dklog79
15.09.12, 20:15
Znam to z autopsji. Kiedys usilnie trzymalem sie etatu. Ostatnia etatowa praca byla w 1/3 na umowe o prace na czas nieokreslony a w 2/3 na umowe o dzielo. Zarabialem ok. 3500zl na reke. Po dwoch latach pracy zostalem zwolniony z dnia na dzien, ze niby z powodow ekonomicznych. Teraz pracuje jako freelancer wylacznie na umowy o dzielo. Zarabiam 8000zl na reke. Sam sie ubezpieczam (bez ZUS) i sam sobie odkladam na emeryture. W zyciu nie wroce na etat :)