ratatatam 13.08.05, 13:43 WC tonie!!! i nawet Michnik z reszta ferajny z Agory mu juz nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziewczynka.z.zapalkami1 Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza o ... 13.08.05, 13:44 każde następne oświadczenie Cimoszewicza będzie sprostowaniem poprzedniego Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:48 poparte ekspertyzami ekspertów :] Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 hehehe... golym okiem widac, ze cimoszenko łże... 13.08.05, 13:51 jak pies. Ile czasu bedzie trwal teatrzyk w jego wykonaniu? Pora spadac na swoje miejsce - do puszczy albo do Lukaszenki Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Prosze, nie obrazaj psow! lze jak prawdziwy komuch 13.08.05, 14:29 Niepradopodobne, moze pani Stefaniuk ma rowniez halycunacje. No i Komsja Etyki wyslala list w tej sprawie do Borowskiego. Ten sie musi cieszyc, staje sie jedynym uczciwym kandydatem lewicy. WC nalezy wydezynfekowac i ustawic na skraju Bialowiezy ale daleko od Zubrow, zeby im zlym zapachem nie zaszkodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 bieżące oświadczenia WC będą lepsze od następnych 13.08.05, 13:48 jego oświadczeń powiedziałbym nawet..... Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Wkrótce WC będzie szorował d... po ziemi, bo 13.08.05, 13:48 jak wiadomo, kłamstwo ma krótkie nogi. A z każdym następnym kłamstwem nóżki pana Pickera będą coraz krótsze... "Stefaniuk powiedział PAP, że komisja etyki [...] skierowała do Cimoszewicza pismo z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego w oświadczeniu majątkowym za 2001 rok nie wpisał posiadanych przez siebie akcji Orlenu, chociaż we wcześniejszym oświadczeniu te akcje były wpisane." "Cimoszewicz powiedział, że jego korespondencja ze Stefaniukiem w sprawie oświadczenia majątkowego za 2001 rok dotyczyła wyłącznie kwestii wyceny mieszkania w Warszawie. Zaprzeczył, aby była tam mowa o posiadanych przez niego akcjach PKN Orlen." Odpowiedz Link Zgłoś
toberson Cimoszewicz to oszust i klamca!! 13.08.05, 13:49 Ten czlowiek nie ma honoru zeby ustapic,bedzie sie trzyma u zloba az do konca!!Jak bandzior tow.Miller!! Wysmiewa sie z Sejmu i narodu bo wie ze jest nietykalny!!Ta banda rozkradla panstwo i nikt ich nie moze scigac!!Czerwona banda zyje ponad prawem!! Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Cimoszewicz to oszust i klamca!! 13.08.05, 14:41 Wiesz, bylem bardzo krytycznym wobec Millera. Facet po ostatnim pol roku bardzo wygral w moich oczach. Jego najwiekszym bledem bylo, ze probowal rzadzic Polska jak PGRem powierzajac stanowiska kolesiom i w ciemno im ufajac. Przy czym wlasnie proba Polski jak PGRu dykwalifikuje go. Punkty dla Millera: 1. Polityka zagraniczna: poparcie USA, zaciesnienie wspolpracy z USA Odpowiedz Link Zgłoś
wazari_kwantyzator Re: Cimoszewicz to oszust i klamca!! 13.08.05, 15:03 rzeczywiscie w paru kwestiach wykazal sie zdolnosciami nieprzejednanego przywodcy, jednak jak juz byl z niego taki zelazny kanclerz, to mogl zaprowadzic porzadek w sld. mogl to oczywiscie czysto teoretyczne stwierdzenie, bo faktycznie nie mogl, sld poprzecinana jest tak gesta pajeczyna wzajemnych powiazan i zaleznosci, ze nikt nikomu nie moze podskoczyc, bo kazdy na kazdego ma jakas dzwignie. zatem faktycznie lewica jest niezdolna do sprawnego rzadzenia w imie interesu kraju, narodu, a nie partykularnych korzysci partyjniackich. ciesze sie ze tak zostali pograzeni, ale martwi mnie ze nadal maja poparcie czesci spoleczenstwa, prawdopodobnie tej czesci, ktora korzystala na tym burdelu jaki w Polsce pod ich rzadami zapanowal, te wszystkie kolesiowskie uklady nie rokuja dobrze w najblizszej przyszlosci. moim marzeniem jest ktos na miare tatcher czy blaira. i nie mowie o konkretnych punktach programu, ale o wyrazistosci i zdeterminowaniu nawet kosztem chwilowego spadku poparcia ( mam tu na mysli glownie tatcher i jej reformy, ktore pozwolily anglii ruszyc z miejsca i w tej chwili byc wybitnie zdrowa gospodarka, co do blaira to w czesci jego popularnosc jest "zasluga" przywodztwa uk w unii i zagrozenia terroryzmem, ktore co by nie gadac, konsoliduje spoleczenstwo wokol osoby wyraznej i zdecydowanej) zatem mam nadzieje ze wreszcie cos sie zmieni. na lepsze. pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
klkak A jednak kandydat Cimoszewicz klamal? SKANDAL! 13.08.05, 13:49 trzeba opublikowac WSZYSTKIE dokumenty dotyczace sprawy. Niech ludzie sami wyciagna wnioski i zdecyduja o losie dra praw. Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 Re: A jednak kandydat Cimoszewicz klamal? SKANDAL 13.08.05, 13:53 oczywiscie, ze klamal - od samego poczatku. Ja przynajmniej nie mialem w tej kwestii jakichkolwiek watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
klkak To mozna bylo przypuszczc, a teraz widac wyraznie 13.08.05, 13:56 dlaczego nie chce opublikowac wszystkich dokumentow w tej sprawie. To by go pewnie po prostu pograzylo do konca. Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 w tej chwili juz jest pograzony... 13.08.05, 13:59 chyba, ze media publiczne wycisza sprawe.... Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: To mozna bylo przypuszczc, a teraz widac wyra 13.08.05, 14:44 Szkoda papieru. facet jest klamczuchem i oszustem podatkowym. Idealny wrecz komunistyczny kandydat na prezydenta. www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050801/publicystyka_a_6-1.F.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:51 Coś strasznie nerwowy nasz pan marszałek Cimoszewicz. A te nerwy w związku z akcjami. Jak nędznicy z komisji chcieli go odpytywać na tę okoliczność to pokazał im język i pojechał do puszczy. Jak komisja etyki wcześniej pytała o akcje to uznał pytanie za niestosowne. Zupełnie jakby go ktoś pytał jak często on z żoną i jak bardziej lubią. Moja prywatna teoria jest taka, że pan marszałek jest uczciwy do szpiku kości tylko bardzo się wstydzi jakichkolwiek kontaktów z tą kapitalistyczną jaskinią hazardu jaką jest giełda. Tak się wstydzi, że aż go nerwy ponoszą i robi się niemiły. Ale proporcje zna - do komisji etyki, że "niestosowne", do komisji orlenowskiej - "sikające pieski". Strach pomyśleć - jak by go szary obywatel zapytał o te akcje to jeszcze gotów w mordę dać. Ja nie będę pytał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:53 a panienka z ABW wczoraj cos nawijala o akcjach Agory :] w zwiazku ze slynnym oswiadczeniem majatkowym marszalka Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 hehehe, z ta Agora to pewnie jakas nowa afera... 13.08.05, 13:56 w sumie jakby nie bylo WC to jeden z filarow grupy trzymajacej wladze... Duze jest prawdopodobienstwo, ze robil machlojki i tam Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam "przychodzi Rywin do Michnika" 13.08.05, 13:58 jak bysmy tak naprawde w koncu dowiedzili sie kto do kogo i po co przychodzil to by dopiero byly jaja ;] Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 a najsmieszniejsze, ze facet pograza sie... 13.08.05, 14:00 starajac bronic... Klamstwo ma krotkie nozki Odpowiedz Link Zgłoś
kaz63 Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 16:49 PRECZ Z KOMUNA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:54 No i co z tego? Prezio też kłamał. Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:57 ten narod ma slabosc do klamcow - jak widac rozne sa zboczenia :[ Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 No to klapa towarzyszu cimoszenko. 13.08.05, 13:55 Jakie teraz łgarstwo wymiślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: To jest juz koniec nie ma juz nic 13.08.05, 14:05 no nie dokonca - zapominasz o pewnym poteznym koncernie medialnym ktorego kandydatem jest WC - czeka nas jeszcze nie jeden raz "Carex reaktywacja" Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam albo ze mial pomrocznosc jasną... 13.08.05, 13:59 jak to pisal... a narod mu wybaczy Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Pewnie,że lepsze a jakie rozwojowe. 13.08.05, 14:08 Teraz będzie prostował sprostowania i robił konferencję do omówienia poprzedniej konferencji. Baron Muchausen by tego nie wymyślił. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:59 "Jak powiedział w TVN24 Kujawski, prokuratura nie chce obecnie wypowiadać się szczegółowo na temat treści korespondencji znalezionej u Jaruckiej, ponieważ "prokurator prowadzący postępowanie zamierza okazywać te dokumenty w czasie przesłuchań kolejnych świadków i dopiero po wykonaniu tych czynności będziemy mogli coś więcej na ten temat powiedzieć" - wyjaśnił. "Nie potwierdzam, że w dokumentach znalezionych w czasie przeszukania u Anny Jaruckiej były dokumenty związane z korespondencją pomiędzy panem Włodzimierzem Cimoszewiczem a przewodniczącym komisji. Jest to korespondencja wyjaśniająca stanowisko Włodzimierza Cimoszewicza w zakresie złożonego przez niego oświadczenia majątkowego. Potwierdzam, że w tej korespondencji znajduje się stanowisko Włodzimierza Cimoszewicza także w odniesieniu do akcji PKN Orlen" - dodał. W czasie piątkowej konferencji Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że jego korespondencja ze Stefaniukiem w sprawie oświadczenia majątkowego za 2001 rok dotyczyła wyłącznie kwestii wyceny mieszkania w Warszawie. Zaprzeczył, aby była tam mowa o posiadanych przez niego akcjach PKN Orlen." Jarucka, w oświadczeniu przekazanym w czwartek sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen napisała, że na prośbę Cimoszewicza zamieniła jego oświadczenie majątkowe za 2001 rok, zmieniając w nim informację dotyczącą akcji PKN Orlen. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Pan Cimoszewicz ma teraz dwa orzechy do zgryzienia. "Łgarza" Pana prokuratora Kujawskiego, i "łgarza" Panią Jarucką. I to ma być kandydat na prezydenta RP? Pan Cimoszewicz ma jeden zanakomity atut. Mianowicie on nigdy nie "kłamie". Odpowiedz Link Zgłoś
fafik_wielki Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:21 no bo w ogóle on jest święty, a w ogóle to pierwszy sprawiedliwy musi dostać Nobla pokojowego za to jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuk Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 13:59 Wczoraj atakował swoją asystentkę a przy okazji zaatakował sam siebie.Ale doktor Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:01 strzela sobie chlopak takie samobojcze gole ze az milo popatrzec :] Odpowiedz Link Zgłoś
mariuk Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:04 A swoją drogą Borowski był poinformowany i nie zrobił nic.Następny po nim marszałek też nic nie zrobił w tej sprawie. :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
klkak Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:05 jestes pewny? Moze "poprawili" archiwum Sejmu Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 fakt!, WC przy okazji zalatwil Borowskiego 13.08.05, 14:06 a taki mial byc "prawy czlowiek" lewicy Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 cienko bedzie spiewal;)))) 13.08.05, 14:10 moze zaspiewa cos na ratunek WC? Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam spokojnie poczekajmy na ekspertyzy ekspertów 13.08.05, 14:14 i nastepna konferencje prasowa Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 specjalni experci potwierdza, ze Stefaniuk nie 13.08.05, 14:18 wiedzial, co mowi, hehehe Ekspert nr 1 - Szyszkowska (filozof) Odpowiedz Link Zgłoś
klkak i ze jest psychiczny i prosil Cimoszewicza o stano 13.08.05, 17:29 wisko Ambasadora a ten mu odmowil... Odpowiedz Link Zgłoś
fafik_wielki Re: fakt!, WC przy okazji zalatwil Borowskiego 13.08.05, 14:23 lewy lewus lewicy właśnie - wyszło na to, jak jeden czerwony uczciwy chronił innego czerwonego uczciwego teraz Borowski uczciwy każe swojemu elektoratowi przerzucić się na Cimoszewicza uczciwego i wszystko zostanie w rodzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:56 mariuk napisał: > Wczoraj atakował swoją asystentkę a przy okazji zaatakował sam siebie.Ale doktor xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Pan Cimoszewicz jest masturbatorem. Wynika to z jego pojmowania siebie jako ponad prawem. Tego rodzaju narcyzm jest dokładnie opisany przez psychologów. Idzie tu o taki rozdźwięk między wizerunkiem własnym, z którym wiążą się urojone przywileje, który nie jest do przyjęcia przez ludzi normalnych. W tym kontekście ludzie normalni to trzeźwo myślący elektorat. Te urojone przywileje funkcjonowały znakomicie w czasach władzy PZPR. Bo nie było wtedy elektoratu. Cała farsa Pana Cimoszewicza "odejścia" od polityki, po to by zgłosić swoją prezydencką kandydaturę, to typowe traktowanie elektoratu wedle norm PZPR-u, dla którego wyborcy byli bezmyślnym bydłem. Polityczna osobowość Pana Cimoszewicza opiera się na pogardzie narcysty dla ludzi, która jest oparta na dojściu do władzy za cenę łgarstw, po to by zachować mafijne postkomunistyczne przywileje. Pertubracje i masturbarcje Pana Cimoszewicza nie licują z urzędem, do którego wystartował. Odpowiedz Link Zgłoś
fafik_wielki Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:18 nie byłbym taki pewny Polactwo już się przyzwyczaiło do kłamstw komuchów i może się nie przejąć, że kolejny czerwony będzie sobie naszym kosztem prezydentował; ponadto ponoć durny elektorat czuje sympatię do ludzi pokrzywdzonych przez los, a Cimoszewicz będzie się teraz kreował na zaszczutego ale obyś miał rację Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:23 > ponadto ponoć durny > elektorat czuje sympatię do ludzi pokrzywdzonych przez los, gdyby tak byl Maria Szyszkowska zajmowalaby pierwsze miejsca w sondazach przedwyborczych... Odpowiedz Link Zgłoś
zooroo Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:25 13.08.2005: "Niech uczciwi ludzie wyobrażą sobie siebie w takiej sytuacji" - Włodzimierz Cimoszewicz w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Ewa Milewicz: Kiedy się Pan dowiedział o tym, że Anna Jarucka Pana oskarża? Włodzimierz Cimoszewicz: W trakcie czwartkowego posiedzenia sztabu wyborczego. Któryś ze współpracowników podał mi karteczkę, że jest sensacja, media cytują oświadczenie Jaruckiej. Napływały kolejne informacje, a ja byłem coraz bardziej zdumiony. Bo? - To, co ta pani mówiła, było nieprawdziwe. Nigdy nie zmieniałem oświadczenia majątkowego. Jest to zresztą praktycznie niemożliwe. Nie spodziewałbym się czegoś takiego po tej osobie. Pomagałem jej i jej rodzinie, gdy znajdowali się w trudnej sytuacji. Skontaktował się Pan zaraz z Jarucką? - A skąd! Dlaczego? W czym Pan pomagał Jaruckiej i jej rodzinie? - Gdy pracowała w MSZ, została podejrzana o kradzież. Była w trudnej życiowej sytuacji. Miała małe dziecko i ciężko chorego brata, którego leczenie było kosztowne. Zaproponowałem, aby wzięła urlop bezpłatny do wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę. Prosiła o pomoc? - Nie pamiętam. Potem, gdy prokuratura umorzyła sprawę z powodu braku dowodów, ta pani powróciła do MSZ na innym stanowisku. Zetknął się Pan kiedyś z mężem Jaruckiej? Wspomniał Pan, że pracuje w ABW. - Tak. Pomagałem też jemu. Ta pani skarżyła się, że jej mąż ma kłopoty w pracy i grozi mu zwolnienie. Ale jakie to ma znaczenie? Po co mnie pani pyta? Szczegół ma większe znaczenie niż wiele słów. Rozmawiał Pan z nim? - Odwiedzili mnie w leśniczówce. Wpadli, przejeżdżając? - Może ich zaprosiłem? U mnie w domu bywa w weekend i z dziesięć osób, a to było dawno. Pamiętam, że on opowiedział o swoich kłopotach w GUS, w którym wtedy pracował. Poprosił o pomoc. Ona była roztrzęsiona. Zadzwoniłem do jego przełożonych w GUS i poprosiłem, żeby mu pomóc, żeby mógł w tej pracy zostać. Coś Pana uderzało w zachowaniu Jaruckiej? - Nie chcę się w sprawie tej pani wypowiadać. To byłoby dwuznaczne w sytuacji, gdy ona mnie oskarża. Co Pana przekonało do państwa Jaruckich? - Robili sympatyczne wrażenie. On był fachowcem, absolwentem Krajowej Szkoły Administracji Publicznej. Uważałem, że warto im pomóc. Kiedy mąż Jaruckiej zaczął pracę w ABW? - Nie mam pojęcia. Dowiedziałem się jakiś czas temu, że tam pracuje. Utrzymywał Pan z nimi jeszcze jakieś prywatne kontakty? - Nie. Mówił Pan na konferencji prasowej, że Jarucka prosiła, aby Pan jej pomógł w wyjeździe na placówkę zagraniczną. - W czwartek ktoś z moich współpracowników powiedział mi, że dowiedział się od innego współpracownika, że ta pani zwracała się do niego z prośbą o protekcję u mnie. Chciała, abym pomógł załatwić jej wyjazd na placówkę. Oni prośby tej nawet mi nie przekazali. Odpowiedzieli: czy ty nie znasz Cimoszewicza? Jakie będą skutki tej sprawy dla Pana kampanii? - W czerwcowym sondażu PBS dla ?Gazety Wyborczej? okazało się, że właśnie mnie spośród sześciu kandydatów ludzie uważają za najbardziej uczciwego. Sądzę, że celem zabiegów politycznych, jakim jestem poddawany, jest podważenie mej uczciwości. Takie zabiegi mogą odnieść skutek. Widać to po sondażach. Wiem, jaki spektakl zostanie odegrany we wtorek, podczas przesłuchania pani Jaruckiej. Kto jest autorem tych ?zabiegów politycznych?? - Nie wiem. Wiem, kto jest wykonawcą - posłowie z komisji śledczej i inni z boku im podpowiadający. Jeśli słyszę w radiu posła Bronisława Komorowskiego (PO), że Cimoszewicz kupił milion akcji Orlenu za miliony złotych, to co mam o tym myśleć? I naprawdę myśli Pan, że Komorowski chce Pana zniszczyć? - A co mam myśleć, kiedy słyszę takie kłamstwa wypowiadane bez żenady? Może był Pan zbyt agresywny przed komisją śledczą? Może gdyby odpowiadał Pan na pytania, zamiast się kłócić z komisją, lepiej przekonałby Pan wyborców? Sam Pan przyczynił się do straty w sondażach. - Chciałbym prosić, aby ludzie, którzy się uważają za uczciwych, wyobrazili sobie siebie samych w takiej sytuacji. Wobec niczym nieuzasadnionych ataków komisji człowiek próbuje się bronić. Sądzę zresztą, że przecenia Pani wagę mojego wystąpienia dla spadku w sondażach. Całe przesłuchanie oglądało niewiele osób, a ludzie wyrobili sobie zdanie na podstawie późniejszych relacji i komentarzy. A na to wpływu nie miałem. W III RP zdarzało się wielokrotnie, że specsłużby podejrzewano o inspirowanie wydarzeń na scenie politycznej. Choćby w 2002 r., gdy wicepremier Marek Belka zrezygnował z powodu dziwnych gier jego teczką. Albo gdy w 2001 r. telewizja publiczna nadała film przeciw braciom Kaczyńskim oparty na materiałach specsłużb. Czy Pana sprawa też się Panu kojarzy ze służbami? - Nie mam na ten temat żadnej wiedzy, ale skojarzenia ze służbami mi się nasuwają. Mąż pani Jaruckiej zaczął pracę w ABW. W komisji śledczej do zbadania nieprawidłowości w spółce PKN Orlen zasiada w loży ekspertów sporo osób mających związki ze służbami. Tak więc służby dostrzegam w różnych miejscach, ale nie wiem, czy one stoją za tą całą sprawą. Kiedy Pan ostatnio rozmawiał z szefem ABW Andrzejem Barcikowskim? -W czwartek. Po stwierdzeniu pani Jaruckiej, że ma moje oświadczenie majątkowe. Minister składa oświadczenia majątkowe w dwóch egzemplarzach - jeden trafia do kancelarii premiera, a drugi - do akt osobowych w MSZ. Kiedy się dowiedziałem, że w moich aktach nie ma oświadczenia, zatelefonowałem do Barcikowskiego, żeby się dowiedzieć, gdzie ono teraz jest. O nic więcej Pan nie pytał? - Nie. A może za całą sprawą stoi wyłącznie pani Jarucka i nikt inny? - Może, choć w to wątpię. Rozmawiała Ewa Milewicz Gazeta Wyborcza, 13.08.2005 POWRÓT Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam prezydent calej Agory :] 13.08.05, 14:27 beda go bronic do przedostatniej kropli krwi Odpowiedz Link Zgłoś
fafik_wielki Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:27 swoją pesymistyczną wizję opieram na sprawie szpiegowskiej Oleksego, którego Polactwo bardzo potem lubiło a co do Szyszkowskiej, która faktycznie kreuje się na skrzywdzoną, to trzeba spełnić jeszcze dodatkowe warunki - np. być wystarczająco często na ekranie TV czy poczytnych gazet, ona jest za mało znana; poza tym, jej nie zarzuca się małych (albo i większych?) szwindelków Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam a wiesz jak to jest w Hyde Parku??? 13.08.05, 15:16 wolno o wszystkim tylko nie wolno sie czepiac krolowej... Odpowiedz Link Zgłoś
paka48 Sefaniul PSL, Borowski SdPL, Cimoszewicz MATACZĄ 13.08.05, 14:29 DLATEGO SATRA LEWICA I PSL MUSZA ZNIKNĄĆ! TYLKO JAKA ALTERNATYWA DLA LUDZI UCZCIWEJ LEWICY?! Bo to że "odpodom" Solidarności nie można wierzyć to wiadomo. Oni do dziś nie rozliczyli sie z kasy, któr ich WSKRZESIŁA! I ponosza jeszcze większa odpowiedzialność za; złodziejską prywatyzję, stan bezrobocia i drenaż porządnych mózgów w kraju, tak działać może bylko bezmózgowie! Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 alternatywa??? 13.08.05, 14:31 niejaki Biedron i ruch homoseksualistow hehehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
my.uczennice.vii.liceum Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:30 Nam tym razem wcale nie do smiechu. ...podkreślił Stefaniuk. "Na wszelki wypadek wczoraj się upewniłem, oglądając list marszałka" - dodał. Trzymajmy kciuki, aby ABW nie zrobila kolejnego przeszukania. Odpowiedz Link Zgłoś
arsen44 Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:31 Tow.WC nie reprezentuje lewicy! Reprezentuje bolszewików. Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Eeeeee 13.08.05, 14:34 Głupi trochę ten Cimo. Drobniutkie "szchrajstewka" (no bo ja córunia z mężusiem według prawa nie może inwestować bo nie ma rachunku malerskiego to kurna nie może) się mszczą. Do prezydenta to nie przystoi. A poza tym megaloman z niego.. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Al Capone przepadł za podatki... 13.08.05, 14:43 To jest kompromitacja absolutna. Po stwiedzeniu ewidentnego naruszenia przepisów podatkowych i dziecinadą transferów od rodziny, ten ten zasłużony Towarzysz musi zwolnić miejsce dla innego kandydata SLD. Na co czeka nowy szef SLD, czy czeka na instrukcje od sponsorów. Kto w tej partii decyduje o decyzjach personalnych ? Co na to ta słynna Kancelaria prezydencka ? Odpowiedz Link Zgłoś
wxwx Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:48 Od razu zatrzegę na początku , że nie będę głosować na WC , żeby obeszło się bez epitetów typu komuch , typowych dla niniejszego forum, ale ja osobiście uważam , że nie ma żadnych niejasności w tym co mówi w/w. Czy ktokolwiek z Was jest w stanie powiedzieć z całą dokładnością czego dotyczyła jego korespondencja sprzed 3 lat ? Zwłaszcza , że jak wynika ze stron sejmowych WC korespondencja nie dotyczyła tylko mieszkania , ale głownie gospodarstwa rolnego. To po pierwsze. Po drugie nie wydaje mi się niczym szczególnym reakcja WC na pytanie Komisji Etyki , zawarta w jego korespondencji , gdyż odpowiada charakterowi tego kandydata , jest uparty jak osioł i nie znosi jak mu się coś narzuca. Skoro uważał , że wszystko robił lege artis , to i odpowiedział , że nie będzie się tłumaczył. Zresztą sprawa jest dla mnie dęta. Jeśli miał zamiar coś ukrywać , to przecież nie musiał wpisywac , że akcje Orlen posiada i to w październiku 2001 roku. I kto by mu coś udowodnił? I po co ta wzmianka o córce i zięciu? Odrobina zdrowego rozsądku by się przydała , której najwyraźniej w amoku kampanii wyborczej zabrakło , głownie tuzom z Komisji. jestem w stanie uwierzyć w jego pomyłkę , co do tego , że wpisywał stan majątku z chwili wypełniania oświadczenia. Bo to zwyczajne i ludzkie. Nareszcie coś ludzkiego w tym człowieku. Bo do tej pory był zbyt poprawny. Tylko nie mówicie , że prezydentem tego kraju ma być ideał. Ja chce by był to dobry, mądry i zwykły człowiek. Bo tylko taki potrafi zrozumieć nas zwykłych ludzi. A na razie takiego człowieka nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:59 gdyby jedynym "bledem" -tak to nazwijmy- tego kandydata byly sprawy z ostatnich 3 lat to faktycznie mozna by po tak wywazonej i chlodnej analizie wpadek WC powiedziec, ze facet sie potyka jak my wszyscy - bo w koncu ludzka rzecza jest bladzic- tyle, ze z za plecow "ludzkiego" WC wyglada calkiem nieludzka historia PRL ... i w zasadzie to o to chodzi, a te drobne przekreciki wynikajace z klimatu "okraglego stolu" i "grubej kreski" to tylko takie "ozdobniki" calej sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Skąd takie egzemplarze jak ty się biorą? 13.08.05, 15:03 Usprawiedlicie każde kłamstwo pod warunkiem, że to jest "swój". To nie chodzi już o komucha cimoszkę. Ten już jest skończony. Chodzi o was. Zło jest złem. Przestepstwo jest przestepstwem. Chcę miec prezydenta, który nie jest przekręciarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 to mi sie najbardziej podoba: 13.08.05, 15:08 "Od razu zatrzegę na początku , że nie będę głosować na WC" glosowac na tego klamczucha to naprawde wielki obiach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 14:58 mariuk napisał: > Wczoraj atakował swoją asystentkę a przy okazji zaatakował sam siebie.Ale doktor xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Pan Cimoszewicz jest masturbatorem. Wynika to z jego pojmowania siebie jako ponad prawem. Tego rodzaju narcyzm jest dokładnie opisany przez psychologów. Idzie tu o taki rozdźwięk między wizerunkiem własnym, z którym wiążą się urojone przywileje, który nie jest do przyjęcia przez ludzi normalnych. W tym kontekście ludzie normalni to trzeźwo myślący elektorat. Te urojone przywileje funkcjonowały znakomicie w czasach władzy PZPR. Bo nie było wtedy elektoratu. Cała farsa Pana Cimoszewicza "odejścia" od polityki, po to by zgłosić swoją prezydencką kandydaturę, to typowe traktowanie elektoratu wedle norm PZPR-u, dla którego wyborcy byli bezmyślnym bydłem. Polityczna osobowość Pana Cimoszewicza opiera się na pogardzie narcysty dla ludzi, która jest oparta na dojściu do władzy za cenę łgarstw, po to by zachować mafijne postkomunistyczne przywileje. Pertubracje i masturbarcje Pana Cimoszewicza nie licują z urzędem, do którego wystartował. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 po tysiąckroć wybieram Cimoszewicza. 13.08.05, 15:07 czekam na odtajnienie korespondencji miedzy Cimoszewiczem a komisja etyki - tak jak w cytowanym tekscie PAPa powiedziała pani Piekarska. w tej samej depeszy Stefaniuk nie pamieta kiedy komisja zwrocila sie listem do Cimoszewicza - prawdopodobnie we wrzesniu.Dalej Stefaniuk mowi,ze wczoraj przegladal listy. Cimoszewicz niczego nie ukrywał,wręcz przeciwnie,już w pażdzierniku 2001 na poczatku kadencji sejmu sam z siebie i dobrowolnie napisał,że posiada akcje min.Orlenu i Agory - vide www.sejm.gov.pl oraz www.cimoszewicz.pl Wszystko złe co się wydarzyło w 2002 roku obciąża Cimoszewicza i to właśnie wyjaśnia prokuratura warszawska.Żle wypełnił sejmowe oświadczenie w kwietniu 2002 - ale niczego nie ukrywał.Bo w kwietniu 2002 roku było i jest na internetowych stronach sejmu Jego oświadczenie z pażdziernika 2001. Za pomyłkę niech poniesie konsekwencje. Dla mnie nawet jak nie wygra wyborów prezydenckich,Cimoszewicz po tysiąckroć jest bardziej predystynowany do tego urzędu w stosunku do wszystkich pozostałych kandydatów z poszanowaniem tychże. Odpowiedz Link Zgłoś
purysta4 krotko - obciach... 13.08.05, 15:10 po tym, co ponadokazywal - sam na siebie wydal werdykt Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Łżeć jak Cimoszewicz. 13.08.05, 15:09 wiemy juz, ze stopien lojalnosci mierzy sie nowa jednostka: 1 Nalecz; cynizm: 1 Miller. teraz mozna mierzyc tez lgarstwo: 1 Cimoszewicz pewnie Stefaniuk tez jest kompletnie niewiarygodny. rotfl. ciekawa w tym wszystkim jest przyjeta przez ABW rola obroncy Cimoszewicza. to jest afera. sluzby ochrony panstwa sluza ochronie prywatnych interesow. i oczywiscie zwiazki z PZPR i innymi komunistycznymi organizacjami tych ludzi nie maja nic do rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg KATALOG PYTAN,ktore wolno stawiac Cimoszewiczowi 13.08.05, 15:10 Wasza wysokosc-jaka dzisiaj pogoda w puszczy? Wasza komunistyczna jasnosc-czy dobrze sie jechalo sluzbowym BMW? Wasza lewicowa przepieknosc-czy to nie skandal,ze sa jeszcze inni kandydaci na urzad Prezydenta? Wasza uczciwosc w osobie-czy panska corka ma szanse na posade doradcy ekonomistycznego Pana Prezydenta Cimoszewicza?? Wasza nieomylnosc prawnicza-co wasza nieomylnosc zamierza zrobic po oczywiscie wygranych wyborach ze skandalicznymi prawnikami,ktorzy maja czelnosc kwestionowac panska interpretacje przepisow prawnych?? Wszystkie inne pytanie sa nieadkwatne,nieodpowiednie i niestosowne.I prosze wasza ciekawoscia nie denerwowac Pana Cimoszewicza. Macie go wybrac i tyle,a nie stresowac glupimi pytaniami-jasne??? Komitet Wlodka Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam "Wschodzace Słonce Puszczy Białowieskiej" 13.08.05, 15:15 ehhh pamietam te tytulature Causescu - moze zaimportuja jakiegos Rumuna do pomocy ? Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg To powinien byc obowiazkowy etat w Kancelarii WC. 13.08.05, 15:53 Bez takiego pracownika ani rusz.Co by nasza przejasniejsza wysokosc zrobila bez codziennego glaskanie jego ego? Odpowiedz Link Zgłoś
hiker05 CIMOSZEWICZ ŁŻE JAK PIES 13.08.05, 15:12 A część durkowatych polaczków (uboli, sboli, wojskowych czy innych towarzyszy- zbrodniarzy, naiwniaków i głupków) chce go wybrać na Prezydenta RP. Aroganta, oszusta, człowieka skompromitowanego, członka rządu leszka millera, sldowca- pzprowca, który baranom wmawia, że jest bezpartyjny. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Eeeeee 13.08.05, 15:35 Nie napinaj się tak, szkoda zdrowia i jeszcze Ci żyłka p. pęknie. Z plejady wypierdków prlu Cimko nie jest najgorszy. Ale spoko(jnie) nie wybiorą go Polacy tym razem (tzn. pzprowiec nie będzie już prezydentem). Odpowiedz Link Zgłoś
hiker05 Re: Eeeeee 13.08.05, 15:47 Nie, spoko...ale strasznie nie lubię ludzi butnych i aroganckich. A Cimoch zachowuje się jak łukaszenko. Z tych wypierdków nie jest najgorszy dlatego tak długo się w polityce utrzymał. Już sam fakt, że Cimocha tak histerycznie popiera Kwach i Czarzasty mówi samo za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Szczerosc i arogancja: 13.08.05, 15:19 "Nie widzę szczerości w wyjaśnieniach Cimoszewicza" - ocenił Stefaniuk. - Gdyby z pełną szczerością chciał rozmawiać, to by nie było sprawy". Zdaniem Stefaniuka, "problemem Cimoszewicza jest jego arogancja". Pan Stefaniuk zapomnial, ze istnieja rozne pojecia szczerosci. Miedzy innymi szczerosc wyznawcow marksistowskiej teorii rozwoju spolecznego. Nikt nie wie na czym to polega, nawet sami waznawcy maja z tym klopoty. Robia magistrow, maja napady goleni, podpisuja nie podpisujac, kantuja nie kantujac itd.itd. A co do arogancji? Panie Stefaniuk! Towarzysz Ponadpartyjny prawdopodobnie mial juz wtedy objawienie, ze podobnie jak tatus, bedzie musial bronic Polske przed zaplutymi karlami reakcji, prawicowymi pieskami, ktore jak nie szczekaja to siusiaja, ludzmi pelnymi nienawisci (w jezyku SLD to ci, ktorzy maja dosc szczerosci w wydaniu towrzyszy) pelzajaca kontrrewolucja i innym elementem wywrotowym pragnacym pozbawic jedynie slusznej partii czerpania zyskow z przekretow, korupcji i zlodziejstwa. Byt ksztaltuje swiadomosc. A ze byt towrzysze maja na odpowiednim poziomie, to i swiadomosc taka, ze plebs nie rozumie. No przeciez mozna sie wkurzyc!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Stefaniuk: Komisja Etyki pytała Cimoszewicza 13.08.05, 15:23 "Jak powiedział w TVN24 Kujawski, prokuratura nie chce obecnie wypowiadać sięszczegółowo na temat treści korespondencji znalezionej u Jaruckiej, ponieważ"prokurator prowadzący postępowanie zamierza okazywać te dokumenty w czasieprzesłuchań kolejnych świadków i dopiero po wykonaniu tych czynności będziemymogli coś więcej na ten temat powiedzieć" - wyjaśnił."Nie potwierdzam, że w dokumentach znalezionych w czasie przeszukania u AnnyJaruckiej były dokumenty związane z korespondencją pomiędzy panem WłodzimierzemCimoszewiczem a przewodniczącym komisji. Jest to korespondencja wyjaśniającastanowisko Włodzimierza Cimoszewicza w zakresie złożonego przez niego oświadczenia majątkowego. Potwierdzam, że w tej korespondencji znajduje sięstanowisko Włodzimierza Cimoszewicza także w odniesieniu do akcji PKN Orlen" -dodał.W czasie piątkowej konferencji Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że jegokorespondencja ze Stefaniukiem w sprawie oświadczenia majątkowego za 2001 rokdotyczyła wyłącznie kwestii wyceny mieszkania w Warszawie. Zaprzeczył, aby byłatam mowa o posiadanych przez niego akcjach PKN Orlen."Jarucka, w oświadczeniu przekazanym w czwartek sejmowej komisji śledczej ds. PKNOrlen napisała, że na prośbę Cimoszewicza zamieniła jego oświadczenie majątkoweza 2001 rok, zmieniając w nim informację dotyczącą akcji PKN Orlen.xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Pan Cimoszewicz ma teraz dwa orzechy do zgryzienia. "Łgarza" Pana prokuratoraKujawskiego, i "łgarza" Panią Jarucką. I to ma być kandydat na prezydenta RP?Pan Cimoszewicz ma jeden zanakomity atut. Mianowicie on nigdy nie "kłamie". Pan Cimoszewicz jest masturbatorem. Wynika to z jego pojmowania siebie jako obywatela ponad prawem. Tego rodzaju narcyzm jest dokładnie opisany przez psychologów. Idzie tu o taki rozdźwięk między wizerunkiem własnym, z którym wiążą się urojone - w systemie deomkrtaczynym - przywileje, który nie jest do przyjęcia przez ludzi normalnych. W tym kontekście ludzie normalni to trzeźwo myślący elektorat. Te urojone przywileje funkcjonowały znakomicie w czasach władzy PZPR. Bo nie było wtedy elektoratu. Cała w wydaniu farsa Pana Cimoszewicza "odejścia" od polityki, po to by zgłosić swoją prezydencką kandydaturę, to typowe traktowanie elektoratu wedle norm PZPR-u, dla którego wyborcy byli bezmyślnym bydłem. Polityczna osobowość Pana Cimoszewicza opiera się na pogardzie narcysty dla ludzi, która jest oparta na dojściu do władzy za cenę łgarstw, po to by zachować mafijne postkomunistyczne przywileje. Pertubracje i masturbarcje Pana Cimoszewicza nie licują z urzędem, do którego wystartował. Odpowiedz Link Zgłoś