Dodaj do ulubionych

CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan...

03.06.11, 18:04
są dwa wyjścia: albo jesteśmy nałogowymi sondażowymi kłamcami albo ja w większości spotykam tych którzy nie tylko o Wojtyle ale nawet o chrześcijaństwie z ich miłością i szacunkiem dla bliźniego nie słyszeli

W sumie wolę to drugie rozwiązanie bo mnie mamusia uczyła, że nieładnie jest być kłamczuszkiem
Obserwuj wątek
    • tykaczor CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 03.06.11, 18:15
      Czy do tej większości UTOŻSAMIAJĄCEJ SIĘ Z NAUCZANIEM JP II należą również "mohery" spod Pałacu Prezydenckiego wyjące z nienawiści do wszystkich i wszystkiego co nie jest PISOWSKIE ?
    • swarozyc CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 03.06.11, 18:25
      Wojtyła nie jest od nauczania, Wojtyła jest do ogłupiania.
    • green_bonobo CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 03.06.11, 18:30
      Czy regularne wypróżnianie się jest lepsze od zatwardzenia? Nie próbuj odpowiedzieć "nie", bo będzie to oznaczać, że nie utożsamiasz się z nauczaniem największego z Polaków.
    • baalsaack 10 przykazań? 03.06.11, 18:46
      Czyli 52% Polaków albo nie zna dziesięciu przykazań, albo uważa, że przykazania typu "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" powinny stanowić podstawę prawa.
    • tadeo7890 CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 03.06.11, 18:55
      JP II uczył w jaki sposób można stać się prawdziwym chrześcijaninem. Dzięki tym naukom zwyciężyły wartości duchowe jak prawo człowieka do godnego życia. W Europie i na świecie nastał pokój a wraz z demokratyzacją Polski, upadkiem ZSRR i muru berlińskiego nastąpił koniec zimnej wojny. Polecam artykuł o prawdziwym chrześcijaństwie, które zwycięża bezkrwawo, nie wojując, z witryny Kosmologia - nauka duchowa.
      kosmologia.info/prawdziwe-chrzescijanstwo/
      • swarozyc Czym jest zaraza przywleczona tu.. 03.06.11, 19:00
        z Palestyny, opisał tu Jan Stachniuk:
        toporzel.republika.pl/teksty/chrzescf.html
        • drojb Re: Oj, neopoganinie swarożycu! 03.06.11, 19:12
          Ubolewam, że podniecasz się straszliwie mętnymi i wtórnymi spekulacjami Stachniuka - zajrzyj do spuścizn folkistów (prekursorów Hitlera) - stamtąd czerpał Stachniuk. Na dobre mu to nie wyszło...
          • swarozyc Re: Oj, neopoganinie swarożycu! 03.06.11, 19:21
            Folkisci? to raczej ruch zydowski..
            co się zaś tyczy Stachniuka, uważam że wyraża się klarownie, choć trochę futurystycznym językiem, ale jak się go nauczysz czytać, to nie będziesz miał problemów ze zrozumieniem.
    • drojb Pytania w ankiecie - pod zamawiajcych księży 03.06.11, 19:08
      Gdy pytanie brzmi "czy dopuszczasz aborcję w sytuacji, gdy urodzenie dziecka może przeszkodzić w karierze" - to większość odpowie "nie". Ale gdyby zapytać "czy dopuszczasz... gdy ciąża zagraża zdrowiu matki" lub "czy dopuszczasz... gdy matka ma już dużo dzieci i żyje w nędzy" - to zapewne przeważyłyby odpowiedzi twierdzące.
      A i inne pytania sformułowane zostały wedle schematu "czy lepiej być pięknym i bogatym...". Odpowiedzi odnoszą się do ogólnych zasad, a nie szczególnych przekonań.
      Sondaż przeprowadzono tak, by zadowolić zamawiających go duchownych.
    • kaluxe instytucja o nazwie "Centrum Myśli Jana Pawła II 03.06.11, 19:13
      Mnie osobiście to wszystko zaczyna przypominać inne strony tego świata i inny kult.
      Może się mylę, ale zbieżność i podobieństwo ogromne do kultu KimIrSena w Korei Pn.
      W każdym miejscu gdzie wielki "Ojciec narodu" raczył stanąć na chwilę - pomniki i tablice ku pamięci potomnych ...
      No cóż. Polacy to taki dziwny Naród. Zawsze potrzebowali w swojej historii jakiegoś "kultu jednostki". Jak nie Napoleon to Marszałek lub inny, narzucony po sąsiedzku "ojciec i zbawca narodu".
    • helguera Jutro ten sam sondaż GW i Wojewódzki będzie 03.06.11, 19:37
      na miejscu papieża.AZ 92% Polaków uważa że wzorem powinna byc rodzina.No to Środa,Pacewicz i cała redakcja gazety powinna poprosicf Michnika o obniżenie pensji o 100%.Tyle lat pracują by Polacy uwierzyli że rodzina to przezytek,że rodzina według pani etyk[nazwisko przemilcze bo sie brzydze]mówi że rodzina przeszkadza w rozwoju jakoby ,spoleczenstwa obywatelskiego.A w lewackich mediach myśle;li że ciagłe publikowanie debilnych tekstow sprawi ze ludzie w te debilizmy uwierza.a Polacy autorom debilizmow pokazali srodkowy palec.
    • wanda43 CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 03.06.11, 19:40
      Te badania pokazuja, ze Polacy to obrzydliwie zaklamany i tchorzliwy narod. Nawet w badaniach sondazowych nie potrafia sie zdobyc na szczerosc. Nauk JPII nie znają, bo i po co, mylą chrześcijanstwo z katolicyzmem rzymskim. A ten w Polsce jest kapliczkowo-odpustowo-klapowy. To bardziej tradycja, niz religia.
      • kabestan-55 Re: CBOS: większość Polaków utożsamia się z naucz 03.06.11, 21:49
        Prosze pamietac zawsze uczylem sie od ludzi nie od ksiedza.Czlowiek jest oparciem dla innego i sam decyduje o sobie.Nauki JPII czy musza znac ludzie a dlaczego,tagze byc chrzescjaninem to obowiazek .Jestem ateista wtracanie sie w moje zyciowe sprawy i panstwa to przestepstwo.NOWA KONSTYTUCJA DA PRAWDZIWY OBRAZ SPOLECZENSTWA I NIE POZWOLIMY NA NACISKI KOSCIOLA ,MOJE PODATKI TO OPLATY LEKCJI TZ. RELIGI ORAZ EMERYTURY DLA KLERU.Kosciol ma za soba pasmo przestepczej i nie tylko dzialalnosci.Papiez doskonale wiedzial jak jego nastepca ze kosciol jest na krawedzi a kler wie to doskonale.
    • miroskom Mam w DUPIE nauczanie JP II 03.06.11, 20:02
      • oszolom-z-radia-maryja a ja mam w d..ciebie 03.06.11, 20:22
      • ubiquitousghost88 No to się utożsamiłeś do dna! 03.06.11, 21:24
      • baalsaack Re: Mam w DUPIE nauczanie JP II 03.06.11, 22:40
        No i słusznie, wszystko, co ten człowiek mówił, ma swoje źródła w religii katolickiej. Nie ma powodu, żeby jego "nauczanie" interesowało kogokolwiek, kto tej religii nie wyznaje. Niezależnie od tego, czy z niektórymi z płynących z niego przesłanek się zgadza, czy nie.
    • bogdan331 CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 03.06.11, 21:23
      To tragicznie smutne.Polacy to ciemny naród i dzicz!Elity intelektualne wymordowane przez hitlera i stalina nie odradzaja sie w takim tempie jak należy.Jednym zdaniem pier****nie o Chopinie.Centrum myśli -co to za nowotwór wydumany przez celebrytów czarnych sukienek.Co do cholery ma wiara czy niewiara do urzędów państwowych?Polacy to Polish jokes i nie ma co pieprzyc o ich stanie ducha.Był zawsze ponury i do dupy!☻
    • tow_rydzyk Statystyki "Centrum Mysli Totalitarnej" 03.06.11, 21:38
      Jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze Szwedzka Akademia Nauk przyzna “Teologicznego Oscara” za dokladne rozpracowanie anatomii i biomechaniki skrzydla aniola? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu publicznego porzadku. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
      “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie. Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje latwe, nie opodatkowane dochody, bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa (oczywiscie zenska) calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan.
      Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
      Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen beda oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego, krytycznego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
    • kadykianus Był cielcem złotym i tyle. 03.06.11, 21:40
      On głosił wsteczne, idiotyczne poglądy nt człowieka i świata, w którym człowiek żyje, np. to, że wszyscy się spotkamy w katolickim Niebie, albo całe to gadanie na temat seksu. Tutaj miał obsesję.

      Na Błoniach był bogiem. Cielcem złotym w szaty odzianym, a baby płakały, smarkały i zajadały kanapki 2 km od sceny :)

      Durny Polak katolik wyskoczył z tego sondażu.
    • bogdan331 CBOS:pieprzenia głodzia flachy;)☻ 03.06.11, 22:01
      @tow_rydzyk
      Bravissimo!Tego lepiej ująć sie nieda!☻
    • kociewiak2 CBOS: większość Polaków utożsamia się z nauczan... 04.06.11, 07:51
      ....katolicy nie znaja Bibli ,nauczania J.P.II to nic innego jak slowa Bibli przekazane wlasnymi slowami przez papierza....
    • costa3500 CBOS badanie; 04.06.11, 08:10


      Przeprowadził wśród słuchaczy radyjka,ja pamiętam tego faceta bo załatwił nam konkordat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka