white_lake
31.01.12, 10:53
O, jak fajnie, że ktoś pisze takie książki. Nie znoszę organicznie WC, przeraża mnie jego popularność w narodzie, nawet jeśli ludzie mówią: "nie lubię jego poglądów, ale robi fajne reportaże". Jakie fajne? Przecież tam w każdej wypowiedzi wyłazi jego ciemnota i pogarda dla tej inności, którą rzekomo tak dobrze zna. Brrr, obrzydliwa figura. Oby zniknął jak najszybciej z ekranów i księgarni.
A Wojciechowską zawsze uważałam za miłą, ale dość powierzchowną i mocno przereklamowaną panienę.
Makłowicza uwielbiam.