Dodaj do ulubionych

Malowanie zła

27.03.05, 23:26
Dotychczas nie przepadalam za artykulami Doroty Jareckiej. Wydawaly mi sie
zbyt "zachowawcze", jakby autorka bala sie swoich interpretacji i uciekala sie
do ogolnych uwag na kazdy temat. Przeczytalam powyzszy artykul i jestem pod
glebokim wrazeniem. I samego Wroblewskiego, i jego tak nieslychanie opisanego
przez Jarecka malarstwa i glebokiej, wielopoziomowej interpretacji, jakiej
autorka dokonala na naszych oczach. 60 lat po wojnie ludzie kolejnego
pokolenia probuja radzic sobie z wciaz nie przepracowana trauma, takze przez
sztuke, ogladajac te "dawna" i tworzac te "dzisiejsza". Pytanie, czy z ta
trauma mozna sobie poradzic? Na pewno im wiecej artykulow takich jak ten tym
wieksze mamy na to szanse. Jedna rzecz to pytac o zlo, to byc winnym i pokazac
to jako stan kultury, a druga to umiec taki przekaz odczytac.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka