worldpl 29.12.05, 14:16 Niby fatalnie, ale jak już u siebie o tym pisałem - to są twarde negocjacje. Lekarze mają pracować na konkretnych warunkach przez okrągły rok, nie dziwię się, że nie chcą pracować na warunkach niekorzystnych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mangold Re: Co trzeci lekarz rodzinny nie ma umowy z NFZ 29.12.05, 14:27 A znachorzy ?? I babcie zamawiające choroby modlitwami?? Może by tak z nimi kontrakty podpisać ?? Odpowiedz Link Zgłoś
pndzelek podpisac umowy 29.12.05, 18:57 zasunac do poprawnych szufladek i opodatkowac :) a najlepiej i tak im nie placic Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 16:09 To jest umowa. Gdy jednej nie odpowiada cena ma przeciez prawo nie podpisac kontraktu i zlecenia nie przyjac. Wyobrazcie sobie hydraulika, ktoremu powiedziano, ze wymiane baterii przy umywalce ma wykonac za 20 zlotych w tym takze bateria. Splunie i sie odwroci. Kto mialby go zmusic do wykonywania pracy do ktorej mialby dokladac? Masz swoj biznes, masz swoja kalkulacje kosztow i stajesz do negocjacji kontraktu - dowidujesz sie, ze cena jest na pograniczu twojej oplacalnosci. Chcesz taki kontrakt podpisac? Podpiszesz? Urzednicy zarzadzajacy z marmurowych palacow wyrosli z tymi palacami miedzy pacjentem a lekarzem. Te palace przeciez kosztuja. Tam sa te pieniadze! Popatrz ile potracaja ci na opieke lekarska a ile z tego potem placa lekarzowi. To jest biznes - nikt nikogo nie moze zmusic do podpisania nieoplacalnego kontraktu. Przestanmy lekarzy traktowac jak tych co to powinni bez kontraktu, bez umowy. Oni tak jezdza na akcje charytatywne i tam siwadcza uslugi za darmo. Jest to jednak dobrowolne, wynik dobrej woli i serca. Tutaj jednak jest biznes. Zyski i straty! Jak robisz biznes to rob tez i pieniadze! Tokarz co to do kazdego wytoczonego elementu mialby polozyc w skrzynce jeszcze 2 zlote natychmiast by przestal toczyc. Pytalby sie dlaczego ma doplacac do swojej pracy. Lekarz nie mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
speev Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 16:26 kto jak kto, ale lekarze to na zarobki nie mogą narzekać (chyba że jacyś nieudacznicy) Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 16:31 speev napisał: > kto jak kto, ale lekarze to na zarobki nie mogą narzekać (chyba że jacyś > nieudacznicy) Hydraulicy rowniez. Nikt jednak hydraulikow nie zmusza do zabrania sie za robote dla niego nieoplacalna. Dlaczego wymagasz tego od lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
sioban Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 16:46 ale też nikt hydraulika nie kształci przez 6 lat za darmo, niech łapiduchy łapówkarze płaca za studia a potem niech robią co chcą , nawet w irlandii mogą cielaki przyjmowac na swiat Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 17:08 sioban napisał: > ale też nikt hydraulika nie kształci przez 6 lat za darmo, niech łapiduchy > łapówkarze płaca za studia a potem niech robią co chcą , nawet w irlandii mogą > cielaki przyjmowac na swiat Też uważam, że studia powinny być płatne. Przyjmowanie jednak założenia, że w Polsce lekarze mieliby pracować jedynie kilka lat a potem niech jadą do Irlandii są głupotą. Potrzebujemy lekarzy od zaraz i na długo. Tak jak i hydraulików. Na razie umowa jest taka, że kandydat na lekarza daje z siebie wszystko aby wchłonąć wiedzę zawodową a państwo - czyli my - opłacamy mu studia. Umowa taka! Gdzie jest jednak umowa, że powinno pracować się tak jak tokarz wyrabiający z każdą otoczoną rurką deficyt czyniący jego pracę nieopłacalną. Gdyby ten tokarz był właścicielem zakładu natychmiast by zaprzestał tej pracy - mimo tego, że miałby jedynie zawodówkę ukończoną i domagałby się podwyżśzenia ceny za obrobiony element. Dlaczego lekarz nie miałby w dzialalności biznesowej nie kierować się zasadami biznesowymi? Charytatywnie - jak wspomniałem - jeździ na akcje typu biała niedziela. Cała reszta jest zarabianiem na godne życie! Odpowiedz Link Zgłoś
jeroy Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 19:30 a Ty płaciłeś za studia? co to za argumentacja ? łapiduchy łapówkarze? typowo polskie uogólniające matołeckie hasło. Palnij sie koleś w czoło Odpowiedz Link Zgłoś
maszar Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 21:07 sioban napisał: "ale też nikt hydraulika nie kształci przez 6 lat za darmo, niech łapiduchy łapówkarze płaca za studia a potem niech robią co chcą , nawet w irlandii mogą cielaki przyjmowac na swiat" o ile mnie pamięć nie myli, hydraulik za swoje wykształcenie (8 lat podstawówki + 3 lata ZSZ - jesli kształcił sie przed reformą oświaty, czyli łącznie 11 lat) nie tylko nie płacił ani złotówki, ale zarabiał na praktykach. Niech więc oddaje swój paszport, a nie robi furorę na plakatach za granicą. Skubany kształcił się za moje pieniądze... Odpowiedz Link Zgłoś
bratpit2005 Re: Umowy sa dobrowolne! 29.12.05, 18:21 ja mam wypłaty do ręki z etatu 1150 zł za miesiąc + dyżury 4-5 miesięcznie za 100 zł za 17 godzin i narzekam razem z pogotowiem średnio rocznie ( policzyłem to ostatnio ! ) pracuję 425 godzin miesięcznie bo lekarz może pracować do oporu kierowca w karetce tylko do 12 godzin potem już jest oficjalnie zmęczony jak komuś się nie podoba nasza służba zdrowia to niech do niej nie przychodzi to jest wolny kraj przymusu nie ma jak chce zwrotu swoich składek to proszę bardzo tylko jak będzie poważnie chory np będzie miał wypadek to niech ze swojej kieszeni zapłaci za cale leczenie KILKASET TYSIĘCY ZŁ w ciężkich przypadkach i niech liczy na swoje pieniążki ( składek może mu nie starczyć ) a nie innych którzy się na to wszystko składają jako współodpowiedzialność społeczna i jak mu kaski nie starczy to niech już teraz wyrazi pisemną zgode by go leczono do kosztów jakie zapłaci sam i zaprzestano leczenia jak mu nie starczy ( bo na to idą też nasze składki tak jak na całym świecie) czekam na takich odważnych bo ja nie jestem na tyle odważny by narażać siebie i swoją rodzinę na takie eksperymenty Odpowiedz Link Zgłoś
sioban oddajcie mi moje pieniądze złodzieje 29.12.05, 16:42 od 12 lat nie byłem u lekarza "państwowego" zawsze płaca za wizytę minimum 60 pln, wiec mi niech nikt nie pie.. że nie ma 1 pln na podwyżkę dla łapiducha, oddajcie mi moje pieniądze bede się leczył sam tam gdzie chcę .Banda złodzieji Odpowiedz Link Zgłoś
arusia Re: oddajcie mi moje pieniądze złodzieje 29.12.05, 17:14 Geniuszu a może byś tak sam skończył studia medyczne i zobaczył jakie sa ciężkie zamim zaczniesz oczerniać lekarzy. Proponuję wprowadzić płatne studia medyczne w Polsce i wtedy będziesz mógł się leczyć sam, bo podobnie jak w Anglii, Irlandii, Niemczech zabraknie lekarzy, a ta garstka która zdecyduje się na studia płatne napewno w Polsce za grosze pracować nie będzie. Jeśli uważasz, że lekarzom się tak świetnie powodzi to może dowiesz sie ile zarabia lekarz, który nie bierze łapówek albo nie ma prywatnego gabinetu, a gro lekarzy jest uczciwych i nie mają prywatnych praktyk. Charują na 2 etaty i podejmują odpowiedzialność za zdrowie i życie innych ludzi. Trochę szacunku, bo jak zasłabniesz na ulicy to może nie być karetki ani lekarza, który ci będzie mógł pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: oddajcie mi moje pieniądze złodzieje 29.12.05, 19:23 > Trochę szacunku, bo jak zasłabniesz na ulicy to może nie być karetki ani lekarz > a, który ci będzie mógł pomóc. Ale NFZ zawsze będzie ;-))) Problem w tym że konowały uczciwe po swojemu robią opinię wszystkim lekarzom. Do tego dokłada swoje nagonka państwowa która podsuwa myśl że gdyby nie te wredne konowały to byłoby wszystko idealnie a NFZ i inne głupoty są idealne. Wiem doskonale ile zarabia, ile musi w siebie wiedzy wsadzić każdy lekarz i że wielu chętnie by pieprznęło dodatkowe dyżury i prywatne praktyki a zajęło czymś przyjemniejszym , na przykład rodziną, wypoczynkiem i dokształcaniem . Jak było za komuny jest i teraz: lekarz to łobuz, złodziej i łapówkarz. Celowa propaganda mająca usprawiedliwić braki państwowe Odpowiedz Link Zgłoś
tomograf Re: oddajcie mi moje pieniądze złodzieje 30.12.05, 10:31 A wypadku nie miałeś od ilu lat? Ubezpieczenie za samochód opłacasz? Więc tamte pieniądze też poszły na tych, którzy wypadek mieli. I na pensje urzędników (odpowiednio: NFZ i PZU). Już ich nie odbierzesz. Prościutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
dozorca1 proszę o kalkulację ! 29.12.05, 17:00 W całej tej dyskusji medialnej my - pacjenci nie znamy szczegółów. Fundusz chce dać 5 zł, lekarze chcą 6. Przypuszczam, że racja jest po stronie lekarzy. Ale jeśli to forum czyta jakiś lekarz, to czy mógłby nam przedstawić kosztorys funkcjonowania jego placówki lekarskiej ? Może uciełoby to te idiotyczne wypowiedzi na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa Re: proszę o kalkulację ! 29.12.05, 17:17 dozorca1 napisał: > W całej tej dyskusji medialnej my - pacjenci nie znamy szczegółów. Fundusz chce > > dać 5 zł, lekarze chcą 6. Przypuszczam, że racja jest po stronie lekarzy. > Ale jeśli to forum czyta jakiś lekarz, to czy mógłby nam przedstawić kosztorys > funkcjonowania jego placówki lekarskiej ? Może uciełoby to te idiotyczne > wypowiedzi na forum. Cytat: kow3l 28.12.05, 22:17 + odpowiedz Po pierwsze 2 pielegniarki (NFZ wymaga,zreszta od 8 do 18 jest otwarta praktyka.Trzeba oplaci ZUSy, skarbowke.Koszt 3000 zeta-mimimum,bo pielegnairki muzza spelniac warunki NFZ,a za min nie beda pracowac). Do tego dochodzi ksiegowy+sprzataczka (kolejny 1000zl), dzierzawa kochana jest z reguly narzuca (z reguly > 10 zl za m2 czyli tez ok 1000zl),poza tym wiekszosc ma wykupione pod wplywem nacisku z gmin (koszty zwiazne z dostosowywaniem obiektow tez minimum 1000zl miesiecznie,ciagla walka z sanepidem itd), gaz (ogrzewanie zima 300-400 zl). 1000 zl koszty badan (minimum, drogie sa zwlaszcza badania zwiazne z radiologami)za ktore oplaca lekarz rodzinny, koszty zakupu sprzetu medycznego, ktorego wcale nie jest malo (samo ekg kosztuje ladnych pare tysiecy), koszty dojazdu na wizyty domowe,do placowek NFZ w sprawie skladania raportow (trzeba je tez generowac,ale to robi kazdy sam,bo informatycy zdzieraja)- hmm min 200 zl jesli lekarz pracuje na wsi i ma "pod soba" kilka wsi), prad, skladki na Izbe pielegniarek, lekarzy. I mase innych wyadtkow o ktorych teraz nie pamietam. Robie im ksiegowosc wiec wiem. Nie mam zadnego lekarza, ktorego koszty pracy nie schodzilyby ponizej 10 tysiecy zlotych. Tylko,ze oni maja od 2000 do 2500 pacjentow. Ic "Wysokie zarobki" to mit u ludzi nie znajacych sie na konkretach, jak Ci co napisali posty przede mna.PZdr Odpowiedz Link Zgłoś
dozorca1 Re: proszę o kalkulację ! 29.12.05, 17:26 Nie mam zadnego > lekarza, ktorego koszty pracy nie schodzilyby ponizej 10 tysiecy zlotych. > Tylko,ze oni maja od 2000 do 2500 pacjentow. Ic "Wysokie zarobki" to mit u > ludzi nie znajacych sie na konkretach, jak Ci co napisali posty przede mna.PZd Czyli przy 5 zł są ewidentnie do tyłu, przy 6 zł niewiele lepiej. Tak z połowę tego, co ma górnik bez wykształcenia. Gdzie my żyjemy !!?? Odpowiedz Link Zgłoś
kundusia Re: proszę o kalkulację ! 29.12.05, 22:49 5 pln placono 3 lata temu, dwa lata temu i za zeszly rok... Wszystko,co związane z utrzymaniem praktyki podrożało i osczędzać mozna tylko na własnych wypłatach. A polisy-wobec coraz droższych zasądzeń podrożały kilkakrotnie.ktoś musi za to zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Może czas najwyższy rozpieprzyć NFZ i sprywatyzowa 29.12.05, 17:04 - ć służbę zdrowia. I niech państwo odda ukradzione pieniądze na leczenie wszystkim bez wyjątku. A w ogóle to niech to państwo które nie ma nic już wspólnego z Polską szlag trafi dla dobra ludzi. Ludzie sobie poradzą w końcu, państwo mimo dojenia obywateli jest coraz gorszej kondycji. 4 RP będzie się trzymać wyłącznie dzięki coraz wyższym podatkom i akcyzom a coraz większej ilości Polaków nie stać na utrzymywanie kosztownego i nieekonomicznego bubla Odpowiedz Link Zgłoś
bo23 Re: Może czas najwyższy rozpieprzyć NFZ i sprywat 29.12.05, 17:42 Porozumienie Zielonmogórskie, nie dba o pacjenta ale wyłącznie o własną kieszeń. Gdyby o tym powiedzieli to było by jeszcze w porządku ale nie oni zasłaniają się dobrem pacjenta, a ja jako pacjent wypraszam to sobie. Większość badań robię sama, o leczeniu nie powiem. Dlaczego specjaliści podpisali? W obecjej sytuacji jedynie lekarze Poz mają najmniejsze prawo do narzekania. Inne grupy zawodowe jak strajkują to ryzykują "soba" lekarze rodzinni stawiają na szali nasze zdrowie lub nawet życie. Jeżeli im nie odpowiada niech zmienią zawód. Szkoda jest tylko w tym zawodzie prawdziwych ludzi na, których tteż pada błota, a szkoda. Podziękowania dla Lekarzy, którzy nie przystąpili do porozumiania zielonogórskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dozorca1 kolejne bzdury 29.12.05, 17:47 Jeżeli im nie odpowiada niech zmienią > zawód. najlepiej na górnika Odpowiedz Link Zgłoś
mariotrs Re: kolejne bzdury 29.12.05, 18:12 gornikow to akurat w polsce juz wystarczy - i tak trzeba ich wszystkich utrzymywac z naszych podatkow Odpowiedz Link Zgłoś
no_one2 Re: kolejne bzdury 29.12.05, 18:18 dozorca1 napisał: > W całej tej dyskusji medialnej my - pacjenci nie znamy szczegółów. Fundusz chce > > dać 5 zł, lekarze chcą 6. Przypuszczam, że racja jest po stronie lekarzy. > Ale jeśli to forum czyta jakiś lekarz, to czy mógłby nam przedstawić kosztorys > funkcjonowania jego placówki lekarskiej ? Może uciełoby to te idiotyczne > wypowiedzi na forum. Cytat: kow3l 28.12.05, 22:17 + odpowiedz Po pierwsze 2 pielegniarki (NFZ wymaga,zreszta od 8 do 18 jest otwarta praktyka.Trzeba oplaci ZUSy, skarbowke.Koszt 3000 zeta-mimimum,bo pielegnairki muzza spelniac warunki NFZ,a za min nie beda pracowac). Do tego dochodzi ksiegowy+sprzataczka (kolejny 1000zl), dzierzawa kochana jest z reguly narzuca (z reguly > 10 zl za m2 czyli tez ok 1000zl),poza tym wiekszosc ma wykupione pod wplywem nacisku z gmin (koszty zwiazne z dostosowywaniem obiektow tez minimum 1000zl miesiecznie,ciagla walka z sanepidem itd), gaz (ogrzewanie zima 300-400 zl). 1000 zl koszty badan (minimum, drogie sa zwlaszcza badania zwiazne z radiologami)za ktore oplaca lekarz rodzinny, koszty zakupu sprzetu medycznego, ktorego wcale nie jest malo (samo ekg kosztuje ladnych pare tysiecy), koszty dojazdu na wizyty domowe,do placowek NFZ w sprawie skladania raportow (trzeba je tez generowac,ale to robi kazdy sam,bo informatycy zdzieraja)- hmm min 200 zl jesli lekarz pracuje na wsi i ma "pod soba" kilka wsi), prad, skladki na Izbe pielegniarek, lekarzy. I mase innych wyadtkow o ktorych teraz nie pamietam. Robie im ksiegowosc wiec wiem. Nie mam zadnego lekarza, ktorego koszty pracy nie schodzilyby ponizej 10 tysiecy zlotych. Tylko,ze oni maja od 2000 do 2500 pacjentow. Ic "Wysokie zarobki" to mit u ludzi nie znajacych sie na konkretach, jak Ci co napisali posty przede mna.PZdr Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: kolejne bzdury 29.12.05, 18:40 Nie biorę udziału w "głównym" wątku tego bicia piany, ale jak czytam takie głupoty, które ty wypisujesz to...nóż się w kieszeni otwiera. Nieskrywana nienawiść do lekarzy pozbawia cię racjonalności myślenia. Wyciąganie argumentów w stylu moja cioci doktor lub mój doktor to po 15nastej robi to, czy co innego i podobnych, właśnie cię ośmiesza mimo,że nie zdajesz sobie z tego sprawy zupełnie. Mnie osobiście juz "zwisa" co zrobi lub nie zrobi NFZ i rząd z ochroną zdrowia w kraju. Na mnie głosują pacjenci nogami idąc do mojego gabinetu i placą realnymi pieniędzmi a nie wirtualnymi 5 czy 6 złotymi na osobę. Ależ to jest Kasa ...! Jak byś miał troszkę oleju w główce to pomyslał byś gdzie się podizewają pieniądze które każdy płaci( i tak duzo za mało) na ubspieczenie zdrowotne i dlaczego poziom opieki zdrowotnej jest w naszym kraju katastrofalnie niski. Kierując się jednak logiką twojego myślenia winni są oczywiście ci paskudni pazerni jak cholera lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
mariotrs Re: kolejne bzdury 29.12.05, 18:45 750 zl miesiecznie na ZUS to jest za malo? a ja bym ta cala bande po prostu rozgonil i sprywatyzowal sluzbe zdrowia - publiczna, to i tak tylko utopia Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: kolejne bzdury 29.12.05, 19:01 Znowu myślenie prostaczka (sorry za to określenie) ale innego nie podam. To,że Ty niby placisz 750 to mnie g... obchodzi bo ja pisze o kwotach na tzw. ubespieczenie jako całości w Polsce. I jest to kwota jeszcze raz podkreślam DUŻO za mała. Ty zaś dajesz kolejny przyklad na to,że sięgasz rozumem tylko do czubka swego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
kssen Re: kolejne bzdury 29.12.05, 19:55 No_one2 wylicza zarobki w POZie na 7-8 na rękę. Wiesz facet - ja Ci gratuluje zdolności matematycznych. Jak wyrobisz dla siebie 2.5 tys, to duzo. A o tych wizytach, o tym, ze sie skraca godziny pracy itd itd. Nie wiem. Ja pracowałem przez 4 lata dla Kasy i zbankrutowałem - dosłownie. W tej chwili wrociłem do prywatnej praktyki i jakoś się wygrzebuje powoli z długów. Ja wiem, że zaraz usłysze o tych, którzy zarabiają po 1200 z wyższym wykształeceniem. Tyle, że po wyjeżdzie do Czech zarobisz 2 x więcej, a w Anglii przynajmniej 15x Po prostu na tych stawkach nikt nie będzie pracował. I to nie będzie się odbywało na zasadzie strajków, tylko w pewnym momencie nastąpi zapaść - zabraknie ludzi między powiedzmy 33 , a 40 rokiem zycia - czyli już z doświadczeniem, a jeszcze z napędem. Aha, a specjalisci też padna. To zupelnie inny temat, ale w tym kraju po prostu nie da rady zrobić specjalizacji. Gratuluje prof. Relidze dobrego samopoczucia, ale proponuję zrobic ministrem zdrowia wreszcie sprawnego menadżera, a nie kolejnego wąskiego specjaliste. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: kolejne bzdury 30.12.05, 14:35 żaden lekarz rodzinny nie wyjedzie z Polski bo on tu ma i tak raj. Ma lepiej niż 90% społeczeństwa. Ma kasę, ma własny dom, samochód ( często terenowy albo nowy z salonu), na wczasy jeździ do Grecji, na narty w Alpy, itp. itd. Powinien cieszyć się tym co ma a nie użalać się nad swoim losem. Są bardziej potrzebujący od niego. 90% społeczeństwa ma gorzej od lekarza rodzinnego np. kasjerki z marketu, robotnicy na budowie, bezrobotni, rolnicy itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l słuszna uwaga: zmiana zawodu, najlepiej na grabarz 29.12.05, 18:57 AAAA vide: Łódź Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Re: Może czas najwyższy rozpieprzyć NFZ i sprywat 29.12.05, 18:56 >badań robię sama, o leczeniu nie powiem. Dlaczego specjaliści podpisali? W > obecjej sytuacji jedynie lekarze Poz mają najmniejsze prawo do narzekania właśnie dlatego należy sprywatyzować. nie na darmo konowały pierwszego kontaktu są zwane BIALĄ ŚMIERCIĄ. Totalny brak wiedzy, olewanie pacjenta. Jedfyna szansa to że jeśli będzie usługa płatna to można będzie wybrać. Dobry internista jest rzadkością i nie ma czasu na obijanie się w państwowej przychodni za biedną pensję. Ze specjalistami też jest podobnie a co ciekawe: ten specjalista który jest dobry na prywatnym olewa pacjentów na państwowym bo mu mało płacą Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 17:54 Wykonuje badania echokardiograficzne- NFZ kalkuluje koszt tego badania na 45 zł a....aparat średniej klasy kosztuje ok 150 000 do 20O 000 zł. O aparatach troche lepszej klasy nie bede pisał. To jest okolo 4000 badań do wykonania by zwrócić częśc kosztów . Czyli 11 badań na dzień przez cały rok, biorąc nawet wolne dni pod uwagę. Badanie (solidnie zrobione) trwa 20-30 min. Jeszcze jest tylko problem,że na badanie(bezplatne dla chorego) skierowanie może dać tylko kardiolog mający umowę z NFZ, więc ilość badań j.w. jest nie do zrobienia może poza duzymi ośrodkami gdzie są w pracowni 2-3-4 aparaty. (koszty !) O kosztach np. aparatów do rezonansu czy CT nie bede pisał. :-) Ekonomia realnego socjalizmu UUUURRRRRAAAAA ! Odpowiedz Link Zgłoś
bo23 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 18:59 POZ to bzdura, pielęgniarka za 3000 pytam gdzie? Co niektórym lekarzą poprzewracało się w głowach do cna. O ile się nie mylę to raportów do NFZ się nie woszi ale obecnie wysyła dorogą elektroniczną, a internet to wymóg naszych czasów nawet po to aby owi "lekarze" mogli się kontaktować zporozumieniem zielonogórskiem więc koszt przesyłki znikomy o ile się ma stałe łącze. Pisze tu ktoś,że sprzątaczka za 1000 zł mniemam, że brutto czyli zgroza nawet nie minimum krajowe to ponoć przestępstwo. 1000zł na badania za czasów kas chorych należało na nie przeznaczać 20% sumy kontraktu czyli więcej niż obecnie ktoś przeznacza. Badania radiologiczne w kompetencji lekarza POz to koszt ok 20 do 30 zł. Ile takich badani przeprowadzanych jest statystycznie na pacjenta. Rezonans, tomografia, EKG wysiłkowe i inne drogie badania są w gesti specjalistów. Morfologia kosztuje od 4 do 5 zł zalerzy do cennika wykonującego badania. Pytam się dlaczego nie protestują specjaliści? Dlaczego 2/3 lekarzy chce leczyć? Czy ich kalkulacje są inne, a może mają żołądki mniej skromne. Leczenie nie jest charytatywne, ale pewne zawody wymagają wysokiej kultury bycia o czym co niektórzy zapomnieli. Prorzę co niektórych zdejmijcie slogany ze swoich ust, pacjent też człowiek i wierzcie czasmi potrafi myśleć i liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 19:08 Ja jestem specjalistą i protestuje. :-) Kasy mam wystarczająco, bo nie mam z NFZ nic wspólnego i zarabiam w prywatnym gabinecie, prywatnych specjalistycznych SPZOZach i przychodniach + konsultacje ZUSowskie + opinie sądowe(biegły)i badania kierowców + badania dla firmy ubespieczenieniowej (Nationale Ned.). O pieniądze jestem spokojny więc. Podziwiam zaś naiwność, głupotę i ślepotę tego Narodu ladowanego w d... przez kolejne rządy i święcie wierzącego,że gdyby nie te pazerne jak cholera konowały to na ziemi byłby raj. Odpowiedz Link Zgłoś
bo23 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 19:20 Mam pytanie ile z tych zoz-ów ma umowy z NFZ? Nie mam zamiaru bronić NFZ bo do niego nic dobrego mnie nie spotkało, ale to dyskusja o POZ i NFZ, a moim zdaniem to w tym całym bałaganie jeszcze POz-ty wychodzą najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 19:33 Wychodzą na tym najlepiej...a w porównaniu do kogo najlepiej ? Do tonacych w bagnie długów szpitali z rozpadającym się sprzętem, budynkami i sfrustrowaną coraz bardziej kadrą, czy może w porównaniu z pławiącymi się w dostatku wladzy urzędasach wszelkiej maści ? POZ są dalekie od przyzwoitego poziomu to oczywiste i "manie się" nie ma z tym nic wspólnego. Wszystko jest postawione na głowie i to nie z winy lekarzy, jak sądzi Naród, dający sobą manipulować jak ślepe dziecko. Tak trzymać ! Odpowiedz Link Zgłoś
bo23 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 21:20 Urzędnik urzędnikiem, a lekarz lekarzem. Dośc zasłaniania się NFZ co złe i wyśmiewanie się z "ciemnego narodu". panowie lekarze, którzy nie słuchają i podają lek mogący zabić - norma czy głupota, przetestowałam to na własnej skórze nie jeden raz, nie wiem tylko dlaczego Bóg pozwolił mi przeżyć. jeden z wszystko "wiedzących" lekarzy" zakwestionował moje prawo do życia (moje szczęście nie on o tym decydował). Co do innych rzeczy zmiany godzin przyjmowania z godziny na godzinę, odwalanie roboty, deklaracja tak, porada nie. Jednak na mojej drodze spotkałam wspaniałych ludzi w białych fartuchach, ludzi w wiedzą, kulturą osobistą i dużą wrażliwością. Nie trzeba nadskakiwać wystarczy być człowiekiem o czym niektórzy zapomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 21:41 bo23 napisała: > > podają lek mogący zabić - norma czy głupota, przetestowałam to na własnej > skórze nie jeden raz, nie wiem tylko dlaczego Bóg pozwolił mi przeżyć. Podawano ci wiele razy leki, ktore mogły zabić ? Przeżyłeś tyle razy ? Ty to masz farta..... Zaczynam rozumieć Twoje podejście do sprawy, jego "korzenie"... Tak dla ułatwienia dodam,że setki leków stosowanych przez lekarzy mogą zabić...serio. Odpowiedz Link Zgłoś
bo23 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 21:52 Nie wiele razy, bo raczej nie miała bym szans teraz rozmawiać, jeden ewidentny raz mi wystarczy, nie licząc tego kiedy członek rodziny powstrzymał innego przed podobnym zajściem. A że tysiące leków może zabić wiem to od lat i proszę nie traktować pacjenta jak nie douka można się czasem bardzo pomylić. Pragnełabym aby pomyłki, które są rzeczą ludzką w zawodach medycznych tyczyły się błachych rzeczy. Jednak fakt iż lekarze w dużym odsetku nie słuchają ... no cóż może nie mają uszu, głupi przeciętny pacjent nie wie jak te uszy mogą wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Kalkulacja finansowa hi hi hi 29.12.05, 22:40 Pomyłki lekarskie najczęściej dotyczą spraw ważnych, bo z takimi najczęściej ma lekarz do czynienia. Głupotami to zajmujemy sie tu na forum, zaś lekarz ma do czynienia z ludzkim zdrowiem i życiem. To nigdy nie jest rzeczą błachą. Mimo,że pacjentowi bardzo często sie wydaje,że przychodzi z rzeczą błachą a ten konował nie chce go słuchać i coś wymysla. :-) Jak i odwrotnie. Co do słuchania zaś...to obowiązuje obie strony i przyznam,że patrząc na to ze strony lekarza wyglada to tragicznie. Można mówić, tłumaczyć i wyjaśniać a i tak większość chorych robi swoje. Tzn żre, pije, ćmi papierochy a potem za rok lub szybciej wracając do szpitala z. np zawałem plecie...to przez te złe leki co mi ten czy tamten konował dał... :-) Tak tez można, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
mariotrs Publiczna sluzba zdrowia to bzdura 29.12.05, 18:43 nigdzie nie dziala jak powinna - ani na wshcodzie, ani na zachodzie...nawet w tak bogatych panstwacj jak wielka brytania, czy kanada kolejki do specjalistow sa kilkumiesieczne - jak chcesz szybciej, to musisz isc prywatnie...tylko amerykanie maja wystarczajaco zdrowego rozsadku, zeby nie pakowac forsy z podatkow w taka utopie Odpowiedz Link Zgłoś
tbinisz Re: Co trzeci lekarz rodzinny nie ma umowy z NFZ 29.12.05, 18:44 to czego żadają lekarze rodzinni to 1zł/miesiąc = 12zł/rok x 40mln obywateli =480mln zł; i na to pieniędzy nie ma! a becikowe będzie kosztować 400mlnzł/rok + 1mld koszty dodatkowych świadczeń (patrz: wypowiedź min. Lubińskiej na portalu Gazety); i na to pieniądze są!!! takie są rządy Kaczorów i LPRu z Samoobroną głupi narodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
magosiaa Re: Co trzeci lekarz rodzinny nie ma umowy z NFZ 29.12.05, 19:33 Ja tylko trzy grosze o pracy POZ-tó. Jak słyszę, że tam nie leczą, nie zlecają, nie przyjmują w ustalonych godzinach, to pytam się dlaczego nie zmienicie swojego POZ. Rozumiem, że na wsi jest to czasem niewykonalne bo brak wyboru, ale w miastach jak najbardziej. Gdy słyszę czasem znajomych, którzy narzekają na POZ i zadam pytanie czemu nie zmienią lekarza to nie uzyskuję sensownej odpowiedzi. Ja wybrałam mój POZ tak, że jestem zadowolona i czuję się bezpiecznie, nawet jak są złe wyniki laboratoryjne to lekarz dzwoni i zaprasza na wizytę. A 5 zł/mies. na pacjenta to żenada, to koszt jednej morfologii. Odpowiedz Link Zgłoś
onanciham czy ci lekarze to żydzi? 29.12.05, 21:10 bo ponoć w stanach to żydzi nie chcą gojów leczyć ze względu na, że tak powiem "trefnistość wrodzoną". A jak im mało to niech jadą gdzie by tylko chcieli. Pod warunkiem zwrotu kasy za studia. I to sumy wszystkich nakładów jakie poniosło państwo na ich kształcenie. Każdy może powiedzieć że ma za mało. Bo niby dla czego ktoś ma np. sprzątać za 500 zł miesięcznie? To on powinien więcej zarabiać bo nie naraził kraju na koszta. Lekarze przez kilka lat powinni odrabiać mamonę za darmo. Potem mogą spadać. Będą następne roczniki i tak dalej i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: czy ci lekarze to żydzi? 29.12.05, 21:15 Jesteś ...geniuszem....marnujesz się tutaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
maszar czy onanciham myśli? 29.12.05, 21:19 nie wiem, kim jesteś z zawodu, ale zastanów się, czy chciałbyś być zmuszony do pracy według z góry narzuconych stawek; "ekarze przez kilka lat powinni odrabiać mamonę za darmo" za swoje wykształcenie też nie płaciłeś, więc sam popracuj za darmo - chociażby jako salowy w szpitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
onanciham Re: czy onanciham myśli? 29.12.05, 21:29 maszar napisał: > nie wiem, kim jesteś z zawodu, ale zastanów się, czy chciałbyś być zmuszony do > pracy według z góry narzuconych stawek; > > za swoje wykształcenie też nie płaciłeś, więc sam popracuj za darmo - chociażby > jako salowy w szpitalu... Myśli, myśli. Jest nawet właścicielem NZOZU (nie kierownikiem) i ma podpisany kontrakt na POZ z NFZetem. Ma się dobrze a za swoje wykształcenie płacił sam a jak się spaźniał z wpłatą czesnego to płacił odsetki. Nie mówię tu o wykształceniu pdstawowym czy średnim, które jeszcze do niedawna było obowiązkowe. Nikt nikomu nie kazał zostawać kimkolwiek. Lekarze mogą dla mnie być męskimi hostessami a lekarki sprzątać szalety. Mnie to wisi. Ale nie widzę szans na pobłażanie nieudacznikom. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: czy onanciham myśli? 29.12.05, 21:36 Tak będzie to czasu aż zaleje cię "zółć" :-) a ten moment już widzę blisko.... Odpowiedz Link Zgłoś
maszar Re: czy onanciham myśli? 29.12.05, 22:02 1 - "(onanciham) Jest nawet właścicielem NZOZU (nie kierownikiem)" 2 - " Lekarze przez kilka lat powinni odrabiać mamonę za darmo." oczywiście najlepiej byłoby jesliby owi lekarze pracowali za darmo w zarządzanym przez onancihama NZOZ-ie - czysty zysk dla właściciela; widzę na tym forum kandydata na przyszłego prezesa NFZ - z takim mysleniem ma duże szanse... Odpowiedz Link Zgłoś
jacust6 Re: czy onanciham myśli? 29.12.05, 22:12 Cały problem w tym ,że niedługo w Polsce po prostu nie będzie miał kto leczyć, to naprawdę nie żadna demagogia. Wiem , ilu lekarzy już z Polski wyjechało , ilu chce wyjechać. Oni nie protestują tylko po cichu wynoszą się z kraju , który nie szanuje ich wiedzy i pracy.Może o tym warto by podyskutować ? Odpowiedz Link Zgłoś
burakiprlu a ja bym rozjebal wasz nfz 29.12.05, 23:24 po co wam fundusze rozparcelowane na setki mniejszych, kazdy z dyrektorem sekretarkami biurami itd. zmienic caly system. kazdy obywatel placi miesiecznie 100 zl i ma opieke lekarska, koniec kropka, ubezpieczenie jest panstwowe i obowiazkowe. to takie proste buraki. tylko co byscie zrobili z dyrektorami i radami? Odpowiedz Link Zgłoś
dozorca1 biurokracja zawsze taka sama 30.12.05, 14:55 Przed chwilą oglądałem konferencję prasową Porozumienia Zieleniogórskiego. Absolutną rację mają ci lekarze. Przedstawili kalkulacje. A Miller i Religa kłamią przed widownią TV. Powinno się ich wyrzucić na zbity pysk, a może i zlikwidować tę biurokratyczną instytucję jaką jest NFZ. A Twardowski powinien być główną osobą, która przeprowadziłaby rzeczywistą reformę systemu ochrony zdrowia, najlepiej na stanowisku ministra zdrowia. (Po raz kolejny okazuje się, że gdy ktoś jest świetnym fachowcem w jakiejś dziedzinie, to niekoniecznie przenosi się to na inne dziedziny. Religa to doskonały kardiochirurg, ale nie nadaje się na reformatora czy administratora służby zdrowia.) I jak ktoś chce tu pisać o złych i pazernych lekarzach, to niech da sobie spokój i oszczędzi sobie wstydu. Albo dołączy swym poziomem do berecików Ojca Dyrektora. Kaczyński (jeden i drugi) to dla mnie majster popsuj. Za co się nie wezmą – ten sam efekt spalonej ziemi. Doskonali w destrukcji, ale nic nie zbudują pozytywnego. Zobaczycie ! Będzie tragedia jak tylko skończą z becikami, berecikami, zawłaszczaniem mediów, komisarzami (ludowymi : ))) ) i innymi „ważkimi” problemami, a wezmą się za rzeczywiście poważne problemy naszego kraju ! Obym się mylił…. Odpowiedz Link Zgłoś