Obywatelska Europa

06.11.05, 20:03
A obejrzyj pan telewizje. Popatrz pan na relacje z Francji.

I teraz niech mi Pan odpowie: jakie sa szanse na to aby w jakimkolwiek kraju
europejskim obywatele wyrazili w referendum zgode na przyjecie do UE Turcji.

Tyle jezeli chodzi o dalsze rozszerzanie Unii.

Ciotka Zenobia.
    • wasylzly Europa koncernowa 06.11.05, 20:45

      no coz,nie ma sie co czarowac, ze wypowiedzi jakis politykow, maja cos jeszcze znaczyc. Do rozmow o przyszlosci Europy, maja prawo sie wypowiadac, koncerny swiatowe, co zamierzaja, gdzie i w ogole. Oni przeciaz daja miejsca pracy i nie sa zwiazane zednymi ograniczeniami w granicach poszczegolnych krajow, czy Europy. Rzady poszczegolnych krajow moga sie tylko licytowac, ktory zapewni koncernom najlepsze subwencje, najtansza sile robocza, bezplatny grunt. Osiedlenie sie koncernow, to praca i podatki dla rzadow, ktorymi finasuja swoje polityki. Jak widac rzady sa drugorzedne, ten rzadzi dzsiaj kto ma kase i daje prace. Checi i pobozne zyczenia, cz ktos chce Unii czy nie, to juz sprawa trzeciorzedna, wszystkie rynki sa globalnie otwarte, Europa nalezy do inwestorow i akcjonariuszy. A koncerny, jak koncerny, nie musza prowadzic zadnej polityki prorzadowej, im wiecej ludzi na ulice, tym lepsze notowania akcyjne i tym wieksze dywidendy. Polska jako szlagier eksportowy ma w roku 2005 wlasnie dywidendy, w kieszenie akcjonariuszy wplynela w tym roku piekna sumka 15 miliardow zlotych, a wiec koncernowm powodzi sie niezle, a innym? co to kogo, obchodzi, jetes tyle wart, ile masz w kieszeni.
      • minimum1 ciebie też stać na dywidendę 06.11.05, 21:58
        wystarczy we właściwym terminie
        kupić odpowiednie akcje
        • wasylzly Re: ciebie też stać na dywidendę 06.11.05, 22:09
          tak, moge kupic, jako hobby, sorry nie mam pierwszego miliona, na co dzien stoje przy maszynie frezujacej przez 8 godzin. Ale moim marzeniem jest wlasnie nic nie robic, ale inwestowac w swoja rodzine. Moze wyjdzie..kiedys...
    • sz.debski Re: Obywatelska Europa 07.11.05, 00:05
      przyjęcie Turcji i integracja europejska to dwa całkowicie sprzeczne cele.
      niepoprawnym. Euroentuzjastom jak widac to nie przeszkadza....
    • mrrek tak, tak, ludzie chcą dalszej domokratyzacji 07.11.05, 04:05
    • pantera01 Re: Obywatelska Europa 07.11.05, 06:09
      Autorek to jakis smieszny facet. Przekonuje nas do Wielkiej Europy, zapewne pod
      swiatlym kierownictwem jakichs lewackich geniuszy ktorzy beda chcieli zrobic
      dobrze wszystkim na swiecie za wyjatkiem wlasnych obywateli. Facet ten zaklada
      ze Polska nagle chce pilnego wejscia Ukrainy do Unii (nie wiem od kiedy to
      Polska chce tego?) i ze wejscie Turcji to taka marginalna sprawka. Ani Ukrainy
      ani tym bardziej Turcji w Unii na razie nie trzeba, wrecz przeciwnie, trzeba sie
      obu tym tendencjom przeciwstawiac.
      • nonieee www.voiceforeurope.org 07.11.05, 08:20
        jak wyzej - mozesz sie wypowiedziec!
    • toja3003 Politycy, więcej wyczucia! Jak będziecie się co ch 07.11.05, 10:31
      Politycy, więcej wyczucia! Jak będziecie się co chwila pytać ludu co sądzi na
      jaki temat to będziecie dostawać przeróżne odpowiedzi. Po co pytać jak nie
      trzeba? A po drugie to po co używać drażliwych słów takich jak
      np. „konstytucja”. Przecież każdy kraj już ma swoją (poza GB). Trzeba było
      podpisać kolejny „traktat” czy „układ” bądź „umowę prawną” i spokój.

      Przecież UE ma de facto wspólne granice zewnętrzne ale nikt nie krzyczał o
      zawiązywaniu Stanów Zjednoczonych Europy tylko podpisał „układ szengeński” i
      spoko. Gdyby wcześniej pod referenda poddawać jakąś „Wspólnotę Obrony Granic”
      itp., to do dziś nie możnaby przejechać ze Szwecji do Portugalii czy z Irlandii
      do Grecji bez kontroli. Więcej wyczucia politycy!

      Więc jak chcecie mieć unijnego ministra spraw zagranicznych to nie nazywajcie
      go ministrem ale jakimś powiedzmy rzecznikiem czy referentem ds. pozaunijnych i
      nikt tego nie zauważy a efekt będzie taki sam.

      Tak samo z euro. Po co było Francuzom zabierać franka itp. Trzeba było zamrozić
      kursy (co zresztą się stało półtora roku przed 1-szym stycznia 2002 i to wtedy
      wprowadzono ekonomicznie euro) a potem przeprowadzić rewaluację walut w
      eurostrefie wedle stosownych współczynników, tak że 1 frank byłby warty tyle co
      1 marka i każdy by się cieszył swoją walutą. A potem tylko podmienić monety
      żeby miały jedną, neutralną stronę wspólną z nominałem a drugą z ładnymi
      napisami typu „deutsche mark” „viva la france” i co tam kto chce, zresztą tak
      jest i dzisiaj. Każdy miałby „swoją” walutę i mógłby się tym narodowo
      podniecać. A tak to Brytyjczyk myśli, że mu się gospodarka rozwija, bo nie ma
      euro a Irlandczyk myśli, że mu się rozwija, bo... ma euro. Austriak myśli, że
      ma tylko 5% bezrobocia dzięki euro a Niemiec myśli, że ma 10% wskutek euro. Dać
      ludowi jego zabawki a samemu robić swoją robotę. Inaczej nadal będziemy dreptać
      z 50 państewkami w Europie a Rosja, Chiny się tylko cieszą a i dla Ameryki taka
      pokawałkowana Europa nie jest partnerem, zresztą tą układankę z narodowych
      państewek przećwiczyliśmy już dobrze - do wojen światowych włącznie.

      To czy podpiszemy dokument o nazwie "konstytucja europejska"
      miałoby znaczenie symboliczne ale nie jest najważniejsze.

      Minimum to wspólna polityka zagraniczna UE w najważniejszych
      sprawach.
    • mrrek tak francuzi chcą tego wspólnego ministra, pod 07.11.05, 13:29
      warunkiem, że będzie to Francuz, Nimiec co najwyżej - ale zamiennie. W innym
      przypadku - mowy nie ma! A pan świeboda pieprzy w swoim własnym interesie: im
      więcej biurokracji - tym (dla niego) lepiej
    • szowinita Wspólna armia i MSZ dla UE to sen pijanego urzędni 07.11.05, 17:14
      urzędnika i nigdy nie znajdzie wystarczającego poparcia.
    • cynik9 integracja=dead meat 07.11.05, 20:05
      gdzie ten gosc zyje, chyba na Marsie, zeby wypisywac takie bzdury. Albo w Paryzu
      dostal kawalkiem cegly w glowe od Algierczykow...Uwazam sie sytuacja jest blizej
      kompletnego przeciwienstwa niz przedstawiona - integracja europejska w sensie
      stale rosnacego federalnego molocha jest d-e-a-d m-e-a-t. Europejskie
      spoleczenstwa maja powoli dosc warstw biurokracji brukselskiej i snow o stanach
      zjednoczonych Europy pod batuta Francji i Niemiec, z prezydentem, parlamentem i
      tego nieskonczonego drenazu funduszy do kazdej partykularnej grupy nacisku, od
      indykow na Cyprze do wszy w Estonii. Nie powiem tez gdzie maja europejska armie
      ani gdzie maja Turcje, bo mi ten post usuna...

      Nie oznacza to wcale powrotu do "kazdy sobie", ale powrot do sprawdzonego z
      sukcesem modelu bloku wolnego handlu, bez granic i cel, z niewielka pula spraw
      zalatwianych ponadnarodowo, jak np zanieczyszczenia.
    • pantera01 Re: Obywatelska Europa 07.11.05, 22:07
      Durni biurokraci w Brukselce nie moga zrozumiec ze sprawe integracji nalezy
      zostawic dla przyszlych pokolen ktore zobacza jak Unia dziala, czy ma sens
      postepowac z integracja czy nie. Politycy jednak chca tego juz i teraz zeby
      zapisac na "kartach historii" niezaleznie od tego czy integracja jest dobra czy zla.
      • astygmatyk Durni biurokraci w Brukselce???? 10.11.05, 20:30
        Moze i sa durni, ale uchronia m.in. Polske przed takimi P A L A N T A M I jak
        TY!!!. Skad inad, im MNIEJ Polski, tym lepiej dla Polakow.... Oczywiscie
        Kaczory sa innego zdania, ale w koncu dorwaly sie do ZLOBU... czyz nie??
Pełna wersja