Dodaj do ulubionych

Finlandia tęskni za Karelią

24.05.05, 15:08
A dla nas Lwów i Wilno
a potem Smoleńsk i Kijów
Obserwuj wątek
    • sz.debski do autora 24.05.05, 15:47
      30 miliardów, a nie biliomów. tak to się tłumaczy.
      pozdr.
      • jankowski1960 Re: do autora 24.05.05, 16:47
        a moze by tak III wojne swiatowa, to troche ludzi zginie... i kto zostanie
        podzieli
        • parambol eee... 24.05.05, 19:59
          choć z całego serca sympatyzuję z Finami w tej sprawie, to powiem tak: chyba
          śnicie, jeśli uważacie, że ruscy złodzieje coś wam oddadzą.
          • 1europejczyk Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:09
            chcieliby oddac Rosjanom podarowany przez Stalina Krym !

            Finowie to chyba jest jedyny kraj,
            ktory moglby uzyskac poparcie wzgedem
            roszczen granicznych w Europie miedzy innymi dlatego,
            ze nigdy nie robil z tego sprawy politycznej.
            I nie jest powiedziane,
            ze wlasnie dlatego,Rosjanie nie byliby sklonni
            do powrotu do granic sprzed 1939 roku

            Jesli dalokowzrocznosc i przezornosc strategiczna
            wschodniego sasiada w Polsce nazywa sie zlodziejstem
            to skad bierze sie tyle poparcie
            dla bushowskiego awanturnictwa wojskowo-politycznego w Iraku ?
            • loquin Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:23
              Ja również pozytywnie oceniam perspektywę roszczeń fińskich. Tyle że właśnie
              dlatego, że Finowie podchodzą do sprawy wyłącznie politycznie i działają bardzo
              mądrze, stawiając na pertraktacje.

              Operacja Lwów-Grodno-KamPod-Nowogródek to sprawa bardziej skomplikowana,
              zakrojona na skalę większą. Trzeba postępować krok po kroku, etap po etapie, w
              ścisłej politycznej współpracy z partnerami. Natomiast bezpośrednią analogią do
              Karelii jest a) zwrot Krymu (jak pisze 1europejczyk) i b) odstąpienie obwodu
              kaliningradzkiego. Rokowania w tych sprawach również są niezłe.

              Mądrości politycznej! Nie plątać się w etnografii. Gdzie byłaby Rosja, gdyby
              uwzględniała wszystkie pretensje przeróżnych plemion?
              • widzek Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:33
                z tym zwrotem krymu, to chyba nie tak hop. moze go i stalin podarowal (w
                rzeczywistosci chruszczow), ale podarowal troche nie swoje, bo jak znamy
                historie, to rosjanie byli tam troche poznowato, pozniej niz ukraincy, chociaz
                oni nawet nie wiedzieli ze sa ukraincami.
                a z tym gdzie by byla rosja... to sie akurat zgadzam.
                • loquin Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:36
                  Gdzie byłaby Francja, Hiszpania, Anglia? Gdzie byłyby USA? Chiny? Indie? Sorry,
                  Ukraińców nigdy na Krymie nie było.
                  • widzek Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:46
                    loquin napisał:

                    > Gdzie byłaby Francja, Hiszpania, Anglia? Gdzie byłyby USA? Chiny? Indie?
                    Sorry,
                    >
                    > Ukraińców nigdy na Krymie nie było.

                    tak tez napisalem. wtedy jeszcze w ogole nie bylo ukraincow, byli ich
                    praprzodkowie, no i tatarzy. jednak na pewno nie rosjanie, bo nawet kozacy byli
                    wczesniej ukrainscy (w dzisiejszym sensie tego slowa) niz ruscy.
                    • loquin Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:53
                      I znowu się plątamy. Qua historia cultaraque Krym jest rosyjski. To, że
                      przedtem jacyś Scytowie tam żyli, jest nieistotne. :)
                      • widzek Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 23:26
                        loquin napisał:

                        > I znowu się plątamy. Qua historia cultaraque Krym jest rosyjski. To, że
                        > przedtem jacyś Scytowie tam żyli, jest nieistotne. :)

                        to jest o tyle prawda, ze krym ZACZYNA byc znowu rosyjski. a to z kolei bierze
                        sie stad, ze nowi ruscy wykupuja na potege tereny u przekupnej administracji i
                        stawiaja tam swoje "chatynki" wypoczynkowe. krym jest znowu u nich modny. ale
                        ukraina ta szybko go nie odda. wspomnij tylko spor o przebieg granicy sprzed
                        1,5 roku. to nie wygladalo zartobliwie, a chodzilo przeciez tylko o krztyne
                        naniesionego przez morze piasku ...
                      • mississaugachief Re: jacyś Scytowie tam żyli 27.05.05, 16:48
                        De Loquin,
                        A o Tatarach Krymskich ty slyszal, ha?

                        Scytowie, he, he.
                    • loquin Re: Trzeba by porozmawiac z Ukraincami czy 24.05.05, 22:54
                      "cultura", nie "cultara"
          • pyosalpinx Re: eee... 25.05.05, 13:51
            niebieskooka naiwnosc Finow, jak Ruscy imperialisci zaczna zwracac co napadli i
            zabrali, zostanie Kreml i pol hektara Placu Czerwonego.
    • homophob_and_racist Re: Finlandia tęskni za Karelią 24.05.05, 17:35
      Finowie dali Sowiecji niezla lekcje w wojnie zimowej 1939 roku.
      Obrona Karelii to prawdziwy popis mestwa i kunsztu wojskowego ze strony Finow i
      kompletnej dezorganizacji, balaganu i nieudolnosci ze strony Sowiecji.
      • kotkotson Re: Finlandia tęskni za Karelią 24.05.05, 18:37
        Nic nie szkodzi, Duma zaraz uchwali ze sowieci wygrali wojne zimowa pierwszego
        dnia, a kto twierdzi inaczej jest wrogiem Rosji i popiera miedzynarodowy
        terroryzm.
        Moga tez uchwalic ze to Polska napadla zdradziecko na ZSRR 17 wrzesnia, a
        oficerowie w Katyniu popelnili zbiorowe samobojstwo...
        • ubu66 Nie "mogą" ale aktualnie uchwalają.... 25.05.05, 09:12
          uchwałe o zakazie "fałszowania" historii tzn. o obowiazku wypowadania sie wg.
          kryteriów interesu Rosji. (Czyli sensu stricte o "nakazie jej fałszowania").
          Dobrze ze to tylko uchwała a nie ustawa, ale pewnie przyjdzie pora i na to.
      • indris Finlandia tęskni za Karelią... 24.05.05, 19:48
        ...ale nie tęskni za awanturami. Finowie umieją się bić kiedy trzeba. Ale
        napuścić na Rosje się nie dają
        • eurociota Re: Finlandia tęskni za Karelią... 24.05.05, 20:44
          Nikt tu mówi o napuszczaniu tylko o oddaniu ich własności. Takie to
          skomplikowane dla ciebie ?
    • jadeitowy Re: Finlandia tęskni za Karelią 24.05.05, 18:36
      "Karelia Visa" zespołu Hedningarna. Polecam. :)
      • aramba Rowniez do autorki 24.05.05, 19:23
        Z tymi bilionami to jedna grucha, ale sa i inne zwiazane z nazewnictwem. Juz
        najglupszy jest opis jaki dala dziennikarka o czesciach Karelii. Jedna z nich
        nazwala Karelia Istmus a inna Karelia Ladoga. Po pierwsze wiec - nie ma czegos
        takiego jak Karelia Istmus w jezyku polskim (widac, ze to jakies tlumaczenie,
        tak jak z tymi miliardami/bilionami). Po polsku to po prostu Przesmyk Karelski
        czyli obszar polozony miedzy Jez. Ladoga a Zat. Finska. Poza tym jesli trzymac
        sie pewnych spraw konsekwentnie to autorka powinna napisac Karelia Ladozska, a
        nie Karelia Ladoga (jesli juz - ale i tak nieporawnie to Karelia Laatokaa,
        uzywajac finskiej nazwy Jez. Ladoga). Moim zdaniem - tak jak juz wspomnialem -
        ten caly artykul zostal sciagniety z prasy finskiej (prawdopodobnie z jakichs
        stron anglojezycznych na co wskazuja bledy). Jak jakies glupstwa o Finlandii
        gdzies jeszcze wychwyce, to poinformuje o tym szanownych forumowiczow.

        Pozdrowienia dla wsystkich
        • s_a Re: Rowniez do autorki 24.05.05, 19:35
          No to koncentruj się na tym wyłapywaniu błędów językowych. /Artykuł pewno z
          wydania Helsingin Sanomat-international edition/
          www.helsinginsanomat.fi/english/
          A ja chciałem tylko powiedzieć, że podziwiam Finów i ich umiłowanie do swojej
          ojczyzny.
          • aramba Re: Rowniez do autorki 24.05.05, 19:51
            Przepraszam, ze Cie tak dotknalem tym, ze te dwa bledy wylapalem, tym bardziej
            ze nie sa to typowe bledy jezykowe, a bledy w nazwach, co czesto prowadzi do
            roznych nieporozumien i ogolnego zamieszania. Szczegolnie, gdy dotyczy to
            raczej malo znanego w Polsce kraju jakim jest Finlandia.
            • aramba Dzieki s_a 24.05.05, 19:55
              Dzieki zainspirowales mnie do poszukiwan. Na razie we wczorajszym HS znalazlem
              taki oto ciekawy artykulik:

              PM Vanhanen sees airspace violations as bilateral issue between Finland and
              Russia
              Diplomatic note sent to Russia a month ago



              print this

              Prime Minister Matti Vanhanen (Centre) wants to deal with the recent series of
              violations of Finnish airspace by Russian military planes as a bilateral issue
              between Finland and Russia. Speaking in a radio interview programme on Sunday,
              Vanhanen said that he does not yet want to bring the European Union into the
              matter.
              On Saturday, the European Commission gave its support to Finland's demand
              that Russia must immediately stop violating Finnish airspace.
              Last week it was revealed that Russian jets flying over the Gulf of
              Finland had strayed into Finnish airspace 20 times in the past year.
              Finland sent a diplomatic note over the repeated encroachments to Russia
              about four weeks ago. There has been no response.

              The violations of Finnish airspace have taken place along the south coast of
              Finland between Porvoo and Hanko. The aircraft in question were identified as
              Russian Air Force Tu-134 transport jets and Antonov battle command planes
              similar to the US AWACS radar planes. The planes were flying a route between
              St. Petersburg at the eastern end of the Gulf of Finland and the Russian Baltic
              enclave of Kaliningrad, when they deviated from the international air corridor
              over the Gulf of Finland.
              The government is not calling the incursions a deliberate provocation.
              However, it has urged Russia to provide an explanation of what happened.
              Prime Minister Vanhanen said that Finland expects an explanation from
              Russia before his scheduled visit to Moscow on the 7th of June.

              Finland has not taken up the issue with the European Union. However, on
              Saturday, after the airspace violations had first been reported in the media,
              the European Commission expressed its support for Finnish demands that Russia
              immediately stop violating Finnish airspace.
              At the European Parliament, Finnish MEP Reino Paasilinna (SDP) said that
              Finland had done the right thing by seeking to resolve the matter bilaterally
              with Russia.
              "If it is not resolved on a bilateral basis, the matter needs to be
              brought to the EU level. However, Finland does not yet have a need to ask for
              help", Paasilinna said.

              Prime Minister Vanhanen also wants to focus on a bilateral solution.
              "This is a matter between two neighbours. Outsiders are not needed, nor
              are they wanted. Now it is important to get precise information on what has
              happened", Vanhanen said in a regular Prime Minister’s interview programme on
              YLE Radio on Sunday.
              Vanhanen said that it is possible that information about the violations
              had not reached beyond the pilots in question to the highest levels in Russia.
              He also did not feel that the encroachments had anything to do with
              political relations between Finland and Russia, which have involved a certain
              amount of tension in the past year.
              • aramba Re: Dzieki s_a 24.05.05, 19:56
                Przeprasza, to byl numer piatkowy.
                • widzek Re: Dzieki s_a 24.05.05, 20:07
                  byloby jeszcze fajniej, jakby japonce wystapili teraz z glosnymi zadaniami
                  zwrotu kuryli, a kitajce podwazyli granice na amurze (rzeki lubia zmieniac
                  koryto). moze putin zapomnialby na chwile o nas, a rosjanie poduczyliby sie
                  historii i geografii?
                  • aramba Re: Dzieki s_a 24.05.05, 20:09
                    Tak dla porzadku:
                    Japonia caly czas domaga sie zwrotu Kuryli, a Chiny caly czas kombinuja z
                    granica (na przyklad tak probuja zmienic bieg Amuru zeby chapnac sporne wyspy
                    na rzece).
                    • widzek Re: Dzieki s_a 24.05.05, 20:19
                      aramba napisał:

                      > Tak dla porzadku:
                      > Japonia caly czas domaga sie zwrotu Kuryli, a Chiny caly czas kombinuja z
                      > granica (na przyklad tak probuja zmienic bieg Amuru zeby chapnac sporne wyspy
                      > na rzece).

                      wiem. ale robia to dosc cicho i media rosyjskie chyba aktualnie sie tym nie
                      zajmuja. mnie wlasnie chodzilo o kolejne naglosnienie tych spraw.
                      • aramba Re: Dzieki s_a 24.05.05, 20:22
                        Pare tygodni temu Japonczycy troche szumieli jak Koizumi sie na obchdy 9 maja
                        do Moskwy przejechal.
    • tppiotr Re: Finlandia tęskni za Karelią 24.05.05, 19:37
      Moskwa też kiedyś była nasza.
    • loquin Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Wołyń... 24.05.05, 20:12
      Podole. Negocjować i się dogadywać! Bajdurzenia o Smoleńsku, Wilnie i Kijowie
      proszę nie traktować poważnie; nam chodzi wyłącznie o Lwów, Grodno, Kamieniec
      Podolski i Nowogródek. Niech żyją Polska, Litwa i Rosja!
      • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:20
        loquin napisał:

        > Podole. Negocjować i się dogadywać! Bajdurzenia o Smoleńsku, Wilnie i Kijowie
        > proszę nie traktować poważnie; nam chodzi wyłącznie o Lwów, Grodno, Kamieniec
        > Podolski i Nowogródek. Niech żyją Polska, Litwa i Rosja!

        a ukraina??????
        • loquin Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:21
          Było nie było.
          • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:26
            No a Wilno? Ostatecznie Litwa dostala je w rezultacie zawarcia paktu R-M i to
            jeszcze, kiedy byla naprawde niepodleglym panstwem. Te zmiany graniczne chyba
            by jednak nikomu w naszym regionie na zdrowie nie wyszly (z wyjatkiem
            zawierania jakichs umow dwustronnych, ale to raczej na zasadzie handlu).
            Pytanko (nie jestem pewien): czy Kamieniec Podolski nalezal do Polski przed II
            w. sw? Zdaje mi sie, ze nie.
            • loquin Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:33
              Właściwie do dziś nie bardzo wiem, po co wszczęliśmy awanturę Zeligowskiego o
              Wilno, po co nam było Zaolzie okupować i po co Piłsudski zrezygnował z Kamieńca
              Podolskiego. To historyczny punkt graniczny, nasza warownia na południowym
              Wschodzie. Zatem mała korekta, chodzi tylko o jakieś 15 km więcej w stosunku do
              linii na Zbruczu, to wszystko. Kwestia negocjacji
              • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:38
                loquin napisał:

                > Właściwie do dziś nie bardzo wiem, po co wszczęliśmy awanturę Zeligowskiego o
                > Wilno, po co nam było Zaolzie okupować i po co Piłsudski zrezygnował z
                Kamieńca
                >

                ja wiem, dlaczego zrezygnowal z kamienca. wjazd do miasta prowadzi przez taki
                most, ze ..., a na nowy nie bylo nas stac. no i turki nie chcieli wojowac, wiec
                twierdza byla zbedna. po co do tego dokladac?
                • loquin Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:40
                  No rzeczywiście, chyba tak właśnie było. ;)
                • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:41
                  zarty, zartami, ale to dlatego, ze ten most bede dlugo pamietal. jechalem przez
                  niego 25 km/h, a okazalo sie, ze dozwolona i tak przekroczylem. kosztowalo 30
                  hrywien
                  • loquin Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:52
                    Tak? No widzisz. Ja też już tym mostem jechałem. Cały zespół zamkowy to cud
                    architektoniczny, taki mały klejnot polski.
              • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:40
                Afera Zeligowskiego nie byla taka bez sensu, bo Wilno nawet juz teraz w
                niepodleglej Litwie, to byla chyba jedyna stolica panstwa, gdzie mniejszosc
                byla wiekszoscia - zwarte skupisko Polakow. Teraz to sie zmienilo co nieco, ale
                dopiero teraz.

                Problem z narodem litewskim byl taki, ze az do powstania styczniowego to byl
                narod bez elit (kompletnie spolonizowane). Dopiero celowa polityka wladz
                rosyjskich wywolala tak naprawde litewskie odrodzenie narodowe (typowe
                przeciwstawianie sobie dwoch narodowosci na opanowanym terenie; w tym przypadku
                Litwinow Polakom; radze poczytac prace prof. Lossowskiego).

                Z Kamienca zrezygnowalismy wlasnie po to, zeby miec ta geograficzna rzeczna
                granice.
                • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:46
                  aramba napisał:

                  >
                  > Problem z narodem litewskim byl taki, ze az do powstania styczniowego to byl
                  > narod bez elit (kompletnie spolonizowane). Dopiero celowa polityka wladz
                  > rosyjskich wywolala tak naprawde litewskie odrodzenie narodowe (typowe
                  > przeciwstawianie ...

                  poza tym to trafilo na okres, kiedy juz swiadomosc narodowa w europie byla
                  nieporownywalnie wieksza, niz jeszcze wiek wczesniej i te wszystkie czynniki
                  zadzialaly.
                  • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:48
                    Tak, masz racje, z tym ze na wschodzie to bylo jeszcze tak sobie (poniekad
                    jeszcze jest tak sobie) - chyba rzeczywiscie Litwini mieli stosunkowo
                    najlatwiej, bo mogli sie do wielkiej historii odwolywac.
                • loquin Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 20:50
                  Trzeba myśleć w kategoriach wyłącznie politycznych, nie etnicznych. Politycznie
                  Wilno jest centrum Litwy. Prawdą jest, że elity litewskie od XVII do XIX w.
                  były kompletnie spolonizowane; jednak mimo wszystko Litwini jako naród
                  historyczny istnieli, posługując się litewskim, polskim i białoruskim. Litwini
                  to naród "historyczny", państwotwórczy.

                  Politycznie KamPod jest polski i Piłsudski niepotrzebnie z niego zrezygnował.
                  Granica "rzeczna" ma sens, jeśli ciągnie się przez paręset kilometrów (Odra,
                  Ren, Amur). Na Zbruczu nie było o tym mowy.
                  • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:00
                    Do pewnego stopnia masz racje, ale wiesz zawsze mozna powiedziec odwrotnie, ze
                    nie w kategoriach politycznych a etnicznych trzeba myslec (dobrze gadac po
                    prawie 100 latach, ze to byl blad a tamto nie). Poza tym takie byly czasy -
                    kazdy chcial chapnac co sie dalo akurat o Kamiencu (w gruncie rzeczy zapadlej
                    dziurze spopularyzowanej przez Sienkiewicza) nikt nie myslal w kategoriach
                    politycznych, etnicznych ani zadnych innych. Poza tym ten caly Zbrucz byl
                    granica miedzy Austro-Wegrami a Cesarstwem Rosyjskim, no i dlatego rowniez
                    stanowil wazny punkt odniesienia, o czym - jak mi sie zdaje - nie nalezy
                    zapominac. Nie mozna tez zapominac o tym, ze Pokoj Ryski byl kompromisem
                    (akurat Pilsudski sie niezle wkurzyl jak zobaczyl co wynegocjowano). Czy akurat
                    Kamieniec Podolski byl taki wazny? No nie wiem i nie bede na ten temat
                    polemizowac. Moge tylko powiedziec, ze wydaje mi sie (!), ze nie.

                    No to juz pomalutku od Karelii doszlismy prawie do Rumunii, a po drodze juz
                    przeszlismy Amur i odwiedzilismy Kuryle.
                  • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:02
                    loquin napisał:

                    > Trzeba myśleć w kategoriach wyłącznie politycznych, nie etnicznych.
                    Politycznie
                    >
                    > Wilno jest centrum Litwy. Prawdą jest, że elity litewskie od XVII do XIX w.
                    > były kompletnie spolonizowane; jednak mimo wszystko Litwini jako naród
                    > historyczny istnieli, posługując się litewskim, polskim i białoruskim.
                    Litwini
                    > to naród "historyczny", państwotwórczy

                    jezeli pojsc dalej tym tokiem, to, uwzgledniajac, ze litewski przetrwal, bo byl
                    jezykiem plebsu, z ktorym nikt nie walczyl, (ba, nikomu nawet do glowy to nie
                    przyszlo), to nalezy dojsc do wniosku, ze skoro przetrwal rowniez ukrainski, to
                    i ukraincy sa panstwotworczy i wreszcie maja swoje panstwo, do ktorego nalezy
                    kampod. mozna mowic "niestety", a mozna nie mowic. ja jednak osobiscie wole
                    dzisiejsze granice, chociaz moje korzenie leza gdzies na tamtych ziemiach. po
                    prostu wydaje mi sie, ze dzieki temu uniknelismy licznych problemow.
                    • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:06
                      Trzeba tu raczej odwolac sie do czegos takiego jak narod historyczny i
                      ahistoryczny i tutaj loquin ma troche przynajmniej racji, bo Litwini byli w
                      1918 narodem historycznym (to znaczy z tradycja wlasnego panstwa). Ukraincy tak
                      jakby byli gdzies pomiedzy. No byly powstania w XVII wieku, ale struktur
                      panstwowych tak do konca nie udalo sie im stworzyc i swiadomosci panstwowej (co
                      innego niz swiadomosc narodowa) tez nie.
                      • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:08
                        alez ja nigdzie nie napisalem, ze loquin nie ma racji, tylko pociagnalem
                        watek...
                      • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:08
                        Z drugiej strony tak mysle, ze ta historycznosc narodu litewskiego to tez byla
                        troche na sile - bo przeciez elity byly przez dlugi czas elitami
                        spolonizowanymi, a wiec posiadaly swiadomosc istnienia panstwa nie tyle
                        litewskiego, co polsko-litewskiego.
                        • aramba Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:09
                          Spokojnie - ja tez tylko ciagne watek (nigdzie nie napisalem, ze piszesz
                          glupoty tylko dyskutuje, OK?)
                          • aramba Do Widzka 24.05.05, 21:16
                            Jutro tam cos skrobne (no wiesz), bo dzis juz mi akumulatory siadaja.
                          • widzek Re: Aha, Finowie! Karelia, Podlasie, Polesie, Woł 24.05.05, 21:29
                            ja mysle, ze z tymi swiadomosciami, to nie jest tak dokladnie jak w teorii.
                            wlasciwie niby dlaczego fakt posiadania wlasnej panstwowosci w przeszlosci ma
                            byc czyms "lepszym" niz "tylko" swiadomosc narodowa? przeciez ukraincy przez
                            wieki dobijali sie wlasnego panstwa i w koncu je osiagneli. czyli efekt taki
                            sam jak u litwinow, tylko troszeczke pozniej. wiec jesli swiadomosc narodowa
                            wyksztalcila sie ponad okreslony poziom, to powstanie samodzielnego panstwa
                            jest tylko kwestia czasu. ja sadze, ze bedzie tak np. z kurdami,
                            palestynczykami zeby wspomniec tylko najpopularniejsze.
    • vox999 ! 24.05.05, 20:44
      Suomalaitet!
      Minä olen tenun kanssasi!
      • quellesos Re: ! 24.05.05, 23:21
        Hurtupsel evalt usan, muj voj luv vojtas.. Har lot met kutlupn multi voj
        janhal.. Soomilet?
    • katomek1 błądzisz, aż trzeszczy w uszach Radio Moskva 24.05.05, 21:32
      w odróżnieniu od nas we Lwowie i Wilnie, Finowie zamieszkiwali tamte tereny
      zanim przyszli słowianie i żyli na nich do 1944 r. a pojedynczy nawet dzisiaj..
      Złodziej powinien oddać co ukradł, nie sądzisz?
      • widzek Re: błądzisz, aż trzeszczy w uszach Radio Moskva 24.05.05, 21:45
        katomek1 napisał:

        > w odróżnieniu od nas we Lwowie i Wilnie, Finowie zamieszkiwali tamte tereny
        > zanim przyszli słowianie i żyli na nich do 1944 r. a pojedynczy nawet
        dzisiaj..
        >
        > Złodziej powinien oddać co ukradł, nie sądzisz?

        powinien. i wedlug mnie nigdy inaczej nie mowilem.
      • quellesos Re: błądzisz, aż trzeszczy w uszach Radio Moskva 25.05.05, 00:49
        O czym to ty? No to oddawaj Breslau, Koeslin, Stettin, Allenstein, Elbing,
        Danzig..

        Kawałek historii:
        Na początku 2 tysiąclecia na tereny północne i wschodnie Nadoneża oraz nad
        wybrzeże Morza Białego przedostała się ludność słowiańska, która przyczyniła
        się rozwoju rolnictwa, warzelni soli oraz polowania na zwierzy na tych
        terenach.
        Od momentu powstania w 9 w. Rusi Kijowskiej teren Karelii znalazł się w strefie
        jej wpływu. Po rozpadzie Rusi Kijowskiej w 12 w. Karelia została częścią
        Nowgorodskiej Republiki, przyczym do lat 70. w 13 w. zachowała autonomiczność.
        Centrum plemiennym, a od wieku 12-13 też administracyjnym Karelii było miasto
        Korela (teraz Prioziorsk w obw. Leningradzkim). W roku 1227 książe nowgorodzki
        Jarosław syn Wsewołoda ochrzcił Karelczyków wg obrządku prawosławnego. Przyjęli
        prawosławie też Wiepsowie.. To a propos Finów, którzy zamieszkiwali tereny
        Karelii. Do roku 1918 cały teren Finlandii wchodził w skład Imperium
        Rosyjskiego.
        Ale może jesteś zwolennikiem Marii Lizy Savontaus, która liczy, że Finnowie
        są rdzennym narodem założycielem Europy i stworzycielem całej kultury
        europejskiej, należącym do najwyższej rasy bałtogermańskiej (mimo to że język
        należy do grupy ugrofińskiej).. To nic na to nie poradzę.
        • aramba Re: błądzisz, aż trzeszczy w uszach Radio Moskva 25.05.05, 13:58
          Tak na marginesie - Danzig przed 1939 nie byl czescia Niemiec.
      • aramba Re: błądzisz, aż trzeszczy w uszach Radio Moskva 25.05.05, 12:49
        Tylko jest pewnaroznica pomiedzy np. terenami Karelii (i nie tylko) zabranymi
        przez ZSRR Finlandii - to samo dotyczy zreszta polskich ziem zachodnich - a
        terenami Polski zabranymi przez ZSRR.

        Finowie oddali je namocy traktatu rozejmowego (1944; juz nie wracam tutaj do
        pokoju moskiewskiego z 1940) potwierdzonego traktatem pokojowym z 1947. Ok ZSRR
        to agresor, wiadomo, ale byla wojna (wlasciwie dwie) i po nich obydwa panstwa
        zawarly porozumienie, ktorych czescia byly postanowienia dotyczace oddania
        przez Finlandie okreslonych terytoriow.

        W przypadku polskich ziem zachodnich ostatecznie tez rzady zawarly traktat o
        dobrym sasiedztwie i Niemcy uznaly nasza granice zachodnia (pomijam kwestie
        odzkodowan itd.).

        Natomiast nie przypominam zadnego porozumienia, w ktorym rzad polski zrzeklby
        sie terenow wschodnich II RP.

        Roznice chyba doscwyrazne - z punktu widzenia prawa miedzynarodowego - istnieja.
    • zigzaur Czas na sprawiedliwość 24.05.05, 22:30
      Czas wreszcie, aby odebrać złodziejowi zagrabione łupy.
      Czas ukarać morderców za zbrodnie.
      • loquin Re: Czas na sprawiedliwość 24.05.05, 22:31
        No to powodzenia. My wtenczas robimy ważne interesy.
      • widzek Re: Czas na sprawiedliwość 24.05.05, 22:34
        zigzaur napisał:

        > Czas wreszcie, aby odebrać złodziejowi zagrabione łupy.
        > Czas ukarać morderców za zbrodnie.

        a cos sensownego do powiedzenia to masz?
      • bohemian1 Re: Czas na sprawiedliwość 25.05.05, 10:07
        ...mhm, takze tak to vidis... Rusophobe. Ale OK, jedna zmena hranic by za sebou
        nesla i dalsi zmeny hranic, co by jsi potom rekl, kdyz Fr. Erika Steinbach povi
        presne to, co jsi ty povedel a zrejme v druhe polovine roku budes o ni slyset
        stale casteji, zvlaste kdyz jeji strana CDU bude u moci...
    • trg Wyborg jest na zachód od Pitra? 24.05.05, 23:38
      Ciekawe. I co to są rdzennie rosyjskie tereny w Karelii? Czyżby to była kolebka
      państwowości rosyjskiej? Jeśli patrzymy na to w ten sposób to możn a też
      powiedzieć że cała Finlandia jest rdzennie rosyjska.
      ŻĄDAMY POWROTU FINLANDII DO MATUSZKI ROSSII
      • widzek Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 24.05.05, 23:46
        trg napisał:

        > Ciekawe. I co to są rdzennie rosyjskie tereny w Karelii? Czyżby to była
        kolebka ..

        a ty to skad wziales?
      • quellesos Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 00:57
        Po co cała Finlandia? Ziemie Karelii jednak należały do Republiki
        Nowgorodzkiej - pierwszej demokracji na ziemiach słowiańskich. Pierwsze państwo
        wschodniosłowiańskie to nie Ruś Kijowska tylko Republika Nowgorodzka, bo
        powstała nieco wcześniej. Niestety Moskowia w Rosji zwyciężyła i w końcu
        stłumiła ten kawałek wolności, zakazawszy nawet wspominać Gospodina Wielikij
        Nowgorod..
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 02:00
          quellesos napisał:

          > Pierwsze państwo
          > wschodniosłowiańskie to nie Ruś Kijowska tylko Republika Nowgorodzka, bo
          > powstała nieco wcześniej.

          coś ci sie pomyliło. Ruś Kijowska sięga początku X wieku, zaś Republika
          Nowgorodzka powstała w wieku XII właśnie wskutek rozpadu państwa kijowskiego...
          • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 03:09
            Nie jestem ekspertem w dziedzinie historii Rosji, ale o ile pamiętam, rosyjskie
            państwo Rurykowiczów ze stolicą w Kijowie, rozciągające się od Morza Białego po
            Morze Czarne
            • loquin Ruryk w Nowgorodzie 25.05.05, 04:31
              Akurat wyczytałem, że sam książę Ruryk, Wiking i protoplasta dynastii
              Rurykowiczów, w 862 r. przejął kontrolę nad Nowgorodem. Dopiero jego syn Oleg
              był księciem w Kijowie i założył tamtejsze państwo. Zgadza się więc, że za
              kolebkę Rosji można uznawać i Nowgorod i Kijów. (por.: i Gniezno i Poznań)
              • bazyliszek_i_jego_pies Re: Ruryk w Nowgorodzie 25.05.05, 04:51
                to prawda, choć Ruryk był tylko jednym "elementem". wg "Powieści minionych lat"
                gdy skłócone plemiona wschodniosłowiańskie zaprosiły do zaprowadzenia porządku
                Waregów, Ruryk zasiadł w Nowogrodzie, niejaki Sineus na Białym Jeziorze, a
                Truwor w Izborsku (to gdzieś koło Pskowa). jak wspomniałem w innym poście
                istnienie tych ludzi jako postaci historycznych, zwłaszcza dwóch ostatnich,
                jest mocno wątpliwe. podobnie jak to, że Oleg był synem Ryryka. faktem jest
                natomiast, że zabił księcia kijowskiego Askolda i przejął Kijów we władanie
                (mogiła Askolda jest na jednym z wzgórz w Kijowie)...
            • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 04:42
              masz rację z chrystianizacją. wprawdzie wcześniej, podczas wizyty w
              Konstantynopolu, chrzest przyjęła Olga, wdowa po kniaziu Igorze, ale jej syn
              Światosław wrócił do pogaństwa. dopiero jego syn Włodzimierz przyjął chrzest i
              dokonał "prawdziwej" chrystianizacji Rusi. piszę w cudzysłowie, bo podobnie jak
              w Polsce, pogaństwo nie zniknęło ot tak sobie...

              z tym Kijowem i Rosją to nie do końca tak. idea Rosji jako spadkobiercy Kijowa
              pojawiła się stosunkowo późno, dopiero po tym jak Kijów trafił w skład państwa
              rosyjskiego. wcześniej Ruś Kijowska była zupełnie nieobecna w myśli politycznej
              Moskwy, która wolała raczej odwoływać się do Rzymu i Bizancjum - ambicje Moskwy
              sięgały daleko. do kultury Rusi Kijowskiej już bardziej nawiązywali Rusini
              (Ukraińcy), chociażby w tzw. literaturze polemicznej, która rozwijała się mocno
              po Unii Brzeskiej.

              jeśli chodzi o pochodzenie nazwy Ruś to też nie do końca prawda. problem w tym,
              że nie da się ustalić skąd się wzięła, gdyż istnieje kilka hipotez - tak mnie
              uczyli na ukrainistyce. jedna to ta podana przez ciebie. wg niej nzwa Ruś
              miałaby pochodzić od odłamu skandynawskich Waregów - Rossmenn, Rosskarlar, co
              oznacza żeglarzy (w Finlandii zas od tego słowa powstać miało słowo Ruotsi,
              oznaczające po fińsku Szwedów). z drugiej strony na północnym wybrzeżu Morza
              Czarnego mieszkać miały plemiona o nazwach zawierających w sobie słowo Ros, np.
              Rosowie. poza tym słowo Ruś występuje często w toponimice w środkowym
              Nadnieprzu (chociażby rzeka Roś). wielu uczonych badało genezę słowa Ruś i nic -
              dźwiękowe podobieństwo tak różnych terminów uniemozliwia jakiekolwiek
              jednoznaczne ustalenia...
              co do arystokracji na pocżatku X wieku to większość stanowili
              raczej "miejscowi", którzy snobowali się na potomków Waregów. nie wiadomo tylko
              ile było w tym prawdy, np. w tym, że Igor jest synem Ruryka, skoro samo
              istnienie Ruryka nie jest pewne. natomiast na pewno od IX wieku było dużo
              wojowników normańskich w drużynach książęcych i oni stanowili tę drugą
              część "arystokracji"...
              • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 16:52
                Chodziło mi tylko o to, że terytorialnie Ruś Kijowska miała dość mało wspólnego
                z późniejszą Ukrainą, za to bardzo wiele z późniejszą Rosją. To Moskwa przejęła
                jej tradycję państwowości, jej religię i jej terytorium (oczywiście jako
                zwycięska współkonkurentka po niewoli mongolskiej), zatem słusznie powołuje się
                na ciągłość tradycji. Ukraina jako państwo powstała w 1991 r.

                Myślę, że w negowaniu potęgi i politycznych zasług Waregów w owym czasie na
                tamtych terytoriach jest sporo mistyfikacji à la soviete. Kulturotwórcza rola
                Waregów i Bizancjum u wschodnich Słowian była ogromna. Zresztą dziś na Ukrainie
                owe praktyki sowieckie kwitną w najlepsze: wszystko co polskie przerabia się na
                ruskie albo słowiańskie. Trochę krytycyzmu by się przydało.
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 17:48
                  jesli chodzi o terytorium to większym spadkobiercą Rusi Kijowskiej było WKL, a
                  potem Rzeczpospolita niż Rosja. do tradycji Rusi Kijowskiej odwoływało się
                  własnie WKL, w którym Rusini stanowili większość (chociażby prawo). oczywiście
                  Rusini nie znaleźli sobie własciwej pozycji w RP, a ich próby stworzenia
                  samodzielnego państwa (Chmielnicki) były nieudane.

                  Rosja do XVII wieku w ogóle nie odwoływała się do tradycji Rusi Kijowskiej,
                  lecz do tradycji Bizancjum - kierunek płd.-zach ku Morzu Czarnemu. dopiero za
                  Piotra I odżyły pewne tadycje państwowości Rusi Kijowskiej, ale nie
                  jako "przejęcie tradycji państwowości", lecz jako odejście od izolacjonizmu i
                  świadomego wycofania się do roli peryferii, odcięcia od zgniłego świata, które
                  miało miejsce 100 lat wcześniej. wiek poźniej, za Piotra, powstała idea
                  zbierania ziem ruskich. z drugiej strony nastapiło odcięcie się od kultury Rusi
                  i ziem ukraińskich, do których Rosja nawiązała za czasów Zofii. wtedy Rusini, i
                  pośrednio Polacy, mieli ogromny wpływ na życie polityczne Moskwy, np. poprzez
                  Akademię Kijowsko-Mohylańską. Piotr wo9lał jednak czerpać bezpośrednio z
                  Zachodu, bez pośredników.
                  ale za Piotra tradycja Rusi też była tylko jedną z kilku. jednocześnie
                  silniejsza była chociażby tradycja podbojów Złotej Ordy - tylko "w odwrotnym
                  kierunku".
                  nie wiem co masz na myśli, że Moskwa "przejęła religię Rusi"? przecież Rusini w
                  WKL żyli nadal, a Moskwa nie odwoływała się wtedy do tradycji patriarchatu
                  kijowskiego lecz Bizancjum. w Rosji silne są tendencje do zawłaszczenia niejako
                  Rusi Kijowskiej, ale była ona tylko jednym z wielu elementów tradycji Imperium
                  Rosyjskiego. wszyscy historycy zajmujący się Rosją, z Pipesem na czele,
                  zauważyli, że państwowość Rosji, pod względem organizacji, opiera się głównie
                  na tradycji Azji. z tradycji Rusi Kijowskiej Moskwa raczej wybierała to co
                  wygodne dla jej interesów. trudno żeby zresztą było inaczej - państwo
                  roasyjskie tak niewiel przypominało Ruś, że jakieś bliższe odwołania byłyby bez
                  sensu. bojarzy w XVII wieku odrzucili nazwiązujące do tradycji Rusi i
                  proponowane przez Akademię Kijowsko-Mohylańską pomysły na życie polityczne w
                  obawie przed rozpadem państwa. i zaraz potem powstało Imperium...
                  natomiast tradycja Rusi Kijowskiej jest fundamentalna dla Ukraińców. od Kozaków
                  i Chmielnickiego poczynając na dzisiejszej Ukrainie kończąc.

                  co do Waregów, to ich rola w zjednoczeniu państw plemiennych wschodnich Słowian
                  jest ważna, ale tez nie należy przesadzać z ich rolą w Rusi Kijowskiej od końca
                  X wieku - tu właśnie przyda się trochę krytycyzmu. od śmierci Askolda władze
                  przejmowali miejscowi, ktrych normańskie pochodzenie jest na pół legendarne,
                  choć nie da się go wykluczyć.
                  • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 18:08
                    WKL jest dziełem Litwinów, ciągłości tradycji Rusi w tym nie dostrzegam. Było
                    to nowe, nie-słowiańskie imperium, które zbudowano po wygaśnięciu starego.
                    Oczywiście ogromną większość poddanych stanowili Słowianie, jednak elity były
                    litewskie i pogańskie.

                    Wracając do Rusi: W dodatku geneza Rusi "z Północy na Południe" jest zupełnie
                    oczywista. Nowgorod poprzedza Kijów. Stąd też etymologia nazwy "Ruś" z
                    fińskiego jest najbardziej prawdopodobna, potwierdza też przywódczą rolę
                    Waregów. Rzecz w tym, że właśnie Morze Czarne przez długi czas znajdowało się
                    poza zasięgiem Słowian i Rusi. Południowe obszary (w cywilizacji ;) ) określano
                    mianem "deserta Avarorum". Tam żyły i panowały tureckiego pochodzenia plemiona
                    stepowane takie jak Chazarowie, Awarowie, Peczenegowie, z którymi walczyli
                    Rusini (Słowianie + Ruotsi), po 957/988 r. w oparciu o Bizancjum. Kozacy, na
                    których powołują się Ukraińcy, to niedobitki tych właśnie plemion. Już sama
                    nazwa "Kozacy" jest turecka.

                    Arystokracja normańska na Rusi uległa błyskawicznej asymilacji, stała się
                    słowiańska. To zupełnie jasne.
                    • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 18:10
                      "stepowe"
                    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 26.05.05, 02:13
                      pisałeś o tym, że terytorialnie Rosja miała wiele wspólnego z Rusią. otóż
                      terytorialnie to właśnie WKL miało o wiele więcej wspólnego z Rusią, wiecej niż
                      jakiekolwiek inne państwo. wśród elit WKL było wiele rodów pochodzenia
                      rusińskiego. ponadto oficjalnym (urzedowym)językiem WKL był język staroruski. w
                      tym języku spisano prawo w WKL, ktore stanowiły Statuty Litewskie. obowiązywały
                      one do XIX wieku, a opierały się, oprócz prawa rzymskiego, litewskiego,
                      polskiego czy niemieckiego w dużej mierze na zwyczajowym prawie ruskim
                      oraz "Ruskiej Prawdzie". o kulturze WKL i związkach z kultura Rusi już nawet
                      nie wspomnę...

                      geneza słowa Ruś nie jest niestety jasna i nie znam żadnego badacza, który
                      sformułowałby jednoznaczną tezę. hipotez jest mnóstwo, oprócz tych, o których
                      mówiłem są np. jeszcze wersje celtycko-niemiecka czy irańska. a to wskazanie na
                      toponimikę (rzeki Roś, Roska, Rusawa) też nic nie daje. po prostu słowo "Ruś"
                      jest zbyt krótkie i mało charakterystyczne żeby wskazać na jedno źródło -
                      podobieństwo różnych nazw nie pozwala na jakiekolwiek rozstrzygnięcia...
                      Nowogród nie poprzedza Kijowa, bo osiedlanie się w nich Waregów następowało
                      dokładnie w tym samym czasie. ba, o większej wadze Kijowa świadczy fakt, że syn
                      Ruryka Oleg zawalczył o Kijów i po zabiciu Askolda (jego istnienie, w
                      przeciwieństwie do Ruryka jest pewne) tam się przeniósł...

                      Kozacy to nie były wcale niedobitki plemion, ale w przeważającej części po
                      prostu uciekinierzy z WKL i RP. a początkiem Kozactwa była, oprócz wycieczek po
                      łupy, ochrona karawan, którą zajmowali się... mieszczanie i bojarzy! zresztą
                      wtedy Kozacy to był bardziej sposób życia, a nie status socjalny. poza tym
                      termin Kozactwo był strasznie szeroki, co innego oznaczał u Turków, co innego
                      wśród rusinów... na ten temat to ukraińscy historycy pisza grube ksiegi i
                      spierają się od XVII wieku - teamat rzeka...
                      • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 26.05.05, 06:30
                        Eh bien, nie będę się spierał. Głównie chodzi o to, że WKL jako samodzielny
                        twór państowy (będący politycznie niezależny od Polski) istniał, ale przez
                        niecałe 150 lat - począwszy od 1250 r.; et fini. Natomiast tradycja bizantyjska
                        powędrowała z Kijowa do Moskwy i tam się, by tak rzec, spotęgowała; zaś podział
                        na "Rosjan" i "Rusinów" powstał dopiero później, dla rozróżnienia Rusinów w
                        Moskwie od Rusinów w RP-WKL. Na początku istniała jedność ruska, do której
                        słusznie odwołuje się rosyjska myśl polityczna.

                        Nieprawdą jest również, że rosyjska kultura polityczna wywodzi się z tradycji
                        mongolskiej. Jest bizantyjska, pod wpływem Mongołów nabrała jedynie
                        specyficznego charakteru. Szczęśliwych Rusinów polsko-litewskich ten los
                        ominął
                        • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 26.05.05, 06:50
                          Jeszcze jedno: geneza "z Północy na Południe" jest zwyczajnie ujęta w
                          formule "od Waregów do Greków"; ów szlak Ruryka, Askolda i Dira prowadzi ze
                          Szwecji przez Nowogród (Nowgorod), Połock, Kijów do Konstantynopolu. Ponadto
                          olbrzymie obszary Rusi Kijowskiej na Północy i Wschodzie nigdy nie należały do
                          WKL. Po niewoli mongolskiej centrum Rusi przeniosło się z Kijowa do Moskwy, to
                          wszystko. A RP-WKL opanowały jej część zachodnią, czyli peryferię.
                          • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 27.05.05, 05:00
                            przepraszam, ale skąd wziąłeś tą formułę "od Waregów do Greków" i co ona
                            właściwie ma oznaczać? nie rozumiem tez jaki szlak prowadzi od Nowogrodu do
                            Konstantynopola - szlak czego?


                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 27.05.05, 04:52
                          oczywiście, że Rosja odwołuje się do owej jedności ruskiej. problem polega na
                          tym, że od XIX wieku zaczęła wykorzystywac ją ideologicznie do niszczenia
                          odrębności Ukraińców czy Białorusinów. Moskwa nie zważając na wielowiekowe
                          różnice kulturalne, językowe, polityczne (bojarzy a szlachta ruska,
                          samodzierżawie a demokracja szlachecka RP) uważała bowiem, że "rusini zachodni"
                          stanowią elelment narodu rosyjskiego. Moskwa utożsamiała terminy "Ruś"
                          i "Rosja" oraz negowała tę różnice, o której piszesz, i to w specyficzny
                          sposób. z jednej strony twierdziła, że nie ma odrębnego języka ukraińskiego, a
                          z drugiej wydawała zakazy jego używania - ukaz emski czy traktat wałujewski.
                          szczytem tego procesu był zakaz uzywania na Litwie czcionek łacińskich - nawet
                          z Litwinów chcieli zrobić Rosjan...

                          co do tradycji politycznej Rosji to tkwi ona w Bizancjum oraz tradycji Złotej
                          Ordy. a od czasu Piotra I zaczęła wykorzystywać pewne elementy tradycji Rusi,
                          głównie owo zbieranie ziem ruskich. reszta tradycji Rusi, reguł życia
                          poltycznego, kultury etc., nie była Piotrowi potrzebna. skorzystał z wzorców
                          Biznacjum, zazjatczonej tradycji księstwa moskiewskiego i pozorów tradycji
                          zachodniej.
                          tradycja polityczna Rusi też była oparta na Bizancjum, ale Rosja odrzuciła tę
                          wersję wraz ze śmiercią Zofii. przyczyna była prosta - dla Imperium Rosyjskiego
                          blizsze były wzory Imperium bizantyńskiego niż Rusi...

                          nie wiem o co ci chodzi z tą "francuską i niemiecką tradycją" genezy Rusi czy
                          kozaków. ja mówię o badaniac naukowych - ukraińskich, polskich, rosyjskich i
                          zachodnich (Pipes, Wilson). [przyznaję, że nie zetknąłem się z wieloma
                          naukowcami z wymienionych przez ciebie krajów, a np. zdanie Daniela Beavuais
                          nie różni się od tego co mówi prof. Jakowenko, najbardziej znana historyczka od
                          Kozaczyzny...
                          • naf-naf Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.07.05, 23:02
                            Tendencyjny belkot, Baziu, niestety.Prosto z Koniecznego?Nie jestes wybredny...
                            • bazyliszek4 Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.07.05, 23:50
                              ja wiem, że do ciebie jako do wzorowego rosyjskiego szowinisty pewne fakty nie
                              docierają. i dlatego właśnie nie do ciebie to pisałem...

                              zupełnie nie wiem kto to jest Konieczny. może chodziło ci o Konecznego?
                              niestety, pozio jego opracowań jest lekko kontrowersyjny i dlatego z nich nie
                              korzystam...
                              • naf-naf Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 26.07.05, 11:09
                                Od Konecznego wolisz pewnie bajkopiszarza Gruszewskiego?Tak, nie docieraja do mnie fakty! Zwlaszcza te ktorych w twoim wywodzie zabraklo.Nowgorod nie starszy od Kijowa? Co miales na mysli? A Ladoga- Adelgjusborg? Oto skutki spolkowania z pomaranczowymi nazi! Zaprzseczajac narodowej ciaglosci Rusi-Rosji zupelnie pominales watek wyznaniowy.Dla etnogenezy najwazniejszy.Litwa mogla sie zrobic centrum panstwa i narodu Ruskiego.Zamiast Moskwy, obejmujac tez jej tereny.Mimo tego, ze W.K.Litewskie zostalo utworzone nie calkiem pokojowo przez lud Rusinom obcy, kulturowo nizszy.Rusini mogli go strawic i przetworzyc,stajac sie jednym narodem,jak to zaszlo np. w Bulgarii.Gdyby nie przejscie Jagielly na katolicyzm.Po czym do Moskwy zaczely "odjezdzac" nawet prawoslawni Gedyminowicze, nie mowiac juz o ksiazetach Ruskich.Proby okatoliczenia ogolu prawoslawnych Rusinow i pozbawienie ich praw dokonczyly reszte-MOskwa zrobila sie bezkonkurenyjnym osrodkiem ksztaltowania sie Rusi-Rosji.
                      • loquin Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 26.05.05, 07:09
                        Et encore, tout court: sama nazwa "Kozacy" jest słowem tureckim czy
                        turkmeńskim, jak kto woli. Wskazuje na pierwotne pochodzenie. Byli nomadami,
                        plemieniem bez państwa i ziemi. Stąd ich tradycyjny sposób bycia, na usługach u
                        ziemskich panów polskich i rosyjskich.
                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 27.05.05, 05:11
                          mój drogi - nazwa kozacy nie oznacza jakiegos pochodzenia tureckiego. po prostu
                          nazwę tę nadali ludziom, którzy zajmowali się opisanymi przeze mnie powyżej
                          procederami, Turcy i Tatarzy. Kozacy nie byli żadnym plemieniem! Kozactwo to
                          grupa społeczna...

                          historia ukrainnych (zaporoskich) Kozaków skończyła się zaś za katarzyny II.
                          proces ten zresztą rozpoczął Piotr I. za jego panowania doszło do pierwszego
                          przymusowego przekwalifikowywania Kozaków na chlopów. wtedy tysiące z nich
                          umarło z chorób i wycieńczenia przy budowie Piotrogrodu, do czego zostali
                          zmuszeni. a prawdziwym poczatkiem ich końca była unia perejasławska - carat nie
                          mógł tolerować Kozactwa.
                          dziewiętnastowieczne kozactwo rosyjskie, to, które zasłynęło jako wierni słudzy
                          cara, pogromcy Żydów i rewolucjonistów, wywodzi się z Kozaków dońskich, ktorzy
                          powstali w ten sposób jak zaporoscy. tylko, że byli to zbiedzy nie z RP i WKL,
                          lecz z terenów księstwa moskiewskiego, a potem państwa rosyjskiego.
        • aramba Re: Wyborg jest na zachód od Pitra? 25.05.05, 12:57
          Drobiazg -nie nowgorodzka, ale nowogrodzka. Jeszcze taka ciekawostka - pierwsze
          (zachowane do dzisiaj) dokumenty wjezyku finskim byly pisane cyrylica. Z
          drugiej strony od XII wieku Finlandia byla obszarem, na ktorym rywalizowala
          Szwecja (cywilizacja zachodnia, kosciol katolicki) z Nowogrodem (cywilizacja
          rusko-bizantyjska, prawoslawie). Nowogrod przegral, bo Rus zalali Mongolowie.
          Ow kryzys wykorzystali Szwedzi i zdolali pd. Finlandie opanowac na stale (pokoj
          z 1323 roku).
    • vuk_zvuk 30 bilionów $? Coś komuś się pomyliło. 24.05.05, 23:50
      Gdyby Finowie zapłacili Ruskim 30 bilionów dolarów to dziś byliby pewnie
      najbiedniejszym krajem świata.
      Dość wspomnieć dla porównania że bogate i potężne RFN wpompowało w byłą NRD
      "tylko" tochę ponad 1 bilion euro a i tak było to potężne obciążenie dla kraju
      bądź co bądź o jednej z największych gospodarek.
      • widzek Re: 30 bilionów $? Coś komuś się pomyliło. 24.05.05, 23:59
        vuk_zvuk napisał:

        > Gdyby Finowie zapłacili Ruskim 30 bilionów dolarów to dziś byliby pewnie
        > najbiedniejszym krajem świata.

        w pierwszych postach znajdziesz odpowiedz.
        • krysluk Cholera, przespałem. 25.05.05, 01:13
          Taka fajna dyskusja. To wam tylko dodam, że w 1493 Nowogród był samodzielny
          jeszcze, ale Ruscy już mieli całą Karelię. A później kłócili się o nią ze
          Szwedami. Więc gdzie byli Finowie? A na Krymie nie było Ukraińców nigdy! Chyba,
          że po łupy na Tatarach Krymskich.
          No i musztarda po obiedzie;((
          • aramba Re: Cholera, przespałem. 25.05.05, 13:09
            Finowie byli w Finlandii, to znaczy Finlandia byla czescia Szwecji. Z tym, ze
            nie istnialo zadne specjalne wyroznianie prowincji finskich w ramach Krolestwa
            Szwecji. Nie bylo tez jednak zadnego ucisku. Zbiory praw Krolestwa Szwecji
            drukowano po szwedzku i po finsku, a od I polowy XIV wieku reprezentanci
            wschodnich (finskich) prowincji mieli prawem zagwarantowany udzial w
            kazdorazowym wyborze krola Szwecji. Co jeszcze? Wlasciwie az do 1809 roku
            Finowie byli lojalnymi szwedzkimi poddanymi, bardzo przywiazanymi do panujacych
            wladcow (szczegolnie Wazow). Kiedy w 1808 Rosjanie zajmowali Finlandie Szwedzi
            wiedzieli,ze nie maja szans,a Finscy chlopi prowadzili szalencza partyzantke,
            bo byli przywiazani do szwedzkich wladcow,korzystnego dlanich prawa (w Szwecji
            nie bylo panszczyzny) i religii luteranskiej - bali sie,ze Rosjanie beda ich
            nawracac na prawoslawie i narzucac nowy porzadek prawny i spoleczny.

            W historiografii finskiej (znam ja dosc dobrze) jest nawet taka tendencja, zeby
            o Szwecji sprzed 1809 roku pisac Szwecja(-Finlandia).
      • obywatelpiszczyk Re: 30 bilionów $? Coś komuś się pomyliło. 25.05.05, 11:25
        bilion = miliard w angielskojęzycznej nomenklaturze.

        Jeśli chcesz traktować bilion jako: 1 000 000 000 000, to 30 bln dolarów nie ma
        pewnie w obiegu.
    • maruda.r Re: Finlandia tęskni za Karelią 25.05.05, 06:17
      data1 napisał:

      > A dla nas Lwów i Wilno
      > a potem Smoleńsk i Kijów

      ************************

      Kijów możemy dostać, ale lwów to musimy sami sobie nałapać.

    • kauzyperda POLACY! Dajmy "Ruskim" przykład oddajmy Breslau, 25.05.05, 10:59
      Stettin, i co tam jeszcze 'ukradliśmy'. Jak tu niektórzy piszą "złodziej
      powinien oddać co ukradł" więc skoro wynik II WŚ uznajemy za złodziejstwo to
      dajmy dobry przykład i jako CHRYSTUS NARODÓW zwróćmy ziemie zachodnie i mazury
      Niemcom.

      P.S. Jak myślicie, czy przyjazne nam i antyRosyjskie Litwa i pomarańczowa
      Ukraina z radością oddadzą nam Wilno i Lwów aby podkreślić swój sprzeciw dla
      ustaleń Jałtańskich?
      • jankowski1960 Re: POLACY! Dajmy "Ruskim" przykład oddajmy Bresl 25.05.05, 12:03
        kijow to mozemy dostac:)
      • langston PLECIESZ BEZ SENSU!! 25.05.05, 13:04
        Mylisz pojecia i pleciesz calkowicie bez logiki.
        Rosja napadla na Finlandie.
        Polska nie napadla na Niemcy tylko bylo odwrotnie, a Ziemie Odzyskane
        mozna traktowac jako zadosc uczynienie za 6mln zamorodwanych obywateli polskich
        oraz zrabowane i zniszczone dobra kultury.
        Nie wspominajac o zrownanaej z ziemia przez Niemcow po Powstaniu- Warszawie.
        To co widzisz teraz we Wroclawiu i Szczecinie zostalo przez Polakow ODBUDOWANE ruin.
        • foruman sprawiedliwość Kalego 25.05.05, 13:58
          pokretne te Twoje wynurzenia.. macie mleko pod nosem a pyskujecie jakby wam
          osobiscie cos zabrali..
        • karuul Re: PLECIESZ BEZ SENSU!! 25.05.05, 22:03
          Ziemie zachodnie jako zadośćuczynienie...Dobre sobie. Można byłoby to
          traktować gdybyśmy zachowali przedwojenną wschodnią granicę, a tak...To było
          przesunięcie granic w wyniku której utraciliśmy 22% swojego terytorium.
    • nikola_piterski2 Re: Finlandia tęskni za Karelią 25.05.05, 13:12
      Tu znow papierowy generaly dzielia territorium swiata...

      Rosja teskni za Krymem, Japonia teskni za Iturupem, Polska teskni za Lwowem,
      Niemcy tesknia za Dancygiem.... Tylko glupota za niczym nie teskni. Glupota
      nigdy nie przekracza granic; gdzie stapnie, tam jej territorium...
      • trachol Re: Finlandia tęskni za Karelią 25.05.05, 13:35
        nikola_piterski2 napisał:

        > Tu znow papierowy generaly dzielia territorium swiata...

        a ty czio, nie zamietil? my prosto razgawariwajem pro istorii opriedielonych
        kuskow nasziego mira, nielzja li?
    • pyosalpinx Re: Finlandia tęskni za Karelią 25.05.05, 13:49
      Tak, zwroca to Finom a Finowie pozamykaja Kolcholzy, postawia fabryke Nokia i w
      2 lata uczynia te kraine mlekiem i miodem plynaca.
      • matti_hautamaeki14 Re: Finlandia tęskni za Karelią 26.07.05, 13:25
        na pewno zajęłoby to więcej niż 2 lata. Raczej 20, ale pewnie sami mieszkańcy
        chcieliby się znaleźć pod rządami fińskimi, a nie rosyjską "okupacją". Jeśli
        Rosja wypłaciłąby odszkodowanie, może poszłoby to trochę szybciej, ale już
        sobie wyobrażam "Zgredka" Putina, który się zgadza na takie coś.
    • nikola_piterski2 gadaj, gadaj "trachol" nie bede ci przeszkadzac 25.05.05, 14:11
      Zuch, ze troche mowisz po rosyjsku. Zal, ze nie wykorzystasz z prawdziwych
      slowianskich liter. I jeszcze, nick twoj ma paskudne znaczenie z
      rosyjskiego...
      • trachol Re: gadaj, gadaj "trachol" nie bede ci przeszkadz 25.05.05, 16:02
        nikola_piterski2 napisał:

        > Zuch, ze troche mowisz po rosyjsku. Zal, ze nie wykorzystasz z prawdziwych
        > slowianskich liter. I jeszcze, nick twoj ma paskudne znaczenie z
        > rosyjskiego...

        ja znaju ...
      • jankowski1960 Re: gadaj, gadaj "trachol" nie bede ci przeszkadz 25.05.05, 20:19
        nikola_piterski2 napisał:

        > Zuch, ze troche mowisz po rosyjsku. Zal, ze nie wykorzystasz z prawdziwych
        > slowianskich liter. I jeszcze, nick twoj ma paskudne znaczenie z
        > rosyjskiego...

        Nicola,
        pochemu trahat eto ploho?
      • ubu66 A jakie to "słowiańskie"litery, bizantyjskie, 26.05.05, 10:12
        powstały z greckich, a naszw Łacińskie jak - reszta swiata. W tej sprawie tesz
        wam pomieszali w głowach ? Nie ma liter słowiańskich, cyrylica jest przeróbka
        greckich panie Nikola.
        • mississaugachief Do Loquina 27.05.05, 16:55
          A moze by sie tak z Niemcami dogadac? Kulturalnie oczywiscie, nic na chama, w
          drodze rokowan. My odbierzemy Kamieniec Podolski i Luck a w zamian niech oni
          sobie wezma Wroclaw i Szczecin. Proponuje zatrzymac Gdansk. Ale takie Opole
          potrzebne nam jak piate kolo u wozu.
    • st.moritz Jakaś kultura "ruska" niewątpliwie istnieje 26.05.05, 08:01
      Nie ma ona jednak nic wspólnego z własną państwowością; przynajmniej do końca
      XX w. tak właśnie było. Naprawdę radzę myśleć w kategoriach politycznych. Skoro
      państwo ruskie ostatecznie stworzyli Rosjanie, perioda kijowska Rusi była po
      prostu kamieniem węgielnym pod periodę moskiewską Rusi.

      Istnieje jednak ów historycznie uwarunkowany obszar "ruski", czyli kulturowo
      nie-polski, nie-litewski, nie-rosyjski, aczkolwiek politycznie do XX w. polski,
      litewski i rosyjski.

      A może teraz, w XXI w., nastał czas na polityczną egzystencję państw "ruskich",
      czyli Białorusi i Ukrainy. Nie jest wykluczone, że po ostatecznym uregulowaniu
      terytorialnych roszczeń polskich i rosyjskich te państwa przetrwają jako byty
      polityczne. Niech ci, którzy poczuwają się do "ruskości" w jakiejkolwiek
      formie, którzy się mimo wszystko z kulturą polską i rosyjską nie do końca
      identyfikują, dla których tertium datur, także z powodu pochodzenia, i którzy
      owo tertium potrzebują
      • loquin Re: Jakaś kultura "ruska" niewątpliwie istnieje 26.05.05, 09:42
        Czyli
      • ubu66 Potwierdzam. Polacy rozumieja, Rosjanie - nie. 26.05.05, 10:05
    • ubu66 Dobra, dobra, młodzieży - bez wygłupów. 26.05.05, 10:01
      A poza tym,jak powiedział pewien mądry Amerykanin, gdybyścmy mieli teraz Wilno i
      Lwów, to mielibyśmy teraz kłopoty takie jak Rosja z Ukrainą i Litwą. Jak mawiała
      moja babcie "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"!
      • loquin Re: Dobra, dobra, młodzieży - bez wygłupów. 26.05.05, 10:11
        Mądrą babcię miałeś. :) Moja z kolei
        • ubu66 Awarowie - Putin tropił ich ślady niedawno... 26.05.05, 10:14
          ..ciekawe skojarzenie.
    • nikola_piterski2 Ubu, tell me something I don't already know 26.05.05, 12:36
      Nic dziwnego, ze "kirillica" (jeszcze byla "glagolica") stworzona od greckiego.
      Ale i sam grecki od finikijskiego. I co? A woesz, ze i "latinica" od greckigo.

      Powiedzial "slowinske lirery" dlatego, ze na nich mowi wiekszosc prawdziwych
      slowian...
      • kilpikonna Re: Ubu, tell me something I don't already know 26.05.05, 12:40
        Przepraszam bardzo - a co to za jedni, ci "prawdziwi Słowianie"? Po czym ich
        odróżnić od nieprawdziwych?
        • niezapowiedziany Re: Ubu, tell me something I don't already know 26.05.05, 13:58
          uwazaja sie za Rosjan.

          Boze, jakie to szczescie, ze mam kolege Rosjanina, ktory jest normalnym
          czlowiekiem, a nie takim piterskim..
    • xx23 Re: Finlandia tęskni za Karelią 26.05.05, 12:37
      Jesli chcesz Lwow to oddaj Breslau Rzeszy!
      • loquin Re: Finlandia tęskni za Karelią 26.05.05, 12:44
        Do Lwowa nikomu się nie spieszy, zapewniam Cię. Lwów kiedyś sam wróci. Wołyń
        niekoniecznie; Wołyń nie jest istotny. A Breslau już nie będzie miał po co
        wracać.
    • xx23 Re: Finlandia tęskni za Karelią 26.05.05, 12:41
      Jesli chcesz Lwow to oddaj nam Breslau Rzeszy...no wiec?
    • nikola_piterski2 Slychal, ze w Polsce mowia "Jaka mac, taka nac"... 26.05.05, 14:51
      Powiedz mi kim jest ten "kolega Rosjanin" (nie piterski), powiem kim jestes!

      Laskawy Panie! Nie wiem co ci mowi ten "nieznany rosyjski bochater", ale chce
      Pan czy nie chce, wyrazam tu opinie wiekszosci Rosjan na te czy inne wydarzenia
      w Rosji.
    • bartekzg ŚWINIE rUSKIE 01.07.05, 18:48
      ruscy to świnie. Oni nie powinni mieć swojego państwa. Usa nie powinno pomagać w
      II wś ruskim tylko ich zaatakować. DEBILE RUSKIE ODDAJCIE FINOM CO IM SIĘ NALEŻY.
      My jesteśmy w tej samej styuacji. A Katyń to co? zatajanka, he. JA NIE MOGĘ JAK
      MOŻNA BYĆ TAKIM PERFIDNYM. A Putin zamiast się męczyć na tym świecie powinien
      się ukamieniować
      • matti_hautamaeki Re: ŚWINIE rUSKIE 24.07.05, 12:47
        całkowicie się z tobą zgadzam!!! Nawet jeśli to jest pijacki bełkot to jak
        najbardziej słuszny!!! Precz z Putinem!!
      • naf-naf Re: ŚWINIE rUSKIE 25.07.05, 22:59
        Moj drogi! Po twoim wpisie Ruscy moga tylko zalowac ,ze nie wystrzelali wiecej! Pozbawiasz ich jakiegokolwiek obowiezku do poczucia winy...
        • matti_hautamaeki14 Re: ŚWINIE rUSKIE 26.07.05, 08:06
          jak się będzie ich wyzywać od świn i złodziei ( choć słusznie ) to tym bardziej
          nie oddadzą karelii. Nie wiem w jaki sposób Finowie zamierzają zmusić ruskich
          do oddania KArelii, bo na pewno łątwo jej nie oddadzą.
    • matti_hautamaeki Re: Finlandia tęskni za Karelią 24.07.05, 12:45
      cóż. Finowie rzeczywiście tęsknią za Karelią. Istnieje pewna organizacja o
      nazwie Suomen Järjestää Terrorist, która dąży do ponownego przyłączenia Karelii
      do Finlandii. Kiedyś dzoszło do kilku włamań hakerskich na stronę Putina, po
      tym jak odmówił. Zresztą stnieje nawet polska strona tej organizacji
      www.tojk.w.interia.pl Karelia zawsze miała fiński charakter, a takie miasta jak
      Viipuri, Sortavala, Terijoki czy Käkisalmi dopiero od niedawna nalezą do Rosji.
      Ludzie powinni sobie uświadomić, że to są tereny okupowane i Karelia bardzo by
      się rozwineła gospodarczo, gdyby ją przyłączono do Finlandii. Nie wszyscy
      Finowie tego chca, bo byłaby duzym obciążeniem dla kraju, ale ostatnio coraz
      częściej pojawiają się takie głosy. U nas raczej niewiele się na przykłąd mówi
      o tym, czy Lwów albo Wilno powininny należeć do Polski
      • naf-naf Re: Finlandia tęskni za Karelią 25.07.05, 22:57
        Co ty nie powiesz?! Do niedawna naleza do Rosji?! W skladzie ktorej byly o wiele dluzej niz te 22lata finskiej administracji! Prawdziwa i jedzynie prawomocna granica Nystadska lezy daleko na zachod od dzisiejszej. "Zwrocic Karelie bez wojny"! "Zyjemy w innych czasach"! Rozumie sie, ze w czasach, kiedy Rosja sie nie bedzie bronila...A czy naprawde mozna miec tego pewnosc? I jeszcze, Wyborg jest miastem poszwedskim.I prawidlowa nazwe zachowali Rosjanie wlasnie.Dorobienie "swoich" nazw do obcych miejscowosci/Pieczenga-inny przyklad/- schlibna "tradycja" nowopowstalych "narodow" bez wasnej histoeii...
        • bazyliszek4 pokój w Stołbowie... 25.07.05, 23:56
          a czemuż to granica nystadzka jest prawomocna? jest ona efektem agresji Rosji
          na Szwecję w roku 1700 i pogwałcenia pokoju w Stołbowie z roku 1617. pokoju,
          który wyznaczał granice daleko bardziej na wschód niż dziś...
          • matti_hautamaeki14 Re: pokój w Stołbowie... 26.07.05, 07:57
            Zacznijmy od tego, że tereny Karelii był już przed wiekami zamieszkane przez
            fińskie plemiona, zanim pojawili się szwedzi i ruscy, a Viipuri ( dla ruskich
            Vyborg ) było ważnym ośrodkiem handlowym. Jak już Finlandia znalazłą się pod
            panowaniem Szwecji, to samo stało się z miastem. Część Karelii należała
            bezpośrednio do Księstwa Finlandii, które jak wiadomo należało do Szwecji. Po
            traktacie w Stolbova już cała. Ruscy w Karelii pojawili się dopiero w XVIII
            wieku! W ciągu całęj historii Karelia należałą bezpośrednio do Rosji tylko w
            okresie 1721 - 1809 i od 1940 roku.
            • naf-naf Re: pokój w Stołbowie... 26.07.05, 11:21
              Usprawiedliwiasz zabory jednych, walczysz z innymi- to zrozuniale.Lecz co to ma do "sprawiewdliwosci"? Bierz, jak potrafisz!Historycznie Ruscy byli w Finlandii wczesniej od Szwedow.Podlegala Nowgorodowi od IX st.przynajmniej.Granica Nystadska pozostaje jedyna alternatywa w razie niezadowolenia z dzisiejszej.POwstala na skutek nie tyle wojny,ile transakcji handlowej.Te tereny NABYTO ZA PIENIADZE. Dlatego stanowia WLASNOSC.Finscy zlodzieje! Zwroccie Imatre Rosji!!!
              • matti_hautamaeki14 Re: pokój w Stołbowie... 26.07.05, 13:30
                jeszcze gorsze głupoty gadasz. Przed panowaniem szwedzkim Finowie nie podlegali
                Nowogrodowi. Co prawda chciał podporzadkować sobie te tereny, ale nigdy ich nie
                zajął. Plemiona fińskie żyjące na tych terenach był niezależne, ale czesto
                prowadził wojnę z Nowogrodem. Granica po traktacie w Uusikaupunki wcale nie
                była nabyta za forsę, tylko z powodu przegranej wojny Szwecji! Za pieniądze
                mógł być inny traktat z 1323 roku z Pahkinasaari, ale nie ten. Ruscy zawsze w
                KArelii byli okupantami, a nie rdzennymi mieszkańcami.
                • naf-naf Re: pokój w Stołbowie... 27.07.05, 17:18
                  Ktos z nas "gada glupstwa" napewno!Czy m\asz taka pewnosc, ze to ja wlasnie?Poczytaj sobie o Pokoju Nystadskim: www.rus-imperia.com/2_2002/history2.htm
                  • naf-naf Re: Prosze, Katrelia zostala WYKUPIONA 27.07.05, 17:23
                    Ништадтский мир открыл для России возможность добрососедский отношений со Швецией и уже в 1724 году между нашими странами был заключен союзный договор. Этому способствовало и то обстоятельство, что по воле Петра I Великого к мирному договору был прибавлен "артикул сепаратный", по которому Россия соглашалась уплатить Швеции в четыре срока в течение ближайших 2 лет 2 миллиона ефимков. Государь Император пошел на эту уступку шведскому самолюбию намеренно, как бы в виде уплаты за потери Швецией обширнейших территорий, так, чтобы дело имело вид "добровольной" сделки.
                    • matti_hautamaeki14 Re: Prosze, Katrelia zostala WYKUPIONA 29.07.05, 06:08
                      ale pokój z Uusikaupunki już dzisiaj nie obowiązuje! Poza tym w 1809 roku całą
                      Finlandia przeszła w rece Rosji, a Ruscy sami oddali jej Karelię. I należała
                      ona do Finlandii do 1940 roku.
                  • matti_hautamaeki14 Re: pokój w Stołbowie... 29.07.05, 06:06
                    Z punktu widzenia ruskich inaczej to wyglądało, zresztą i tak nie znam
                    rosyjskiego. Historia w ich wydaniu najczęściej jest zakłamana, szczególnie
                    jeśli dotyczy II wojny światowej. A już najbardziej absurdalne są stwierdzenia
                    typu, że państwa nadbałtyckie przyłączyły się do ZSRR dobrowolnie.
        • matti_hautamaeki14 Re: Finlandia tęskni za Karelią 26.07.05, 08:02
          głupoty pieprzysz chłopie. Granica po traktacie w Uusikaupunki ( szw. Nystad )
          nie jest prawomocna. A już największą głupotą jest twierdzenie, że Finowie
          dorabiali swoje nazwy do miejscowości, któe istniał od kilkuset lat. Wszystkie
          miejscowości w Finlandii i KArelii miały dwie nazwy: szwedzką i fińską! Ruscy
          może i jakoś nazywali te miasta, ale większość ich nazw zostałą dorobiona
          później. Takie nazwy jak Viipuri, Sortavala, Käkisalmi, Terijoki, Petsamo czy
          Aunus są nadal aktualne i powszechnie używane, choć nie przez wszystkich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka