Dodaj do ulubionych

Zapachniało PRL-em

04.11.11, 17:51
Przeczołgiwanie to specijalnosć gazety.Robi to z kazdym kto nie zgadza sie z nia lub poprawność polityczna ceni mniej niż własne zdanie.Przeczołgani przez gazetę moga byc nawet Ci co jeszcze niedawno byli jej pupilami.Kiedyś przeczolgano Pospieszalskiego,Radziszewska dalej to spotyka,w obroty brany jest teraz miller ,a to tylko dlatego ze ustawil z boku Kalisza ktory prędzej zbratalby się z Palikotem,.Taki scenariuszto marzenie gazety stad czolganie.A ksiadz zalewski tylko opisal suche fakty w oparciu o materiały[wiem co pisal bo czytalem].Może Klichowa ksiażki nie czytala i stad wypisuje glupty i insynuacje o przeczołganiu Skworca.
Obserwuj wątek
    • sam16 Zapachniało PRL-em 05.11.11, 16:14
      Cenckiewicz tez opisywal suche fakty jak Walesa sikal do chrzcielnicy.
      Ks. Zalewski i caly IPN to kontynuacja statutowych dzialan SB czyli opluwanie przeciwnikow politycznych.
      • bat_na_pisuary Nie kłam, pajacu.... 05.11.11, 16:45
        Źle ci podpowiedzieli, o sikaniu przez Wałęsę do chrzcielnicy nie napisał Cenckiewicz, pajacu... Ale sam musisz wygooglać, kto tak napisał... |:))
        I pamiętaj, że kapuś zawsze jest kapusiem, bez względu, jak się potem z kapowania tłumaczy...
        A swoją drogą, dlaczego nazwisko Klich, tak źle się kojarzy? Przypadek? :))
        • sam16 Re: Nie kłam, pajacu.... 05.11.11, 16:57
          bat_na_pisuary napisała:

          > Źle ci podpowiedzieli, o sikaniu przez Wałęsę do chrzcielnicy nie napisał Cenck
          > iewicz, pajacu... Ale sam musisz wygooglać, kto tak napisał... |:))
          > I pamiętaj, że kapuś zawsze jest kapusiem, bez względu, jak się potem z kapowan
          > ia tłumaczy...
          > A swoją drogą, dlaczego nazwisko Klich, tak źle się kojarzy? Przypadek? :))

          Wg.Zaleskiego i Kaczynskiego wszyscy jestesmy kapusiami. Tylko oni dwaj walczyli z komuna i sa nieskazitelni a jesli ich teczki cos zawieraja to oczywiscie falszywki.
          Gdybys potrafil czytac ze zrozumieniem to dowiedzialbys sie ze na Skwarca nic nie znaleziono a jego rozmowy z SB byly monitorowanae przez jego ordynariusza.
          SBecy byli niezadowoleni bo wazyl slowa i nigdy nie powiedzial nic co nie bylo juz wczesniej opublikowane jako oficjalny glos kosciola.
          Gdybys mial wiecej zwojow mozgowych niz karaluch moglbys zrozumiec o czym jest mowa ale tak nie jest i dlatego zapluwasz sie niepotrzebnie na forum a jestes ciemny jak tabaka w rogu.
          • bat_na_pisuary Re: Nie kłam, pajacu.... 06.11.11, 00:50
            bluzgasz śmieciu, a nie odnosisz się do meritum - dlaczego łżesz, że to Cenkiewicz napisał o sikaniu przez Wałęsę do chrzcielnicy? :) NIe wiesz, gdzieś coś pajacu słyszałeś, mówili w TVN lub gadał jakiś dyżurny esbek... ;) Pokazuje to, że jesteś zwykłym wykształciuchem z jakieś deskami zabitej wiochy, zgadłem? :)
            A Twoje żałosne tłumaczenia donosiciela są warte funta kłaków... To teraz śmieciu odpowiedz, za co przepraszał? Dlaczego zabrakło mu odwagi odrazu wyrzucić wszarzy z SB za drzwi?... nikomu nie szkodził, nic nie mówił, esbecy mu wystawili laurkę... :))))))))
            Pewnie sam kapowałeś, albo pochodzisz z rodziny kapusi i teraz musisz bronić kapusi...
            • sam16 Re: Nie kłam, pajacu.... 06.11.11, 02:40
              bat_na_pisuary napisała:

              > bluzgasz śmieciu, a nie odnosisz się do meritum - dlaczego łżesz, że to Cenkiew
              > icz napisał o sikaniu przez Wałęsę do chrzcielnicy? :)

              Mam powazne watpliwosci czy wiesz co znaczy slowo meritum skoro zarzucasz mi,ze mijam sie z tematem. Tak sie sklada ze o sikaniu do chrzecielnicy slyszalem przy okazji wydania ksiazki o Walesie ale jej nigdy nie czytalem bo bylaby to wielka strata czasu. Moze autorem jest drugi wielki historyk IPN Gontarczyk. Historyk,ktory bez analizy i sprawdzenia powtarza plotki jako fakty historyczne. Historycy i inteligentni ludzie wiedza,ze tego typu zabiegi dyskwalifikuja autora jako profesjonaliste ale ciemny lud tego nie czuje i pieni sie ze wscieklosci wierzac ze wreszcie jest powod aby Wlaese zgnoic i postawic w zlym swietle.

              NIe wiesz, gdzieś coś pa
              > jacu słyszałeś, mówili w TVN lub gadał jakiś dyżurny esbek... ;) Pokazuje to, ż
              > e jesteś zwykłym wykształciuchem z jakieś deskami zabitej wiochy, zgadłem? :)

              Zeczywiscie rozszyfrowales mnie bezblednie. Mieszkam na koncu swiata w zabitej dechami wiosce ktora sie nazywa Vancouver. W zeszlym roku nawet oficjalnie otworzono tu wioske olimpijska wiec masz sto procent racji.

              > A Twoje żałosne tłumaczenia donosiciela są warte funta kłaków... To teraz śmiec
              > iu odpowiedz, za co przepraszał? Dlaczego zabrakło mu odwagi odrazu wyrzucić ws
              > zarzy z SB za drzwi?... nikomu nie szkodził, nic nie mówił, esbecy mu wystawili
              > laurkę... :))))))))
              Ciekawy jestm czy byles kiedy na rozmowie z SBkiem. Kiedy zamykaja cie w pokoju na godzine i nikt do ciebie nie przychodzi.Wszystkie okana sa zakratowawne i tylko jedno wyjcie z drzwiami obitymi blacha i judaszem wieziennym.
              Z innych pokojow dochodza jeski i krzyki torturowanych a na korytarzu co chwila prowadza zakrwawionych ludzi z podbitymi oczami ledwo slaniajacych sie na nogach.
              To jest pytanie na ktore chcialbym zebys odpowiedzial. Nie byles prawda?
              > Pewnie sam kapowałeś, albo pochodzisz z rodziny kapusi i teraz musisz bronić ka
              > pusi...
              Pochodze z rodziny kapusiow. Zanim mnie wyrzucono z kraju w 88 r. moje dzieci mialay po kilka lat i juz kapowaly w przedszkolu. One dyktowaly co tata robi w domu a agentka nauczycielka spisywala ich zeznania i odsylala do SB. Te obciazajace mnie materialy doprowadzily do tego ze zaproponowano mi wyjazd za granice w jedna strone.
              Az sie boje zapytac co tam na mnie dzieci nagadaly i co kryja moje akta SB ktorymi teraz IPN moze mnie dowolnie zniszczyc bo tacy wielcy historycy jak Gontarczyk i Centkiewicz dzialaja dokladnie tak jak ci ktorzy te teczki tworzyli. Oni nawet sa gorliwsi od SBkow.
              SB tworzacy teczke liczyl ze dobrze opisana agenturalna dzialalnosc dzialacza niepodlegolsciowego moze dac mu awans na wyzsze stanowisko.
              Dzisiaj historycy wykorzystujacy te akta moga zniszczyc ludzi albo przynajmniej nadszarpnac reputacje opisywanego. Jakie plyna z tego korzysci dla nich to tylko oni wiedza.
              W dluzszej perspektywie czasu obocii sie to przeciwko nim ale poki co maja blogoslawienstwo prezesa i ciemnego luda.
              Przepraszam ze nie odnosze sie do meritum.

      • cwiercinteligentzpis Re: Zapachniało PRL-em 05.11.11, 21:50
        sam16 napisał:

        > Cenckiewicz tez opisywal suche fakty jak Walesa sikal do chrzcielnicy.

        W samej rzeczy! Podobno trzymał Wałęsiee fiuta w trakcie tej czynności.
      • mlodaemerytka Re: Zapachniało PRL-em 06.11.11, 01:24

        Kosciol "rozklada" sie od wewnatrz nie tylko z zewnatrz ! Swoja droga, jak mozna uczeszczac do takiego kosciola ?
        Jak mozna wogole sluchac, czytac ludzi kosciola ? Czy to sa osoby z przeszlosci, czy aktualnie
        propagujace i zaklamujace zagadnienia nie sa godni zaufania i szcunku.
        Wspolczuje,ze piszac o nich zarabia sie na "chlecb". MNie to nie odpowiada.
    • sakral Zapachniało PRL-em 05.11.11, 16:55
      cenzura w gazeta.pl ?

      zamknięcie ambasady Irlandii przy Stolicy Apostolskiej

      Watykan przyjmuje do wiadomości zamknięcie
      ambasady Republiki Irlandzkiej ... itd...

      konflikt w sprawie rządowego
      raportu ( 13 lipca )
      pedofila w Kościele

      • eggerger Re: Zapachniało PRL-em 05.11.11, 20:58
        Ale Irlandia
        to nie Wolska.

        Też dowiedziałem się
        z ÖRF.

        Nasi mają dupcie
        sciśnięte.
    • benek231 Skoro mozna przeczolgiwac Kotlinskiego :O) 05.11.11, 17:13
      za jedno spotkanie z ktorego nic nie wyniknelo, to chyba tym bardziej mozna przeczolgiwac Skworca, za spotkan dwanascie, na ktorych byl niezwykle rozmowny.

    • prawdziwygagatek Ziobro już nie wdroży idei kaczego SB; helguera 05.11.11, 17:16
      miał tam zostać cieciem.. stąd jego zgorzknienie...
      A co się będzie działo gdy Palikot zada pytanie Sądowi Najwyższemu dlaczego przeciętny obywatel poddany jest terrorowi grupce psychopatów z IPN, nie mając samemu dostępu do swoich własnych akt... i w zależności od potrzeb, jedynym wiarygodnym dowodem są, co jest wysoce prawdopodobne, fantazje SB-eka nieudacznika, w jego raportach dla wymagających przełożonych..
      Albo zamknąć ten SB-ecki pomiot... albo, za czym ja optuje, udostępnić KAŻDEMU, dotyczące go akta...
      Oj zagotowałoby się w wielu doopach ePiSkopatu.. oj.. i to bardzo..
      A zadek Isakowicza-Zaleskiego pewnie by eksplodował...
      To wiadomo,, nosz śląski farosz.. Szworc, jest bardzo nie na rękę ePiSkopatowi... jest spoza układu tych kanalii...

      • pn-ski Re: Ziobro już nie wdroży idei kaczego SB; helgue 05.11.11, 17:41
        A g... się znajdzie... dym z palonych teczek sięgał 10 km....
      • maaac Re: Ziobro już nie wdroży idei kaczego SB; helgue 05.11.11, 17:49
        Udostępnić tak ale pod jednym warunkiem dość trudnym technicznie do wykonania.
        Jeżeli udowodni, się, że ktoś na podstawie wiadomości pochodzących z SBeckich teczek podjął jakąś negatywną decyzję względem jakiejś drugiej osoby (ot sztampowe zwolnił go z pracy) powinien być ukarany.

        Bo trzeba zawsze pamiętać, że jedyną 100% prawdą dotyczącą tych teczek jest to, że opisany tekst faktycznie się w nich mieścił. Bo już co do prawdziwości faktów tam zawartych, to wymaga wielkiej "wiary" ludzi, którzy wierzą największym kłamcom komuny. Tym zaś którzy twierdzą, że przecież "sami siebie by nie oszukiwali", to radze przypomnieć sobie skąd się brały wszelkie zafałszowane statystyki z okresu PRLu.
    • paul_kemp [...] 05.11.11, 17:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trajkotek ufff, panie cenzorze, śmierdzi peerelem 06.11.11, 11:25
    • pn-ski Zapachniało PRL-em 05.11.11, 17:38
      Warto było ukrywać, ze biskup rąbie szyneczkę gdy naród głoduje? Takim głupstwem dać się szantażować? Przecież wszyscy i tak wiedzieli.
    • maaac Obowiązki ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego 05.11.11, 18:03
      pl.wikipedia.org/wiki/Ormia%C5%84skokatolicka_parafia_po%C5%82udniowa_z_siedzib%C4%85_w_Gliwicach
      To jego parafia. Wobec wielkości i popularności w mediach jej proboszcza wygląda tak nędznie, że szkoda gadać.

      Fakt, miała pecha. Poprzedni proboszcz okazał się hmmmm złodziejem.
      www.wprost.pl/ar/142864/B-proboszcz-skazany-za-zagarniecie-pieniedzy-parafii/
      Zresztą kamienicę parafia nie dostałą "ot tak" ale po to by utworzyć tam centrum kultury ormiańskiej.
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,2415262.html
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3051710.html
      Czy coś szanowny proboszcz robi by poprawić sytuację swojej parafii? Ma przecież taką popularność, tyle znajomych, tyle dojść!!!

      Ewidentnie z naruszeniem prawa sprzedaną kamienicę nie odzyskał.
      Sam kościółek wygląda z zewnątrz tak, że płakać się chce.

      Wstyd. Kolejny potomek faryzeuszy w łonie KrK.
    • oldnick5 Można się podpisać 05.11.11, 18:05
      Można poprzeć lub nie :-)
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl/zaleski/
    • hapita Zapachniało PRL-em 05.11.11, 18:33
      Najwyższy czas zlikwidować IPN i przestać zwracać uwagę na gry teczkowe.Bardziej one służą do rozgrywek personalnych niż do dochodzenia "prawdy".Księdza Isakiewicza szanuję za to,że próbuje czasem sięgać do tematyki będącej tabu historycznym i politycznym,jak rzezie Polaków i Żydów na Podolu i Wołyniu,ale z lustracją już by sobie dał spokój,zwłaszcza w wydaniu propagandowym.
    • mista_onanista no cóż - jaki ksiądz, takie metody... 05.11.11, 18:54
    • tow_rydzyk Symbioza PRL-u z KK - stara przyjazn nie rdzewieje 05.11.11, 20:26
      W PRL-u oba systemy totalitarne (komunizm i katolicyzm) doskonale sie uzupelnialy wg zasady: co boskie jest nasze co cesarskie jest wasze...Zreszta Kosciol doskonale radzil sobie w kazdym ukladzie geopolitycznym, nawet pod zaborami... Zadne ugrupowanie nie smie oficjalnie “stawiac sie” tej teokratycznej machinie. Polska hierarchie Koscielna - zwlaszcza po "okraglym stole" - juz nie interesuje wylacznie to co boskie. Zapewne trzeba byc slepcem aby tego nie zauwazyc. Dokladnie tak samo bylo w przypadku rezimu hitlerowskiego i obu kosciolow protestanckiego i katolickiego. Nie wolno tu zapominac o volcie Stalina wobec Cerkwi po agresji Hitlera na ZSRR. Mechanizmy indoktrynacji i zniewalania umyslow zastraszonych lub nie zdolnych do samodzielnego myslenia mas ludzkich sa zawsze te same wie o tym Pan Ratzinger, wiedzieli o tym Stalin i Hitler....czy – na mniejsza skale - samozwanczy ”zalozyciele” / “przywodcy” innych totalitarnych “nowotworkow” / sekt religijnych Joseph Smith, James Jones, David Koresh, Ron Hubbard, Shoko Asahara...
      Stalin (byly seminarzysta) i Hitler (za mlodu parafialny chorzysta) doceniali wage para-religijnej oprawy i doskonale ja wykorzystywali: od kultu jednostki, masowych pochodow/pielgrzymek do ulicznych przemarszy ze spiewem i pochodniami/swiecami, swietymi miejscami, meczennikami, modlitwami, piesniami, teatralna symbolika i oprawa "artystyczna", jedynie slusznymi dogmatami i prawdami zawartymi w "swietych ksiegach" z ta roznica ze to wlasnie oni - totalitarni dyktatorzy zastepuja postac abstrakcyjnego boga. Niedzownym elementem jest propaganda i obietnice utopijnej szczesliwosci, rownosci i sprawiedliwosci na ziemi badz w niebie. Podstawowym narzedziem jest demagogia i indoktrynacja, wpajanie i ksztaltowanie stadnego myslenia celem przejecia calkowitej kontroli nad spoleczenstwem i totalnym podporzadkowaniu wszelkich aspektow ludzkiej egzystencji jednej ideologii.
      Dodac mozna do tego pokazowe procesy/Inkwizycja, podczas ktorych zmuszano ideologicznych “heretykow” do publicznego wyrazania skruchy co zreszta i tak nie uchronilo ich przed najgorszym. Totalitaryzmy maja to do siebie, ze przyznanie badz nie przyznanie sie “oskarzonego” do winy jest interpretowane zawsze w ten sam sposob. Poprzez indoktrynacje, propaganda i zastraszanie “waska samozwancza/samowybierajaca sie klika” uzyskuje absolutna kontrola nad oglupionymi/zastraszonymi masami. System staje sie latwo kierowanym prawie samonapedzajacym sie mechanizmem opartym na patologicznej podejrzliwosci i donosicielstwie. Stalin (podobnie jak Himmler) nigdy nie ukrywal, ze jego "dyktatura" byla wzorowana na zakonach rycerskich, zwlaszcza jezuitow. To dotyczylo elit wladzy tzw. nomenklatury ale przede wszystkim "religijnie" poslusznych organow bezpieczenstwa - odpowiednik "Swietej Inkwizycji".
      Nawet w dzisiejszym powyborczym kontekscie politycznym KK ma w Polsce calkowicie wolna reke.
      Krytycy moich komentarzy zarzucaja mi brak szacunku dla religii i notoryczne osmieszanie instytucji kosciola. No coz, zanim ktos zacznie mowic o szacunku najpierw musi sobie nan zasluzyc. Co do osmieszania... czy rzeczywiscie istnieje tego potrzeba? Kler a zwlaszcza hierarchia koscielna robi to lepiej od Mrozka, Bareji, Lipinskiej czy Laskowika...od zartu z pochowkiem Lecha Kaczynskiego na Wawelu, poprzez farse na Krakowskim Przedmiesciu czy oglaszaniem Jezusa Krolem Polski...
      Przygladanie sie tym intelektualnym zmurszalkom w sutannach, ktorym rzeczywistosc ucieka spod nog do zludzenia przypomina mi ostatnie tragikomiczne lata geriatrokratow sowieckiego totalitaryzmu. Zreszta totalitarne (polityczne badz religijne) twory i ich przywodcy nigdy nie grzeszyly poczuciem humoru. Humorem nie sposob kontrolowac ludzkie umysly i narzucac stadna dyscypline – to mozna osiagnac tylko strachem...a w najlepszym wydaniu psychologicznym szantazem. Jednym z koronnych argumentow religijnych apologetow jest teza, ze wraz z laicyzacja nastapi bankructwo tradycyjnych wartosci moralnych i kompletne zalamanie sie porzadku publicznego. Chetnie sie przy tym powoluja na slowa Dostojewskiego z “Braci Karamazow”: “Bez boga kazda zbrodnia jest dozwolona”.
      Kraje zlaicyzowane (Skandynawia, Benelux, Wyspy Brytyjskie, Kanada, Nowa Zelandia, Australia, Japonia...) radza sobie calkiem dobrze i dalekie sa od moralnego upadku. Co ciekawsze kraje te slyna rowniez z najwiekszych dotacji na rzecz miedzynarodowych funuszy pomocy humanitarnej. (Tylko - na milosc blizniego - nie mowcie mi , ze "wyczyn" pana B. w Norwegii jest rezultatem upadku kultury i tradycji chrzescijanskich...)
      Wojtyla powoli odchodzi w niepamiec. Mial byc czlowiekiem ze spizu ale okazal sie czlowiekiem z wosku. Taki religijny “Gorbaczow” – chcial zreformowac rzeczywistosc, na fali antykomunizmu. Do czasu robil nawet swietny PR dla Kosciola ale czyniac jeden krok do przodu i dwa do tylu kompletnie zagubil sie w 21 wiecznych realiach. Reszty dokonalo fatalnie dobierane otoczenie i... choroba Parkinsona. Ostatnie lata jego zycia symbolizowal kompletny, "brezniewowski" intelektualny zastoj i poczatek konca “autorytetu” Watykanu i jego agentur. Dzisiaj dosc powszechnie - w swietle przez lata zamiatanych pod dywan (a raczej pod sutanne) skandali - media Zachodnie juz otwarcie go krytykuja i czesto nawet inkryminuja.
      Wlasciwie kazda publiczna wypowiedz jego “nastepcy” - Pana Ratzingera - przeksztalca sie w tragi-farse. Podejrzewam, ze ten badz co badz inteligentny i raczej dobrze obeznany z mediami czlowiek - zdaje sobie sprawe z tego, ze odgrywajac przed swiatem ta zalosna i upokarzajaca role religijnego faraona/blazna KK musi sie skupic nie na jalowej “ewangelizacji” ale na walce o przetrwanie tej rozsypujacej sie w zastraszajacym tempie (nawet dla krytykow KK) instytucji.
      Nie chce byc zlym prorokiem ale przewiduje, ze tak jak komunizm KK ulegnie destrukcujnym sila odsrodkowym. Nie wykluczam mozliwosci , ze nasze koscioly za 50-100 lat zamienione zostana sie w puby, hale targowe/wystawowe albo w najlepszym wypadku na muzea, galerie, pomieszczenia koncertowe albo biblioteki jak ma to miejsce w wielu krajach Zachodnich.
      Totalitaryzmow politycznych czy religijnych nie da sie reformowac. Koscielna konserwa utracila wylaczne prawa na gloszenie moralnosci. Nie zrozumiala zachodzacych w swiecie przemian, postepu w nauce i poziomie wyksztalcenia, sily rewolucji informacyjnej/epoki internetu, wolnosci DOSTEPU/przeplywu/wymiany informacji, globalizacji i swiata bez granic...o wszystkim mowi sie glosno i otwarcie – z wielkim powodzeniem robi to ruch rownouprawnienia kobiet, dzialacze obrony praw czlowieka/praw dziecka, dzialacze gejowscy, ruch ochrony srodowiska naturalnego, pozareligijne organicacje charytatywne i wlasnie tego boja sie religijni monopolisci.
      Jeżeli nie dokonaja tego polityczne dinozaury zrobia to za nich Mlode Polki i Polacy za pośrednictwem najskuteczniejszej “ambony” 21. wieku...Internetu. Młode pokolenia kobiet Arabskich pokazuje światu a zwlaszcza teokratom islamskiego totalitaryzmu jak to skutecznie i z godnościa robic w praktyce. I wlasnie tym wspaniałym, prawdziwie-odważnym kobietom i dziewczynom ryzykujacym zyciem pragne zadedykowac słowa wielkiego arabskiego myśliciela Al-Ma’arri’ego, (973-1057) - zapewne nieznane w Polsce od czasow Mieszka I-go:
      “Religie to trujące chwasty i bajki wymyślone przez starożytnych,
      bez żadnej wartości poza tą, jaką mają dla tych,
      którzy wykorzystują łatwowierne masy.”

      P.S.W przeciwienstwie do Islamu KK nie karze juz śmierca apostatow, za co - w imieniu bylych katolikow - wyrazam gleboka wdziecznosc Wladzom Powszechnego Kościola Katolickiego...
      • mundi8 Re: Symbioza PRL-u z KK - stara przyjazn nie rdze 06.11.11, 00:14
        Czy to jest "gonitwa myśli" czy "słowotok"?
    • aaron_agorenstein Według GW najlepiej było za PRL-u donosić 05.11.11, 20:56
      zrobić karierę (w dziennikarstwie, w polityce, w biznesie, w nauce, nawet w Kościele), a teraz w najlepszym (rzadkim!) wypadku - przeprosić. I wszystko jest już OK. Nawet się wzruszyć należy przykrymi przeżyciami kapusia, pochylić nad jego dylematami etc. No ale kariera niech biegnie swoją drogą...

      To właściwie dlaczego teraz nie kapować? Przecież być kapusiem to nic specjalnie złego. Najwyżej się kiedyś przeprosi.
      • maaac Re: Według GW najlepiej było za PRL-u donosić 05.11.11, 21:05
        A może prościej nauczyć się czytać teksty ze zrozumieniem? Wtedy się nie ośmiesza takimi postami jak ty.

        PS.
        ks. Zalewski jest zarówno kapusiem kapującym na swoich kolegów co złego zrobili jak i wiernym kontynuatorem tradycji SB poprzez niszczenie tych ludzi, których oni wcześniej szantażowali.
        • aaron_agorenstein Skończ może z tym kretynizmem 06.11.11, 14:45
          Odkąd to OTWARTE i PUBLICZNE wyrażanie o kimś opinii jest kapowaniem?

          A jeśli jest, to w swoim poprzednim poście właśnie na mnie zakapowałeś, paskudny kapusiu :-)

    • sedaluk Zapachniało PRL-em 05.11.11, 21:42
      Z tego co wiem , to ksieza mogli miec kontakty z SB -ale przy aprobacie i informowaniu biskupa.
      Kosciol w zasadzie zawsze staral sie dzialac w granicach prawa, choc oczywiscie niektore paragrafy
      interpretowal inaczej i w razie watpliwosci powolywal sie na prawo koscielne. Ale nie byla to tajna
      organizacja i nawet zalezalo im na informacji "organow" o swojej dzialanosci.
      Bylo to takze dla biskupa korzystne, bo mial tez troche pojecia o co "organom" akurat chodzi.
      Ale nie ludzmy sie , byli takze zwyczajni kapusie-z tej czy innej przyczyny. Ale poniewaz taki ksiondz
      byl w koncu do spowiedzi i takich roznych tajemniczych spraw przyzwyczajony, to wygladalo to
      na pewno inaczej jak u jego owiec he...he...he..
    • trajkotek [...] 05.11.11, 21:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trajkotek ... i co, nadal pachnie prl? 06.11.11, 11:24

        ja tu raczej czuję zapach nie prl, nie 4 rp, ale tuskolandu, PO-lski ... Pozdrawiam cenzora!!!

        Trajkotek narusza regulamin / tabu
    • cwiercinteligentzpis Re: Zapachniało PRL-em 05.11.11, 21:52
      helguera napisał:

      > Przeczołgiwanie to specijalnosć gazety.Robi to z kazdym kto nie zgadza sie z ni
      > a lub poprawność polityczna ceni mniej niż własne zdanie.Przeczołgani przez gaz
      > etę moga byc nawet Ci co jeszcze niedawno byli jej pupilami.Kiedyś przeczolgano
      > Pospieszalskiego ...

      Tak?
      A co, wyciągnęli mu że jest pedofilem, czy jak?
    • mundi8 Zapachniało PRL-em 05.11.11, 23:48
      Ola, dzięki za obiektywizm! Wokół pełno ludzi z resentymentami lub nienawiścią, bez wglądu w siebie...
    • mundi8 Zapachniało PRL-em 06.11.11, 00:02
      Cieszę się, że Gazeta Wyborcza ma taką dziennikarkę!
    • maczimo Zapachniało PRL-em 06.11.11, 09:11
      Pachnie prl-em nieustannie - w wybiórczej
      • karbat Re: Zapachniało PRL-em 06.11.11, 09:35
        bzdur wypisanych przez redaktorke nie mam zamiaru komentowac ,...
        smarkata wiec nie ma duzego pojecia o PRLu ,
        ale zeby publikowac to swoje zdjecie ... trzeba miec zero samokrytycyzmu .
        najnowszy trend fryzjerski z Pcimia Dolnego ...
      • pis_busters Re: To powąchaj w ND, GP czy Rzepie ! 06.11.11, 12:41
        To powąchaj w ND, GP czy Rzepie !
    • g-ww Zapachniało PRL-em 06.11.11, 16:22
      NIE ma pomocy w walce o prawdę o WO Łyniu ,gnębi swoich. Taki TO kurtykowaty typ.
    • sam16 Zapachniało PRL-em 06.11.11, 17:08
      Ciemny lud pisowski kazda plotke i pomowienie traktuje jak prawde objawiona pod warunkiem,ze ta plotka dotyczy przeciwnika politycznego.
      Dziadek z Wermahtu funcjonuje dalej mimo ,ze sprwa zostala dawno wyjasniona.
      Tworcza dzialalnosc agentow SB uwazana jest przez elektorat pisowski jako prawda objawiona.
      Jesli byles wrobiony przez SB jako agent IPN bezie zawsze mial na ciebie haka i juz nigdy ta plama nie zostanie usunieta.
      Zaleski to taki SBek utrwalacz.Masz teczke to jestes winien i koniec.
      Ks. Zaleski natomiast nie pamieta co powiedzial Chrustus......nie sadzcie.....
      Ksieze Zaleski- czy akta SB sa wazniejsze od ewangelii? W pismie sw. jest jeszcze wiele innych cytatow mowiacych o przebaczeniu,zapomnieniu,milosci i nie rzucaniu kamieniami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka