Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej"

19.04.11, 10:23
Stosując wykładnie red. Nowakowskiej nie mam pojęcia dlaczego Gazeta tak bardzo próbuje walczyć o niejakiego Poczobuta na Białorusi. Przecież sprawa jest analogiczna. Gdyzby pocobut był dziennikarzem i nie angażował się w sprawy polityczne to by nie został aresztowany. Skoro łaził na demonstracje i aktywnie uczestniczył w polityce po stronie opozycjonistów to chyba już nie można go traktować jako prześladowanego dziennikarza (jak chce wyborcza) tylko prześladowanego opozycjonistę.
Obserwuj wątek
    • mouse_m Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 10:29
      Mentalność Kalego w GW.
      Red. Poczobut też zajmuje się czynnie polityką na Białorusi - a GW go broni.
      Dziennikarz nie powinien bawić się w politykę.
      Koniec, kropka. To nie jego zadanie. On ma opisywać rzeczywistość i to najrzetelniej, jak potrafi. Z dystansem do opisywanego zdarzenia, sprawy ect. Nie może być niczyim rzecznikiem.
      Zabraniają mu tego wszelkie kodeksy etyczne wypracowane w środowiskach dziennikarskich na świecie.
      Tak red. Stróżyk, jak red. Poczobut - tych elementarnych reguł w dziennikarstwie - nie przestrzegają. Angażują się czynnie w działalność opozycyjną w swoich krajach, potem w swoich pismach są stronami i prowadzą działalność praktycznie propagandową a nie dziennikarską.
      Gazeta Wyborcza natomiast zachowuje się jak przysłowiowy Kali, ma różne kryteria oceny tego samego zjawiska.
      Jak dziennikarz z innego pisma - to "be", jak z naszego - to "cacy".
      To się nazywa po prostu obłuda i hipokryzja. A gdy GW sama się do tego niejako przyznaje - to głupota na dodatek.


    • czyzyk331 Stróżyk a Poczybut 19.04.11, 10:29
      Pisze pani:"Michał Stróżyk jako dziennikarz może pisać w "Gazecie Polskiej" co mu się żywnie podoba. Kiedy jednak wchodzi do namiociku z politycznymi hasłami, staje się rasowym politykiem. I nie może w takim wypadku chować się za dziennikarską legitymacją.>
      Radzę pani redaktor poczytać wcześniejsze wydania "GW" w których opisuje się udział Poczybuta w manifestacjach antyprezydenckich, nie wspominając o politycznym zaangażowaniu w tz. związek białoruskich polaków.
      Dziękuję jednak za definicję dziennikarza i polityka!
      Tak trzymać.


      • czyzyk331 Re: Stróżyk a Poczybut 19.04.11, 14:54
        Pragnę przypomnieć, że red.Poczobut był już wcześniej trzykrotnie sądzony za udział w demonstracji opozycji 19 grudnia 2010 r. w Mińsku. Najpierw sąd nie wydał wyroku, potem orzekł karę grzywny, a po apelacji prokuratury - karę 15 dni aresztu. Poczobut argumentował, że na demonstracji był jako dziennikarz "GW". Po odbyciu kary wyszedł z aresztu 25 lutego br.>
        Czyż nie takiej samej argumentacji używał red.Stróżyk-dziennikarz "Gazety Polskiej". Szkoda, ze dla "GW" red. Stróżyk zachowuje się jak POLITYK, a red. Poczobut jako dziennikarz "GW".
    • stankra Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 10:43
      Ląduj dziadu
    • gnom_opluwacz Nie lepiej byłoby prosto z mostu? 19.04.11, 10:44
      "Dlaczego nie bronię dziennikarza 'Gazety Polskiej'? Bo to wuj złamany i kaczysta".

      Wierszówka byłaby mniejsza, ale czytelnicy z pewnością by docenili.
    • jacmenos o co walczyli ? 19.04.11, 10:49
      dobra ! są ludzie , którzy poświęcili wiele aby Polska była wolna , demokratyczna . Walczyli z komuną z ideami demokracji na ustach i w sercu . Teraz w wolnej , demokratycznej Polsce nie potrafią przestrzegać reguł demokracji , kontestują polskie państwo . Czyżby ich walka z komuną w imię demokracji była fałszem ? Walką dla walki ?
    • stefano-1 Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 10:56
      Oni wszyscy zostali pobici już w dzieciństwie, z Wldsteinem na czele. Niestety, bito ich po głowie.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 10:57
      Stosując wykładnię Wildsteina nie mam pojęcia dlaczego "Rzeczpospolita" nie angażuje się w sprawę Poczobuta. Czyżby "Rzepa" wspierała reżim Łukaszenki?
      • gnom_opluwacz Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 11:01
        Ot, peowiec. Jak się nie ma argumentów, sięga się po kłamstewka:

        blog.rp.pl/janke/2011/04/13/wspieram-michnika/
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 11:45
          Ot kto, peeselowcu?
          Przepraszam Rzepę, Janke się przyłączył, było to na łamach. Ale przynajmniej widzimy jaka jest różnica między Poczobutem a Stróżykiem: Poczobut siedzi w więzieniu, Strożyk w swoim klubie. Dlatego porównania Wildsteina są kretyńskie (jak zresztą przytłaczająca większość tego co pisze Wildstein).
    • bolek_i_jego_worek Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 11:00
      Ostatnio Wyborcza jest w defensywie. Tak to jest jak się ze wszystkim chce walczyć na raz.
    • 25000zl zabawni rządowi propagandziści z GW 19.04.11, 11:53
      zarzucanie innym, że angażują się w politykę ze strony rządowej gazetki jest zabawne.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: zabawni rządowi propagandziści z GW 19.04.11, 11:56
        Jakiej gazetki?
    • 25000zl może GW przypomni lata 2005-2007 19.04.11, 11:56
      i jak wtedy "dziennikarze" się zachowywali wobec władzy? Czy nie organizowali protestów, demonstracji, sprzeciwów itd?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: może GW przypomni lata 2005-2007 19.04.11, 11:57
        Dziwnym zbiegiem okoliczności dziennikarze "Rzepy" nie organizowali wówczas protestów, demonstracji, sprzeciwów. Ciekawe, dlaczego?
    • jurber1 Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 11:56
      Panie Wildstein ! Staszek Pyjas przewraca się chyba w grobie i wstyd Mu za pana ! Ta gorliwość antypaństwowa w pogoni za stanowiskami spływającymi (i odpływającymi w przypadkach niedostatecznej gorliwości) z łask JK ujawnia prawdziwe intencje i klasę dawnego "opozycjonisty".
    • rychoku Żydowska hipokryzja 19.04.11, 12:01
      Czy zdaniem pani Nowakowskiej działaczy opozycji, gdy nie są dziennikarzami, można bić? Te wskazówki GW wziął sobie do serca pewien POwski morderca w Łodzi, a GW jeszcze za tę zbrodnię nie przeprosiła i dalej szczuje.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Żydowska hipokryzja 19.04.11, 12:05
        Nie, to zdaniem żydowskiego hipokryty Wildsteina opozycjonistów wolno bić, chyba że są dziennikarzami. Wtedy należy opozycjonistę bronić z tego względu, że jest dziennikarzem.
    • menuet1 To kryterium ... 19.04.11, 12:09
      To kryterium kiedyś nie było oczywiste ! Przypomnę tylko przypadek dziennikarza ze Swinoujścia i drugi gdzies z okolic Torunia ! Obaj wpakowali się w 'politykę' ! Co prawda to polityka regionalna bo ich ataki były wymierzone w Burmistrza i Prezydenta miasta.
      Na dobrą sprawę jeśli Poczobut rzucał kamieniami to też zdecydował się na politykę !!!
      Takie chowanie się za legitymacją dziennikarską jest po prostu nieetyczne !!!
    • poppolityk Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 13:15
      tak się "przypadkiem" składa że rzekomo pobity pan niezależny dziennikarz startował z list PISu. wyczerpuje więc definicję "polityka" zdecydowanie

      wyborcy.pl/picture/show/id/803/
      • rychoku Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 13:44
        poppolityk napisał:

        > tak się "przypadkiem" składa że rzekomo pobity pan niezależny dziennikarz start
        > ował z list PISu. wyczerpuje więc definicję "polityka" zdecydowanie
        >
        > wyborcy.pl/picture/show/id/803/

        I wobec tego, że ktoś angażuje się politycznie, można go bić, a nawet zabić, jak Marka Rosiaka? I czy ta twoja zasada dotyczy wszystkich opcji politycznych, czy tylko ekskluzywnie jednej?
    • ubytek Oto jak zachowuje sie wysokiej klasy dziennikarz 19.04.11, 13:19
      Podam jeden przyklad "Najnowszy sondaż Gfk Polonia - według którego PO cieszy się poparciem 50 proc. wyborców - to prezent od Jarosława Kaczyńskiego. Tak dalej, panie Jarosławie - mówił w TOK FM Tomasz Lis, redaktor naczelny tygodnika "Wprost".

      Tak to jest wlasnie to obiektywne dziennikarstwo... belki we wlasnym oku nie widzicie!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Oto jak zachowuje sie wysokiej klasy dziennik 19.04.11, 13:42
        Nie no bezstronne, niezależne, obiektywne dziennikarstwo to jest w wykonania M. Stróżyka-kandydata PiS w wyborach do sejmiku województwa pomorskiego.
    • antropoid Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 13:26
      "Bronisław Wildstein zarzuca "Gazecie", że nie staje w obronie pobitego przez straż miejską dziennikarza "Gazety Polskiej" Michała Stróżyka. Dlaczego jednak środowisko miałoby bronić kogoś, kto zaangażował się w działalność polityczną..."

      Przede wszystkim dlaczego miałoby bronić hałastry z Gazetki AntyPolskiej, która regularnie współorganizuje te podpałacowe burdy, nazywając je obłudnie "marszami pamięci", choć ulubionym punktem programu "czczących pamięć" jest zawsze miotanie wszelkich możliwych obelg na oponentów PiS. Takim zachowaniem i podżeganiem do niego kundle prezesa z Sakiewiczem na czele sami na siebie kręcą bat i żałować ich nie ma co. Wildstein jak chce niech sobie żałuje, bo niczym się od tych "dziennikarzy" nie różni.
      • rychoku Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 13:50
        antropoid napisał:

        > "Bronisław Wildstein zarzuca "Gazecie", że nie staje w obronie pobitego przez s
        > traż miejską dziennikarza "Gazety Polskiej" Michała Stróżyka. Dlaczego jednak ś
        > rodowisko miałoby bronić kogoś, kto zaangażował się w działalność polityczną...
        > "
        >
        > Przede wszystkim dlaczego miałoby bronić hałastry z Gazetki AntyPolskiej, która
        > regularnie współorganizuje te podpałacowe burdy, nazywając je obłudnie "marsza
        > mi pamięci", choć ulubionym punktem programu "czczących pamięć" jest zawsze mi
        > otanie wszelkich możliwych obelg na oponentów PiS. Takim zachowaniem i podżegan
        > iem do niego kundle prezesa z Sakiewiczem na czele sami na siebie kręcą bat i
        > żałować ich nie ma co. Wildstein jak chce niech sobie żałuje, bo niczym się od
        > tych "dziennikarzy" nie różni.

        Uważaj, bo jakaś Otwarta Rzeczpospolita lub inne tropiące faszystów Nigdy Więcej poda twój wpis jako przykład mowy nienawiści.
        • antropoid Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 15:04
          rychoku napisał:

          > Uważaj, bo jakaś Otwarta Rzeczpospolita lub inne tropiące faszystów Nigdy Więce
          > j poda twój wpis jako przykład mowy nienawiści.

          Ta moja niby "mowa nienawiści", to niewinna igraszka w porównaniu z tym, co wyprawiali w rocznicę katastrofy sympatycy Kaczyńskiego zrzeszeni w tzw. "kółkach Gazety Polskiej" (jakaś nowa sekta?). Zresztą co miesiąc robią to samo...
      • czyzyk331 Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 14:52
        Poczobut był już wcześniej trzykrotnie sądzony za udział w demonstracji opozycji 19 grudnia 2010 r. w Mińsku. Najpierw sąd nie wydał wyroku, potem orzekł karę grzywny, a po apelacji prokuratury - karę 15 dni aresztu. Poczobut argumentował, że na demonstracji był jako dziennikarz "GW". Po odbyciu kary wyszedł z aresztu 25 lutego br.>
        Czyż nie takiej samej argumentacji używał dziennikarz "gazety polskiej".
        Generalnie podoba mi się nawalanka środowiska dzienikarzy tz. wolnej prasy. Sami sobie wystawiają świadectwo!
    • piotr7777 tylko jak Pacewicz oberwie na homoparadzie 19.04.11, 16:58
      ...niech się Wybiórcza nie dziwi, że Wildstein, Ziemkiewicz i inni nie staną w jego obronie. Tylko powiedzą, że był tam jako homoaktywista a nie dziennikarz, więc sam jest sobie winien
    • sam16 Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 17:20
      sharn1 napisał:

      > Stosując wykładnie red. Nowakowskiej nie mam pojęcia dlaczego Gazeta tak bardzo
      > próbuje walczyć o niejakiego Poczobuta na Białorusi. Przecież sprawa jest anal
      > ogiczna. Gdyzby pocobut był dziennikarzem i nie angażował się w sprawy politycz
      > ne to by nie został aresztowany. Skoro łaził na demonstracje i aktywnie uczestn
      > iczył w polityce po stronie opozycjonistów to chyba już nie można go traktować
      > jako prześladowanego dziennikarza (jak chce wyborcza) tylko prześladowanego opo
      > zycjonistę.
      Jestes rzecznikiem Lukaszenki?
      • piotr7777 Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 17:32
        sam16 napisał:

        > Jestes rzecznikiem Lukaszenki?

        Napisał wyraźnie - "stosując wykładnię red. Nowakowskiej". Proponuję nauczyć się czytać ze zrozumieniem (to nie boli).
    • michal.b09 Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 21:44
      Michnik to Żyd bo pisze "Gazecie gó...anej" a Wildstein to czystej krwi Aryjczyk. ;-)) Bo pisze w "Rzepie" której właścicielem jest facet w mycce żeby go pickelhaba w łeb nie gniotła!.
    • klara551 Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Polskiej" 19.04.11, 21:54
      Dyskusja jak zwykle zbocznikowała i skończyła się na roztrząsaniu czy lepsza jest gwiazdka,czy Wielkanoc. A powinna dotyczyć hucpy jak rozgrywa się od roku na Krakowskim Przedmieściu. Czy naprawdę trzeba latać z pochodniami ,namiotem lżyć demokratycznie wybrane władze i okolicę,bo się nie wygrało poprzednich wyborów? Czy ktoś z tych namiotowców ma kłopoty w normalnym życiu? Czy rząd i władze dają im wilcze bilety,robią co tydzień kipisze,wsadzają na 48 godzin,rekwirują gazetki? A co drugi z nich znika w niewyjaśnionych okolicznościach? Nie oni tylko mają za złe,że nikt ich nie popiera,że nie ma szturmu na kancelarię premiera,pałac prezydencki i pozostałe obiekty rządowe. Rewolucja październikowa już była,sanacja z Berezą też. O tym jak będzie władza zdecydujemy głosując nogami w październiku. dziwne jest to,że dopiero tragedia i 96 śmierci ich obudziła. Dziwne,że przed wycieczką Smoleńską żaden z nich własną piersią nie zmusił do rezygnacji z wyjazdu wyborczej delegacji prezydenckiej. A wszystkim którzy porównują Poczobuta i Białoruś z dziennikarzyną z jakiejś gazetki to proponuję emigrację za wschodnią granicę do raju Łukaszenki. Wildstein nie wyrósł,nie wydoroślał z chęci walki z władzą. I jest mu czasami obojętne kto rządzi,a dobrze płaci a czasami dostaje głupawki starego opozycjonisty, bo musi zapracować na wierszówkę.
      • fedorczyk4 Re: Dlaczego nie bronię dziennikarza "Gazety Pols 19.04.11, 22:08
        klara551 napisała:

        Nie zamieściłam cytatu Twojego postu Klaro, bo jest za długi jak na cytat. Niemniej podpisuję się pod nim czterema kopytami i jeszcze raz dodam, że porównywanie sytuacji pana Poczobuta żyjacego i dzialajacego w totalitarnym reżimie Łukaszenki z sytuacja pan Strużyńskiego, ktory złamał prawo w demokratycznym państwie, wychodząc poza swoje prerogatywy zawodowe, jest tylko i jedynie żałosną manipulacją domorosłych demagogów!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka