saramago2
14.10.05, 23:23
Ach znow biedny Komuszewicz, tak dlugo na czele komunistycznej mafii z PZPR (SLD) i w koncu przecimoszył i odpadł. Towarzysze z Wyborczej nie mogą tego przebolec. Gazeta wyrosla z opozycji solidarnosciowej, a dzis rekami i nogami broni klamcow, moordercow i wszelakiej esbeckiej holoty. Taka to gadzinowa moralnosc.