Dodaj do ulubionych

Czarna nuta, czarna rozpacz

29.08.11, 07:44
Dziekuje panu Lubienskiemu za artykul. Bardzo mi takich artykulow brakuje w polskiej prasie.
Rozsadnie, pragmatycznie przedstawia sytuacje w naszym kraju. Bez przesadnych emocji dlatego jest wiarygodny. Nie ma juz takich ludzi wielu wsrod nas, mlodzi dziennikarze niestety nie sa w stanie wyrwac sie z tej rozkrzyczanej polskiej rzeczywistosci. Przeczytalam dzis w Svenska Dagbaldet artykul na temat: co sie znajduje w glowie dyktatora? Otoz badacz mozgu
James Fallon probuje nam na to pytanie odpowiedziec. Mozg dyktatora - Lenina, Sadama itp
jest zblizony do mozgu psychopaty. Ci ludzie maja podobna osobowosc, narcyzm, chec gorowania nad innymi - niektorzy nazwaliby to - zlem. Polacy sa podatni na uleganie zachwytom nad dyktatorami - chca "silnego czlowiek" z "charyzma" - wlasnie taka, zla charyzma. Najwiecej takich Polakow jest wsrod kresowian przesiaknietych duchem Azji, ktora nie rozumie praw jednostki (Chiny nie maja podobno slowa na indywidualizm) wybiera kolektyw. Ci ludzie w Polsce glosuja na PiS. Dopoki nie pozbedziemy sie ducha romantyzmu, kolektywnego patriotyzmu (szowinizmu) nasz kraj sie nie zmieni na lepsze, nie znormalnieje.
Protestanci szanuja prace, wlasna prace - nawet najgorsza. Sa dorosli, chca sami odpowiadac za siebie, nie korzystaja z rozgrzeszenia w konfesjonale - tym sie chyba od tego lepszego swiata roznimy - zawsze szukamy winnego poza soba, w innym. Co do Grossa - szkoda, ze nie porownal wydarzen w Jedwabnym i naszego zla do tego co dzis sie dzieje w Izraelu - profesor Bauman pieknie o tym mowi w swym ostatnim wywiadzie. Nie chcial pozostac w kraju, w ktorym Zydzi po tak okropnych doswiadczeniach zaczeli "wchodzic w buty" swych przesladowcow. Wyjechal do Anglii. Gross jesli jest juz taki do bolu uczciwy - powinien sie takze na temat Izfaela wypowiedziec. Ofiara czest zostaje katem, dzieci wychowanie w okrucienstwie rzadko staja sie humanistami. Taki jest czlowiek. Wierze, ze Polacy jednak zmadrzeja, zaczna kochac zycie a nie roztrzasac ciagle nasza martyrologie, sa kraje mniej szczesliwe niz my. Postarajmy sie o bycie dumnym z rozwijajacego sie, piekniejacego kraju.
Obserwuj wątek
    • jascon Czarna nuta, czarna rozpacz 29.08.11, 14:26
      Podziwiam Autora, no i Redakcję, że ukazał się taki esej.
      Nieszczęścia historyczne, i nie tylko, dotykały również inne kraje, tylko te inne kraje nie robiły z tego symbolu. Weźmy taki przykład Francji, uwielbianej przez Polaków, do cholery - dlaczego, większość nie zna francuskiego, a taka piękna literatura, Anglię (specjalnie piszę Anglię - ni GB) - to samo. Mieli nas od wieków w dupie, a myśmy się tym zachwycali. Ludzie! - Taż bardziej nas lubią Rosjanie niż przygraniczni Niemcy. Byłem w ZSRR, fakt, nie w Rosji, ale tam Białorusini, Ukraińcy i Rosjanie nas podziwiali, nas, może nie kochali, ale nas lubili, może na rozkaz, ale przy wódeczce? Taż to byli nasi Bracia. I to żeśmy zaprzepaścili. Byłem tam u nich, i to nie jako partyjny. Byłem u ludzi!
      I je3szce jedno - Żydzi! Jak tak będę słuchał naszych polityków - to napewno ich znienawidzę.
      Następny k..m.., po nas oczywiście, wybrany naród.
      Już mi się nie chcę. Dziękuję.
      JAS
    • higienista1 Czarna nuta, czarna rozpacz 01.09.11, 15:11
      To nie przegrane powstania czy tez dyplomatyczne niepowodzenia sa problemem .One sa konsekwencja wad organizacji zycia zbiorowego i jego ducha.Tu jest nieszczęscie.
    • asarhaddon Czarna nuta, czarna rozpacz 10.09.11, 22:14
      Jestem pod wrażeniem. Taki tekst w GW to ostatnio rzadkość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka