Sąd upokorzył Kaczyńskiego

24.06.11, 12:10
Szacun dla Pani redaktor!
    • saint_just Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:11
      Ulga! Ktoś nareszcie miał odwagę głośno powiedzieć to, co wszyscy widzą ,że czub jest czubem.
      • syn_jana Brednie 24.06.11, 14:40
        Od kiedy badanie psychiatryczne jest czymś, czego należy się wstydzić?
        Niech Pani Redaktor nie utrwala szkodliwych stereotypów. Wielu z nas ma najróżniejsze problemy psychiczne, a robienie z nich dziwacznego tabu tylko szkodzi.
        Bardziej wstydliwe powinno być teoretycznie badanie epidemiologiczno-sanitarne dla osób pracujących w kontakcie z żywnością, które wymaga trzykrotnego przynoszenia próbek wydalin do laboratorium. A jednak wszyscy kucharze, masarze, kelnerzy i sprzedawcy takie badania sobie robią i nikt się temu nie dziwi.

        Powtórzę. Badanie psychiatryczne nie jest niczym, czego należałoby się wstydzić.
        • mike.recz Re: Brednie Brawo i jeszcze raz brawo! 24.06.11, 15:12
          syn_jana napisał:

          > Od kiedy badanie psychiatryczne jest czymś, czego należy się wstydzić?
          > Niech Pani Redaktor nie utrwala szkodliwych stereotypów. Wielu z nas ma najróżn
          > iejsze problemy psychiczne, a robienie z nich dziwacznego tabu tylko szkodzi.
          > Bardziej wstydliwe powinno być teoretycznie badanie epidemiologiczno-sanitarne
          > dla osób pracujących w kontakcie z żywnością, które wymaga trzykrotnego przynos
          > zenia próbek wydalin do laboratorium. A jednak wszyscy kucharze, masarze, kelne
          > rzy i sprzedawcy takie badania sobie robią i nikt się temu nie dziwi.
          >
          > Powtórzę. Badanie psychiatryczne nie jest niczym, czego należałoby się wstydzić
          > .
          Dokładnie tak i ja w moim poście również o to prosiłem.
          • halfinteligentzpis Re: Brednie Brawo i jeszcze raz brawo! 24.06.11, 17:55
            mike.recz napisał:


            > Dokładnie tak i ja w moim poście również o to prosiłem.

            Ja to pisałem znaczenie wcześniej i sugerowałem pociągnięcie Kaczyńskiego do odpowiedzialności, za insynuowanie iż wszyscy badani przez psychiatrę zostali
            upokorzeni.
            • lukilukk Re: Brednie Brawo i jeszcze raz brawo! 25.06.11, 07:06
              Zaraz po badaniu psychiatrycznym Jarosławem K. powinna zająć się prokuratura

              Wniosek Sędziego był zasadny bo nadal nie wiadomo jakie leki brał Jarosław.

              Te silne jak zeznawał w prokuraturze
              www.se.pl/wydarzenia/kraj/jarosaw-kaczynski-w-smolensku-byem-na-silnych-leka_153683.html
              Czy może jednak łagodne czego dowodzi Adam Hofman z PiS publikując oficjalne oświadczenie receptę
              www.tvn24.pl/0,1708148,0,1,jaroslaw-kaczynski-bral-lagodne-leki-uspokajajace,wiadomosc.html

              W prokuraturze kłamał na co sam przedstawił teraz dowody. Nie wiem jak to skomentować, ale komentować raczej nie trzeba.
            • mike.recz Re: Brednie Brawo i jeszcze raz brawo! 25.06.11, 18:55
              halfinteligentzpis napisał:

              > mike.recz napisał:
              >
              >
              > > Dokładnie tak i ja w moim poście również o to prosiłem.
              >
              > Ja to pisałem znaczenie wcześniej i sugerowałem pociągnięcie Kaczyńskiego do od
              > powiedzialności, za insynuowanie iż wszyscy badani przez psychiatrę zostali
              > upokorzeni.

              Obiecuję, że nie będziemy się bić o to kto pierwszy;)
            • mlodaemerytka Re: Brednie Brawo i jeszcze raz brawo! 13.08.11, 08:02
              No prosze kij ma dwa konce. Jest czy nie jest upakarzajace badanie psychiatryczne ?
              Tylko pan prezes zna odpowiedz. Skoro mowi,ze jest to jest ! Gdzie kompertencje Sadu
              Niezawislego ? Gdzie poszanowanie prawa ? czego sie mozna spodziewac od
              ANARCHISTY jakim jest J.K. On uznaje tylko swoje rzady,swoje sady, wogoile wszystko co jest klanu Kaczynskich np, Wawel ! Taki jest i to jego "wdziek". Karzelek z bajki mozna nim dzieci straszyc rzeczywioscie.
        • eryn_7 Re: Brednie 24.06.11, 18:05
          "Badanie psychiatryczne nie jest niczym, czego należałoby się wstydzić"
          Badania psychiatrycznego nie ma co się wstydzić, gdy sami zgłaszamy się na leczenie lub mamy skierowanie od wybranego przez nas lekarza rodzinnego.
          Sąd o skierowaniu na badania decyduje na wniosek oskarżonego, lub gdy ma wiarygodne informacje, że oskarżony może być niepoczytalny i nie móc odpowiadać przed sądem.
          Wątpię by sąd miał uzasadnione podejrzenia i wiarygodne informacje w tej mierze, dlatego postanowienie sądu stanowi naruszenia prawa do prywatności, jest zbędnym upokorzeniem i formą prześladowania. W ostatecznym rachunku spadnie powaga polskich sądów i zostanie podważona wiara w ich niezawisłość. Najwięcej straci na tym partia rządząca, która w opinii publicznej stanie się odpowiedzialna za te szykany.

          Proponuję by wyznaczono nowy zespół sędziowski do rozpatrywania tej sprawy, bo ten wykazał się już niedopuszczalną stronniczością i nie gwarantuje bezstronnego rozpatrzenia sprawy, o co powinien wystąpić pełnomocnik prawny JK.
          • mlodaemerytka Re: Brednie 13.08.11, 08:05
            Kpina to,czy rzeczywistosc szara ?
            Kto tu zwariowal ? Chyba nie czytelnik. Dlaczego pan J.Kaczynski jest na "specjalnych prawasch" inne kryteria dla roznych ludzi ? Moze prawo miedzynarodowe rozwiaze problem?
    • aussie1inc Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:14
      To nie sedzia upokorzyl Kaczynskiego, to on sam zbiera owoce swoich dzialan. Przez lata Kaczynski bezkarnie opluwal wszystkich dookola,oskarzal o zbrodnie, wyglaszal absolutnie kretynskie opinie.Dzialal w polskiej polityce tylko dlatego, ze w tej polityce standarty zachowan sa bardzo, bardzo niskie.
      Teraz jest szansa, ze za niektore swoje harce odpowie przed sadem, wiec jasnym jest ze sad chce wiedziec czy ma do czynienia z osoba mogaca odpowiadac za swoje czyny, czy tez nie. I to wszystko.
      • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:25
        Niestety, nie masz racji. Oczywiście można sobie w duchu powiedzieć "dobrze sukinsynowi", ale to nie działania instytucji zaufania publicznego mają powodować generowanie tego typu reakcji czy uczuć. Moim zdaniem, to co zrobił ten sędzia to podważanie autorytetu państwa. Teraz zawsze Kaczyński czy ktokolwiek inny będzie mógł, w gruncie rzeczy całkowicie słusznie powiedzieć: "tym wyrokiem sąd się ośmieszył, a ta młoda dama w todze nie ma pojecia o swojej pracy". Czym różni się ta sytuacja od sytuacji opisywanej przez M. Szczęsnego, kiedy to po tym jak zaatakowany przez tłum kiboli jednemu przywalił tak, że się kopytami nakrył i miał za to sprawe w sądzie, a sedzia na wstępie rozprawy oświdczył, że on też jest kibicem (chyba kibolem powinien powiedzieć) i on rozumie atmosferę stadionową? Czym rózni się od sytuacji setek facetów, którym praktycznie w trakcie sprawy rozwodowej uniemożliwia się kontakt z dziećmi tylko dlatego, że są facetami?
        • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:35
          aramba napisał:

          > Niestety, nie masz racji. Oczywiście można sobie w duchu powiedzieć "dobrze suk
          > insynowi", ale to nie działania instytucji zaufania publicznego mają powodować
          > generowanie tego typu reakcji czy uczuć. Moim zdaniem, to co zrobił ten sędzia
          > to podważanie autorytetu państwa.

          Sęk w tym, że przy podejmowaniu tej decyzji sądowi NIE WOLNO było kierować sie takimi kryteriami. A gdyby się kierowł - sprzeniewierzyłby sie swoim obowiazkom.

          W świetle wypowiedzi prasowych (licznych!) oskarżonego sąd miał niewątpliwie OBOWIĄZEk powołać biegłych psychiatrów. I to zrobił. I słusznie, że nie odstąpił od tego kierując sie argumentami na poziomie red. Siedleckiej.

          • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:50
            Bardzo mi przykro, ale bez względu na to co myślimy o Kaczyńskim jego wypowiedzi w mediach nie mają tu nic do rzeczy, chociażby tylko z tego powodu, iż doskonale wiemy, jakie motywy stoją za wypowiedziami Kaczyńskiego. Gdyby na podstawie wypowiedzi w mediach na obserwacje psychiatryczne kierować tylko polityków (nie mówiąc o wszystkich innych), to służba zdrowia musiałaby chyba tylko zajmować się takimi sprawami. Oczywiście masz prawo do swojej opinii.
            • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:54
              aramba napisał:

              > Bardzo mi przykro, ale bez względu na to co myślimy o Kaczyńskim jego wypowiedz
              > i w mediach nie mają tu nic do rzeczy

              To mają do rzeczy, ze stanowiły podstawę decyzji procesowej, o której rozmawiamy.
              Trudno o jeszcze ściślejszy związek.

              Jeżeli sam oskarżony kilkakrotnie, w rónych wywiadach, powtarza, ze brał bardzo silne leki i że nie orientował się co się wokół niego dzieje (a nawet że nie był świadom w czym bierze udział, gdy uczestniczył w kampanii wyborczej), to choćby nie wiadomo jakich wygibasów dokonywać, nie sposób byłoby usprawiedliwić postępowania sądu polegającego na udawaniu, że niczego nie zauwaył i niepowołaniu biegłych.



              • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:15
                Przykro mi, ale przeczysz sobie - branie leków obniżających, nazwijmy to, "poczytalność" w bardzo konkretnej sytuacji, tym bardziej nie może stanowić podstawy do teg typu decyzji.
                • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:23
                  Nie. ni eprzeczę sobie. Po prostu infrmuję, że z tresci ujawnionej notatki wynika, jakie były podsatwy decyzji procesowej, i że w świetle tej notatki (oraz przywołanych tam wypowiedzi) trafność tej decyzji nie nasuwa wątpliwości. Zresztą jest raczej oczywiste, że z punktu widzenia obowiązującego prawa decyzja była prawidłowa i uzasadniona. Red. Siedlecka zmierza jednak do tego, że wyjątkowa pozycja Kaczyńskiego powinna była spowodowac w tej konkretnej sprawie odmienną decyzję. A ja twierdzę, że to podejście niedpopuszczalne, zgoła skandaliczne i kompromitujące dla Red. Siedleckiej.
                  Tym się od Ciebie różnię, bo do Ciebie ta argumentacja najwyraźniej przemawia. A szkoda.
                  • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:42
                    Ok, twierdzisz co twierdzisz. Ja twierdzę coś wręcz przeciwnego - dzisiaj zaczną badać "niepoczytalnych" polityków (na podstawie obowiązujacych, chociaż niekoniecznie słusznych procedur), jutro będą badać tych, którzy noszą niebieskie krawaty, ale brali leki uspokajające, a pojutrze wszystkich, których poglady "wydają się" podejrzane, bo tylko czubek może mieć takie poglądy. Albo spowodujemy, że politycy zmienią kompromitujące państwo polskie prawo, albo zawsze znajdzie się urzędnik, które wykorzysta jak najbardziej legalne przepisy w celu... (i tutaj możesz sobie dowolny cel wpisać).
                    • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:49
                      aramba napisał:

                      > Ok, twierdzisz co twierdzisz. Ja twierdzę coś wręcz przeciwnego - dzisiaj zaczn
                      > ą badać "niepoczytalnych" polityków (na podstawie obowiązujacych, chociaż nieko
                      > niecznie słusznych procedur), jutro będą badać tych, którzy noszą niebieskie kr
                      > awaty,

                      Gdzie podstawy do takich dowolnych (i dziwacznych) twierdzeń?
                      Jeżeli jest taka potrzeba, powołuje sie biegłych. Tak było, tak jest i tak będzie. W wypadku noszących niebieskie krawaty takiej podsatwy nie było, nie ma i na pewno nie będzie.

                      > Albo spowodujemy,
                      > że politycy zmienią kompromitujące państwo polskie prawo

                      Ale co konkretnie chciałbyś "zmienić"? Wprowadzić przepis, ze zawsze powołuje się biegłego, chyba, ze oskarżonym jest polityk?
                      Dlaczego tak uparcie domagasz sie szczególnego traktowania oskarżonego-poltyka tylko z racji tego, ze jest politykiem? W imię czego?

                      • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:10
                        Przepraszam, a dlaczego twierdzisz, że nie ma podstawy do powoływania biegłych w sprawie noszących niebieskie krawaty? Bo tak sądzisz? No widzisz, sędzia też tak może myśleć, a nie jest Bogiem tylko czlowiekiem, a co gorsza ma instrumenty, żeby próbować sprawdzić czy z tymi, co noszą niebieskie krawaty jest wszystko w porządku.

                        Bardzo mi przykro, ale w swietle przykładów przytoczonych przez autorkę artykułu, to właśnie Kaczyńskiego traktuje się w sposób wyjątkowy. Nikomu jakoś nie przyszło do głowy w czasie procesu Rydzyka, żeby wysłać go na badania psychiatryczne, chociaż po tym, co każdego dnia trąbi na całą Polskę za pośrednictwem swojej rozgłośni można mieć uzasadnione, a jakże, watpliwości co do stanu jego umysłu (chyba nie zaprzeczysz?).

                        Po prostu chodzi o to, że w polskim prawie istnieje zbyt wielka dowolność, która może być (i jest) wykorzystywana niekoniecznie w zbożnych celach, a kultura prawna jest zbyt słaba, żeby opierać się na precedensie czy zwyczajach. Skoro Rydzyka (Palikota czy innego Niesiołowskiego) nie wysyłamy na badania, to dlaczego Kaczyńskiego? Bo się przyznał, że brał leki? No przecież już nie bierze. Ta dowolnośc to jest spuścizna po komunie, bo komunistom było to wygodne. Wygodnie było mieć niejasne przepisy, swobodę interpretacji i stosowania.
                        • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:23
                          aramba napisał:

                          > Przepraszam, a dlaczego twierdzisz, że nie ma podstawy do powoływania biegłych
                          > w sprawie noszących niebieskie krawaty? Bo tak sądzisz? No widzisz, sędzia też
                          > tak może myśleć, a nie jest Bogiem tylko czlowiekiem, a co gorsza ma instrument
                          > y

                          Nie, nie ma. Nie ma instrumentów pozwalajacych na takie "sprawdzenie".

                          > Bardzo mi przykro, ale w swietle przykładów przytoczonych przez autorkę artykuł
                          > u, to właśnie Kaczyńskiego traktuje się w sposób wyjątkowy.

                          W jaki sposób "przykłądy" w ogóle neiodnoszące się do problemu i niemające nic wspólnego w Kaazcyńskim miałby na coś takiego wskazywać?

                          Nikomu jakoś nie pr
                          > zyszło do głowy w czasie procesu Rydzyka, żeby wysłać go na badania psychiatryc
                          > zne, chociaż po tym, co każdego dnia trąbi na całą Polskę za pośrednictwem swoj
                          > ej rozgłośni można mieć uzasadnione, a jakże, watpliwości co do stanu jego umys
                          > łu (chyba nie zaprzeczysz?).

                          W sprawie o wykroczenie sąd miałby powływac biegłego dla sprawdzenia stanu psychicznego Rydzyka???
                          To miał być żart, czy Ty naprawdę nie rozrózniasz tych spraw?

                          > dzyka (Palikota czy innego Niesiołowskiego) nie wysyłamy na badania, to dlaczeg
                          > o Kaczyńskiego?

                          Ano tu odpowiedź jest akurat oczywsita. Choć może nie dla kogoś, kto na siłę próbuje forsować tezę o rzekomo "wyjątkowym" potraktowaniu Kaczyńskiego, choc w istocie to właśnie sąd odmówił wyjątkowego traktowania.

                          A ten wytrych o komunie naprawdę mogłabyś sobie darować. Nie przystoi.
                          • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:31
                            Jaki wytrych o komunie? Wytrych czy rzeczywitość? Można oczywiście udawać, że Polska to kraj super rozwiniety pod względem kultury prawnej, a nie Kraina Cwanych Debili, ale to w niczym rzeczywistości nie zmieni.

                            Pozwól, że tym razem resztę do reszty Twoich komentrzy się nie ustosunkuję, bo musiałbym napisać to, co już napisałem, a to wydaje mi się bez sensu. Ani ja Ciebie nie przekonam, ani Ty mnie. W każdym razie cieszę się, że jest możliwa jakaś wymiana poglądów w łonie, że tak powiem, tego samego obozu, chociaż skłania mnie ona do potwierdzenia niewesołej refleksji do jakiej doszedłem już jakiś dłuższy czas temu - jeśli masz, człowieku, wybór: żyć w Polsce albo poza Polską, to się nie wahaj ani chwili, wyjeżdżaj bez zwłoki. Szkoda życia.
                            • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:36
                              aramba napisał:

                              > Jaki wytrych o komunie? Wytrych czy rzeczywitość?
                              Oczywiście, że wytrych. Nie podoba się komuś karalność pomówienia - pojawiają się argumentu rzekoym "komunistycznym" rodowodzie regulacji. Co jest bzdurą. Tegulacja jest wzorowana na niemieckiej a prowiniencję ma przdwojenną.

                              Nie podoba sie komuś przepis o karalności urządzanai dziej zbiórki publicznej - to samo. A przepis jest sprze dwojny i jako żywo akurat w czasach komuny nie był stosowany.

                              Karalność nadużycia zaufania w obrocie gospodarczym - wiadomo - "komuna"
                              A przepis jest z 1994 r.

                              I tak za każdym razem. Uniwersalny wytrych.


                              > chociaż skłania
                              > mnie ona do potwierdzenia niewesołej refleksji do jakiej doszedłem już jakiś dł
                              > uższy czas temu - jeśli masz, człowieku, wybór: żyć w Polsce albo poza Polską,
                              > to się nie wahaj ani chwili, wyjeżdżaj bez zwłoki. Szkoda życia.

                              To jest na pewno najlepsza z Polsk, jakie kiedykolwiek istniały. To pewne.
                              • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:43
                                Czyli sam potwierdzasz, że polskie prawo do najbardziej aktualnych nie należy, a każda władza po 1944 roku zostawiała nie to co było dobre z punktu widzenia państwa, tylko to, co jej pasowało, no chyba, że coś przeoczyła (i to się zdażało)?

                                To, że obecnie mamy najlepszą z Polsk jakie były, to nie jest żaden argument, bo jeśli mamy teraz najlepszą z Polsk jakie były, to chyba - do cholery - zaistniały wreszcie warunki, żeby ta najlepsza z Polsk była, przynajmniej pod względem obowiązującego prawa oraz standardów jego przestrzegania państwem normalnym, jeśli za punkt odniesienia przyjmiemy normy obowiązujące w cywilizacji zachodnioeuropejskiej.
                                • maaac Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:49
                                  Hmmmm czy przyszedł czas najwyższy by zrewidować 10 przykazań? Ich wiek nie liczy się jak polskie prawodawstwo w dziesiątkach lat, ale wręcz w tysiącach.
                                  • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:02
                                    Dam Ci przykład, który jakoś tam odnosi się do Twojej dyskusji z boykotką. Mojego dobrego kolegę zostawiła żona. Po prostu wyprowadziła się, bo doszła do wniosku, że jej nie pasuje (żadne tam zdrady, przemoc domowa itp.). Zabrała dwoje małych dzieci ze sobą (rzecz jasna). Po kilku latach, w czasie których mój kolega próbował ratować swoje małżeństwo (mediacje, separacje itp.). Sąd orzekł rozwód. Oczywiście dzieci może widywać tylko przez dwa dni co drugi weekend, a ex żona stosując proste wybiegi (L4 dla młodszego z synów) praktycznie uniemożliwia mu jakikolwiek kontakt przynajmniej z nim i mocno utrudnia kontakt z tym nieco starszym. Nie mówię już o alimentach właściwie rujnujących życie człowiekowi i to w sytuacji, kiedy ex małżonka zarabia kilka razy więcej od swojego męża (nie, nie mówimy o sumach typu 1.000 złotych i 3.000 złotych tylko o sporo większych). I masz dla porównania sytuację z mojego środowiska w Niemczech, gdzie mieszkam: rozwiedli się rodzice koleżanki mojej córki. Ewidentna sprawa bogaty prawnik postanowił wymienić żonę, też nienajbiedniejszą panią psycholog, na nowszy model. Z nowszym modelem już się ożenił ma dziecko. Sąd postanowił: obydwoje rodzice na przemian mają przez tydzień opiekować się swoim dzieckiem (tydzień u mamy, tydzień u taty). Orzeczenie wynikało z tego, że obydwie strony nie były skore do porozumienia we wspomnianej sprawie. Ojciec, ponieważ zarabia więcej od matki musi płacić alimenty, ale ponieważ jego druga żona urodziła dziecko, a więc teraz ma dwoje dzieci, to alimenty na pierwsze dziecko zostały mu sądownie obniżone, ponieważ fakt posiadania dziecka z pierwszego małżeństwa, nie może wpływać ujemnie na poziom życia drugiego dziecka tym bardziej, że pierwsza żona ma z czego żyć. Innymi słowy sąd doszedł do przekonania, że istnieje jakaś część dochodów, która musi być przeznaczana na utrzymanie dzieci i tę część dochodów należy możliwie równo podzielić pomiędzy wszystkie dzieci pana prawnika, bo tak jest sprawiedliwie. Myślę, że od rewizji dziesięciorga przykazań jeszcze dość daleko jesteśmy, ale zbliżylismy się do tego, aby prawo i sprawiedliwość znaczyły to, co powinny znaczyć.
                                    • maaac Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 25.06.11, 07:10
                                      No namęczyłeś się to pisząc ale jak z tego całego opowiadania ma wypływać wniosek, że skoro jakiś przepis ma ileś tam lat to musi być zmieniony już bo z powodu samego wieku musi być zły?

                                      Prawo o zbiórkach publicznych mimo, że przedwojenne po drobnych poprawkach dość dobrze spełnia swoją rolę. Należy je zmienić tylko dla tego że jest stare? Nie dla tego, że ze względu na "zmianę świata" już nie obejmuje wszystkich przypadków, nie dla tego, że zbyt wiele osób uważa go za niesprawiedliwe? Jedynym powodem konieczności wprowadzenia zmian ma być TYLKO jego wiek?

                                      No jakbyś miał zamiar zmienić 10 przykazań tak by były równie uniwersalne i równie proste?

                                      Jasne, że przez swoją prostotę nie obejmują wszystkich wypadków. Są przypadki, że lepszym wyjściem jest kradzież, kłamstwo, odebranie życia człowiekowi. Jednak, 10 przykazań mówi nam, że są to złe rozwiązania i nie należy nimi szafować i należy długo myśleć zanim się z nich skorzysta by mieć pewność, że naprawdę inaczej się nie dało. Gdyby chcieć opisać kiedy to mniejsze zło było lepsze od większego nawet w książce o wymiarach Biblii by nie starczyło miejsca. 10 przykazań robi to naj precyzyjniej niż się da.

                                      No ale próbuj skoro uważasz, ze jak coś stare to na mus trzeba zmieniać.
                                      • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 25.06.11, 11:13
                                        Faktycznie, namęczyłem się nadaremnie. Nie zrozumiałeś. Nie chodzi o to, żeby zmieniać przepisy ze względu na ich wiek tylko o to, żeby stosowanie prawa nie było oderwane od rzeczywistości, czyli żeby nie zależało od czyjegokolwiek widzimisię (innymi słowy, nie bardzo interesuje mnie czy przed sądem staje facet czy kobita, Tusk czy Kaczyński, katolik czy jehowita). Najsłuszniejszy paragraf, jeśli nie jest obwarowany precyzyjnymi przepisami dotyczącymi już uruchomienia danej procedury, nie mówiąc o niedopuszczalnej uznaniowości jego stosowania zamieni się w swoją karykaturę. Tak samo w swoją karykaturę zamieni się każdy najsłuszniejszy paragraf sprzed 500 lat, jeśli zostanie wyciągnięty z kontekstu swojego kodeksu i wstawiony (albo pozostawiony) do innego kodeksu stworzonego na bieżący, doraźny użytek danej władzy.

                                        A ten przykład z rozwodem jest bardzo dobry. Co z tego, że słusznie może obciążyć danego delikwenta alimentami, skoro nie są one ani dostosowane do zarobków danej osoby, ani do liczby jego dzieci. W Polsce - jak chyba wiesz - bardzo często kończy się to tak, że dzieci alimentów i tak nie dostają, bo ojcowie (dlaczego właśnie oni, to chyba też nie muszę Ci tłumaczyć) nie są w stanie płacić sum zasądzonych z sufitu, bez uwzględnienia wielu czynników innych dla każdej sprawy, a sam podsądny ląduje w więzieniu. Skutek jest taki, że z Twoich czy moich podatków (a część moich płacę w Polsce) trzeba utrzymywać i więźnia, i jego dzieci. Teraz sam odpowiedz sobi na pytanie czy jest to karykatura prawa (i państwa), czy nie.
                                        • maaac Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 25.06.11, 13:12
                                          1. Kaczyński został potraktowany tak jak każdy inny obywatel. Badanie jego poczytalności NIE jest przykładem naruszania równości obywateli wobec sądu, ale wręcz przeciwnie klasycznym przykładem tej równości. Mimo tego, że jest on politykiem partii opozycyjnej, krzyczącym przy każdej okazji jak nie dostanie tego czego chce, że dzieje mu się krzywda sąd nie bał się go potraktować tak samo jak każdego innego obywatela.

                                          2. Chyba z czasem "zapomniałeś" swój post. zaczynasz wojować o zupełnie coś innego niż pisałeś wcześniej. Dla przypomnienia:
                                          """Czyli sam potwierdzasz, że polskie prawo do najbardziej aktualnych nie należy, a każda władza po 1944 roku zostawiała nie to co było dobre z punktu widzenia państwa, tylko to, co jej pasowało, no chyba, że coś przeoczyła (i to się zdażało)? """
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,904,126418445,126422779,Re_Sad_upokorzyl_Kaczynskiego.html
                                          Napisałeś to po tym jak toczyłeś dyskusje z Zenkiem o aktualności przepisów.

                                          Przyznaj się, że strzeliłeś bzdurę, albo udowodnij NAPRAWDĘ tą swoją tezę, a nie próbuj pisać o czymś innym. Ok?
                                          • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 25.06.11, 19:38
                                            Nie widzę momentu, w którym "strzeliłbym bzdurę". Po prostu, uważam, mniej więcej to, co autorka artykułu plus to, że prawo w Polsce to jeden wielki burdel. Acha, i nie walczę. Co najwyżej rozmawiam.
                                            • maaac Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 25.06.11, 20:11
                                              Ok. Rozumiem.

                                              Wybacz. Jedna poprawka. Ty nie rozmawiasz ty wygłasza jedynie opinię. Rozmowa polega na wzajemnej wymianie poglądów, opinii, argumentów. Skoro NIE czytasz tego co pisze się do ciebie, ani nie pamiętasz tego co sam napisałeś - nie potrafisz się do tego odnieść trudno nazwać to rozmową.

                                              Czyli E.O.T.
                                              • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 25.06.11, 20:43
                                                Owszem pamietam co napisałem. Sądzę, że problem leży w tym, że przyjąłeś, że ja powinienem się zgodzić z tym, że Kaczyński został potraktowany jak każdy inny. Otóż, gdyby tak było, to wtedy masz rację, ale to nie jest mój pogląd. Mój jest taki, że sędzia - powiem to wprost, bo to jest sedno sprawy - uruchomił procedurę "psychiatryczną" z powodów osobistych, pozamerytorycznych, to znaczy z chęci dowalenia Kaczyńskiemu, którego nie lubi jako przywódcy "wrogiej" (chociaż lepiej, niestety, napisać chyba bez cudzysłowu) partii politycznej, a prawo mu na to pozwalało. I to wszystko. Doszliśmy do punktu wyjścia i możemy omówić sprawę od początku, co chyba nie ma sensu. Mam w każdym razie nadzieję, że PiS przerypie kolejne wybory dokumentnie i że parlament oraz rząd może w końcu zajmą się cywilizowaniem Polski (chociażby to nieszczęsne polskie prawo może w końcu zostanie uporządkowane, urealnione i uczłowieczone). No, to juz chyba naprawdę wszystko. Miłego wieczoru.
                                                • maaac Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 27.06.11, 19:16
                                                  ramba napisał:

                                                  > Owszem pamietam co napisałem. Sądzę, że problem leży w tym, że przyjąłeś, że ja
                                                  > powinienem się zgodzić z tym, że Kaczyński został potraktowany jak każdy inny.

                                                  Nie nie pamiętasz. Nie przyjmowałem niczego w sprawie Kaczyńskiego tutaj. Napisałeś co napisałeś na temat prawa i konieczności jego zmiany tylko dlatego, że "jest stare". O niczym innym NIE pisałem, niczego innego NIE rozważałem, o niczym innym NIE myślałem. Chce jedną jedyną deklarację w sprawie tego czy prawo MOŻE spokojnie istnieć nawet od tysięcy lat jeżeli dalej w pełni opisuje współczesną rzeczywistość, a zmieniać należy je WYŁĄCZNIE wtedy jak już go NIE opisuje.
                                                  Czy zmiany są konieczne dla SAMYCH zmian "BO PRAWO JEST STARE".

                                                  Nauczysz się pisać NA TEMAT? Tematem TU nie jest Kaczyński i twój czy mój stosunek do niego ale PRAWO.

                                                  OK? Czy mam uznać cię za funkcjonalnego analfabetę i uznać że dalsza dyskusja z Tobą mija się z celem bo nie należy dyskutować z ludźmi z którymi dyskutować się nie da?
                                • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:51
                                  aramba napisał:

                                  > Czyli sam potwierdzasz, że polskie prawo do najbardziej aktualnych nie należy,
                                  > a każda władza po 1944 roku zostawiała nie to co było dobre z punktu widzenia p
                                  > aństwa, tylko to, co jej pasowało, no chyba, że coś przeoczyła (i to się zdażał
                                  > o)?

                                  No muszę przyznać, ze talent do odwracania kota ogonem masz niesamowity.
                                  Pozwól, że dla mnie kryterium oceny prawa będzie jego racjonalność, proporcjonalność i skutecznośc nie zaś to, czy na tle konkretnego przypadku będzie się ono Tobie podobać.
                                  Na przykład jeśli dana regulacja jest z grubsza taka, jak w rozwiniętych krajach zachodnich, to zakładam, że jest dobra.

                                  > To, że obecnie mamy najlepszą z Polsk jakie były, to nie jest żaden argument

                                  To nie jest argument. To stwierdzenie faktu, który do Ciebie najwyraźniej ni emoże dotrzeć.

                                  • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:08
                                    Tak oczywiście. Powinieneś jeszcze dodać, że obecna Polska jest nie tylko najlepszą jaką mieliśmy, ale po prostu lepszą być już nie może (obawiam się, że akurat to jest prawdą), a jej sytem prawny, to wzór spójności, poszanowania rozsądku i ciągłości, ciągłości równie trwałej jak ciągłość jej systemu politycznego i wszelkich innych tradycji i zjawisk mających miejsce między Odrą a Bugiem.
                                    • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:15
                                      aramba napisał:

                                      > Tak oczywiście. Powinieneś jeszcze dodać, że obecna Polska jest nie tylko najle
                                      > pszą jaką mieliśmy, ale po prostu lepszą być już nie może

                                      A niby dlaczego miałbym tak dodawać?

                                      > a jej sytem prawny, to wzór spójności

                                      Skąd taki pomysł?

                                      • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:23
                                        W jednym i drugim wypadku: z treści i ducha Twoich wpisów.
                                        • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:26
                                          Co Ty nie powiesz? To może kiedyś w wolnej chwili poczytaj sobie jakieś moje wpisy? Wyszukiwarkę obsłużyc potrafisz?
                                          • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:35
                                            Przeprzaszam, ale nie pozwalaj sobie.
                                            • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:44
                                              Przeprosiny przyjmuję.
                                              Moja irytacja jest w pełni zrozumiała. Od lat tyle razy wypowiadałem sie o poziomie swiadomości prawnej w Polsce oraz o konkretnych regulacjach róznych dziedzin prawa, że przypisywanie mi tak absurdalnych twierdzeń nawet kogoś tak spokojnego jak ja musiało z równowagi wyprowadzić.

                                              • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 16:06
                                                Powiedzmy, że i vice versa. Natomiast odnoszę wrażenie, że nie dostrzegasz przykrego faktu, że sympatie polityczne takiego czy innego sędziego determinują losy procesu, kiedy oskarżonym jest znany polityk. Ja nie przeczę (wręcz przeciwnie), że PiS jest partią faszystowską. Jestem również za jak najszybszym wyelminowaniem tego ugrupowania z życia politycznego biednego i umęczonego kraju jakim jest Polska, ale niech dokonają tego wyborcy. Akurat to jest całkowicie mozliwe, nawet przy tak niedoskonałej (tak to delikatnie ujmijmy) ordynacji wyborczej, jaką Polakom zafundowali politycy w imie swoich najbardziej przyziemnych, partykularnych interesików. Jestem po prostu za tym, aby prawo w Polsce w mozliwie jak największym stopniu uniemożliwiało jego interpretowanie, a wymuszało trzymanie się jednolitych procedur i żeby sędziowie (których poziom jest bardzo zróżnicowany) nie mogli postępować według swego widzimisie, zasłaniając się de facto formułką, że sąd jest niezawisły, a jego wyroków się nie komentuje. Niestety, to nie jest prawda. Jest jeszcze coś takiego jak opinia publiczna, a o tym, że sądy nie są nieomylne świadczy chociażby istnienie czegoś takiego jak instancyjność. Żałuję bardzo, ale i to za mało przy tak wspaniałej świadomości prawnej - której podobno jesteś znawcą - obywateli. Trzeba zmienić system przepisów - polikwidować dziury, ujednolicić przepisy i uniemożliwić na ile to tylko możliwe interpretowanie, które, jeśli komuś tak pasuje, zamienia sę w zwykłą manipulację maskowaną, dość nieudolnie, tłumaczeniem o dochodzeniu prawdy czy przestrzeganiem procedur.
                                                • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 16:13
                                                  1. Tutaj procedura jest tak jednolita, jak to sobie tylko możnawyobrazić i bardziej jednolita być nie może.
                                                  2. Z tymi sympatiami sędziów - to jest bardzo daleko idący zarzut. Być może masz rację, ale miej swiadomość,że to oskarzoenie bardzo poważne. Zarzucasz temu sędziemu, że postąpił odmiennie, niz powinien był postąpić z powodu sympatii politycznych. Zdajesz sobie sprawę, że trudno o powazniejszy zarzut?
                                                  3. Gdzie Słyszałeś tę rzekomą "formułę, ze wyroków się nie komentuje"??? Nie ma i nigdy nie było takiej zasady. A juz na pewno nikt się na nią ni e"powoływał" w taki sposób, jak twierdzisz.
                                                  4. Dlaczego piszesz o "tak wspaniałej świadomosci prawnej", skoro dopiero co przypomniałem, ze ZAWSZE bardzo ubolewałem nad jej katatrofalnym poziomem w Polsce?

                                                  • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 16:28
                                                    Zacznę od 4. Nie wyczułeś ironii (ok, ostatecznie to tylko forum).
                                                    3. Słyszę co drugiego dnia, kiedy tylko ktoś ze świata (a raczej światka, a może lepiej półświatka) polskiej polityki odpowiada przed sądem między innymi za pomówienia albo i grubsze sprawy i zostaje skazany. Co wtedy mamy: zwykłą pyskówkę, kiedy skazany twierdzi, że jest ofiarą politycznego spisku, a jego przeciwnicy, że przecież wyroków sądów się nie komentuje. Ja nie powiedziałem, a odnoszę wrażenie, że tak to zrozumiałeś, że sędzia wstaje i mówi "wyrok jest jaki jest, wyroków sądów się nie komentuje". Jednak twierdzę, że jest to wygodna, z psychologicznego punktu widzenia sytuacja dla sędziów - zawsze się znajdą szermujący hasłem, że "wyroków sądów się nie komentuje".
                                                    2. Tak, jest to daleko idący zarzut, wynikający (oj już mi się pisać nie chce) z doświadczeń z polskim sądownictwem szeroko opisywanych przez prasę na różnych polach. Po prostu uważam, że bardzo często sędziowie, w róznych sprawach są nieobiektywni, a to z kolei znowu tworzy określoną sytuację psychologiczną skutkującą brakiem zaufania do wymiaru sprawiedliwości jako takiego (kilka przykładów podałem w czasie naszej dyskusji).
                                                    1. Procedura tak, ale co z interpretacją potrzeby jej uruchomienia (czyli co z widzimisię sędziego: tego gościa do psychiatry, atego drugiego niekoniecznie; być może należałoby po prostu obligatoryjnie każdego podsądnego badać)?
                        • antobojar Co tam leki, tysiące kalumni,oszczerstw i kłamstw 24.06.11, 14:33
                          wypowiedzianych przez pozwanego przez lata jego rozbójnictwa politycznego, MUSU rodzić podejrzenie sądu że, jako prezes Pieniaczy i Swarliwych jest dotknięty patologicznym syndromem pieniactwa, a wtedy, procedury sądowe stosowane wobec zdrowych obywateli, nie mogą być zastosowane wobec Kaczyńskiego..
                          Poza tym, ludzie chorzy psychicznie są wrażliwi i inteligentni.. Kaczyński natomiast jest takim burakiem, że nawet porządnej choroby psychicznej nie jest w stanie wyhodować...
                          Pozostają więc, ekscesy psychopaty i socjopaty... a te, i dobrze, nie chronią od odpowiedzialności karnej..
                          Sąd MUSI wiedzieć, czym się kierować przy rozpatrywaniu takiej sprawy..
                          Zycie i pozycja Kaczmarka, są tyle samo warte co życie i pozycja Kaczyńskiego..



                          "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."
                          "Relativity applies to physics, not ethics"
                          Albert Einstein
        • padafas Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:20
          Ty chyba jesteś pisowcem
          • aramba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:18
            Chyba jednak nie, ale prawdopodobnie stan twojego umysłu :) wyklucza zrozumienie tego faktu. Najlepiej jakby rozstrzygnęli biegli psychiatrzy :).
    • somekindofhope Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:17
      No cóż, pani redaktor nie rozumie sensu niezawisłości sędziowskiej. Sędzia tak zdecydował i głos opinii publicznej, nawet najbardziej histeryczny nie powinien stanowić nacisku na niezależny sąd. Wolę decyzję sądu taką a nie inną niż jej zmianę wywołaną naciskiem oburzenia dziennikarzy. Na tym m.in. polega szacunek do państwa prawa, że szanuje się decyzje sędziowskie, które są chronione immunitetem. Sędzia ma pełną swobodę podejmowania rozstrzygnięć, a wystarczającymi granicami ich podejmowania są granice obowiązującego prawa. Wszyscy są wobec niego równi i tak samo jak Kowalski, tak i Kaczyński może zostać poddany badaniu, jeżeli tak zdecydował sąd. A rozstrzygnięcia sądów mają to do siebie, że często budzą czyjś gwałtowny sprzeciw. Nie są po to, by podobały się większości. Kto tego nie rozumie, czy nie zaniedbał przypadkiem swojej edukacji obywatelskiej ?
      • spokojny.zenek Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 12:25
        Gdyby na miejscu Kaczyńskiego był ktokolwiek inny, sąd bez wątpienia powołałby buegłych. Czyli Pani Redaktor uważa, że szczególna pozycja społeczna Kaczyńskiego miałaby powodowac jego odmienne, nierówne traktowanie, tak? Czy Pani Redaktor zdaje sobie sprawę z haniebnosci swoich pomysłów?
        Dotychczas to dziennikarze mieli byc traktowani w szczególny sposób (na przykład bezczelnei uchylający sie od stawiennictwa Sakiewicz miałby nie być doprowadzany do sądu, choć zwykły człowiek byłby). Teraz sie okazuje, ze także politycy mają mieć - według pomysłów Pani Redaktor - jakieś szczególne prawa.
        Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor!
        • gnom_opluwacz Re: Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 13:28
          Cokolwiek sądzić o Pani Redaktor, to nie jestem pewien, czy zachodzi tu potrzeba powoływania biegłych. Nie ma chyba wątpliwości co do poczytalności Kaczyńskiego w tym momencie (bo na tej zasadzie każdy, który brał kiedyś-tam prozak, albo zgoła nerwosol, może być uznawany za wariata), no a proces dotyczy sprawy z 2008, czyli na długo przed czasem "po Smoleńsku".
          • spokojny.zenek Re: Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 13:42
            A na jaką okolicznosć ci biegli zostali powołani? Przeoczyłeś?
            • gnom_opluwacz Re: Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 13:46
              Nie, nie przeoczyłem. Ale mam wrażenie, że nic nie wskazuje, by Kaczyński był niepoczytalny w tym momencie.
              Znaczy się, rozumiem doskonale, że sąd może sobie sprawdzać jak chce. Ale byłoby dobrze, gdyby robił to na podstawie przesłanek innych niż "rok temu oskarżony był na proszkach".
              • spokojny.zenek Re: Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 13:51
                OK, rozumiem.
                Mogę sie z Toba nie zgadzać, ale przynajmnej mogę z Toba podyskutować na temat a nie o jakichś fanotmach zrodzonych z niewiedzy.
                • gnom_opluwacz Re: Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 14:58
                  I właściwie na tym możemy skończyć, bo chyba żaden z nas biegłym psychiatrą nie jest, a z tego samego faktu ("w kampanii Kaczyński był na środkach uspokajających"), wysuwamy różne wnioski, bez specjalnych widoków na przekonanie drugiej strony.
        • trzy.14 Re: Wstyd. Straszny wstyd Pani Redaktor! 24.06.11, 13:33
          A ja myślę, ze Kaczyńskiego najbardziej upokorzyła GW biorąc go w obronę! Albowiem w ten sposób ustawiła go w jednym szeregu z takimi ludźmi, jak Jaruzelski, Kiszczak, Maleszka, a nawet... o prawicowa zgrozo! Piotr Wierzbicki.
    • spokojny.zenek Kolejny głupawy komentarz. 24.06.11, 12:21
      ttr32 napisał:

      > Szacun dla Pani redaktor!

      Za co ten kibolski "szacun"? Za kolejny głupawy komentarz?
      Gdyby sąd zaniechał w takich okolicznosciach sprawy powołania biegłych psychiatrów, wyrok na 100% byłby uchylony w II instancji.

      • emilly_davisson Re: Kolejny głupawy komentarz. 24.06.11, 14:51
        Dokładnie tak, Spokojny.Zenek ! Oskarżony twierdzi, że w chwili popełniania przestępstwa, o które jest o, był niepoczytalny. Sąd nie ma innej możliwości, niż powołać biegłych. Biegli nie mogą stwierdzić bez badania oskarżonego w chwili obecnej tylko na podstawie tego, co brał, czy jakiś czas temu był niepoczytalny. Mało tego, jeśli pojawia się tego typu twierdzenie, to sąd musi sprawdzić, czy oskarżony także teraz jest poczytalny (moim zdaniem i zdaniem wielu, z tego co publicznie od lat mówi pan J.K. wynika, że albo jest niepoczytalny albo jest łajdakiem, ale to tylko prywatna opinia, której sąd nie może brać pod uwagę). Jednym słowem - sąd prowadząc dalej postępowanie, a potem wydając wyrok czy to na korzyść oskarżonego czy po myśli oskarżyciela) naraża się na to, że apelacja którejkolwiek ze stron (a każda ze stron w takiej sytuacji podniesie fakt niezbadania przez sąd poczytalności oskarżonego) będzie zasadna, zaś wyrok sądu będzie uchylony. Tym samym sędzia będzie miał jedną sprawę do tyłu w statystyce, czyli WIELKI MINUS przy kolejnej ocenie sędziego przez przełożonych; potknięcie na drodze kariery do SO. Jest logiczne, że sąd w związku z tym kieruje się przepisami prawa i powołuje biegłych. Sąd NIE TWORZY W TYM KRAJU PRAWA, tylko je stosuje. Na to, w którym kierunku będzie się toczyć postępowanie, wpływ przede wszystkim może mieć przyjęta przez oskarżonego linia obrony, która w tym przypadku jest TAKA a nie inna. Ale, oczywiście, pani redaktor na procedurze karnej i na prawie nie bardzo się zna, za to polityków kontrowersyjnych szanuje, bo pisanie o nich zapewnia jej znośny kawałek chleba.
      • nerwus0 Re: Kolejny głupawy komentarz. 24.06.11, 15:09
        spokojny.zenek napisał:

        > ttr32 napisał:
        >
        > > Szacun dla Pani redaktor!
        >
        > Za co ten kibolski "szacun"? Za kolejny głupawy komentarz?
        > Gdyby sąd zaniechał w takich okolicznosciach sprawy powołania biegłych psychiat
        > rów, wyrok na 100% byłby uchylony w II instancji.
        >

        Spokojny.zenek zadarłeś z prawnikiem dyplomowanym. Nawet gdzieś podawał numer
        dyplomu. Dzisiaj piątek, znaczy barek już otwarł i zaraz zacznie ględzenie i szukanie IP.
    • aaneta bzdura 24.06.11, 12:22
      Dlaczego powszechnie uważa się, że badania psychiatryczne są upokarzające? A nawet jakikolwiek kontakt z psychiatrą? Trochę się zmieniło od XIX wieku. Choroba psychiatryczna to taka sama choroba jak każda inna.
      • koham.mihnika.copyright zachowanie prezesa usprawiedliwia zachowanie sadu 24.06.11, 12:52
        ten facet definitywnie ma problemy z osobowoscia. Poczytajcie Karen Horney.
        • aaneta "problemy z osobowością" 24.06.11, 13:24
          koham.mihnika.copyright napisał:
          > ten facet definitywnie ma problemy z osobowoscia. Poczytajcie Karen Horney.

          Myślisz, że to tylko neuroza?
      • eryn_7 Re: bzdura 24.06.11, 18:20
        Co jeszcze się zmieniło (chociaż jeszcze nie w Polsce), że wszelkie formy leczenia wymagają zgody leczonego. (Na piśmie, przed podjęciem każdej istotnej formy terapii lub jej zmiany - W cywilizowanym szpitalu możemy się spodziewać, że wielokrotnie dadzą nam do podpisu zgodę na leczenie - zgodę na: hospitalizację, każdy zabieg itd).
        Uznanie kogoś za niepoczytalnego i przymusowe badania lub leczenie są właśnie tym, co zdarzało się nagminnie w zeszłym stuleciu, a obecnie jest w odwrocie. Zeszłe stulecie również wsławiło się "psychuszkami", gdzie wsadzano przeciwników politycznych (totalitaryzm sowiecki) i mordowaniem pacjentów psychiatrycznych (totalitaryzm nazistowski).
        Bredzić sobie na temat Karen Horney każdy może, co jeszcze nie znaczy, że ma jakieś prawo do stawiania nieproszonych diagnoz, czy to psychologicznych, czy psychiatrycznych, bez względu na to, czy ma po temu jakieś kwalifikacje, czy nie. (A na bank nie ma!)
    • madziapl1 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:23
      To znaczy ze WARIAT polityk zostaje objety imunitetem. To tak jak w Afryce ze Najwiekszy wariat w plemieniu zostaje przywodca. Brawo Polacy jeszcze chwile a dogonimy MURZYNOW.
    • 6.smiech Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:24
      ttr32 napisał:

      > Szacun dla Pani redaktor!

      Szacun dla Sadu !
      • spokojny.zenek Wielki Szacunek dla sądu. 24.06.11, 12:27
        Tak jest. Sąd z pewnoscią wiedział,jaki histeryczny jazgot rozlegnie sie po tej decyzji. A jednak nie zawahał sie postąpić przyzwoicie i zgodnie z prawem.
        SZACUNEK dla sądu.
    • 6.smiech Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:27
      A co ten kurdupel wyprawaia od lat ? Upokarza Polske, Prezydenta, Premiera, rzad i kogo tylko
      mu sie podwinie. Czas zbadac czy robi to majac zdrowe zmysly czy jest tylko zwyczajnym
      wariatem.
    • lehoo Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:30
      W gruncie rzeczy decyzja sędziego jest na korzyść Kaczyńskiego. Przecież jako mente captus nie mógłby brać udziału w procesie sądowym i nie można byłoby go ukarać.
    • one.emeryt12 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:32
      Nie zloscie sie tak na ta redaktorke. Ona albo nic nie rozumie albo na cos liczy chcac postawic
      tego swira nad prawem. Niech sobie placze te krokodyle lzy upokorzenia to moze prezio ja po pustej glowce poglaszcze.
    • apas13 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:33
      Pani redaktor, ani Pani, ani ja, ani nikt nie wie, czym kierował się sędzia. Ja jestem jednak przekonany, ze NIE powinien kierować się obawą, ża pan Kaczyński mógłby być poniżony w opinii publicznej. Bo niby czemu potem jakiś inny sąd miałby kierować na obserwcję psychiatryczną pana Michała, drobnego pijaczka z kamienicy po drugiej stronie mojej ulicy, który miewa napady szału i maltretuje swoją zonę? A w czymże obaj obywatele - szef partii i pan Michał - nie są sobie równi? Jeśli sędzia ma wątpliwości, osoba i funkcja publiczna oskarżonego nie odgrywa roli, winien być przebadany. A zresztą, nikt w Polsce nie może być poniżony ze względy na stan zdrowia, to gwarantuje nam konstytucja, a badanie psychiatryczne jest - winno być! - odbierane społecznie tak samo, jak badanie kardiologiczne. Kto jak kto, ale Pani powinna to wiedzieć. A że nie jest? Czy to wina sądu?
      A wracając do pana Kaczyńskiego. Otóż posługuje się on pojęciem Układu, którego agentem-śpiochem miał być oskarżyciel. Co to jest ów układ? Nie wiadomo. Jak dotąd, nikt go nie znalazł. Sam Kaczyński ze współpracownikami próbowali: a to mecenas Widacki i kilku innych profesorów miało być kwintesencją Układu, a to pani Blida, a to doktor G. Okazuje się, że nie byli. Przynajmniej w świetle obowiązującego w Polsce prawa. Ale Kacyńskie wie, ze Układ istnieje, że są Oni czyniący Zło, mordujący prezydenta Polski, sprzedający naszą suwerenność za judaszowe srebrniki. Aby rozstrzygnąć sprawę, którą sąd rozstrzygnąć musi, trzeba ów Układ znaleźć, nazwać, zdefiniować by określić, czy oskarżyciel został pomówiony, czy rzeczywiście agentem był. Jak dotąd nikomu się to nie udało, poza panem Kaczyńskim - on Układ widzi, on z nim walczy. Zawiera sojusze z kryminalistami (Lepper), którymi normalnie sie brzydzi - by zwalczyć Układ. Zmienia poglądy o 180 stopni - by Układ pokonać.
      Gdybym był sędzią, szukał bym każdej możliwości wejrzenia w umysł pana Kaczyńskiego. To takie dziwne?
    • mieszkaniec_wszechswiatow Wprowadzić obowiązkowe badania psychiatryczne dla 24.06.11, 12:33

      wszystkich osób starających się o funkcje publiczne !!!
      • eryn_7 A ty już z zamkniętego oddziału psychiatrycznego? 24.06.11, 18:24
        A ty już z zamkniętego oddziału psychiatrycznego piszesz?
    • kapitan_kloss Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:33
      Sąd miał wątpliwości co do stanu psychicznego pozwanego, Sąd skorzystał z możliwości ich wyjaśnienia KROPKA!
      Nie rozumiem pretensji do właściwie rozstrzygającego organu.
      • gradellanin Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:39
        kapitan_kloss napisał:

        > Nie rozumiem pretensji do właściwie rozstrzygającego organu.

        Nie martw się, kiedyś zrozumiesz. Trochę poczytasz, trochę pożyjesz i zrozumiesz.
    • kresowiak22 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:39
      Prawo i sprawiedliwość dla każdego takie samo.Czy pani redaktor zna całą dokumentację sądową.Jestem poniżany jako obywtel każdego niemal dnia jak słyszę i widzę jak w brew rozumowi i przyzwoitości utrzymywani za moje-nasze pieniądze politycy wygadują kłamsta i pomówienia.
      Wytworzyła się warstwa t.zw."polityków" wiodących klawe życie - jako posłowie znależli sobie łatwy sposób na życie, dobra kasa-odpowiedzialność żadna (kartka wyborcza przy obecnej ordynacji ???).
      Właśnie jestem po diagnozie ciężkiej choroby biliskiej mi osoby po 2 letnim tułaniu się po przychodniach, diagnozę można było postawić od razu, na wstępie ale to głownie z winy naszym polityków trwało to 2 lata.
      Tak panowie posłowie - do roboty, nie irytujcie nas.
    • 0ffka Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:46
      Pani redaktor ma rację.
      Według mnie lobby prawnicze nie przepada za braćmi Kaczyńskim ze względu na to, że walczyli o zwiększenie dostępności do robienia aplikacji a co za tym idzie zwiększeniem adwokatów, radców prawnych w Polsce. To spowodowałaby obniżenie dochodów tychże a także poniesienie poziomu usług.
      Obecnie wygrywa ten co ma pieniądze, prawo często jest przeciwko poszkodowanemu chroniąc kryminalistów.
      • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:50
        Startujesz w konkursie na nagłupszy komentarz? Czy ci się fora pomyliły?
      • 6.smiech Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:58
        0ffka napisała:

        > Pani redaktor ma rację.
        > Według mnie lobby prawnicze nie przepada za braćmi Kaczyńskim ze względu na to,
        > że walczyli o zwiększenie dostępności do robienia aplikacji a co za tym idzie
        > zwiększeniem adwokatów, radców prawnych w Polsce. To spowodowałaby obniżenie do
        > chodów tychże a także poniesienie poziomu usług.
        Obecnie wygrywa ten co ma pieniądze, prawo często jest przeciwko poszkodowanemu chroniąc kryminalistów.

        Offka, tez na psychoproszkach ?
      • mike.recz Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:40
        0ffka napisała:

        > Pani redaktor ma rację.
        > Według mnie lobby prawnicze nie przepada za braćmi Kaczyńskim ze względu na to,
        > że walczyli o zwiększenie dostępności do robienia aplikacji a co za tym idzie
        > zwiększeniem adwokatów, radców prawnych w Polsce. To spowodowałaby obniżenie do
        > chodów tychże a także poniesienie poziomu usług.
        > Obecnie wygrywa ten co ma pieniądze, prawo często jest przeciwko poszkodowanemu
        > chroniąc kryminalistów.

        Najlepszym dowodem na Twoją tezę jest postawa mecenasa Kruszyńskiego:

        www.se.pl/wydarzenia/opinie/sedzia-naduzy-prawa_192044.html
        Pomyśl czasem dziewczyno zanim coś chlapniesz.
        • 0ffka Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:30
          Są prawnicy i prawnicy.
          Kaczyński sam jest prawnikiem!
          • mike.recz Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:52
            0ffka napisała:

            > Są prawnicy i prawnicy.
            > Kaczyński sam jest prawnikiem!

            Mularczyk również:
            forum.gazeta.pl/forum/w,904,126418445,126422498,Re_Sad_upokorzyl_Kaczynskiego.html
            • zbyleon Zapomnieliście o praktykach z ZSRR 24.06.11, 15:03
              Pani redaktor i większość forumowiczów zapomniało o tym jak to robiono w Związku Radzieckim.
              Słynne psychuszki do których wysyłano dysydentów.
              Jeśli mówić o upokorzeniu to raczej sędziego, który podjął taką decyzję.
              To kolejny przyczynek do smętnego obrazu naszej legislatury.
              • mike.recz Ja akurat nie zapomniałem więc nie porównuję 24.06.11, 15:11
                bezmyślnie ofiar bezwzględnego, totalitarnego systemu komunistycznego z pączkiem w maśle, posłem Kaczyńskim.




                zbyleon napisał:

                > Pani redaktor i większość forumowiczów zapomniało o tym jak to robiono w Związ
                > ku Radzieckim.
                > Słynne psychuszki do których wysyłano dysydentów.
                > Jeśli mówić o upokorzeniu to raczej sędziego, który podjął taką decyzję.
                > To kolejny przyczynek do smętnego obrazu naszej legislatury.
                • zbyleon Re: Ja akurat nie zapomniałem więc nie porównuję 24.06.11, 15:38
                  mike.recz napisał:

                  > zbyleon napisał:
                  >
                  > > Pani redaktor i większość forumowiczów zapomniało o tym jak to robiono w
                  > Związ
                  > > ku Radzieckim.
                  > > Słynne psychuszki do których wysyłano dysydentów.
                  > > Jeśli mówić o upokorzeniu to raczej sędziego, który podjął taką decyzję.
                  > > To kolejny przyczynek do smętnego obrazu naszej legislatury.


                  > bezmyślnie ofiar bezwzględnego, totalitarnego systemu komunistycznego z pączkie
                  > m w maśle, posłem Kaczyńskim.
                  >
                  Czy to nie jest kwestią czasu?
                  Może nadejść czas sprasowania tego pączusia i wyciśnięcia z niego masełka.
                  Im bliżej Związek Zjednoczonych Republik Europejskich ZSRR , tym bardziej prawdopodobne
                  takie zdarzenie.
                  • mike.recz Re: Ja akurat nie zapomniałem więc nie porównuję 24.06.11, 15:47
                    Wiem, a Rydzykowi za jego ostatnie słowa skonfiskowano majątek fundacji, a on sam jest na Syberii.



                    zbyleon napisał: Czy to nie jest kwestią czasu?
                    > Może nadejść czas sprasowania tego pączusia i wyciśnięcia z niego masełka.
                    > Im bliżej Związek Zjednoczonych Republik Europejskich ZSRR , tym bardziej praw
                    > dopodobne
                    > takie zdarzenie.
                    >
                    • zbyleon Re: Ja akurat nie zapomniałem więc nie porównuję 24.06.11, 16:52
                      mike.recz napisał:

                      > Wiem, a Rydzykowi za jego ostatnie słowa skonfiskowano majątek fundacji, a on s
                      > am jest na Syberii.
                      >
                      Spokojnie,
                      co ma wisieć nie utonie.
                      Пoдoждите и yвидите.
              • 0ffka Re: Zapomnieliście o praktykach z ZSRR 24.06.11, 17:28
                zbyleon napisał:


                > Słynne psychuszki do których wysyłano dysydentów.

                ot co!
            • gross-on Sąd o prawiczku Kaczyńskim... 24.06.11, 15:07
              No, no...zamiast Nu-nu...
    • madziapl1 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:46
      Pacze na zdjecie stwierdzam ze jeszcze nie SZALOWIEC ale mu niewiele brakuje.
    • wlekawa Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:47
      To jest tajemnica poliszynela, że pewien kandydat, który się przymierza do najwyższych urzędów ma nierówno pod sufitem.
    • boykotka Kaczyński upokarzał mnie od lat 24.06.11, 12:49
      kto sieje wiatr ten burzę zbiera.
      • koham.mihnika.copyright ja bym powiedzial-Kaczynski od lat sikal pod wiatr 24.06.11, 12:55

    • nufatek Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:55
      Czy naprawdę chcecie Polski Kaczmarków ?
      • 6.smiech Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:00
        nufatek napisał:

        > Czy naprawdę chcecie Polski Kaczmarków ?

        Nie ale nie chcemy aby Polska zarazem stala sie Kaczystanem.
        • miroslawa_potrzeba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 16:41
          nufatek napisał:

          > Czy naprawdę chcecie Polski Kaczmarków ?

          Oczywiscie ze nie, dlatego pogonilismy, wielokrotnie kolegow Kaczmarkow - Kaczystow i pogonimy ich na jesieni ponownie;-D
      • maaac Polska Kaczmarków to też Polska Kaczyńskich. 24.06.11, 13:04
        A Polski Kaczyńskich, którzy wynieśli "Kaczmarków" na wysokie stanowiska, a potem gdy przeszkodzili im w działalności ocierającej się o TS chcieli medialnie zlinczować?

        Nie potrzebuję "polski prostytutek" jednak zawszę będę stawał przeciwko tym, którzy jako "walkę z prostytucją" rozumieją katowanie tych kobiet. Rozumiesz? Nawet przestępca ma swoje prawa, jeśli pada ofiarą przestępstwa i te prawa Kaczmarka zostały przez Kaczyńskiego naruszone i BEZ względu kim jest, będzie czy był Kaczmarek - Kaczyński za złamanie prawa wobec Kaczmarka musi odpowiedzieć sądownie.

        PS.
        Pana Bogusława i rodzinę Teodora serdecznie przepraszam za posługiwanie się również ich nazwiskiem jako synonimem państwa przestępczego. Niestety nikt nie ma wpływu na to jakie łobuzy mogą nosić to samo nazwisko.
    • bator99 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 12:58
      pani redkator mówiąc oględnie coś się poplątało i na początku wymienia osoby,które nie były badane psychiatrycznie, no bo nie miały sprawy karnej,a powinny mieć, to tak na marginesie.Artykuł tej pani broniący J.Kaczyńskiego,to nic innego jak postawienia go ponad prawem, a także ośmieszenie sędziego i sądy w Polsce.Ten artykuł, to też działanie na wyrost na przyszłośc,próba postawienia też dziennikarzy ponad prawem,gdyż niektórym z nich takie sprawy modą się przydarzyć.To głownie dziennikarze bardzo ostro obniżają poziom kultury relacji i dyskusji.Niektórzy z nich czują się jak święte krowy,a to powinno się zmienić bo swoboda wypowiedzi nie polega na obrażaniu,oczernianiu człowieka-wszyscy mamy swoją godność.
      • boykotka Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:08
        bator99 napisał:

        > pani redkator mówiąc oględnie coś się poplątało i na początku wymienia osoby,kt
        > óre nie były badane psychiatrycznie, no bo nie miały sprawy karnej,a powinny mi
        > eć, to tak na marginesie.Artykuł tej pani broniący J.Kaczyńskiego,to nic innego
        > jak postawienia go ponad prawem, a także ośmieszenie sędziego i sądy w Polsce.
        > Ten artykuł, to też działanie na wyrost na przyszłośc,próba postawienia też dzi
        > ennikarzy ponad prawem,gdyż niektórym z nich takie sprawy modą się przydarzyć.T
        > o głownie dziennikarze bardzo ostro obniżają poziom kultury relacji i dyskusji.
        > Niektórzy z nich czują się jak święte krowy,a to powinno się zmienić bo swoboda
        > wypowiedzi nie polega na obrażaniu,oczernianiu człowieka-wszyscy mamy swoją go
        > dność.
        Masz całkowitą rację, dodam tylko, że gdyby dziennikarze od razu przyjęli ton komentarzy broniący sądu sprawy by nie było i nie byłoby o czym pisać. Bo przecież analiza tego co się obecnie dzieje na światowych rynkach wymaga dużo szerszej wiedzy by komentować; zresztą sprawa Kaczyńskiego też byłaby komentowana przez dziennikarzy inaczej, gdyby mieliby oni chociaz blade pojęcie o funkcjonowaniu sądownictwa w Polsce.
        • spokojny.zenek Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:35
          Niestety, problem bierze sie z tego, że dziennikarze specjalizujący się w tematyce prawnej nie tylko nie mają pojęcia o obowiązującym prawie, ale też nie przejawiają chęci dowiedzenia sie czegokolwiek. Red. Siedlecka jest przykładem drastycznym, ale problem jest szerszej natury i nie dotyczy tylko prawa karnego (choć to jest najbardzoej medialne) ale też innych podsatawowych dziedzin. Vide: spesób relacjonowania (skądinąd skrajnie nieetyczny) trójmiejskiej sprawy przywłaszczenia psa przez ludzi, któryz go przyjęli ze schroniska. Gdy się okazało, że pies był wcześniej skradziony właścicielowi i ten go szukał, odmówili oni oddania psa i przez kilka miesięcy kpili sobie z wszystkich. Dziennikarze potrafili tak opisac tę historię, że z przywłaszczająchc zrobili "pokrzywdzonych", zaś na forach pojawiły się obrzydliwe insynuacje pod adresem własciciela i zdumienie, że sprawą zajmowała się policja.
          Zaś odebranie (za którymś kolejnym razem) psa i oddanie właścicielowi nazwano "dowcipnie" "brawurową akcją policji".

          • boykotka Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:44
            Dla mnie nieuctwo dziennikarzy wybitnie zostało uwypuklone w sprawie szczepionek na "świńską" grypę". Pamiętam "Kropkę nad i" z min. Kopacz, która musiała zmierzyć się z nieuctwem i furią Moniki Olejnik. No cóż głupek zazwyczaj jest przekonany o swojej mądrości i broni swojej opinii jak niepodległości.
            • maaac Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 14:03
              Dziennikarze z definicji są niekompetentni. Jak się nie potrafi wykazać w pracy w której picowaniem nie da się zastąpić konkretnej wiedzy to idzie na dziennikarza.
              Nawet prawnicy prócz bajerowania muszą znać przepisy prawne. Politycy muszą umieć zdobywać poklask wyborców. Co zaś muszą umieć dziennikarze?

              W dodatku z tym jest co raz gorzej. Parcie na "Szybkość" newsów powoduje, że coraz mniej czasu zostaje na ich sprawdzenie. Konkurencja powoduje cięcie kosztów i zatrudnianie coraz większych głupków bo są tańsi. :(
          • miroslawa_potrzeba Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 17:10
            A pani "redahtorka" to bedzie z ktorej listy PISs kandydowac, sejmowej czy senackiej?;D
    • boykotka A jeszcze dodam 24.06.11, 13:02
      Na całe szczęście, że sędzią w tej sprawie jest mężczyzna w sile wieku, bo gdyby była to kobieta to byście Państwo dziennikarstwo wespół z Panem Kaczyńskim sobie poużywali :(
      • maaac Re: A jeszcze dodam 24.06.11, 13:10
        :) a może właśnie dla tego sędzia się odważył?

        Już dawno zauważyłem, że wiele osób wobec mnie nie odważa się na te same manipulacje czy chamskie działania co wobec moich drobniejszych koleżanek (jeśli chodzi o sprawy typu bezpośredniego kontaktu). IMHO to jakiś atawizm nakazujący podświadomie większą ostrożność wobec 100 kg mężczyzn niż wobec 45 kg kobiety. To z drugiej strony daje większe poczucie odwagi /bezpieczeństwa działania w słusznych sprawach u "sporych" mężczyzn.

        Mowa oczywiście o statystyce, a nie pojedynczych wypadkach bo bywają drobne kobiety z "twardszymi jajami" od największych mężczyzn.
        • boykotka Re: A jeszcze dodam 24.06.11, 13:17
          Dla mnie jako kobiety Maac wcale nie jest to śmieszne. Niestety....
          W sądach rodzinnych w większej części orzekają kobiety i dość często słyszy się opinię, że zawsze rozstrzygają na korzyść kobiet. Nie powinno tak być w obu tych przypadkach.
          • maaac Re: A jeszcze dodam 24.06.11, 13:57
            Nie śmieszne to nie jest.
            Jednak takie fakty widzę. Może się mylę może da się mnie przekonać argumentami, ale jednak są.

            Też słyszałem opowieści o kobitach sędziach i sądach rodzinnych. Niestety obawiam się, że są prawdziwe. Przekonały by mnie dopiero dane statystyczne, chociaż i te mogą być zafałszowane. Ot chociażby wystarczy podać statystyki, że jednak częściej dzieci pozostają przy matkach nie przy ojcach, a NIE podać statystyk dotyczących realnych możliwość gwarantowania opieki tym dzieciom. Nie podać bo może z nich wynikać, że to nie "kobieca solidarność" ale właśnie statystycznie gorsze warunki u ojców mogą dawać takie efekty statystyczne decyzji sądów.

            Chociaż.... tu pojawia się następne pytanie. Kto by tworzył i jakimi kryteriami oceny "warunków"? Też mam wrażenie być może mylne, że większość pracowników socjalnych (chyba to oni dostarczają materiały do rozważań sędziów na temat warunków?) są kobiety? Więc i tu może się pojawić oskarżenie o "kobiecą solidarność". Kryteria wiec powinny być maksymalnie obiektywne jak się tylko da.
            Itd. itp.

            Wracając do głównego wątku. Kobiety i mężczyźni NIE SĄ TACY SAMI. Ta prawda jest prawdą statystyczną (nie dotyczy to wybranych osób, ale całych populacji, z pojedynczymi może być na odwrót) i nie jest prawdą "wartościującą" (tzn. inny nie znaczy gorszy).

            Tego żadne równouprawnienie nie zmieni - np. muszę osobiście taskać w pracy butle z gazami technicznymi. Znam kobiety, które też to potrafią robić z równie małym wysiłkiem co większość moich kolegów i ja (choć i znam takich co mają z tym problem) jednak większość nie potrafi. Nie potrafi i nie będzie potrafić mimo ustaw, manifestów, deklaracji, protestów itp. itd. dopiero ewolucja może to zmienić. Nie są wcale przez to "gorsze" bo umieją lepiej inne sprawy niż ja - np wysiadam przy działaniach jednocześnie względem różnych tematów, większość kobiet radzi sobie z tym bez minimalnego wysiłku.

            Trzeba to tylko przyjąć do wiadomości i z tym żyć, starając się neutralizować wpływ takich czynników na życie - stała instalacja dostarczania gazów i już niczego taskać nie musi.

            Więc i w sądach można jakoś myśleć by o ile faktycznie takie czynniki działają może da się jakoś je zneutralizować, ale na pewno nie należy istnieniu im zaprzeczać.
            • boykotka Re: A jeszcze dodam 24.06.11, 14:24
              Zgadzam się, że kobiety i mężczyźni są różni ale prezentowanie a właściwie sugerowanie przez p. Kaczyńskiego opinii, że są głupsze to już chyba seksizm ???
              • maaac Re: A jeszcze dodam 24.06.11, 14:45
                U większości osób nazwał bym to seksizmem bo to JEST seksizm.

                U Kaczyńskiego to może być coś głębszego biorąc pod uwagę brak rodziny (nie, nie mam na myśli tego co wszyscy, to może być np to na co cierpiał Wiesław Michnikowski w Seksmisji). Dowiemy się być może z werdyktu lekarz psychiatrów, jeżeli zbadają coś więcej niż tylko jego poczytalność.
    • andrewhdh Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:03
      Za komuny krazyla bajeczka o Kosyginie: "Kto kosa walczy, od kosy ginie".
      Kiedy depcze sie komus po odciskach nalezy liczyc sie z mozliwoscia odwetu.
      I pomimo, ze p. redaktor ma racje, jakos mi tego nieudacznika nie zal. Kaczynski codziennie upokarza miliony Polakow, apodyktycznie decydujac kto jest dobrym Polakiem a kto nie. Obrazajac naszych bohaterow narodowych. Kwestionujac nasza suwerennosc i legalnosc obecnego rzadu. Osobiscie wolalbym jednak by zostal on oficjalnie skazany za szkalowanie Polski, dzieki ktorej jest dzisiaj tym kim jest.
      • boykotka Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:12
        Al'a Capone też skazali za to co mogli mu udowodnić.
      • goodman41 Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 15:56
        andrewhdh napisał:
        Kaczynski codziennie upokarza miliony Polakow, apodyktycznie decydujac kto jest dobrym
        Polakiem a kto nie. Obrazajac naszych bohaterow narodowych. Kwestionujac nasza
        suwerennosc i legalnosc obecnego rzadu. Osobiscie wolalbym jednak by zostal on
        oficjalnie skazany za szkalowanie Polski, dzieki ktorej jest dzisiaj tym kim jest.

        A jakiz z niego Polak? Syn Zyda rosyjskiego agenta KGB. Postepuje tak samo jak go ojciec nauczyl.
    • apostata99 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:03
      Pani redaktor sie myli!
      Pan Kaczyński tłumaczył się ze swoich deklaracji dotyczacych Gierka,Oleksego oraz wizerunku z kampani prezydenckiej 2010 roku czasową niepoczytalnością spowodowaną lekami uspakajajacymi. Pan Kaczyński sam, z własnej woli i do tego publicznie oświadczył, że jego stan psychiczny był tak poważny a lekarstwa tak silne,że nie odpowiada za to co mówił w kampani prezydenckiej. I to jest podstawa decyzji sędziego. I tłumaczę pani redaktor dalej, że sąd po takiej deklaracji jednej ze stron,musi sprawdzić czy zły stan psychiczny, który był podstawą do terapi tak silnymi środkami farmakologicznymi, że spowodowały czasową niepoczytalność, już ustapił czy też trwa nadal. Wszak przez cały okragły rok wszyscy dokoła mówili jaką to wielką traumę przeżył pan Kaczyński. A może pani redaktor uważa, że sądzić należy każdego bez względu na jego stan zdrowia???. Czy pani redaktor zagwarantuje sędziemu, że pan Kaczyński jest zdrowy??? To pan Kaczyński upokorzył wyborców, którzy uwierzyli w sympatycznego starszego pana, racjonalnie się zachowujacego, kiedy oświadczył, że to "normalne" zachowanie to była czasowa niepoczytalność bo brał silne leki. Pan Kaczyński wpadł we własne sidła a pani redaktor się po prostu myli.
    • sam16 Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:04
      Nie jestem znawca prawa ale wierze ze sedzia ktory wydal polecenie o zasiegnieciu opini bieglych psychiatrow zna prawo i badanie Kaczynskiego ma podstawy prawne.
      Sady w Polsce i na swiecie odwoluja sie do opini bieglych nie tylko w sprawie zdrowia sadzonych i swiadkow.Jest to zwyczajna praktyka sadu nie budzaca wrzawy medialnej.
      Kaczynski jest osoba publiczna w zwiazku z tym opinia psychiatrow o stanie jego zdrowia psychicznego budzi emocje. Decyzj o zbadaniu psychiatrycznym mordercy Rosiaka w Lodzi nikt nie kwestionowal chociaz jak twierdzil Kaczynski morderca dzialal z pobudek politycznych bo kiedys nalezal do PO.
      Kaczynski nikogo nie zabil ale ciagle popelnia czyny haniebne z pobudek politycznych.
      Takimi czynami sa;pomowienie premiera Tuska ze z premedytacja ,wspolnie z Putinem zorganizowali katastrofe smolenska,ze Komorowski zostal wybrany przez pomlke i ze Polska nie jest krajem suwerennym.
      Takie wypowiedzi sa upokorzeniem dla prezydenta, premiera i wszystkich Polakow ktorzy chca byc dumni z Polaki jako wolnego kraju.
      Tak zwany zdrowy rozsadek podpowiada nam absurdalnosc wypowiedzi Kaczynskiego,ktory w dodatku sam przynal ze nie widzial co robi w czasie kampani wyborczej bo byl na silnych lekach
      wiec sad chce sie dowiedziec czy przez Kaczynskiego mowia leki czy on sam.

      • piotr7777 Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:14
        O ile wiem proces dotyczy wypowiedzi J.K. z 2008 roku a więc sprzed katastrofy smoleńskiej. Tymczasem Kaczyński we wspomnianym wywiadzie ujawnił, że środki uspokajające zaczął brać po śmierci brata i że nie brał ich wcześniej. Więc nazywając Kaczmarka "agentem - śpiochem" nie mógł być pod wpływem psychotropów.
        Jeśli natomiast sędzia (nawiasem mówiąc ten sam co w sprawie TVN vs Sakiewicz, to też powinno zastanawiać) opiera swoją decyzję na analizie publicznych wypowiedzi Kaczyńskiego z przeciągu ubiegłego roku to znaczy, że można mieć poważne wątpliwości co do jego bezstronności.
        Tym bardziej, że badanie psychiatryczne występują wówczas gdy zachodzą ku nim poważne przesłanki. Otóż Kaczyński nie jest pierwszym politykiem oskarżonym o pomówienie, ale pierwszym potraktowanym w ten sposób. I to jest bardzo niebezpieczne.
        • boykotka Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:23
          piotr7777 napisał:

          > Jeśli natomiast sędzia (......) opiera swoją decyzję na analizie publicznych wypowi
          > edzi Kaczyńskiego z przeciągu ubiegłego roku to znaczy, że można mieć poważne
          > wątpliwości co do jego bezstronności.

          Przecież Kaczyński ma zeznawać na dniach w sądzie a sąd będzie badał czy jest poczytalny by złożyć te zeznania, nie czy był poczytalny w chwili, kiedy wypowiadał słowa, za które został oskarżony. Nie wiem czy widzisz różnicę ??? Bo mogę Ci to wyjaśnić na przykładzie redaktora Zientarskiego.
        • aaneta doczytaj pls 24.06.11, 13:30
          piotr7777 napisał:
          > Więc nazyw
          > ając Kaczmarka "agentem - śpiochem" nie mógł być pod wpływem psychotropów.

          Następnym razem, zanim zabierzesz głos, dowiedz się, o czym mowa. Psychiatrzy mają ocenić, czy będzie w stanie brać udział w procesie, a nie, czy był pod wpływem psychotropów w momencie popełnienia przestępstwa.
        • mike.recz Re: Sąd upokorzył Kaczyńskiego 24.06.11, 13:41
          piotr7777 napisał:

          > O ile wiem proces dotyczy wypowiedzi J.K. z 2008 roku a więc sprzed katastrofy
          > smoleńskiej. Tymczasem Kaczyński we wspomnianym wywiadzie ujawnił, że środki us
          > pokajające zaczął brać po śmierci brata i że nie brał ich wcześniej.

          I dlatego właśnie jest sprawdzana tylko obecna kondycja i możliwość uczestniczenia w procesie
          nie zaś w momencie popełniania zarzuconego mu czynu.
Pełna wersja