maruda.r
20.11.05, 19:20
Janusz Kaczmarek: To jest do pogodzenia. Takie uprawnienia ustawa o
prokuraturze daje ministrowi sprawiedliwości, bo jest on zarazem prokuratorem
generalnym.
*******************************************
To nie jest do pogodzenia. Jesteście mitomanem, Kaczmarek.
Właśnie wspólnota interesów ministra sprawiedliwości oraz prokuratora
generalnego we wszsystkich normalnych państwach uznawana jest upolitycznienie
prokuratury.
I mało jest istotne, czy minister faktycznie będzie sterował ręcznie
prokuraturą. Ważne jest to, ze istnieje taka możliwość. Przyjmuje się
również, że zbyt wielu prokuratorów samoistnie będzie tak kierować sprawami,
żeby zyskać przychylność grupy trzymającej władzę.