Dodaj do ulubionych

Krajewski: WIesenthalowi chodziło o sprawiedliw...

20.09.05, 11:58

Szymon Wiesenthal był nazywany słusznie sumieniem holocaustu - wytropił setki
hitlerowskich zbrodniarzy w imię sprawiedliwości, a nie zemsty

***********************************

W to chyba nikt nie wątpi. Szymon Wiesenthal stał się symbolem ścigania
zbrodniarzy wojennych.

Szkoda tylko, że w późniejszej działalności Centrum Wiesenthala (po odejściu
założyciela) pojawiły sie nieprzyjemne akcenty polityczne.

Obserwuj wątek
    • amhu Re: Krajewski: WIesenthalowi chodziło o sprawiedl 20.09.05, 12:06
      > Szkoda tylko, że w późniejszej działalności Centrum Wiesenthala (po odejściu
      > założyciela) pojawiły sie nieprzyjemne akcenty polityczne.
      --------
      Bardzo nieprzyjemne. Dla kolaborantow z panstw okupowanych. W tym m.in. z
      Polski.
      • dobby7 o nieprzyjemnych akcentach 20.09.05, 16:35
        Nieprzyjemne? Czy dlatego, ze dotyczy Polakow [polaczkow] kolaborujacych z
        nazistami? Czy dlatego, ze mamy na sumieniu pogromy (Kielce, Jedwabne, Wasosz,
        Radzilow, Krakow - najnowsze)?
        NIEPRZYJEMNE - bo dotyczylo nas, Polakow???!!!
        Dotyczylo takze Ukraincow, Litwinow, Lotyszy ...
        Czy to tez nazwiecie "NIEPRZYJEMNYM" akcentem???

        Formula byla "nietrafiona" (Euro za denuncjacje) i spozniona, ale ten kierunek
        jest wlasciwy.
        Znajdziemy wielu "ziomali" z majatkiem zagrabionym Zydom przez denuncjacje,
        morderstwo (tu - miejscowosci powyzej).
        Przykre ....
        Prawdziwe ...
        • meerkat1 Re: o nieprzyjemnych akcentach 20.09.05, 20:37
          dobby7 napisał:

          > Nieprzyjemne? Czy dlatego, ze dotyczy Polakow [polaczkow] kolaborujacych z
          > nazistami? Czy dlatego, ze mamy na sumieniu pogromy (Kielce, Jedwabne,
          Wasosz,
          > Radzilow, Krakow - najnowsze)?
          > NIEPRZYJEMNE - bo dotyczylo nas, Polakow???!!!


          No, no <dobby>, samobojca z Ciebie!
          Nie wiesz jeszcze co Cie czeka na tym forum po takiej enuncjacji! :-(((

          Dobrze zes jeszcze o Lemkach i Akcji WISLA nie wspomnial, bo bys juz za Upowca
          robil ;-)
          -------------------------------------------------------------------------------
          TYLKO PRAWDA MOZE CZLOWIEKA OBRAZIC!
    • mg2005 "Wiesenthal -to był porządny Żyd" -powiedział... 20.09.05, 13:18
      ..Salomon Morel
    • sredni4 Holocaust 20.09.05, 20:19
      Opis: Kontynuacja obszernych fragmentów książki rabina Shonfelda pt. "Ofiary
      holokaustu oskarżają" (skróty od Redakcji). Nie przedstawiamy tych unikalnych
      materiałów w celu szerzenia nienawiści, tylko w celach poznawczych.

      Fragment: Dr Hecht, ekonomista z Haify, zeznawał podczas procesu Kastnera: W
      roku 1939, nielegalnie wywieźliśmy tylu Żydów ilu tylko mogliśmy z Niemiec
      poprzez Szwajcarię. Szwajcarski rząd w tym czasie nie życzył sobie, aby zalać
      kraj uciekinierami. Sali Mayer zgadzał się z tym w pełni. Wszystkie kroki,
      które zostały podjęte przeciwko Żydom, uwięzienia, godzina policyjna, były
      powzięte za wiedzą i zgodą Sali Mayera. Pracownicy Agencji Żydowskiej w
      Szwajcarii nie ruszyli nawet palcem, aby się temu sprzeciwić... Znałem
      osobiście Sali Mayera i mogę potwierdzić, że burmistrz Zurychu, dr Brunner,
      pomógł Żydom bardziej niż Mayer. Sali Mayer zaczął nam pomagać przy
      transportach dopiero na żądanie dr Rothmonda i dr Brunnera. Po tym jak rabin
      Weissmandel odniósł sukces w zatrzymaniu wywózek Żydów ze Słowacji do Auschwitz
      w roku 1942, poprzez łapówki i umowy z nazistowskim Wisliceny, zaczął nowe
      rozmowy na temat uratowania reszty Żydów europejskich. 10 maja 1943 roku,
      Komitet Ratunkowy rabina Weissmandela na Słowacji przygotował nowy pakt z
      Wislicenym, który reprezentował Himmlera. Według tej umowy, do dnia 10 czerwca
      zobowiązywano się wpłacić 200 USD. Za tę sumę deportacje ze wszystkich krajów
      Europy, z pominięciem Niemiec i terenów Polski, zostałyby wstrzymane do 10
      sierpnia. W tym czasie określono by warunki zapłaty 3 mln USD, które całkowicie
      wstrzymałyby wywózki do obozów koncentracyjnych. Niemcy mieli jako znak dobrej
      woli wstrzymać na ten czas wszystkie deportacje do dnia pierwszej płatności,
      tj. do 10 czerwca. Rabin Weissmandel wysłał zawiadomienie o tym układzie wraz
      ze swoim komentarzem i prośbą: Prawda jest taka, że gdybyśmy mieli w naszych
      rękach bardzo małą część pieniędzy światowego żydostwa... być może kilkaset
      tysięcy Żydów nie zostałoby zamordowanych. Otrzymaliśmy w tej sprawie wiele
      porad i sugestii - ale bardzo mało pieniędzy. Kroplę w morzu potrzeb... Jest
      możliwe uratowanie jednego Żyda za sumę 2, 3 USD. Towar jest już na rynku.
      Warunki ustalone. Nie możemy zwlekać nawet godziny. Wszystko jest już
      przygotowane do deportacji. Ale w naszych rękach jest możliwość ich
      zatrzymania. Zrozumcie, że te deportacje oznaczają jedną rzecz - straszną
      śmierć. Wiem, że wahacie się, aby wysłać pieniądze do diabelskiego państwa
      (Niemcy). Byłoby to kryminalnym uczynkiem wobec sprzymierzonych rządów.
      Zastanówcie się, jaki grzech jest gorszy: dać pieniądze wrogowi, czy zamordować
      dziesiątki tysięcy naszych braci? Już zapłaciliśmy bardzo wysoką cenę - 4
      miliony dusz, które wyparowały w komorach gazowych i na szubienicach... Mamy
      tylko jeden obowiązek. Powiedzieć STOP! Możemy to zrobić posiadając w naszych
      rękach siłę i możliwości... Każdy taki list wychodzący spod pióra rabina
      Weissmandela posiadał duszę. Ale ludzie, do których trafiały te listy, jak Sali
      Mayer i Nathan Schwalb (reprezentant Agencji Żydowskiej), pozostali
      niewzruszeni błaganiami. 3 mln USD, które mogły uratować 1 mln Żydów, zostały
      dzisiaj na przykład zebrane w USA na otwarcie Instytutu Weizmanna. W tamtych
      czasach, ci nacjonaliści, którzy mieli pieniądze i wpływy - odmówili. Odmówili
      przeznaczenia takich pieniędzy na wyższy cel. Tym samym skazali opuszczonych na
      śmierć. 18 czerwca 1943 roku, rabin Weissmandel napisał kolejny list.
      Zawiadamiał w nim, że udało mu się przedłużyć czas pierwszej wpłaty do 1 lipca.
      Ale nikt tego nie słuchał. Były dowody, że negocjacje Weissmandela nie były
      tylko w jego wyobraźni i nie były także niemieckim oszustwem. Przekupieni
      Niemcy dotrzymali warunków umowy na Słowacji. Dotrzymali swego słowa także w
      stosunku do tego nowego paktu. W pierwszych relacjach tych, którym udało się
      zbiec z Auschwitz, więźniowie mówili o tajemniczym dla nich zachowaniu Niemców.
      Wiosną 1943 roku, krematoria przestały pracować. Przestały przychodzić także
      nowe transporty więźniów. Oficjalnie wyjaśniano, że piece krematoryjne
      przechodzą okresowy przegląd, ale nie prowadzono żadnych napraw. To znaczyło,
      że naziści myśleli dotrzymać warunków umowy, jeżeli Żydzi dotrzymaliby ich
      także. Jednak takie umowy nie były nic warte dla liderów syjonistów. Dla nich
      rabin Weissmandel był tylko kłopotliwym nudziarzem, który nie mógł dostrzec, że
      żydowskie państwo powstaje z fal krwi i którego oczy skierowane były na tę
      przelewaną krew.

    • sredni4 Kto osądzi żydowskich sponsorów Hitlera? 20.09.05, 20:42
      trzeba zło wyrwać z korzeniami ważniejsza od ręki jest głowa, aby uniknąć zła w
      innej postaci np. globalizacja
      • leon1406 Re: Kto osądzi żydowskich sponsorów Hitlera? 20.09.05, 21:30
        Zmarl wielki szlachetny czlowiek a my Polacy dalej wypisujemy takie glupoty jak
        to jeszcze czytalem w komunie w ksiazce W sieci Szymona Wiesenthala.
        • chomr Re: Kto osądzi żydowskich sponsorów Hitlera? 20.09.05, 21:57
          nareszcie jakiś głos rozsądku i przyzwoitości. Szymon Wiesenthal był jedną z
          tych wiekszych osobowości naszego wieku, który zmarł w ostatnim czasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka