Dodaj do ulubionych

"Lista Wildsteina" - w internecie

    • xabc123 Wildstein napędza komunie zwolenników 02.02.05, 10:45
      Poziom wypowiedzi na tym forum jest żenująco niski,
      miejscami wręcz prymitywny.
      Obejrzałem właśnie listę Wildsteina.
      Nie ma tam mojego nazwiska, a obawiałem się tego,
      bo wiem, że SB zbierało informacje na mój temat.
      W przeciwieństwie do zdecydowanej większości uczestników tego
      forum jestem przeciwnikiem postępowania Wildsteina.
      Macie po prostu w dupie, że wiele osób będzie musiało przez kilka
      miesięcy udawadniać swoją niewinność.
      Ta lustracja w wydaniu Wildsteina niczego nie zmieni.
      W kraju nie będzie lepiej, bo najbardziej szkodzą mu teraz nie ci,
      którzy są na liście.
      Przez durniów na prawicy i miotających się w swojej głupocie
      Wildsteinów SLD zyskuje zwolenników i zaciera ręce.
      Lustrację należało przyśpieszyć, ale można to było zrobić
      inaczej, a nie tak jak Wildstein, który nie ma względu na honor
      i dobre imię innych ludzi.
      Ludzie, uciszcie swoje emocje i zastanówcie się na czyją korzyść
      tak naprawdę jest ta gra ?

      nie pozdrawiam

      XY
    • asia_p4 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 10:50
      ma ktos link tej strony!! z lista!! prosze o przeslanie na gg 4827088 lub na
      poczte asia_p4@gazeta.pl z gory dzieki:)
      • ciupazka Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 10:54
        Jest tu:


        lista2.freestarthost.com/
    • dziobak71 chcesz sie wyrzygać na Wyborczą? wyslij sms 0 700 02.02.05, 10:52
      specjalnie dla Ciebie Agora uruchomiła wirtualną rzygownicę o przepustwosci 3
      GB/godz. Po wysłaniu sms-a kazdy moze puscic pawia
      • ciupazka Re: chcesz sie wyrzygać na Wyborczą? wyslij sms 0 02.02.05, 11:01
        Masz rację! Cel uświęca środki... A cel wiadomy...Dziel i rządź!

        lista IPN Wildsteina
      • sirmore Re: chcesz sie wyrzygać na Wyborczą? wyslij sms 0 02.02.05, 11:28
        Bez zbędnej ekscytacji napiszę sobie te oto parę zdań.
        Motywów i drugiego tła postępowania Wildsteina raczej jako przeciętni
        śmiertelnicy nie poznamy.
        Nie wiemy kto w całej jatce gra pierwsze skrzypce - mniemac należy że za czas
        jakiś powołane zostanie stosowne ciało konstytucyjne "Komisja zwane" dla
        wyjaśnienia całokształtu zawieruchy.
        Czy jest to sztuczne bicie piany, czy chęc odwrócenia uwagi wypadkowej
        społeczeństwa od zagadnien naprawdę ważkich, czy też jeszcze inny zaskakujący
        odłam spiskowej teorii dziejów - myślę że wiedzieć do końca - mimo osławionych
        juz raportów ew. Komisji nie będziemy...
        Postępowanie, publikacja i propagowanie tego typu zachowań Wildsteinowi
        podobnym to rzecz zła.
        Tak, tak, nie specjalnie liczę na odnośniki ze strony innych forumowiczów, pro-
        "listowych", z tego względu, że wypadkowa waszego poziomu opisywania i
        komentowania problemu to hucpa i żenada.
        PYTAM...JAK MOZNA, ZWAŻYWSZY NA ETYKE NIE TYLKO LUDZKA ALE PRZEDE WSZYSTKIM
        DZIENNIKARSKA - CZYNIC DOMNIEMANY ZARZUT, PUBLIKUJA LISTE - OSOBOM, KTORE JAK
        SAM PRZYZNAJE AUTOR BYLY LI TYLKO PROPONOWANE, SUGEROWANE, CZY TEZ TYPOWANE DO
        WSPOLPRACY - JAK MOZNA PYTAM...
        JAK MOZNA JEDNYM CIUREM PUBLIKOWAC NAZWISKA TAJNYCH WSPOLPRACOWNIKOW I OSOB
        REPRESJONOWANYCH?!DODAJAC PRZY NAZWISKACH NIC NIE MOWIACE CZYTELNIKOWI
        SYGNATURY.
        TAKIE WLASNIE DZIALANIE MA PRZYSPIESZYC LUSTRACJE?!, PYTAM
        TO NAJZWYKLEJSZA W SWIECIE NIEWYBREDNA ZADYMA...WSTYDZE SIE, ZE TACY LUDZIE
        MAJA CZY MIELI MOZLIWOSC KOMENTOWANIA REALIOW SPOLECZNO -POLITYCZNYCH NA LAMACH
        JAKIEJKOLWIEK GAZETY...TAK WSTYDZE SIE.
        RZECZA WIADOMOA JEST ZE LICZNE SYGNATURY SA ZWYCZAJA MARTWICA BO TAKOWYCH
        TECZEK PO PROSTU NIE MA, ISTNIEJA MOZE ZDAWKOWE ZAPISKI - WIEC PYTAM PO RAZ
        KOLEJNY - JAK PRZYKLADOWO OSOBA, KTORA TYPOWANA ZOSTALA PRZEZ SLUZBY DO
        WSPOLPRACY, LECZ W FINALE OWEJ WSPOLPRACY NIE PODJELA - JAK OWA OSOBA MA
        DOKUMANTOWAC SWOJE WYKLUCZAJACE WINE POSTEPOWANIE?
        Popieram pozbycie sie takiego pracownika z szeregów dziennikarzy, którzy w
        wielu przypadkach zaslugują na szacunek.
        I tak jak wiekszosc dziennikarzy Gazety, abstrachujac od moich prywatnych ocen
        odnosnie gazety jako dziennika,brzydziłbym sie podania ręki takiemu
        dziennikarzowi - "ja chciałem przyśpieszyc lustrację" - mam nadzieje, że
        zatrudnienie znajdziesz w periodykach na poziomie Super ekspressu.
    • tomekjeden Re: "Lista... - w internecie - kapusie w BBC 02.02.05, 11:01
      Było to w roku 1985 w listopadzie. Pracowałem wtedy w Sekcji Polskiej Radio
      BBC. A wtedy szefowali tam ludzie o proweniencji mocno stalinowskiej, czy sami
      byli z UB związani tego nie wiem, i żadna zafajdana lista nam tego nie powie.
      Nabór do BBC, a do serwisu światowego zwłaszcza, był wtedy pod ścisłą kontrolą
      SB brytyjskiego, czyli MI5. Znam przypadek, kiedy to kuzyn konfidenta tej
      służby, dostał tam pracę prawie od razu w kilka miesięcy po przyjeździe z
      Polski, przy czym jego znajomość języka angielskiego była znikoma, czyli nie
      zdał testów wstępnych. (Przedtem jeszcze, on polski arystokrata, współpracował
      przy nakręcaniu na wideo rozmów z, jak to określił, "murzynkami" z Brixton.
      Widzisz oni nikomu nie ufają, a mnie wpuścili do swoich domów. Na co komu takie
      poufne wideo?)

      OK, wracamy do listopada roku 1985. Jakież było moje zdziwienie, kiedy po
      przyjściu do pracy otrzymuję telefon z biblioteki. Jakaś zagniewana i mocno
      nieuprzejma bibliotekara z biblioteki BBC poszukuje książki wypożyczonej przez
      kogoś innego z Sekcji, książki pt. "Police Powers in Britain". Zapisałem na
      karteczce wiadomość do przekazania. Chwilę później do pokoju wchodzi pani
      Krystyna C., znana w Londynie publicystka. O co chodziło pyta się zatroskana.
      Mówię, że biblioteka szuka książki "Police Powers in Britain". Machnęła ręką,
      że to nic ważnego. Ponieważ uważałem dokładnie tak samo, to pani Krystyna
      zaczęła marnować mój czas. Ale w chwilę później rewelacja cudo. Otóż kilka
      miesięcy wcześniej miałem ostry spór przez telefon ze swoim bratem ciotecznym.
      Jego ojciec pracował przez wiele lat jako szef sekcji tłumaczy rosyjskich przy
      brytyjskim wywiadzie wojskowym. Otóż ni z gruszki ni z pietruszki, jak jakiś
      człowiek nakręcony, mój brat cioteczny poddał w wątpliwość to, że chodziłem w
      Warszawie, w latach 50-ych, do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne.
      A chodziłem. Strasznie dużo to MI5 chciało wiedzieć. A pani Krystyna C. do mnie
      tak, po tym niby to uspokajającym, a czas marnującym, jak się rzekło,
      machnięciu ręką. A pan do jakiego przedszkola chodził, bo ja to chodziłam do
      froeblówki (sic). Po co baba gada ze mną o przedszkolach? Aha. Albo miała
      dostęp do podsłuchu, albo ją ten sam angielski Ub-ek prowadził, który był
      odpowiedzialny za kiepski humor mojego brata ciotecznego. A, że wcześniej mnie
      w studio nagabywała o "lux ex oriente", mówię "światło ze wschodu", no to ona
      juz podejmuje temat właściwy -Pamiętacie Józefa Światłę? - to ktoś tę babę
      ewidentnie prowadził. Kto wie, może w PRL-u by była TW prima klasa. Jak ktoś ma
      kiepełę na karku, to i bez zafajdanych list sobie poradzi, i kapusiów wykapuje.
      Czy to z rodziny, czy, jak w przypadku pani Krystyny C., z antykomunistycznej
      londyńskiej i gówna wartej "opozycji". (Trochę tu, oczywiście, przesadzam bo
      odchodzę od sensu lustracji. Ale jaja z kapusiów robić sobie trzeba.)
    • mazury5 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 11:09
      prosze o link "listy Wildsteina"jesli istnieje
      • bbombel Wildstein MUSI OPUBLIKOWAC JESZCE RAZ KTOS GRZEBIE 02.02.05, 11:17
        Wildstein musi opublikowac jeszcze raz na swojej stronie bo wersje roznia sie:
        w tej na stronie:
        lista2.freestarthost.com/ - brakuje calego pliku AD (i moze cos jeszcze)
        sciagnelem wersje z eMule 2.56 na ktorej byl plik AD ale wszystkie inne pliki
        mialy mniejsza wartosc (ktos wycinal zawartosc).
    • windal IPN o jawnej liście i nagonce GW-czytaj w opinii. 02.02.05, 11:24
      Andrzej Grajewski(IPN): Meritum – każdy mógł taką listę zrobić, a technika była
      może mało elegancka, ale - jak się okazało - skuteczna. Muszę podkreślić, że
      gdyby nie otoczka medialna, zrobiona przede wszystkim przez „Gazetę Wyborczą” –
      że oto wypływa z IPN-u jakaś rzekoma lista agentów, ubecka lista. To była
      skandaliczna manipulacja. To całego tego napięcia nie byłoby wokół tej sprawy.
    • zawisza51 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 11:26
      Właśnie straciłem prace tylko dla tego że nazwisko i imie mojej matki znalazło
      się na tej liście. Mój szef, prywaciarz który kiedyś mocno udzielał się w
      podziemu zwolnił dzisiaj 4 osoby. Na nic zdały się tłumaczenia że to nie jest
      lista samych współpracowników lub też że nie moge odpowiadać za czyny własnej
      matki. Dziękuję Panu Wildsteina w imieniu swojej żony i 10 letniego syna za
      pozbawienie nas dobrego imienia i środków do życia.
      • przeslukaz Bądź odważny... 02.02.05, 12:24
        Bądź odważny i podaj swoje nazwisko i imię (albo swojej matki) oraz imię i
        nazwisko tego wrednego prywaciarza. Ot taka prywatna lista kapusiów i
        zakapowanych. To chyba sprawiedliwe? A swoją drogą racje miał towarzysz Wiesław,
        że tak szczerze jako szczery komunista nienawidził prywaciarzy.
      • michalfront Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 12:31
        No nie mów, że Cię zwolnił bo poczytał sobie "listę"...???
        Jesli tak, to to kretyn maksymalny - mam nadzieję że to Ci wyjdzie tylko na
        zdrowie, znajdziesz szybko nową pracę - i ciesz się że taki porąbaniec nie jest
        Twoim szefem
    • windal Były Naczelny GW o lustracji-czyt w opinii-ciekawe 02.02.05, 11:33
      Aby zrozumieć antylustracyjną nagonkę "Wyborczej" należałoby przypomnieć
      wypowiedź naczelnego Adama Michnika z czerwca 1992 - podkreśla socjolog prof.
      Paweł Śpiewak: On powiada w pewnym momencie ; nie możemy dopuścić do lustracji
      w imię ochrony autorytetów. Nie wiadomo, kto to są te autorytety, ale sugeruje
      jednoznacznie, że osoby, które są publicznie bardzo istotne, osoby, które
      odegrały olbrzymią rolę w tworzeniu się tego nowego układu politycznego. Można
      także podejrzewać, że odegrały istotną rolę także w opozycji. Były jakoś
      umoczone we współpracę ze służbami bezpieczeństwa. Tego nie da się wytłumaczyć
      inaczej niż jakimś ukrytym w gruncie rzeczy motywem, co do którego my się nie
      możemy w sposób odpowiedzialny wypowiedzieć - mówi RMF prof. Śpiewak.
      • przeslukaz Redaktor mówił różne rzeczy 02.02.05, 12:11
        Może jeszcze ktoś pamięta inną wypowiedź Redaktora z roku 1990 w Audytorium
        Maximum UW: "Leżących się nie kopie". Była to odpowiedź na chęć rozliczenia
        komunistów za ich dokonania w okresie PRL-u. Ci leżący to mieli być własnie oni
        - komuniści, a ci kopiący to miał być naród. Zaiste osobliwe pojmowanie
        sprawiedliwości panie Redaktorze. Dodam jeszcze, że stwierdzenie było o tyle
        obraźliwe, że upodlany i maltretowany naród potraktował jak kiboli. Swoją drogą,
        kto pamięta kartki na buty?
    • jestemok1 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 11:51
      Nagonka Wyborczej na Wildsteina jest obrzydliwa. Tak samo jak chronienie
      aktywnego i cynicznego kapusia Maleszkę- choćby nie wiem jak głupio się
      Pacewicz tłumaczył. Obrzydliwość.
    • mauson Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 12:05
      Mogli dołaczyć przynajmniej datę urodzenia. To lekka porażka.
    • ben_chapach Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 12:05
      Lista pod tym adresem members.lycos.co.uk/wandziakillers/lista.html
    • inthenameoffaith LISTA DLA ZAINTERESOWANYCH 02.02.05, 12:21
      Z listy i tak nic nie wynika, trudno zweryfikowac osoby bez dostepu do teczek i
      to pokazuje glebszy problem jesLI nIe rozwiazemu problemu lustracji to wruci to
      znowu za pare lat. Bylem osobiscie przekonany ze ten temat jest juz zamkniety i
      wiecej o nim nie uslyszymu a tu prosze dlatego jestem za ujawnieniem
      wszystkiego raz a porzadnie bez wzgledu na konsekwecje.
      P.S Jesli ktos nie ma jeszcze listy piszcie na moj e-mail a postaram sie ja
      przeslac wszystkim zainteresowanym
    • consulinho Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 12:30
      podobno bedzie na listawildsteina.com
      • atusz niedajmy sie ubeka ich poplecznika oto link.... 02.02.05, 13:05
        www.listawildsteina.com/
    • signal Co to za lista - niema tam adresów 02.02.05, 12:31
      same imiona i nazwiska nic nie mówią.
      • bokens Re: Co to za lista - niema tam adresów 02.02.05, 12:55
        ta lista to jedna wielka kaszana, równie dobrze można przepisać książkę
        telefoniczną bez adresów i umieścić w necie jako lista kapusiów.
        Jak Wildstein chciał tak lustracji to powinien umieścić listę z adresami.
        A poza tym lista powinna być pobierana z IPN. W tecj chwili może sobie każdy
        wrzucić do neta dowolnie zmodyfikowaną listę. Jeszcze raz, jedna wielka
        kaszana.!!!!!!!!
    • goodsamaritan Właśnie ściągnąłem sobie listę przez emula i... 02.02.05, 12:43
      mam pytanie: czy lista obejmuje nazwiska z całego kraju ? Znalazłem tam kilka
      znajomych nazwisk i nie jestem pewien. Lektura pasjonująca, gdy się wie czego
      szukać. Ach, gdyby były jeszcze chociaż miejscowości. Mam nadzieję, że pan
      Wildstein uruchomił wreszcie jakiś proces i dowiemy się wreszcie prawdy. Jako
      jaskółka lista OK - zachęcający początek. Brawo panie Wildstein - jestem po
      pana stronie!!!!!
      • jurcio cze 02.02.05, 12:57
        Powiedz mi, gdzie znajdę tę listę? Z góry dziękuję
        • goodsamaritan Re: cze 02.02.05, 13:13
          Linki możesz bez problemu znależć na tym forum, ja znam dwa, ale uprzedzam z
          góry, że już nie działają. Prawdopodobnie zostały zablokowane (są opinie, że to
          robota TP-sy, swoją drogą to też niezła mafia). Dlatego polecam ściągnięcie
          listy przez program e-mule jako plik mp3. Jest tam tego już sporo i nawet
          szybko mi się przesłało (ok. 1 godz.). Pozdro!
      • fandango10 Ty to tak po samarytansku? 02.02.05, 21:47
        goodsamaritan napisał:

        > mam pytanie: czy lista obejmuje nazwiska z całego kraju ? Znalazłem tam kilka
        > znajomych nazwisk i nie jestem pewien. Lektura pasjonująca, gdy się wie czego
        > szukać. Ach, gdyby były jeszcze chociaż miejscowości. Mam nadzieję, że pan
        > Wildstein uruchomił wreszcie jakiś proces i dowiemy się wreszcie prawdy. Jako
        > jaskółka lista OK - zachęcający początek. Brawo panie Wildstein - jestem po
        > pana stronie!!!!!
    • signal Lista ubeków jest tu 02.02.05, 12:45
      kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1214121&KAT=237
      • fandango10 NIE TYLKO UBEKOW, PRYMITYWIE JEDEN!!! 02.02.05, 21:49
        • krys_35 Re: NIE TYLKO UBEKOW, PRYMITYWIE JEDEN!!! 03.02.05, 09:02
          Znalazłem na liście jedna nazwisko znajomego.
    • joptz Komentarz 02.02.05, 12:56
      Bronisława Wildsteina wyrzucono z "Rzeczpospolitej". Muszę przyznać, że to
      jedno z najsmutniejszych wydarzeń nowego roku.

      Nie tylko dlatego, że z Bronkiem znam się parę lat, uważam za wyjątkową postać
      i szkoda mi, że potraktowano go jak byle neptka.
      Gorsze jest następujące zestawienie. Człowiek, który za pieniądze donosił na
      Wildsteina do SB - Lesław Maleszka - dostaje teraz pieniądze od "Gazety
      Wyborczej" - bo wciąż tam pracuje. Człowiek, na którego donosił - został z
      pracy wyrzucony. Bohatera przegnano, kanalii wybaczono. Porównanie tych dwóch
      faktów poraża i - mnie przynajmniej - napawa obrzydzeniem. Wildstein ukarano,
      bo jest człowiekiem niepokornym. Był taki i w PRL-u, gdy tłukł milicjantów, i
      jest teraz - gdy ma odwagę myśleć po swojemu, bez wsłuchiwania się w głosy
      obłudnych moralistów.

      Nie zlekceważył ich jednak redaktor naczelny "Rzeczpospolitej". Grzegorz Gauden
      nie zachował się jak mężczyzna. Uległ presji i przyjął interpretację
      konkurencyjnej "Gazety Wyborczej". Jeszcze nie wie, że żaden prawdziwy
      dziennikarz w Polsce nie będzie go teraz szanował. Ale niebawem się o tym
      przekona. We własnej redakcji.

      A moralistom z "Wyborczej" warto podziękować. Bo wreszcie stało się jasne jakie
      cele im przyświecają. Chodzi o to, by wywyższyć kapusiów i poniżyć ich ofiary.
      Dobrze wiedzieć.

      Igor Zalewski

      • atusz Ma ktoś działający link ...prosze 02.02.05, 12:59
        na majla jesli łaska atusz@gazeta.pl z góry dziekuje
        • airwalk007 Re: Ma ktoś działający link ...prosze 02.02.05, 13:24
          listawildsteina.com
      • signal Lesław Maleszka 02.02.05, 13:00
        To on pracuje w Gazecie Wyborczej ?
        • joptz Re: Lesław Maleszka 02.02.05, 13:21
          "Owszem, nie wyrzuciliśmy go z pracy. Adiustuje teksty, pracuje w domu.
          Cofnęliśmy się przed zniszczeniem go."
          piotr pacewicz

      • kosia13 Re: Komentarz 02.02.05, 13:22
        > Gorsze jest następujące zestawienie. Człowiek, który za pieniądze donosił na
        > Wildsteina do SB - Lesław Maleszka - dostaje teraz pieniądze od "Gazety
        > Wyborczej" - bo wciąż tam pracuje. Człowiek, na którego donosił - został z
        > pracy wyrzucony. Bohatera przegnano, kanalii wybaczono. Porównanie tych dwóch
        > faktów poraża i - mnie przynajmniej - napawa obrzydzeniem. Wildstein ukarano,
        > bo jest człowiekiem niepokornym. Był taki i w PRL-u, gdy tłukł milicjantów, i
        > jest teraz - gdy ma odwagę myśleć po swojemu, bez wsłuchiwania się w głosy
        > obłudnych moralistów.

        Tylko widzi Pan ja gwizdze, na to kto, komu i jaka martyrologie z tych wydarzen
        skleci. Martyrologia jaka Pan przypisuje Wildsteinowi tez nie usprawiedliwia w
        zaden sposob nieodpowiedzialnosci dziennikarskiej jakiej sie dopuscil.
        Jego "myslenie po swojemu" tez niczego nie usprawiedliwia. Gwizdze na to w
        czyje glosy sie wsluchiwal a w ktore nie. I obawiam sie, ze srodowisko
        dziennikarskie tez pomiesza wszystko tak by jak najwiecej dla siebie zyskac. A
        zpalaci za to sporo osob, zupelnie niepotrzebnie. Jako srodowisko macie problem
        z ocena tego gdzie jest granica miedzy spektkularnym ujawnieniami faktycznych
        nieprawidlowosci, a robieniem zupenie nieodpowiedzialnych afer. Czas zaczac to
        adekwatnie oceniac.
      • fandango10 Do Igora Zalewskiego 02.02.05, 21:52
        Wierze, ze red. Wildstein mial najlepsze intencje,ale zabral sie do swego
        dzialania nader nieumiejetnie. Rezultat - prosze post powyzej (Gdzie jest lista
        ubekow)
    • aberdeen Lista-enigma 02.02.05, 13:13
      No popatrzylem sobie na liste, ale z braku konkretow (tylko imie, nazwisko, nr
      teczki) nie jestem w stanie wyciagnac zadnych wnioskow. Nie ma nawet daty i
      miejsca urodzenia.
    • korado1 GW kto wam płaci za ochronę towarzyszy z SB? 02.02.05, 13:14
      Żenada, GW całkowicie stała się szmaciakiem - trybuną LSD. Ale nic nie dziwi
      skoro Michnik ma takie korzenie...
      • fandango10 Re: GW kto wam płaci za ochronę towarzyszy z SB? 02.02.05, 21:59
        korado1 napisał:

        > Ale nic nie dziwi
        > skoro Michnik ma takie korzenie...

        W 1968 r. bylem wieziony za rozpowszechnianie ulotek w obronie studentow bitych
        w czasie demonstracji marcowych. Ubek, ktory mnie przesluchiwal tez koniecznie
        chcial poznac moje korzenie, wedlug niego zydowskie (tu akurat sie mylil). Od
        tego czsu, gdy ktos pisze o tzw. korzeniach, noz mi sie w kieszeni otwiera.
        Odpowiedzialnosc zbiorowa, to myslenie totalitarne!!!
    • wasylzly moim skromnym zdaniem IHMO 02.02.05, 13:17
      szkoda ze sie tak stalo, filar porozumienia Okraglego Stolu sie zawalil. Lista
      jest w internecie, jak odpowiedza byle sluzby UB/SB?? Nastepny ruch na
      szachownicy jest mile przez elity oczekiwany.
    • jurek9999 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 13:31
      Dlaczego nikt do tej pory nie zwrocil uwagi na okolicznosc, ktora dla calej tej
      sprawy ma, jak mi sie wydaje, wrecz pierwszorzedne znaczenie. Czyni sie zarzuty
      dziennikarzowi, ktory skopiowal jawna i ogolnie dostepna liste, a nikt nie
      zastanawia sie nad tym, ze lista ta, w formie, jaka stawia do dyspozycji
      zainteresowanym IPN, jest juz skandalem samym w sobie. Jak mozna bylo dopuscic,
      by w katalogu figurowaly obok siebie zarowno nazwiska agentow jak i osob
      pokrzywdzonych i to w sposob uniemozliwiajacy ich rozroznienie. Przeciez mozna
      bylo zalozyc, ze beda ten katalog przegladac ludzie szukajacy tam siebie lub
      znanych sobie osob, i to nie tylko dziennikarze, lecz po prostu ludzie z ulicy,
      bo przeciez dostep do katalogu nie jest niczym reglamentowany. Coz to za
      archiwum, ktore w obrebie swego glownego katalogu toleruje podobna sytuacje?
      • kosia13 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 14:11
        > Dlaczego nikt do tej pory nie zwrocil uwagi na okolicznosc, ktora dla calej
        tej
        >
        > sprawy ma, jak mi sie wydaje, wrecz pierwszorzedne znaczenie. Czyni sie
        zarzuty
        >
        > dziennikarzowi, ktory skopiowal jawna i ogolnie dostepna liste, a nikt nie
        > zastanawia sie nad tym, ze lista ta, w formie, jaka stawia do dyspozycji
        > zainteresowanym IPN, jest juz skandalem samym w sobie.

        Przeciez wlasnie dlatego W. jako odpowiedzialny czlowiek powinien sie
        zastanowic nad skutakami publicznej publikacji takiej balaganiarskiej listy, bo
        to wlasnie czyni ja niebezpiecznym narzedziem w reku niebezpiecznych ludzi. Ale
        panu W. przyswiecal jakis cel wyzszy, talko jaki? Przeciez z tej listy, procz
        mozliwosci rzucenia podejrzen, nic nie wynika.
      • fandango10 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 22:05
        Bo celem indeksu archiwalnego bylo szybkie dotarcie do poszukiwanych nazwisk, a
        nie ilosciowe ustalanie katow i ofiar. Jednym z podstawowych celow IPN wszkze
        jest szybkie znajdowanie teczek osob zwracajacych sie w charakterze
        pokrzywdzonych. Oderwanie indeksu od akt nie daje nicc, natomiast wprowadza
        opinie publiczna w blad. Nie winie wiec tu moich kolegow - archiwistow z IPN,
        lecz wlasnie Wilsteina, ze nie znajac mechanizmu dizlania pomocy archiwalnej
        posluzyl sie nia w celach propagandowych.
        Kustosz panstwowej sluzby archiwalnej
    • katanga1 Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 13:41
      "Wyniosłem bez wiedzy właściciela" to znaczy "ukradłem", panie Wildstein!
      • wasylzly Wildstein, jest juz dzisiaj symbolem 02.02.05, 14:00
        za dwa lata, bedzie wiekszym , niz najwieksi w historii nowej Polski, jego
        przesladowania dodaja mu jeszcze wiecej spledoru. Wildstein, bojownik o prawde,
        o historie, dal prostym ludziom to na co czekali, demokracje, bo lud chce
        wiedziec, kto nim manipuleuje, chce wiedziec, kto sie smieje za jego plecami,
        zgarniajac kase w kazdym systemie, kto wychowuje nowe pokolenia RP. On nie
        odkryl jakiegos odwiecznego spisku, ci niewinni na tej liscie, mieli takiego
        samego pecha, jak ci co musieli przezyc sunami, kiedys w swoim zyciu znalezli
        sie na zlym miejscu, w zlym czasie i to nie jest wina Wildsteina. Z Widsteinem i
        jemu podobnym trzeba rozmawiac, tak jak wszystkimi Polakami. Czasy uzurpatorstwa
        wladzy, otoczonej nimbem PZPR/Solidarnosci sie koncza. I dobrze.
        • kosia13 Re: Wildstein, jest juz dzisiaj symbolem 02.02.05, 14:16
          > za dwa lata, bedzie wiekszym , niz najwieksi w historii nowej Polski, jego
          > przesladowania dodaja mu jeszcze wiecej spledoru. Wildstein, bojownik o
          prawde,
          > o historie, dal prostym ludziom to na co czekali, demokracje, bo lud chce
          > wiedziec, kto nim manipuleuje, chce wiedziec, kto sie smieje za jego plecami,
          > zgarniajac kase w kazdym systemie, kto wychowuje nowe pokolenia RP. On nie
          > odkryl jakiegos odwiecznego spisku, ci niewinni na tej liscie, mieli takiego
          > samego pecha, jak ci co musieli przezyc sunami, kiedys w swoim zyciu znalezli
          > sie na zlym miejscu, w zlym czasie i to nie jest wina Wildsteina. Z
          Widsteinem
          > i
          > jemu podobnym trzeba rozmawiac, tak jak wszystkimi Polakami. Czasy
          uzurpatorstw
          > a
          > wladzy, otoczonej nimbem PZPR/Solidarnosci sie koncza. I dobrze.


          Ano wlasnie. I na tym oltazyku Wildsteina skaldajmy ofiare z wielu niewinnych
          ludzi, ktorych on naraza na szantaze, pomowienia i inne swinstwa, ze strony
          tych ktorzy wykorzystaja liste do zalatwiania swoich wlasnych porachunkow.
          Niedobrze sie robi.


    • consulinho CHCECIE i MACIE : www.listawildsteina.com 02.02.05, 13:44
      CHCECIE i MACIE : www.listawildsteina.com
    • aneta55 Kompromitacja Gazety Wyborczej. 02.02.05, 14:29
      Po prostu straszne. Wierzyłam, że jednak Gazeta jest uczciwa.
      Teraz, gdy gołym okiem widać, że rządzą nami dawni SBecy, a przez 15 lat
      lustracja jest zerowa, te żałosne argumenty przeciw Wildsteinowi nie są już
      nawet śmieszne ani naiwne. Są po prostu dowodem na to, że Gazeta straciła nerwy,
      bo jest po prostu zakładnikiem SB i komunistów. Straszne, straszne.
      • alpinab12 lista niekomplenta?? 02.02.05, 14:42
        Albo ta lista jest niekompletna,albo zupełnie inna niż orginał. Nie ma tam
        nazwisk, które powinny być tam na 100%
        A samego Wildsteina popieram.Wyrazy szacunku dla jego odwagi i
        bezkompromisowości:bez takich jak Wildstein, nie byłoby przełomu'89
    • lordofchaos Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 14:31
      czy jest jaksas minimalna szansa, ze jakis dobry czlowiek przesle mi linka do
      tej strony z lista tych jak im tam... zlym ludzikom z gory dziekuje moj adres
      to lordofchaos@gazeta.pl lub lordofchaos@op.pl jeszcze raz dziekuje
      • krzychut Re: "Lista Wildsteina" - w internecie 02.02.05, 16:51
        lordofchaos napisał:

        > czy jest jaksas minimalna szansa, ze jakis dobry czlowiek przesle mi linka do
        > tej strony z lista tych jak im tam... zlym ludzikom z gory dziekuje moj adres
        > to lordofchaos@gazeta.pl lub lordofchaos@op.pl jeszcze raz dziekuje

        Spróbuj teraz tu, bo wcześniejsze serwery już się zapchaly:
        rav30pl.freefronthost.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka