Dodaj do ulubionych

TW = kandydat na TW (oznaczenie: dwa zera)

09.02.05, 07:38
I nie ma co perfumować g...na.
Obserwuj wątek
    • andrzejg absolutnie nie 09.02.05, 07:50
      kandydat na TW niekoniecznie musiał wiedzieć ,że jest tym kandydatem
      w przeciwieństwie do TW

      Manipulowanie informacją było cechą ubecji kapitanie ziobro

      A.
      • kpt.ziobro Re: absolutnie nie 09.02.05, 08:02
        andrzejg napisał:

        > kandydat na TW niekoniecznie musiał wiedzieć ,że jest tym kandydatem
        > w przeciwieństwie do TW
        >
        > Manipulowanie informacją było cechą ubecji kapitanie ziobro
        >
        > A.

        TW "Andrzej" mów mi poprostu - Zbysiu.
        Kandydat był bardziej niebezpieczny bo sam chciał być za wszelką cenę
        konfiturą, bądź wiedział - gdzie stoja konfitury.
        Serdecznie pozdrawiam.
        Zbigniew
        • andrzejg Re: absolutnie nie 09.02.05, 08:10
          kpt.ziobro napisała:

          > andrzejg napisał:
          >
          > > kandydat na TW niekoniecznie musiał wiedzieć ,że jest tym kandydatem
          > > w przeciwieństwie do TW
          > >
          > > Manipulowanie informacją było cechą ubecji kapitanie ziobro
          > >
          > > A.
          >
          > TW "Andrzej" mów mi poprostu - Zbysiu.
          > Kandydat był bardziej niebezpieczny bo sam chciał być za wszelką cenę
          > konfiturą, bądź wiedział - gdzie stoja konfitury.
          > Serdecznie pozdrawiam.
          > Zbigniew

          Niekoniecznie sam chciał.
          Niewątpliwie byli tacy,którzy sie sami pchali,ale na pewno byli tacy ,którzy byli na celowniku ubecji nic o tym nie wiedząc.
          A dlaczego byli na celowniku?
          Bo obracali sie w srodowisku o którym ubecja chciała jak najwięcej wiedzieć.

          Dlatego znak równosci pomiedzy TW i kandydatami na TW uważam za naduzycie i fałszowanie rzeczywistości.

          Pozdrawiam Zbysia

          A.
    • indris oznaczenie: dwa zera 09.02.05, 08:26
      Wg Macierewicza i jeszcze kilku innych znających sprawę znaczenie zer jest inne.

      Brak zer oznacza, że teczka powstała na bazie materiałów jawnych.

      Jedno zero, że powstała na podstawie materiałów tajnych.

      Dwa zera - że powstała na podstaiwe materiałów ściśle tajnych.
    • kotek.filemon Zero 09.02.05, 09:31
      Panie Ziobro, pan jesteś zerem! :-)
      • kpt.ziobro Re: Zero 09.02.05, 09:46
        kotek.filemon napisał:

        > Panie Ziobro, pan jesteś zerem! :-)
        >
        >

        A ty komuchowaty Filemonie jest podwójnym zerem. Czyli kapustą !
        • bolek.bierut Re: Zero 09.02.05, 14:44
          przestałeś już chodzić w damskich majtkach kpt Ziobro? Ośmieszczacie służbę.
        • kotek.filemon Re: Zero 09.02.05, 15:57
          > A ty komuchowaty Filemonie jest podwójnym zerem. Czyli kapustą !

          Tak, przyznaję, byłem TW. Donosiłem pani w szkole na kolegów. Potem niestety
          padła komuna i moja fantastycznie zapowiadająca się kariera nie mogła toczyć
          się dalej... Podcięto mi skrzydła :(
          • kpt.ziobro Zdenerwowaliście się kolesie ? 09.02.05, 16:27
            Kotek Filemon zaczął udawać małolata, a Bolek Jebaka nie będzie znowu spał
            kolejną noc.

            Nie trzeba było kapować kolesie

            Zbigniew 0. Ziobro
            Kapitan Służby Ochrony Koleji

            PS
            ChWWR (po same migdałki) komuszki !
            • bolek.bierut koniec czerwonych szmat................. 09.02.05, 19:15
              kpt ziobro mocno zdenerwowany, ze wszyscy sie dowiedza, ze byl kapusiem. A poza
              tym, przestales nosic damskie majtki? W centrali smieja sie z ciebie.
              • atak.spawacza Jest to lista kadrowych pracowników i konfidentów. 10.02.05, 08:43
                Bądź też można ją nazwać listą kadrowych pracowników (oznaczonych przez
                jedno "0") oraz ich konfidentów i kandydatów na konfidentów (dwa "0").
                Osób poszkodowanych lub rozpracowywanych nie ma na tej liście.
                • snajper55 Nie, to nie jest taka lista. 10.02.05, 08:56
                  atak.spawacza napisał:

                  > Bądź też można ją nazwać listą kadrowych pracowników (oznaczonych przez
                  > jedno "0") oraz ich konfidentów i kandydatów na konfidentów (dwa "0").
                  > Osób poszkodowanych lub rozpracowywanych nie ma na tej liście.

                  Jedno zero oznacza zasób tajny, a dwa zera - ścisle tajny. Na liści e są
                  pracownnicy, współpracownicy, kandydaci na współpracowników i osoby
                  pokrzywdzone.

                  S.
                  • atak.spawacza Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 09:08
                    snajper55 napisał:

                    > atak.spawacza napisał:
                    >
                    > > Bądź też można ją nazwać listą kadrowych pracowników (oznaczonych przez
                    > > jedno "0") oraz ich konfidentów i kandydatów na konfidentów (dwa "0").
                    > > Osób poszkodowanych lub rozpracowywanych nie ma na tej liście.
                    >
                    > Jedno zero oznacza zasób tajny, a dwa zera - ścisle tajny. Na liści e są
                    > pracownnicy, współpracownicy, kandydaci na współpracowników i osoby
                    > pokrzywdzone.
                    >
                    > S.

                    Akta osobowe pracowników są z ustawy tajne (jedno "0"), akta osobowe agentury
                    lub kandydatów na konfitury są opatrzone klauzulą "ściśle tajne". (dwa "00").
                    Na tej liście nia ma osób rozpracowywanych jako figuranci.

                    Ja rozumiem odczucia człowieka, który znalazł swoje nazwisko z dwoma "00" na
                    tej liście. Ale nie posypujmy goowna cukrem.
                    • indris Ile razy trzeba powtarzać... 10.02.05, 09:53
                      ...że kandydatem na TW zostawało się BEZ swojej wiedzy ? I że teczka zostawała
                      również wtedy, kiedy do werbunku nie doszło ?
                      Nie wiem, czy taka osoba spełnia kryterium pokrzywdzonego, chociaż chyba tak,
                      bo zbierano o niej materiały. Ale kryterium bycia TW nie spełnia na pewno
                    • snajper55 Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 10:26
                      atak.spawacza napisał:

                      > Akta osobowe pracowników są z ustawy tajne (jedno "0"), akta osobowe agentury
                      > lub kandydatów na konfitury są opatrzone klauzulą "ściśle tajne". (dwa "00").
                      > Na tej liście nia ma osób rozpracowywanych jako figuranci.

                      Nieprawda. Jedno zero oznacza zasób tajny, a dwa zera - ścisle tajny. Na liście
                      są pracownnicy, współpracownicy, kandydaci na współpracowników i osoby
                      pokrzywdzone.

                      > Ja rozumiem odczucia człowieka, który znalazł swoje nazwisko z dwoma "00" na
                      > tej liście. Ale nie posypujmy goowna cukrem.

                      Ja bym proponował nie nazywać bigosu gównem.

                      S.
                      • atak.spawacza Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 11:02
                        snajper55 napisał:

                        > atak.spawacza napisał:
                        >
                        > > Akta osobowe pracowników są z ustawy tajne (jedno "0"), akta osobowe agen
                        > tury
                        > > lub kandydatów na konfitury są opatrzone klauzulą "ściśle tajne". (dwa "0
                        > 0").
                        > > Na tej liście nia ma osób rozpracowywanych jako figuranci.
                        >
                        > Nieprawda. Jedno zero oznacza zasób tajny, a dwa zera - ścisle tajny. Na
                        liście
                        >
                        > są pracownnicy, współpracownicy, kandydaci na współpracowników i osoby
                        > pokrzywdzone.
                        >
                        > > Ja rozumiem odczucia człowieka, który znalazł swoje nazwisko z dwoma "00"
                        > na
                        > > tej liście. Ale nie posypujmy goowna cukrem.
                        >
                        > Ja bym proponował nie nazywać bigosu gównem.
                        >
                        > S.

                        Być może, że ze względów osobistych upierasz się przy swoim. Nie moja sprawa i
                        ja napewno w nikogo kamieniem nie rzucę.

                        Natomiast mogę przyjąć interpretację "indrisa / indrisowej", iż wiele osób
                        wytypowanych przez SB na Tajnego Współpracownika mogło nie wiedzieć, że esbecja
                        ma taki akurat zamiar w stosunku do niego. I tylko w tym sensie są to osoby
                        pokrzywdzone ?!).
                        • snajper55 Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 13:34
                          atak.spawacza napisał:

                          > Być może, że ze względów osobistych upierasz się przy swoim. Nie moja sprawa
                          > i ja napewno w nikogo kamieniem nie rzucę.

                          Upieram się, ponieważ tak twierdzi IPN a oni są w tej sprawie najbardziej
                          kompetentni. Jesli uważasz, że wiesz lepiej, to podaj źródło swoich informacji.

                          >W wywiadzie dla radiowej Trójki doktor Dudek podkreślił, że Bronisław
                          Wildstein ujawnił tylko katalog archiwaliów Instytutu Pamięci Narodowej. Na
                          liście są funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, agenci oraz osoby
                          inwigilowane, pokrzywdzone. <
                          www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1251366

                          S.
                          • atak.spawacza Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 13:44
                            snajper55 napisał:

                            > atak.spawacza napisał:
                            >
                            > > Być może, że ze względów osobistych upierasz się przy swoim. Nie moja spr
                            > awa
                            > > i ja napewno w nikogo kamieniem nie rzucę.
                            >
                            > Upieram się, ponieważ tak twierdzi IPN a oni są w tej sprawie najbardziej
                            > kompetentni. Jesli uważasz, że wiesz lepiej, to podaj źródło swoich
                            informacji.
                            >
                            > >W wywiadzie dla radiowej Trójki doktor Dudek podkreślił, że Bronisław
                            > Wildstein ujawnił tylko katalog archiwaliów Instytutu Pamięci Narodowej. Na
                            > liście są funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, agenci oraz osoby
                            > inwigilowane, pokrzywdzone. <
                            > www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1251366
                            >
                            > S.

                            Powtarzam. Osoby pokrzywdzone, w znaczeniu rozpracowywane za swoja działlność
                            opozycyjną, są w zupełnie innym katalogu.
                            To po pierwsze. Na potwierdzenie tego - W tym zbiorze nie ma Frasyniuka, Bujaka
                            itd.

                            Po drugie. Dudek juz wycofał się z tego, precyzując, że miał na myśli osoby
                            rozpracowywane - w sensie zbierania informacji, czy dana osoba nadaje się na
                            uchola.
                            Np. czy dmucha w dupalka syna sąsiadów, lub zdradza żonę z kucharką z mbaru
                            mlecznego.
                            Oznacza to, że wszystkie osoby typowane na kandydata na uchola miały skazy.

                            Fascynująca byłaby lektura teczki Jadźki Staniszkisowej ... . Sama już za dużo
                            powiedziała na ten temat.
                            • snajper55 Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 15:00
                              atak.spawacza napisał:

                              > Po drugie. Dudek juz wycofał się z tego, precyzując, że miał na myśli osoby
                              > rozpracowywane - w sensie zbierania informacji, czy dana osoba nadaje się na
                              > uchola.
                              > Np. czy dmucha w dupalka syna sąsiadów, lub zdradza żonę z kucharką z mbaru
                              > mlecznego.
                              > Oznacza to, że wszystkie osoby typowane na kandydata na uchola miały skazy.

                              Widzę, że koniecznie usiłujesz kandydatów na TW obarczyć jakąś winą. Ciekawe
                              dlaczego ? Kandydaci to ci, z których służby chciały TW zrobić. Nie znaczy to,
                              że miały jakiekolwiek grzeszki na sumieniu.

                              > Fascynująca byłaby lektura teczki Jadźki Staniszkisowej ... . Sama już za
                              > dużo powiedziała na ten temat.

                              Tak bardzo Cię sprawy innych podniecają ? Pewnie wieczorami zaglądasz przez
                              szpary w zasłonach ?

                              S.
                              • atak.spawacza Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 17:48
                                snajper55 napisał:

                                > atak.spawacza napisał:
                                >
                                > > Po drugie. Dudek juz wycofał się z tego, precyzując, że miał na myśli oso
                                > by
                                > > rozpracowywane - w sensie zbierania informacji, czy dana osoba nadaje się
                                > na
                                > > uchola.
                                > > Np. czy dmucha w dupalka syna sąsiadów, lub zdradza żonę z kucharką z mb
                                > aru
                                > > mlecznego.
                                > > Oznacza to, że wszystkie osoby typowane na kandydata na uchola miały skaz
                                > y.
                                >
                                > Widzę, że koniecznie usiłujesz kandydatów na TW obarczyć jakąś winą. Ciekawe
                                > dlaczego ? Kandydaci to ci, z których służby chciały TW zrobić. Nie znaczy
                                to,
                                > że miały jakiekolwiek grzeszki na sumieniu.
                                >
                                > > Fascynująca byłaby lektura teczki Jadźki Staniszkisowej ... . Sama już za
                                >
                                > > dużo powiedziała na ten temat.
                                >
                                > Tak bardzo Cię sprawy innych podniecają ? Pewnie wieczorami zaglądasz przez
                                > szpary w zasłonach ?
                                >
                                > S.

                                Zostanę przy swoim zdaniu. Jakkolwiek nie do konca rozumiem kapitana Zigniewa
                                Zero.
                                • gienia.gienia Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 21:14
                                  Oczywiście !

                                  Kandydaci bardzo się starali aby zostać pełnoprawnymi konfidentami. ale cóż.
                                  Nie sprawdzili się. Albo byli z agłupi albo byli zbyt pazerni na kasę.
                                  • snajper55 Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 10.02.05, 22:18
                                    gienia.gienia napisała:

                                    > Oczywiście !
                                    >
                                    > Kandydaci bardzo się starali aby zostać pełnoprawnymi konfidentami. ale cóż.
                                    > Nie sprawdzili się. Albo byli z agłupi albo byli zbyt pazerni na kasę.

                                    Kandydaci najczęściej w ogóle nie wiedzieli, że sa kandydatami, więc ani starać
                                    się, ani nie sprawdzić się nie mogli.

                                    S.
                            • terenia.nasweter Re: Tam nie ma osób tzw. poszkodowanych. 26.02.05, 15:55
                              atak.spawacza napisał:

                              > snajper55 napisał:
                              >
                              > > atak.spawacza napisał:
                              > >
                              > > > Być może, że ze względów osobistych upierasz się przy swoim. Nie mo
                              > ja spr
                              > > awa
                              > > > i ja napewno w nikogo kamieniem nie rzucę.
                              > >
                              > > Upieram się, ponieważ tak twierdzi IPN a oni są w tej sprawie najbardziej
                              >
                              > > kompetentni. Jesli uważasz, że wiesz lepiej, to podaj źródło swoich
                              > informacji.
                              > >
                              > > >W wywiadzie dla radiowej Trójki doktor Dudek podkreślił, że Bronisła
                              > w
                              > > Wildstein ujawnił tylko katalog archiwaliów Instytutu Pamięci Narodowej.
                              > Na
                              > > liście są funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, agenci oraz osoby
                              > > inwigilowane, pokrzywdzone. <
                              > > www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1251366
                              > >
                              > > S.
                              >
                              > Powtarzam. Osoby pokrzywdzone, w znaczeniu rozpracowywane za swoja działlność
                              > opozycyjną, są w zupełnie innym katalogu.
                              > To po pierwsze. Na potwierdzenie tego - W tym zbiorze nie ma Frasyniuka,
                              Bujaka
                              >
                              > itd.
                              >
                              > Po drugie. Dudek juz wycofał się z tego, precyzując, że miał na myśli osoby
                              > rozpracowywane - w sensie zbierania informacji, czy dana osoba nadaje się na
                              > uchola.
                              > Np. czy dmucha w dupalka syna sąsiadów, lub zdradza żonę z kucharką z mbaru
                              > mlecznego.
                              > Oznacza to, że wszystkie osoby typowane na kandydata na uchola miały skazy.
                              >
                              > Fascynująca byłaby lektura teczki Jadźki Staniszkisowej ... . Sama już za
                              dużo
                              > powiedziała na ten temat.
                              Jakże nam bardzo potrzebne jest nasze Radio Maryja. Dlatego chcą je zniszczyć.
                • kpt.ziobro Re: Jest to lista kadrowych pracowników i konfide 27.02.05, 10:07
                  atak.spawacza napisał:

                  > Bądź też można ją nazwać listą kadrowych pracowników (oznaczonych przez
                  > jedno "0") oraz ich konfidentów i kandydatów na konfidentów (dwa "0").
                  > Osób poszkodowanych lub rozpracowywanych nie ma na tej liście.
                  Faktycznie !
    • 1sk1 Jak by wam Bronek tej listy nie podrzucił 10.02.05, 22:49
      czym byście sie ujki zajmowali?
      • antoni.goczal Dziwne, że nie ma tam Bujaka, Frasyniuka itd. 11.02.05, 08:33
        Dlatego jest to wyraźnie lista ubecka.
        Oczywiście każdy konfident z tej listy będzie twierdził, że jego chcieli
        pozyskać, a on nic nie wiedział.

        Hłe hłe hłe ..... .
        • andrzejg jest to lista niekompletna 11.02.05, 08:51
          bo to nie sa wszystkie nazwiska
          już nie wspomne o tych,którzy mieli okazję zniszczyc swoje teczki

          A.
          • antoni.goczal Re: jest to lista niekompletna 11.02.05, 14:20
            Oczywiście. Bo to jest lista funkcjonariuszy i przez nich zwerbowanych
            konfidentów.
            • snajper55 Re: jest to lista niekompletna 11.02.05, 15:40
              antoni.goczal napisał:

              > Oczywiście. Bo to jest lista funkcjonariuszy i przez nich zwerbowanych
              > konfidentów.

              Nie, na tej liście są także osoby niewinne.

              S.
              • antoni.goczal Re: jest to lista niekompletna 11.02.05, 15:50
                snajper55 napisał:

                > antoni.goczal napisał:
                >
                > > Oczywiście. Bo to jest lista funkcjonariuszy i przez nich zwerbowanych
                > > konfidentów.
                >
                > Nie, na tej liście są także osoby niewinne.
                >
                > S.

                Co znaczy niewinne. Nie wiedziały dla kogo kapowały ?!

                • snajper55 Re: jest to lista niekompletna 12.02.05, 00:26
                  antoni.goczal napisał:

                  > Co znaczy niewinne. Nie wiedziały dla kogo kapowały ?!

                  To znaczy takie, które na nikogo nie kapowały.

                  S.
                  • gienia.gienia Kandydat to też kanalia, jak twierdzi babcia Kieps 12.02.05, 11:38
                    snajper55 napisał:

                    > antoni.goczal napisał:
                    >
                    > > Co znaczy niewinne. Nie wiedziały dla kogo kapowały ?!
                    >
                    > To znaczy takie, które na nikogo nie kapowały.
                    >
                    > S.

                    snajper kręci. Może już zapomniał. Abo co ... .
                    • snajper55 IPN twierdzi co innego. Kto wie lepiej ? ____nt 12.02.05, 16:25
                      gienia.gienia napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > antoni.goczal napisał:
                      > >
                      > > > Co znaczy niewinne. Nie wiedziały dla kogo kapowały ?!
                      > >
                      > > To znaczy takie, które na nikogo nie kapowały.
                      > >
                      > > S.
                      >
                      > snajper kręci. Może już zapomniał. Abo co ... .
                      • tony.soprano3 Jedyna krzywda kandydata. 12.02.05, 19:19
                        Jedyne co mogło spotkać kandydata na pełnokrwistego konfidenta to fakt, że nie
                        został zwerbowany.

                        • snajper55 Uważasz to za krzywdę? Kwestia gustu. __nt 12.02.05, 19:30
                          tony.soprano3 napisał:

                          > Jedyne co mogło spotkać kandydata na pełnokrwistego konfidenta to fakt, że nie
                          > został zwerbowany.
                          • gienia.gienia Re: Uważasz to za krzywdę? Kwestia gustu. __nt 13.02.05, 09:44
                            Tak właśnie został ukrzywdzona Pani Staniszkis Jadzia. Ona tak czekała na ten
                            werbunek, a te bydlaki ją olały. No i ta afera z kochankiem męża ... .
                            • andrzejg Gdyby głupota miała skrzydła,byłabyś gołębicą/nt 13.02.05, 10:23
                              • gienia.gienia andrzeju g....no ! 13.02.05, 13:23
                                Gdbyby głupota umiała fruwać to twój stary karmiłby cię z procy.

                                PS
                                Tak z ciekowaści: Jakim kryptonimem podpisywałeś doniesienia ? I ile placił ci
                                prowadzący cię oficer ? (Chociaż w twoim wypadku musiałbyć to co najwyżej
                                kapral lub starszy szeregowy).
                              • snajper55 Nie, Andrzeju, to nie głupiec. 13.02.05, 16:06
                                To po prostu rozżalony człowiek. bo bezpieka nie chciała z jego usług
                                skorzystać. Widocznie nawet dla niej był bezwartościowym kontaktem, biedak.

                                S.
                                • stan.borys Re: Nie, Andrzeju, to nie głupiec. 14.02.05, 08:42
                                  snajper55 napisał:

                                  > To po prostu rozżalony człowiek. bo bezpieka nie chciała z jego usług
                                  > skorzystać. Widocznie nawet dla niej był bezwartościowym kontaktem, biedak.
                                  >
                                  > S.
                                  Kolejny kapucha.
                                  • snajper55 Re: Nie, Andrzeju, to nie głupiec. 14.02.05, 13:32
                                    stan.borys napisał:

                                    > Kolejny kapucha.

                                    Miło, że nam się przedstawiasz, warzywko.

                                    S.
                                    • niezlomny.prawicowiec Jaki pseudonim miała Staniszkis ? 25.02.05, 18:17
                                      ?!
                                      • gienia.gienia Re: Jaki pseudonim miała Staniszkis ? 26.02.05, 10:28
                                        niezlomny.prawicowiec napisał:

                                        > ?!
                                        No właśnie.
                                        • terenia.nasweter Re: Jaki pseudonim miała Staniszkis ? 26.02.05, 14:42
                                          Słowa byłego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Wałęsy spadły na mnie jak
                                          grom z jasnego nieba. Byłam w szoku.
                                          Całe to wydarzenie odebrałam jako cios w najwyższe wartości religijne i
                                          humanistyczne, w moje osobiste imponderabilia.
                                          Mam nadzieję, że w IV RP potwarca odpowie za to bluźnierstwo !
                                          • gienia.gienia Re: Jaki pseudonim miała Staniszkis ? 26.02.05, 21:50
                                            terenia.nasweter napisała:

                                            > Słowa byłego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Wałęsy spadły na mnie jak
                                            > grom z jasnego nieba. Byłam w szoku.
                                            > Całe to wydarzenie odebrałam jako cios w najwyższe wartości religijne i
                                            > humanistyczne, w moje osobiste imponderabilia.
                                            > Mam nadzieję, że w IV RP potwarca odpowie za to bluźnierstwo !

                                            Och..ałaś siostro ?
                                            • kpt.ziobro Re: Jaki pseudonim miała Staniszkis ? 27.02.05, 12:00
                                              gienia.gienia napisała:

                                              > terenia.nasweter napisała:
                                              >
                                              > > Słowa byłego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Wałęsy spadły na mnie j
                                              > ak
                                              > > grom z jasnego nieba. Byłam w szoku.
                                              > > Całe to wydarzenie odebrałam jako cios w najwyższe wartości religijne i
                                              > > humanistyczne, w moje osobiste imponderabilia.
                                              > > Mam nadzieję, że w IV RP potwarca odpowie za to bluźnierstwo !
                                              >
                                              > Och..ałaś siostro ?

                                              A co do tego ma ta przygłupiasta i paskudna Jadźka ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka