. Są to dla nich śmieszne czy drastyczne przypadki, ale dają im do myślenia.


      I słusznie, że nie kumają. Przecież to jest straszak, wyolbrzymianie.

      Czytałam właśnie przedwojenną książkę, w której bohaterka zatrudniła młodą nianię do dziecka w wieku przedszkolnym. Okazało się, że niania źle się prowadziła i zaraziła dziecko rzeżączkowym zapaleniem spojówek. Specjalnie sprawdziłam, że tego rodzaju zakażenia są bardzo rzadkie i związane z nadużyciami seksualnymi na dzieciach. Tymczasem w książce nic podobnego autor nie zakładał. Ot, niania przyszła i zaraziła. Morał był taki, że swoboda seksualna to ZUO. Po 80 latach wydaje się to śmiesznym demonizowaniem i stosowaniem głupiego straszaka.

      Zobaczycie, że za jakiś czas te modne hasła o uzależnieniach od seksu i/lub internetu będą odbierane tak samo, jak tamta przedwojenna ramota.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Zdrowie 20.04.11, 10:28
      Trzeba spróbować im pokazać, gdzie jest granica, za którą młody człowiek ryzykuje swoje zdrowie. Mówić: „Kot jest OK, mieszkanie jest OK, ale pokazanie biustu czy pośladków może OK nie jest”.

      Buhaha. Bo pokazywanie pośladków czy biustu w internecie szkodzi zdrowiu. Stuknijcie się w główkę, wapniacy. Jestem w waszym wieku, ale czuję w tej chwili, że powinnam urodzić się o wiele później. 8-\
      • aw34 Re: Zdrowie 20.04.11, 11:52
        Ciekawe jakie masz doświadczenie w terapii uzależnień. Prezentujesz pogląd - skoro ja się nie uzależniłam od pornografii czy masturbacji to takiego uzależnienia nie ma. Nic błędniejszego.
        A co do zdrowia i pokazywania swego biustu czy pośladków w inernecie, mało rozumiesz. Ale myślenie nie boli postaraj się zamiast kpić z ludzi, którzy trochę więcej od ciebie w tej dziedzinie wiedzą.
        Bardzo ciekawy artykuł i pożyteczna inicjatywa w czasach kiedy rodzice z dzieciakami nie rozmawiają. Ja próbuję z gimnazjalistami, ale zgadzam się, że nauczyciel blokuje dzieciaki i trudno o szczerość.
        • rs_gazeta_forum Re: Zdrowie 20.04.11, 20:23
          > A co do zdrowia i pokazywania swego biustu czy pośladków w inernecie, mało rozu
          > miesz.

          A co dokładniej ty rozumiesz, czego anuszka nie rozumie?
    • gnom_opluwacz Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 19:33
      Fejsbuk, seks, otwartość, pleple. Jedno się nie zmieniło: ich problemy są tak samo durne, jak moje te paręnaście lat temu i pewnie równie durne, jak problemy moich rodziców.
      • rs_gazeta_forum Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 20.04.11, 20:26
        gnom_opluwacz napisał:
        > Fejsbuk, seks, otwartość, pleple. Jedno się nie zmieniło: ich problemy są tak samo durne,
        > jak moje te paręnaście lat temu i pewnie równie durne, jak problemy moich rodziców.

        Heh, dokładnie, tylko nie takie jest założenie tej dwójki "badaczy"...
      • b.ojciec Re: Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 21.04.11, 11:09
        Problemy nigdy nie są durne, tylko ludzie.
        Każde następne pokolenie dzieli od poprzedniego przepaść tak szeroka albo tak wąska jak różnice kulturowe powstałe w tym czasie. Ponieważ zmiany technologiczne niesamowicie przyśpieszyły w ostatnich latach to przepaść jest również większa niż w poprzednich pokoleniach. Obecna młodzież doświadcza zupełnie innego świata niż ich rodzice, a co dopiero dziadkowie.
        Tylko wspólne doświadczenie pozwala znaleźć wspólny język. Przez tysiące lat charakter doświadczeń dzieci był taki jak ich rodziców, dziadów i pradziadów. Teraz nie. Jak chceszmieć wspólny język z własnym dzieckiem, to działaj na fejsie, twitterze, wrzucaj foty na flickra, filmy na youtuba i dailymotion.
        @gnom_opluwacz opluwa sobie(jak sama nazwa wskazuje) i g... go ta przepaść obchodzi, bo sobie znalazł trywialne i prymitywne wyjaśnienie. Coś jak odp. na pytanie cesarza, co robią ludzie w jego kraju (odpowiedź miała być prosta i krótka). Oto odpowiedź: Ludzie w twoim państwie, o cesarzu, rodzą się, żyją i umierają (czyli wyrastają z durnych problemów). Wesołego Alleluja!
    • mporo Co z tego, że mój kot jest na Facebooku? 21.04.11, 15:33
      Z biegiem czasu zrozumieją i docenią prywatność. Teraz szaleją wklejają filmy, zdjęcia itp. Taka jest młodego człowieka natura, myślenie racjonalne nie jest najmocniejszą stroną. Internet jest dobrym medium, ale też bardzo przewrotnym. Umieszczanie w nim wszystkiego w dłuższym okresie czasu przynosi tylko problemy (może za duże słowo, dyskomfort będzie lepszym). Zrozumieją to jak już dojrzeją:). Każde pokolenie ma swoje niepodważalne prawa, (także prawo do popełniania błędów).
    • art.usa Komentarze do mojego króliczka, Małpa Cenzurantka z nocki wyjęła 21.04.11, 23:41
      Ta wielmożna Pani Cenzurantka w GW,
      to szmata brudna.
      Jest szpetna jak członek wieloryba.
      Zazdrosna niby ród Kaczorów o prawdę.

      Jest przykre że tak wysoko inteligenty człowiek
      jak Pan Michnik takie dziadostwo u siebie zatrudnia.
      Myślę że ten biedny człowiek ma tyle pracy że wszystkiego,
      widzieć nie może.

      Jezus powiedział.
      twoi niewidzialni wrogowie,
      są potrzebni twej pomocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka