vaterunser 29.06.11, 14:58 Jak to nie ma!? A czym innym jest uznanie za główną winę zastawienie przez czynniki moskiewskie i twerskie "pułapki" na smolot przez niezamknięcie lotniska? I nieskierowanie na inne lotnisko? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jurber1 Mgła bez podtekstów 29.06.11, 15:08 Nie bylo zamachu ?! Chyba Kaczynski dal Macierewiczowi ten sam lek, po ktorym dzisiaj musza jego badac psychiatrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Niestety tak po prostu nie bylo" 29.06.11, 15:40 Ta konkluzja u jednych pojawiła się w kilka godzin po tragicznej katastrofie a inni będący w zdecydowanej większości, z wyróżnieniem tych licznych odmozdzonych pieszczoszków sprawujących w naszym kraju władzę, potrzebowali jeśli nie roku to kilku miesięcy na przyswojenie sobie tej smutnej dla nas, nie mówiąc już o postokrągłostołowych "patriotycznych" debilach, rzeczywistości. Kilku miesięcy czy roku straconych na publicznym, kolejnym już, przelewaniu z pustego w próżne, którego jedynym celem była troska o ich własną debilną "patriotyczną" wrażliwość pretensjonalnych i upośledzonych umysłowo (najczęściej uniwersyteckich) półgłówków. Ten nasz wspólnie stracony czas na przelewanie z pustego w próżne byleby tylko zadowolić szczenięce potrzeby niedopieszczonych i odmozdzonych ale wyszczekanych gó...arzy, którzy od dwudziestu kilku lat "patriotycznie" zdominowali "demokratyczną" władzę w naszym kraju kosztuje nasz kraj jeśli nie miliardy to setki milionów złotych którymi, z racji na nasze obecne zadłużenie, obciążamy konto naszych następnych pokoleń. Pozostaje jednak zawsze pytanie jak to się dzieje, że na to, co jednym zajmuje kilka godzin a co najwyżej kilka dni inni, na nasze nieszczęście sprawujący w naszym kraju władzę, potrzebują kilku miesięcy ? I czy w takim wypadku nasze regionalne i europejskie ambicje i aspiracje nie przerastają najzwyczajniej "naszych", prezentowanych przez nasze władze, bardzo ograniczonych możliwości. Mgła bez podtekstów Odpowiedz Link Zgłoś
simon.01 Re: "Niestety tak po prostu nie bylo" 29.06.11, 21:36 Marnujesz się chłopie. Urodziłeś się chyba parę latek za późno. Tak sobie przeczytałem twój tekst i pomyślałem: co mi to przypomina? Trybunę Ludu i Żołnierza Wolności - o bananowej młodzieży i reakcji; tudzież drobnomieszczaństwie i szkodnictwie społecznym. Jakby kto kalkę zdjął:) Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Coś nowego ? 29.06.11, 15:44 Nadal współprca z Rosją układa się świetnie. Nadal nie ma wraku w Polsce ani czarnych skrzynek. Njaważniejsze że Donald może lutnąć w gałe w piątek .... Odpowiedz Link Zgłoś
brzmski bez podtekstów... gmła?! 29.06.11, 16:34 bym się upierał, że mgła, nawet w opromienionej światłością aadamową gazetcie, swój podtekst ma; poniżej, wytrzebiony z polemicznej gazetpyskówki dowód brzmski 27.06.11, 09:40 grzechu sr. nagminnie lubi fakty; stwierdza je potem - ochoczo, choć w manierze... dziecka we mgle, dręczonego np. upiorną wizja ojca - menela z flachą siwuchy w dłoni; gdy zatem grzechu flekuje waszczykowskiego, pamiętajcie czytający, że tak po prawdzie, gazettaspirant g. sr. toczy bój z imaginacjami pomieszkujący, choć stanowczo ciasno, w jego łepetynie Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Mgła bez podtekstów 29.06.11, 17:24 Jak nie było nic nowego to trzeba się martwić czy cieszyć ?? Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek Wroński wchodzi we mglę 29.06.11, 17:34 "Na konferencji PiS trudno znaleźć coś nowego." A mogło przecież (zamiast pisania-gadania o niczym) być wyjaśnienie plotki: Wroński składa samokrytykę - to by dopiero bylo cos nowego w standardach prasy codziennej (naklamałem, przepraszam...) . . . . . . Adam Michnik założył KOR Odpowiedz Link Zgłoś
lzeelitytozwyklebydlonieelity PO prostu sowieckie bydło dostaje małpiego rozumu 29.06.11, 19:49 Jak w takiej powodzi kłamstw i manipulacji siedzieć cicho bratać się i udawać że deszcz pada. -już w pierrwszych minutach po tragedii media podały wiadomość, że piloci podchodzili 4x do lądowania, informowano również że piloci nie znali j. rosyjskiego - były to oczywiste kłamstwa. -TVN24 , podała do wiadomości słowa które rzekomo wypowiedział kapitan Protasiuk "jak nie wylądujemy to mnie zabije"- kłamstwo. - kategoryczne oświadczenia o naciskach prezydenta- kłamstwa , których nikt nigdy nie potwierdził. -piloci przed katastrofą powiedzieli "popatrzcie jak lądują debeciaki" - ohydne i okrótne, w stosunku do rodzin pilotów, kłastwo. -za sterami samolotu gen. Błasik siedził- ohydne i potwornne kłamstwo, nie liczące się z rodziną gen. - tajna instrukcja, w 36 pułku, oddająca decyzję o lądowaniu w ręce najważniejszego pasażera- kłamstwo. -kłutnia, gen. Błasika z kap. Protasiukiem- kłamstwo. -samo sformułowanie "katastrofa samolotu prezydenckiego" jest czystą manipulacją. Prezydent w Polsce nie posiada samolotu. samoloty posiada rząd. Prawidłowe sformułowanie to " katastrofa samolotu rządowego z Prezydentem na pokładzie" Te kłamstwa GW i TVN z lubością już od roku bezustannie powtarzają, a niektóre nawet same produkują. Nikt, nie poniósł odpowiedzialności, za te kłamstwa, nikt nie przeprosił rodzin ofiar katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: PO prostu sowieckie bydło dostaje małpiego ro 29.06.11, 20:53 Masz racje. Sowiecke bydlo co robilo dzisiaj konferencje dostalo malpiego rozumu. I ich zwolennicy tez. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek sowieckie bydło o małpim rozumie nie rozumie 30.06.11, 00:55 kacap_z_moskwy napisał: Masz racje. Sowiecke bydlo co robilo dzisiaj konferencje dostalo malpiego rozumu. I ich zwolennicy tez. ja, jako sowieckie bydło o małpim rozumie nie ufam doniesieniom plotkarza Wrońskiego - przyłapany na kłamstwie nie czerwieni się ze wstydu - przeciwnie, występuje jako sędzia, oceniający, co jest prawdą, co jest manipulacją. Można sądzić, że ktoś, kto chętnie i łatwo manipuluje jest ekspertem d.s. manipulacji, ale nie trzeba mu wierzyć ... Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Wrońskij 29.06.11, 23:47 Usunąłeś lusterko z łazienki, by rano nie spoglądać na siebie przy goleniu? Całkiem rozsądne posuniecie. To fascynujące jaką można z siebie zrobić szmatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Panie Macierewicz, mgła to po rosyjsku "tuman" 30.06.11, 03:23 "Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych." Winston Churchill Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci “mezowie stanu” III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja. Wracajac do okolicznosci katastrofy jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby ”mecanasa” Rogalskiego. Dam Panu pare pomyslow Panie “mecenasie”: 1) nalezy oskarzyc obsluge smolenskiego lotniska za nie oddanie strzalow ostrzegawczych w kierunku niebezpiecznie obnizajacego pulap prezydenckiego Tupolewa. 2) mozna tez obarczyc stalinowskich oprawcow wina za to, ze przeprowadzili egzekucje na polskich oficerach w miejscu tak bardzo oddalonym od nowoczesnego portu lotniczego godnego samolotu Prezydenta Rzeczypospolitej... Pospolstwo i brukowce to kupia... Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni “sojusznicy”... Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza". Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy infantylnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili. Innymi slowy nasi wojskowi bawia sie w dzieci i to na oczach nas wszystkich nie mowiac juz o swiatowej opinii publicznej... Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem w “smolenskiej sprawie” i po mesku uderzmy sie w piers. Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu. Po zeznaniach swiadkow okolicznosci wylotu do Smolenska prezydenckiego Tupolewa i innych niechetnie odtajnianych przeciekach ze zrodel wojskowych dowiadujemy sie, ze sp. kpt. Protasiuk (najnizszy stopniem officer na pokladzie) wykazal wiecej rozsadku i wyobrazni niz cala genaralsko-admiralska swita Pana Prezydenta – badz co badz odpowiedzialna za bezpieczenstwo i obronnosc Naszego Kraju. Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly / przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej “najlepsza obrona jest atak” i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy. Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal powaznie nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna straci do nas cierpliwosc i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko. Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu. Sadzac z tego co dotychczas wladze Polski zrobily w tej sprawie obawiam sie, ze te wnioski utona w mdlym rocznicowym religijno-martyrologicznym pustoslowiu i... szyderczym smiechu Lecha K. z Wawelskiej krypty. Na domiar zlego Episkopat oglosi sp. Lecha Kaczynskiego-Wawelczyka swietym - opiekunem ofiar lotniczych zamachow bombowych. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekd38 Mgła bez podtekstów 30.06.11, 04:51 A ze Blasik mial alkohol we krwi to falsz i szkalowanie ????????? A piloci nie znali rosyjskiego to pewne. I kto decydowal o ladowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Mgła bez podtekstów 30.06.11, 08:53 Kto pamięta jeszcze serial "Siedemnaście mgnień wiosny"? W stylu z tego serialu zespół Macierewicza przekazywał swoje rewelacje. Odpowiedz Link Zgłoś