Dodaj do ulubionych

Wałęsa: to przekłamanie mediów

10.09.05, 13:36
"ość" - najwęższym ruchem hehehe
Obserwuj wątek
    • alkud Wałęsa jest przekłamaniem :))) 10.09.05, 14:05
      Wszystko co mógł to skompromitował

      CZEKOLADKI - NIUNIE -OSTRA JAZDAAA
      • 44a11 Re: ja go nie rozumiem-dlaczego tak mowi 10.09.05, 14:15
        przeciez on ma na swiecie pozycje tylko w zwiazku z ta nazwa. To tak jakby
        Chopina nie kojarzyc juz z Polska, tylko np. z Bulgaria, albo Amerykanie zamiast
        IBM zaczeli nazyawac te sama firme XGAF albo cos glupszego. Po co on to robi?
        • tequila57 jeszcze dożyjemy, że nazwę lotniska zmienią 10.09.05, 14:53
          z Wałęsy na dajmy na to na Jankowskiego lub Millerone albo Boozka hehehe
          • tekameka Wałęsie jest przykro, że takie głupoty piszecie 11.09.05, 07:45
            siedzi przed komputerem cały dzień i czyta te bzdury i jest mu smutno. On wie,
            że jest inaczej, bo racja jest po jego stronie i on to przewidział. I jak
            założy nowy związek to dopiero pokaże i to on będzie mał rację.
            Jedna sprawa mu tylko została : żegna się z Solidarnością, a kiedu pożegna się
            z Matką Boską w klapie ?
    • katolik_polski1 WALESY RUSZYC NIE MOZNA ++++++++++++++++++ 10.09.05, 14:17
      Czlowiek przeszedl do historii !!!
      Znaja go i szanuja na calym swiecie !
      Fakt,ze Solidarnosc stala sie papierowym tygrysem,
      to nie jego zasluga !
      Kazdy spoleczny ruch potrzebuje silnego i zdecydowanego
      przywodcy!
      Walentynowicz,Gwiazda czy Jurczyk nie mieli i nie maja
      charyzmy przywodcy !
      Czasy Lecha przeszly.
      Ale nalezy mu sie wdziecznosc i poszanowanie !
      Szkoda tylko ,ze na jego plecach tylu karierowiczow
      swoj interes ubilo !
      • sneer_rg Re: WALESY RUSZYC NIE MOZNA ++++++++++++++++++ 10.09.05, 14:29
        katolik_polski1 napisał:

        > Czlowiek przeszedl do historii !!!
        > Znaja go i szanuja na calym swiecie !
        > Fakt,ze Solidarnosc stala sie papierowym tygrysem,
        > to nie jego zasluga !
        > Kazdy spoleczny ruch potrzebuje silnego i zdecydowanego
        > przywodcy!
        > Walentynowicz,Gwiazda czy Jurczyk nie mieli i nie maja
        > charyzmy przywodcy !
        > Czasy Lecha przeszly.
        > Ale nalezy mu sie wdziecznosc i poszanowanie !
        > Szkoda tylko ,ze na jego plecach tylu karierowiczow
        > swoj interes ubilo !

        I oto chodzi przeszedł do historii i chwała mu za dokonania.Ale po co
        rozmieniać się na drobne,niesmaczne i niepotrzebne.
      • pianola2 Mozna, można 10.09.05, 14:55
        Z powodu swych małych interesów zniszczył np. rząd Olszewskiego. Przez swą
        niezręczność i głupotę doprowadził do tego, że porezydentem został komunista.
        Teraz, zamiast siedzieć cicho i "robić" za symbol, dalej razi swoją głupotą.
        Nigdy nie sądziłem, że głosując za nim, tak na prawdę głosuję za przygłupawym
        narcyzem. Pomylilem sie okropnie swego czasu.
        • jerry21 Re: Mozna, można 10.09.05, 17:02
          ja tez niestety - z niesmakiem musze to przyznac przed soba
        • y.y Re: Mozna, można 11.09.05, 00:40
          Rząd Olszewskiego, skomrpomitowany i nieudolny, załatwił się sam, zwłaszcza
          przez Macierewicza. Nie rzucaj bezpodstawnych oszczerstw i bredni lepiej, bo
          się ośmieszasz.
          • pianola2 Re: Mozna, można 11.09.05, 03:44
            Nie zalatwil sie sam tylko zostal zalatwiony. Walesa robil wsyztsko by nie
            doszlo do jego powstania. Torpedowal go jeszcze zanim powstal. Doskonale
            pamietam te szarpanine. A czy nieudolny? Moim zdaniem - uwzgledniajac warunki i
            czas trwania tego rzadu - byl najlepszy w historii III RP. Nie dostal swojej
            szansy na normalne rzadzenie, bo zagrazal zbyt wielu silom i osobom. Powstal
            szeroki front grupujacy przerazonego Walese, karierowiczow z PSL i caly uklad
            ktory dogadal sie z komuszkami.
            • y.y Re: Mozna, można 11.09.05, 04:08
              To się różnimy znacznie znajomością historii, bo z analiz i różnych artykułów
              dotyczących działalności tego rządu nie wynika wiele poza tym, że rozpętał,
              dziką i naznaczoną piętnem malwersacji i nieweryfikowanych źródeł, lustrację.
              Poza tym niewiele zrobił jeżeli chodzi o gospodarkę, politykę zagraniczną,
              sprawy wewnętrzne. Macierewicz, Olszewski i kilku innych są winni ówczesnych, a
              także i teraźniejszych manipulacji, gdy razem z Kurskim pokazują,
              jakoby "prawdziwy" film o tamtych czasach. O tym, że jest w nim wiele
              przekłamań i nawet kilka oczywistych kłamstw, co już nie raz wytknięto,
              oczywiście "przypadkiem" nie tłumaczą. I tyle. Wałęsa, ludzie z ówczesnej UD
              tłumaczyli już dlaczego wtedy głosowali tak, a nie inaczej, dlaczego
              podejmowali takie, a nie inne decyzje. Niestety, mimo że nie uważam Wałęsy za
              dobrego prezydenta, nie potępiam wszystkich jego decyzji i zachowań w czambuł i
              akurat w tej kwestii wierzę o wiele bardziej im niż ludziom pokroju
              Macierewicza, Olszewskiego i innych prawicowych radykałów, którzy w historii
              najnowszej dali się poznać jako wybitni krętacze i manipulatorzy.
              • pianola2 Re: Mozna, można 11.09.05, 11:27
                Jestes mlody zapewne, i dobrze. To twoj atut ale i ograniczenie gdy chodzi o
                ocene tamtych zdarzen. Ograniczenie, bo jestes skazany wylacznie na przekaz
                publicystyczny i analizy o ktorych piszesz. Nie dane ci bylo doswiadczyc klimatu
                tych lat. A to jest kontekst, środowisko w ktorym się to wszytsko toczylo. Nie
                miales okazji "dotknąc" ówczesnych wypadków. Ale to wszystko to pol biedy, bo
                przeciez jets cos takiego jak warsztat historyka, ktory pozwala na docieranie do
                prawdy droga posrednia. Tyle, że jak sądzę, nikt cię tego nei nauczył. Dali ci
                gotową wykładnię i tyle. Nie jest tajemnicą, że późniejsza publicystyka
                zdominowana zostala przez srodowiska, ktore wowczas wykonczyly Olszewskiego.
                Prezentujesz ich punkt widzenia, byc moze calkiem neiswiadomie. Teraz cytat z
                twego postu: "... Macierewicza, Olszewskiego i innych prawicowych radykałów,
                którzy w historii najnowszej dali się poznać jako wybitni krętacze i
                manipulatorzy". To dokladnie ten jezyk, te same slowa, ta sama mysl, ktora
                przebija z łamow takich gazet jak Gazeta Wyborcza i jej pokrewnych mediów.
                Wydaje mi sie (co mnie smuci), że jestes mentalnym produktem takiej
                publicystyki. Masz to juz zapewne zaqprogramowane w głowie, ten schemat myslowy.
                "Wyhodowali" cię, w tym są dobrzy. Całe rzesze młodych ludzi skazane są na
                jednostronny przekaz, na jedynei słuszne interpretacje niedawnej przeszłości.
                • y.y Re: Mozna, można 12.09.05, 00:29
                  Ciekawe, rozumiem, że kiedy brakuje argumentów zaczynamy pisać ad hominem,
                  zamiast ad rem? Bo w całym tym wpisie nie widzę prawie nic na temat tego, co
                  napisałem (a już na pewno nic konstruktwynego, ale ogólniki, które nic nie
                  wnoszą, za to bazują na nie wiadomo jakich przesłankach), za to dowiaduję się
                  rewelacji o tym kim jestem, co wiem, kogo słucham, kto mnie ulepił. I od razu
                  przestaje mi się chcieć cokolwiek pisac, bo szczerze mówiąc, zaliczam waśc do
                  szerokiej rzeszy szczekaczy, którzy potrafią wypisywać jedynie zmanipulowane
                  brednie, nie przystaczając ani jakichkolwiek wiarygodnych źródeł, ani - choćby -
                  logicznych wywodów. jestem w stanie z łatwością przyjąć, że ktoś może mieć
                  inny niż ja punkt widzenia, pod warunkiem, że logicznie i konstruktywnie mi go
                  wyłuszczy. Pisząc np.: "nieprawda, ponieważ pamiętam, że rząd taki a taki
                  zrobił - to, - to, - to, - etc. Można to sprawdzić -tu, -tu i -tu.." Wtedy mamy
                  o czym rozmawiać. Teraz nie mamy niestety.
                  Ad vocem o mnie: Mam na tyle dużo lat, że doskonale pamiętam co wtedy się
                  działo, byłem już zupełnie pełnoletni. Analizy nie pochodzą jedynie z Gazety
                  Wyborczej. Mogę podac wiele innych źródeł, niektóre politycznie zaangażowane,
                  inne zupełnie niezaangażowane, a starające się dochować obiektywizmu, jak
                  chociażby Tygodnik Powszechny (No ciekaw jestem co teraz usłysze na to...).
                  Niestety rewelacje na temat mojego toku myślenia, jako człowieka wybitnie i od
                  zawsze centro-prawicowego, a nigdy lewicowego uważam za kolejne brednie. A co
                  do faktu, że jestem po stosunkach międynarodowych (pokrewne z historią całkiem
                  całkiem) i politologii (pokrewne również) to szanowny rozmówca wybaczy, ale
                  niech już raczy nie chrzanić więcej głupot:)
            • doktor.1 pianola2 ! - Przestań fantazjować ! 11.09.05, 11:00
              Skąd takie bzdury przyszły ci do głowy, co ?
              - Zacznij słuchać, co mają do powiedzenia ludzie, którzy w owym czasie byli
              blisko L. Wałęsy i wydarzeń w końcowych latach minionego wieku.
              - Zacznij czytać właściwą literaturę.

              ___________

              Nie bój się myśleć,
              myślenie nie boli.

              polishfamily.eblog.pl
              • pianola2 Re: pianola2 ! - Przestań fantazjować ! 11.09.05, 11:33
                Kolejny "hodowlany historyk":)
      • paulina.99 Re: WALESY RUSZYC NIE MOZNA ++++++++++++++++++ 10.09.05, 14:55
        Nie można bo nigdzie nie stoi.Po prostu pustka.A od histoii są historycy .
    • wojtek2784 Re: Zejdź pan z tej sceny na odpoczynek 10.09.05, 14:43
      To okropny i nudny pan, który żyje w innym świecie. Jego świat był zakłamany i
      sterowany przez doradców którzy Polskę urządzili na cacy. On już nikogo nie
      obchodzi, a najmniej bezrobotnych kórych "wyprodukował" w nadmiarze.
      • 44a11 Re: panie wojtek 2764 - cos dodam 10.09.05, 14:50
        nie on sam tylko upadek PRL, w d.NRD mimo 1.5 biliona euro!!!! transferu jest
        ok. 18% bezrobotnych i 30% chce glosowac na postkomune Linke PDS. Ale reszta sie
        zgadza on powinien jakos inaczej sie zachowywac , jak np. prof. Brzezinski,
        dostojnie.
    • borrka1 Re: Wałęsa: to przekłamanie mediów 10.09.05, 15:09
      Lechu,grzej na Ukraine,bo tam znowu zamach na demokracje!Twoja Julke
      niedemokrata Juszcz wykopal z siodla u koryta,cala twoja praca znowu(jak w
      Polsce)na marne.
      • jolunia55 Re: Wałęsa: to przekłamanie mediów 10.09.05, 15:53
        Słucham Wałęsę i Jurczyka,to słaabo Mi.To co Jurczyk wyprawia w Szczecinie to
        rozbój w biały dzień.Kiedyś rządy kolesi z PZPR,teraz rządy kolesi Jurczyka.Ze
        też ci panowie wstydu i honoru nie mają i nie potrafią iść na zasłużoną
        emeryturę i nie stanowić powodu do zażenowania dla swoich rodaków.Każda
        historia kiedyś się kończy a naród ma większy rozumek niż Kubuś puchatek i
        myśli.
    • doktor.1 Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.1 10.09.05, 16:00
      Źródła, na których ogół społeczeństwa opiera swą wiedzę, nie są wiarygodne,
      albowiem są w rękach tych, którzy kreowali postać Wałęsy na "przeskakiwacza
      murów" i "obalacza komunizmu". Kłania się zatem Encyklopedia Białych Plam
      i wiele innych pozycji książkowych, które zawierają informacje o faktach -
      - tych rzeczywistych, a nie urojonych w głowach medialnych manipulatorów.
      Na temat jakże bogatego i bujnego życia politycznego Lecha Wałęsy pisałem
      wielokrotnie i nie będę się powtarzał. Jednakże dla tych, którym z różnych
      powodów nie było dane zapoznać się z nim, podaję link do jednego z cytowanych
      przeze mnie opisów :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=27157049&a=27189200

      A teraz napiszę tekst, którego bardzo proszę nie traktować jako
      przedstawianie „spiskowej teorii dziejów”, albowiem dowody przeczą takiemu
      stwierdzeniu.
      „Komandosi” tzn. „synusiowie Puławian" ( „Puławianie” - to frakcja obywateli
      polskich, ale żydowskiej narodowości w komunistycznym PZPR-e z lat 1956-1968 )
      typu Michnik, Geremek, Mazowiecki, Kuroń, ...itp., finansowani przez Żydów
      amerykańskich, przygotowywali się do kolejnego przejęcia władzy w Polsce.
      Latami wyczekiwali na kolejny bunt sfrustrowanych polskich robotników przeciw
      kremlowskiemu reżimowi PRL-u, aby wykorzystać odpowiedni moment i zająć dogodne
      pozycje polityczne. Sami Żydzi w Polsce nie mogli samodzielnie stanąć na czele
      buntu robotników, gdyż byli skompromitowani politycznie w oczach Polaków
      i nie byliby słuchani przez protestującą i strajkującą robotniczą brać.
      Zdawali sobie z tego doskonale sprawę i zaplanowali na początku buntu
      robotniczego wcisnąć się za plecami przywódcy, którym akurat był
      niewykształcony, zwykły robotnik Wałęsa. „Komandosi” żydowscy byli już
      doświadczonymi graczami politycznymi z lat 60-tych i 70-tych, podczas gdy
      zawzięty robotnik Wałęsa, był „ciemniakiem” politycznym i potrzebował
      wsparcia "doradców". Tak więc za plecami Wałęsy ustawiły się dwa
      zastępy „doradców” : - o narodowej, polskiej i patriotycznej opcji
      politycznej, - i tych „komandosów-desydentów pogomułkowskich” z żydowską
      tożsamością liberalno-masońską, walczących o władzę oraz przywileje, - jak za
      czasów komuny W. Gomułki.Ci „komandosi-desydenci” mieli bardzo poważne wsparcie
      mediów Zachodu i Ameryki, ktore były i nadal są w rękach żydowskich.
      Rzeczą jasną więc było, że „swoi” popychali „swoich” w wielką politykę,
      tępiąc „jakieś tam” polskie narodowe interesy..... itp., albowiem te polskie
      narodowe interesy stały na drodze w tworzeniu Judeopolonii między Bugiem
      a Odrą, między Bałtykiem i Tatrami.
      I oto za plecami Wałęsy, odbywała się bezpardonowa walka między tymi dwoma
      obozami „doradców” , ale tę walkę wygrali ci, co mieli wsparcie żydowskiej
      międzynarodówki medialnej i tej politycznej, co osaczyła Biały Dom.
      Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku i wyłapaniu oraz
      internowaniu niemal wszystkich aktywistów buntu przeciwko „władzy ludowej”
      PRL-u, - „komandosi” postanowili pozbyć się konkurentów z NSZZ Solidarność
      z orientacją „narodowo-patriotyczną”, aby w przyszłości nie przeszkadzali im
      w ostatecznej rozgrywce walki o władzę w Polsce, którą już dawno zarezerwowali
      dla siebie. Tak więc „komandosi” kolaborując z komunistami insynuowali reżimowi
      Jaruzelskiego, by tych „narodowo-patriotycznych” działaczy z NSZZ Solidarność
      przepędzić z Polski i skazać ich na banicję.
      Wobec tych okoliczności, - najbardziej wykształconych, naukowców i bardzo
      aktywnych działaczy o orientacji narodowo-patriotycznej "zachęcano" do wyjazdu
      z Polski w szeroki świat na migrację poprzez znęcanie psychiczne, poprzez
      groźby pozbawienia życia, itp. Jednocześnie wciskano do rąk paszporty bez
      wypełniania kwestionariuszy obowiązujących przy ubieganiu się o paszporty.
      Takie działanie miało swoje następstwa, - bo oto w archiwach MSW
      nie ma „śladu”, że obywatel PRL-u np. pan X wyjechał zagranicę z ważnym
      paszportem, który by upoważniał jego także do ... powrotu. Przecież na
      podstawie kwestionariusza, - MSW nie mogło wydać paszportu ważnego
      „w jedną stronę”. Tak więc ponad 10 tysiącom najbardziej wykształconych
      aktywistów i działaczy NSZZ Solidarność, których więziono w więzieniach
      ( nie w pensjonatach wypoczynkowych ! ), straszonych śmiercią
      wręczano „wolność” paszportem, ale ze stemplem – „Upoważnia do jednokrotnego
      przekroczenia granicy PRL bez prawa powrotu”.
      Tych, którzy przeciwstawili się przymusowej emigracji, - podsuwano do
      podpisu „lojalki”, które miały być gwarancją, że ten i ów "aktywista związkowy"
      ( czyt. zagrażający "Puławianom" ) zaprzestanie jakiejkolwiek działalności
      społecznej i politycznej. Tych, którzy takich „lojalek” nie podpisali, -
      skazywano na karę więzienia ( vide Pani Anna Walentynowicz, Joanna Duda-
      Gwiazda, Andrzej Gwiazda, Lech Sobieszek,Stefan Lewandowski, Ewa Kubasiewicz-
      Houee, Roman Urbański, Wiesława Kwiatkowska, Joanna Radecka, Magdalena Czachor,
      Eliza Jadczak, Teresa Piechocka, i wielu innych ).

      cdn.....
      • jolunia55 Re: Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.1 10.09.05, 16:03
        Ja otej teorii słyszałam!!!
      • dzia_dek [...] 10.09.05, 16:16
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • doktor.1 dzia_dek ! - Uderzyłem w stół, odezwało się ....ż. 10.09.05, 20:22
          Szanowny Panie dzia_dku.

          Jeśli ktoś tu wypisuje bzdury, to z całą pewnością nie ja, a Ty.
          Piszesz, że nie rozumiesz, o czym piszę. Masz do tego prawo.
          Przecież Pan Bóg nie każdego obdarzył chłonnym i błyskotliwym umysłem,
          byś w mig pojął, jaki jest związek przyczynowo-skutkowy i byś wysnuł
          właściwe wnioski. Na zrozumienie tego, o czym piszę, po prostu potrzeba
          Ci więcej czasu ( jakieś kilka miesięcy zagłębiania się w literaturę w szeroko
          pojętym zakresie ).

          Nie tylko pół świata modli się do Żyda, a dużo więcej. Wśród nich jestem i ja.
          Potwornie skłamałeś stwierdzając, że dyskredytuję tę nację. Jestem dla nich
          pełny podziwu za to, że tak świetnie rozumieją swój interes narodowy, że robią
          wszystko ( szkoda tylko, że stosują także pozaprawne i „podjazdowe” metody ),
          by swojemu narodowi ulżyć w tej ziemskiej egzystencji. Sam mam wśród tego
          narodu wielu przyjaciół ( tu w Polsce ), którzy sami otwarcie przyznają się,
          iż są Żydami, ale co najważniejsze, - wielokrotnie wyrażają zdanie, że wstydzą
          się za swych pobratymców, którzy uprawiają antypolonizm.
          I to w nich najbardziej cenię.

          Ależ Panie dzia_dku, - jak widzę, jesteś tak leniwy, że nie chciało Ci się
          przeczytać tekstu z mojego blogu, do którego podałem link.
          Gdybyś go przeczytał, nie wypisywałbyś takiego absurdalnego tekstu pod moim
          adresem, bo wiele dowiedziałbyś się właśnie z tamtej treści.

          P.S.
          Bądź przekonany, że to właśnie Tobie brakuje logicznego myślenia, nie mnie.
          I jeszcze jedno : jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na napisanie pod moim
          adresem, - niech to będzie tekst oparty na argumentach.
          Inne mnie nie interesują.

          Pozdrawiam i z Panem Bogiem.

          ____________

          Nie bój się myśleć,
          myślenie nie boli.

          polishfamily.eblog.pl
      • y.y Re: Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.1 11.09.05, 00:44
        Nie bredź więcej naprawdę. Twoje "dowody" to stek bzdur, co widać już po
        początku na temat Puławian. Mazowiecki na przykład to polak od pokoleń, jego
        rodzina wywodzi się jeszcze z 17 wiecznej polskiej drobnej szlachty, co jest
        udokumentowane genealogicznie. Jesteś zwykłym kłamcą i lepiej już się nie
        odzywaj.
        • wet3 Re: y.y 11.09.05, 01:05
          "doktor.1" ma racje. Bredzisz jak w malignie. Nie wiem czy z dyskusja z toba ma
          jakis sens. Przeczytaj sobie "Rewolte marcowa" Brochockiego. A Mazowiecki to
          szlachcic? - A w ktorym lokciu i jakiego herbu? O ile wiem, to pisze sie o nim,
          ze nazywa sie Icek Dickman i cudem przezyl ostatnia wojne.
          • y.y Re: y.y 12.09.05, 00:33
            Tak, tak, oczywiście. Nie wiesz jaki szlachci, dowiedz się. ja wiem, widziałem
            źródła. A Ty powtarzasz swoje brednie. powodzenia. Faktycznie bez sensu.
          • y.y Re: y.y 12.09.05, 12:57
            A, i jeszcze jedno: kto "pisze" o Mazowieckim i innych? Brunatna Hołota, która
            fabrykuje informacje. Chcesz dowodów, poza tym, który podałem i mam nań dowody
            (a Ty co masz poza pieprzeniem bzdur?) mogę podać wiele więcej. Antysemici won
            Polski!
    • doktor.1 Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.2 10.09.05, 16:04
      Tak oto właśnie bandyta Jaruzelski, „doradcy - desydenci” za zgodą Wałęsy,-
      wyrzucili z Polski swoją konkurencję, a był to kwiat polskiej inteligencji.
      Ta banicja mści się do dzisiaj na Polsce, gdyż żydokomuna dokonała
      kolejnego „drenażu mózgów” narodowi polskiemu, a w szczególności młodszej
      populacji Polaków, by nie odrodziła się narodowo-patriotyczna opcja. Stąd też
      zauważalne jest gołym okiem, jak żydokomuniści traktują każdego, kto upomni się
      o Polskę, o polski interes narodowy. Sam mam niejednokrotnie okazję doświadczyć
      tego na własnej skórze. Teraz poniewierają Polską i Polakami (nie wymordowali
      i załatwili polską inteligencję trochę „humanitarniej” niż to zrobili na
      inteligencji polskiej po 17 września 1939 Sowieci ).
      Należy zawsze o tym pamiętać, że to właśnie ci działacze solidarności
      o orientacji „narodowo-patriotycznej” wynieśli na szczyt i zrobili Wałęsę
      swoim przedstawicielem do negocjacji z komunistycznymi władzami PRL-u
      w sierpniu 1981 roku.L. Wałęsa do tej pory nigdy nie upomniał się o tych
      wysłanych na banicję.Tak, jak nie upomniał się o Stocznię Gdańską.
      Tym sposobem ukazał swoje prawdziwe oblicze wobec wszystkich swoich
      najwierniejszych "żołnierzy" co bili się o Polskę i jego na śmierć i życie
      na terenie całej Polski w latach 1981-1983 i którzy to pomogli wynieść Wałęsę
      na piedestał władzy.
      Wałęsa tworząc tzw. drugą Solidarność, - zdradził swoich najwierniejszych
      i zastąpił żydowskimi "desydentami - komandosami", którym nigdy nie zależało
      na Polsce i Polakach. To właśnie „desydenci – komandosi synalkowie Puławian”
      wyrzucili Wałęsę do śmietnika politycznego i odsunęli od władzy, ale od czasu
      do czasu „dobruchają” różnymi tytułami, medalami, a za to Wałęsa jeżdżąc
      po Polsce i świecie bredzi, że „komandosi” wprowadzili Polskę
      w demokarację...itp.To właśnie ci „doradcy” żydowskiego pochodzenia
      zorganizowali „przebaczanie” komuchom w 1989 roku przy „Okrągłym Stole”
      i dzisiaj jeszcze bardziej rozwydrzeni, skorumpowani, wyprzedają Polski majątek
      kapitałowi zagranicznemu.
      Nie sposób przewidzieć, co ten człowiek chce jeszcze „namieszać” w Polsce.
      Już dość narobił głupstw, już Naród ma tego człowieka „po kokardy”,
      a on puszy się jak indor, gdy usłyszy słowa gorzkiej prawdy.

      Tak, tak, panie Wałęsa !!! Epitetu typu „psychole od Rydzyka”, jakiego użył
      pan w stosunku do ludzi, którzy publicznie powiedzieli panu prawdę, - tak
      szybko się nie zapomina. Ja jestem jednym z tych "psycholi".

      ______________

      polishfamily.eblog.pl
      • jolunia55 Re: Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.2 10.09.05, 16:11
        Ja w takimrazie jestem psycholką,bo lubię te nocne Rydzykowe rozmowy.Ale ja
        jako ten psychol,w przeciwieństwie do jaśnie oswieconego pana ałęsy najoierw
        myślę,a potem mówię.I nie mam kłoopotów ze zrozumieniem tego o czym
        mówię.Trzeba mieć czystą duszę to Pan Bóg rozumu nie poskąpi.Matka Boża noszona
        w klapie też się obraża.
      • mordzinas [...] 10.09.05, 16:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kig7276 Re: Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.2 10.09.05, 17:48
        Calkowicie zgadzam sie zarowno z wykladnia cz.1, jak i z logicznym wywodem cz.2
        Musze przyznac, ze po przemysleniach i zastanowieniu sie jestem calkowicie
        przekonany, ze wywody autora sa prawdziwe.To jest nasza polska rzeczywistosc,
        ktora juz niejednokrotnie miala miejsce w minionych okresach
        historycznych.Obysmy jak najmniej mieli w przyszlosci takich pseudobohaterow
        jak Walesa.
      • wet3 Re: Who is who L. WAŁĘSA, a sprawa Polski cz.2 10.09.05, 20:32
        Serdeczne dzieki "doktor.1" za pisanie prawdy! Niech ludzie wreszcie wiedza jak
        sprawy przebiegaly i jaka byla rola "bolka", komuchow i t.zw. "doradcow"
        Solidarnosci. Pieknie pozdrawiam Pana.
        • doktor.1 Do wet3 ! 10.09.05, 20:44
          Szkoda, że nie oglądałeś/aś dzisiaj na TV Trwam o godz. 17:05
          filmu dokumentalnego autorstwa red. Jacka Kurskiego pt. "Nocna zmiana".
          Film w całości oparty był na zdjęciach archiwalnych ( także kręconych
          w formacie VHS ), a przedstawiał cały zakulisowy i oficjalny scenariusz
          wydarzeń po "Okrągłym Stole", który w efekcie zakończył się obaleniem rządu
          Jana Olszewskiego. L. Wałęsa choćby zapierał się jak Judasz Jezusa, to i tak
          Naród po obejrzeniu tego filmu, - pozbył się wszelkich złudzeń, kim jest.

          Pozdrawiam.
          • twmalgoska Film będzie można obejrzeć! 10.09.05, 21:48
            Film będzie wkrótce dołączony do "Naszego Dziennika". Powinien stać się
            obowiązkowy dla poprawniaczków chcących głosować na PO. Trochę wiedzy na temat
            charakteru jej przywódców i ich konformistycznej, niegodnej postawy gdy była
            realna szansa odsunięcia postkomunistów od władzy, może co bardziej uczciwym
            otworzyć oczy...
            • andrzy Film można ŚCIĄGNĄĆ! 10.09.05, 23:55
              Z tej strony: achromik.republika.pl/bynight.html POLECAM !!!
    • shoovar Re: Wałęsa: to przekłamanie mediów 10.09.05, 16:10
      skrot myslowy czytaj debilizm
    • glos.ze.wsi Nam wszystkim potrzebni są liderzy z wizją ... 10.09.05, 16:10
      Nam wszystkim potrzebni są liderzy z wizją wykraczającą poza ramy kadencji
      sejmowej lub prezydenckiej. Liderzy obdarzeni charakterem, wiedzą życiową i
      rozsądkiem. W III RP zmarnowano ogrom ludzkiego potencjału i inwencji. Niestety
      czasu nie da sie zawrócić. Najbardziej szkoda ludzi młodych, którym wmówiono,
      że kapitalizm można tworzyć bez kapitału.

      Dla dobra nas wszystkich i niezależnie od sympati politycznych, skupmy się na
      wyborze właściwych reprezentantów.

      www.posel-wojcik.pl/
      www.malgorzata.pelczar.com.pl/
    • paul1973 Dlaczego mnie to nie dziwi? 10.09.05, 17:24
      Naszego bylego prezydenta nie mozna traktowac powaznie. Wiekszosc jego wypowiedzi byla po krotkim czasie dementowana. Biedny czlowiek. Historia wyrzadzila mu wielka krzywde robioc z niego bohatera. Tak bylby sobie egocentrycznym, emerytowanym elektykiem, z dochodami ponizej sredniej i moglby plesc co mu slina na jezyk przyniesie.
    • jakarta Re: Wałęsa: to przekłamanie mediów 10.09.05, 19:31
      Żal mi dupę ściska jak słucham blubrania tego Wałęsy! Mianujcie go qu..
      ambasadorem, nuncjuszem, czy czymś tam jeszcze, i wyślijcie go w cholerę gdzieś
      do Australii czy Nowej Zelandii.
      Bardziej durne blubranie to uskuteczniają tylko drobne pismaki z prasy i TVP,
      którzy właśnie je relacjonują.
      • wet3 Re: Prawdziwa historia Polski ma dla Walesy 10.09.05, 20:18
        bardzo poczesne miejsce: numer jeden wsrod wspolczesnych targowiczan!
    • avin Re: Wałęsa i jego rodzina - nowy związek "Solid" 10.09.05, 22:48
      A jego czlonkowie nosiliby miano soliterow.
    • kozaczek3 Wykorzystanie wizerunkuTatusia świętegoMasochizm 10.09.05, 23:27
      Jarosław to wie.
      I wszyscy kochający Boga wirtualnie w zakonach wszelkiej maści.
      Amen
    • kozaczek3 [...] 11.09.05, 00:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sredni4 [...] 11.09.05, 08:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kaz63 Re: Wałęsa: to przekłamanie mediów 11.09.05, 20:39
      Pan Walesa to chyba pomienial sie z czyms na lby....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka