zazdrosna przyjaciółka

22.08.08, 22:25
mam problem z przyjaciółką, bo ciągle mi czegoś zazdrości. kiedyś spędzałyśmy
ze sobą mniej czasu i tego nie zauważałam, po roku spędzonym razem zaczęło to
jednak w końcu wyłazić. zazdrości mi najczęściej ciuchów, wakacji, pieniędzy,
nawet mniej czasochłonnych i łatwiejszych studiów oraz wolnego czasu(tylko
faceta nie, bo go nie mam :-)) ). nie wiem co z tym robić, gdyby to była
zwykła koleżanka to ograniczyłabym kontakty, ale to moja przyjaciółka i ją
lubię. a z drugiej strony coraz bardziej męczy mnie ta zazdrość i rzucane w
moim kierunku "nienawidzę cię, że masz lepsze coś tam". z tego wszystkiego
zaczęłam ukrywać, że gdzieś wyjechałam albo wydałam x zł na zakupy ciuchów.
ok, jej sytuacja jest faktycznie gorsza od mojej - mam lepszą sytuację
materialną, ja pracuję bo chcę, ona dlatego, że musi, mam łatwiejsze studia i
więcej czasu dla siebie. ale czy ja jej coś zabrałam, że tak mi zazdrości? i
nie, nie chcę zgrywać wielce pokrzywdzonej i biednej, ale trochę mnie to męczy.
    • winomusujace Re: zazdrosna przyjaciółka 22.08.08, 22:45
      a na czym niby polega ta wasza przyjaźń ?
    • nolus Re: zazdrosna przyjaciółka 22.08.08, 22:48
      lubimy się, zwierzamy sobie, pocieszamy się, doradzamy i parę innych rzeczy
      jeszcze. a co?
      • winomusujace Re: zazdrosna przyjaciółka 22.08.08, 22:51
        No chyab średnio się lubicie :) jak koleżanka takie rzeczy gada :)
        może Ci się wydaje że się lubicie ?
        • nolus Re: zazdrosna przyjaciółka 22.08.08, 22:54
          być może. ale przecież przyjaźni zazdrość też nie omija.
          • winomusujace Re: zazdrosna przyjaciółka 22.08.08, 22:59
            Moje omija, przyjaciołom życze wszystkiego co najlepsze, wd mnie
            zreztą okres dobrobytu życiowego czy też miłosnego to prawdziwy
            barometry przyjaźni, gdy jesteś chora, jest Ci źle, rzucił się facet
            pełno pseudo przyjaciół którzy będą biadolić nad Twoim losem,
            prawdziwych przyjaciół poznaje po tym, że cieszą się moim szczęściem
            a ja ich :)
Pełna wersja