paputekonly 10.07.11, 12:20 Pełna zgoda... i dodam że powinien to być remont generalny.. "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych" "Party is the madness of many, for the gain of a few." Jonathan Swift Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ahk4iepaiv8u Ale przede wszystkim 10.07.11, 12:51 jeżeli remont demokracji, to demokratyczny remont. Aby żyło się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nasza "demokracja" to jest obecnie korytokracja 10.07.11, 12:58 ..wyrosła, za sprawa postokrągłostołowych decyzji, na "naszych" nomenklaturowych, sprzedajnych i zlodziejskich PZPR-owskich wzorcach ! I pomyśleć, że cały czas te same postokrągłostołowe pomioty które, przy współudziale entuzjastycznej, entuzjazmem debilów, sfory dziennikarskiej, stworzyły naszą obecną korytokrację jeszcze kilka lat temu dawały wszystkim dookoła, a szczególnie Rosjanom, lekcje demokracji ...! Demokracja do remontu Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Interes grup interesu góra nad demokracją 10.07.11, 13:15 Powolność jej procedur z racji szukania kompromisu uwidacznia się szczególnie przy osobach morderców zza biurka dziadków Kiszczaka i Jaruzelskiego. Tylko strach przed ujawnieniem zebranych przez nich kwitów na ówczesną opozycje skutkuje pozostawieniem obu na wolności. Co ciekawe ci sami redaktorzy którzy z taka troską pochylają się nad sprawami w rodzaju Jedwabnego i całościowym wyjaśnieniu tej zbrodni z duża niechęcią opowiadają się za ujawnieniem agentów SB w strukturach doradców opozycji z lat 80 , o czym Kiszczak sam mówił z rozbrajająca szczerością. Interes grup interesu góra nad demokracją ku aplauzie GW. Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Re: Interes grup interesu góra nad demokracją 11.07.11, 18:13 Czy to możliwe, abyś był jednocześnie wnuczkiem obu tych towarzyszy ? Są powiązani rodzinnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
marfi Demokracja do remontu 10.07.11, 14:33 stary głupek o twarzy dziecka przelewa na papier swoje 'wishfull thinking' remont i tak przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
alamakotalive Demokratura 10.07.11, 16:12 Zaden remont tu nie pomoze. Geneza demokracji to rzady wlascicieli niewolnikow. Tak bylo w starozytnej Grecji i tak rozwinela sie demokracja w USA. Sukces demokacji wymaga oswieconego elektoratu, a w kazdym razie oswieconej wiekszosci. Demokracja jest skazana na degeneracje w sytuacji gdy elektorat jest podatny na medialne manipulacje. Wowczas decyduja sumy wydana na reklame. Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Demokracja do remontu 10.07.11, 17:45 Demokracja wymaga remontu i to od podstaw czyli ordynacji wyborczej. Nie może być tak jak jest w Polsce,że to czterech przywódców partyjnych praktycznie wyznacza pozostałych 456 posłów. W dodatku jak niesie fama głoszona z Torunia są to Żydzi i komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Demokracja do remontu 10.07.11, 17:58 Autorytaryzm jako środek "wzbogacenia" demokracji napewno nie jest żadnym rozwiązaniem. Grecja nie jest też żadnym adekwatnym przykładem - uratowani zostali spekulanci finansowi na koszt europejskich podatników. Interesy oligarchii i ludzi pracujących zaczynają się rozchodzić współproporcjonalnie do ich dochodów. Ależ sobie pan redaktor wymyślił! Buhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Kogo reprezentuje Gadomski? 10.07.11, 18:40 Pełna zgoda że demokracja nie jest systemem doskonałym. Już dość dawno określono że najlepszym ustrojem byłby państwowy absolutyzm oświecony byle przestrzegał uniwersalnych wartości i zasad. Najbardziej zbliżone do tego modelu są szybko rozwijające się państwa azjatyckie. Widać że ten model jast najbardziej wydajny ekonomicznie. Redaktor Gadomski hołduje podobnemu wzorcowi tyle że czynnikiem sterującym nie jest państwo a kapitał i rynek. To one mają decydować o rozwoju lub upadku krajów czy społeczeństw. Mając takie perspektywy wolę jednak absolutyzm wschodni lub tą ułomną demokrację jaką mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
anty65 Sedno 10.07.11, 19:20 sprawy zawarte jest we fragmancie: "Współczesna demokracja dryfuje między populizmem a merytokracją. Politycy podlizują się wyborcom, odkładają trudne decyzje na czas po wyborach. A jednocześnie machina biurokratyczna państwa pracuje niekontrolowana przez wyborców. Ci nie są bowiem w stanie ocenić i kontrolować decyzji władz, gdyż dotyczą one coraz częściej spraw wymagających szczególnych kompetencji." Zgadzam się, że współczesna demokracja ma ten defekt, że pozwala wyborcom wrzucić kartkę do skrzyni i nie daje możliwości realnej kontroli państwa. Zwłaszcza na co są wydawane publiczne pieniądze. Na tym tle powstają właśnie tarcia społeczne w krajach jak Grecja. W Polsce będzie to samo. Wciąż uważam, zmniejszenie składek na OFE, za skok na kasę zdesperowanego rządu. Może proponuję zacząć od tego, żeby zmniejszyć dystans między społeczeństwem i parlamentem. Może trzeba zmienić ordynację, żeby głosować na nazwiska, a nie na listy??? Odpowiedz Link Zgłoś
kerrville Demokracja do remontu 10.07.11, 20:25 ma racje "anty 65". Glosowac powinno sie na czlowieka, wtedy czuje sie on bardziej odpowiedzialny przed wyborcami. Partie tej odpowiedzialnosci nie czuja, dbaja wylacznie o "slupki". Ponadto czas by przypomniec politykom co jest ich pierwszym obowiazkiem- rozwiazywac podstawowe problemy wyborcow. Pewnie niejeden z politykow bylby zaskoczony dowiadujac sie, ze jest to jego obowiazkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
anty65 Więcej demokracji w demokracji 10.07.11, 21:18 Upierałbym się przy tym, że problem demokracji bierze się stąd, że za mało jest demokracji w demokracji. Czyli zwiększyłbym rolę samorządów i czynnego udziału wszystkich obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras 600 tys osób chciało jednomandatowych okręgów... 10.07.11, 22:26 PO wniosła do sejmu skrzynie z podpisami w tej sprawie . I co zrobiła PO ? Komorowski wysłał te podpisy do zmielenia. Tak działa Platforma Obywatelska tak szanuje swoich wyborców i zwolenników. Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Działanie w polityce przynosi nieproporcjonalnie 11.07.11, 18:35 wielkie korzyści materialne w porównaniu do zysków w innych biznesach. Widzimy codziennie, jak parlamentarzyści trzymają się rękami i nogami ław w sejmie i w senacie. Gotowi są do wielu pociągnięć z utratą twarzy wlącznie, aby uzyskać "kontrakt" na następne 4 lata. Nie tylko dla siebie, bo są biura parlamentarzystów i inne konfitury. Biznes polityczny jest b. zyskowny. Za bardzo. A karty (mandaty) rozdają 3-4 wodzowie partii. Zdziwiłem się wynikami wyborów na radnych w dużym mieście wojewódzkim - większość, to działacze polityczni - prominentni członkowie partii, asystenci posłów, europosłów, prezydentów miast, itp. Problem w tym, że nasi "przedstawiciele" sami ustalają swoje apanaże i przywileje. Moje krótkie wnioski, to : JOW, likwidacja senatu, zmniejszenie sejmu, likwidacja immunitetów kryminalnych. O roli najsilniejszej partii, Krk, nie wspomnę ! Odpowiedz Link Zgłoś