ginosaji
30.08.11, 11:01
To jest problem USA, że nie potrafią upilnować swoich najwrażliwszych danych. W ogóle nie wiem po co wcześniej pan Assange się bawił w ich redagowanie, zamiast opublikować jak leci i powiedzieć "patrzcie jak o swoich współpracowników dbają Amerykanie". Wreszcie to zrobił, brawa dla tego pana!