Dodaj do ulubionych

Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncji

23.02.05, 13:39
Niemiecka policja jest dość sprawna w rozpędzaniu hec ćpunów.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 13:43
      zigzaur napisał:

      > Niemiecka policja jest dość sprawna w rozpędzaniu hec ćpunów.

      *********************************

      To i Bushowi może się dostać jako ćpunowi i alkoholikowi. Czegu mu serdecznie życzę.



      • zigzaur Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 14:33
        Gratuluję naśladownictwa poziomu intelektualnego takich "osobowości" jak
        "Tomson" czy "Tysprowda".
        • openmind.desk.pl busz morderca otworzył puszkę pandory w Iraku 23.02.05, 17:55
          • zigzaur Re: busz morderca otworzył puszkę pandory w Iraku 23.02.05, 18:21
            Sraluszku, nawet nazwiska prezydenta USA nie umiesz napisać...
      • eva15 Sceneria do horror-filmu 23.02.05, 15:59
        maruda.r napisał:

        > To i Bushowi może się dostać jako ćpunowi i alkoholikowi. Czegu mu serdecznie
        >życzę.

        Niestety odsuneli go rowniez i od policji zasiekami i drutami kolczastymi. Widac
        obawiano sie, ze jakis policjant nie zdzierdzy i mu przylozy tlumaczac pozniej,
        ze pomylil go z jakims pijaczkiem - demonstrantem, ktorego glupawy usmiech
        odebral jako kpine z Przywodcy Swiata.

        Swoja droga mam okazje obserwowac zywcem calkowita paranoje:

        Setki tys. ludzi w wielkiej aglomeracji tzw. Rhein-Main-Gebiet (trojkat
        Frankfurt, Moguncja, Wiesbaden) maja przymusowy urlop, samoloty nie lataja,
        autostrady zamknieto, auta usunieto z ulic w promieniu KILKUNASTU kilometrow. TV
        pokazywala szczerze rozbawiona jak usuwano skrzynki pocztowe z ulic oraz
        szwajsowano pokrywy sciekow ulicznych. Ludzie musza siedziec w zamknietych
        mieszkaniach, przy zamknietych oknach.

        Scenaria centrum (i przyleglosci) Moguncji przypomina zywcem kulisy z filmow
        wojennych. Gdzie wzrok siega zasieki, druty kolczaste, przejmujaca pustka i
        cisza, po wymarlych ulicach chodzi niemieckie wojsko i policja z owczarkami u
        nogi. A gdzies gleboko w poteznym, przypominajacym fortece palacu mogunckich
        ksiazat siedzi dobrze ukryty, perfekcyjnie oderwany od rzeczywistosci Wielki
        Przywodca Wolnego Swiata i prawi o wolnosci, demokracji i pokoju.

        Nic tylko film krecic...



        • zigzaur do evy15 23.02.05, 16:56
          Ci, którzy demonstrują przeciwko Prezydentowi USA, to być może ci sami, co
          demonstrują z hasłami "Deutschland erwache" czy "Heil Hitler".
          A przynajmniej wnukowie i prawnukowie zwolenników Adolfa.

          W równym stopniu antyamerykańskie hasła i programy.


          Lekcje: drezdeńska i hamburska nie pomogły?
          • coppernigk Re: do evy15 24.02.05, 00:18
            a dlaczego mieskasz w niemczech ?
            MC
            • eva15 Re: do evy15 24.02.05, 02:01
              coppernigk napisał:

              > a dlaczego mieskasz w niemczech ?
              > MC
              A dlaczego nie rozumiesz, o czym ja pisze?
        • mmm05 Re: Sceneria do horror-filmu 23.02.05, 16:58
          "Ludzie musza siedziec w zamknietych mieszkaniach, przy zamknietych oknach".

          Srodki bezpieczenstwa towarzyszace wizytom Busha, wyrazaja jego osobiste
          umilowanie "wolnosci i demokracji". Jednoczesnie zdobywa on tym samym serca i
          umysly (hearts and minds) Europejczykow.


          • zigzaur A kto to zarządził? 23.02.05, 17:51
            To zarządziły władze suwerennego państwa niemieckiego. Dlaczego? Są dwa wyjaśnienia:

            1. Albo tak w Niemczech rozumie się porządek.
            2. Albo też pokornie posłuchano amerykańskiego rozkazu.

            Ciekawe, jak wygląda oprawa podróży Putina na Kaukaz...
            • eva15 Re: A kto to zarządził? 23.02.05, 18:44
              zigzaur napisał:

              > To zarządziły władze suwerennego państwa niemieckiego. Dlaczego? Są dwa
              <wyjaśnienia:
              > 1. Albo tak w Niemczech rozumie się porządek.

              Czyli, jak nie ma Busha, tez sa na codzien zasieki?

              > 2. Albo też pokornie posłuchano amerykańskiego rozkazu.

              Gosc tego zazadal, trzeba bylo pojsc mu na reke, skoro wizyta musiala sie odbyc.
              Pantwo (kazde) musi/powinno byc bardziej dyplomatyczne niz np. wlasciciel
              restauracji w Brukseli. Ten, gdy Bushowa zazadala, aby oprozniono sale z A.
              Kwasniewskiego, bo inaczej jej noga w tej restauracji nie postanie, wystawil
              Bushowa za drzwi. I mial racje. Czasem to fajnie nie byc glowa panstwa..

              > Ciekawe, jak wygląda oprawa podróży Putina na Kaukaz...

              Czy sugerujesz, ze Europa jest dla Busha tym czym Czeczenia dla Putina,i stad
              twoje porownanie???
              • zigzaur Re: A kto to zarządził? 23.02.05, 23:29
                Do tej pory uważałem, że Republika Federalna Niemiec, państwo stworzone zresztą
                przez USA, jest krajem niepodległym i praworządnym.
                Czyli takim, w którym służby policyjne działają na podstawie ustaw.

                Trudno mi komentować zachowanie brukselskiego restauratora. Może liczył na to,
                że Kwaśniewski Aleksander więcej skonsumuje jadła i napitków niż first lady i
                nie przeczyta dokładnie rachunku?

                Nic podobnego (patrz cytat) nie sugeruję. Różnica jest ogromna. Mianowicie
                George Walker Bush uważa kraje europejskie za suwerenne i nie morduje ich
                mieszkańców.
                • eva15 Re: A kto to zarządził? 23.02.05, 23:46
                  zigzaur napisał:

                  > Nic podobnego (patrz cytat) nie sugeruję.

                  Dokonales takiego zestawienie, ale widac, nie wiesz po co.

                  >Różnica jest ogromna. Mianowicie George Walker Bush uważa kraje europejskie za
                  >suwerenne i nie morduje ich mieszkańców.

                  To czemu sie ich panicznie boi?? Jak pokazywano dzis w telewizji Clinton chodzil
                  w miare swobodnie (jesli pominac zrozumiala ochrone) po niemieckich ulicach. Z
                  tego co wiemy eksperyment przezyl..

                  Tak paniczne leki i tak paranoidalne srodki ostroznosci sa cecha jednego tylko
                  jeszcze przywodcy. Tak porusza sie po swiecie niejaki KIM.


                  • zigzaur Re: A kto to zarządził? 24.02.05, 00:16
                    W zachowaniu G. W. Busha nie widać ani krzty panicznego strachu.
              • prudent1 Re: A kto to zarządził? 24.02.05, 01:50
                "Buszowa" zazadala, zeby restaurator wyprosil polskiego prezydenta??? Ty chyba
                z byka spadlas, przeciez Olek to ich najlepszy kumpel. Gdzie to wyczytalas,
                choc, pardon, z ktorego palca wyssalas te bajke? W ogole Twoj jezyk polski
                polski jest jakis niepolski.
                • eva15 wysokiej klasy wykrywacz klamstw 24.02.05, 01:58
                  gratuluje szybkosci i celnosci sadow.

                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2564886.html

        • jesh Re: Sceneria do horror-filmu 23.02.05, 21:06
          Szwajsuja pokrywy sciekow ulicznych... Dawno nie byc Polski??
          Mieszkam w tym samym Mainz, dramatyzujesz. Zreszta, zapytaj ludzi z okolic
          Köln/Bonn jak bylo podczas wizyty Clintona...
          • eva15 Re: Sceneria do horror-filmu 23.02.05, 21:59
            masz racje - spawaja, pisalam na szybko. Ale w niczym to nie zmienia faktu, ze
            Clinton chodzil, oczywiscie pod ochrona sluzb, ale jednak po ulicach miasta.

            Tak jak podrozuje po wlasnym kraju oraz po swiecie Bush, robi to tylko jeszcze
            jeden jedyny przywodca. Jest to KIM z Korei Pln. Ten tez wszedzie wietrzy podstep.
    • mmm05 Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 15:21
      A gdzie sa pro-bushowskie demonstracje wyrazajace poparcie dla "Slonca Texasu"
      ktory z taka determinacja i osobistym zaangazowaniem szerzy wolnosc i
      demokracje na calym swiecie?

      PS. Jak wykazaly ostatnie badania opini publicznej wiecej Niemcow wierzy
      Putinowi niz Bushowi. Co za niedziecznosc!
      • zigzaur Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 16:57
        Więcej Niemców wierzy Putinowi niż Bushowi?

        A czego spodziewać się po narodzie, który dobrowolnie wybrał Hitlera i do
        ostatnich sekund III Rzeszy wierzył w zwycięstwo?
        • mmm05 Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 17:02
          A co wymyslisz na Slowakow? Oni tez wola Putina od Busha.

          • zigzaur Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 17:53
            Niczego na Słowaków nie muszę wymyślać. Przypomnę tylko parę oczywistych faktów:

            - niezbyt duże doświadczenie Słowaków w prowadzeniu samodzielnej polityki
            zagranicznej
            - silna infiltracja rosyjska (rząd Mecziara, brak działań na rzecz wstąpienia do
            UE i NATO)
            - tradycyjnie przekorna postawa wobec prozachodnich Czechów

            Gdybym był złośliwy, to wypomniałbym Tiso i sojusz z Hitlerem.
        • jako_tako Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 23:05
          zigzaur napisał:

          > Więcej Niemców wierzy Putinowi niż Bushowi?

          > A czego spodziewać się po narodzie, który dobrowolnie wybrał Hitlera i do
          > ostatnich sekund III Rzeszy wierzył w zwycięstwo?

          No, my tez mamy swoje osiagniecia. Chocby popularnosc Leppera, LRP i PiS.
          • zigzaur Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 23:31
            Ja na wspomniane organizacje nie głosowałem. Niestety, niewielu jest takich jak ja.
    • fakter Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 15:50
      Wlasnie jestem w Mainz. Policja rzeczywiscie zebrala tutaj duze sily. Zreszta
      srodki bezpieczenstwa sa chyba przesadzone, np. zaspawane klapy od studzienek
      deszczowych w centrum miasta. Przede wszystkim odnosze wrazenie, ze Niemcy maja
      wielki kompleks w stosunku do Amerykanow. Pocieszajace jest to, ze wielu z nich
      wracajac z USA odczuwa cos w rodzaju rozczarowania; uczucie bardzo dobrze znane
      Polakom po dluzszym pobycie zagranicznym (mam na mysli pobyt w jakims
      rozwinietym kraju). Rzeczywiscie w rozmowach z wieloma Niemcami zauwazylem, ze
      wyzej cenia sobie Putina niz Busha. No coz, Niemcy nie sa najlepszym przykladem
      trafnych politycznych ocen. Ta ich "wojujaca" postawa pokojowa bardzo mnie
      smieszy. To tak, jakby chcieli powiedziec, ze sa narody (Amerykanie) jeszcze
      gorsze od Niemcow. Malo ktory Europejczyk tak uwaza. Nawet Francuzi przyjaznia
      sie z Niemcami tylko na papierze ;)
      • eva15 Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 16:11
        fakter napisał:
        > Wlasnie jestem w Mainz. Policja rzeczywiscie zebrala tutaj duze sily. Zreszta
        > srodki bezpieczenstwa sa chyba przesadzone, np. zaspawane klapy od studzienek
        > deszczowych w centrum miasta. Przede wszystkim odnosze wrazenie, ze Niemcy maja
        > wielki kompleks w stosunku do Amerykanow.

        Moze nie wiesz, ale to USA zadaja tych srodkow bezpieczentwa, a Niemcy stosuja
        sie do tego smeijac. Dzis nawet bedzie temu poswiecony program kabaretowy w tv -
        w ciagu dnia lata jego zwiastun, aby nikt nie przegapil wlaczyc telewizora
        wieczorem - w Polsce to chyba niewyobrazalne.

        > Rzeczywiscie w rozmowach z wieloma Niemcami zauwazylem, ze
        > wyzej cenia sobie Putina niz Busha. No coz, Niemcy nie sa najlepszym
        >przykladem trafnych politycznych ocen.

        Jesli przyjac, ze jedynie trafne oceny rzeczywistosci powstaja w polskim min.
        spraw zagr. to rzeczywiscie nie sa. I tym samym i ty masz racje z twoja rownie
        trafna ocena.
        Ale jak to w zyciu bywa, jest ono niesprawiedliwe, no i Bush pojechal wysluchac
        nietrafnych ocen do Moguncji zamiast trafnych do W-wy. Moze po prostu nie jest
        tak glupi, za jakiego uchodzi i zrobilo mu sie mdlo od nadmiaru lizusostwa,
        ktore nic do sprawy (kasy) nie wnosi, a zaczyna ciazyc swoja namolnoscia (wizy,
        wizy, panie zmiluj sie, daj nam wizy).
      • danceny Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 27.02.05, 12:02
        "w rozmowach z wieloma Niemcami zauwazylem, ze wyzej cenia sobie Putina niz
        Busha" Zadziwiająca hipokryzja, ale nota bene nie dotyczy tylko i wyłącznie
        Niemców, podobne demonstracje odbyłyby się zapewne również w inych miastach
        Europy. Przez świat przetaczają się fale protestów przeciwko rzekomo
        faszystowskiej polityce obecnej administracji Białego Domu, tymczasem nie
        słychać o podobnych protestach skierowanych przeciwko Putinowi (małych
        wystąpień polskich obrońców praw człowieka nie liczę, w skali świata to
        przecież niestety margines). Jednostki wojska rosyjskiego pacyfikują wioski w
        czeczeni i co? Nic, Eropy to nie obchodzi. Mam takie wrażenie, że w protestach
        przeciwko okupacji Iraku (a właściwie przeciwko Bushowi) nie chodzi o sprzeciw
        wobec niesprawiedliwej wojny (to czy interwencja była słuszna, czy nie, to
        przyczynek do innej dyskusji), źródłem jest raczej swoista moda, kontestacja
        polityki USA stała się czymś, co powinno się lokować w sferze popkultury, a nie
        polityki, jest "trendy" i tyle.
        Bush - ucieleśnienie wszelkiego zła na świecie, absurd. Pewnie, że nie jest to
        najlepszy z prezydentów USA, ale z całą pewnością, nie jest też najgorszym, z
        resztą sprawiedliwie ocenić jego dwie kadencje można będzie dopieor w jakiś
        czas po ich zakończeniu.
    • gieroy_asfalta Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 18:05
      to demonstrują dzieci tych co 20 lat temu demonstrowali przeciw Raeganowi,
      chcieli rozbroić zachodnie rakiety. Aby wschodnie miały lżej...;)
      • zigzaur Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 18:21
        Oraz prawnukowie i wnukowie tych, co krzyczeli
        "Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"
        gdy Goebbels spytał, czy chcą wojny totalnej.
        • eva15 Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 23.02.05, 23:50
          Teraz kto inny krzyczy o wojnie, a Niemcy krzycza, ze nie chca.
          Glupia sprawa, to sie narobilo, a ty zupelnie sobie z ta nowa rzeczywistoscia
          nie radzisz.
          • zigzaur Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 24.02.05, 00:14
            Oj, evo!
            Gdyby Amerykanie mieli taką ochotę na wojnę, jak Niemcy za Adolfa, to przy
            posiadanych przez USA środkach świat zostałby nieźle pozamiatany.

            Ale sprawa ma głębszy wymiar.
            Goebbelsowska koncepcja "wojny totalnej" zbiegła się w czasie ze wprowadzeniem
            centralnego państwowego planowania w gospodarce i mianowaniem Speera na
            stanowisko ministra uzbrojenia. Dotąd bowiem Niemcy prowadziły wojnę na "łapu capu".

            Co do współczesnego niemieckiego "pacyfizmu", to patrzę sceptycznie. Flirt z
            Putinem wcale nie służy pokojowi.
          • kapitalizm Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 24.02.05, 06:47
            to jest nie tylko niemiecki problem ale ogolnie europejski,

            nikt w europie nie chcial wojny przeciw hitlerowi, tak jak teraz przeciwko
            husajnowi,
            wszyscy chcieli pokojowo z hitlerem...

            historia lubi sie powtarzac,

            20 lat temu w berlinie zach. i wielu europejskich stolicach byly
            podobne 'pokojowe' marsze przeciw kowbojowi Reaganowi,

            mloda jestes to nie pamietasz, ale hasla mieli dokladnie te same..

            appeasment zawsze prowadzi do masowych zbrodni...


            Europo kiedy wreszcie sie nauczysz ze swoich bledow??
            • n0str0m0 Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 24.02.05, 08:17
              "historia lubi sie powtarzac"

              bzdura

              jakby tak bylo
              to bys baby za wlosy do jaskini ciagal
              na sznycel z dinozaura

              i oto wlasnie dlatego
              burza sie ludzie na busza
              jak sie nie burzyli na dolka

              nostromo
              • kapitalizm Re: Niemcy: Antybushowskie demonstracje w Moguncj 25.02.05, 06:50
                n0str0m0 napisał:

                > "historia lubi sie powtarzac"
                >
                > bzdura
                >
                > jakby tak bylo
                > to bys baby za wlosy do jaskini ciagal
                > na sznycel z dinozaura
                >
                > i oto wlasnie dlatego
                > burza sie ludzie na busza
                > jak sie nie burzyli na dolka
                >
                > nostromo

                no oczywiscie nie powtarza sie dokladnie ale sens pozostaje taki sam,

                europa jako mlody kontynent, politycznie dopiero wychodzacy z II WS nie moze
                jeszcze prowadzic samodzielnej polityki miedzynarodowej i potrzebuje
                starszego 'brata' - USA,

                a ze czasem na niego popsioczy, no coz, kto z nas za mlodu nie narzekal na
                doroslych, no nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka