Banki drżą przed Grecją

06.09.11, 07:21
Polityczna idea wspólnej waluty europejskiej bez odpowiedzialności za polityczne wyczyny poszczególnych państw (człowiek odpowiedzialny tego nie wymyśliłby) przynosi już widoczne "owoce". Niemcy i Francja stawiają więc na bardziej zdecydowane centralne sterowanie, czyli ich otwartą dominację w podejmowaniu decyzji gospodarczych leżących dotychczas w sferze poszczególnych państw... Dokąd to wszystko zmierza i czy moglibyśmy wysłuchać kogoś kto nie tylko chce rządzić ale także czuje się odpowiedzialny?
    • noducks [...] 06.09.11, 07:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tacx Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:33
        to będzie pierwszy kraj w historii gdzie rewolucja rozliczy twórców współczesnego financial order. nie chciałbym być w skórze greckich finansistów... nie tylko greckich zresztą bo ten kryzys rozleje sie na Europę. Za chwilę zaczną się zatory w systemie bankowym nie tylko grackim, włosi sa utopieni w greckich papierach i sami mają dług minimalnie nizszy niż Grecja. Skończy sie jak w 1917. Sametovej revoluci nie będzie bo sprawa idzie o kasę a nie wartości . będzie jesień finansjery - A na drzewach zamiast liści będą dyndać....
        • lava71 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:49
          Pamiętam trzy lata temu był taki moment w Londynie gdy doszło o niepokojów i pracownicy banków mieli zezwolenie na "zwykły strój" aby nie rzucać się w oczy. Dosłownie zapachniało linczem. Ciekawe jaka będzie reakcja społeczeństw gdy rzeczywiście w końcu ten system się załamie i dojdzie do wyparowania pieniędzy z lokat. Ciekawe czy ci co stracą wszystko będą przyglądać się spokojnie jak garstka wybrańców żyje w pięknych posiadłościach i rozbija się wypasionymi furami ...
          • krzysiozboj Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:10
            Dzisiaj to są potężne prywatne posiadłości, czasem wyspy. Takie coś było przy którymś z amerykańskich banków, bank przynosił ogromne straty, prezesi milionowe premie a pod domem prezesów protestujący ludzie.
            Niestety obawiam się że co najwyżej gdzieś kozła ofiarnego co najwyżej się wskaże/skaże, największe sku...ństwo robione instytucjonalnie, bezimiennie i nie na tym rynku do którego ma szarak dostęp.

            Na razie mamy lekkie próby sądzenia premierów na Węgrzech i Islandii, tyle że tu wymiar może być symbliczny co najwyżej a powinno być jak sądzenie mafii, przepadek mienia wraz z mieniem rodziny i długoletnie więzienia. Bo to ciekawe zjawisko że okraść kogoś na kilkaset zł to więzienie a okraść kilkadziesiąt milionów ludzi to ... no właśnie co?
            • animator_kultury Miliardy w błoto 06.09.11, 15:03
              Ja jestem zły. Europejskie - w tym polski - rządy wyciągnęły ręce do Greków by ich wyciągnąć z szamba, rzuciły im miliardy euro pieniędzy swoich podatników, Grecy je wzięli a teraz się wypinają. Europa powinna im dowalić takie cła by zawalone długi spłacili tak czy inaczej.
          • andrzejto1 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:44
            lava71 napisał:

            > Pamiętam trzy lata temu był taki moment w Londynie gdy doszło o niepokojów i pr
            > acownicy banków mieli zezwolenie na "zwykły strój" aby nie rzucać się w oczy. D
            > osłownie zapachniało linczem. Ciekawe jaka będzie reakcja społeczeństw gdy rzec
            > zywiście w końcu ten system się załamie i dojdzie do wyparowania pieniędzy z lo
            > kat. Ciekawe czy ci co stracą wszystko będą przyglądać się spokojnie jak garstk
            > a wybrańców żyje w pięknych posiadłościach i rozbija się wypasionymi furami ...
            >

            Akurat kasa z lokat nie wyparuje. Istnieje coś co się nazywa UFG. Problem tkwi w tym, że nasi politycy pod pozorem walki z kryzysem na przerzucili na zwykłego obywatela koszty ratowania instytucji finansowych przed kryzysem. Wszelakie pakiety pomocowe itp zastrzyki finansowe z budżetu de facto zdejmują odpowiedzialność z managerów zarządzających bankami (nota bene są to najemni pracownicy, a więc nie kapitaliści). Interwencjonizm spowodował, że beknęli ci na dole drabiny, a ci, którzy rzeczywiście byli winni dalej jeżdzą rollsami i mają miliardowe rezydencje.
            Upadłość kilku banków skłoniłoby może co niektórych do zastanowienia się nad tym w jakim banku się ją trzyma i w co inwestuje. Ale t zupełnie inna historia...
            • lava71 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:49
              Teoria przewiduje także, że UFG w przypadku kryzysu i problemu dużej ilości banków zamienia się w UFO. I to tyle w temacie gwarancji.
              • dudkins16 I przed włochami 06.09.11, 10:14
                finanse-dla-kdazego.blogspot.com
              • andrzejto1 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:44
                lava71 napisał:

                > Teoria przewiduje także, że UFG w przypadku kryzysu i problemu dużej ilości ban
                > ków zamienia się w UFO. I to tyle w temacie gwarancji.
                >

                A o dywersyfikacji oszczędności to pan słyszał?? Państwo nie jest od myślenia za wszystkich. Poza tym akurat nasze banki są na plusie więc bym się nie martwił. Najwyżej za grosze będzie można upadłe kupić.
        • nannek a gdzie ifo o największych protestach w historii 06.09.11, 09:27
          Izraela?
          Widzieliście info o tym?
          Na ulicę wyszło ponad milion osób to tak jak gdyby w Polsce wyszło ponad 5milionów.
          Oczywiście propaganda zaniżyła ilość protestujących.

          Oni wielokrotnie bogatsi z wielokrotnie lepszym socjalem protestują?

          W Polsce nędza galopuje,, inflacja realna kolosalna dla większości 20%
          70% polaków poniżej minimum socjalnego i biednieję 15% rocznie i nic.
          biznes.onet.pl/wielkie-demonstracje-przeciwko-drozyznie,18572,4838573,1,news-detal

          Natomiast w Chinach z powodu inflacji 5% tak jak jak oficjalnie w PL.
          Dla najsłabiej zarabiających poniesiono kwotę wolną od podatku z 2000 juanów do 35000 juanów.
          Oczywiście zarobki wrosły tam o 30%, jak co roku.

          3500juanów to Polskie 1635zł netto lub 2300zł brutto.
          Ale siła nabywcza jak średnia krajowa w Polsce, której nie otrzymuje oficjalnie 70%.

          Nędzarz w Polsce
          PRACUJĄCY ZA MISKĘ KARTOFLI PRAWIE, NAJDŁUŻEJ NA ŚWIECIE, NA ŚMIECIOWEJ UMOWIE.
          Zarobi 1400zł netto i nie jest w stanie sam siebie utrzymać.
          polish.cri.cn/561/2011/09/01/181s106464.htm




          • michal747 Re: a gdzie ifo o największych protestach w histo 06.09.11, 10:31
            nannek 06.09.11:
            "W Polsce nędza galopuje,, inflacja realna kolosalna dla większości 20%
            70% polaków poniżej minimum socjalnego i biednieję 15% rocznie i nic."

            Rzadko takie bzdury zdarza mi się czytać.. Biedniejesz 15% rocznie chyba przede wszystkim umysłowo.
            • nannek Re: a gdzie ifo o największych protestach w histo 06.09.11, 10:58
              michal747 napisał:
              > Rzadko takie bzdury zdarza mi się czytać.. Biedniejesz 15% rocznie chyba przede
              > wszystkim umysłowo.

              I coś mądrego pajacu napisał? nic innego nie potrafisz?
              Myślisz przygłupie ze jak napiszesz parę obelg to ktoś pomyśli ze to nieprawda?
              Powiem więcej co najmniej 80% ludności dochody realne spadają o 20% udowodnij ze jest inaczej.

              wyborcza.biz/biznes/1,100969,10236670,_Rz___Przedszkolaki_ratuja_gminne_budzety.html
              ""Od września opłaty za przedszkole wzrosły średnio o 70 proc"""


              Sama podwyżka za przedszkola w tym roku daje rodzinie z dziećmi 10%-15% inflacji.
              A gdzie drożejąca żywność + 30%, bilety +35% książki gaz,prąd ubrania i cała masa innych.
              Dla nich inflacja matole to 30% minimum

              Przypominam ze według najnowszych badań średni dochód w rodzinie z dziećmi to 2860zł na głowę 800zł.
              To średnio 800zł jest już sporo poniżej oficjalnego zaniżonego o 60% minimum socjalnego czyli bieda.
              Ale z tak olbrzymim rozwarstwieniem w Polsce, wiemy większość ma mniej niż średnio.
              A to ci bogaci z średnim dochodem..

              dziubre.com/index.php/2011/01/23/bieda-to-codziennosc-polskich-pracownikow/
              W 2009 roku — w porównaniu do 2008 — pensje polskich pracowników spadły o prawie 10%.


              niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zycia
              Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce.

              Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę.......


              • nazikomunista_back Re: a gdzie ifo o największych protestach w histo 06.09.11, 12:04
                To ty, pojebku, rzucasz oskarżenia. Obowiązek dowodu leży po stronie oskarżyciela.
                • nannek Re: a gdzie ifo o największych protestach w histo 06.09.11, 12:12
                  Przecie szmato, przedstawiałem dowody.
                  Niech sobie tuman wraz z tobą szmato policzy,jak sami z osobna nie potraficie

                  nazikomunista_back to Kolejne wcielenie pewexa debila?
                  • myslacyszaryczlowiek1 Gdzie można przeczytać o protestach w Izraelu 06.09.11, 13:07
                    • misiaszm Re: Gdzie można przeczytać o protestach w Izrael 06.09.11, 19:15
                      Tu :)
                      www.bbc.co.uk/news/world-middle-east-14777260
        • andrzejto1 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:36
          tacx napisał:

          > to będzie pierwszy kraj w historii gdzie rewolucja rozliczy twórców współczesne
          > go financial order. nie chciałbym być w skórze greckich finansistów... nie tylk
          > o greckich zresztą bo ten kryzys rozleje sie na Europę. Za chwilę zaczną się za
          > tory w systemie bankowym nie tylko grackim, włosi sa utopieni w greckich papier
          > ach i sami mają dług minimalnie nizszy niż Grecja. Skończy sie jak w 1917. Same
          > tovej revoluci nie będzie bo sprawa idzie o kasę a nie wartości . będzie jesień
          > finansjery - A na drzewach zamiast liści będą dyndać....

          Pleciesz głupoty. Niewypłacalność kraje już ogłaszały i nikt z tego powodu rewolucji nie robił. Po prostu kończy się XX wiek. Wiek głupot, udawania, że można żyć na kredyt i fanaberii socjalnych. Miejmy nadzieję, że wróci normalny kapitalizm, gdzie każdy zarabia tyle ile sobie wypracuje.
          • tacx Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:45
            > Pleciesz głupoty. Niewypłacalność kraje już ogłaszały i nikt z tego powodu rewo
            > lucji nie robił. Po prostu kończy się XX wiek. Wiek głupot, udawania, że można
            > żyć na kredyt i fanaberii socjalnych. Miejmy nadzieję, że wróci normalny kapita
            > lizm, gdzie każdy zarabia tyle ile sobie wypracuje.

            A od czego wziął się stan wojenny jak nie od katastrofy finansów prl? Grecja nie ma jaruzelskiego ale nie ma też Wałęsy i mazowieckiego. Ma za to całą masę anarchistów i związkowców którzy zrobią z ulic bangladesz po przejściu huraganu. To nie jest też casus islandii a nawet Argentyny. Jak pier.. GrecjA to pociągnie za sobą kilku bankrutów - a w Europie zwykle takie historie kończyły się zwykle przewrotami systemowymi. krawymi mniej lub bardziej
            • andrzejto1 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 13:28
              tacx napisał:

              > > Pleciesz głupoty. Niewypłacalność kraje już ogłaszały i nikt z tego powod
              > u rewo
              > > lucji nie robił. Po prostu kończy się XX wiek. Wiek głupot, udawania, że
              > można
              > > żyć na kredyt i fanaberii socjalnych. Miejmy nadzieję, że wróci normalny
              > kapita
              > > lizm, gdzie każdy zarabia tyle ile sobie wypracuje.
              >
              > A od czego wziął się stan wojenny jak nie od katastrofy finansów prl? Grecja ni
              > e ma jaruzelskiego ale nie ma też Wałęsy i mazowieckiego. Ma za to całą masę an
              > archistów i związkowców którzy zrobią z ulic bangladesz po przejściu huraganu.
              > To nie jest też casus islandii a nawet Argentyny. Jak pier.. GrecjA to pociągni
              > e za sobą kilku bankrutów - a w Europie zwykle takie historie kończyły się zwyk
              > le przewrotami systemowymi. krawymi mniej lub bardziej

              Czym innym jest kryzys gospodarki a czym innym kryzys finansów państwa. To dwie różne bajki.
              Socjalistyczna gospodarka zbankrutowała, bo to co robił jeden robotnik w kapitalizmie, w socjalizmie robiło 4 i jeden brygadzista.
              Hipotetycznie po ogłoszeniu niewypłacalności straciłyby banki i instytucje finansowe posiadające nasze obligacje. Może nawet jakieś by upadły. Za to nam odpadłby jeden z największych składników budżetu, czyli koszt obsługi zadłużenia. Niewiele mniejszy niż dopłata do ZUS. Trochę ograniczenia socjalu, trochę ograniczeń przywilejów branżowych, zmniejszenie administracji i wyszlibyśmy na tym mniej więcej na zero.
              Na pewno część ludzi by straciła. Ale raczej ci co mają oszczędności.
        • wyjepka Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:53
          tacx napisał:

          to będzie pierwszy kraj w historii gdzie rewolucja rozliczy twórców współczesnego financial order. nie chciałbym być w skórze greckich finansistów... nie tylko greckich zresztą bo ten kryzys rozleje sie na Europę. Za chwilę zaczną się zatory w systemie bankowym nie tylko grackim, włosi sa utopieni w greckich papierach i sami mają dług minimalnie nizszy niż Grecja. Skończy sie jak w 1917. Sametovej revoluci nie będzie bo sprawa idzie o kasę a nie wartości . będzie jesień finansjery - A na drzewach zamiast liści będą dyndać....
          ----
          księgowi. Będą dyndać księgowi. Banki liczą straty na podstawie metody księgowania polegającej na zapisie wartości takiej jaka była w momencie gdy udzielały kredytu (mark to mark) a nie wg ceny rynkowej (mark to market znanej również jako fair value). I na tym właśnie polega przewał. Dlatego banki i fundusze tak strasznie drą mordę i boją się bankructwa Grecji. Będą musieli zaksięgować dług Grecji według metody "mark to zero". I dlatego grecy tak się stawiają. Dodatkowo, system bankowy który umożliwia bankom tworzenie pieniędzy z sufitu w postaci kredytu, czyli system rezerw częściowych, ułatwia nadużycia i tworzenie długu na podstawie nierealistycznych bo wymyślonych przez jakiś debili z doktoratem modeli.
    • kupaczewski Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:14
      Skończymy rozpadem strefy Euro i powstaniem europy dwóch prędkości.
      Jądro zcentralizowne z jednym rządem i reszta na południu.
      Smutna prawda jest że oni nie nadają się ze swoją mentalnościa drobnego cwaniaczka i braku poszanowania państwa.
      Polacy zresztą też.

      Tyle że bankierzy i tak się wywiną....
      • andrzejto1 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 13:31
        kupaczewski napisał:

        > Skończymy rozpadem strefy Euro i powstaniem europy dwóch prędkości.
        > Jądro zcentralizowne z jednym rządem i reszta na południu.
        > Smutna prawda jest że oni nie nadają się ze swoją mentalnościa drobnego cwaniac
        > zka i braku poszanowania państwa.
        > Polacy zresztą też.
        >
        > Tyle że bankierzy i tak się wywiną....

        UE jest na równi pochyłej w dół. Ten model się nie sprawdził. Socjalizm nie działa. Wymuszona integracja również. Szczególnie z imigrantami żyjącymi z socjalu.
    • thegreatmongo Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:19
      Ciekaw jestem jak oslabienie EURO wplynie na nasz eksport...

      Wszyscy placza nad tymi 250k franciszkanow... ale przeciez 20% strata zlotowki do EUR to taka sama zmiana oplacalnosci naszego eksportu...


      Moze sie okazac, ze w tej drugiej fali kryzysu Polska jeszcze raz wyjdzie dobrze na wlasnej walucie... ktora co prawda dostaje wklep co roku, ale przynajmniej pozwala byc konkurencyjnym kosztem sasiadow....

      Niemieckie firmy beda szukac oszczednosci, a to czesto oznacza Polskie produkty....
      • lava71 dobrze mówisz ... ale 06.09.11, 08:28
        ... ale niestety mamy coś takiego jak zadłużenie i w odróżnieniu od Japonii nie u własnych obywateli tylko w zagranicznych bankach. Słaba złotówka to większe zadłużenie. Właściwie to nawet bez pomocy zadłużającej nas kasty politycznej przekroczymy z marszu próg 55% a może i 60%. Wtedy dopiero się zaczną cięcia w wydatkach i podnoszenie podatków i wprowadzanie nowych. To co mamy teraz to sielanka i "dobrobyt". Na szpitale pieniędzy będzie brakować już w czerwcu a nie jak teraz w październiku, staną inwestycje bo żeby uzyskać dopłaty trzeba mieć najpierw wkład własny ...
        I wcale nie chodzi tu czy tak się stanie tylko kiedy. Prawdopodobnie zaraz po wyborach wylecą trupy z szafy i zacznie się terapia szokowa.
        • fagusp Re: dobrze mówisz ... ale 06.09.11, 08:46
          Jeżeli terapia szokowa oznacza likwidację mundurowych i górniczych emerytur, skasowanie Karty Nauczyciela, reformę KRUS i podatek dochodowy od rolników to ja na takie poświęcenie jestem gotowy.
          • lava71 Re: dobrze mówisz ... ale 06.09.11, 08:51
            Ale najpierw dostaniemy po kieszeni wyższymi podatkami i tymi nowymi, które już czekają ... katastralny także. Kasta polityczna ostatnie co zrobi to obcięcie swoich dochodów, finansowania partii czy kleru.
            • wirtualnyzbylut Re: dobrze mówisz ... ale bzdury 06.09.11, 17:13
              Bzdury gadasz.
              Zeby wprowadzic podatek katastralny trzeba miec kataster.
              A w Polsce a.d. 2011 ponad polowa powiatowych osrodkow geodezyjnych posluguje sie papierowymi mapami ewidencyjnymi...
              Gdzie do zbudowania katastru ? Gdzie do wyceny szacunkowej chocby wartosci tegoz ?
              To LATA przygotowan.
          • teczowa-szmata Takie cuda to w Erze, 06.09.11, 09:04
            teraz T-Mobile to na cuda nie licz.
        • krzysiozboj Re: dobrze mówisz ... ale 06.09.11, 08:52
          Rostowski swego czasu zbijał kurs euro by mu te % długu zagranicznego ładniejsze wyszły.
          Ja tylko ciągle ciekaw jestem czy ktoś tych sk...nów rozliczy za zrobienie tego bajzlu.
        • andrzejto1 Re: dobrze mówisz ... ale 06.09.11, 12:53
          lava71 napisał:

          > ... ale niestety mamy coś takiego jak zadłużenie i w odróżnieniu od Japonii nie
          > u własnych obywateli tylko w zagranicznych bankach.
          Zapomniałeś o OFE. Czyli u nas, przyszłych emerytów.

          Słaba złotówka to większe
          > zadłużenie. Właściwie to nawet bez pomocy zadłużającej nas kasty politycznej pr
          > zekroczymy z marszu próg 55% a może i 60%.
          De facto już jest. Tyle że maskowany poprzez zadłużenie różnego rodzaju agencji i innych przybudówek do agencji. Podobno prywatnych, ale z udziałem Państwa. No i nie doliczyli zadłużenia samorządów.

          Wtedy dopiero się zaczną cięcia w wy
          > datkach i podnoszenie podatków i wprowadzanie nowych. To co mamy teraz to siela
          > nka i "dobrobyt". Na szpitale pieniędzy będzie brakować już w czerwcu a nie jak
          > teraz w październiku, staną inwestycje bo żeby uzyskać dopłaty trzeba mieć naj
          > pierw wkład własny ...

          Dopłaty to w ogóle wielka poracha. Jesteśmy na tym biznesie w plecy. Zacznijmy od tego, że 30% wartości tych dopłat to tak zwany "koszt obsługi technicznej". Czyli kasa wypłacona firmom piszącym wnioski. Poza tym cały koszt obsługi administracyjnej odbywa się na koszt nasz, z naszych podatków są opłacani urzędnicy dzielący dotacje. Policzmy jeszcze koszt zatrudnienia urzędników którzy starają się o dotacje w imieniu samorządów...

          > I wcale nie chodzi tu czy tak się stanie tylko kiedy. Prawdopodobnie zaraz po w
          > yborach wylecą trupy z szafy i zacznie się terapia szokowa.
          >
          Już się zaczęła, tylko tępy narodek podnieca się konfliktem między PiS i PO i kłótniami o Smoleńsku. Po co to jest robione? By nie było merytorycznej dyskusji. Bo gdyby była, to obnażyła by miernotę naszych rządzących.
      • tacx Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:36
        > Wszyscy placza nad tymi 250k franciszkanow... ale przeciez 20% strata zlotowki
        > do EUR to taka sama zmiana oplacalnosci naszego eksportu...

        ja nie płaczę.. wiec nie wszyscy. niestety ktos wmanipulował ludzi w tezę że franka w kredycie brali hipoteczni a tymczasem większa część kredytów frankowych to kredyty inwestycyjne. Kiedyś pewien uświadamiał że nic nie wskazuje na to aby frank zdrożał i kredyt we Franku jest najlepszą inwestycją. Doktor nauk ekonomicznych notabene. Pracownik uniwersytetu.
        • krzysiozboj Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:15
          To nie do końca "ktoś". Bo "ktoś" zrobił też numer na opcjach i pogrążył wiele firm, "ktoś" przejął kiedyś PZU za pieniądze PZU itd. Nie każdy obywatel am obowiązek być finansistą i bankierem, znac wszystkie triki, po drugie państwo ma pełnić rolę ochronną nad obywatelem, nie mówię w sensie wszystko mu dać ale przynajmniej nie legalizować mu mafijnych struktur i nie wrzucać go na pożarcie tym strukturom.
          PRL był chorym systemem z niewydolną gospodarką ale ... to było państwo w 89 niezależne ze sporym majątkiem. Dzisiaj własnego nie mamy nic.
    • druop22 Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:24
      polecam film "Inside job" o ostatnim kryzysie. Jest tam pokazane czarno na białym jak banki przerzuciły całe ryzyko na swoich klientów, także w razie updaku banków zapłacą za to nie ci którzy powinni zapłacić faktycznie. Zachwianie systemu finansowego miałoby fatalne skutki nawet dla tych którzy mają się dobrze i nigdy się nie zapożyczali, dlatego stalismy się zakładnikami banków a rządy musiały zrobić dla banków co tylko one chciały, czyli wpompować gigantyczne pieniądze na pokrycie strat banków poprzez wykup od nich "śmieciowych" aktywów banków. To oczywiście wszsytko na koszt globalnego społeczeństwa, więc politykom wcale nie było tak trudno podjąć decyzję aby to zrobić.
      Z obecnym kryzysem zadłużenia państw jest tak samo, jeśli Grecja czy inne państwo zbankrutuje to zapłacą za to nie ci co powinni, wliczając w to również nasze społeczeństwo.
      Ten system jest popiepszony i bez odpowiedniego nadzoru oraz rzetelnej kontroli finansowej nie ma sensu. KAŻDY SYSTEM POWINIEN BYĆ TAK SKONSTRUOWANY ABY PROMOWAĆ TYLKO POZYTYWNE ROZWIĄZANIA I MOTYWOWAĆ RZĄDY DO ROZSĄDNEGO GOSPODAROWANIA ŚRODKAMI. Grecja czuła się bezpieczna, będąc w strefie euro wiedzieli że mogą się zapożyczać i zyć ponad stan, bo koszt ewentualny spłaty rozłoży się na resztę państw strefy euro. Winę oczywiście ponoszą elity greckie i politycy rządzący. Według mnie powinni im zrobić normalne procesy karne o niegospodarność etc. coś takiego musi funkcjonować. Rozdawać nie swoje pieniądze to i ja mogę z przyjemnością, zwłaszcza jeśli wiem że nie spotka mnie za to żadna odpowiedzialność (często nawet ta tzw. polityczna).
      • lava71 proste i skuteczne rozwiązanie... 06.09.11, 08:33
        zakazać bankom możliwości emisji legalnych środków płatniczych. Banki powinny emitować papiery bankowe, które powinny być wyceniane przez rynek w oparciu o kondycję banku. Upadek banku nie wpływał by w takim stopniu na kondycję pieniądza i samego państwa ... ryzyko i ewentualne konsekwencje ponosili by tylko klienci banku. Tym samym prywatne banki były by rzeczywiście prywatne i nie było by pokusy na wspieranie ich z pieniędzy podatnika.
        • druop22 Re: proste i skuteczne rozwiązanie... 06.09.11, 09:26
          bank tworzy pieniądze z niczego, każda pozyczka udzielona to kasa wirtualna, jednakże odsetki ktore spłacasz od tej wirtualnej pozyczonej kasy to już całkiem realna kasa i zysk banku. Lewarowanie jest ogromne bo rezerwa szczątkowa którą bank musi trzymać na rachunkach NBP jest niewielka, reszta kasy depozytariuszy idzie na stworzenie nowej kasy. Ta nowa kasa wyprodukowana przez jeden bank na potrzeby pożyczkobiorcy jest pózniej zdeponowana w inncym banku np. na koncie dewelopera i z tej kasy bank dewelopera ponownie może kreować nowe pieniądze itd. itd. Pozyczka orgyginalna zostanie spłacona dopiero po 30latach jesli wogóle. Ten system to trochę jak piramida finansowa, dopóki jest dopływ kasy, spłacane są pożyczki to jest ok. Ale jak komuś powinie się noga, to wszystko się rozsypie.
          • lava71 Re: proste i skuteczne rozwiązanie... 06.09.11, 09:30
            To co opisałeś to obecna patologia, która i tak się rozsypie bo to jest nic innego tylko jak napisałeś, piramida finansowa.
            Dlatego powinno być tak jak dawniej. Państwo powinno być emitentem pieniądza a bank TYLKO papierów bankowych, które nie były legalnym środkiem płatniczym i były by wyceniane przez rynek.
            • andrzejto1 Pieniądz ma mieć pokrycie w złocie 06.09.11, 13:34
              Koniec kropka. Jeśli w dowolnie wybranym momencie obywatel będzie mógł wymienić pieniądz na konkretną ilość tego kruszcu, skończą się przewały. Bo łatwo będzie je wyłapać.


              lava71 napisał:

              > To co opisałeś to obecna patologia, która i tak się rozsypie bo to jest nic inn
              > ego tylko jak napisałeś, piramida finansowa.
              > Dlatego powinno być tak jak dawniej. Państwo powinno być emitentem pieniądza a
              > bank TYLKO papierów bankowych, które nie były legalnym środkiem płatniczym i by
              > ły by wyceniane przez rynek.
              >
      • fagusp Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 08:57
        @ druop22
        Najłatwiej zwalić wszystko na polityków. Ale to nie tu tkwi problem. Oni tylko realizują to, czego oczekują od nich głosujący na nich wyborcy - wsparcia dla wszystkich świętych krów bez względu na możliwości budżetu. Bo jeżeli tego nie zrobią, to przestają być politykami.
        • easy.teraz Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:17
          Przecież to politycy obiecując gruszki na wierzbie pogrążają swoje państwa w długach, które łatają emisją obligacji, które z kolei jak w przypadku Grecji generują kryzys - no bo wszyscy się chcą ich pozbyć a Grecy nie mają czym łatać ...

          Dlaczego politycy to robią, bo są nieodpowiedzialni, nie posiadają wiedzy merytorycznej. Tylko niewiedza, zakładając uczciwość, może pchać człowieka w takie bagno decyzyjne. Państwo potrzebuje pieniędzy to emituj obligacje - na tak to każdy głupek potrafi rządzić.
        • krzysiozboj Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:17
          Nie zgodzę się - wytłumacz mi w jaki sposób wyborcy chcieli by sprzedać kontrolę nad PZU za pieniądze PZU?
          • nazikomunista_back Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:13
            A ty co, po medialnej szkole toruńskiej vel Goebbelsschule? Powtarzamy aż się utrwali?
            Skoro już z taką wzorową konsekwencją coś tam sobie pier'dolisz, to może jakieś konkrety, jakieś uzasadnienia?
        • herr7 politycy to w większości głupcy... 06.09.11, 10:12
          ale przekonani o swojej inteligencji i sprycie. W polityce od lat działa selekcja negatywna. Ludzie rozsądni, których stać na jakieś osiągnięcia zawodowe za politykę się nie biorą. Polityką zajmują się marni lekarze, marni prawnicy, marni ekonomiści, marni historycy...
          Demokracja prowadzi kraje do pewnej zguby.
          • fagusp Re: politycy to w większości głupcy... 06.09.11, 12:38
            Raczej cyniczni gracze. Uczestniczący w grze decyzyjnej, w której:
            * albo zrobią coś głupiego, czego oczekuje od nich roszczeniowy elektorat -i wtedy wyrywają dla siebie małe co nieco
            * albo mówią prawdę i robią rzeczy, które są rozsądne ale uderzają w podstawy ekonomicznej egzystencji tych, którym co oczywiste się należy - a wówczas szybko są wykopywani z polityki przez rozgoryczony elektorat, który nie ma ani wiedzy ani chęci operować perspektywą czasową dłuższą niż rok.
        • andrzejto1 Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 13:39
          fagusp napisał:

          > @ druop22
          > Najłatwiej zwalić wszystko na polityków. Ale to nie tu tkwi problem. Oni tylko
          > realizują to, czego oczekują od nich głosujący na nich wyborcy - wsparcia dla w
          > szystkich świętych krów bez względu na możliwości budżetu. Bo jeżeli tego nie z
          > robią, to przestają być politykami.

          Co racja to racja.
    • the_michal Powinni sprzedać wyspy 06.09.11, 08:41
      Po cenie rynkowej za metr kw. sądzę , że Rodos z częścią Krety załatwiła by sprawę.
      A grecy znowu mogli by się "socjalować" za kasę z Unii:)
    • miroo W XIX w bankrutowała Karolina Płd. od tej pory USA 06.09.11, 08:42
      stały się państwem bardziej scentralizowanym... (było to na początku XIX wieku).
      Aby to zmienić wybuchła wojna "secesyjna" gdy kilka stanów było przeciwnych Unii i chciało konfederacji tj dzisiaj w Europie tak zwani "eurosceptycy"...

      Uczcie się historii - ale nie tej zakłamanej wykładanej przez katolicko-prawicowych durniów tylko tej prawdziwej i wyciągajcie z niej właściwe wnioski a nie tylko bóg, bóg i bóg...
      • stan123 nie widze w tych 2-ch sytuacjach podobienstwa 06.09.11, 09:02
        Ludzie z Poludniowych krajow Europy nie beda przez dlugi czas szanowac pracy tak jak ci z Polnocy Europy. Kultury narodowej wyksztalconej przez tysiace lat nie zmienimy nawet w 100 lat!

        Nie robmy niczego na siłę!!!
    • na-plus Spadki na giełdach dopiero zobaczycie ... 06.09.11, 08:48
      Niemiecki DAX, który jest przodownikiem indeksów w Europie, dopiero zaczyna spadki, wybijając się z formacji chorągiewki. Niebawem 4500 zobaczymy tam:
      na-plus.blogspot.com/2011/09/dax-rozpoczyna-nurkowanie.html
      • stach_79 Re: Spadki na giełdach dopiero zobaczycie ... 06.09.11, 09:27
        Podoby spadek mialeś w 13/04/2009 i co było potem? Po każdym spadku następuje wzrost.
        • lava71 Re: Spadki na giełdach dopiero zobaczycie ... 06.09.11, 09:35
          mylisz się ... po niektórych zapaściach następują załamania struktur państwowych i upadki imperiów i cywilizacji. Niedawne CCCP a dawniej Rzym, Persja, Majowie.
    • teczowa-szmata Tak, juz banki stracą 06.09.11, 09:01
      my jako obywatele zapłacimy aby ratować banki. Zamiast ratowac banki kupmy od Greków kilka wysp gdzie wyśle sie emerytów, będzie spełniona obietnica OFE
    • sykosonik Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 09:06
      Masakra z tym frankiem. Na szczęście ma być po 1,42 PLN. Przeczytaj analizę kiedy franka spadnie
    • art.usa Może dojść do podziału Euro Północ, Południe. 06.09.11, 09:19
      Grecja, włochy, Hiszpania, Portugalia, Irlandia,
      to kraje Euro z recesją.
      Północ bez recesji.

      Plany budżetowe Niemiec na rok 2012 to tylko 27 Miliardów zadłużenia,
      to tyle co nic.
      Ale miało by dojść do Boni przejmowania krajów leniwców do wspólnej
      łodzi, będzie to kosztować Niemcy dodatkowego oprocentowania o gdzieś 20 Miliardów.
      Czy Niemcy będą dalej ciągnąć łódź zalaną wodą długu,
      w to nie wierzę.
      • lava71 Re: Może dojść do podziału Euro Północ, Południe. 06.09.11, 09:27
        Niemcy nie mają wyboru ... są częścią tej łodzi. Gdy spadnie konsumpcja to trafi ich taki kryzys jakiego jeszcze nie widzieli. Niemiecki dobrobyt nie wziął się z niczego ... po pierwsze z odsetek z udzielanych kredytów a po drugie ze sprzedaży własnych produktów. Jak jedno i drugie się urwie to będą w tym samym czarnym i głębokim kakałku co PIIGS.
      • trevik Re: Może dojść do podziału Euro Północ, Południe. 06.09.11, 10:35
        Niemcy zniosą bardzo wiele i to z jednego powodu: ich gospodarka jest zależna od eksportu jak żadna inna w Europie. Jeśli miałoby się więc okazać, że aby utrzymać status quo Niemcy mają do tego dopłacać kilkadziesiąc mld EUR / rok to w efekcie będzie głośne pyskowanie Berlina i ... ciche płacenie.

        Stąd w interesie Niemiec jest wciąganie innych państw w plany ratunkowe dla kolejnych bankrutów i płacenie za integrację - reszta się mniej lub bardziej ociąga, bo wie, że Niemcom i tak się opłaca znacznie więcej za Unię płacić, niż reszcie,

        T.
    • hydrograf Wspólna waluta, bez wspólnej polityki = bankructwo 06.09.11, 09:24
      Nie można mieć wspólnej waluty, nie prowadząc wspólnej polityki ekonomicznej. A próba "uzgadniania" wspólnej polityki musi się źle skończyć, bo egoizmy narodowe są w Europie zbyt silne.

      Unia ma dwie drogi ucieczki.
      1. Może się cofnąć. Pozwolić Grecji (i innym) na powrót do walut narodowych, a może nawet zbankrutować. Tylko musi mieć świadomość, że spowoduje to znacznie głębszy i długotrwały kryzys (w Europie) niż ten "amerykański" z 2008 roku.
      2. Może "uciec do przodu". Stworzyć rzeczywisty Rząd Europejski i zmusić kraje członkowskie Unii do przekazania mu kompetencji do prowadzenia wspólnej polityki gospodarczo-finansowej (a także zagranicznej). Oznacza to całkowitą rezygnację z suwerenności, na rzecz stworzenia federacji, z silną władzą centralną.

      Podobno Unia rozwija się przez kryzysy. Obecny kryzys może ją albo rozbić i cofnąć do poziomu Wspólnoty Węgla i Stali. Może też ją wzmocnić i stworzyć nowe silne państwo - Stany Zjednoczone Europy. Tylko w tym drugim przypadku będzie mogła (Unia) konkurować z jednolitymi politykami USA i Chin. Tylko, czy głupota i nacjonalizm nie wezmą góry w społeczeństwach państw europejskich i czy reszta Unii będzie zdolna do pozbycia się ze swojego grona państw-malkontentów (UK)? W końcu przez ostatnie 1700 lat nie udało się tu stworzyć jednolitego organizmu państwowego. Rzym upadł, najechany przez plemiona barbarzyńskie.....
      • royal_pl Re: Niedoczekanie Twoje. 06.09.11, 09:53
        hydrograf napisał:

        > Podobno Unia rozwija się przez kryzysy. Obecny kryzys może ją albo rozbić i cof
        > nąć do poziomu Wspólnoty Węgla i Stali. Może też ją wzmocnić i stworzyć nowe si
        > lne państwo - Stany Zjednoczone Europy. Tylko w tym drugim przypadku będzie mog
        > ła (Unia) konkurować z jednolitymi politykami USA i Chin.

        Niedoczekanie Twoje. Był już jeden taki, co miał podobne jak Ty poglądy na Europę! Wiesz jak się nazywał? Adolf Hitler! Ty i Tobie pogodni "euro-integracjoniści", nigdy nie rozumieliście, że prawdziwą siłą Europy zawsze była i jest, jej różnorodność. Budowanie Stanów Zjednoczonych Europy niczego nie rozwiąże, poza kwestią bytowo-socjalną eurokratów. Obecny kryzys w UE jest właśnie skutkiem budowania jednolitego systemu polityczno-ekonomicznego (z naciskiem na "polityczno") w Europie, której całe obszary różnią się od siebie pod praktycznie każdym względem np. poziomu zamożności, rozwoju gospodarczego i industrialnego, kultury pracy czy doświadczeń historycznych.
        • herr7 Hydrograf ma rację... 06.09.11, 10:25
          ale do nowej Zjednoczonej Europy nie muszą należeć wszystkie kraje, a jedynie te, które spełniają pewne kryteria. Dotyczyć to będzie krajów Europy Północnej, a reszta, czyli Europa Wschodnia oraz Południowa będą tym krajom zazdrościć, że nie są w tym elitarnym klubie. Walutą wymiany i tak pozostanie euro....
          • royal_pl Re: Hydrograf ma rację... 06.09.11, 10:33
            herr7 napisał:

            > ale do nowej Zjednoczonej Europy nie muszą należeć wszystkie kraje, a jedynie t
            > e, które spełniają pewne kryteria. Dotyczyć to będzie krajów Europy Północnej,
            > a reszta, czyli Europa Wschodnia oraz Południowa będą tym krajom zazdrościć, że
            > nie są w tym elitarnym klubie. Walutą wymiany i tak pozostanie euro....

            Czyli kwalifikują się raptem Niemcy, Francja i kraje BeNeLuksu. Faktycznie przeciwwaga dla USA oraz Chin olbrzymia... :D
          • krzysiozboj Re: Hydrograf ma rację... 06.09.11, 12:48
            Niekoniecznie. Mnie to przypomina odrobine taki układ ogniw elektrycznych połączonych równolegle gdzie słabe podbierają prąd mocniejszym. Jeśli wywalimy połowę słabszych to tylko podnosimy średnią i wśród tej mocniejszej połowy zarysuje się znów podział tylko nieco w innym miejscu. Ot rolę ogonka zaczna pełnić inne kraje.
    • stach_79 Powiątpiewam w twierdzenie, że nadchodzi kryzys... 06.09.11, 09:25
      Po prostu po ostatnim kryzysie giełdy reagują panicznie, wystarczy spojrzeć na wykresy i widać, że to co się dzieje to nie żadne załamania rynku tylko strach przed kolejną recesją - sprzedają a potem znowu kupują. Za 6 miesięcy spadek z 1 sierpnia będzie już wspomnieniem. Co radzę - spokój i nie wycofywanie się z giełdy! Kto teraz się wycofa nigdy nie zyska!
    • mariuszdd Artykuł jest nic nie wart 06.09.11, 09:26
      Nawet złamanego Euro
    • mhare Socjalizm nie działa? 06.09.11, 09:31
      A to ciekawe.
      • royal_pl Re: Ależ działa... 06.09.11, 10:02
        Ależ socjalizm działa dokładnie ze swoimi założeniami, czyli podmywa powoli kapitalizm, transferując kapitał z kieszeni społeczeństwa do kieszeni "ubermenschen".
    • warzaw_bike_killerz Czyzby Lotos mial greckie obligacje? 06.09.11, 10:12
      Przeciez nie jest bankiem, a z artykulu mozna wywnioskowac, ze gieldy traca bo sprzedaja akcje bankow. O nie nie... w Warszawie w spadkach przoduja inne spolki.
      Czyzby juz zaczalo sie zanizanie wartosci przed przejeciem przez niezainteresowanych Rosjan? ;)
    • dziadoslaw.zamszyc Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 10:21
      Koniec tego gowna zwanego Unia Europejska, co za ulga!
    • he1ku Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 10:47
      Jak rządzić w kraju gdzie wszyscy chcą żyć dobrze lub jeszcze lepiej,mieć dużą emeryturę nawet wtedy gdy całe życie nie pracowało sie ( jak obiecał Pawlak ).W kraju takim jak Grecja , gdzie jedynym przemysłem jest turystyka , winiarstwo i rolnictwo na bardzo niskim poziomie,reszta to obłuda i fałsz. Strajki co tydzień. Państwo bankrut już bardzo dawno takim było.
    • oelefante Ależ co Ty opowiadasz? Absolutnie nieprawda 06.09.11, 11:26
      euro działa tak, jak miało działać od początku. Celem jego wprowadzenia było pozbycie się marki niemieckiej, osłabienie w ten sposób pozycji NIemiec oraz pozwolenie krajom romańskim i krajom południa Europy na prowadzenie swobodniejszej polityki inflacyjnej. Wprowadzenie euro wpłynęło sztucznie na obniżenie oprocentowania obligacji takich krajów jak Grecja czy Francja, wymusiło na Niemcach finansowanie ich długu, pozwoliło władzom tych krajów na ukrywanie inflacji. Logiczne zatem, że skoro wprowadza się mechanizm mający na celu umożliwienie prowadzenia mniej odpowiedzialnej polityki, to polityka taka jest prowadzona i tyle. Polecam "Tragedia euro" Philippa Bagusa.
      Wspólna waluta to idiotyzm. Im szybciej pójdzie do piachu tym lepiej dla wszystkich (no, z wyjątkiem oczywiscie elit politycznych).
    • he1ku Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 11:31
      To nie tylko Grecja a cała Europa wzorem USA swoje fabryki przeniesiono do Chin bo tam jest tania siła robocza i mentalność Chińczyków by w upokarzających warunkach pracowac bez komentowania . Tylko by towar był tani , nie ważne ,że upodla sie Chińczyków jak wcześniej Polaków,Rumunów,Ukraińców, Meksykanów czy innych Latynosów.Doprowadzono,że w Chinach zapanowało niewolnictwo, w kraju gdzie budżet ma najwieksze zyski, a państwo nadwyżkę przeznacza na badania kosmosu, gdy obok chłop żyje w nędzy, a jego dzieci nie mają żadnych praw i w zasadzie stanowią rezerwę dla fabryk budowanych przez Amerykanów,Niemców czy innych kapitalistów. W kraju tym jak pokazują statystyki jest najwięcej milionerów,więcej niż w USA czy w Rosji.Mówienie,że Europa ma kryzys bo on przywędrował z USA ,dobrze a ile produktów produkuje sie w Europie i ile fabryk przeniesiono do Chin ,skąd robotnik weżmie pieniądze jak nie zarabia, pośrednictwo w obrocie to za mało by wypełnić budżet.,a praca urzędnika nawet w ministerstwie ,który zarabia 6.000,- nie da tyle co robotnika w fabryce za 3.000,-.jak sie okazuje w Polsce czy w innych krajach Europy urzędnik jest na eksponowanej pozycji w polityce ,bo łatwo stworzyc takie stanowisko ; biurko,krzesełko i kilka papierków, a on i tak nic sam nie załatwi .Więc nie ma problemu z takim , as jeszcze rodzina się cieszy bo jej członka zatrudniono.I tak tworzy się kryzys, zaporzyczony, ale tak wrósł w Polską glebę,że trudno go wykorzenić. A wystarczy Gogola przeczytać , stara rzecz a ciągle aktualna.
      • 2berber Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 11:50
        he1ku napisał:
        > To nie tylko Grecja a cała Europa wzorem USA swoje fabryki przeniesiono do Chin
        > bo tam jest tania siła robocza i mentalność Chińczyków by w upokarzających
        > warunkach pracowac bez komentowania .

        Wydaje się że jest to trochę bardziej skomplikowanie.
        W dzisiejszych czasach nie jest problemem wyprodukować, problemem jest
        znaleźć zbyt, konsumenta. Co do przewagi Chin kłaniają się tutaj warunkowania
        kulturowe. Kunfucjanizm wygrywa z kulturą Judeo-Chrześcijańską i trzeba się
        z tym pogodzić czyli siebie zmieniać/doskonalić.
        • misiaszm Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:17
          Znalezienie konsumenta nie jest wcale problemem, problemem jest znalezienie konsumenta z pieniedzmi. Gdybym np pracował w fabryce skarpet za godziwą pensje to chętnie bym kupił garnitur od osoby która je produkuje i tez godnie zarabia miałbym na ten garnitur bo ich producent kupił by moje skarpetki. Tyle ze i garnitury i skarpetki produkuje Chińczyk a my ogladamy je na wystawach
          • 2berber Re: Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:42
            misiaszm napisał:
            > Znalezienie konsumenta nie jest wcale problemem, problemem jest znalezienie kon
            > sumenta z pieniedzmi.

            Godziwa pensja i godziwa cena to zupełnie inna piosenka.
            Nigdy nie zdarzyło mi się powiedzieć że zarabiam zbyt dużo.
            Cena rzeczy które kupuję zawsze jest przez sprzedającego zawyżana :-).
            • myslacyszaryczlowiek1 Uczą jeszcze wierszyka w pierwszej klasie 06.09.11, 13:17
              Murarz domy buduje,
              Krawiec szyje ubrania,
              Ale gdzieżby co uszył,
              Gdyby nie miał mieszkania?

              A i murarz by przecie
              Na robotę nie ruszył,
              Gdyby krawiec mu spodni
              I fartucha nie uszył.

              Piekarz musi mieć buty,
              Więc do szewca iść trzeba,
              No, a gdyby nie piekarz,
              Toby szewc nie miał chleba.

              Tak dla wspólnej korzyści
              I dla dobra wspólnego
              Wszyscy muszą pracować,
              Mój maleńki kolego.
              • krzysiozboj Re: Uczą jeszcze wierszyka w pierwszej klasie 06.09.11, 13:25
                I tak było kiedyś :))
                Później wszedł "pośrednik" między murarza i krawca, pokombinował ze krawiec musi uszyć dwie pary ubrania na jeden dom, murarz musi wymurować dwa domy na jedno ubranie i w efekcie murarz nadal ma ubranie za budowany dom, krawiec dom za ubranie ale pojawił się jeszcze ktoś kto ma jedno i drugie przy czym nie robil nic ;)
    • mieszkoi Czy Wall Street Journal i inni piewcy strachu w .. 06.09.11, 11:41
      Londynie i Nowym Jorku zamiast straszyc inwestorow moga sie zatroszczyc o amerykanski poziom dlugu publicznego? Przy zachowaniu wszystkich proporcji USA procentowo w stosunku do PKB jest niewiele mniej zadluzone niz Grecja ktora tak opluwacie.
      • wyjepka Re: Czy Wall Street Journal i inni piewcy strachu 06.09.11, 13:01
        Wall Street i Londyn mają w nosie sytuację w USA bo europejskie wojska nie mają baz w Ameryce Północnej. Europejskie złoto zdeponowane jest w Fort Knox i Londynie a nie w Berlinie lub Madrycie.
    • ekumeniczny5 Jak zakonczyc swiatowy chaos finansowy ########### 06.09.11, 12:19
      .Jedynym sposobem na zakonczenie swiatowego chaosu finansowego jest
      ostateczne rozwiazanie kwestii lichwy...
    • bratstrach Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 12:23
      Czyli co mamy europejska Argentyne?
    • zaaratustra Niemcy, Niemcy ponad wszystko! 06.09.11, 13:26
      To Niemcy stworzyli Europę (800 i 962) i oni czują się za nią odpowiedzialni. Czas zapomnieć wpadkę sprzed pół wieku i pozwolić Niemcom kierować Europą. Inaczej nie przetrwamy!
    • ulanzalasem Banki drżą przed Grecją 06.09.11, 13:36
      Z bankructwem Grecji nie ma problemu! Za to problem jest z czym innym:

      Europejskie banki poniosłyby ogromne straty na greckich obligacjach.

      Kogoś bardzo to boli i szuka frajerów, którzy mu to zrekompensują - czy jak w Stanach i Europie zachodniej teraz cała UE, wszyscy obywatele Unii zrzucą się na premie i odprawy prezesów i menadżerów ? :>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja