dokowski 30.11.05, 15:33 Bardzo dobrze, niech się to środowisko samo oczyszcza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ozesz-ty1 Re: Pijany sędzia spowodował kolizję pod Kielcami 30.11.05, 15:51 ...i właśnie dlatego prawnicy wszelkiej maści nie powinni mieć immunitetu. immunitet jedynie dyplomatyczny! (pozostałe zlikwidować) Odpowiedz Link Zgłoś
wc3 Kolejny przykład potwierdzający brak zasadności 30.11.05, 16:05 utrzymywania imunitetu Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 niby czemu?? 30.11.05, 16:52 wc3 napisał: > utrzymywania imunitetu Dlaczego? Przecież uchylenie immunitetu jest w tym przypadku oczywiste i na 100% nastąpi, czemu więc miałby to być argument przeciwko immunitetowi? Odpowiedz Link Zgłoś
wc3 Do niedawna był z tym duży problem 30.11.05, 17:04 Ten przed Kalwas chyba Sadowski przez 10 lat chronił go imunitet a potrącił kobietę po pijanemu. Czy jeżdząc po pijanemu ma go chronić imunitet ? - to jest sprawiedliwe czy żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 NIE KŁAM !!! 30.11.05, 17:14 wc3 napisał: > Ten przed Kalwas chyba Sadowski przez 10 lat chronił go imunitet Nieporozumienie. Nie stwierdzono przestestwa i sprawa została zamknięta. wrócono do niej po 9 latach a wtedy immunitet od ręki uchylono, zresztą sam Sadowski się temi nie przeciwstawiał. > a potrącił kobietę po pijanemu. NIE KŁAM. Nikt nigdy mu nie zarzucał, że był pijany. Przeciwnie - nie ma wątpliwości, że był na pewno trzeźwy. I nikopgo nie potrącił - chodzi o najechanie na tył ostro hamującego samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
wc3 Może istotnie coś pomyliłem, ale tych spraw z immu 30.11.05, 17:40 nitetem w roli głównej (poselskim, senatorskim, sędziowskim, prokuratorskim) było tak dużo, że szkoda mówić. Jest wiele krajów, w których na taką skalę imunitetów się nie rozdaje. Jeżeli już ma istnieć immunitet to powinnien chronić przed zagrożeniem ze strony przestępców i bandytów ale w ściśle określonych sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Może istotnie coś pomyliłem, ale tych spraw z 30.11.05, 17:48 wc3 napisał: > nitetem w roli głównej (poselskim, senatorskim, sędziowskim, prokuratorskim) > było tak dużo, że szkoda mówić. Czy którakolwiek skończyła się bezkarnością? Nie mówię, że nie, ale ja sobie nie przypominam. > Jest wiele krajów, w których na taką skalę > imunitetów się nie rozdaje. Immunitetów się w ogóle nie rozdaje. Jest to po prostu gwarancja, że np. jakiś pieniacz nie będzie ciągał po sądach prokuratora za to, że go ośmielił się oskarżyć. albo że nikt nie będzie wytaczał bezzasadnych oskarżeń p-ko posłom opozycji. > Jeżeli już ma istnieć immunitet to powinnien > chronić przed zagrożeniem ze strony przestępców i bandytów ale w ściśle > określonych sytuacjach. Chroni w ściśle określonych sytuacjach. Jeśli ktoś np. jest posłem albo sędzią. Nie mogę się natomiast zgodzić z pomysłem, żeby chronił tylko "przed zagrożeniem ze strony przestępców i bandytów". A przed świrem codziennie składającym doniesienia na wszystkicj sędziów, prokuratorów i posłów, że np. nie odpisali na jego list? Takich też jest u nas niestety sporo. To bardzo efektowne, populistyczne hasło: ograniczyć immunitety. Kiedy jednak przychodzi do konkretów, to trudno wskazać na czym miałoby to ograniczenie polegać. Np. ta sprawa: jeśli jechał pijany to raczej jasne, że nie jest to prowokacja polityczna i na 100% stanie przed sądem. Czy tu np. można jakoś ograniczyć immunitet? Oczywiście nie. Cóż wtedy prostszego, jak np. podrzucić posłowi opozycji (albo i moherowej koalicji:) paczuszkę z narkotykiem? Albo nielegalną broń? Albo pomówić o przyjęcie łapówki, najlepiej na dzień przed ważnym głosowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: NIE KŁAM !!! 30.11.05, 20:01 mn7 napisała: > wc3 napisał: > > > Ten przed Kalwas chyba Sadowski przez 10 lat chronił go imunitet > Nieporozumienie. Nie stwierdzono przestestwa i sprawa została zamknięta. I co nastapilo cudowne objawienie przestepstwa po 9 latach? > wrócono do niej po 9 latach a wtedy immunitet od ręki uchylono, zresztą sam > Sadowski się temi nie przeciwstawiał. > > > a potrącił kobietę po pijanemu. > > NIE KŁAM. Nikt nigdy mu nie zarzucał, że był pijany. Przeciwnie - nie ma > wątpliwości, że był na pewno trzeźwy. I nikopgo nie potrącił - chodzi o > najechanie na tył ostro hamującego samochodu. > > Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: NIE KŁAM !!! 30.11.05, 20:05 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > I co nastapilo cudowne objawienie przestepstwa po 9 latach? Nie. Prokuratura postanowiła (pomyśl dzlaczego) wrócić do tej sprawy. Przykład miałby sens, gdyby przez te 9 lat próbowano MS postawić przed sądem, a byłoby to niemożłiwe z powodu immunitetu. Niczego akiego nie było. Kiedy postanowiono mu jednak przerdsatwić zarzuty, immunitet n atychmiast uchylono - sam zainteresowany był za tym. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: NIE KŁAM !!! 30.11.05, 20:13 mn7 napisała: > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > > I co nastapilo cudowne objawienie przestepstwa po 9 latach? > > Nie. Prokuratura postanowiła (pomyśl dzlaczego) wrócić do tej sprawy. > Przykład miałby sens, gdyby przez te 9 lat próbowano MS postawić przed sądem, a > > byłoby to niemożłiwe z powodu immunitetu. Niczego akiego nie było. Kiedy > postanowiono mu jednak przerdsatwić zarzuty, immunitet n atychmiast uchylono - > sam zainteresowany był za tym. Przestan, gdyby nie ogromna presja, gdyby nie pisaly o tym wszystkie gazety, sprawa by sie przedawnila. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: NIE KŁAM !!! 30.11.05, 20:35 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Przestan, gdyby nie ogromna presja, Jak presja? na czym polegała? > gdyby nie pisaly o tym wszystkie gazety, > sprawa by sie przedawnila. Nie popisuj się swoją ignorancją. W okresie, gdy ściganie jest niemożliwe z powodu immunitetu, przedawnienie w ogóle nie biegnie. Tak też było w tej sprawie - w ogóle nie mogło być mowy o przedawnieniu i nie było mowy o takiej groźbie. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: NIE KŁAM !!! 30.11.05, 20:41 mn7 napisała: > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > Przestan, gdyby nie ogromna presja, > > Jak presja? na czym polegała? > > > gdyby nie pisaly o tym wszystkie gazety, > > sprawa by sie przedawnila. > > Nie popisuj się swoją ignorancją. W okresie, gdy ściganie jest niemożliwe z > powodu immunitetu, przedawnienie w ogóle nie biegnie. Tak też było w tej > sprawie - w ogóle nie mogło być mowy o przedawnieniu i nie było mowy o takiej > groźbie. Ok zapomnieniu, pasuje? Po 10 latach malo kto o sprawie pamieta. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: NIE KŁAM !!! 30.11.05, 20:52 mn7 napisała: > wc3 napisał: > > > Ten przed Kalwas chyba Sadowski przez 10 lat chronił go imunitet > > Nieporozumienie. Nie stwierdzono przestestwa i sprawa została zamknięta. > wrócono do niej po 9 latach a wtedy immunitet od ręki uchylono, zresztą sam > Sadowski się temi nie przeciwstawiał. "Kiedy doszło do wypadku, Marek Sadowski był sędzią. Prokuratura dwukrotnie występowała o uchylenie mu immunitetu sędziowskiego, aby mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ale bez skutku. Postępowanie umorzono. W ub. roku, kiedy został ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Marka Belki, nie chronił go już immunitet sędziowski. Prokuratura rozpoczęła starania o uchylenie mu immunitetu prokuratorskiego. Minister podał się do dymisji. Grójecka prokuratura podjęła śledztwo, ale tego samego dnia okazało się, że Sadowski został powołany do Prokuratury Krajowej i znów chroni go immunitet." dziennik.pap.com.pl/?dzial=PRZ&poddzial=POL&id_depeszy=17577416 > > a potrącił kobietę po pijanemu. > > NIE KŁAM. Nikt nigdy mu nie zarzucał, że był pijany. Przeciwnie - nie ma > wątpliwości, że był na pewno trzeźwy. I nikopgo nie potrącił - chodzi o > najechanie na tył ostro hamującego samochodu. > > Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Chroni go immunitet 30.11.05, 16:23 Nic mu nie zrobia. W Polsce za duzo jest swietych krow. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 16:53 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Nic mu nie zrobia. Słyszałeś o jakimkolwiek podobnym przypadku, gdy "nic mu nie zrobili"??? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 17:23 mn7 napisała: > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > Nic mu nie zrobia. > Słyszałeś o jakimkolwiek podobnym przypadku, gdy "nic mu nie zrobili"??? Swego czasu glosno bylo o bylym wysokim urzedniku panstwowym, ktorego immunitet chronil przez bodajze 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 17:28 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > mn7 napisała: > > > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > > > Nic mu nie zrobia. > > > Słyszałeś o jakimkolwiek podobnym przypadku, gdy "nic mu nie zrobili"??? > > Swego czasu glosno bylo o bylym wysokim urzedniku panstwowym, ktorego immunitet > chronil przez bodajze 10 lat. I źle było słychać. Zobacz powyżej. Nie znam przypadku, gdy z powodu immunitetu formalnego nie udało się kogoś postawić przed sądem. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 19:58 mn7 napisała: > Nie znam przypadku, gdy z powodu immunitetu formalnego nie udało się kogoś > postawić przed sądem. Facet nazywa sie Marek Sadowski. Immunitet chronil go przez 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:02 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Facet nazywa sie Marek Sadowski. Immunitet chronil go przez 10 lat. To nieprawda. Bezpośrednio po wypadku uznano, że nie było przestępstwa. Nie wnikam, czy słusznie, ale tak było. Do sprawy wrócono po 9 latach (zadaj sobie pytanie dlaczego) a wtedy immunitet został uchylony. Pisanie, że "immunitet go chronił przez 10 lat" to po prostu nieprawda. Przez te 9 lat sprawa była zamknięta i nikt nie przypuszczał, że kiedyś ktoś do niej powróci. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:12 mn7 napisała: > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > > Facet nazywa sie Marek Sadowski. Immunitet chronil go przez 10 lat. > > To nieprawda. Bezpośrednio po wypadku uznano, że nie było przestępstwa. Nie > wnikam, czy słusznie, ale tak było. Do sprawy wrócono po 9 latach (zadaj sobie > pytanie dlaczego) a wtedy immunitet został uchylony. Pisanie, że "immunitet go > chronił przez 10 lat" to po prostu nieprawda. Przez te 9 lat sprawa była > zamknięta i nikt nie przypuszczał, że kiedyś ktoś do niej powróci. Bajki opowiadaj dzieciom na dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:35 Albo wskaż choć jedno słowo nieprawdy w tym, co napisałem, albo zamilcz. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:39 mn7 napisała: > Albo wskaż choć jedno słowo nieprawdy w tym, co napisałem, albo zamilcz. Wytlumacz mi jakim cudem ktos do tej sprawy po 9 latach powrocil? Co dzialo sie przez ten czas z ofiara wypadku? Nie chciala sprawiedliwosci? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:54 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Wytlumacz mi jakim cudem ktos do tej sprawy po 9 latach powrocil? Takim, ze odrywany siła od stołka minister obiecał,że każdy, kto zajmie jego miejsce - popamięta. I słowa dotrzymał. > Co dzialo sie > przez ten czas z ofiara wypadku? Ofiara wypadku uzyskała godziwe, bardzo na owe czasy wysokie odszkodowanie, z którego była zadowolona. Zdrowia jej to niestety nie wróciło. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:51 mn7 napisała: > Albo wskaż choć jedno słowo nieprawdy w tym, co napisałem, albo zamilcz. "Kiedy doszło do wypadku, Marek Sadowski był sędzią. Prokuratura dwukrotnie występowała o uchylenie mu immunitetu sędziowskiego, aby mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ale bez skutku. Postępowanie umorzono. W ub. roku, kiedy został ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Marka Belki, nie chronił go już immunitet sędziowski. Prokuratura rozpoczęła starania o uchylenie mu immunitetu prokuratorskiego. Minister podał się do dymisji. Grójecka prokuratura podjęła śledztwo, ale tego samego dnia okazało się, że Sadowski został powołany do Prokuratury Krajowej i znów chroni go immunitet." dziennik.pap.com.pl/?dzial=PRZ&poddzial=POL&id_depeszy=17577416 Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 20:56 I znowu nie bardzo wiesz o co chodzi. gdby nadal go chronil imm. sedziowski, można by mu było (...). Natomiast prokuratorski można było uchylić, co tez bez zbędnych ceregieli nastąpiło. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 21:07 mn7 napisała: > I znowu nie bardzo wiesz o co chodzi. > gdby nadal go chronil imm. sedziowski, > można by mu było (...). > Natomiast prokuratorski można było uchylić, co tez bez > zbędnych ceregieli nastąpiło. Przeciez napisales, ze nie stwierdzono przestepstwa. Wiec dlaczego dwa razy chciano mu uchylic immunitet? Ten ktory spowodowal wypadek jest sedzia wiec tez mu bedzie mozna (...)? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Chroni go immunitet 30.11.05, 21:11 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > mn7 napisała: > > > I znowu nie bardzo wiesz o co chodzi. > > gdby nadal go chronil imm. sedziowski, > > można by mu było (...). > > Natomiast prokuratorski można było uchylić, co tez bez > > zbędnych ceregieli nastąpiło. > > Przeciez napisales, ze nie stwierdzono przestepstwa. Tak była uzasadniona odmowa uchylenia immunitetu sędziowskiego. Dlatego nie byłoby możłiwości ponownego zwracania się o uchylenie immunitetu z tym samym uzasadnieniem. Rozumiesz? Co innego, gdy przeszedł do PK. Wtedy można bnyło wniosek ponowić i nie było żadnej rei iudicatae. > Ten ktory spowodowal wypadek jest sedzia wiec tez > mu bedzie mozna (...)? Co masz na myśli? Jak zawsze wtakich wypadkach, sąd dysyplinarny wyrazi zgodę na postawienie przed sądem powszechnym, co też nastąpi. Tam niech się modli, żeby nie dostać 2x tyle, co "zwykły człowiek", co może sie zdarzyć, jeśli trafi na sędziego ciętego na byłego "kolegę", który zrobił taki numer. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: mn7 pytanie 30.11.05, 20:57 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Po co sedziemu immunitet? jak to po co? Kpisz? Jak sobie w ogóle wyobrażasz orzekanie bez immunitetu???? Przecież każdy skazany mógłby się bez trudu mścić. Po kilku tygodniach pracy żaden sędzia nie mógłby dalej pracować! Naprawdę tego nie rozumiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: mn7 pytanie 30.11.05, 21:09 mn7 napisała: > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > Po co sedziemu immunitet? > jak to po co? Kpisz? Jak sobie w ogóle wyobrażasz orzekanie bez immunitetu???? > Przecież każdy skazany mógłby się bez trudu mścić. Po kilku tygodniach pracy > żaden sędzia nie mógłby dalej pracować! Naprawdę tego nie rozumiesz??? Przepraszam, nie widzialem, ze immunitet chroni przed zemsta. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: mn7 pytanie 30.11.05, 21:12 A przed czym, dowcpinisiu? Przed śmigusem-dyngusem? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: mn7 pytanie 30.11.05, 21:21 mn7 napisała: > A przed czym, dowcpinisiu? Przed śmigusem-dyngusem? W ktorym wymiarze zyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 skończyły ci się "argumenty"? 30.11.05, 21:25 No to co? Doczekam się w końcu jakiegoś przykładu, gdy immunitet formalny kogoś uchronił od odpowiedzialności? Jeśli nie, to dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: skończyły ci się "argumenty"? 30.11.05, 21:52 mn7 napisała: > No to co? Doczekam się w końcu jakiegoś przykładu, gdy immunitet formalny kogoś > > uchronił od odpowiedzialności? Jeśli nie, to dobranoc. Jesli nie uchronil, to widocznie jest (w tym zakresie) niepotrzebny. Po cholere zawracac sobie glowe jego uchylaniem? Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 żenujące... 30.11.05, 22:14 Jeśli więc immunitet działa prawidłowo i nie potrafisz podać przykładu, gdy byłby wykorzystany sprzecznie ze swa istotą (nadużyty), to ma to być argumentem za jego zniesieniem? Miałeś kiedyś jakiś kontakt z logiką? Wiesz przynajmniej co to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: żenujące... 30.11.05, 22:20 mn7 napisała: > Jeśli więc immunitet działa prawidłowo Nie dziala prawidlowo, skoro ciagle trzeba go uchylac. Sedziowie sie za niego chowaja nie dociera to do ciebie? > i nie potrafisz podać przykładu, gdy > byłby wykorzystany sprzecznie ze swa istotą (nadużyty), to ma to być argumentem > > za jego zniesieniem? Marek Sadowski jest najlepszym przykladem. > Miałeś kiedyś jakiś kontakt z logiką? Wiesz przynajmniej co to takiego? Przeczytaj ze zrozumieniem tekstu. Wykorzystaj logige, jesli wiesz co to takiego. "Kiedy doszło do wypadku, Marek Sadowski był sędzią. Prokuratura dwukrotnie występowała o uchylenie mu immunitetu sędziowskiego, aby mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ale bez skutku. Postępowanie umorzono. W ub. roku, kiedy został ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Marka Belki, nie chronił go już immunitet sędziowski. Prokuratura rozpoczęła starania o uchylenie mu immunitetu prokuratorskiego. Minister podał się do dymisji. Grójecka prokuratura podjęła śledztwo, ale tego samego dnia okazało się, że Sadowski został powołany do Prokuratury Krajowej i znów chroni go immunitet." dziennik.pap.com.pl/?dzial=PRZ&poddzial=POL&id_depeszy=17577416 Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 dno 30.11.05, 22:25 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > mn7 napisała: > > > Jeśli więc immunitet działa prawidłowo > > Nie dziala prawidlowo, skoro ciagle trzeba go uchylac. To przechodzi wszelkie granice. NA TYM POLEGA IMMUNITET, ŻE POSTAWIENIE PRZED SĄDEM WYMAGA JEGO UCHYLENIA. TO JEST ISTOTA IMMUNITETU FORMALNEGO. ZA KAŻDYM RAZEM jest uchylany, bo na tym polega. > Sedziowie sie za niego > chowaja nie dociera to do ciebie? Nie, nie dociera NIE WSKAZAŁEŚ ŻADNEGO PRZYKŁADU SKUTECZNEGO "SCHOWANIA SIĘ". > Marek Sadowski jest najlepszym przykladem. ILE RAZY CI JESZCZE TRZEBA POWTÓRZYĆ, ZE W OGÓLE NIE JEST.? facet stojący w tej chwili przed sądem jest przykładem uniknięcia postawienia przed sądem? Może ktoś, kto wypadł z 10 piętra i zginął na miejscu ma być dla ciebie przykładem, że można spaść z 10 piętra i nic sobie nie zrobić?????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: dno 30.11.05, 22:30 mn7 napisała: > ILE RAZY CI JESZCZE TRZEBA POWTÓRZYĆ, ZE W OGÓLE NIE JEST.? > facet stojący w tej chwili przed sądem jest przykładem uniknięcia postawienia > przed sądem? Dziesiec lat chowania sie za immunitetem to za malo? W tym czasie mogl wyjechac za granice, zejsc z tego swiata, zemscic sie na osobie ktora okaleczyl w wypadku, itd. Dla mnie jeden dzien chowania sie przestepcy za immunitetem to za dlugo. > Może ktoś, kto wypadł z 10 piętra i zginął na miejscu ma być dla > ciebie przykładem, że można spaść z 10 piętra i nic sobie nie > zrobić?????????????/ Rzeczywiscie dno kompletne. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: dno 30.11.05, 22:35 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > mn7 napisała: > > > ILE RAZY CI JESZCZE TRZEBA POWTÓRZYĆ, ZE W OGÓLE NIE JEST.? > > facet stojący w tej chwili przed sądem jest przykładem uniknięcia postawi > enia > > przed sądem? > > Dziesiec lat chowania sie za immunitetem ILE RAZY JESZCZE POWTÓRZYSZ TO KŁAMSTWO O "CHOWANIU SIĘ"? NO ILE, WIERNY UCZNIU GOEBBLESA? Naprawdę nie potrafisz zroumieć, że sprawa została wówczas zamknięta i nikt przez te 9 lat nawet nie przypuszczał, że kiedyś ktoś do niej będzie chciał wracać? > > > Może ktoś, kto wypadł z 10 piętra i zginął na miejscu ma być dla > > ciebie przykładem, że można spaść z 10 piętra i nic sobie nie > > zrobić?????????????/ > > Rzeczywiscie dno kompletne. Tak wygląda twoja "logika". A choćby nawet było tak jak piszesz (choć nie jest). Choćby takich przypadków było jeszcze kilka (a nie słyszałem). Czy to uzasadniałoby sparaliżowanie pracy sadów, prokuratury, parlamentu? w imię czego? Żeby zrobić na złość nielubianym przez ciebie grupom zawodowym? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: dno 30.11.05, 22:41 mn7 napisała: > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > mn7 napisała: > > > > > ILE RAZY CI JESZCZE TRZEBA POWTÓRZYĆ, ZE W OGÓLE NIE JEST.? > > > facet stojący w tej chwili przed sądem jest przykładem uniknięcia p > ostawi > > enia > > > przed sądem? > > > > Dziesiec lat chowania sie za immunitetem > > ILE RAZY JESZCZE POWTÓRZYSZ TO KŁAMSTWO O "CHOWANIU SIĘ"? NO ILE, WIERNY UCZNIU > > GOEBBLESA? > Naprawdę nie potrafisz zroumieć, że sprawa została wówczas zamknięta i nikt > przez te 9 lat nawet nie przypuszczał, że kiedyś ktoś do niej będzie chciał > wracać? "Kiedy doszło do wypadku, Marek Sadowski był sędzią. Prokuratura dwukrotnie występowała o uchylenie mu immunitetu sędziowskiego, aby mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ale bez skutku." To nie jest chowanie sie za immunitet? Ty na 100% jestes prawnikiem, jak Clinton, ktory nie rozumial co to seks. > > > Może ktoś, kto wypadł z 10 piętra i zginął na miejscu ma być dla > > > ciebie przykładem, że można spaść z 10 piętra i nic sobie nie > > > zrobić?????????????/ > > > > Rzeczywiscie dno kompletne. > > Tak wygląda twoja "logika". > > A choćby nawet było tak jak piszesz (choć nie jest). Choćby takich przypadków > było jeszcze kilka (a nie słyszałem). Czy to uzasadniałoby sparaliżowanie pracy > > sadów, prokuratury, parlamentu? w imię czego? Żeby zrobić na złość nielubianym > przez ciebie grupom zawodowym? > > Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Z PKT WIDZENIA SADOWSKIEGO,SPRAWA BYLA ZAMKNIETA 01.12.05, 04:20 > > Naprawdę nie potrafisz zroumieć, że sprawa została wówczas zamknięta i ni > kt przez te 9 lat nawet nie przypuszczał, że kiedyś ktoś do niej będzie chci > ał wracać? > > "Kiedy doszło do wypadku, Marek Sadowski był sędzią. Prokuratura dwukrotnie > występowała o uchylenie mu immunitetu sędziowskiego, aby mógł być pociągnięty > do odpowiedzialności karnej, ale bez skutku." > > To nie jest chowanie sie za immunitet? Ty na 100% jestes prawnikiem, jak > Clinton, ktory nie rozumial co to seks. Z punktu widzenia Sadowskiego(oskarzonego),sprawa byla zamknieta,ale nie z punktu widzenia tych,ktorzy chcieli go sadzic. > > sadów, prokuratury, parlamentu? w imię czego? Żeby zrobić na złość > nielubianym przez ciebie grupom zawodowym? Te grupy staly sie nielubiane,ze wzgledu na naduzywanie immunitetu. Wszyscy dobrze wiedza,ze skarzyc mozesz orzeczenie sedziego a nie jego samego,wiec po co mu immunitet? Sprawa zaczyna smierdziec,jak tych zaskarzanych orzeczen jest wyjatkowo duzo i w wyzszej instancji sa obalane. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: dno 30.11.05, 22:45 mn7 napisała: >Tak wygląda twoja "logika". > A choćby nawet było tak jak piszesz (choć nie jest). Choćby takich przypadków > było jeszcze kilka (a nie słyszałem). Czy to uzasadniałoby sparaliżowanie > > > pracy > sadów, prokuratury, parlamentu? w imię czego? Żeby zrobić na złość >nielubianym > przez ciebie grupom zawodowym? Nie przesadzaj. Nie slyszalem o paralizu np. szkolnictwa, transportu, szpitali chociaz ani nauczyciele, ani kolejarze, ani lekarze immunitetu nie posiadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Pijany sędzia spowodował kolizję pod Kielcami 30.11.05, 20:53 Nie potępiajmy w czambuł faceta, który po wytrzeźwieniu zachował się przyzwoicie. Warto by się przyjrzeć jego współpracownikom i szefom, którzy pozwolili mu odjechać samochodem w tym stanie, zamiast postąpić naukowo: - jak sku..el to policja, - jak porzadny to taksówka. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Pijany sędzia spowodował kolizję pod Kielcami 01.12.05, 04:07 Jego przelozeni sa zupelnie bez serca,bo gdyby pozwolili mu pracowac po pijaku,co jest normalka w Polsce,to by w pracy wytrzezwial i wypadku by nie spowodowal. Odpowiedz Link Zgłoś