Dodaj do ulubionych

Nowa historia według Putina .....

09.05.05, 10:43
Ciekawe spojrzenie na historię, tylko czy on ma nas za głupców
czy taki bezczelny.

> Władimir Putin powiedział, że największych okrucieństw podczas wojny
> doświadczył Związek Radziecki

Tak, tylko zapomniał powiedzieć, że ich źródłem był ich Stalin

> "Rezultaty bitew pod Moskwą i Stalingradem, męstwo mieszkańców oblężonego
> Leningradu, sukcesy na Łuku Kurskim i nad Dnieprem - to przesądziło o
> wynikach II wojny światowej. Wyzwoleniem Europy i bitwą o Berlin, Armia
> Czerwona postawiła zwycięską kropkę w wojnie" - powiedział prezydent.

No ciekawe, jeśli przyjąć okupację Europy wsch. za wyzwolenie to co z Francją,
Włochami, Belgią, Holandią i innymi krajami ??

> Zwracając się do zebranych na Placu Czerwonym w Moskwie, prezydent Rosji
> podkreślił, że jego kraj "zawsze będzie pamiętać pomoc, której w walce z
> nazizmem udzielili jej sojusznicy - USA, W.Brytania, Francja i inne państwa
> koalicji antyhitlerowskiej, a także niemieccy i włoscy antyfaszyści".

Taaaaa, zwłaszcza ci ostatni :-)))) A i też pewnikiem Philip Petain.

> Rosyjski prezydent określił dzień zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami
> mianem "święta pokoju i triumfu sprawiedliwości, zwycięstwa dobra nad złem"

Chyba zła nad złem ....

> Zadeklarował że Rosja jest gotowa współpracować z każdym krajem na świecie,
> by historia II wojny nigdy się nie powtórzyła.

A która część tej wojny ma się nie powtórzyć ???
Pewnie zerwanie sojuszu z Hitlerem .........

> Prezydent Rosji powiedział, że w obliczu światowego zagrożenia terroryzmem
> międzynarodowa współpraca jest szczególnie ważna.Jako przykład podał rozwój
> dobrych stosunków między Rosją i Niemcami, które określił jako wzorcowe.

W 39 i 40 też były wzorcowe :-))

> Putin oświadczył, że współczesna Rosja opiera swoją politykę na ideałach
> wolności i demokracji, na prawie każdego narodu do swobodnego wyboru drogi
> rozwoju.

Ooooo tu jest nawet dowcipny. Oczywiście swoboda nie dotyczy narodów
podbitych i uzależnionych od Moskwy.

> Rosyjski prezydent zaakcentował, że decydującą rolę w zwycięstwie odegrały
> narody republik Związku Radzieckiego.

Taaaa, i niby sami dali by sobie radę :-))
Obserwuj wątek
    • kropekuk Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 12:34
      Ta historia to "rosyjska wizja historii". I niech taka pozostanie - po co ty
      chcesz ja zmieniac na historie uniwersalna rosyjskiego autorstwa? Jakby nie
      bylo to pewien rosyjski badacz ze 20 lat temu zaszokowal pozytywnie
      profesorskie audytorium w Bolonii (z samym Umberto Eco) stwierdzeniem,
      ze "istota" historii nie jest dawanie swiadectwa przeszlosci ale uzasadnianie
      status quo, nadawanie sensu rzeczywistosci "tu i teraz". I Putin to wlasnie
      robi!
      Do twej wypowiedzi tylko jedna uwaga: Rosjanie wiazali 90% sil niemieckich i
      taki ich procent wykonczyli. Oczywiscie, pomoc militarna US (i UK, ale za
      amerykanskie pieniadze) byla znaczna, ale Amerykanie zawsze woleli placic, nili
      sami ginac...
      • honeybeam do kropkauk 09.05.05, 13:23
        A ile procent radzieckich żołnierzy zostało osadzonych w gułagach i tam umarło
        za to, że "dali się pojmać i osadzić" w obozach jenieckich na terenie
        Niemiec??? Taki powrót do Ojczyzny zgotował Im "Ojciec narodu" po zakończeniu
        wojny, w której "dobro zwyciężyło zło". Może też się orientujesz??
        • ws21 Re: do kropkauk 09.05.05, 20:32
          A jakie to ma znaczennie dla zwycięstwa nad Niemcami? Tą sprawę zostawiłbym
          ZSRR. Bo ten problem nie jest taki oczywisty jak niektórym domorosłym
          historykom się wydaje. Gdyby tak w pierwszych dniach września 1939 z 3 polskie
          armie bez walki poszły do niewoli, to jak ocenilibyśmy ich postawę? Sprawdź w
          porządnych opracowaniach ilu jeńców brali Niemcy w pierwszych miesiącach wojny
          Niemcy - ZSRR. A w wojsku, szczególnie na wojnie, rozkaz to rozkaz.
          Rosjanie nie szanowali ludzi. Ani za Napoleona ani za Hitlera. Jeśli oni mimo
          to kochali swoich dowódców, co nam do tego. Cieszmy się że pokonali Hitlera. Bo
          twierdzenie, że bez nich "Zachód" wygrałby wojnę nie trzyma się kupy. A że po
          jednej zarazie przyszła na nasze ziemie druga, to całkiem inna historia. Bardzo
          prawdziwy jest wiersz "Witaj czerwona zarazo...."
          • aldemir Re: do kropkauk 10.05.05, 09:11
            Na początku XIX wieku stosunek władz rosyjskich do ludzi był niewątpliwie o
            niebo lepszy niż niz w czasach stalinowskich i jeżeli nawet odbiegał od innych
            państw (w co wątpię) to niewiele.
      • citisus Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 21:38
        kropekuk napisał:

        > Ta historia to "rosyjska wizja historii". I niech taka pozostanie - po co ty
        > chcesz ja zmieniac na historie uniwersalna rosyjskiego autorstwa?

        Jeśli była by na ich użytek to mam to w d...e.
        Jeśli fałszują historię i to na międzynarodowej arenie to trzeba
        głośno protestować.

        > Do twej wypowiedzi tylko jedna uwaga: Rosjanie wiazali 90% sil niemieckich i
        > taki ich procent wykonczyli.

        Gruuuuba przesada. Raczej nawet nie 50%. Bałkany, Włochy, Francja,
        Afryka, marynarka wojenna i siły w wielu krajach okupowanych.

        • brzdek1 Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 11:06
          90% oznacza ilość dywizji niemieckich związanych w walce z siłami Armii
          Czerwonej na froncie wschodnim, autorowi tego wątku radziłbym przeczytac parę
          ksiązek pisanych przez polskich i zagranicznych historyków wojskowości
          traktujacych o zaangażowaniu militarnym stron biorących udział w II Wojnie
          Światowej, a dopiero poźniej wypowiadać się autorytatywnie o wydarzeniach
          związanych z zakończeniem największej hektakomby w dziejach naszej cywilizacji.
          My piszemy swoja historię i nie chcemy aby nikt nam jej pisał, nasi sąsiedzi
          maja takie samo prawo- "stety albo niestety". Wczorajszy dzień to było Święto
          weteranów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, Pasternak i Sołżenicyn też w niej brali
          udział - byli oficerami Armii Czerwonej. To trzeba uszanować.
          • jany44 Put..ina wsiegda budziet sonce.. 11.05.05, 11:49
            To wierutne klamstwo. Moskwa wiazala (po inwazji aliantów a Normandii a
            wczesniej po utworzeniu frontu wloskiego tylko 45% sil niemieckich. Sama
            partyzantka Tity wna Balkanach wiazala 15 dywizji niemieckich. Nalezy jeszcze
            dodac ze proporcje strat aliantów do Niemców byly jak 3 do 1 (wiadomo kto
            atakuje traci wiecej), natomiast Rosyjskie straty do niemieckich byly jak 14 do
            1 co oznacza ze Stalin kosztem nie liczenia sie z ofiarami parl na zachód majac
            wizje Eurokomunistycznego imperium. Jak nam pokazala telewizja francuska 2 dni
            temu Stalin nawet zazadal "zwrotu" 3,5 miliona Niemców (w wiekszosci cywili) ,
            którzy poddali sie Amerykanom, twierdzac ze uciekli z jego podbitej ziemii.
            Taki dokument utajniano przez 55 lat bo swiadczyl o tym czym byla ta wojna. To
            wojna Stalina z calym swiatem "imperialistycznym" jak nazywal zachód, tylko ze
            jej czesc byla prowadzona oficjalnie a czesc nieoficjalnie. Po co w czerwcu
            1945 roku ZSRR zaatakowal Japonie, lamiac tajny akt o nieagresji wzajemnej,
            który Japonia dotrzymala choc byla sprzymierzencem Niemców. Ano po to aby to on
            wladal podbitymi ziemiami a nie amerykanie. Rosjanie szli w takim tempie po 150
            km dziennie ze jedynym wyjsciem bylo rzucenie bomby atomowej aby Japonia
            poddala sie i zabraklo podstaw do dalszego ataku ZSRR, z czego Stalin byl
            ogromnie niezadowolony bo chcial zajac cala Koree i pólnocne wyspy Japonii.
            Taka byla polityka panstwa "milujacego bezgranicznie" pokój na ziemii czyli
            Sowietów. Dzisiaj Putin nie odcial sie od tego co pokazuje ze jest takim samym
            draniem jak Stalin tylko w bialych rekawiczkach.Zreszta jego nazwisko p[ochodzi
            od slowa podróznik, wiec jeszcze nie raz zobaczymy gdzie zaprowadzi w "podróz"
            swoje armie.
            • antypajac Re: Put..ina wsiegda budziet sonce.. 11.05.05, 12:36
              W 1943 front wschodni wiązał 70% armii niemieckiej (ludzi). Ale 90% całego
              wysiłku wojennego III Rzeszy w postaci produkcji wojennej, z tym związanych
              zasobów ludzkich i logistycznych. Do czerwca 44 po prostu nie było żadnego
              innego frontu w Europie. Kampania Romla w Afryce i kampania włoska to
              nieznaczące epizody, nie mające wpływu na wysiłek wojenny Niemców.
              Losy II wojny światowej rozstrzygnęły się na wschodzie. Przyznają to wszyscy
              normalni historycy.
      • revire185 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 22:55
        Proszę o przedstawienie wyliczenia owych 90%(z uwzględnieniem sił morskich i
        powietrznych). Twoje wypowiedzi kopiują sowiecki system myślenia, że wysiłek
        wojenny polega głównie na rzuceniu mięsa armatniego. Ja odpowiedziałbym na to w
        ten sposób: każdy rzucał to co dla niego stanowiło mniejszą wartość. Amerykanie
        środki, Rosjanie ludzi. Zapominasz też, że wojnę wywołali Niemcy i Rosjanie
        pospołu a więc są współwinni jej konsekwencji. A co do robienia wrażenia na
        zachodnich "intelektualistach" to:
        -primo oni stworzyli podstawy najgorszych, zbrodniczych ideologii
        -secundo zawsze sprawnie łączyli amoralność, interes własny i ślepotę
        Jesteś ich godnym następcą.
        Pa.
        • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 11:01
          > Proszę o przedstawienie wyliczenia owych 90%(z uwzględnieniem sił morskich i

          Zajrzyj sobie do encyklopedii historii II wojny światowej. Do czerwca 44-tego
          (lądowanie w Normandii) Niemcy prowadzili walki lądowe jedynie na froncie
          wschodnim gdzie zaangażowanych mieli ok. 5 milionów żołnierzy. Pomijam takie
          epizody jak kampania Romla w Afryce (200 tyś. korpus) czy walki we Włoszech
          (straty niemców < 100 tyś. żołnierzy). Poza tym garnizony okupacyjne w całej
          Europie. Doprawdy do czerwca 44 mieli pełną stabilizacje na zachodzie i "mogli"
          a raczej musieli opierać się sowieckiej machinie wojennej.
          Jeżeli chodzi o siły morskie to liczyły się jedynie U-booty. Po epizodzie z
          Bismarckiem i potyczkach nielicznej floty nawodnej z Royal Navy Hitler zakazał
          działań morskich. Sukcesy odnosiły jedynie U-booty ale w już na początku 43
          dzięki wprowadzeniu patrolów lotniczych i nowocześniejszych sonarów przestały
          być skuteczne.
      • mrrek te 90% ... 09.05.05, 23:38
        ktoś dalej odpowiedział, że to gruuba przesada. Pewnie tak, na dodatek:
        reklamowane w "Czterech pancernych" konserwy z napisem "swinaja tuszonka" tak
        naprawdę miały napis "luncheon meat", ZIS-y z dzisiejszej defilady - to
        Studebakery, "gaziki" - to willysy, większość samolotów była amerykańskiej
        produkcji. Jeden z kluczowych pododziałów bioracych udział w bitwie o Berlin -
        polski Batalion pontonowo-mostowy (być może, przekręciłem nazwę) zaopatrzony
        był w amerykański sprzęt. Na dodatek, w szturmie na berlin brała udział dywizja
        Polaków (bo trudno nazwać ją "polską"), na ironię nazwana Dywizją im. Tadeusza
        Kościuszko. I to były jedyne, poza sowieckimi, wojska zdobywające Berlin! Putin
        to zmilczał - ale zmilczał to również ten "patriota" Ślepowron, ba, medal nawet
        odebrał! Z rąk carskich! Wspomniał za to jakies mityczne "wojska francuskie"
        Pewnie dywizję gen. Leclerka, której zrobiono korytarz do Paryża. A ten
        korytarz zapewnili mu, miedzy innymi, pancerniacy gen.Maczka, w bitwie pod
        Falaise ... I to wszystko na nic, potem pojedzie taki jeden ćwierć magister i
        nawet nie odróżnia plwocin od deszczu...
    • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 17:45
      > > Władimir Putin powiedział, że największych okrucieństw podczas wojny
      > > doświadczył Związek Radziecki
      >
      > Tak, tylko zapomniał powiedzieć, że ich źródłem był ich Stalin

      To nawet nie ważne kto był źródłem. Bez okrucieństwa w ZSRR Stalin nigdy by nie
      wygrał wojny. Dwustomilionowy naród rządzony żelazną ręką po prostu pokonał
      hitleryzm. Te miliony ofiar to okup za zwycięstwo nad hitleryzmem. Hitlera mógł
      pokonać tylko większy despota i rzeźnik.
      A w Polsce żaden Anders na złotym koniu czy nawet pięc armii krajowych nie było
      w stanie przepędzić Niemców. Nie ma co się łudzić. Nie było żadnej innej siły
      niż Ruscy. Utratą niezależności politycznej (za zgodą USA i Anglii) Polska
      zapłaciła za wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej. To Ruscy są zwycięscami II
      Wojny Światowej a nie Amerykanie, Anglicy czy Polacy.
      • wqrwiony1 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 18:05
        antypajac napisał:

        > Nie ma co się łudzić. Nie było żadnej innej siły
        > niż Ruscy. Utratą niezależności politycznej (za zgodą USA i Anglii) Polska
        > zapłaciła za wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej. To Ruscy są zwycięscami II
        >
        > Wojny Światowej a nie Amerykanie, Anglicy czy Polacy.

        No toś zapajacował w tym momencie :)

        Primo: stalin już miał bardzo poważne problemy kadrowe - wschodni front już
        ostatkiem sił wpadł do berlina. gdyby amerykanie i reszta zachodnich pajacyków
        się zatrzymała i dogadała - z pewnością ruscy nie dotarli by do berlina. to fakty.

        Secundo: Rosjanie mogli walczyć miedzy innymi dzieki pomocy finansowej i nie
        tylko - ameryki. na przyklad ruscy jezdzili amerykanskimi jeepami :) to też fakt.

        Tertio: ruscy (wladze a konkretnie NKWD i oddzialy smiersz'i czyli tak zwany
        2-ga i 3-cia linia frontu) to byli zwykli mordercy tacy jak SS u hitlera.


        rozwazania typu takiego jak ty prowadzisz automatycznie gloryfikują to co robili
        ruscy. I to jest najbardziej swinskie w Twojej wypowiedzi.
        • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 19:21
          > Primo: stalin już miał bardzo poważne problemy kadrowe - wschodni front już
          ostatkiem sił wpadł do berlina. gdyby amerykanie i reszta zachodnich pajacyków
          się zatrzymała i dogadała - z pewnością ruscy nie dotarli by do berlina. to
          fakty.

          Jakie problemy kadrowe?, bzdura. Fakty są takie że Ruscy nie liczyli się
          zupełnie ze stratami. Szczególnie podczas ostatnich miesięcy wojny kiedy
          zależało im na zajęciu jak największych połaci Europy (podobnie jak Amerykanom -
          tyle tylko że oni się liczyli ze stratami). Szczególnie operacja Berlińska to
          była prawdziwa rzeź, był prikaz od Stalina i trzeba było miasto zdobyć nieważne
          jakim kosztem.

          > Secundo: Rosjanie mogli walczyć miedzy innymi dzieki pomocy finansowej i nie
          tylko - ameryki. na przyklad ruscy jezdzili amerykanskimi jeepami :) to też
          fakt.

          Nie wiem czy wiesz ale już w połowie 1942 produkcja przemysłowa Ruskich była
          większa niż Niemców. Pomoc aliantów tylko w nieznacznym stopniu miała
          znaczenie, a już na pewno nie w 43-45 kiedy ZSRR miało największą i najlepiej
          uzbrojoną armię lądową na świecie. W warunkach wojennego komunizmu ludzie
          pracowali za darmo, surowce mieli swoje pod dostatkiem, nie potrzebowali
          żadnego finansowania (jak np. Anglia).

          > Tertio: ruscy (wladze a konkretnie NKWD i oddzialy smiersz'i czyli tak zwany
          2-ga i 3-cia linia frontu) to byli zwykli mordercy tacy jak SS u hitlera.

          Zdaje się że naprawde nie masz pojęcia co piszesz. Waffen SS to były jedne z
          najlepszych formacji wojskowych podczas II wojny światowej. Jedna dywizja
          Waffen SS potrafiła powstrzymać na froncie wschodnim kilka dywizji ruskich i
          jeszcze przejść do kontrataku. Po drugiej stronie ci o których piszesz byli i
          tak skazani na śmierć przez aparat terroru stalinowskiego ale to nie oni
          decydowali o udanych ofensywach armii czerwonej.


          > rozwazania typu takiego jak ty prowadzisz automatycznie gloryfikują to co
          robil i ruscy. I to jest najbardziej swinskie w Twojej wypowiedzi.

          A w czym to ja gloryfikuję Ruskich stwierdzając prawdę że wygrali de facto (nie
          twierdzę że tylko oni ale skoro wiązali 90% sił niemieckich to tak to wygląda)
          dochodząc do Berlina i zmuszając Niemców do kapitulacji?
          Czyli uważasz że prawda to świństwo?
          • granul Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:04
            a ile ludzi wytlukli w 39 i 40 roku? moze byc w procentach.
            • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 01:57
              Pewnie sporo, duchem świętym to ja nie jestem więc Ci nie powiem. Ale przecież
              nikt przy zdrowych zmysłach nie neguje prawdy o zbrodniach Stalina. Chodzi
              jedynie o prawdę na temat roli Rosji sowieckiej w walce z hitleryzmem.
              Podkreślam że gdyby tam nie panował taki reżim jaki był to nie było by możliwe
              pokonanie potwornej machiny Hitlera. Polska była między młotem a kowadłem. Z
              tym że hitleryzm miał w założeniach zagładę narodu polskiego a stalinizm
              jedynie walczył z AK, WINem i antykomunistycznym ruchem podziemnym.
          • aldemir Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 09:31
            Generalnie zgadzam się z Tobą jednak...
            Nie można zgodzić się, że ZSPP miało największą i najlepiej uzbrojona armię
            lądową na świecie, pewno masz na myśli jednostki frontowe, które rzeczywiście
            łącznie liczyły najwięcej żołnierzy, jednak ich uzbrojenie pozostawiało bardzo
            daleko w tyle za odpowiednimi formacjami angielskimi czy amerykańskimi.
            • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 10:13
              Po koniec wojny armia ZSRR liczyła około 11 milionów żołnierzy i była
              najliczniejsza ze wszystkich. Co do uzbrojenia to można się spierać. Amerykanie
              mieli lepsze lotnictwo, Ruscy zdecydowanie lepsze czołgi (T-34). Poza tym duch
              bojowy żołnierza rosyjskiego miał duzo wiekszą wartość. Amerykanie w czasie II
              Wojny Światowej nie byli generalnie dobrymi żołnierzami, niezdolni do poświęceń
              i ataków frontowych. Rosyjskie ofensywy choć obfitujące dużymi stratami miały
              zasięg setek kilometrów. Zresztą generalnie skala działań bojowych (ogromny
              zasięg działań wojennych, zaangażowanie liczebne po obu stronach, ogromne
              ilości sprzętu, paliwa itd) na froncie wschodnim była nieporównywalna z niczym
              na zachodzie.
              • dr_avalanche Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 12:13
                Z tymi tezami można oczywiście polemizować, ale nie ma sensu, bo generalnie
                jeden użyty przez ciebie argument od razu pokazuje z jakim osłem mamy do
                czynienia. "Bez okrucieństwa w ZSRR Stalin nigdy by nie wygrał wojny.
                Dwustomilionowy naród rządzony żelazną ręką po prostu pokonał hitleryzm. Te
                miliony ofiar to okup za zwycięstwo nad hitleryzmem. Hitlera mógł pokonać tylko
                większy despota i rzeźnik". Jakie to jeszcze rewelacje na temat historii nam
                zgotujesz? Jak wytłumaczysz wielki głód na Ukrainie? Też za Stalina, tylko
                wcześniej. A jak czystkę w armii radzieckiej? Z taką logiką równie dobrze można
                przeprowadzić rehabilitację wujka Adolfa? Wiesz, w gruncie rzeczy to był fajny
                przywódca. Wybudował drogi, zlikwidował bezrobocie. No wiesz, co prawda
                wymordował parę milionów Żydów przy okazji. Ale przecież to było potrzebne, aby
                zjednoczyć kilkudziesięciomilionowy naród, czyż nie?
                • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 12:44
                  No tak najłatwiej nazwać kogoś osłem. Jeżeli pada to pod adresem polityka to
                  jeszcze można się zgodzić. Bo to są osły, szczegółnie w Polsce. Ale w tym wątku
                  jeśli się ze mną nie zgadzasz to napisz dlaczego. Bo tego akurat nie podałeś.

                  > większy despota i rzeźnik". Jakie to jeszcze rewelacje na temat historii nam
                  zgotujesz? Jak wytłumaczysz wielki głód na Ukrainie? Też za Stalina, tylko
                  wcześniej. A jak czystkę w armii radzieckiej? Z taką logiką równie dobrze można

                  To jest właśnie jeden z tych paradoksów historii. Okrucieństwo dwóch
                  zbrodniczych systemów i efekt ich walki w postaci pokoju aż po dziś dzień.
                  Poczytaj sobie jakąś książkę o walkach na froncie wschodnim. Okrucieństwa jakie
                  tam się zdarzały na porządku dziennym były niewyobrażalne. To nie były
                  dżentelmeńskie walki jak na froncie zachodnim. Ruscy byli tak samo okrutni jak
                  Niemcy. Powinieneś zrozumieć że Stalin zupełnie nie liczył się ze stratami. Dla
                  niego życie ludzkie nie miało żadnej wartości. To nie są rewelacje tylko fakty.
                  A potwierdzają je twoje słowa - wielki głód na Ukrainie, czystka w armii
                  radzieckiej.

                  > wcześniej. A jak czystkę w armii radzieckiej? Z taką logiką równie dobrze
                  można przeprowadzić rehabilitację wujka Adolfa? Wiesz, w gruncie rzeczy to był
                  fajny przywódca. Wybudował drogi, zlikwidował bezrobocie. No wiesz, co prawda
                  wymordował parę milionów Żydów przy okazji. Ale przecież to było potrzebne, aby
                  zjednoczyć kilkudziesięciomilionowy naród, czyż nie?

                  Możesz przybliżyć co masz na myśli? Że niby z jaka logiką miałbym rehabilitować
                  wujka Adolfa?
                • jany44 Z czym do ludu 11.05.05, 12:14
                  Wedlug spisu carskiego w 1912 roku bylo 211 milionów Rosjan, natomiast wedlug i
                  tak zafalszowanego spisu Stalina z 1949 roku (bo liczyli 23 miliony wobozach i
                  wiezieniach choc umierali dziennie po 10-20 tysiecy) bylo juz tylko 137 milonów
                  obywateli tego najwiekszego w historii obozu koncentracyjnego. Czujesz juz
                  teraz co sie wydarzylo.. Gdzie sie podzialo 75 milionów ludzi. Czesc oczywiscie
                  zginela w I wojnie i krwawych rzadach bolszewików. To jednak szacowano na 9-11
                  milonów, od 10 do 15 milionów zabil na Ukrainie "sterowany" przez Stalina glód.
                  No a reszta co . Uciekla do Chin jak mówil o zaginionych w 1940 roku 22
                  tysiacach polskich oficerów Stalin i Molotow.Wedlug mnie w czasie II wojny
                  zginelo 50 milonów ludzi, czyli prawie 1,5 obecnej Polski. Jednak woleli ginac
                  z rozkazów Stalina i jego oprawców niz podniesc reke na nich samych bo to by
                  sie równalo wymordowaniu ich rodzin do trzeciego pokolenia. I to jest cala
                  historia ludzi pedzonych na rzez.Kiedys sie u nas mówilo ze przyjda Chinczyki i
                  wszystkich czapkami nakryja. Chodzilo o ilosc ludzi tak ogromna ze chocbys
                  strzelal przez 24 godziny z karabinów maszynowych to predzej karabiny sie
                  zagrzeja niz wytepisz wroga armie chinska. Tak samo bylo z Sowiecka armia.
                  Dlatego tak potworne i niewyobrazalne przez taktyków straty.We francuskim
                  filmie pokazali ze i owszem stalin wyprodukowal 40 tysiecy czolgów t-34 (typu
                  rudy 102)ale ich czas zycia byl równy bakowi ropy do przejechania czyli 50-80
                  kilometrów. Te fakty byly skrzetnie przez rosyjskich "niezaleznych" historyków
                  skrzetnie ukrywane i stad wielka slawa pancerniaków rosyjskich. W megabitwie
                  pod Orlem rosjanie stracili 1800 czolgów a niemcy 390 i w koncu musieli poddac
                  sie przewadze 1 do 6. W bitwie w Iraku superrosyjskie czolgi t-55 i t-80
                  zostaly rozbite wpyl w ciagu 3 godzin. Sluchajcie uwaznie. Irakijczycy szkoleni
                  przez rosyjskich instruktorów (a amerykanie uwazaja ze w 1/3 dowódcami byli
                  rosjanie pochodzenia arabskiego typu uzbecy)stracili w tej bitwie 2100 czolgów
                  a amerykanie 6 (slownie szesc). To swiadczy ze jak nie ma miejsca
                  na "falszywke" na swojej ziemii to prawda jest naga. Pozdrówka dla kombatantów
                  rosyjskich z Afganu którzytez cos dodaliby do oceny szmelcu rozslawionej
                  niepobitej armiji./
              • xavras_wyzhryn Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 13:14
                > Poza tym duch bojowy żołnierza rosyjskiego miał duzo wiekszą wartość

                Tak, oczywiscie... Jak przed atakiem dostali po szklance wodki na lebka i mieli
                swiadomosc, ze z tylu szly kompanie NKWDzistow z pepeszami z rozkazem strzelania
                w plecy kazdemu, kto sie zatrzyma, no to nic dziwnego... :)

                Jednak... czym jak czym, ale duchem bojowym bym tego nie nazwal...
                • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 13:37
                  > Tak, oczywiscie... Jak przed atakiem dostali po szklance wodki na lebka i
                  mieli swiadomosc, ze z tylu szly kompanie NKWDzistow z pepeszami z rozkazem
                  strzelani

                  Ale bzdury piszesz. Pijani ruscy żołnierze pokonali mlionowe armie
                  hitlerowskie? W tym takie formacje jak Waffen SS? Nonsens.
                  Niemcy górowali nad Ruskimi wyszkoleniem i taktyką. Ruscy mieli przewgę
                  liczebną i ogromną wolę walki. Takie były realia na froncie wschodnim (po
                  Stalingradzie).

                  > swiadomosc, ze z tylu szly kompanie NKWDzistow z pepeszami z rozkazem
                  strzelani a w plecy kazdemu, kto sie zatrzyma, no to nic dziwnego... :)

                  Myślisz że za tzw. tchórzostwo nie strzelano w plecy i u Niemców? jedni i
                  drudzy stosowali te metody.
                  Tylko na zachodzie działania wojenne miały "dżentelmeński" charakter.
                  Przyleciały alianckie samoloty, zbombardowały, potem artyleria i dopiero
                  shermany. Bez bezwględnego panowania w powietrzu Amerykanie nigdy nie zaczynali
                  żadnej ofensywy. Bo kończyło się to dla nich tragicznie: Niemcy ich od razu
                  dziesiątkowali.
                  • xavras_wyzhryn Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 14:24
                    > Ale bzdury piszesz. Pijani ruscy żołnierze pokonali mlionowe armie
                    > hitlerowskie? W tym takie formacje jak Waffen SS? Nonsens.

                    Otoz nie. Po pierwsze, szklanka wodki zadnego ruska nie jest w stanie zrobic
                    pijanym, chyba nie wiesz ile rusek musi wypic, zeby sie zaprawic do
                    nieprzytomnosci..
                    Po drugie, chyba nie masz pojecia o stosunku strat niemieckich do ruskich. Jak
                    juz pisalem wczesniej ruscy stosowali jedna taktyke: nakryc czapka i to dzialalo...
                    Zebys lepiej zrozumial, znize sie do twojego poziomu i wyloze jak lopata: I
                    herkules d... kiedy ludzi kupa i tej zasady ruscy trzymali sie konsekwentnie.

                    > Myślisz że za tzw. tchórzostwo nie strzelano w plecy i u Niemców?

                    Co innego jest tchorzostwo, a co innego pchanie na sile miesa armatniego.

                    To tyle, poczytaj cos wiecej niz sowiecka propagande.
                    • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 18:51
                      > Otoz nie. Po pierwsze, szklanka wodki zadnego ruska nie jest w stanie zrobic
                      pijanym, chyba nie wiesz ile rusek musi wypic, zeby sie zaprawic do

                      No jasne, uważasz że pijany to tylko taki który musi wypic litr wódki?
                      No jasne ten cały pochód spod Moskwy do Berlina to niby tak po pijaku,
                      powiedzmy niech będzie po jednej szklance wódki? A czy geniuszu historii II
                      wojny światowej kierowcom ciężarówek też dawali wódki? Pilotom samolotów?

                      > Po drugie, chyba nie masz pojecia o stosunku strat niemieckich do ruskich.
                      Jak juz pisalem wczesniej ruscy stosowali jedna taktyke: nakryc czapka i to
                      dzialalo... Zebys lepiej zrozumial, znize sie do twojego poziomu i wyloze jak
                      lopata: I herkules d... kiedy ludzi kupa i tej zasady ruscy trzymali sie
                      konsekwentnie.

                      No i co ja mam tu rozumieć? Przecież sam o tym pisałem kilka postów
                      wcześniej :P Ruscy mieli niemal nieograniczone zasoby ludzkie, a Stalin nie
                      liczył się ze stratami. Niemcy się nastrzelali ale w końcu im zabrakło naboi.


                      > Co innego jest tchorzostwo, a co innego pchanie na sile miesa armatniego. To
                      tyle, poczytaj cos wiecej niz sowiecka propagande.

                      Jedni i drudzy stosowali te metody. Ruscy nie mieli tu żadnych skrupułów mogli
                      sobie na to pozwolić.
                  • jany44 Raz, Raz, RazPutin, raszyn ouwer fals maszin 11.05.05, 12:33
                    Kochany antypajacu. Jak widze ty w ogóle nie znasz taktyki jaka stosowala armia
                    radziecka. Stosunek dzial tej armii do dzial niemieckich byl jak 3 do 1. Atak
                    rozpoczynali nawalnica trwajaca czasami 2-3 godziny z tysiaca 2 tysiecy dzial.
                    Po takim "dzentelmenskim" przygotowaniu uruchamiali czolgi (jesli to nie bylo w
                    miescie) i fizylierów a pózniej piechociarzy. Nikt sie nie bawil w saperów
                    tylko puszczano jako przedatak niby dezerterów i skazanych zolnierzy
                    azeby "odkupili" swoje zbrodnie. Po prostu czyscili nimi pola minowe. A jak ich
                    mieli za malo to skazywali nastepnych. Nadzorujacy prace w oddzialach
                    politrukowie i ludzie od smiersza mieli instrukcje ze maja rozpoznawac i
                    dostarczyc wrogów ustroju w ilosci 10% do spec jednostek zwanych przez
                    znajacych prawde Rosyjskich zolnierzy jako "mielkije" czyli popularnie drobnica
                    czyli nic nie znaczace mieso armatnie, które jak po zakonczeniu wojny przezyje
                    to inna instrukcja nakazywala zeslac do lagru lub natychmiast rozstrzelac pod
                    byle pozorem. Niektórzy Polacy (a bylo ich w sowieckiej armii z przymusu do
                    1943 roku okolo 200 tysiecy ( o czym sie tez zapomina) dopiero po 1991 roku gdy
                    wyszli z Polski Rosjanie odwazyli sie mówic co widzieli w czasie tej wojny.
                    Gwalty, tortury, masowe rozwalki byly na porzadku dziennym. Nawet w latach 80-
                    tych jeszcze ich brano na przesluchania przed rocznicami i wreczaniem orderów z
                    pouczeniem aby podczas opijania swiat nie odwazyli sie mówic nic o szczególach.
                    Kochany ty nie znasz histori wspólczesnej czynu zbrojnego swojego kraju. Nie
                    bede wchodzil w szczególy bo sie uaktywnia "dyzurni" ze znanej ambasady, którzy
                    pilnuja do dzisiaj aby kult wysilku zbrojnego ZSRR nie doznal uszczerbku.
                    • antypajac Re: Raz, Raz, RazPutin, raszyn ouwer fals maszin 11.05.05, 13:00
                      To co piszesz to półprawda i zafałszowanie wynikające z braku znajomości tych
                      tematów. Jeśli nie chce ci się czytać książek to obejrzyj sobie chociażby
                      dowolny film dokumentalny na discovery o walkach na froncie wschodnim. Sił
                      Wermachtu a szczególnie Waffen SS nie mogły pokonać jakieś łachudry spite wódką.

                      > azeby "odkupili" swoje zbrodnie. Po prostu czyscili nimi pola minowe. A jak
                      ich mieli za malo to skazywali nastepnych. Nadzorujacy prace w oddzialach
                      politrukowie i ludzie od smiersza mieli instrukcje ze maja rozpoznawac i
                      dostarczyc wrogów ustroju w ilosci 10% do spec jednostek zwanych przez
                      znajacych prawde Rosyjskich zolnierzy jako "mielkije" czyli popularnie drobnica

                      Ja nie wiem, są jakieś granice absurdu ale chyba je właśnie przekroczyłeś.
                      Niby co? Ruscy sami wykańczali swoją armię?

                      > Kochany ty nie znasz histori wspólczesnej czynu zbrojnego swojego kraju. Nie
                      bede wchodzil w szczególy bo sie uaktywnia "dyzurni" ze znanej ambasady, którzy
                      pilnuja do dzisiaj aby kult wysilku zbrojnego ZSRR nie doznal uszczerbku.

                      To to chyba cytat z radia maryja.
              • jethroxvi Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 17:49
                Dodajmy świetne czołgi ciężkie JS-2 rozbijające Tygrysy i Pantery na strzępy
                pociskami 122 mm, artylerię rakietową, niesamowicie silna artylerie klasyczną
                wszystkich kalibrów poczynając do działa dywizyjnego ZIS-3, samolory szturmowe
                IŁ-2 mielące wszystko na sieczkę, bardzo mobilną piechotę poruszającą się po
                prostu na czołgach i nie wymagającą przy przeprawach środków pontonowych (parę
                gałęzi) ani prawie jedzenia (garść kaszy). W Armii Czerwonej nie było lekko.
          • xavras_wyzhryn Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 12:56
            > Jakie problemy kadrowe?

            W korpusie oficerskim, chlopcze. Sytuacja, w ktorej sierzant dowodzi kompania, a
            swiezo awansowany kapitan lub porucznik pulkiem jest troche chora, nie?

            > Nie wiem czy wiesz ale już w połowie 1942 produkcja przemysłowa Ruskich była
            > większa niż Niemców.

            Jest to bzdura, ktora musiales wyczytac w historii wielkiej wojny ojczynianej z
            lat 60-tych ubieglego wieku.

            >Pomoc aliantów tylko w nieznacznym stopniu miała znaczenie

            To ciekawe czemu stalin tak o nia skamlal?

            >Jedna dywizja Waffen SS potrafiła powstrzymać na froncie wschodnim kilka
            >dywizji ruskich i jeszcze przejść do kontrataku.

            To akurat prawda. Przyczyna bylo fatalne dowodzenie oraz wyszkolenie zolnierzy
            radzieckich oraz brak ich jednolitego wyposazenia. Dlatego wlasnie byli
            zarzynani hurtowo i mieli tylko jedna taktyke: nakryc czapka.

            > twierdzę że tylko oni ale skoro wiązali 90% sił niemieckich to tak to wygląda)

            A wiec twierdzisz nieprawde. Wedlug najbardziej optymistycznych szacunkow
            wiazali MAKSIMUM 60-70%.
            • antypajac Re: Nowa historia według Putina ..... 11.05.05, 10:43
              > W korpusie oficerskim, chlopcze. Sytuacja, w ktorej sierzant dowodzi
              kompania, a swiezo awansowany kapitan lub porucznik pulkiem jest troche chora,
              nie?

              Jasne że mieli niedobory oficerów z doświadczeniem po czystkach Stalinowskich w
              armii. Ale to było na początku wojny i dotyczyło raczej wyższych oficerów. Ci
              młodsi od kapitana w dół w ogóle nie podlegali czystce.

              > Nie wiem czy wiesz ale już w połowie 1942 produkcja przemysłowa Ruskich była
              większa niż Niemców.
              Jest to bzdura, ktora musiales wyczytac w historii wielkiej wojny ojczynianej z
              lat 60-tych ubieglego wieku.

              To jest prawda. Wcześniej gdzieś czytałem o tym, a ostatnio oglądałem na
              discovery jeden z odcinków "pola bitew". Obejrzyj sobie i posłuchaj. Tam padają
              konkretne liczby (produkcja czołgów, samolotów, uzbrojenia).

              > > twierdzę że tylko oni ale skoro wiązali 90% sił niemieckich to tak to wyg
              > ląda)
              > A wiec twierdzisz nieprawde. Wedlug najbardziej optymistycznych szacunkow
              wiazali MAKSIMUM 60-70%.

              W 1943 to było 71% armii niemieckiej (ludzi). 90% jeżeli chodzi o zaangażowanie
              wojenne w postaci produkcji przemysłowej, zaangażowania zasobów ludzkich i
              logistycznych. Przecież Niemcy wtedy prowadzili wojnę tylko na froncie
              wschodnim i to był ich prawie cały wysiłek wojenny. Nie rozumiem to jest
              przecież oczywiste.
    • kol.3 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 19:30
      To się nazywa dyplomacja, mała główko.
    • kol.3 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 19:31
      To było do citisusa.
      • granul Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:03
        a do ktorej czesci jego wypowiedzi?
    • walko1969 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:03
      To jest kraj dziwnych a zarazem biednych ludzi mocarstwo gołodupców
    • justyn78 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:40
      To wszystko co piszecie jest prawdziwe, z wyjątkiem stwierdzenia citisusa, że
      to kacapy zerwały sojusz z III Rzeszą - było zupełnie odwrotnie. Ale nie o tym
      chcialem, bo nie dojdziemy do porozumienia, czy to ruscy są zwyciezcami i czy
      gdyby nie oni, to wyzwoliliby nas Alianci. Pewnym jest, że atak hitlera na
      zsrr, bez wczesniejszego definitywnego zakonczenia sprawy z Anglia, byl jednym
      z jego największych błędów. Błędem, który (obok wciągnięcia USA do wojny)dał
      możliwość pokonania Niemców. Bo, gdyby nie te wszystkie "szczęśliwe zbiegi
      okoliczności" to pewnie dzisiaj pół "zjednoczonej" Europy mówiłaby po
      niemiecku, co by było niewypowiedzianie smutne i brzydkie, bo nie było wówczas
      w Europie siły zdolnej podjąć ofensywę przeciwko Niemcom. Co do
      przemówienia "smutnego pana putina", to 3 mu w 4 (lub by było ortograficznie
      poprawnie 4 w 4). Podziękowanie za walkę dla nas Polaków od takiego debila
      należałoby uznać za niesmaczny żart bądź przejęzyczenie. My swoje wiemy. Wiemy
      z kim podczas II Wojny przyszło nam walczyć i wiemy jak walczyliśmy. Z tego
      możemy być dumni. A reszta niech próbuje wybielać historię po to, by inni w nią
      wierzyli (lub udawali, że wierzą).
      • granul Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:46
        Bo, gdyby nie te wszystkie "szczęśliwe zbiegi
        > okoliczności" to pewnie dzisiaj pół "zjednoczonej" Europy mówiłaby po
        > niemiecku,
        no i gdyby nie najblizsi wspolpracownicy hitlera - patrz. Canaris. co by nie
        powiedziec o hitlerze to chlopak mial sile rozmachu.
        • justyn78 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:52
          Oczywiście, zgadzam się. O sile niemieckiej armii i geniuszu jej dowódców nawet
          nie chcialem nadmieniać. To wydaje się jasne.
          • wita24 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:58
            czce jeszcze zwrocic uwage, ze niemiecke mozgi tkimi geniuszami nie byli, gdyz
            w ksiazce "stratega kleski rzeszy", jest bardzo ciekawie przedstawione b;edy,
            konflikty, rywalizacje miedzy dowodcami poszczegolnych armii, sztabem a
            fuhrerem. Lecz ogolnie rzecz przedstawiajac taktyka niemcow a rosjan, to jak
            roznica pomiedzy ziemia a ksiezycem. Wystarczy spojrzec na statystyki poleglycg
            w poszczegolnych bitwach i kampani.
            • granul Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 22:51
              o tym mowilem wspominajac canarisa. gdyby nie wspolpracowal z wywiadem aliantow
              to wojna pewnie trwalaby ciut dluzej i nie wiadomo z jakim skutkiem.
    • wita24 Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 20:45
      chce zwrococ uwage, ze putin i rosja niegdy nie zaznala demokracji, oni maja
      wyprane mozgi, moze za 100 lat ten kraj i ich elity sie zmienia.
    • mrrek Re: Nowa historia według Putina ..... 09.05.05, 23:26
      Putin mógł sobie gadać - co chiał. Jego zbójeckie prawo. Jaruzelski mógł ten
      order odebrać. Wszyscy wiemy, co ten Slepowron jest wart. Magister Kwaśniewski
      też dobrze wiedział co go w Moskwie czeka. Jego sprawa, jego twarz. Tylko, że,
      niestety, on dał nie swoją dupę, lecz dupę nas wszystkich, najmniej jeszcze
      tych, którzy na niego głosowali, bo oni mają tak grubą skórę że nic nie czują.
      Ale dlaczego ja mam się czuć opluty??!! Czy nie ma na niego rady??! Ludzie,
      może by tak zacząć zbierać podpisy za postawieniem go (kwacha) pod sąd, może
      pod Trybunał Stanu? Za to, że nic nie zrobił, aby nas chronić przed zniewagą,
      więcej, on zrobił wszytsko, aby do tego dopuścić! Może by Kaczory tym się
      zajęły? Zorganizować zbiórkę podpisów. Powiedzieć wreszcie ostateczne "NIE"! Bo
      zostaniemy pariasami Europy! "Bez serc, bez ducha - to szkieletów ludy"!
      • justyn78 Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 00:18
        W sprawie Kwaśniewskiego:

        Na wstępie zaznaczę - nie głosowalem na Niego, nie należę do SLD lub tym
        podobnych gnoii.

        No to teraz już mogę.

        mrrek napisał:
        Jego sprawa, jego twarz. Tylko, że, niestety, on dał nie swoją dupę, lecz
        dupę nas wszystkich, najmniej jeszcze tych, którzy na niego głosowali, bo oni
        mają tak grubą skórę że nic nie czują. Ale dlaczego ja mam się czuć opluty??!!
        Czy nie ma na niego rady??! Ludzie, może by tak zacząć zbierać podpisy za
        postawieniem go (kwacha) pod sąd, może pod Trybunał Stanu? Za to, że nic nie
        zrobił, aby nas chronić przed zniewagą, więcej, on zrobił wszytsko, aby do tego
        dopuścić!

        Powiedz, tak obiektywnie, dajesz się ponieść początkom kampanii wyborczej, czy
        rzeczywiście czujesz się opluty wizytą A.K. w moskwie?? Jeśli Cię opluł, to
        czym?? Co więcej mógł zrobić?? Miał zabić watażkę putina z okrzykiem "jeszcze
        Polska......"? Pewnie. To byłoby piękne. Powiedział publicznie ile mógł i gdzie
        mógł, gdyby nie pojechał, nie powiedziałby nic. Czcił pamięć tych co zginęli w
        walce z rzeszą - czy źle, że tak robił?? Nie. Bo ci co zginęli, nie są winni
        później popełnionych na Nas zbrodni; to nie Oni pisali Jałtę i wydawali wyroki
        w sfingowanych procesach. Oni umarli, bo ktoś na górze postradał zmysły i kazał
        im zabijać w obronie ich życia. Kwaśniewski nie dał ciała, chociaż być może
        mógł postawić sprawę na ostrzu miecza i coś więcej zrobić. Ale jak pisze mistrz
        AS: "każdy miecz ma dwa ostrza,..............." pozdrawiam
    • piahoo1 Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 07:07
      Witam wszystkich oburzonych Rodaków. Chciałbym zaprotestować przeciwko celowemu
      fałszowaniu historii i wysłać list protestacyjny do Dumy i Rosyjskiego MSZ. Czy
      zna ktoś może adresy mailowe do tych instytucji?
      A może tak wszyscy razem? Pokażemy Ruskim, że nie wolno pluć nam w twarz!
    • rsrh To taki ciąg myślowy "waaaadzy" w Rosji !! 10.05.05, 07:32
      -Polityka wg Stalina
      -gatunki wg Miczurina
      -genetyka wg Łysenki
      -Wychowanie wg Makarenki
      -Wiara wg "Drozdowa"
      -socjalizm wg Gorbaczowa
      -historia wg Putina ...............itd
    • dziwak4 Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 07:53

      twoje slowa sa jak slowa zmijji ktora sama gubi swoj ogon.
      Niestety ale Polska zostanie przylaczona do Rosji jako nastepna
      repubika i nikt nawet ty temu nie bedziesz mogl zapobiec.
      Ale nie marwtwicie sie,wtedy tez mozna bedzie zyc i to jak?
      :)
      • dziwak4 Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 08:27

        Przedewszystkim tylko Rosja moze nas wydostac z tego dolka
        (forget America),a wiec o co tutaj chodzi,dlaczego nie lubicie
        Rosjan?Skoro powsatla Solidarnosc ktora potem przeniosla sie do ZSRR
        i Gorbaczow byl zmuszony zrobic to co zrobil,czyli wprowadzil w swoim
        kraju wolnosc za co dostal w koncu Nagrode Nobla.
        Rosjanie to ludzie o wielkiej wartosci,oczym swiadczy ich historia,chocby
        ostatnia;wygrali te wojne z tym ktory mial czolgow wiecej niz gwiazd na niebie.
        Owszem,ze w kazdym narodzie znajda sie tacy ze beda robic co innego,nie
        beda posluszni rozkazom wodza ale ich bliskich przywodcow,i wtedy moze dojsc
        do tragedii,i do takiej doszlo;ale czy musimy zawsze o tym mowic do ludzi
        ktorzy sa niewinni.
        Przebaczmy im,zwiazmy sie z Rosja,to wspanialy kraj od plaz Morza Czarnego i
        Pacyfiku az do wspanalych lasow tajgi i tundry.
        Dzis jest czas szczegolny,kiedy oszalala Ameryka szczeka o terroryzmie i
        w imie niego buduje wlasne panstwo,mu powinnismy razem z Rosja budowac nowe,
        i z czasem jezeli tylko sa one oparte o milosc musza sie spotkac tworzac nowy
        lepszy swiat;ten swiat bo tamtego nie znamy.
        Mysle,ze wtedy oba one polacza sie z powodu braku roznic wartosci i to w koncu
        bedzie koniec swiata,
        Oby tak sie stalo,w koncu jest to mozliwe
        ::)\
        • aldemir Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 09:40
          Oho wariat na liście
        • justyn78 Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 13:16
          lepiej napisz co brales, ze masz takie piekne postrzeganie rzeczywistosci
    • grajow Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 08:22
      Świat według Putina - demokracja kreatywna.
    • gotho Re: Nowa historia według Putina ..... 10.05.05, 09:39
      ... duzo wszyscy piszecie. Jedni sa aza drudzy przeciw. Zawsze tak bylo. Ale
      historia jest historia i prawda musi byc ujawniona.
      Napewno z zadna Rosja laczyc sie nie bedziemy za duzo juz przez nia
      wycierpielismy. Zreszta my przez wszystkich zawsze bylismy traktowani po
      macoszemu... Polska? A co to? To w Afryce? :)... Kurcze jakie to wszystko
      smiezne czas mija i nic tak do konca sie nie zmienia... Wszyscy maja ta nasza
      Polske gleboko w d... Caly ten zachod ta UE i te USA. Zobaczcie jaki ladny
      obrazek tworzyli Putin z Bushem... Z tego jeszcze beda "dzieci" :).
      Narod Polski dosc sie nacierpial zawsze zdradzani, rozgrabieni, okupowani i
      zgwalceni. Tak ludzie. Jak u nas ma byc dobrze jak my porzadnie wolnosci nie
      zasmakowalismy. Teraz Unia...
      Ja tylko bym chcial rzeby caly Swiat uslyszal prawde otym co dzialo sie te 60 i
      wiecej nieco lat temu. By nasze dzieci rozumialy co to byl system totalitarny i
      czemu jest on zly. Rzeby wiedzialy jak blisko jest od nienawisci wojny od wojny
      do ludobojstwa... Tak. W II wojnie zginelo miliony ludzi. Ale najgorsze ze to
      nie tylko zolniezy i to nie podczas bombardowan tylko w obozach zaglady a
      lagrach. Przez strzal w tyl glowy. Historie trzeba znac. Trzeba tez z niej
      wyciagnac wkoncu wnioski. Dlaczego tak sie stalo czyja to wina. A cxzy uczymy
      sie na bledach? Nie. Nie trzeba bylo dlugo czekac skonczyla sie II wojna
      zaczely sie nastepne. Mniejsze ale tez straszne. I najgorsze znowu dochodzilo
      do aktow ludobojstwa. Do znecania sie nad jencami cywilami. Tak. nawet dzisiaj
      humanitarny Bush i jego slepa walka. Co jego zolniezyki robili w obozach... To
      jest wlasnie nie znajomosc historii. Czy ktorys z tych zolniezy widzial zdjecia
      z obozow zaglady filmy z tamtego czasu?? Slyszal relacje pokrzywdzonych.
      Zgwalconych. To wszystko juz bylo. I nic z tego. Wszyscy nadal przymykaja oczy.
      Dlaczego pytam. Dlaczego nie ujawni sie prawdy?? Tu nie chodzi o wieszanie
      teraz jakichs ludzi czy calych panstw. Tamci ludzie z II wojny juz prawie nie
      zyja. Chodzi mi glownie o to zeby prwda ujzala swiatlo dzienne rzeby uczcic
      tych ktorzy zostali tak chaniebnie potraktowani. Nie chodzi o zemste. Nie ma
      juz na kim. Nie ludzie sa winni do konca tylko systemy wladze Taki Stalin
      Hitler. Ich polityka terroru i propagandy. Podporzadkowali sobie narod
      naklamali mu oszukali i kazali walczyc kazali zabijac i mowili ze to dobrze. A
      to nie dobrze.
      Nauczmy sie szanowac historie. Wyciagac z niej prawde i wnioski. Ponosic
      konsekwencje. I uczciwie do niej przyznawac.
    • wislok1 Traktat wersalski i upadek ZSRR - analogie 11.05.05, 12:55
      Czytając Putina mam wrażenie, iż jesteśmy gdzieś koło roku 1933-1934.
      Zamiast „Rosja” trzeba dać „Niemcy”, zamiast „upadek ZSRR”, „narzucenie traktatu
      wersalskiego”. Ta sama imperialna retoryka dla swoich obywateli, kult siły,
      militaryzm, mówienie o klęsce, nieszczęściu, jakie kraj spotkało niedawno.
      Poniżanie sąsiadów połączone z głośnymi zapewnieniami o chęci życia w pokoju,
      Liczenie na zrozumienie Zachodu, wmawianie, że chodzi tylko o sprawiedliwe
      traktowanie.
      Podobnie jak wtedy uruchomienie propagandy w innych krajach, pojawienie się
      stadka pożytecznych idiotów i agentów zapewniających o dobrych intencjach
      sąsiada, nawołujących do nie drażnienia go, wzywających do siedzenia cicho.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka