Dodaj do ulubionych

Student w centrum kariery

11.02.12, 00:35
Podjęcie pracy zawodowej po ukończeniu studiów zaczyna się przed rozpoczęciem studiów poprzez wybranie właściwego kierunku studiów. Właściwy kierunek studiów wybiera się w branży która ma przyszłość np. na studiach technicznych mogłaby to być elektrotechnika, budowa maszyn, informatyka, budownictwo. Nie polecałbym studiowanie architektury bo tam już taka ilość absolwentów bez pracy że do emerytury nie otrzymają posady. Właściwy kierunek studiów to takie miejsce w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, gdzie znajdę wiele interesujących mnie firm pokrywających się z profilem moich studiów (co najmniej 60% zgodności). Wczasie studiów poszukuję pracy sezonowej w firmie która mnie interesuje- nawet za "psie pieniądze" ale z gwarancją zdobycia ciekawych doświadczeń w mojej dziedzinie fachowej. Wczasie studiów biorę udział w dodatkowych zajęciach które uczelnia oferuje a które bardzo mogą mi być pomocne do podjęcia pracy zawodowej. Jeszcze w czasie studiów układam listę firm notuję informacje o tych firmach ich zamierzeniach, projektach, planach na przyszłość. Oczywiście w tym banku danych nie brakuje ważnych adresów, mailów, nazwisk ludzi do których mogę się zwrócić. Wczasie studiów opanuję co najmniej jeden język obcy najlepiej sąsiada lub kraju które w moim fachu przoduje np. w budowie maszyn wybrałbym Niemcy. Wszystkie dwa, trzy lub pięć kierunków studiów to trąci myszką- sam studiowałem i podobno byłem dobrym studentem ale uczęszczanie na dwa kierunki studiów to czysta abstrakcja. Prywatne uczelnie służą do poprawienia kasy wykładowcom a nie służą w zdobyciu wiedzy i podjęciu pracy. Wykorzystujcie wszelkie inicjatywy i kontakty także tych z nas którzy pracują za granicą- sam prowadzę biuro inżynierskie w Niemczech i także moi koledzy mogli by pomóc ale trzeba wiedzieć gdzie i jak. Wierzę że te reguły jakie opisałem pomogą znaleźć pracę. Wszystkim szukającym pracy życzę odwagi i sukcesu.
Obserwuj wątek
    • aekielski Student w centrum kariery 11.02.12, 07:27
      By zmierzyć się z problemem trzeba na tę miarę mieć pieniądze. Inaczej pozostanie nam tylko sznurek do snopowiązałek jako miara problemów studentów i tych co edukację skończyli na szkole podstawowej. Pieniądze mają banki, więc pożyczka a potem następna i następna, a problemy z ich spłatą będą rosły i rosły.
    • winniepooh Re: Student w centrum kariery 11.02.12, 08:54
      Właściwy kierunek studiów
      > wybiera się w branży która ma przyszłość

      taaaaa
      dzięki takiemu rozumowaniu mamy dziś miliony bezrobotnych absolwentów zarządzania
    • sublimo10 Re: Student w centrum kariery 20.02.12, 10:19
      Calkowicie sie z toba zgadzam. Tak wlasnie wyglada rozwoj kariery w DE or krajach nordyckich. Juz w liceum wielu uczniow ma w miare sprecyzowane plany i zaczyna pierwsze praktyki, dzeki temu tez paowstaje wiele nowych zawodow gjesli mlodzi chca robic cos co jeszcze nie jest sformalizowane. Tego nie ma w polsce. Sam studiowale w DE i caly czas cos robilem dodatkowo,podczas gdy wielu moich znajomych w polsce poza studiowaniem (czesto kierunkow wybranych bez przekonania) niemangazowalo sie w nic dodatkowego. Mieto dziwilo, ale oni i zawsze odpowiadali ze nie maja czasu na praktyki itp i ze ja nie znam polskich realiow i nie wiem. Jak ciezkie sa studia w polsce. Faktycznie, moje studia zagraniczne w obcy, jezyku, na barzo dobrym uniwersytecie w ogole nie byly wymagajace. Wielu z tych znajomych szlo na swoja pierwsza rozmowe rekrutacyjna dopiero po skonczonych studiach!!! Nie dziwie sie ze wiekszosc do dzis nie zna odpowiedzi na pytanie kim chcieli by byc w przyszlosci (pomimo is ta "przyszlosc" dzis jest terazniejszoscia), i taki naprawde nie wiedza co ich interesuje. Wiekszosc z nich dryfuje na rynku pracy nie rozumiejac dlaczego.
      Nie do konca ich za to obwiniam gdyz polski sytem tego od nich nie wymagal. Ale skoro oni, mlodzi i wyksztalceni, nie widza ze system i wymagania sie zmieniajato kto inny ma to widziec za nich???
      Licealisci i studenci musza wymagac lepszego wsparcia, ukierunkowania juz na etapie szkolnym. To oni musza wywrzec presje na szkoly, uniwersytety, wlasze lokalne i regionalne. Musza sie domagac rzetelnych informacji, aktywnych i kreatywnych form wsparcia, ale rowniez wszystkim wziac inicjatywe w swoje rece, zbieac doswiadczenie i, wprowadzac w zyie wlasne pomysly. Szczegolnie teraz w dobie internetu jest duzo latwiej byc aktywnych, zielis sie informacjami, pomyslami, organizowac sie w grupy, tworzyc wspolne przedsiewziecia. W krajach gdzie tak sie dzieje nie ma problemu mlodych bezrobotnych.
      Zycze duzo powodzenia wszystkim mlodych!!!
      PS: w wieku 14 lat wiedzialem co chce w zyciu robic". solidnie na to pracowalem, nie rzadko idac pod gorke. Teraz wykonuje swoj zawod zycia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka