Dodaj do ulubionych

Jak uratować Europę

23.06.05, 21:07
moze to i sluszen, co proponuje blair, aler jako rozsadny polityk, powinien te kwestie juz wczesniej zaapelowac w grmiech UE i w zaciczu wyscileanch fotelli, to wszytko uzgodnic. Byly na to pieniadze i czas, zreszat jak zwylke w UE. UE to balast 60 lat, ze swoimi doswiadczeniami, swoimi wyobrazeniami o pkoju w Europie, zasada byla jedna, placic, obojetnie ile kosztuje, placic, zeby nie potorzyc 1939 roku.
Wsponla Europa, pod wodza Francji i BRD, osiagnela , najwartosciowsze POKOJ. Czyz ten eksplement w wydaniu towarzasza blaira, moze byc dalej realzowany we wspoczesnej Europie? Nalzy z calych sil demokratycznych w to watpic.

Bo coz nam proponuje przestepca wojenny, odnosnie praw miedzynorodowych, niejaki blair, nauke, badania, cos tam jeszcze. Dlaczego nie proponuje nam w swoich wizjach, miejsc pracy, dobrobytu, wizji, kiedy Polska osiagnie stan WB??

Te wizje wizjonerowi sa obce, tak jak wyspa jest obca kontynentowi europejskiemu.
Wizja jest jedna, wytyczona w agresji na Irak, lupic, grabic, mordowac w imie wlasyncj anglosaskich interesow. Ta mysl i ta wizja w Europie nie przejdzie.
Obserwuj wątek
    • cziriklo [...] 23.06.05, 21:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wasylzly posluchaj kolego 23.06.05, 21:23
        ziemia liczy okolo 6 miliardow ludzi, z tego okolo 2 tysiecy ludzi slyszalo o Platonie, czy Sinozie, okolo stetki czytalo te dziela w rodzinnym jezyku, okolo 50 czytalo te dziela w orginale. taka jet miedzy nami roznica. Ponial?
        • tricky2 Re: posluchaj kolego 23.06.05, 21:53
          "2 tysiecy ludzi slyszalo o P
          > latonie, czy Sinozie,"

          No aleś ty mundry wasyl. A wiesz ty mundry wasylu ile to absolwentów ma w ciągu
          pięciu lat wydział filozofii przeciętnego uniwersytetu w Europie? Nie
          wspominając o tym że filozofia jest przedmiotem obowiązkowym na każdym
          szanującym się wydziale humanistycznym i że nie ma szanujacego się programu z
          filozofii bez Platona? Umiesz ty dodawać mundry wasylu? Którą ty klasę
          podstawówki skończyłeś mundry wasylu?

          • wasylzly Re: posluchaj kolego 23.06.05, 22:06
            czy ty chociaz rozrozniasz pojecie uczenia sie czegos, od wiedzy? Coz to znacza ci absolwenci, ze sie nauczyli zycia, w zyciu nic nie przezywajac?? Glupis jak but z lewej nogi, albos mlody szczun, na ktorego czekaja prawdziwe lekcje zycia. Do tego nie potrzbujesz profesorskiego tytulu.
            • tricky2 Re: posluchaj kolego 23.06.05, 23:42
              Brniemy dalej jak Pan premier co? Trudno się przyznać do głupiego błędu czy
              jesteś poprostu idiotą?

              Platona rzekomo znasz ale z logiką to jesteś mocno na bakier koleżko, podobnie
              jak z czytaniem i rozumieniem tekstów (nawet swoich własnych).

              Napisałeś: że z 6 miliardów ludzi na ziemi "okolo 2 tysiecy ludzi SLYSZALO o
              Platonie, czy Sinozie".

              A teraz piszesz: "czy ty chociaz rozrozniasz pojecie uczenia sie czegos, od
              wiedzy"

              Nie napisałeś że 2000 ludzi na świecie ZNA czy posiada WIEDZĘ na temat Platona
              czy Spinozy (jak rozumiem chodzi o znajomość ich koncepcji), napisałeś że 2000
              ludzi SLYSZALO o Platonie i Spinozie.

              Więc pragnę zapewnić cię że każdy absolwent studiów humanistycznych "słyszał" o
              Platonie i Spinozie. A absolwentów tych jest odrobinę więcej niż 2000 na całym
              świecie.

              Potem napisałeś "okolo stetki czytalo te
              dziela w rodzinnym jezyku"

              Więc zapeniam cię że 99 % absolwentów studiów filozoficznych i duża część
              innych studentów którzy przeszli kurs filozofii przeczytało te dzieła w swoim
              rodzinnym języku.

              "Coz to znacza ci absolwenci, ze sie nauczyli zycia, w zyciu nic nie
              przezywajac?"

              Wnoszę z tego że znajomość Platona i Spinozy bierze się z "przeżywania" czegoś
              w życiu? Zaiste interesujący koncept epistemologiczny. Czy twoja wiedza
              statystyczna na temat tego ile osób na świecie słyszało o Platonie i Spinozie
              itd. też wzięła się z "przeżywania" czegoś w życiu? A co wziąłeś żeby przeżyć
              takie przeżycie?


              • wasylzly Re: posluchaj kolego 24.06.05, 00:00
                a jak myslisz osiolku, czy Platon i Spinoza, spedzili zycie na ksiezycu i z tego tytulu wyciagneli wnioski, co do nedzenej wegetacji roznych ras ludzkich na ziemii, nie, poprostu sformuowali caloksztalt zagadnien ludzkosci, o ktorych wspoczesnie niew chca slyszec. Prawda jest wiadoma od zarania ludzkosci, tylko matoly ludzkie, z lenistwa nie chca jej akceptowac.
                • tricky2 Re: posluchaj kolego 24.06.05, 00:09
                  Dobry człowieku a cóż ma wspólnego to jak Spinoza oraz Platon doszli do swoich
                  filozoficznych koncepcji z tym ile osób na świecie słyszało o tych dwóch
                  facetach, lub nawet z tym ile osób czytało ich dzieła w oryginale lub
                  tłumaczeniu?

                  Jesteś męczący. Przeczytaj swój pierwszy post w którym pojawia się słowo Platon.
                  A może jesteś tym z pary który umie tylko pisać? To poproś kolegę niech ci
                  wyjaśni co tam jest napisane.
                  • wasylzly Re: posluchaj kolego 24.06.05, 00:18
                    no coz , widze ze pogubiles sie w tym wszystkim, pomimo ze stoimy na roznej wysokosci drabiny cywilizacyjnej, znajduje wyrozumienie dla twoich pogladow, ktore nie sa pozbawione ziarna zdrowego intelektu. Moim zdaniem masz wszystkie wlasciwosi, aby ten talent rozwiniac do kunsztu retoryki, wposmnianych tu wybitnych jednostek rozwoju ludzkosci.

                    Ze wzgledow odemnie niezaleznych / musze isc z psem na spacer / uwazam wymiane pogladow za zakonczona
                    zegnam.
                    • tricky2 Re: posluchaj kolego 24.06.05, 11:13
                      Projekcja - w psychoanalizie: jeden z mechanizmów obronnych Ego, polegający na
                      przypisywaniu innym ludziom własnych negatywnych uczuć, cech lub motywów
                      postępowania, które zostały wyparte do podświadomości, ponieważ budziły lęk
                      bądź też z innych względów nie mogły być przez jednostkę zaakceptowane; wg
                      założeń psychoanalizy treści wyparte ze świadomości funkcjonują dalej w
                      podświadomych warstwach osobowości; w przypadku projekcji ujawniają się one w
                      postaci nadmiernego uwrażliwienia na dostrzeganie nie akceptowanych u siebie
                      cech w zachowaniu innych osób, prowadząc do nieadekwatnej interpretacji tych
                      zachowań.
      • podpisany Re: Idz sie przespac, Wasyl. - Panowie spokoj 24.06.05, 12:28
        Kochani, dyskutujcie, nie opluwajcie sie nawzajem.
        Demokracja, tolerancja.
        Spokoj!!!!!
    • eva15 Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 21:22
      na inauguracje Blaira.

      Blair jest plomiennym mowca, potrafi sie zapalac i byc porywajacym. Gdyby
      mieszkal w USA i nie byl politykiem moglby byc kaznodzieja ewangelickim, ta sam
      retoryka, to samo granie na emocjach i prowadzenie ku swietlanej przyszlosci.
      Ostatni jego wielki wystep w uniesieniu i z ogromnym zaangazowaniem dotyczyl
      ataku na Irak ze wzgl. na sprawdzone przez wywiad wystepowanie tam BMR.

      Przemowienie wygloszone, kamery wylaczone pora na dzialanie.
      • wasylzly Re: Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 21:34
        otoz to, niektorzy odbieraja ten swiat, jako nowi Christus, ci co maja priortytet na prawde i na kosmiczne rozwiazania. Tak weszlismy w nowe epoke znaku Wodnika, ludze beda mieli polaczenie z aniolami, tak, to jest sluszne, tylko anioly maja malo wspolnego z materialstycznym obliczem diabla, z jego szykanami w postaci zarcia, seksu i nienawisci. blair i jego kolega z uza maja cos w sobie, to co zawsze odrzucal Jan Pawel II. Mozer sie mylil..
        • obywatelpiszczyk Re: Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 22:01
          Ty sobie Karolem Wojtyłą klawiatury nie wycieraj.
          I, uprzedzając twój następny post, głodne dzieci też zostaw w spokoju.

          słyszałeś słowa: cesarzowi oddajcie co cesarskie...?

          A prawa na dobre rozwiązania mają ci, których rozwiązania sprawdziły się w
          praktyce - czyli właśnie Blair.
          • wasylzly Re: Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 22:10
            no to wlasnie widac po 15 letnim planie murshalla w kraju. gdzie stoimy to widac. Niektorzy moga by c z nedzy zadowoleni, taki jest poprostu homo sovietcivicus, ale ten transer nedzy w Unii nie przejdzie. Po prostu, ludzie tu znaja swoja wartosc i nie oddadza jej nawiedzonemu psycholowi.
            • cziriklo Wasyly, trza bylo zakaszac, a nie tak chlac na 23.06.05, 22:38
              pusty brzuch, tera bys tak nie cierpial. Jajko na surowo i ogorek kiszony. Albo
              Alka Selzer, ale pewnie nie masz pod reka.
      • mr_uk88 Re: Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 23:13
        Dziecino.... Blair ma po prostu racje. Pozylem pare lat na Bliskim wschodzie i
        wiem jaka jest alternatywa lenistwa czy braku checi robienia rzeczy slusznych,
        chocby bilesnych.
        Bede zawsze przeciwko obecnosci Turcji w Europie (inaczej niz Blair) ale pod
        cala reszta podpisuje sie chetnie.
        Jak mysle o socjalizmie (takze w wydaniu niemieckim czy franciskim) to po prostu
        mam torsje.
        • eva15 Re: Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 23:21
          Kazdy ma prawo do swojej wizji i nie kazdy chce podzielac wizje Blaira, ze
          lepiej ladowac pieniadze w wojny (Blair naciskal dzis w swoim przemowieniu na
          wieksze zaangazowanie EU w Iraku) niz np. w rolnictwo.

          Blair Unii nie zakladal, wszedl do niej, to i wyjsc moze. Unia nie jest jedyna
          alternatywa na swiecie.
        • wasylzly Re: Juncker dotrzymal slowa i nie przyszedl 23.06.05, 23:49
          masz, racje kazdy ma prawo robic to co uwaza za sluszne, to jest element, ktorym odrzniamy sie od niewolnictwa egiptu, czy ameryki. Tylko jest jedna zasada, rob co chesz, jezeli miesci sie to w granicach prawa, i daj robic innym to samo.

          Stara mysl Europy sie zgrala, tak jak ONZ, NATO, wielkie uSA, utworzymy nowe struktury, struktury europejskie, wezmiemy co dobre z usa, anglii, francji niemiec i innych krajow, ktore chca poprostu zyc, bez neoliberalnych poganiaczy mulow gospodarki kapitalistycznej. Zasada powinna byc taka, moj szef musi jezdzic Porsze, ale ja jako maly czlowiek, ktory pracuje na szefa, chce jezdzic Wolkswagenem, mysle ze to nie jest za duze wymaganie
    • lukaszferchmin Re: Jak uratować Europę 24.06.05, 00:09
      doskonałe przemówienie, aż dziw, że mówi to labourzysta. tylko powinszować. ale
      niestety, duet maluczkich politykierków z socjalnymi klapami na oczach -
      Schroeder z Chirakiem - darmo skóry nie oddadzą. a na przyznanie się do błędów
      też tylko naiwny by liczył...
      • eva15 Jak zreformowac UK ? 24.06.05, 00:25
        Nieprzystawalnosc UK do reszty swiata powoduje dodatkowe tzw. w
        ekonomii "transaktion costs". Blair moze zaczac reformy od siebie, i pokazac
        swiatu, ze potrafi. Np. na poczatek moze zlikwidowac ten idiotyczny system miar
        i wag, na ciaglych przeliczeniach, na specjalnym oznakowaniu eksportu etc.
        zarobi sie miliony. Moze jak czlowiek wprowadzic normalny, "prawoskretny" ruch
        drogowy. Na wypadkach obywateli z EU a nawet USA ubezpieczenia zaoszczedza
        miliony a panstwo/kasy chorych na leczeniu. Zaoszczedzone miliony mozna
        wpakowac w Irak, nie wyrywajac ich rolnikowi z EU z reki.

        Mysle, ze Chirac powinien sie wziac za pomoc w reformowaniu UK. Ten mialby
        suzczery zapal.
        • eva15 Re: Jak zreformowac UK ? 24.06.05, 00:26
          eva15 napisała:

          > i wag, na ciaglych przeliczeniach, na specjalnym oznakowaniu eksportu etc.
          > zarobi sie miliony.

          zaoszczedzi sie miliony..
        • galaxy2099 Ile bolszewik moze sie kompromitowac ??? 24.06.05, 06:37
          W nieskonczonosc.
          Jestes kobieto z Niemiec doskonalym tego przykladem.
          Blair nie musi niczego udowadniac bo to juz uczynil. Wlk Brytania ma silna
          rozwijajaca sie gospodarke bez wiekszych problemow.
          A co uczynili nieudacznicy Szreder i Czyrak ???
          Oprocz slepego uporu antyamerykanskiego same kleski.
          Juz wkrotce wyborcy dadza temu dowod. A moze masz jakies watpliwosci
          bolszewiczko jaki bedzie wynik najbizszych wyborow w Niemczech ???
          No osmiesz sie jeszcze raz. Jeden wiecej, jeden mniej nie robi roznicy.
          To wlasnie Francja i obecne Niemcy sa nijak przystossowalne do reszty swiata
          chyba ze masz na mysli Kube i Rosje.
          Ci twoi nieudacznicy ponosza kleske i kleske ponisisz ty ze swoimi socjalno-
          lewackimi przepojonymi w dodatku antyamerykanizmem ideami i nie masz za grosz
          honoru aby to przyznac.
          Wali sie twoj swiat a ty dalej bredzisz o jego "niebianskich zaletach".
          Zal mi ciebie.
          • sebastian64 [...] 24.06.05, 08:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • podpisany Re: Ile bolszewik moze sie kompromitowac ??? 24.06.05, 12:20
            Dlaczego napadasz na Eve - jak w kazdej demokracji, ona ma prawo powiedziec co
            mysli.

            Dlaczego twoje "wypowiedzi i teorie" maja byc jedyne i najlepsze.

            Demokracja, i jeszcze raz demokracja. Dorzuce - tolerancja!!!!
    • galaxy2099 Najpierw zaorac a potem posiac zdrowe ziarno ... 24.06.05, 06:40
      "Z najlepszych 20 uniwersytetów na świecie tylko dwa są obecnie w Europie."

      No to Europa stala sie prowincja swiata szybciej niz myslalem.
      No ale zawsze moze byc gorzej.
      No to kiedy z 20-tki wypadna te dwa europejskie uniwersytety ?
      Za rok ? Dwa ? No gora trzy !!!
      • pablo63 Re: Najpierw zaorac a potem posiac zdrowe ziarno 24.06.05, 11:48
        DOKŁADNIE!!!!!!!!!!1
        Pierwszy bodajże raz zgadzam się z toboą Galaxy, a ludziom którzy krytykują
        Blaira patrzą z perspektywy ataku na Irak.
        Blair ma rację co do polityki ekonomicznej i społecznej, szkoda że u nas nie ma
        takich polityków :(

        Pzdr pablo
      • andrzejskibinski Completna bzdura 24.06.05, 15:56
        Powiedz gdzie sa te amerykanskie universytety:
        Poziom prestizowego uniwersytetu w USA mozna porownac to poziomu
        Wyzszej Szkoly Inzynierskiej w Radomiu.
        Zobaczy rezultaty olimpiad informatycznych.

        icpc.baylor.edu/icpc/finals/Scoreboard/index.html
        icpc.baylor.edu/icpc/About/Factsheet.pdf
        • xjkw Re: Completna bzdura 25.06.05, 09:56
          Ilu noblistow pracuje w WSI w Radomiu?
    • podpisany Re: Jak uratować Europę 24.06.05, 12:16
      Zgadzam sie z wasylzy.

      Nie krytykuje Tony Blaira - kazdy robi co moze i tym co moze. Tony, jest
      doskonalym oratorem, ale jego "angielska" wizja Uni, nie znajdzie zastosowania.

      Jezeli jest taki "genialny" powinien otworzyc swoje przekonujace usteczka -
      dawno przed przyjeciem nowych czlonkow Uni. Zabraklo mu glosu!!!
      Odrzucil Euro, Schengen - moze nam to wytlumaczy. Chce Uni Europejskiej
      liberalnej - wlasnie Schengen jest liberalny.

      Tony Blair jest dumny, ze w Anglii , prawie kazdy ma prace. Miejsca pracy w
      Anglii sa glownie w uslugach: restauracje, hotele,budownictwo.
      Prace dla elity, bardzo ograniczonej sa w administracji, bankowosci.

      Jezeli jest tak dobrze, dlaczego Anglicy masowo emigruja do Hiszpanii ( ponad
      1.5 miliona), do Francji - niedlugo 1 milion??????
      Napewno nie z milosci do tych dwuch "nedznych" krajow.

      Zawody, najbardziej popularne dla Anglikow w Hiszpanii (na poludniu):
      sprzatanie, mycie kibli, brykolage, podawanie w knajpie, nalewanie piwa w
      barze, OSZUKIWANIE kazdego kogo sie da. Codziennie w lokalnych gazetach
      opisywane sa "afery angielskie".

      We Francji, zakladanie malych "angielskich" knajpek, B&B pokoi dla rodakow,
      sprzatanie u Francuzow, pomoc w ogrodzie. Mniej oszukuja niz w Hioszpanii,
      bowiem Francuzi nie daja sobie w kieszen dmuchac.

      Hold nalezy sie Francji i Niemcom, ze dzieki nim mamy 60 lat pokoju w Europie -
      historyczne wydarzenie.

      Tony Blair z drugim Panem "B" - usilowali Europe wciagnac do brudnej wojny z
      Irakiem. Cale szczescie, ze Chirac zrobil VETO. Mial duzo odwagi, za , ktora
      placi w obecnej chwili.

      Wg mnie, Tony Blair nie bedzie dobrym liderem w Europie - boje sie, ze bedziemy
      mieli duzo "wstrzasow" do 31.12.2005. Cale szczescie, ze tylko 6 miesiecy.

      Lipiec, sierpien - wakacje. Wrzesien, ludzie jeszcze wspominaja wakacje.
      Pazdiernik, pierwsze deszcze, robi sie zimno. Listopad - mysliumy o Bozym
      Narodzeniu i Nowym Roku. I jestesmy w dniu 31.12.2005.

      Definitywnie, jestem przeciwko przyjeciu TURCJI do Europy. Nie, Tony - nie
      wpakujesz nam Turkow do Europy.
      • sebastian64 co za bzdury... 24.06.05, 15:17
        1.Proszę o jakiś oficjalnie odnośniki do danych o milionowej migracji
        brytyjczyjków do Hiszpanii i Francji w celu mycia kibli, nalewania w barze czy
        oszukiwania kogo się da (jak to ładnie i obiektywnie ująłeś)

        2. Jaki jest sens jechać za pracą do kraju gdzie bezrobocie jest dwa razy
        większe (Francja) i gdzie otwarto rynek pracy aby zyskac nowych pracowników ?

        3. Elita (b.ograniczonej jak toi nazwałeś) w Wlk. Brytanii pracuje w
        administracji a reszta pracuje w usługach. Skąd takie info? Znowu z twojej
        bujnej fantazji ?

        4.Dlaczego łżesz?

        5.Twoja wypowiedź to minimum faktów i obiektywizmu a maksimum żałośności.
        • podpisany Re: co za bzdury... tak sie wydaje sebastian64 24.06.05, 18:54
          Kochasiu, opanuj swoj rynsztokowy jezyk.

          Hiszpania - poczytaj sobie raz na tydzien: www.surinenglish.com;
          www.abs.es; www.elmundo.es;

          W SUR IN ENGLISH - pismo wydawane specjalnie dla Anglikow, poczytasz o
          wszystkich ich "wystepach" w Andaluzji.
          Jezeli chcesz prace do mycia kibla, pelno jest ofert. Hiszpanie od dawna
          przestali wykonywac te prace, zostawili je anglikom i nord afrykanom.

          Place od 500 do 800 Euro miesiecznie, min.10 godzin pracy, zadnych praw
          socjalnych, ubezpieczenia. A jak sie nie nadaje - to szybko do widzenia.

          Wg ostatnich statystyk zarestrowanych oficjalnie w Maladze Anglikow jest 650
          tysiecy, zas nieoficjalnych "na czarno" jest ponad 800 tysiecy. Dodaj dwie
          cyfry - wyjdziesz na wlasciwa liczbe Anglikow tylko w Andaluzji.

          Francja: w samej Bretani jest pona 300'000 Anglikow, Provence ponad 450
          tysiecy, i w innych regionach paryskich - ponad 100 tysiecy.

          Bezrobocie we Francji jest "sztucznym" tworem. Moge cie zapewnic, ze jest duzo
          pracy we Francji, pracodawcy w niektorych dziedzinach calymi miesiacami szukaja
          kwalifikowanej sily - nikt nie chce pracowac. Ich system socjalny, ktory uwazam
          za szkodliwy dla spoleczenstwa - daje im za darmo pieniadze. Wobec tego jest
          wolne pole dla Anglikow.

          Elita Angielska - jezeli masz inne dane, ze pracuja tylko w administracji i
          sektorze bankowym - podaj zrodla.

          Byles ordynusem wylgarusem - wiec ci odpowiem po "twojemu"

          Jak nie masz nic madrego do powiedzenia to nie truj!!!!!!! i nie rob wody z
          mozgu innym.

          Jak cie czytalem, to jakbym sluchal Tony Blaira.
          Dzis rano sluchalem komentarzy dziennikarzy nt. "plomiennej" mowy Tony Blaira,
          jeden z Courrier Intl powiedzial: Tony Blair, od rana kiedy otworzy usta -
          klamie az do poznego wieczora.

          Gdybym mial antene;, powiedzialbym to samo.

          Nie mubie megalomanow i ordynusow.

          Czytales statystyki i opinie o Polakach: wulgarnoszc - byla wielokrotnie
          poruszana.

          Przestan sie wyglupiac!!!!!!
      • wasylzly Re: Jak uratować Europę 24.06.05, 23:13
        widze ze zgadzamy sie w wieliu kwestiach i to natury podstawowej, oczywiscie jak w kazdej sprawie nalezy bezwzglednie rozpatrzy daw jej aspekty, pozytywny i negatywny. Pozytywnym aspektem zadymy Wb, jest uwidocznienie faktycznych konfliktow w Unii, to daje mozliwosc na szczere i szybkie reagowanie, to uczy o powodach kleski referendum, to sklania do nowych refleksji.
        Negatywnym aspektem jest niewatpliwie czas i miejsce tej zadymy, jak juz wspomnialem, o rozpatrywania wnioskow wizji postulatow, sa w UE odpowiednie organizacje i byl czas i miejsc zeby je przedstawic.
        Nagle wystapinie Blaira, z kursem wizji i proroctw, swiadczy o tym ze ten atak byl skrupulatnie przygotowany, liczacy na skutek medialny i ratowanie w Europie nadszarpnietej reputacji WB, jako brutalnego agresowra w Iraku. Nie przypadkowo wybrano tez date objecia przewodnictwa Unii przez WB.

        Podsumaowujac, wystapienie Blaira, znalazlo w Unii posluch po prawej stronie, ultraprawicowcow, reszta potraktowala te europejskie epitafium, okrzykami niezadowolenia i dezaprobaty. No coz Unia musi terza przeczekac 6 starconych miesiecy, az WB wyniesie sie do diabla, w innej sprawie, caly demokratyczny swiat musi jeszcze czekac 3 lata.

        Pozdrowienia
    • zabawnabuzia Re: Jak uratować Europę 25.06.05, 03:05



      Eh,

      nam by takiego premiera!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka